News

Autorzy tego bloga

Sezon na kosiarki. Uważaj na gwarancję!

blog-0019246001454948665.jpg

Wiosna nadchodzi wielkimi krokami. Przydomowe ogrody już niedługo zaczną się zazieleniać, dlatego miłośnicy trawników przeglądają rynek w poszukiwaniu odpowiedniego sprzętu do pielęgnacji. W przypadku kosiarek trzeba być ostrożnym, bo niekiedy okazuje się, że z gwarancji wyłączona jest spora część komponentów.

Eksperci radzą, aby przed zakupem dokładnie zapoznać się z gwarancją produktu. Niezależnie, czy są to mniejsze przedmioty AGD i RTV czy większe, jak sprzęt do pielęgnacji roślin czy samochody.

– Warunki gwarancji są bardzo istotnym elementem w procesie zakupu. Mają także bezpośredni wpływ na cenę produktu – tłumaczy Stanisław Wolski, szef serwisu John Deere Polska. Jak dodaje, pod uwagę należy wziąć takie czynniki jak „wyłączenia” z gwarancji oraz warunki dodatkowe.

Teoretycznie producenci mogą wykluczyć z gwarancji wszystkie komponenty sprzętu, jeśli uznają je za np. typowo eksploatacyjne.

– Im mniej elementów wykluczonych z gwarancji, tym lepiej dla kupującego. W przypadku naszych kosiarek wyłączeniu ulegają części eksploatacyjne, takie jak noże i paski klinowe – dodaje Stanisław Wolski.

Dlatego też szczególną uwagę warto zwrócić na stosunkowo tanie kosiarki, ponieważ w nich najczęściej są zastosowane gorszej trwałości komponenty, które, w razie gwarancji, są z niej wyłączone. W efekcie producent nie jest zobligowany do nieodpłatnej naprawy sprzętu w ramach bieżącej gwarancji.

Z gwarancją związana jest także inna kwestia. To czas, przez jaki dokument obowiązuje. Na każdy produkt oferowany dla potrzeb konsumenckich, zgodnie z polskim prawem, rękojmia wynosi 2 lata. Dlatego też gwarancja, aby mała jakikolwiek sens, nie powinna być krótsza od 24 miesięcy. Niektórzy producenci na swój sprzęt udzielają nawet kilkuletnich gwarancji.

– W naszym przypadku 4-letnią gwarancją objęliśmy kosiarki samojezdne serii X300 i X500, w tym także nowy model X350R. Wynika to z niskich kosztów napraw w historii użytkowania danej maszyny. Małe ryzyko producenta pozwala na to, by gwarancja była dłuższa – mówi szef serwisu John Deere Polska.

Polityka firmy jest z reguły zależna od historii napraw. Im lepiej wykonany produkt, tym mniejsze szanse na to, że sprzęt będzie wracał do producenta w ramach gwarancji. Dla przykładu samochody marki KIA objęte są 7-letnią gwarancją.

– O okresie gwarancji zdecydowały badania oraz wdrożony przez fabryki KIA system jakości. Z gwarancji wyłączone zostały tylko elementy eksploatacyjne i na części „obce”, czyli np. opony czy akumulator – tłumaczy diler marki KIA, Leszek Liszyński z Lee Motors.

Dilerzy jednym głosem mówią, że dobra gwarancja to taka, która zawiera jak najmniej „wyłączeń” części eksploatacyjnych oraz jest dłuższa od gwarancji, jaką udziela na podobny produkt konkurencja.

Źródło: materiały firmowe

Zaloguj się, aby obserwować  
Gość monika_adag_88

916 wyświetleń

Zaloguj się, aby obserwować  

×

Ważne informacje

Używamy plików cookies, aby poprawić funkcjonowanie strony Agrofoto.pl. Pliki cookies dopasowują treść strony, w tym wyświetlanych reklam, do indywidualnych potrzeb i zainteresowań użytkownika, pozwalają nam również zrozumieć, w jaki sposób korzystasz z naszej strony. Korzystanie z Agrofoto.pl bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Możesz dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce prywatności i plików cookies.