Skocz do zawartości

News

Autorzy tego bloga

Co decyduje o dobrym przezimowaniu?

agrofoto

602 wyświetleń

blog-0169558001438954465.jpg

Wieloletnie doświadczenia rolników wskazują, że kondycja upraw ozimych wiosną uzależniona jest od ich jesiennego przygotowania do zimy. Decyzje podjęte jesienią mają wpływ na przyszły plon-to właśnie w tym okresie rzepak ‘programuje’ liczbę rozgałęzień i potencjalną liczbę łuszczyn. Zboża natomiast rozkrzewiają się i to, jak wiele rozkrzewień zostanie wytworzonych przekłada się na liczbę źdźbeł kłosonośnych. Po zasiewie oziminy mają przed sobą 60-100 dni wegetacji jesiennej, ich rozwój i kondycja z jaką rozpoczną okres zimowania, zależy w dużej mierze od warunków atmosferycznych w tym okresie. Spośród czynników, które wywierają wpływ na przezimowanie upraw najważniejsze są: wilgotność gleby po siewie oraz dostatecznie długi okres przedzimowej wegetacji, podczas którego rozwijają się korzenie. Dobrze rozbudowany system korzeniowy to gwarancja prawidłowego pobierania wody i efektywnego gromadzenia substancji odżywczych, zwłaszcza, że niektóre z nich tj. fosfor i potas- tak istotne w przygotowaniu roślin do zimy, mogą być słabiej pobierane w niskich temperaturach jesienią. Wiadomo, że rzepak ozimy mając nieuszkodzony stożek wzrostu, może przetrwać zimę nawet po utracie liści, o ile ma dostatecznie wykształcone zdrowe korzenie, które dostarczają ze zgromadzonych zasobów substancji odżywczych do regeneracji w okresie przedwiosennym. Zapas składników pokarmowych w korzeniach oraz łagodny proces hartowania roślin są kluczowe dla dobrego przezimowania.

 

Przygotowując uprawy do zimy powinniśmy pamiętać o odpowiednim nawożeniu, zwłaszcza zaopatrzeniu we wspomniany fosfor i potas. Uprawy odpowiednio zaopatrzone w fosfor racjonalnie gospodarują wodą, co jest ważne w przypadku coraz częstszego braku opadów jesienią. Potas odgrywa istotną rolę w budowaniu rozety liściowej- chroniącej stożek wzrostu oraz zagęszcza sok komórkowy- zwiększając tym samym zimotrwałość. Oprócz nawożenia makroskładnikami, bardzo ważna jest również dostępność mikroskładników: boru, manganu, miedzi, molibdenu i cynku. Bor jest niezbędny dla prawidłowego rozwoju systemu korzeniowego i rozety liściowej, mangan stymuluje pobieranie fosforu, a tym samym pośrednio wpływa na budowę korzeni. Niedobór np. molibdenu wchodzącego w skład enzymu- reduktazy azotanowej może skutkować nagromadzeniem azotanów w soku komórkowym, a tym samym dużym uwodnieniem tkanek i większą podatnością na przemarzanie. Aby wspomóc przyswajanie makro i mikroskładników rolnicy coraz częściej sięgają po preparaty biostymulujące. Zawierają one substancje biologicznie czynne, aktywujące kluczowe procesy fizjologiczne w roślinie, takie jak stymulacja aktywności enzymów odpowiedzialnych za odżywianie mineralne, a co za tym idzie zwiększają szansę na maksymalne wykorzystanie zastosowanych nawozów.

 

Jeśli chodzi o nawożenie azotem, to należy do niego podejść z umiarem, gdyż zbyt duża jego ilość, może skutkować nadmierna stymulacją wzrostu wegetatywnego i zwiększoną podatnością na choroby.

 

Pamiętajmy, że uprawy ozime budują plon już od jesieni, a nasze błędy i zaniedbania mogą skutkować stratami, które trudno będzie nadrobić wiosną. Tylko rośliny prawidłowo rozwinięte i dobrze odżywione są w stanie dobrze przezimować i zapewnić satysfakcjonujący plon.



0 komentarzy


Rekomendowane komentarze

Brak komentarzy do wyświetlenia.

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

×