Skocz do zawartości

Pronar 1025A

Na tych laczach wjechał w taki teren ze jak naszym próbowałem podjechać i sie utopił to na dwa wyciągali, przyjechał jd, liny posztukowaliśmy długości to ponad 30m miały, prase osobno wyciągnęli, ciągnik osobno i naszego na koncu na dwa, potem ulgnął ciapek, c-360 pojechała go wyciągnąć a ja pająka z pola wyprowadziłem, potem jak wracali to oba ulgnęli powyciągałem i nikt juz tam nie wjeżdza.


Ale ogólnie rusek zaparty, a tygodniu wyciągałem 2 razy bizona rekorda, ursusa 1614, kilka razy mtz'a czerwonego od tej prasy, i dobrze sobie radzi, w miejscu gdzie szesnastka miała problem przejchać na wprost to ja jestem w stanie nawrócić, odwrócone opony oceniam na plus, jak do przodu juz nie daje rady to do tyłu zawsze jakos się wydrapie, w sumie to nie zawsze bo raz sie nie udało, ale tyle co akcji było to raz mogło sie zdarzyć, stwierdziłem ze wyrobie koleje zeby twardo pod kołami było, dojechałem, cofnąłem, dojechałem jeszcze raz i juz nie cofnąłem i nie ruszyłem do przodu, rozstąpiła się ziemia, koła nawet nie obróciły dobrze i siedział...



12 komentarzy

Rekomendowane komentarze

Gdzie... przy wyciąganiu a raczej próbie wyciągania usiadł jeszcze więcej tak ze obciążniki równo z ziemią schowane były, na focie jest świeżo jak usiadł ;)

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

×