Skocz do zawartości

News

Autorzy tego bloga

Susza dalej nęka Polskę

blog-0965527001439455206.jpg

Susza dała o sobie znać w każdym zakątku Polski – w tym momencie na terenie naszego kraju działa już 809 gminnych komisji do szacowania wynikających z niej strat. Z zebranych do tej pory raportów wynika, że najwięcej gospodarstw ucierpiało w województwach: kujawsko-pomorskim (ponad 41 tysięcy), mazowieckim (około 30 tysięcy) i podlaskim (blisko 7 tysięcy). Więcej będzie wiadomo po 20 sierpnia, kiedy do ministerstwa rolnictwa spłynie reszta dokumentów.

 

W związku z przedłużającą się suszą minister rolnictwa Marek Sawicki zapowiadał nie tylko pomoc finansową polskim rolnikom, ale także zmiany w obowiązujących przepisach. Do tej pory zmieniono „Ustawę o dopłatach do ubezpieczeń upraw i zwierząt gospodarskich” (zwiększono dopłaty państwowe z 50 do 65%) oraz zaplanowano zgłoszenie w parlamencie projektu powrotu do ubezpieczeń pakietowych i rozpoczęcia od przyszłego roku realizacji narodowego Programu Małej i Średniej Retencji. Rząd przewiduje również wsparcie w postaci kredytów preferencyjnych, w ramach pomocy de minimis, a także odroczenie, rozłożenie na raty lub umorzenie składek do KRUS na wniosek rolnika.

 

Minister rolnictwa zaapelował ponadto do prezydenta Andrzeja Dudy o rezygnację z referendum i przeznaczenie zaoszczędzonych w ten sposób pieniędzy (najprawdopodobniej 100–130 milionów złotych) na pomoc rolnikom. Ministerstwo planuje również przeznaczyć część swojego budżetu na dopłaty dla osób prowadzących gospodarstwa rolne: – Będziemy się starali uruchomić pomoc socjalną w postaci dopłat do hektara – zapowiedział Sawicki na wczorajszej konferencji prasowej. – Będzie ona przysługiwała tym rolnikom, których gospodarstwa odnotowały straty powyżej 30% średniej produkcji z trzech ostatnich lat. Dodatkowo występujemy do Komisji Europejskiej z programem w sprawie pomocy dla producentów bydła mlecznego i wołowiny ze względu na ubytki pasz.

Uczestniczący w konferencji wicepremier, minister gospodarki Janusz Piechociński zauważył również, że straty w gospodarstwach rolnych będą przekładać się na straty w całej gospodarce: – Obniżenie zdolności inwestycyjnej gospodarstw rolnych to zmniejszone zakupy materiałów budowlanych, maszyn i urządzeń niezbędnych w prowadzeniu gospodarstwa.

 

Problem nie umyka także uwadze posłów. Szef klubu PiS Mariusz Błaszczak skierował nawet do marszałek Sejmu Małgorzaty Kidawy-Błońskiej wniosek o zwołanie w sierpniu dodatkowego posiedzenia, na którym omówione zostałyby działania rządu w związku z suszą. Chodzi nie tylko o pomoc samym poszkodowanym firmom i rolnikom, ale też zaplanowanie, jak zapobiegać dalszemu wyłączaniu prądu i ograniczaniu dostępu do wody. Susza to są konsekwencje zarówno dla producentów rolnych, jak i dla zakładów przetwórstwa rolno-spożywczego. Konsumenci zapłacą wyższe ceny za owoce i warzywa jesienią. Sprawa wyłączeń to również poważna sprawa. To rezultat wieloletnich zaniechań rządu koalicji PO-PSL, jeśli chodzi o inwestycje dotyczące energetyki – twierdzi Błaszczak. Inny poseł PiS – Henryk Kowalczyk – jest dodatkowo zdania, że kwota, którą rząd chce przeznaczyć na pomoc rolnikom, jest śmieszna. Rząd powinien zatem poszukać pieniędzy w budżecie, w którym wciąż znajduje się wiele niewykorzystanych rezerw.

 

Foto: Winio



0 komentarzy


Rekomendowane komentarze

Brak komentarzy do wyświetlenia.

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

×