Skocz do zawartości

Autorzy tego bloga

O blogu

Opisy naszych pól

Wpisy w tym blogu

 

Buraki cukrowe 2012 LUBELSKIE

Rok 2011 – po wykoszeniu jęczmienia ( słoma została ścięta sieczkarnią ) na pole zostało wysiane wapno 50% + 15% magnezu w dawce 2 tony na hektar. Następnie wszystko zostało zaorane dosyć głęboko i na drugi dzień została wsiana gorczyca mątwikobójcza. Wczesną jesienią gdy gorczyca sięgała nad maskę ursusa c360, została ścięta sieczkarnią i zastosowany został środek DURSBAN na pędraki. Zdecydowałem się na ten zabieg ponieważ we wcześniejszym roku szkodnik ten zniszczył bardzo dużo mojej plantacji. Po opryskaniu wykonano głęboką orkę.

Rok 2012 – pod koniec lutego było dosyć mokro, więc pole zostało zabronowane ciężkimi bronami w celu poprawienia podsiąkania oraz wyrównania powierzchni. Gdy gleba obeschła trochę zastosowałem nawóz Lubofos + salmag. ( na cały areał zużyłem 4 tony lubofosu + 1,2 tony sal magu) Potem pole ponownie zostało zabronowane. Dnia 20 kwietnia pole zostało doprawione agregatem uprawowym biernym i ponownie zabronowane. Po południu 21 kwietnia zostały zasiane buraki cukrowe. W tym roku nie zdecydowałem się na użycie brony aktywnej ponieważ chciałem uniknąć zmielenia całkowitego gleby, ponieważ straszono deszczem. A jak wiadomo ziemia jak popiół + deszcz = kiepskie wschody. Na dzisiaj ( 03.05.2012 ) buraki są już na wierzchu. Myślę że po deszczu będzie już znać rzędy.

Teraz kilka fotek sprzętu i pola


Tak wyglądało pole po zasianiu buraków, celowo zostawione bryły aby po deszczu nie zaskorupiło gleby.





Nasiona Casino



Nasiona Delano



gorczyca zasiana po orce powapnowanego ścierniska ( zdjęcie miesiąc po siewie) - siana w sierpniu



Tym sprzetem wykonane zostało bronowanie ( 2 razy na wiosnę i raz po agregacie przed siewem) Dodaję iż to zdjęcie nie na tym kawałku na którym zasiałem buraki



Tak wyglądają na dzień dzisiejszy ( 1-go maja ) 12 dni po siewie



Po deszczu widoczne będą już rzędy :) więc czekamy

Dzisiaj minęły 2 tygodnie od siewu, poszedł deszcz i znać już łądne rzędy. Zaczyna rosnąć 2 para listków. Został zastosowany oprysk AKORD na chwasty w dawce 1,5l na hektar. ( 05.05.2012)



STAN NA 5 MAJA



Zwróćcie uwagę, dawniej dodałem zdjęcie z rządka co buraki miały 2 listki a nie cały tydzien i mają już 4 ;) ( fotka wyżej)



To również stan na 5 maja.


DNIA 09.05.12 ( dziś) ZOSTAŁ WYKONANY ZABIEG PRYSKANIA OD MUSZKI BO ZACZĘŁA ŻEROWAĆ NA LISTKACH

DNIA 16.05.212 został wykonany oprysk Betanal + goltix przeciwko 2 liściennym chwastom

DNIA 21.05.2012 został wykonany oprysk AGILEM przeciwko owsikowi i samosiwom

na początku czerwca planuję dać1 dawkę odżywki: cukrowit + siarczan magnezu i mocznikiem. Buraki rozwijają się ładnie z dnia na dzien rosną w oczach. Na początku czerwca wstawię fotkę.


Stan na 25 maja :)


To również stan na 25 maja. Z lewiej strony buraki są trochę słabsze ale dzieki zastosowaniu gorczycy chociaż są a nie tak jak przed laty gdy nic nie rosło tam, ( tam mają dopiero 4 listki mniejsz) dobre i to jak na ziemię płową.




CDN... regularnie będę pisał odnośnie dalszego nawożenia, oprysków i rozwoju :) pozdrawiam

piotrb14

piotrb14

 

Pszenica na 12 ton - agrotechnika

Wielu z was było mocno zainteresowanych tym jak wyglądała wiosenna agrotechnika pszenicy ozimej Arkadia w sezonie 2014/2015.

Bardzo ogólnie jesień:
przedplon rzepak
Polifoska 6 - 3q
talerzówka
orka
uprawa
uprawa-siew
herbicyd jesienny i dwukrotnie ochrona insektycydowa
Przechodzimy do wiosny:
03.03 - Azot: 50kg, Siarka - 12kg
09.04 - Azot: 90kg, Fungicyd (Capalo 1.5l), Regulator wzrostu (moddus - 0.3) mikro, siarczan
08.05 - Fungicyd: Adexar plus, Regulator wzrostu (moddus - 0.3), mikro, siarczan
01.06 - Azot: 50kg
03.06 - Fungicyd: Osiris
29.06 - Fungicyd: Tebu
26.07 - zbiór przy wilgotności 14-14.5%

Podsumowując: 190kg N, 4 dawki fungicydu, 0.6l moddus, mikro do bólu.

yacenty

yacenty

 

Pszenica ozima - połowa kwietnia 2017

Ładną mamy zimę tej wiosny, nie spodziewałem się, ale tak trzeba opsiać kwiecień w polu. To co zobaczycie na następnych zdjęciach to krótko mówiąc bryndza, na którą nie możemy nic poradzić.
Nie mniej już na starcie pokażę Wam, co jest jej przyczyną takiego stanu. Za każdym razem idąc w pole widziałem, że zboża kisną i łapią grzyby. Dopiero dziś przygotowując się do napisania kolejnego odcinka bloga zdałem sobie sprawę dlaczego tak się dzieje. Tak więc czemu? Przez pogodę. Ostatnie 7 dni to średnia dobowa poniżej 5st C z silnym wiatrem i cały czas padającym lekkim deszczem - takim małym ale jednak przeszkadzającym w pracy.  
Co będzie dalej? Trzeba trzymać kciuki aby przyszło ciepło.  

   

W tym tygodniu przez 3 noce z rzędu mieliśmy minus - może nie bardzo duży, bo tylko -1.7 stopnia, ale przy silnym wietrze odczuwalna temperatura schodziła poniżej -7 st C


[galleryimg=687768]  
[galleryimg=687769]  
[galleryimg=687770]  
Jakie prace wykonaliśmy?  
Na polu źle opryskanym jesienią poszedł herbicyd: Biathlon 4D - 0.07kg + adiuwant Dash 1l, dorzuciliśmy od razu Bi 58 Nowy w dawce 0.5l.  
Widząc mocne przebarwienia i pamiętając, że na tej działce jest ph 5.1  
sypnęliśmy ostatni BB wapna granulowanego, czyli wyszło ok 420kg/ha  

[galleryimg=687771]  
[galleryimg=687772]  
[galleryimg=687773]  
Na dzień dzisiejszy słabo to wszystko wygląda, ale mam nadzieję, że w końcu przyjdzie ciepło i wegetacja ruszy na całego.  

[galleryimg=687774]  
[galleryimg=687775]  
[galleryimg=687776]  

Tutaj powoli już widać działanie korekcyjne herbicydu Biathlon 4D  

[galleryimg=687777]  
[galleryimg=687778]  
[galleryimg=687779]  

[galleryimg=685636]  
[galleryimg=685635]  
[galleryimg=685634]  
[galleryimg=685633]  
[galleryimg=685603]  

[galleryimg=686852]  
[galleryimg=686851]  
[galleryimg=686850]  
[galleryimg=686849]  
[galleryimg=686848]  
[galleryimg=686847]  
[galleryimg=686846]  
[galleryimg=685957]  

Podziękowanie dla firm BASF i Intermag za pomoc w realizcji doświadczeń polowych  

Poprzednie wpisy dotyczące pszenicy znajdziecie pod aresem: http://www.agrofoto.pl/forum/blog/blog-23/cat-6-pszenica-2016  
Inne wpisy o rzepaku: http://www.agrofoto.pl/forum/blog/blog-23/cat-4-rzepak-2016  
Wpisy o jęczmieniu ozimym: http://www.agrofoto.pl/forum/blog/blog-23/cat-5-j%C4%99czmie%C5%84-20016  
Wpisy o jęczmieniu jarym 2017: http://www.agrofoto.pl/forum/blog/blog-23/cat-7-j%C4%99czmie%C5%84-jary-2017    

yacenty

yacenty

 

Jęczmień ozimy - podsumowanie czerwca 2017

Dwa tygodnie temu pisałem, że jest totalna d*pa jeśli chodzi o sytuację w polu. Maj i pierwsza połowa czerwca wymęczyła uprawy, w maju jak pamiętacie spadło niecałe 10l, w pierwszej połowie czerwca 30. Druga połówka miesiąca była bardziej hojna w deszcz i spadło 43l, z czego większość bo 33l w dwa dni pod koniec miesiąca.  

 
 


Co to dało? oceńcie sami na zdjęciach.  



   


Dziś ewidentnie widać różnice w odmianach. Heidi - wcześniejsza odmiana i sprawia wrażenie że będzie znacznie szybciej koszona. Na pewno Heidi ma mniejsze liście względem odmian hybrydowych - Mercurioo i Hyvido. Patrząc dziś na kłos - nie potrafię powiedzieć który wygląda lepiej. Tutaj jedynym sędzią będzie kombajn i waga na skupie.

Prognozy mówią, że początek lipca ma być przekropny. Jeśli to okaże się prawdą to mam nadzieje ze żniwa wystartują jak w ostatnie dwa lata na czyli 13 lipca plus minus 2 dni. Zobaczymy co będzie.  

Na dziś jęczmień wygląda dobrze, nie odbiega specjalnie od tego co było w latach 2016 i 2015. Trzeba prosić tego u góry o sprzyjającą pogodę i smarować kombajn.  

Następny i za razem ostatni wpis podsumowujący sezon jęczmienia ozimego będzie koło 15 lipca, jak już wszystko wykosimy i odstawimy na skup.  

