Skocz do zawartości

Autorzy tego bloga

O blogu

Opisy naszych pól

Wpisy w tym blogu

 

Żniwa 2016 na horyzoncie

Czerwiec nie rozpieszczał nas pogodą, było sucho i bardzo ciepło. Łącznie wg mojej pogodynki spadło 40l deszczu na metr kwadratowy, średnia temperatura powietrza to 17.9, a odnotowany max to 33.5. W poprzednich latach jednak czerwiec był znacznie bardziej obfity w opady. Co jest bardzo ciekawe w tym roku w czerwcu w okolicy było kilka oberwań chmury w bardzo bliskiej okolicy - tak 2-6km, a u nas w tym czasie spadało 0.2-0.5l deszczu - czyżby fronty się poprzesuwały czy ktoś zaciągnał parasolkę? Tyle o pogodzie, przejdzmy więc w pole.



Na pierwszy front idzie jęczmień bo wielu już przebiera nogami i wyjeżdzają kombajnami. Naszemu jeszcze daleko do zbioru. Rośliny góre mają podeschniętą ale słoma jeszcze co najmniej w połowie zielona, w ścieżkach całe rośliny kompletnie zielone. Widać tutaj pokłosie 3 krotnej ochrony fungicydowej, widać wysokie nawożenie mikro, jak również kolejną nowość w naszej uprawie - 160 kg N zaaplikowane w 3 dawkach. Nie ukrywam jestem bardzo ciekaw wyników tych zmian, nie mniej patrząc na łan i przebieg pogody, nie ma szans na powtórzenie rekordu z sezonu 2014.

[galleryimg=651034]

[galleryimg=651033]

Jak już jestem przy zbożach to idziemy w pszenicę.
Ze względu na bardzo suchy maj i pierwszy tydzień czerwca podjeliśmy decyzje o zaniechaniu 4 dawki azotu. Zostało tylko na 3 z dawką na poziomie 190 kg N, podaliśmy 3 zabieg na grzyba łącznie z mikro. Po drodze jeszcze był zabieg na skrzypionki.
Na ten moment pszenica wygląda obiecująco, niestety chodząc po polu nie widać zbytnio różnic odmianowych, z kabiny ciągnika już się odróżniają, na dziś w planie mam oblot dronem to zobaczymy co w trawie piszczy.
Na dziś stoimy przed decyzją dać T4 czy nie. Niby łan jest ok, ale na kłosach już widać fusarium, a pogoda na najbliższe dwa tygodnie (której nie ufam) pokazuje co dziennie nie wielki opad.

Pryskać czy nie?

[galleryimg=651056]

[galleryimg=651055]

[galleryimg=651054]

[galleryimg=651053]

Największy kłopot tego sezonu to rzepak.
Tutaj dzieje się dużo od samego początku, sucho, kiepskie wschody, problem z herbicydem, później jesienno wiosenna reanimacja. Do tej pory rzepak wyglądał całkiem nie najgorzej. Niestety ostatnio zrobił się z niego zielnik. Chwastu jest jak nigdy.
Będziemy oglądać, będziemy patrzyć ale chyba trzeba będzie go prysnąć glifo.
Następne pytanie kłąść scieżki przed pryskaniem czy lecieć od razu na raz. Jak lecieć to kiedy lecieć?

Patrząc z brzegu na same rośliny to jest potencjał na przyzwoity plon. Co jest w środku to ciężko ocenić. Ciekawe bo nawet jakby dał 3 tony przy szumnie ogłaszanej cenie 1700 to już byłoby całkiem pozytywnie, jak będzie? Dowiemy się za miesiąc.

[galleryimg=651036]

[galleryimg=651038]

[galleryimg=651037]

Na koniec dwie uprawy, które są na marginesie naszych upraw czyli bez szału.

