Deutz Fahr Agrotron M650
 

Deutz Fahr Agrotron M650

  • 3221 wyświetleń

Będzie się nudził do marca ;)



Rekomendowane komentarze

  • Zaawansowany
  • Wersik21
  • 36 1369

DF elementy metalowe ktore sie wycieral zostaly olejem swiezym pomalowane a akumulatorów nie wyciagam nigdy ani z DF malego duzego czy kombajnu. :)

Udostępnij ten komentarz


Link do komentarza
  • Darek
  • coolman111
  • 56 2591

Wystarczy tylko od czasu do czasu sprawdzić stan naładowania i ewentualnie podładować prostownikiem.

Udostępnij ten komentarz


Link do komentarza
  • Zaawansowany
  • krzysiu
  • 5 745

no najepiej podładuj jak zamarznie w środku bajerów nie opowiadajcie ja używam codziennie to nie wyciągnę ale ktoś kto przez np. cały styczeń nie jeździ to opłaci się wyciągać i do piwniczki schować przedłużymy żywotność o co najmniej 3lata przecież w garażu miałem Zetora z centrą Havy duty do końca listopada jeździła zostawiłem akuś na prubę w tamtym roku i na mega mrozach zamarzł w środku zostawienie akumlatora w nieużywanym sprzęcie na mrozie większym niż -20 to sabotaż i swoje niedbalstwo, pozdrawiam

Udostępnij ten komentarz


Link do komentarza
  • Zaawansowany
  • Wersik21
  • 36 1369

@krzysiu, w DF 130 akumulator wymienilem w tym roku przed zniwami ;)


no i jak bede sial nawoz w styczniu i trzeba bedzie wyciagnac to traktor jest gotowy, a po drugie ja traktory i kombajny odpalam 1 raz w miesiacu zeby sobie pochodzily;)


i nigdy nie ładowałem aku

Udostępnij ten komentarz


Link do komentarza
  • Darek
  • coolman111
  • 56 2591
no najepiej podładuj jak zamarznie w środku

 

To miałeś bardzo dobry akumulator widać... Pewnie sama woda w nim była, a nie elektrolit. Miałem Centry 11 lat w C 4011 i nigdy nie były wyciągane na zimę i nigdy nie zamarzły, a ostatnie mrozy faktycznie sięgały -30 (w garażu nie wiem ile było, ale pewnie z -20 bo nie ogrzewany).

 

Udostępnij ten komentarz


Link do komentarza
  • Zaawansowany
  • krzysiu
  • 5 745

No pewnie że był słaby miał max 6 miesięcy, nie ma znaczenia jaki był stary nowy akumlator postaw na środku podwórka z tydzień i po tygodniu zobacz na mrozie -30 czy będzie zamarznięty są na AF ludzie którzy wiedzą ksiązkowo jak to się ma i co się dzieje z naładowanym akumlatorem w 100% jezeli wystawię go na mróz -25 po dwóch tygodniach jest po  prądzie w tym akumlatorze i ciecz jest w postaci lodu najczęściej wiosną okazuje się że jedna "cela" nie funkcjonuje tak jak powinna lub więcej

Udostępnij ten komentarz


Link do komentarza
  • Rolnik
  • Eryko
  • 35 1509

W samochodach osobowych czy ciężarowych też są takie same akumulatory,nikt nie wyciąga w zime i działają przez długie lata.

Udostępnij ten komentarz


Link do komentarza
  • Darek
  • coolman111
  • 56 2591

@krzysiu zgadzam się z Tobą jak najbardziej. Każdy ma swoją opcję na to aby aku działał i spełniał swoje zadanie jak najdłużej. Tak jak napisałeś, nawet nowy aku wystawiony na konkretny mróz nie wytrzyma długo bez ładowania. I im większy mróz tym szybciej następuje rozładowanie. Dlatego też nie wyciągam aku, tylko od czasu do czasu (jeszcze w zależności jaki mróz jest) idę do garażu z miernikiem i patrze jaki jest stan naładowania. Jak zbliża się do równych 12V to doładowuje prostownikiem. Lepiej byłoby sprawdzić gęstość elektrolitu przy pomocy aerometru, wiadomo- pełne naładowanie 1,26-1,28g/cm3, wtedy teoretycznie nawet -30 nie powinno zrobić mu krzywdy.

Dam taki przykład ode mnie: mam stare aku 2x6V od traktora, które już nie dawały rady przy nim, a służą mi do awaryjnego zasilania kotłowni poprzez przetwornicę prądu. Przetwornica ma funkcję ładowania aku i jest sterowana mikroprocesorem (w momencie naładowania odłącza ładowanie, a jak napięcie spadnie to ponownie załącza ładowanie). Ale do czego zmierzam smile.png. Owe akumulatory stoją poza obrębem kotłowni, ponieważ w kotłowni mocno było czuć kwasem siarkowym w pomieszczeniu i wywaliłem je poza dom. Stoją całą zimę na dworze przykryte tylko plastikowym pojemnikiem. Rok temu mieliśmy mrozy -30 i akumulatorom nic się nie stało. Fakt obawiałem się o nie, ale nie zależało mi zbytnio bo i tak kwalifikowały się tylko do recyklingu, a tak zasilą mi jeszcze tą przetwornicę. A wszystko przez to, że ich stan naładowania jest cały czas kontrolowany przez przetwornicę. Jak padną całkowicie to będę zmuszony kupić aku żelowy, a nie kwasowy, wtedy będę mógł bez obaw dać go do kotłowni.

To wszystko z mojej strony, przepraszam że się tak rozpisałem. Tak czy inaczej każdy sposób na zwiększenie żywotności aku jest dobry: czy to chowanie w miejscu o temp zbliżonej do pokojowej (wtedy nie ma konieczności częstego monitorowania stanu naładowania), czy stałe sprawdzanie naładowania aby gęstość elektrolitu nie spadła do takiego poziomu, że po prostu zamarznie.

Pozdrawiam.

Udostępnij ten komentarz


Link do komentarza

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się
×
×
  • Utwórz nowe...
Agrofoto.pl Google Play App

Zainstaluj aplikację
Agrofoto
na telefonie

Zainstaluj