 




Co wykonaliśmy w czerwcu?
W czerwcu zrobiliśmy tylko jeden zabieg:  
T3 połączone z insektycydem - 8.06 - Tebukonazol - 250g na ha  

Całościowe zestawienie wiosennych prac polowych w jęczmieniu ozimym.  
Wiosenne prace polowe:  
N1: 64kg - 28.02  
N2: 64kg - 24.03  
N3: 40kg - na połowie areału - 13.05  

Regulacja łanu  
31.03 - Moddus - 0.3l  
09.04 - Moddus - 0.3l  
13.05 - Etefon - 240g  

Fungicyd:  
T1: 09.04 - Tilt Turbo 1l  
T2: 11.05 - Bontima - 2l  
T3: 08.06 - Tebukonazol - 250g  

Pakiet mikro Intermag 31.03:  
Plonvit zboża 2l  
Mikrovit Mangan 1l  
Mikrovit Miedz 1l  
Mikrovit Cynk 1.5l  
Tytanit 0.2l  
Siarczan Magnezu 5kg  

Pakiet mikro Intermag 11.05  
(Siarczan magnezu, plonvit zboża, optysil, tytanit, mikrofert, faster)  

Insektycyd:  
09.04 - Karate Zeon 50g  
13.05 - Karate Zeon 50g  
08.06 - Karate Zeon 50g  

Więcej na blogu:  
  http://www.agrofoto.pl/forum/blog/blog-23/cat-5-j%C4%99czmie%C5%84-20016  

Podziękowania dla firm: Syngenta i Intermag za pomoc w realizacji doświadczeń.    

yacenty

yacenty

 

Uprawa rzepaku na Dolnym Śląsku 2016: uprawa i siew

Rozpoczynamy sezon 2016 - jak większość z Was wie, pierwszą uprawą, która idzie na tapetę, jest rzepak ozimy.
W miniony weekend po tygodniowej walce udało się nam zasiać rzepak, ale zacznijmy od początku i przenieśmy się do połowy lutego 2016. Dlaczego do lutego? Co luty ma wspólnego z siewem rzepaku, który ma miejsce w drugiej połowie sierpnia? Bardzo dużo. Właśnie wtedy pobrałem próby glebowe dla tego roku.
Mając wyniki prób glebowych, mogłem podjąć decyzję o całym procesie nawożenia w sezonie 2016/2017.
Jak widać na załączonym obrazku, i pH było średnie (w okolicy 5.6-6.4), i zawartość P i K średnia.

[galleryimg=630263]

Stąd 2 decyzje:
1. delikatnie wapnujemy pole;
2. w tym roku delikatnie z nawożeniem PK.

Posialiśmy po 700 kg wapna węglanowego granulowanego na hektar i 250 kg Polifoski 6, dostarczając odpowiednio 50 kg P i 75 kg K.
Jak wyglądała agrotechnika?

Rzepak posialiśmy na 3 polach
I. - 3,9 ha - po jęczmieniu ozimym.
13.07 - zbiór
[galleryimg=652779]
[galleryimg=653119]

19.07 - aplikacja bakterii - UGmax
19.07 - wysiew wapna

[galleryimg=653781]
[galleryimg=653780]
[galleryimg=653797]

19.07 - talerzowanie
[galleryimg=653796]


II - 5.5 ha po pszenicy ozimej
3 i 6.08 - zbiór
[galleryimg=656076]
19.07 - aplikacja bakterii - UGmax
8.08 - wysiew wapna
8.08 - talerzowanie

III - 0.9 ha po pszenicy ozimej
6.08 - zbiór
19.07 - aplikacja bakterii - UGmax
8.08 - wysiew wapna
8.08 - talerzowanie

Agrotechnika wspólna:
18.08 - wysiew nawozu NPK
18-19.08 orka siewna - 23-25 cm głęboko - vogel&noot xm950
[galleryimg=658408]
[galleryimg=658406]

19.08 - uprawa siewna - lemken kompaktor 4m
[galleryimg=658477]

20.08 - siew kuhn logiseme m3000
[galleryimg=658558]

Odmiany:
Podobnie jak przez 6 ostatnich lat, postawiliśmy na odmiany Rapool.



I. Tigris - nowość, która dopiero od przyszłego sezonu ma być dostępna w sprzedaży w Polsce. We wstępnych badaniach COBORU jedna z najlepiej plonujących odmian w tym roku na Dolnym Śląsku - 128% wzorca, odmiana późna.

Obsiane: 1.93 ha

II. Atora - odmiana, która w tym roku weszła do wzorca COBORU. W tym sezonie 117% wzorca na Dolnym Śląsku, odmiana późna.

Obsiane: 1.95 ha

Obie te odmiany posialiśmy na polu I (3.88 ha) - po jęczmieniu.

Tych 2 odmian jeszcze nie sialiśmy - tak więc dla nas to nowość.

Kolejne dwie odmiany to powtórka z minionego sezonu, można powiedzieć, że dobrze już nam znane:

III. Popular - dobrze plonująca - sprawdzona odmiana - 112% wzorca COBORU dla Dolnego Śląska, odmiana średnio-wczesna, posiana na połowie pola II i na całym polu 3. Łącznie 3.9 ha

IV. Mercedes - dobrze plonująca średnio-wczesna odmiana, 117% wzorca COBORU dla Dolnego Śląska. Posiana na II połowie pola II - areał 2.5ha.

Skąd takie dziwne areały?
Pola I i II to część większych działek i posialiśmy na nich parzystą liczbę ścieżek przejazdowych, a że długości pola różne, to różny areał został posiany.
Pole III to malutka działka, więc w całości posiana 1 odmianą - tu już nie było miejsca na manewry.

Obsada
Z racji tego, że są to odmiany hybrydowe, postanowiliśmy wysiać ok. 45 roślin na metrze. Dlaczego około? Dlatego, że mój siewnik nie pozwala na megasuperhiperprecyzyjny wysiew z dokładnością do 2 miejsc po przecinku, jeśli chodzi o kilogramy nasion rzepaku i ustawienia siewnika. Jedni mówią, że optymalnie jest 50 roślin hybrydy na metrze, inni mówią, że 40 czy 35 nawet wystarcza. Nam tak szczęśliwie się poskładało, że udało się ustawić siewnik na 43-50 roślin zależnie od odmiany.

Dla przypomnienia, jak liczyć normy i jak ustawiać siewnik?
Ja to robię bardzo prosto.
MTZ razy planowana obsada, a następnie dzielę to przez skuteczność wschodów.
Poniżej obliczenia dla poszczególnych odmian.
Tigris: (4.73 g x 45) / 0.94 = 226g -> 2.26 kg na ha
Atora: (4.29 g x 45) / 0.97 = 199g -> 2 kg na ha
Popular: (5.1 g x 45) / 0.97 = 236g -> 2.36 kg na ha
Mercedes: (6.1 g x 45) / 0.88 = 312g -> 3.2 kg na ha

Mając takie obliczenia, patrzę w tabelę wysiewu i szukam odpowiedniego ustawienia.
W tym roku nasiona są bardzo drobne i lekkie, stąd kolejna modyfikacja - siejemy co drugi lejek.
Z obliczeń wychodziło mi, że trzeba posiać ok. 2.2-2.3 kg/ha, dlatego w tabeli znalazłem opcję 4.8kg/ha, więc po podzieleniu na pół (bo co drugi lejek) wyszło, że optymalnym będzie ustawienie siewnika na pozycję 7.
Producent niby zaleca wykonanie próby na 5 ar. My dla bezpieczeństwa zwiększamy próbę 2-krotnie i symulujemy 10 ar.
119 obrotów koła i mamy wynik. 288 g - za dużo.


Zmiana pozycji z 7 na 6 i mamy 222 g.


Idealnie, przy tych parametrach licząc na odwrót, wychodzi nam 44 rośliny na metr.
Jak się później okazało, dla kolejnych 2 odmian (Atora i Popular) ustawienie siewnika jest takie samo. Dopiero dla Mercedesa, który był dużo cięższy, i dodatkowo z dużo gorszym współczynnikiem wschodów trzeba było zwiększyć dawkę, a co za tym idzie ustawienie siewnika na jakieś 9.5.

Udało się - jak ustawiono, tak posiano.

[galleryimg=658583]


Ciekawostka - w sobotę o 21 skończyliśmy siać, a w niedzielę o 5 zaczęło padać, padało blisko do 17 i spadło 21 l na metr kwadratowy. Mam nadzieję, że to będzie cudowny start dla rzepaku.



Ochrona herbicydowa
Posiane, więc z górki, teraz trzeba zająć się ochroną herbicydową.

W tym roku nasz rzepak chroni firma BASF, tak więc stosowany będzie cały program ochronny.

Jeśli chodzi o herbicydy, podzieliśmy ochronę na 2.

Na polach I i II zastosujemy (w dniu dzisiejszym - 23.08) kombinację Butisan Star Max 500 i Iguana.


Na polu III zastosowaliśmy wczoraj (22.08) Butisan 400 SC (metazachlor) + Command 480 EC (chlomazon) w dawkach odpowiednio 2l/ha + 0.2l/ha

Czekamy na wschody, a tymczasem zapraszam na film.


Blog o rzepaku powstaje przy współpracy z firmami: BASF i Rapool.

yacenty

yacenty

 

Rzepak - sezon 2017 wystartował na dobre

Czas biegnie nieubłaganie, niby pare dni temu zaczynała się zima, niby klika dni temu wjechaliśmy w pole z azotem a to już 2 tygodnie.
Podsumujmy krótko zimę - jedna z najcieplejszych zim w ostatnich latach. Spadło bardzo mało opadu. Listopad 51l, grudzien 20, styczeń 8l i luty 22, co daje nam raptem 100l opadu. Przez inne lata potrafiło spaść nawet i 200l. Co do temperaury to najzimniej było w połowie stycznia -15, niestety z dość mocnym wiatrem tak więc odczuwalna zeszła do -22 i raptem 2cm sniegu. Szału więc nie ma, ale całe szczęście że choć cokolwiek sniegu było. Początek marca bardzo ciepły - na pogodynce już złapaliśmy 17.4st C. Średnia dobówka dla marca to 6.6 st C. Wegetacja idzie pełną gębą  

   

W lutym pogoda taka sobie - max to -14st bez grama sniegu ale na szczęście bez wiatru więc nie powinno to się odbić echem na uprawach.
W ostatnim tygodniu lutego sypnęliśmy azot z siarką, poszło 400kg nawozu na ha czyli odpowiednio 104 kg N i 52 kg S  


 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

 

W nadchodzącym czasie trzeba będzie patrzeć jak to wszystko się będzie budzić. Tydzień po nawożeniu mieliśmy piękną pogodę - średnia dobowa temp - 7.6 st. C. Drugi tydzien już była brzydsza pogoda - w dzień 8-10, w nocy 0-3 stopnia. Na szczęście od wtorku już mamy mocno przbić 10st więc powinno być pozytywnie.  