Groch
Nawozy dostał, jedną serię mikro, herbicyd i czekamy na żniwa, lecimy bez fungi i insektycydów, będzie co ma być

[galleryimg=651068]

[galleryimg=651069]
Ziemniaki
Lecimy z ochroną fungi / mikro i walczymy ze stonką, której w tym roku jest totalny nalot.
Mam nadzieję, że wszystkiego nie zeżre i za kilka dni rozpoczniemy wykopki.

[galleryimg=651072]

Na koniec odbiegając wprost od agritechniki warto wspomniec o nowym nabytku w gospodarstwie, który mam nadzieje mocno przysłuży się do lepszej uprawy i przygotowaniu frontu pod przyszły 16/17 sezon. Wyposażyliśmy się w bronę kompaktową i będizemy się starać błyskawicznie po zbiorach dać wapno i wymieszać je lekko z ziemią blokując odpływ wody.

[galleryimg=649730]

Dziękuję dostawcy nasion - firmie TopFarms Nasiona i dostawcy mikroelementów - firmie Intermag
Następny wpis na blogu już w formie relacji ze zbiorów.
Oby pogoda nam dopisała.

yacenty

yacenty

 

Yacenty: grudzień w polu

Nie zapomniałem o prowadzeniu bloga, tak samo jak nie zapomniałem o pielęgnowaniu pól, tak się poskładało ze pogoda nie przychylna do wycieczek a poza tym bardzo mało się dzieje w polu - ale to przecież nic dziwnego w grudniu.

Od mojego ostatniego wpisu (29.11), pogoda była dość dobra, cały czas ciepło i wilgotno, niestety z dużą ilością dni wietrznych, które przeszkadzają w wykonaniu zabiegów - przede wszystkim oprysków herbicydami.



Udało nam się znaleźć jeden - jedyny dzień kiedy wiatr spadł do 2m/s i wtedy postanowiliśmy opryskać zboża na chwasty.
3. grudnia został wykonany zabieg dwoma kombinacjami substancji aktywnych:
pszenice: diflufenikan, florasulam, penoksulam
jęczmień: flufenacet, metrybuzyna, diflufenikan

w rzepaku już nic nie robiliśmy.

Poniżej dokumentacja zdjęciowa.

Pszenica:













Jęczmień:









Rzepak:
















yacenty

yacenty

 

W polach sucho, sucho i jeszcze raz sucho - połowa kwietnia 2018

Tak źle to już dawno nie było. Mamy 22 kwietnia a póki co 6.8l na deszczomierzu. Dla porównania w latach 2015-17 średnia miesięczna to 48 litrów i niestety ten brak 40l wody już widać. Zboża wiotkie, rzepaki ciensze niż w poprzednich latach. Co będzie dalej? Niby na najbliższy tydzień jest zapowiadane 6l deszczu, ale w moim odczuciu to wszystko mało. Jak to wpłynie na plon finalny? Tutaj powinien znaleźć się kolejny akapit artykułu. Tutaj powinien znaleźć się kolejny akapit artykułu.

yacenty

yacenty

 

URSUS dostarczy ciągniki, oprzyrządowanie i części zamienne do Tanzanii

Marka Ursus w obecności Premiera Tanzanii Pana Mizengo Pinda i Ministra Obrony Narodowej Pana Husseina Ally Mwinyi oraz byłego Prezydenta Rzeczpospolitej Polskiej Pana Lecha Wałęsy podpisał ze spółką National Service Corporation Sole (SUMA JKT) umowę na dostawę 2400 ciągników, oprzyrządowania i części zamiennych, a także wyposażenie hali montażowej i centrów serwisowych zlokalizowanych w Tanzanii. Łączna wartość kontraktu w dniu zawarcia wynosi 55 mln USD. Umowa będzie realizowana na przestrzeni pierwszych trzech kwartałów 2016 r.

