Skocz do zawartości


Inne zdjęcia w Ursus C-385 - 1954

Ursus 1224 + Overum CVL 498H

przemek99
Zaloguj się, aby obserwować  

Jutro film :P

Zaloguj się, aby obserwować  


22 komentarzy

Rekomendowane komentarze

miałem okazje w tym roku orac pługiem obracalnym swoja 1224... i powiem ze nigdzy w zyciu nie kupie pługa do zwykłego ursusa... ile to sie traci czasu na manewrach.... fakt ze orajac zagonowo tez z poczatku jest dalej orac, lub na rozorkę to czym wiecej to dalej sie jeździ.. ale przynajmniej mozna orac ciagle bez zatrzymywania sie, az zostana ostatnie przejazdy. Ursus jest nie wygodny do cofania bo jak jedziesz 4 terenowa to nie cofniesz nia do tyłu... i wajchowanie sie kłania... zaorałem tylko jakieś pół ha i maiałem dosyć takiej zabawy... dalej orałem jedna strona... a na koniec go jeszcze złamałem na tej ośi od obrotu... :D i orałem dalej turem 4 i było za mało o jedna skibę.. uwazam że zagonówka jest lepsza, człowiek sie tak nie na meczy... bo patrzysz tylko w jedna strone do tyłu i jest wygodnie obsługiwać dzwignie hydraliki..i obserwować pług...

Ładny zestaw

 

 

FINN wiesz to za zalezy ja kto lubi idzie sie przyzwyczaic do wajchowania ja jezdzilem caly dzien 1224 na pryzmie tyl przod to sie nawajchowalem ale po popolowie dnia przyzwyczailem sie i nawet sie mi spodobalo .. a prz oraniu jak masz dlugie pole to nie tak zle ..

Mi np. lepiej orze się takim niż B-200 , już się przyzwyczaiłem do cofania nim , orzesz 4 polowa to cofasz na 4 , 1 gałką operujesz od biegów i 1 od podnośnika i 2 od hydrauliki , nie jest czasami orałem po 9 godz i to fakt że szyja boli heh , ale da radę się przyzwyczaić :)

finn co ty gadasz za glupoty obrotowka sie ekstra ora fakt wajchowac trzeba ale jak sie przyzwyczaisz i wydajnosc napewno lepsza od zagonowego i sa jescze jedne aspekty przemawiajace za obrotowka pole jest rowne i niema bruzd na srodku pola a to jak dla mnie bezcenne :) no ale masz prawo do wlasnego zdania :P ja wole obotowy bo polamam wiekszosci nie rowne i ciagle sa kliny wiec ogolna wydajnosc wycjodzi mi duzo wieksza oborowym niz zagonowym a oralem i zagonoym i teraz obrotowym te same pola i mam porownamie.

Zgadzam się z przedmówcą, zagonowy ma na noc w porównaniu z obrotowym. Miałem TUR'a 3+1 z UG potem Lemkena Opal 140, 4 obrotową a teraz Kvernelanda też obrotówkę i na zagonówkę się nie zamieniam. Poprostu hydraulika w tych traktorach jest kiepska Finn a nie pług, ale jak u Przemka widać: ...można? Można!

przemek99 nie o to mi chodzilo ;]

 

JEDREK a co za problem przejechac raz agregatem zeby bruzda zniknela ? :huh: A my np/ wszystkie pola mamy idealnie proste i B-200 spisuje sie swietnie na nich :)

kgdzamam sie z kolegami, ale widac źle wyraziłem sie na temat obrotówek.. nie mam nic prtzeciwko obrotówka , wiadomo ze pole równiótkie.. ale nie do naszego poczciwego Ursusa... :) ale jak narazie to wychodz ez założenia ze do ursusów najlepsze sa zagonówki.. no jeszcze do zetorów bym sie zgodził zeby obrotówke typu 7245.. Ale ja jakbym brał obrotówke to TYLKO do ciagnika z rewersem (nie z mechanicznym)i z EHR-em, bynajmniej ja innej opcji nie widze i nie dopuszczam do siebie.. pracam ma sprawiac przyjemnosc a nie bóle pleców i szyji, dlatego uwazam że dla mnie jest wygodniejszy w pracy zagonowy... ja juz opanowałem technike orania bez zatrzymywania sie na uwrociach..czyli bez dojeżdzania do końca pola a tylko zostaja większe poprzeczniaki.. do zaorania, ale to i tak szybcije schodzi niz dojezdzać do końca , cofac i jechac dalej.. bez sensu..

ale ja nie bede mówił i nigdy nie powiem ze ogrotówka jest nie dobra... bo jest lepsza od zagonówki, ale nie do ursusa...

to fakt, do obrotowki najlepiej miec EHR bo wtedy nie trzeba caly czas patrzec do tylu, ale @FINN z tym wajchowaniem troche przesadziles, ja za kazdym razem jak orze na 4 terenowej to rowniez na 4 cofam. nie widze tu zadnej przeszkody. ale jednak nawet ja sam zaluje ze nie wzialem Kvernelanda 4 obrotowej, no ale ten plug co mam tez nie jest zly :D

nie wiem jak inni, ale ja nie moge cofać swoja 1224 DL do tyłu na 4.... bo jest porostu za szybko.. a jak z pługiem to aż skacze jak gdzieś na poprzeczniaku.. i jak ruszam na 4 do tyłu to szkoda mi silnika i sprzegła bo musze ruszać na pół sprzegle...i az ciągnik sie dławi.. a jak na 3 to ładnie i gładko rusza do tyłu bez zadnego skakania czy dławienia sie... nie wiem dlaczego ale podejżewam że mam skrzynie i tylny most od 1012.. i wogle moja 1224 jest szybsza w polu... u niej 4 terenowa jes tylko cut wolniejsza od 2 szosowej.. a w pługu to zaiwania jak mały samolocik... :D ale odrazu mówie że silnik jest zdrowy... żeby ktoś mi tu nie gadałe ze mam zdajezdzony silnik.. poprostu opserwuje zegary jak ruszam.. i zobaczyłem że jak cofam na 4 to mi spada cisnienie w silniku w tym momencie co sie dławi i przewala ten moment ruszenia, a na 3 jest wszystko ok.. :)

no u mnie tez troche ciezej na 4 rusza do tylu ale przy dobrym wyczuciu nie ma mowy o przypaleniu sprzegla a tym bardziej zgaszenia silnika. tyle ze ja przy ruszaniu daje obroty silnik najwyzej do 1000 bo jak wiecej to na bank sprzeglo sie przypali.

wiecie panowie ja nie mowie ze zagonowka zla bo sam w h.. lata oralem zagonem i bylo spoko tylko osobiscie wole obrotowke a ja swojego ibisa ciagam 323a i smiga niezle wiec jesli 1224 ma dobra hydraulike tez powinien dac spoko rade :P

jezdze zetorem czyli praktycznie to samo z obrotką i jest git - jeżdze na 3 i na 3 cofam nie ma z tym większego problemu - 8km/h to i tak jest dobra predkość do orki

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

×