 
 
 
 
 

We wtorek lustrowaliśmy pola z doradcą agrotechnicznym Intermag. Poniżej kilka zdjęć.  
Jak widać rzepak przezimował dobrze, korzeń w porządku, stożek nie za długi, dobrze zachowany. Pęd główny już startuje, pojawiają się pędy boczne.  

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

Plan na najbliższy czas to zrobić zabieg T0 - zabezpieczyć rośliny przed roznoszenie sie chorób z gnijących bocznych liści, których w tym roku jest bardzo dużo, bo rzepak jesienią był wręcz wielki. Potrzebujemy tu troszkę ciepła - wydaje mi się ze koło srody czwartku będzie można już jechać.  
Na koniec tygodnia będziemy się starać dać 2 dawkę azotu - dość szybko, ale w tym roku postawowiliśmy, że wiosenny azot dzielimy na 3.  

Podziękowania dla firm Intermag, BASF i Rapool za pomoc w organizacji testów upraw jęczmienia.  
Zobacz również:  

Wpisy o pszenicy: http://www.agrofoto.pl/forum/blog/blog-23/cat-6-pszenica-2016  
Wpisy o rzepaku: http://www.agrofoto.pl/forum/blog/blog-23/cat-4-rzepak-2016  
Wpisy o jęczmieniu: http://www.agrofoto.pl/forum/blog/blog-23/cat-5-j%C4%99czmie%C5%84-20016    

yacenty

yacenty

 

Uprawa jęczmienia ozimego na Dolnym Śląsku - zasiewy

Rzepak posiany, ziemniaki wykopane - można startować z oziminami. Na pierwszy ogień idziemy z jęczmieniem, później w ruch pójdzie pszenica. Tu rodzi się pierwszy dylemat - ile posiać? Jakie kawałki wybrać? Z trzody powoli schodzimy bo cena jaka jest każdy widzi a poza tym nie ma komu latać przy ogonach. Nie wiadomo ile jej będzie za rok, więc trzeba wyprodukować czysty jęczmień - więc na starcie odpadają pola po pszenicy, gdzie do tej pory zwykle sialiśmy jęczmień. Decyzja - siejemy po rzepaku (szkoda stanowiska!!!) i po ziemniakach / grochu. Do dyspozycji mamy więc pole 2.24ha - po rzepaku i 2.5ha po ziemniakach (1ha) i po grochu (1.5ha).
Początkowo wybrałem najlepiej plonującą odmianę wg COBBORU na Dolnym Śląsku w 3 ostatnich latach, ale jak się okazało mój dostawca nie ma już tej odmiany. Doradca zasugerował inną. Po drodze udało mi się zaprosić do współpracy firmę Syngenta i otrzymałem do testów 2 odmiany: Wootan - sprawdzoną już odmianę i nowość w postaci Mercurioo.





Jak wyglądały przygotowania?
Pole 1 - 2.24ha
Przedplon rzepak
Zaraz po zbiorze - wapno granulowane 700kg/ha, talerzowanie
po miesiącu, kiedy rzepak ładnie powschodził - druga talerzówka
23.09 - rozsiew NPK - 250kg polifoski 6
23.09 - orka
24.09 - uprawa
24.09 - wysiew

Pole 2
Przedplon: tu będzie trudniej - 1.5ha groch, 1ha ziemniaki
Po grochu, od razu wapno granulowane 700kg, talerzówka
Po ziemniakach - dużo później wapno i npk
23.09 - orka
24.09 - uprawa
24.09 - siew







Siew
Mimo ze jest bardzo sucho to orka na dzień przed siewem dała radę. Rano kompaktor poszedł w ruch, o 11 skończyliśmy.
Próby kręcone dla siewnika i ogień w pole.
Dla odmiany liniowej - Heidi - plan to 300 roślin na metr kwadrat, Masa 43g, zdolności nie było więc założyłem 95% - daje to nam ładne 135kg. Siewnik ustawiony i w drogę.
Dla hybryd było troszkę trudniej - bardzo duży rozrzut jeśli chodzi o parametry nasion
Wootan - 45.8g - 98% => 75 kg/ha
Mercurioo - 51.6 - 94% => 88 kg/ha
Dla uśrednienia siewnik udało sie ustawić na 82kg







Mimo suszy udało sie wykrzesać jakieś resztki wilgoci z ziemii






Jako ciekawostka - wczoraj byłem w polu - jęczmień już pięknie na wierzchu. A od dziś pada deszcz tak więc śmiem twierdzić że uprawa ma idealne warunki startowe.




Nasiona jęczmienia hybrydowego na testy dostarczyła firma Syngenta

yacenty

yacenty

 

Pszenica ozima 2016 - 15 października

Mija 3 tygodnie od siewu, pogoda nas nie rozpieszcza ale o tym za chwilę. Całe szczęscie że końcem września na siłę przygotowaliśmy pole i posialiśmy przed deszczem. Jak patrzę dziś w dane z pogodynki to aż mi sie nie chce wierzyć. W ostatnich 30 dniach spadło u nas 100l deszczu na metr, z dnia na dzień zrobiło się zimno i brzydko.



Najgorsze w tym wszystkim jest to, że wiem że trzeba wjechać w pole z zabiegami: insektycydem, herbicydem i dożywić rośliny mikroelemantami ale nie ma jak. Albo pada (kropi), albo wieje - powyżej 5 m/s albo na noc zapowiadają przygruntowe przymrozki. Jak żyć? Pani Premier jak żyć?






Trzeba sobie radzić - opryskiwacz zapięty w pogotowiu i jak tylko uda się wyjechać to lecimy na całego. Najpierw jęczmień a później pszenica. Na pierwszy front idzie herbicyd z insektycydem. Dzis byłem w polu to na każdej roślinie siedział robal, to mszyca, to skoczek to jeszcze coś innego ale nie było "czystej" roliśny. Ciekawe czy nie będzie problemu karłowatości.
W drugim kroku dokarmianie mikro, podobnie jak w poprzednim sezonie w tym również idziemy programem Intermag, o to co przygotowaliśmy na jesienny zabieg
Plonvit Z 1,5
Mikrovit Mn 2
Faster 0,2
Proaqua 0,2
siarczan 7 wodny 10
Mikrovit Molibden 1






Co się działo w tym tygodniu?
Nic, jak już wczesniej wspomniałem zimno, wietrznie, deszczowo i w polu przymuszone wakacje - oby jak najkrótsze.




Czytaj również o jęczmieniu: http://www.agrofoto.pl/forum/blog/23/entry-1920-j%C4%99czmie%C5%84-ozimy-sezon-2016-15-pa%C5%BAdziernika/
Czytaj również o rzepaku: http://www.agrofoto.pl/forum/blog/23/entry-1922-rzepak-ozimy-2016-15-pa%C5%BAdziernika/

yacenty

yacenty

 

Rzepak - połowa maja 2017

Pogoda w tym roku, jak co roku - jest inna i nie rozpieszcza.  
Maj jak i cały kwiecień rozpoczął się bardzo zimno. Pierwsze dni to ledwo 10 w dzien i 2-3 w nocy. Przyroda stała. Od 5. coś drgneło w nocy 7-8 i w dzień cieplej. Ale na chwile - 9-10 maja znów w nocy poniżej 0 a w dzień 8. Wszystko się zmieniło od 11 maja - w dzień pod 20, w nocy błyskawicznie zrobiło się 10 i przyroda dosłownie wystrzeliła jak z procy. A wraz z nią wszyscy okoliczni rolnicy. Ile było opryskiwaczy w okolicy to wszystkie chodziły. W dzień zboża w nocy rzepaki.  
Nie inaczej było u nas.  

 

Po tym zimnym kwietniu i początku maja chcieliśmy lekko dopalić rośliny i zabezpieczyć grzyba bo ja pamietacie T1 było zrobione 27. marca więc już dobre 1.5 miesiąca temu. Rzepak kwitnie nie równo - góra bardzo mocno dół słabo. Cięzko nawet ocenić ile % to góra a ile dół, ale skoro płatki zaczeły opadać to lecimy nie patrząc na dół. Po fali zimna pojawiło się robactwo wszelkiej możliwej maści - słodyszki chowacze i pryszczarki. Dodajemy więc insektycyd systemiczny. Nie jako wisienką na torcie idzie mocny pakiet mikro - rzepak ładnie się zapowiada to i pakiet pełny.  

[galleryimg=690272]  
[galleryimg=690271]  
11.05 - T2: Pictor - 0.5l  
Pakiet mikro Intermag (Siarczan magnezu, plonvit zboża, optysil, tytanit, mikrofert, bormax)  
Insektycyd - Mospilan  

[galleryimg=689697]  
[galleryimg=689696]  
[galleryimg=689695]  
[galleryimg=689694]  
[galleryimg=689693]  
[galleryimg=689692]  

Trzeba dalej obserwować co będzie się działo z insektami - niestety jedno pole mam w miejscu gdzie rok temu było ok 200-250ha rzepaku uprawianego bezorkowo wiec natężenie robactwa jest duże, na drugim polu jestem przez miedze z kawałkiem 70ha rzepaku więc trzeba uważać.  

[galleryimg=690555]  

Z planowanych zabiegów to już koniec - teraz czekamy na żniwa. Ciekawe jakich plonów można się spodziewać.  

Zobaczymy jak będzie - na ile pozwoli nam pogoda  

Podziękowanie dla firm BASF, Intermag, Sumi Agro Poland i Rapool za pomoc w prowadzeniu testów polowych    

yacenty

yacenty

 

Pszenica ozima - połowa maja 2017

Pogoda w tym roku, jak co roku - jest inna i nie rozpieszcza.  
Maj jak i cały kwiecień rozpoczął się bardzo zimno. Pierwsze dni to ledwo 10 w dzien i 2-3 w nocy. Przyroda stała. Od 5. coś drgneło w nocy 7-8 i w dzień cieplej. Ale na chwile - 9-10 maja znów w nocy poniżej 0 a w dzień 8. Wszystko się zmieniło od 11 maja - w dzień pod 20, w nocy błyskawicznie zrobiło się 10 i przyroda dosłownie wystrzeliła jak z procy. A wraz z nią wszyscy okoliczni rolnicy. Ile było opryskiwaczy w okolicy to wszystkie chodziły. W dzień zboża w nocy rzepaki.  
Nie inaczej było u nas.  