- Kontrakt z firmą SUMA JKT to już trzecia umowa URSUS-a w Afryce. Umacnia to naszą pozycję jako partnera dla afrykańskich przedsiębiorców i stanowi dowód przewagi konkurencyjnej spółki na rynku międzynarodowym. Obecność premiera Tanzanii, ministra obrony tego kraju oraz prezydenta Lecha Wałęsy potwierdza zaangażowanie obu stron na rzecz wzajemnej długoterminowej współpracy – mówi Karol Zarajczyk, Prezes Zarządu URSUS S.A.

URSUS UMACNIA POZYCJĘ W AFRYCE

W ramach kontraktu spółka dostarczy w I, II i III kwartale 2016 r. 2400 ciągników rolniczych w przedziale mocy 50-85 KM wraz z oprzyrządowaniem i częściami zamiennymi. Ponadto URSUS wyposaży halę montażową i 8 centrów serwisowych w Tanzanii.

Tanzański kontrakt URSUS-a jest efektem przyjętej przez Zarząd Spółki polityki prowadzenia interesów na rynku afrykańskim, polegającej nie tylko na sprzedaży produktów ale również i transferze technologii oraz tworzeniu nowych miejsc pracy jak również wsparcia rządowego programu GO AFRICA, który promuje polskie przedsiębiorstwa na kontynencie afrykańskim. Podpisanie kontraktu znacznie ułatwił fakt zawarcia dwustronnej umowy rządu polskiego i tanzańskiego w sprawie udzielenia kredytu w ramach pomocy wiązanej mający miejsce 28 września br.



Płatność za towary będzie realizowana zgodnie z warunkami umowy międzyrządowej oraz porozumień, które zostaną zawarte pomiędzy Bankiem Gospodarstwa Krajowego (BGK) i Ministerstwem Finansów Tanzanii. Pierwsza transza będzie zrealizowana w formie 40% zaliczki tj. 22 mln USD przed rozpoczęciem dostaw, kolejna - 58% ceny tj. 31,9 mln USD zostanie dokonana po przedstawieniu dokumentów przewozowych do kolejnych wysyłek, zaś ostatnia transza, 2% tj. 1,1 mln USD, zostanie wykonana po podpisaniu protokołów w trzech partiach w toku realizacji projektu.

URSUS PARTNEREM PIERWSZEGO WYBORU DLA MECHANIZACJI ROLNICTWA W AFRYCE

URSUS dynamicznie rozwija się na rynku afrykańskim. W 2013 r. podpisał pierwszą umowę z etiopską spółką METEC na dostawę ciągników, wyposażenie centrów serwisowych oraz dostawę części zamiennych do Etiopii. W ramach realizacji kontraktu, 12 maja br. w mieście Adama uruchomiono montownię ciągników URSUS. Zatrudnieni tam miejscowi pracownicy zostali przeszkoleni przez polskich inżynierów i techników. Z kolei w sierpniu br. URSUS podpisał drugą umowę – z firmą Ethiopian Sugar Corporation - na dostawę ciągników, przyczep i części zamiennych do transportu trzciny cukrowej o wartości 30,672 mln USD.

W planach URSUS-a jest ekspansja na kolejne rynki afrykańskie, gdzie Zarząd obserwuje popyt na produkty dla rolników. W ciągu najbliższej dekady średnie tempo wzrostu krajów afrykańskich ma przekroczyć 7% rocznie.

- Kontrakt w Tanzanii jest wynikiem szerokiej ekspansji URSUSA w Afryce. Nasze produkty cieszą się tam wysokim uznaniem, ze względu na wysoką jakość stosowanych podzespołów idącą w parze z prostotą wykonania. Realizując kontrakty w Afryce przyczyniamy się do mechanizacji tamtejszego rolnictwa i szybszego rozwoju kontynentu – dodaje prezes Zarajczyk.



