Skocz do zawartości

News

Autorzy tego bloga

2200 szkód w uprawach w lipcu

agrofoto

545 wyświetleń

blog-0358745001439292021.jpg

Rozmowa z Bernardem Mycielskim – szefem biura likwidacji szkód rolnych Concordii Ubezpieczenia

 

 

Lato to chyba gorący okres – dosłownie i w przenośni – dla ubezpieczyciela specjalizującego się w ochronie rolników?

 

Zdecydowanie, lato to przecież czas wzmożonych prac rolniczych. Większość maszyn i pojazdów pracuje na polach i w budynkach gospodarczych, a od jakości i obfitości zbiorów zależy funkcjonowanie gospodarstw przez cały rok. My więc też mamy teraz pełne ręce roboty, musimy szybko szacować szkody i oceniać wnioski po to, żeby jak najszybciej wypłacać należne świadczenia. Liczba szkód odnotowanych przez nas w lipcu była bliska 2800.

 

W ostatnich tygodniach mieliśmy do czynienia z szeregiem ekstremalnych zjawisk pogodowych. Jaki jest bilans strat?

 

Powstałe straty należy rozdzielić na szkody powstałe w budynkach oraz w uprawach. Jeśli chodzi o pierwszą grupę – klienci zgłaszali się do nas zarówno z drobnymi szkodami zalaniowymi, wycenianymi na 2-4 tys. zł, jak również ze znacznymi uszkodzeniami dachów i budynków, których wartość dochodziła nawet do 100 tys. zł.

Łącznie w lipcu br. odnotowaliśmy dokładnie 580 szkód spowodowanych żywiołami. Wartość wypłaconych odszkodowań wyniosła 4,5 mln zł, z czego po 20. lipca było to 409 szkód wycenionych na 3,3 mln zł.

 

Natomiast straty w uprawach, po 18. lipca br. objęły 2200 przypadków, których wartość szacujemy na blisko 60 mln zł.

Były to w większości szkody spowodowane gradobiciem.

 

Szkody zboża_lipiec_fot. Concordia Ubezpieczenia.JPG

 

Jaka szkoda z ostatnich dni zrobiła na Panu największe wrażenie?

 

W mojej wieloletniej pracy nie widziałem chyba jeszcze tak ogromnych zniszczeń, do jakich doszło w lipcu br. na terenie Środy Śląskiej. Kukurydza, będąca wówczas w fazie „wiechowania” (czyli pełnego rozwoju) została ścięta do wysokości 20 cm nad ziemią.

Ogromne wrażenie zrobiły na mnie również szkody gradowe, powstałe w małej wsi w okolicach Wrocławia. Większość okolicznych domów miała uszkodzone dachy i elewacje.

Zdarzenia te pokazują, że natura jest nieprzewidywalna. Nieprzewidywalne są również rejony jakich dotknie żywioł i skala powstałych zniszczeń.

 

Jakie uprawy ucierpiały ostatnio najbardziej?

 

Najbardziej ucierpiały zboża i rzepak. Odnotowaliśmy również zniszczenia w innych rodzajach upraw, jak buraki, ziemniaki, kukurydza oraz na plantacjach ogórków, fasol i cebuli.

Warto dodać, że straty w uprawach były tym bardziej dotkliwe, ponieważ zarówno zboża, jak i rzepak znajdowały się wówczas w bardzo wrażliwej fazie rozwojowej. Opady gradu w połączeniu z porywistym wiatrem były tak silne, że w niektórych miejscach ścinały całe rośliny.

 

Szkody kukurydza_lipiec_fot. Concordia Ubezpieczenia 1.JPG

 

W jakich regionach szkody są największe?

 

Do największych zniszczeń na polach doszło w rejonie Namysłowa, Środy Śląskiej oraz na pograniczu województwa kujawsko-pomorskiego, Mazur oraz Konina i Ciechanowa. Na niektórych polach straty sięgnęły nawet 100 proc.

 

Co wg Pana jest najważniejsze w przypadku szkód masowych? Jakie udogodnienia stosujecie wówczas dla rolników?

 

Najważniejsza jest szybka reakcja i zrozumienie specyfiki pracy rolnika. Jak zwykle w takich przypadkach uruchamiamy specjalne procedury. Skutkuje to brakiem zastoju w pracach polowych.

 

To wszystko jest możliwe dzięki sieci naszych wykwalifikowanych rzeczoznawców, działających aktywnie na terenie całej Polski. Są to wysokiej klasy specjaliści z branży rolnej – rolnicy, doradcy rolni i naukowcy.

 

W przypadku ostatnich zdarzeń nasi rzeczoznawcy w pierwszej kolejności pojawiali się na polach, na których najbardziej liczył się czas…, tj. na polach wymagających już zbioru - rzepaku i zbóż. W dalszej kolejności szacowaliśmy straty w kukurydzy i burakach. Dodatkowo w rejonach gdzie wcześniej dokonywano zbiorów pracę lokalnych rzeczoznawców zasilili koledzy z regionów, w których okres żniw nastąpi później.

 

Szkody kukurydza_lipiec_fot. Concordia Ubezpieczenia 3.JPG

 

Jak wygląda procedura likwidacyjna?

 

Rolnik, na którego polu doszło do zniszczeń zgłasza szkodę do centrali Concordii – telefonicznie lub przez Internet. Następnie wysyłamy zlecenie do naszego rzeczoznawcy, z regionu którego zgłoszenie dotyczy. W dalszej kolejności rzeczoznawca terenowy kontaktuje się z poszkodowanym, umawiając dogodny termin oględzin.



0 komentarzy


Rekomendowane komentarze

Brak komentarzy do wyświetlenia.

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

×