 

Po tym zimnym kwietniu i początku maja chcieliśmy lekko dopalić rośliny i zabezpieczyć grzyba bo ja pamietacie T1 było zrobione zaraz na początku kwietnia a jak wiadomo fungicydy raczej bardzo długo nie działają, z praktyki i różnych rozmów wynika ze mało który srodek obejmuje swoim działaniem więcej jak 30 dni. Tak więc lecimy z grzybówką i pakietem mikro.  

[galleryimg=690554]  
[galleryimg=690556]  
11.05 - T2: Adexar Plus - 1.3l  
Pakiet mikro Intermag (Siarczan magnezu, plonvit zboża, optysil, tytanit, mikrofert)  
Insektycyd - Fastac Active  

[galleryimg=690556]  
[galleryimg=690557]  
[galleryimg=690558]  
[galleryimg=690559]  
[galleryimg=690560]  
[galleryimg=690561]  


W sobotę kolejna lustracja pól i rozpoczęliśmy siew trzeciej dawki azotu na pszenicę. Poszło już 144 kg a nie chcemy przedobrzyć więc na liść flagowy idzie 40kg. Co dalej to się okaże ale celujemy w 40-50kg na kłos, Wtedy całość powinna oscylować w okolicy 224-234kg  
13.05 - N3 - 40kg - w postaci saletry  


[galleryimg=690567]  
[galleryimg=690562]  
[galleryimg=690563]  
[galleryimg=690564]  

W nadchodzącym tygodniu trzeba już pewnie będzie polecieć z drugą dawką regulatora bo flaga już coraz smielej wychodzi. Później przerwa i będzie 3 grzybówka i 4 azot, ale to już wszystko zależnie od sytuacji pogodowej.  

Zobaczymy jak będzie - na ile pozwoli nam pogoda  

Podziękowanie dla firm BASF i Intermag za pomoc w prowadzeniu testów polowych    

yacenty

yacenty

 

Żniwa 2016 na horyzoncie

Czerwiec nie rozpieszczał nas pogodą, było sucho i bardzo ciepło. Łącznie wg mojej pogodynki spadło 40l deszczu na metr kwadratowy, średnia temperatura powietrza to 17.9, a odnotowany max to 33.5. W poprzednich latach jednak czerwiec był znacznie bardziej obfity w opady. Co jest bardzo ciekawe w tym roku w czerwcu w okolicy było kilka oberwań chmury w bardzo bliskiej okolicy - tak 2-6km, a u nas w tym czasie spadało 0.2-0.5l deszczu - czyżby fronty się poprzesuwały czy ktoś zaciągnał parasolkę? Tyle o pogodzie, przejdzmy więc w pole.



Na pierwszy front idzie jęczmień bo wielu już przebiera nogami i wyjeżdzają kombajnami. Naszemu jeszcze daleko do zbioru. Rośliny góre mają podeschniętą ale słoma jeszcze co najmniej w połowie zielona, w ścieżkach całe rośliny kompletnie zielone. Widać tutaj pokłosie 3 krotnej ochrony fungicydowej, widać wysokie nawożenie mikro, jak również kolejną nowość w naszej uprawie - 160 kg N zaaplikowane w 3 dawkach. Nie ukrywam jestem bardzo ciekaw wyników tych zmian, nie mniej patrząc na łan i przebieg pogody, nie ma szans na powtórzenie rekordu z sezonu 2014.

[galleryimg=651034]

[galleryimg=651033]

Jak już jestem przy zbożach to idziemy w pszenicę.
Ze względu na bardzo suchy maj i pierwszy tydzień czerwca podjeliśmy decyzje o zaniechaniu 4 dawki azotu. Zostało tylko na 3 z dawką na poziomie 190 kg N, podaliśmy 3 zabieg na grzyba łącznie z mikro. Po drodze jeszcze był zabieg na skrzypionki.
Na ten moment pszenica wygląda obiecująco, niestety chodząc po polu nie widać zbytnio różnic odmianowych, z kabiny ciągnika już się odróżniają, na dziś w planie mam oblot dronem to zobaczymy co w trawie piszczy.
Na dziś stoimy przed decyzją dać T4 czy nie. Niby łan jest ok, ale na kłosach już widać fusarium, a pogoda na najbliższe dwa tygodnie (której nie ufam) pokazuje co dziennie nie wielki opad.

Pryskać czy nie?

[galleryimg=651056]

[galleryimg=651055]

[galleryimg=651054]

[galleryimg=651053]

Największy kłopot tego sezonu to rzepak.
Tutaj dzieje się dużo od samego początku, sucho, kiepskie wschody, problem z herbicydem, później jesienno wiosenna reanimacja. Do tej pory rzepak wyglądał całkiem nie najgorzej. Niestety ostatnio zrobił się z niego zielnik. Chwastu jest jak nigdy.
Będziemy oglądać, będziemy patrzyć ale chyba trzeba będzie go prysnąć glifo.
Następne pytanie kłąść scieżki przed pryskaniem czy lecieć od razu na raz. Jak lecieć to kiedy lecieć?

Patrząc z brzegu na same rośliny to jest potencjał na przyzwoity plon. Co jest w środku to ciężko ocenić. Ciekawe bo nawet jakby dał 3 tony przy szumnie ogłaszanej cenie 1700 to już byłoby całkiem pozytywnie, jak będzie? Dowiemy się za miesiąc.

[galleryimg=651036]

[galleryimg=651038]

[galleryimg=651037]

Na koniec dwie uprawy, które są na marginesie naszych upraw czyli bez szału.

Groch
Nawozy dostał, jedną serię mikro, herbicyd i czekamy na żniwa, lecimy bez fungi i insektycydów, będzie co ma być

[galleryimg=651068]

[galleryimg=651069]
Ziemniaki
Lecimy z ochroną fungi / mikro i walczymy ze stonką, której w tym roku jest totalny nalot.
Mam nadzieję, że wszystkiego nie zeżre i za kilka dni rozpoczniemy wykopki.

[galleryimg=651072]

Na koniec odbiegając wprost od agritechniki warto wspomniec o nowym nabytku w gospodarstwie, który mam nadzieje mocno przysłuży się do lepszej uprawy i przygotowaniu frontu pod przyszły 16/17 sezon. Wyposażyliśmy się w bronę kompaktową i będizemy się starać błyskawicznie po zbiorach dać wapno i wymieszać je lekko z ziemią blokując odpływ wody.

[galleryimg=649730]

Dziękuję dostawcy nasion - firmie TopFarms Nasiona i dostawcy mikroelementów - firmie Intermag
Następny wpis na blogu już w formie relacji ze zbiorów.
Oby pogoda nam dopisała.

yacenty

yacenty

 

Jęczmień ozimy - połowa maja 2017

Pogoda w tym roku, jak co roku - jest inna i nie rozpieszcza.  
Maj jak i cały kwiecień rozpoczął się bardzo zimno. Pierwsze dni to ledwo 10 w dzien i 2-3 w nocy. Przyroda stała. Od 5. coś drgneło w nocy 7-8 i w dzień cieplej. Ale na chwile - 9-10 maja znów w nocy poniżej 0 a w dzień 8. Wszystko się zmieniło od 11 maja - w dzień pod 20, w nocy błyskawicznie zrobiło się 10 i przyroda dosłownie wystrzeliła jak z procy. A wraz z nią wszyscy okoliczni rolnicy. Ile było opryskiwaczy w okolicy to wszystkie chodziły. W dzień zboża w nocy rzepaki.  
Nie inaczej było u nas.  

   

Po tym zimnym kwietniu i początku maja chcieliśmy lekko dopalić rośliny i zabezpieczyć grzyba bo ja pamietacie T1 było zrobione zaraz na początku kwietnia a jak wiadomo fungicydy raczej bardzo długo nie działają, z praktyki i różnych rozmów wynika ze mało który srodek obejmuje swoim działaniem więcej jak 30 dni. Tak więc lecimy z grzybówką i pakietem mikro.  

[galleryimg=690664]  
[galleryimg=690665]  
11.05 - T2: Bontima - 2l  
Pakiet mikro Intermag (Siarczan magnezu, plonvit zboża, optysil, tytanit, mikrofert)  
Insektycyd - Karate Zeon  

[galleryimg=690666]  
[galleryimg=690667]  

W sobotę kolejna lustracja pól i rozpoczęliśmy siew trzeciej dawki azotu na pszenicę. Zostało nam trochę więc szybka decyzja - starczy jeszcze na pół jęczmienia. Tak więc opróżniamy siewnik na jęczmieniu. Na drugą połowę już bez sensu było otwierać kolejny BB więc dla porównania zostajemy z tym co jest.  
Przy okazji wyszło na to, że wąsy już zaczeły wychodzić więc mamy optymalny moment na drugą porcję regulacji. Przepinamy siewnik z opryskiwaczem i lecimy dalej.  
13.05 - na połowie areału N3 - 40kg - na połowie bez 3 dawki azotu  
13.05 - po tym jak zobaczyliśmy ze zaczyna się kłosić - 2 regulacja łanu - Etefon - 240g.  

[galleryimg=690567]  
[galleryimg=690668]  
[galleryimg=690669]  

W tym momencie wydaje się, że większość prac polowych w jęczmieniu ozimym jest zakończona.  
Zobaczymy jak będzie wyglądała sytuacja ale na horyzoncie są zabiegi insektycydowe - zależnie od nalotów i chodzi mi po głowie jeszcze jedna dawka fungicydu - gdyż wydaje się ze Bontima podziała do połowy czerwca, a zbiór jęczmienia pewnie jak w latach ubiegłych będzie miał miejsce koło 10-15 lipca. Tak więc gdzieś po srodku trzeba by było ochronić kłos. Zobaczymy jak będzie.  
Podobnie też chciałbym osiągnąć piękny kłos, więc nie wykluczone że trzeba będzie go doładować azotem - nie wykluczone ze końcem maja podamy koło 30-40kg szybkiego azotu na kłos.  
To tyle planów - zobaczymy na ile pozwoli nam pogoda.  