URSUS uczestniczy w kampanii na rzecz mechanizacji rolnictwa, którą prowadzi Unia Afrykańska. W czerwcu br. podczas 25. Szczytu Unii Afrykańskiej w Johannesburgu (RPA) w ramach kampanii, w trakcie sesji plenarnej, 54 przywódcom państw członkowskich organizacji zostały wręczone glebogryzarki URSUS-a. Współpracę i zaangażowanie firmy na rzecz mechanizacji rolnictwa w Afryce docenia Unia Afrykańska. Przewodnicząca Komisji Unii Afrykańskiej Nkosazana Dlamini-Zuma wyraziła pisemnie podziękowanie za udział w mechanizacji rolnictwa w Afryce i wyraziła chęć dalszej współpracy.

Źródło: Ursus

agrofoto

agrofoto

 

Uprawa rzepaku na Dolnym Śląsku 2016: uprawa i siew

Rozpoczynamy sezon 2016 - jak większość z Was wie, pierwszą uprawą, która idzie na tapetę, jest rzepak ozimy.
W miniony weekend po tygodniowej walce udało się nam zasiać rzepak, ale zacznijmy od początku i przenieśmy się do połowy lutego 2016. Dlaczego do lutego? Co luty ma wspólnego z siewem rzepaku, który ma miejsce w drugiej połowie sierpnia? Bardzo dużo. Właśnie wtedy pobrałem próby glebowe dla tego roku.
Mając wyniki prób glebowych, mogłem podjąć decyzję o całym procesie nawożenia w sezonie 2016/2017.
Jak widać na załączonym obrazku, i pH było średnie (w okolicy 5.6-6.4), i zawartość P i K średnia.

[galleryimg=630263]

Stąd 2 decyzje:
1. delikatnie wapnujemy pole;
2. w tym roku delikatnie z nawożeniem PK.

Posialiśmy po 700 kg wapna węglanowego granulowanego na hektar i 250 kg Polifoski 6, dostarczając odpowiednio 50 kg P i 75 kg K.
Jak wyglądała agrotechnika?

Rzepak posialiśmy na 3 polach
I. - 3,9 ha - po jęczmieniu ozimym.
13.07 - zbiór
[galleryimg=652779]
[galleryimg=653119]

19.07 - aplikacja bakterii - UGmax
19.07 - wysiew wapna

[galleryimg=653781]
[galleryimg=653780]
[galleryimg=653797]

19.07 - talerzowanie
[galleryimg=653796]


II - 5.5 ha po pszenicy ozimej
3 i 6.08 - zbiór
[galleryimg=656076]
19.07 - aplikacja bakterii - UGmax
8.08 - wysiew wapna
8.08 - talerzowanie

III - 0.9 ha po pszenicy ozimej
6.08 - zbiór
19.07 - aplikacja bakterii - UGmax
8.08 - wysiew wapna
8.08 - talerzowanie

Agrotechnika wspólna:
18.08 - wysiew nawozu NPK
18-19.08 orka siewna - 23-25 cm głęboko - vogel&noot xm950
[galleryimg=658408]
[galleryimg=658406]

19.08 - uprawa siewna - lemken kompaktor 4m
[galleryimg=658477]

20.08 - siew kuhn logiseme m3000
[galleryimg=658558]

Odmiany:
Podobnie jak przez 6 ostatnich lat, postawiliśmy na odmiany Rapool.



I. Tigris - nowość, która dopiero od przyszłego sezonu ma być dostępna w sprzedaży w Polsce. We wstępnych badaniach COBORU jedna z najlepiej plonujących odmian w tym roku na Dolnym Śląsku - 128% wzorca, odmiana późna.

Obsiane: 1.93 ha

II. Atora - odmiana, która w tym roku weszła do wzorca COBORU. W tym sezonie 117% wzorca na Dolnym Śląsku, odmiana późna.

Obsiane: 1.95 ha

Obie te odmiany posialiśmy na polu I (3.88 ha) - po jęczmieniu.

Tych 2 odmian jeszcze nie sialiśmy - tak więc dla nas to nowość.

