Skocz do zawartości


Inne zdjęcia w Sezon 2014 u Proroka

Awaria układu hydraulicznego w Ursusie C-360

Dzisiaj przy deszczu trzeba było trochę pogrzebać przy Ursusie. Prawdopodobnie mam przyczynę słabego podnoszenia :) ale przy hydraulice w C-360 niczego nie można być pewnym P)
Przy okazji jak mam już ściągniętą pokrywę skrzyni biegów(wymiana uszczelki)Będę musiał przeznaczyć trochę czasu i ON i wypłukać skrzynię i most ropownicą z tego syfu bo na filtry nie nastarczę..(od razu dam nowy bo ten szkoda czyścić) Myślałem żeby go jakoś umocować choć troszkę wyżej żeby ten syf z dna nie ciągnął ale nie mam za bardzo pomysłu jak to w prosty sposób zrobić.

Panowie co myślicie o zaspawaniu tych dwóch dziurek w dekielku pompy? Tak myślałem że po tym zabiegu nawet jak by znowu wytarło te oringi to by może od razu nie "osłabiło" podnośnika?


Z albumu

Sezon 2014 u Proroka

  • 92 zdjęć
  • 0 komentarzy
  • 1126 komentarzy obrazka

Informacje o zdjęciu Awaria układu hydraulicznego w Ursusie C-360

Zrobione z FUJIFILM FinePix S1800

  • 5 mm
  • 10/450
  • f f/3.1
  • ISO 64
Wyświetl informacje EXIF o wszystkich zdjęciach

17 komentarzy

Rekomendowane komentarze

jak będziesz czyścił skrzynię, to jak by po bokach pompy (w tylnym moście, dookoła trybu atakującego) są takie jak by zagłębienia w których powinien zbierać się syf, lekkim cienieniem tego nie wyplukasz, trzeba to palcem wydłubać, tam zbiera sie cz syf i opiłki metalu

No syfu co nie miara :P Może by się przydało olej wymienić albo chociaż przelać przez jakieś szmaty czy cos w tym stylu aby oczyscić ten olej :P

@Agro19991

 

Może dziwnie to zabrzmi ale olej jest niby ok. Przed każdym wlewaniem(było ich kilka przez ostatnie 2 sezony) zawsze przepuszczałem go przez sitko. To jest chyba kwestia syfu jaki przez lata zbierał się w skrzyni a nie w samym oleju chociaż jedno z drugim jest jak by nie było powiązane...

 

@Pawell48

 

Nie ma na co czekać jak się zacznie sadzenie ziemniaków to nie będzie czasu na grzebanie..z resztą ze słabym podnośnikiem to nie robota...

 

@Ursus3603p

 

Wiem o tych zagłębieniach...za każdym razem jak ściągałem pokrywę pompy to dokładnie czyściłem gdzie dało radę dojść ale i w samej skrzyni musi być sporo syfu bo widać co się dzieje.

 

@Lew908

 

Olej tak źle nie wgląda jak to co na zdjęciu :).Zawsze jak coś robiłem przy podnośniku to olej przepuszczałem przez sitko.

Pewnie nie zaczysto wyglądałeś po zdjęciu pokrywy,ta podstawa z dwoma dziurami była przyczyną awarii ?Pewnie umnie będzie o wiele wiele gorzej wyglądać to wszystko.

U mnie jak pompa pochodzi i się olej rozgrzeje to się rozjaśnia jak by szarej farby dolał...

@TheMariko12

 

Nie ;) Olej spuszczałem bezpośrednio do pojemnika...przez noc postoi,syf opadnie na dół i wtedy go przepuszczę przez sitko.Najdłużej w tej całej "operacji" schodzi spuszczenie oleju bo trzeba trochę odczekać żeby ściekł.Sam demontaż trwa krótko tylko trzeba uważać bo ta pokrywa z całą zawartością swoje waży..ale ja już mam na to sposób ;)

 

@Rafalll360

 

Nie ma tragedii,najpierw odczekałem żeby olej ściekł a później jak odkręcałem to zostawiłem jedną śrubę nie całkiem wykręconą i lekko przechyliłem całą pokrywę tak żeby olej który został(zawsze coś zostanie) ściekł do wiadra.

 

@Domino355

 

Pompa ma dwa sezony więc na razie odpuszczę sobie wymianę tym bardziej że wymiana tych oringów zazwyczaj przywraca pompę do żywych ;) Jak to nie pomoże to wtedy będę myślał nad nową..

 

@Locke

 

U mnie "kolor" trzyma ;) Może z wiekiem tak się robi? Tyle że ten mój olej też już nie jest z pierwszego tłoczenia :D

 

@Damian1014

 

Właśnie byłem w garażu spróbować i faktycznie to będzie chyba lepsze rozwiązanie bo w razie czego zawsze będzie można wrócić do oryginału..Tyle że mam krótsze nity które nie przechodzą na "wylot" Zanitowałem na próbę jeden otwór i żeby wybić nit trzeba użyć sporo siły..więc myślę że powinno być ok. Praktykowałeś takie rozwiązanie? Jak je oceniasz?

 

@MateuszC355

 

W ogóle ta pompa jest umieszczona w strasznie nieszczęsnym miejscu...

nie masz nitow to nagwintuj pod srube M6, z tego co pamietam te otwory sa chyba 5mm, wiec trzeba by je rozwiercic

 

ladne bagno :lol:

chyba czas na plukanie calego tylu i nowy olej

@Piotruniu25

 

U mnie też nie mieszam oleju bo nawet za bardzo nie mam z czym :) Tyle co przy pługu do śniegu śmiga ale to wszystko w układzie zamkniętym.

 

@Rolniku360

 

U mnie też są założone nowe wszystkie oringi i podkladki,nowy filtr zobaczymy ile teraz wytrzyma

 

@Izydor6280

 

Nity akuratnie miałem takie jak trzeba i zanitowałem.Jeszcze nigdy nie praktykowałem tej metody..zobaczę co ona warta :)

 

Skrzynia i most już wypłukana.Może nie idealnie ale najgorszy syf usunąłem. Olej był przecież nowy wlany 7 lat temu :D Teraz kupiłem 5l świeżego :) Tak na serio to olej nie wygląda źle..przez ten czas żadnych "obcych" maszyn nie podpinałem. Wyglądało by to pewnie inaczej jak by przy każdej wcześniejszej wymianie była skrzynia choć trochę wyczyszczona ale o tym nikt nie pamiętał ani przy ostatniej ani pewnie jeszcze wcześniejszych wymianach oleju. Olej przepuszczę przez sitko i na razie będzie...w końcu Ursusowi cudów nie trzeba:) Tutaj zawala sprawę tak nisko umieszczony filtr.Z chęcią bym go przerobił i to najlepiej na zewnętrzny tak żeby można było bez problemów raz na czas go wyczyścić..

U mnie kilka lat temu też wciągało te oringi... za nic potem nie chciał podnosić, pomogła dopiero zmiana pompy :( bo tak to zawsze po jakimś czasie wciągnęło któryś oring

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

×