Podziękowanie dla firm Syngenta i Intermag za pomoc w prowadzeniu testów polowych    

yacenty

yacenty

 

Doświadczenie Rzepak Ozimy 2011-2012

Witam Serdecznie Wszystkich użytkowników AgroFoto
Dzięki uprzejmości @Yacentego mam zaszczyt podzielić się z Wami doświadczeniami rzepaku ze Śląska.

Odmiany które zostały wybrane na obecny rok to: Monolit HR-Strzelce, odmiana wypróbowana, która bardzo dobrze się sprawdziła, oraz Visby F1 Agro Bras i LG Pamela, odmiany siane dopiero pierwszy raz. Dlaczego Visby F1? Nie wiem, po prostu dużo osób poleca tą odmianę, a dlaczego LG Pamela? zainteresowały nas jej "parametry"

Rzepak Monolit został zasiany na 2 kawałkach o łącznej powierzchni 25ha
Rzepak Visby F1 został zasiany na 2 kawałkach o łącznej powierzchni 20ha
Rzepak LG Pamela został zasiany na 1 kawałku o powierzchni 5ha
W sumie 50ha rzepaku ozimego

Przedplon na którym został posiany Monolit, Visby F1, LG Pamela, to pszenica ozima, oraz poplon po niej facelia ok 10kg/ha

Przed Siewem została wylana gnojowica ok. 40m3/ha (zmieniłem aby nikt się nie rzucał), wszystko zostało zaorane na głębokość 30cm

Pole o powierzchni 16ha (IIIb-IVa)
Monolit 3.5kgha
Wywóz gnojowicy 12-13.08.2011
Orka 12-13.08.2011
Siew 22.08.2011
Stan Gleby podczas siewu - Sucha
Ochrona Roślin - Metazanex + Command (23.08.2011)

Pole o powierzchni 9ha(IVa-IVb)
Monolit 3.5kg/ha
Wywóz gnojowicy 16.08.2011
Orka 16.08.2011
Siew 23.08.2011
Stan Gleby podczas siewu - Sucha
Ochrona Roślin - Metazanex + Command (24.08.2011)

Pole o powierzchni 10ha (IVa-V)
Visby F1 3.5kg/ha
Wywóz gnojowicy 17.08.2011
Orka 17.08.2011
Siew 23.08.2011
Stan Gleby podczas siewu - Sucha
Ochrona Roślin - Metazanex + Command (24.08.2011)

Pole o powierzchini 10ha (IVb-V)
Visby F1 3.5kg/ha
Nawozy Sztuczne- Polifoska 300kg/ha (24.08.2011)
Orka 18.08.2011
Siew 24.08.2011
Stan Gleby Sucha
Ochrona Roślin - Metazanex + Command (25.08.2011)

Pole o powierzchni 5ha (IIIb-IVa)
LG Pamela 3.5kg/ha
Nawozy sztuczne - Polifoska 300kg/ha (24.08.2011)
Orka 18.08.2011
Siew 24.08.2011
Stan Gleby podczas siewu - Sucha
Ochrona Roślin - Metazanex + Command (25.08.2011)

Fotki niebawem dodam.

Ciąg Dalszy Nastąpi;)

deer20

deer20

 

Rzepak na Dolnym Śląsku - 2 tygodnie po siewie

Mija 2 tygodnie od siewu, co się wydarzyło w tym czasie?
spadł jeden deszcz - tak jak ostatnio pisałem 21l zaraz po siewie. Od tego czasu suszy i suszy i suszy.
Tempaeratury po 28-30 stopni. Niby na ten weekend zapowiadali jakiś deszcz ale weekend się własnie kończy a pogodynka dalej pokazuje 0 mm.


Co w polu?
Rzepak ma już po 2-3 liśćie właściwe
Wykonane zabiegi na polach 1 i 2.
03.09 - oprysk: herbicyd: Butisan + Iguana, insektycyd: pyretroid i fosforoorganik

[galleryimg=660560]
[galleryimg=660559]
[galleryimg=660558]

Na polu 3 - zaraz po siewie poszła inna kombinacja (chlomazon i metazachlor)


Co planujemy?
W tym tygodniu planujemy 2 zabiegi:
koło 6.09 - graminicyd,
koło 8-9.9 regualtor wzrostu z funkcją fungicydu - Caryx w dawce 1l/ha

[galleryimg=660557]
[galleryimg=660556]
[galleryimg=660555]
[galleryimg=660552]

Nasiona dostarczył Rapool, ochronę zapewnia BASF

yacenty

yacenty

 

Rzepak ozimy podsumowanie sezonu 2017

Gdyby ktoś mi powiedział we wrześniu 2016, że będzie to tak dziwny, trudny rok - pewnie puknąłbym się w głowę. Niestety albo i stety rok do przyjemnych nie należał, przede wszystkim ze względu na kapryśną pogodę. Po raz kolejny odnotowaliśmy mniejsze niż w poprzednim sezonie opady deszczu oraz niższe temperatury w okresie zimowym. Wiadomo nie było to co na Podlasiu czy na Podkarpaciu ale i tak pogodynka złapała kolejny rekord zimna.

Siew i prace jesienne

Miniony sezon był dość specyficzny jeśli chodzi o przebieg pogody jesienią i zabiegi jakie musiały być w związku z tym wykonane. Zaczynając od początku, uprawa była klasyczna - z orką, uprawą i siewem zestawem upr-siewnym. Całość zamknęła się w 3 dniach - 18-20 sierpnia. Jedno pole zaraz po siewie zostało opryskane herbicydem doglebowym, dwa pozostałe pryskaliśmy powschdowo - na 3-4 liściu. Widać było zdecydowaną różnicę w wielkości roślin. Ten opryskany doglebowo został zatrzymany.
Kolejny zabieg to regulacja łanu na 4-5 liściu w pełnej dawce Caryxu.
Następnie wykonaliśmy nawożenie mikro i zwalczanie insektów, których było wyjątkowo dużo patrząc przez pryzmat minionych lat.
Rzepak szedł jak na drożdzach więc trzeba było zastosować 2 regulację i podjąć jeszcze jedną walkę z robalami.
Podsumowując rzepak był bardzo ładnie przygotowany do zimy, stożek nisko, liście dobrze zbudowane, trzeba mieć nadzieję aby za mocno nie przymroziło i będzie git.






Pogoda - opady - temperatura

Siane było w bardzo suchą glebę na szczeście zaraz spadł przyzwoity deszcz na poziomie 20mm. Rzepak miał idealne warunki startowe. Ruszył mocno, nie mniej przez kolejny miesiąc praktycznie nie padał deszcz i wszystko staneło w miejcu. Kolejno spadło w dwa dni 35l i wtedy zaczął się bardzo dynamiczny wzrost roślin, jak już wspomniałem, do tego stopnia, że trzeba było regulować rzepak jeszcze raz.
Październik był dobrym miesiącem pod względem opadów, listopad i grudzień już nie obfitował w deszcz. Na szczęście było ciepło do tego stopnia, że średnia temperatura była wyższa od lat ubiegłych.
Styczeń przyniósł 2 dni z dużymi jak na nasz region mrozami - termometr zatrzymał się na -15 stopniach. Lekki strach był, bo bez sniegu, ale z drugiej strony bez wiatru więc krzywda się nie stała. Luty bez większych ekcesów - stosunkowo ciepło. Problem to opady - mało deszczu, zarówno w styczniu jak i lutym. W marcu i kwietniu, niestety było zimniej niż standardowo i wszystkie uprawy startowały powolutku. W marcu - deszczu jak na lekarstwo - 24litry, w kwitniu już lepiej i spadło blisko 60l - wszystko było generalnie dobrze, aż nadszedł najgorszy rolniczo-pogodowo miesiąc. Maj to prawdziwy DRAMAT - 11l deszczu i cały misterny plan, nawożenie, ochrona dają w łeb, bo rośliny schną w oczach. Podsumowując chłodno i sucho i jest zle, bardzo zle. Czerwiec dał jeszcze nadzieje na normalne zbiory w postaci 70l i 18 stopni C. Lipiec poprawił dając również 70l z temperatura poniżej sredniej (19stopni) i dojeżdzamy do żniw.



Nawożenie

W kwestii nawożenia nie ma tu specjalnych wodotrysków, można powiedzieć klasyka z jednym małym ale, a może i dwoma. Dla nas standardem jest rzucenie NPK na ściernię, bo po ścieżkach można jechać szybko i wygodnie, tak więc poszło 350 kg polifoski białoruskiej, bo kupiona w dobrej cenie. Jesienią poszedł cały pakiet mikro z Intermagu, przede wszystkim Bor, mangan i Tytanit, oczywiście była też porcja Plonvitu Rzepak. Wiosnę zaczęliśmy od mocnego kopa jeszcze w lutym w postaci 100kg azotu i 50 siarki. Następnie szedł drugi azot, ale tu nastąpiła nowość. Drugą dawkę podzieliliśmy na pół i tak po 3 tygodniach od 1. dawki poszło 64kg azotu a następnie po kolejnych 3 tygodniach poszła kolejna porcja - 64kg. Razem dało nam to 224kg. Oczywiście wczesną wiosną poszła bomba kaloryczna od Intermagu z borem, manganem, tytanem i krzemem. Nowość u nas w gospodarstwie to druga wiosenna bomba - ale na kwitnący rzepak. Widać było dobrą dawkę boru i krzemu na kwitnącym rzepaku. Na tle rzepaku sąsiada nabrał bardzo mocnego koloru i dłużej kwitł. Łan wyglądał bujnie, ale niestety wspomniane wcześniej 11l deszczu w maju zrobiło swoje :(




Ochrona

Jeśli chodzi o ochronę to generalnie rzecz biorąc była to klasyka, z dwoma wyjątkami - testami. Pierwsze co to zrobiłem jedną ścieżkę przejazdową bez żadnej ochrony, po prostu dołożyłem 1 siewnik do ścieżek przejazdowych, jak to wyszło w plonie? zobaczcie w sekcji żniwa.
Jesień to dwa największe pola opryskane na chwasty - powschodowo, ostatnie najmniejsze pole pryskane posiewnie. Widać było przebarwienia i widać było ewidentnie że rzepak jest znacznie mniejszy od tego na polach nie pryskanych, mimo ze ten sam przedplon, ta sama agritechnika i ten sam dzień siewu.
Drugi zabieg to herbicyd na jednoliścienne - tak samo zastosowany na całości areału. Zaraz po nim wjechała ochrona fungicydowa z funkcja regulacji łanu w postaci Caryxa - w dawce 1l. Jak pisałem wczesniej pogoda była ciepła i chwilami wilgotna więc rzepak rósł jak na drożdzach, po Caryxie zatrzymał sie na tydzien dwa, po czym deszcz i ciepło i wystrzelił jak z procy - do tego stopnia że podjęliśmy decyzję o ponownej regulacji łanu.
Jesienią nie obyło się bez 2 walki z insektami, niestety w okolicy było dużo pól, po rzepaku w technologii bez-orkowej to i dziadostwa w ziemi i na miedzach zostało multum.
Jak wspomniałem wiosna była chłodna, tak wiec bez pośpiechu wjechaliśmy z fungicydem i regulacją łanu - ponownie poszedł Caryx, Następnym zabiegiem były chowacz, zabieg wykonaliśmy Inazumą i był spokój. Na opadające płatki wjechaliśmy tylko raz, już w dobrze rozwiniętym rzepaku z pierwszymi łuszczynami i polecieliśmy kombinacją Pictor i Mospilan, zabieg był na tyle skuteczny, że do żniw już nie poprawialiśmy.