Kolejne dwie odmiany to powtórka z minionego sezonu, można powiedzieć, że dobrze już nam znane:

III. Popular - dobrze plonująca - sprawdzona odmiana - 112% wzorca COBORU dla Dolnego Śląska, odmiana średnio-wczesna, posiana na połowie pola II i na całym polu 3. Łącznie 3.9 ha

IV. Mercedes - dobrze plonująca średnio-wczesna odmiana, 117% wzorca COBORU dla Dolnego Śląska. Posiana na II połowie pola II - areał 2.5ha.

Skąd takie dziwne areały?
Pola I i II to część większych działek i posialiśmy na nich parzystą liczbę ścieżek przejazdowych, a że długości pola różne, to różny areał został posiany.
Pole III to malutka działka, więc w całości posiana 1 odmianą - tu już nie było miejsca na manewry.

Obsada
Z racji tego, że są to odmiany hybrydowe, postanowiliśmy wysiać ok. 45 roślin na metrze. Dlaczego około? Dlatego, że mój siewnik nie pozwala na megasuperhiperprecyzyjny wysiew z dokładnością do 2 miejsc po przecinku, jeśli chodzi o kilogramy nasion rzepaku i ustawienia siewnika. Jedni mówią, że optymalnie jest 50 roślin hybrydy na metrze, inni mówią, że 40 czy 35 nawet wystarcza. Nam tak szczęśliwie się poskładało, że udało się ustawić siewnik na 43-50 roślin zależnie od odmiany.

Dla przypomnienia, jak liczyć normy i jak ustawiać siewnik?
Ja to robię bardzo prosto.
MTZ razy planowana obsada, a następnie dzielę to przez skuteczność wschodów.
Poniżej obliczenia dla poszczególnych odmian.
Tigris: (4.73 g x 45) / 0.94 = 226g -> 2.26 kg na ha
Atora: (4.29 g x 45) / 0.97 = 199g -> 2 kg na ha
Popular: (5.1 g x 45) / 0.97 = 236g -> 2.36 kg na ha
Mercedes: (6.1 g x 45) / 0.88 = 312g -> 3.2 kg na ha

Mając takie obliczenia, patrzę w tabelę wysiewu i szukam odpowiedniego ustawienia.
W tym roku nasiona są bardzo drobne i lekkie, stąd kolejna modyfikacja - siejemy co drugi lejek.
Z obliczeń wychodziło mi, że trzeba posiać ok. 2.2-2.3 kg/ha, dlatego w tabeli znalazłem opcję 4.8kg/ha, więc po podzieleniu na pół (bo co drugi lejek) wyszło, że optymalnym będzie ustawienie siewnika na pozycję 7.
Producent niby zaleca wykonanie próby na 5 ar. My dla bezpieczeństwa zwiększamy próbę 2-krotnie i symulujemy 10 ar.
119 obrotów koła i mamy wynik. 288 g - za dużo.


Zmiana pozycji z 7 na 6 i mamy 222 g.


Idealnie, przy tych parametrach licząc na odwrót, wychodzi nam 44 rośliny na metr.
Jak się później okazało, dla kolejnych 2 odmian (Atora i Popular) ustawienie siewnika jest takie samo. Dopiero dla Mercedesa, który był dużo cięższy, i dodatkowo z dużo gorszym współczynnikiem wschodów trzeba było zwiększyć dawkę, a co za tym idzie ustawienie siewnika na jakieś 9.5.

Udało się - jak ustawiono, tak posiano.

[galleryimg=658583]


Ciekawostka - w sobotę o 21 skończyliśmy siać, a w niedzielę o 5 zaczęło padać, padało blisko do 17 i spadło 21 l na metr kwadratowy. Mam nadzieję, że to będzie cudowny start dla rzepaku.



Ochrona herbicydowa
Posiane, więc z górki, teraz trzeba zająć się ochroną herbicydową.

