Skocz do zawartości


Inne zdjęcia w Traktory Deutz-Fahr

Informacje o zdjęciu Deutz Fahr K420


18 komentarzy

Rekomendowane komentarze

Ani dziki, ani żurawie tylko wrony. QQ była zaprawiana za każdym razem, ale na nich to nie robiło żadnego wrażenia. Ostatnio zrobiłem z 1,5l trutki na szczury taką mieszankę na 25 kg QQ no to trochę ich wybiło ale i tak dużą większość zjadły. One są chyba niesmiertelne.

Mesurol tez lipa, próbowałeś może Prestiga od ziemniaków, na dziki u nas nie poskutkował, ale może na te wrony da radę.

....albo od poziomu skur... dzików, gołebiarze w mojej okolicy raczej już nie kupią pszenicy dziki powybierały większość kłosów

@Pawel20 kolego n adziki polecam pszenice ostroge jest ona oscista a dziki jej niejedza :P naprawde polecam i ostroga to bardzo dobra pszenica :P bedziesz naprawde zadowolony ;) U mnie z 13 ha rzepaku moze zostało 11 ha blink.png

.

Mesurol- nie ma nic lepszego, odkąd pamiętam zaprawialiśmy mesurolem, pod lasami QQ rośnie, nawet jednego ziarna nie ubyło. W tym roku jednak mieliśmy problemy, Mesurol wycofali, a dziki miały wyżerkę, na szczęście na nie wielkiej powierzchni..

Legalnie mesurolu do samodzielnego zaprawiania kukurydzy nie ma już kilka lat, można jedynie kupić kwalifikat nim zaprawiany... i kto to mówi o qq pod lasem jak pod płotem Ci ryją...

U mnie na wrony pierwsze parę dni traktorem z samego rana skoro świt i do południa (najwięcej zerują )się stawało na środek pola i straszyło a później starczył sam ciągnik na polu plus radio włączone i co jakiś czas zajechać rowerem sprawdzić

Mesurol tez lipa, próbowałeś może Prestiga od ziemniaków, na dziki u nas nie poskutkował, ale może na te wrony da radę.

Tym było zaprawiane ale widocznie im to nie przeszkadza. No zobaczmy jak teraz to zda egzamin. Porobiłem jeszcze na polu kupki z zaprawioną QQ żeby najpierw ją zjadły. Źle im nie życzę ale niech wyzdychają.

Mi kiedyś żurawie niszczyły taką zaprawianą ale one tego nie jadły tylko już taką ququ z 10 cm wyrywały z ziemi i rozrzucały po polu i tak szły sobie rządkiem i wyrywały. Potem co już rosło większe takie powyżej metra to dziki przychodziły, tratowały i gryzły kolby - morał z tego taki, że ququ już nie sieje bo miałem więcej strat jak zysków. Teraz dziki niszczą ziemniaki i to daleko od lasu a znajomy przy samym lesie ogrodził, narobił strachów, nawieszał puszek i co 2 dzień przyjeżdża ze straszakami rano i wieczorem a dziki wraz ryją. Jedyny sposób jest chyba taki aby wybić to wszystko i wtedy nie będzie szkód. Nie wiem jak z ptactwem ale dziki można wybić jak ktoś ma uprawnienia oczywiście oprócz loch z małymi.

Dziś zerknołem na QQ i w rządkach jest a z kupek trochę dziki teraz wzieły ale wron ani śladu :) Może w końcu coś urośnie. Ptaki a przynajmniej wrony nie boją się strachów, straszaków, petardy, głośne stuki je przegonią ale do momentu aż sobie pojedziemy. Na ciągnik tak samo zero reakcji. Moim zdaniem powinna być luka w prawie żeby można było sobie przykładowo samemu taką wronę odstrzelić.

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

×