Żniwa

Nastał ten wspaniały dla rolnika, ale jakże trudny czas - żniwa. Pierwsze podejście podczas koszenia pszenicy na polu obok - wilgotność 11%, ale to był taki teścik, nawet bez zakładania stołu do rzepaku.
Drugi test wjazd wynik 10.5%, wjechaliśmy dalej wynik 9.9% więc kosimy, nim dojechaliśmy do końca tego kawałka to wilgotność już spadła do 6.5% - wszystko wskazania wg naszego wilgotnościomierza. Na skupie uśrednione próby pokazywały od 8.8 do 7.5 tak więc rzepak technologiczny i od razu pełna cena, która w tym roku u nas wyniosła 1550.

Pole z odmianami Popular F1 i Mercedes F1 skosiliśmy jako pierwsze. Tutaj plon był dobry na tle sąsiadów ale mnie osobiście troszkę rozczarowywał. Odpowiednio było to 3.0 i 3.2 tony. Co ciekawe, jak już wspomniałem wcześniej, tutaj mieliśmy jeden przejazd siewnika poza ścieżką, zmierzyliśmy go i dał nam plon 1.6 tony z ha - jak widać warto chronić rzepak bo różnica na poziomie 1.5 tony przy cenie 1550 za tone, pomimo kosztów daje zarobić.
Następnego dnia wjechaliśmy w odmiany Atora F1 i Tigris F1, tutaj trzeba było prze-konfigurować kombajn, bo rzepak był zupełnie inny - masywniejszy. Od razu odbiło się to na skupie odpowiednio 3.9 i 4.0t z ha jak na ten ciężki rok, z beznadziejnym opadem w maju uważam za bardzo dobry wynik.
Podsumowując 11ha dało średni plon na poziomie 3.55t/ha. Trzy lata temu powiedziałbym, że tak sobie, nie mniej w ostatnich dwóch latach uważam ten wynik za dobry.





Finanse

Jak wspomniałem wcześniej średni plon wyszedł nam na poziomie 3.55, cena jaką dostaliśmy w skupie to 1550zł daje nam 5500 po stronie przychodu. Koszty nasion, nawozów, oprysków, mikronawozów są na poziomie 2350, tak więc zostaje trochę na paliwo i amortyzację maszyn jak również na jakieś zasłużone wakacje.



Podziękowania

Dziękuję firmom: BASF, Intermag, Rapool i SumiAgro Poland za pomoc w realizacji doświadczeń polowych

yacenty

yacenty

 

Rzepak na Dolnym Śląsku - 4 tygodnie po siewie

Mija równe 4 tygodnie po siewie, gdybym miał ten wpis zrobić przedwczoraj wyglądałby zupełnie inaczej, nie mniej wczoraj i dziś spadło 34l deszczu i jesteśmy uratowani.
2 tygodnie temu pisałem o jednym deszczu i saharze na polu, od tego czasu spadł jeden deszczyk - 3l raptem, kolejne dwa tygodnie to patelnia. Temperatury po 30 stopni w dzień i po 17-18 w nocy, aż do wczoraj (do 17. września) kiedy to pogoda zmieniała się, zaczęło ładnie, spokojnie padać - wczoraj 17.5l a dziś już 16.5l i dalej pada. Tym, oto sposobem mamy 34l, praktycznie w jedną dobę. Dzisiejsze fotki robione podczas deszczu, stąd z jednej strony fajnie wyglądają z kroplami z drugiej są takie zamglone.



Powoli już widać różnice w poszczególnych typach uprawy, ale o tym za chwilę.

W ostatnich 2 tygodniach uprawa na wszystkich 3 polach była identyczna.
07.09 - graminicyd, regualtor wzrostu z funkcją fungicydu - Caryx w dawce 1l/ha
[galleryimg=662214]
i dalej czekaliśmy na deszcz, który na szczęście przyszedł.
Co ciekawego się dzieje? po 10 dniach widać jak ładnie dostają w łeb samosiewy zbóż. Chwastów praktycznie nie widać, niezależnie czy pole pryskane powschodowo czy przedwschodowo. Niestety rzepak na polu pryskanym przedschdowowo jest dużo dużo dużo mniejszy. Jedyna różnica w herbicydzie i dacie zastosowania tak więc muszę się temu rozwiązaniu lepiej przyjrzeć, ale jesli test się powtórzy za rok to odejdę od pryskania posiewnego na rzeczy powschodowego.

[galleryimg=662215]
[galleryimg=662216]
[galleryimg=662217]
[galleryimg=662218]


Jakie plany?
W tym tygodniu podamy azot - 40kg. Otwarte pytanie jeszcze w jakiej postaci?
Chciałbym podać w postaci saletrosanu, gdyż ma fajny rozkład form azotowych, będzie działał szybko - po ok 5-7 dniach i dość długo. Pytanie tylko kiedy dojedzie zamówiony nawóz bo miał już być w tym tygodniu ale póki co słuch o nim zaginał - może przez to, że za tanio kupiliśmy :)

[galleryimg=662226]
[galleryimg=662227]
[galleryimg=662228]

W drugim kroku trzeba podać mikroelementy szczególnie bor i cynk, bo z tym ostatnim wg analiz jest krucho.
Razem z mikro poleci coś na smietkę bo już ją widać w pułapkach feromonowych.
To by było na tyle z tego tygodnia.
Ziemniaki wykopane to powoli trzeba ruszać z przygotowaniem pod zasiewy zbóż.

[galleryimg=662229]
[galleryimg=662230]
[galleryimg=662231]
[galleryimg=662232]
[galleryimg=662233]

Nasiona dostarczył Rapool, ochronę zapewnia BASF

yacenty

yacenty

 

Uprawa kukurydzy na podlasiu

Patrząc na to co wykonują inni userzy nie chciałem być gorszy i postanowiłem podzielić się moim doświadczeniem z kukurydza. Chęć ta nie jest przypadkowa ponieważ na jego podstawie pisze prace mgr na UWM w Olsztynie.
Tematem pracy jest:

„Plon i pobranie składników pokarmowych przez rośliny przeznaczone na kiszonkę w zależności od systemu uprawy i przedplonu”

Jest to doświadczenie polowe dwuczynnikowe. Różnicuje je przedplon oraz system uprawy. Zdecydowałem się zasiać kukurydze w systemie siewu bezpośredniego (w gruber) oraz w systemie tradycyjnym (płóżnym). Odmiana w doświadczeniu jest taka sama. Wybrałem SAN, odmianiec trój liniowy wyhodowany w HS Smolice. Stosuję te odmianę od kilku lat i jest jedną z najwierniej plonujących.

Przedplon
mieszanka zbożowa (9ha)
jęczmień jary (5ha)
kukurydza (8ha)

Uprawka pożniwna dla przedplonu ograniczyła się do rozlania 16m3/ha gnojowicy oraz wsiania miedzyplonu w postaci gorczycy dla zbóż oraz żyta dla kukurydzy.

Pole po kukurydzy z wsianym żytem na wiosne.



Pole w trakcie gruberowania wiosennego po rozlaniu 16m3 gnojowicy



Po gruberze nie były wykonywane inne zabiegi agrotechniczne, pole zostało zasiane. Bezposrednio po orce przed siewem pola zostały wałowane TYTANEM 4,7m z Expom Krośniewice oraz agregatem ares L/Z.



Termin siewu to 26 kwietnia. Moim zdaniem najwcześniejszy z możliwych ze względu na przymrozki wiosenne (uprawa jest prowadzona w powiecie sejneńskim gdzie okres wegetacji jest jednym z najkrotszych w PL)

Nawożenie mineralne

Aplikacja doglebowa pod korzen Mila Corn NPK 7-20-28 w ilości 350kg/ha
w fazie 3 liscia rzutowo 200kg Mocznika 46%N
W fazie 8 liscia 100kg Mocznika 46%
Odżywka Yara Folicare 12-46-8 stosowana dolistnie w dawce 5kg/ha

Herbicydy


1. Afalon dyspersyjny 1,5l + Trophy 1,5l (koszt około 90zł/ha) pole 9ha
2. Milagro 1l stosowany w fazie około 4 lisci qq (120zl/ha) pole 8ha
3. Majster 310 WG z adiuwantem ( 230zł/ha) pole 5ha

Pierwsza mieszanina bezpośrednio po siewie, daje czyste pole pod warunkiem wiglotnej gleby ktorej niestety zabraklo i musiałem wykonywac ponowny oprysk na niektórych czesciach pola Majster 310 WG z adiuwantem co znacznie podniosło koszty uprawy. Środek Milagro zawiódł mnie totalnie, pole zachwaszczone szczególnie przez chwasty jednoliścienne, prawdopodobnie bledem było nie zastosowanie drugiego srodka w mieszaninie i ponownie musiałem ratować się Majster 310 WG.

Zdjecia upraw i ich stan przedstawie podczas nastepnego wpisu. Ten rok byl idealny dla qq bylo po prostu duzo wilgoci co bylo przyczyna wysokich roslin. Niektore rośliny maja po 3,5m co martwi mnie ze wzgledu na niski udział energii w ogolnej masie kiszonki;/

statek

statek

 

Jęczmień ozimy - podsumowanie marca 2017

Kilka dni temu pisałem o lutym a tu już podsumowanie marca, mija dokładnie 2 tygodnie od poprzedniego wpisu pokazującego jak uprawiamy jęczmień ozimy.  
Niby tylko 2 tygodnie ale dla jęczmienia to aż dwa tygodnie.  

Pogoda nabrała rozmachu, w dzien przekroczyliśmy już 20 stopni, w nocy bywało i po 10 stopni, tym samym rośliny dostały KOPA.  
Nawożenie:
N1: 64kg - 28.02
N2: 80kg - 24.03  

W tym roku po podglądnięciu trochę tego co robią koledzy z zachodniej granicy i po namowie jednego z kolegów postanowiliśmy pierwszą regulację łanu podzielić na 2 części. Tym o to sposobem w piątek 31.03 prysnęliśmy Moddusem w dawce 0.3l, w kolejny piątek czyli po 7 dniach poprawimy kolejnymi 0.3l Moddusa. Na drugie skracanie pójdzie klasycznie etefon.  
Do drugiej dawki pierwszego skracania dołożymy już fungicyd - póki co spód jest bardzo czysty więc zastosujemy Tilt Turbo w pełnej dawce, do tego dorzucimy pakiet mikro - w wykonaniu Intermag czyli:  
Plonvit zboza - 2l  
Mikrovit Miedź - 1l  
Mikrovit Mangan - 1l  
Mikrovit Cynk - 1.5l  
Tytanit - 0.2l  
Siarczan Magnezu 5kg  

[galleryimg=684838]  
[galleryimg=684839]  
[galleryimg=684840]  
[galleryimg=684841]  
[galleryimg=684842]  
[galleryimg=684843]  


Podziękowania dla firm Intermag i Syngenta za pomoc w organizacji doświadczeń polowych    

yacenty

yacenty

 

Pszenica ozima - sezon 2017 otwarcie

Czas biegnie nieubłaganie. Niby pare dni temu zaczynała się zima, a dziś po raz pierwszy w tym roku wyjechaliśmy w pole.
Podsumujmy krótko zimę - jedna z najcieplejszych zim w ostatnich latach. Spadło bardzo mało opadu. Listopad 51l, grudzien 20, styczeń 8l i luty 22, co daje nam raptem 100l opadu. Przez inne lata potrafiło spaść nawet i 200l. Co do temperaury to najzimniej było w połowie stycznia -15, niestety z dość mocnym wiatrem tak więc odczuwalna zeszła do -22 i raptem 2cm sniegu. Szału więc nie ma, ale całe szczęście że choć cokolwiek sniegu było.  

 

W lutym pogoda taka sobie - max to -14st bez grama sniegu ale na szczęście bez wiatru więc nie powinno to się odbić echem na uprawach.
W ostatnim tygodniu zrobiło się ciepło, temperatura dociągneła do 15stopni więc wczoraj postanowiliśmy ze nie ma na co czekać i dziś wjechaliśmy z dawką startową azotu.  

 

 
 
 

Na początek poszło 200kg saletrosanu czyli 52kg N i 26kg S. Czemu tylko 50kg? Pszenica jest bardzo ładnie rozkrzewiona - ma już po 3 pędy.  
 
 
 
 
 


W nadchodzącym czasie trzeba będzie patrzyć jak to wszystko się będzie budzić. Prognzy mówią o 2 tygodniach z temp koło 10-15 stopni to może być to mocny start. Jak będzie to się okaze.  

 
 
 
 
 
 
 
 

Podziękowania dla firm Intermag i BASF za pomoc w organizacji testów upraw pszenicy.    

yacenty

yacenty

 

Uprawa kukurydzy na podlasiu cz.2

Witam

Na wstępie chciałbym wszystkich przeprosić za czas oczekiwania od ostatniego wpisu. Niestety obowiązki nie pozwoliły mi na należyte dotrzymanie terminu opracowania wyników badań mojego doświadczenia. Ale do rzeczy....

Tematem Pracy MGR było:

"Pobranie i zawartość składników pokarmowych przez rośliny kukurydzy przeznaczonej na kiszonkę w zależności od systemu uprawy i przedplonu."

Badania zostały przeprowadzone na polu gospodarstwa rodzinnego Szymona Statkiewicza. Położone jest ono w miejscowości Karolin, gminie Giby, na terenie powiatu sejneńskiego w województwie podlaskim. Znajduję się blisko granicy z Litwą niedaleko miasta Sejny.




Płodozmian stosowany w gospodarstwie wygląda następująco:

1. Trawa w uprawie polowej
2. Trawa w uprawie polowej
3. Jęczmień jary + międzyplon ozimy
4. Kukurydza + międzyplon ozimy


W stosowanym płodozmianie współczynniki reprodukcji materii organicznej poprawia uprawa mieszanek traw. Jęczmień jary uprawiany po mieszance traw wykazuję się stabilnością plonowania na poziomie 40 dt∙ha-1. Pełni również rolę fitosanitarną, ponieważ nie jest żywicielem drutowców, które znacznie obniżają plony kukurydzy. Płodozmian ten jest konieczny ze względu na zapewnienie paszy objętościowej zwierzętom hodowanym w gospodarstwie.








Doświadczenie zostało przeprowadzone na glebie lekkiej V klasy bonitacyjnej. Gleba, na której prowadzone badania charakteryzowały się odczynem obojętnym, niską oraz bardzo niską zawartością fosforu i potasu oraz wysoką magnezu.


Doświadczenie polowe łanowe prowadzono jako dwuczynnikowe:

­ czynnik I – przedplon (jęczmień jary, kukurydza oraz mieszanka zbożowa),
czynnik II – system oprawy (orkowy i uproszczony).











Do doświadczenia została wybrana odmiana San o FAO 220 pochodząca z HR Smolice. Jest to średnio-wczesny mieszaniec trójliniowy. W opisywanym gospodarstwie odmiana ta charakteryzowała się wyrównanym plonem w każdym roku uprawy.



W trakcie zbioru określono plon zielonej masy z 1 ha. Pobrano rośliny znajdujące się na 1 m2 w czterech powtórzeniach a następnie zważono i obliczono szacunkowy plon. Próbki roślin do analiz chemicznych zostały pobrane z pola w 4 powtórzeniach w dniu zbioru, gdy zawartość suchej masy w roślinach wynosiła około 32%.


Plony


Plony kukurydzy przeznaczonej na kiszonkę jak i również na ziarno w roku 2011 były duże w porównaniu do lat ubiegłych ze względu na sprzyjające warunki pogodowe, a w szczególności przez wyższą ilość opadów. Biorąc pod uwagę system uprawy nie odnotowano istotnej różnicy w plonie .





Zawartość azotu w suchej masie kukurydzy g·kg-1





Zawartość fosforu w suchej masie kukurydzy g·kg-1








Zawartość potasu w suchej masie kukurydzy g·kg-1







Wnioski


1. Przedplon był czynnikiem, który istotnie wpłynął na plon kukurydzy – najlepszym był jęczmień jary a najgorszym mieszanka zbożowa
2. System uprawy (tradycyjny lub uproszczony) nie wpłynął na ilość plonu kukurydzy.
3. Zawartość azotu w kukurydzy w większym stopniu zależała od przedplonu niż systemu uprawy. Większa zawartość tego pierwiastka została stwierdzona w roślinach uprawianych w systemie tradycyjnym. Najwięcej N nagromadziła kukurydza uprawianą po jęczmieniu jarym.
4. Przedplon oraz system uprawy istotnie różnicowały zwartość oraz pobranie fosforu przez kukurydzę. Najwięcej P pobrała kukurydza uprawiana po mieszance zbożowej w systemie tradycyjnym.
5. Stwierdzono istotny wpływ przedplonu oraz systemu uprawy na zawartość i pobranie potasu przez kukurydzę. Jednak bez względu na system uprawy najwięcej K zawierała i pobrała kukurydza uprawiana po mieszance zbożowej.


Nawiązując do powyższej pracy, która była moją pracą dyplomową chciałbym podziękować mojemu promotorowi który zgodził się na mój temat. Promotorem był prof. dr. hab. Stanisław Sienkiewicz, kierownik Katedry Chemii Rolnej UWM Olsztyn.

Na podstawie wniosków w tym roku postanowiłem nie orać, poszedł tylko gruber aby wymieszać NPK i gnojowice. Siew nastąpi około 20-25 kwietnia.

Dziękuje za uwagę.

statek

statek

 

Sucho, sucho i jeszcze raz sucho - uprawy cierpią

Maj na Dolnym Śląsku upływa pod znakiem suszy. Na dzień dzisiejszy od 1 do 24 maja spadło nam 12l deszczu.
Na polach widać co raz więcej pęknięć ziemii - po roślinach już tez powoli widać, że im brakuje wody.

Co się działo w minionych 2 tygodniach? Bardzo niewiele.

Zaaplikowaliśmy 3 dawkę azotu w zbożach:
jęczmień - 100kg saletry - 32kg N
pszenica - 150kg saletry - 48kg N

Opryskaliśmy zboża T2 - wszystko z góry na dół 3 substancjami aktywnymi: fluksapyroksad, piraklostrobina, epoksykonazol.
Dodatkowo oczywiście poszła porcja mikro nawozów zaczynając od Plonvitu zboże skończywszy na Tytanicie - znów w beczce wylądowało pół tablicy mendelejewa.

Z racji tego że jest sucho a pszenica jeszcze marnie wyglądała po przymrozkach postanowiliśmy podzielić zabieg i dopiero po 4 dniach polecieliśmy regulatorem.
Tym razem w ruch poszły 3 różne:
1. jęczmień - etefon
2. pszenica - pół pola: trineksapak etylu w dawce 0.3l/ha
drugie pół pola: chlorek mepikwatu - 0.6l/ha

Idąc dalej w rzepak - polecieliśmy insketycydem i fungicydem na opadający płatek.
W grochu i ziemniakach nie działo się nic.

A teraz zwyczajowo kilka zdjęć.

[galleryimg=645576]

[galleryimg=645575]

[galleryimg=645572]

[galleryimg=645571]

[galleryimg=645570]

[galleryimg=645565]

[galleryimg=645564]

[galleryimg=645555]

[galleryimg=645554]

yacenty

yacenty

 

Jęczmień ozimy - sezon 2017 startuje.

Czas biegnie nieubłaganie, niby pare dni temu zaczynała się zima, a dziś po raz pierwszy w tym roku wyjechaliśmy w pole.
Podsumujmy krótko zimę - jedna z najcieplejszych zim w ostatnich latach. Spadło bardzo mało opadu. Listopad 51l, grudzien 20, styczeń 8l i luty 22, co daje nam raptem 100l opadu. Przez inne lata potrafiło spaść nawet i 200l. Co do temperaury to najzimniej było w połowie stycznia -15, niestety z dość mocnym wiatrem tak więc odczuwalna zeszła do -22 i raptem 2cm sniegu. Szału więc nie ma, ale całe szczęście że choć cokolwiek sniegu było.  

   

W lutym pogoda taka sobie - max to -14st bez grama sniegu ale na szczęście bez wiatru więc nie powinno to się odbić echem na uprawach.
W ostatnim tygodniu zrobiło się ciepło, temperatura dociągneła do 15stopni więc w zeszły weekend postanowiliśmy że nie ma na co czekać i 27 lutego wjechaliśmy z dawką startową azotu. Jako, że jęczmień miał super warunki jesienią to rozkrzewiony już jest dość ładnie stąd dawka startowa poszła niska - 50 kg N plus 25 kg S  
 
679598
]  
 
679597
]  
 
679596
]  
 
679595
]  
 
679594
]  
 
679593
]  

W nadchodzącym czasie trzeba będzie patrzeć jak to wszystko się będzie budzić. Tydzień po nawożeniu mieliśmy piękną pogodę - średnia dobowa temp - 7.6 st. C. Na najbliższy tydzień prognozy pokazują ochłodzenie - na jutro już tylko 7 st. a w nocy może przyłapać -1. Jak będzie, to się okaze?  





 
 
 

 
 
 
 

Podziękowania dla firm Intermag i Syngenta za pomoc w organizacji testów upraw jęczmienia.  
Zobacz również:  
Poprzedni wpis o jęczmieniu: http://www.agrofoto.pl/forum/blog/23/entry-1920-j%C4%99czmie%C5%84-ozimy-sezon-2016-15-pa%C5%BAdziernika/  
Wpisy o pszenicy: http://www.agrofoto.pl/forum/blog/blog-23/cat-6-pszenica-2016  
Wpisy o rzepaku: http://www.agrofoto.pl/forum/blog/blog-23/cat-4-rzepak-2016    

yacenty

yacenty

 

Reanimacja rzepaku

Widząc, że blog o pszenicy cieszy się dużym zainteresowaniem postanowiłem pójść za ciosem i przygotować relację z uprawy rzepaku.
Niestety nie wiem jak długo ta relacja będzie prowadzona - nie ze względu na moją niechęć ale ze względu na stan uprawy :(



Pierwszy wpis i już o reanimacji - dlaczego? Dlatego że rzepak jest w tak marnej kondycji jak jeszcze nie był nigdy o tej porze roku w naszym gospodarstwie. Na wstępie już dziękuję firmie Intermag za pomoc w reanimacji rzepaku.

Wychodząc od początku.

W tym roku zdecydowałem się na uprawę 4 odmian rzepaku - wszystkie hybrydowe. Listę odmian uzupełnię za chwilę.

Rzepak posiany jest na 3 polach.

Pole nr 1. 2.6ha
Przedplon:
Jęczmień ozimy

Pole nr 2. 5.4ha
Przedplon:
Jęczmień ozimy (1ha)
Pszenica ozima (3.2ha)
Groch siewny (1.2ha)

Pole nr 3. - 2.2ha
Przedplon
Pszenica ozima.

Rzepak uprawiany w technice klasycznej: talerzówka, orka, uprawa, siew.
Ze względu na suszę siew opóźniony - wykonany 6.09.
Praktycznie do końca września rzepaku nie było widać.
Zbawienie nastąpiło 13. października kiedy spadł deszcz.
Wczoraj 24.10 wjechaliśmy w pole z dawką nawozów - makro i mikro.

Wspolnie z doradcą podjeliśmy decyzję o podzieleniu pol na 3 programy nawozenia.
Pole nr 1 - standard - kontrola
Pole nr 2 - Max
Pole nr 3 - Intensywnie



Poniżej rozpiska
Co i jak:

Kontrola
Bormax 1l
Plonvit Rzepak 3l
Chelat Manganu 1kg
Molibden 1l
Siarczan magnezu 10kg
Faster 0,1/100l
ProAqua 0,1/100l

Mocznik 20kg



Max
Nitromag 6l
Bormax 0,8l
Mangan 1kg
Molibden 0,5l
Tytanit 0,2l
Siarczan 6kg

Mocznik 10kg

Intensywnie
PlonvitOpty 10kg
Plonvit Rzepak 3l
Bormax 1l
Molibden 1l
Mangan 1kg
Tytanit 0,2l
Siarczan 10kg

Mocznik 10kg

Wszystkie kombinacje zostały wsparte insektycydem systemicznym.









W tygodniu (wtorek/środa) wjeżdżamy z herbicydem. Na koniec tygodnia (piątek/sobota) wjeżdżamy z odżywką po raz drugi.











Aktualizacja: dodałem zdjęcia z niedzielnego spaceru:







yacenty

yacenty

 

Rzepak ozimy - połowa kwietnia 2017

Ładną mamy zimę tej wiosny, nie spodziewałem się, ale tak trzeba opsiać kwiecień w polu. To co zobaczycie na następnych zdjęciach to krótko mówiąc bryndza, na którą nie możemy nic poradzić.
Nie mniej już na starcie pokażę Wam, co jest jej przyczyną takiego stanu. Za każdym razem idąc w pole widziałem, że rzepak własciwie stoi w miejscu i przyrosty ma bardzo słabe. Dopiero dziś przygotowując się do napisania kolejnego odcinka bloga zdałem sobie sprawę dlaczego tak się dzieje. Tak więc czemu? Przez pogodę. Ostatnie 7 dni to średnia dobowa poniżej 5st C z silnym wiatrem i cały czas padającym lekkim deszczem - takim małym ale jednak przeszkadzającym w pracy.  
Co będzie dalej? Trzeba trzymać kciuki aby przyszło ciepło.  

   

W tym tygodniu przez 3 noce z rzędu mieliśmy minus - może nie bardzo duży, bo tylko -1.7 stopnia, ale przy silnym wietrze odczuwalna temperatura schodziła poniżej -7 st C


[galleryimg=690056]  
[galleryimg=690057]  
[galleryimg=690058]  
[galleryimg=690059]  

Jakie prace wykonaliśmy?  
Niestety było na tyle zimno że nie dało się nic robić ale z drugiej strony nie było nawet takiej potrzeby  

[galleryimg=690060]  
[galleryimg=690061]  
[galleryimg=690062]  
[galleryimg=690063]  

Na dzień dzisiejszy słabo to wszystko wygląda, ale mam nadzieję, że w końcu przyjdzie ciepło i wegetacja ruszy na całego.  
[galleryimg=690064]  
[galleryimg=690065]  
[galleryimg=690066]  
[galleryimg=690067]  
[galleryimg=690068]  
[galleryimg=690069]  
[galleryimg=690070]  

Podsumowanie prac wiosennych:  


N1: 104kg - 27.02  
N2: 64kg - 24.03  
N3: 50kg - 07.04  

T1: 27.03 - Caryx - 1l/ha  

Nawożenie mikro: 27.03 - pakiet Intermag:  
Plonwit rzepak 2l  
Bormax 1.5l  
Mikrowit Mangan 1l  
Tytanit 0.2l  
Siarczan Magnezu 5kg  

Insektycyd: 01.04 - Inazuma - 200g/ha  

Podziękowanie dla firm BASF, Intermag i Sumi Agro Poland za pomoc w realizcji doświadczeń polowych  

Poprzednie wpisy dotyczące rzepaku ozimego znajdziecie pod aresem:  
  http://www.agrofoto.pl/forum/blog/blog-23/cat-4-rzepak-2016  

Inne wpisy o rzepaku: http://www.agrofoto.pl/forum/blog/blog-23/cat-4-rzepak-2016  
Wpisy o pszenicy ozimej: http://www.agrofoto.pl/forum/blog/blog-23/cat-6-pszenica-2016  
Wpisy o jęczmieniu jarym 2017: http://www.agrofoto.pl/forum/blog/blog-23/cat-7-j%C4%99czmie%C5%84-jary-2017    

yacenty

yacenty

 

Początek października na Dolnym Śląsku

Praktycznie od początku miesiąca pogoda przysiadła - zrobiło się zimnoo, ale za to dość ładnie pada deszcz. Codziennie pada od 1 do 9 października i spadło 55l deszczu. Co ciekawe jak mówią koledzy z okolicy - u nich dobiło już do 80l. Po raz kolejny powiem - Ślęża i Wzgórza Strzegomskie rozbijają chmury i zabierają nam deszcz.


Bardzo dobrze, że pada deszcz ale niestety rodzi to problem z wjazdem w pole z opryskiem na owady. Mszyca już siedzi w najleszpe na jęczmieniu ale co jej zrobić? Ciągnik i opryskiwacz przygotowane - czekamy aż da się wjechać w pole.

Jęczmień ozimy

Ładnie wystartował - warunki optymalne
W ostatnich 2 tygodniach nie robiliśmy nic
Plan - herbicyd i insektycyd











Pszenica

10-12 dni od siewu - jest już ładnie na wierzchu
Na najbliższy tydzien zero planów - będziemy obserwować owady czy przypadkiem już nie wlecą.




















Rzepak

Ochłodziło się i przestał tak szybko rosnąć.
Nakarmiony azotem, nakarmiony mikro, robale nakarmione - czekamy co się będzie działo
Na najbliższy tydzień brak planów.







Dziękuję parnetrom bloga za dostarczenie nasion i środków ochrony roślin: http://www.agro.basf.pl/agroportal/pl/pl/uprawy/rzepak/butisan_iguana_pack/product_details_139392.html
Rapool
Syngenta

yacenty

yacenty

×

Ważne informacje

Używamy plików cookies, aby poprawić funkcjonowanie strony Agrofoto.pl. Pliki cookies dopasowują treść strony, w tym wyświetlanych reklam, do indywidualnych potrzeb i zainteresowań użytkownika, pozwalają nam również zrozumieć, w jaki sposób korzystasz z naszej strony. Korzystanie z Agrofoto.pl bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Możesz dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce prywatności i plików cookies.