W tym roku nasz rzepak chroni firma BASF, tak więc stosowany będzie cały program ochronny.

Jeśli chodzi o herbicydy, podzieliśmy ochronę na 2.

Na polach I i II zastosujemy (w dniu dzisiejszym - 23.08) kombinację Butisan Star Max 500 i Iguana.


Na polu III zastosowaliśmy wczoraj (22.08) Butisan 400 SC (metazachlor) + Command 480 EC (chlomazon) w dawkach odpowiednio 2l/ha + 0.2l/ha

Czekamy na wschody, a tymczasem zapraszam na film.


Blog o rzepaku powstaje przy współpracy z firmami: BASF i Rapool.

yacenty

yacenty

 

Uprawa pszenicy ozimej na Dolnym Śląsku

Zachęcony wpisami kilku osób postanowiłem założyć swój własny blog i pokazać jak uprawiamy pszenicę ozimą w naszym gospodarstwie.
Przy okazji dziękuję Markowi i Tacie za pomoc.

W tym roku uprawiamy 16 ha pszenicy ozimej.
Do pokazu i opisu wybieram największe pole w gospodarstwie kawałek 11 ha, jest on lekko upierdliwy w uprawie gdyż jest w kształcie trójkąta.
Na polu tym, jak i w całym gospodarstwie posialiśmy 4 odmiany wyprodukowane przez Topfarms.

Przejdźmy do meritum - jakie odmiany?

1. Arkadia - po raz drugi u nas - rewelacyjna zimotrwałość - 6pkt. Bardzo dobre plonowanie - w tym sezonie sypała u nas na poziomie 12t/ha.
Odmiana wymagająca 2 krotnego skracania i bardzo dobrej ochrony.
Kiełkowanie: 97% MTN: 51,34



2. Julius - za namową doradcy, dobra zimotrwałość, bardzo dobra odporność na choroby - jak będzie zobaczymy, gdyż podobnie jak 2 nastęne odmiany będzie miała swoją premierę w naszym gospodarstwie.
Kiełkowanie: 93% MTN: 46,1
3. Kerubino - stara i sprawdzona odmiana - od lat w czołówce plonowania, dobra zimotrwałość.
Kiełkowanie: 96% MTN: 42,4


4. Elixer - niby pszenica paszowa ale z testów wynika ze przy 4 krotnym nawożeniu i dobrej ochronie nie dość ze daje powyżej 10 ton to jeszcze łapie białko na poziomie 13%
Kiełkowanie: 97%, MTN: 47,92


Jak to wygląda w rozmieszczeniu na polu?

1. - Kerubino
2. - Elixer
3. - Arkadia
4. - Julius

Jak pole przygotowaliśmy:

20.07 - zebraliśmy rzepak
31.07 - pobraliśmy próby glebowe
3.08 - talerzowanie
1.10 - nawożenie NPK
1.10 - orka - 22 cm
19.10 - uprawa - ok 8 cm
19 i 20.10 - siew - 190 kg/ha

Zasobność gleby:
Makro składniki wszystkie na poziomie: wysoki do bardzo wysoki
Ph - 5.8-6.4

Parametry wysiewu:
Większość odmian za wyjątkiem Arkadii ma w zaleceniach ok 300-340 roślin na m2. Biorąc to pod uwagę i parametry techniczne odmian wychodzi ze powinienem posiać ok 140 kg. Ze względu na to, że jest bardzo późno i na moje prywatne odczucia, po testach z lat poprzednich podjęliśmy decyzje o wysiewie na poziomie 190 kg.


Przygotowane pole


"Siewna" ekipa - Zestaw upr-siewny i zestaw transportowy



Widok na uprawione pole z siewnika


Zasypywanie siewnika


W trakcie siewu - zdjęcie z platformy załadunkowej


Przygotowania do podjazdu pod górkę


Wjazd na górkę


Końcówka siania - poprzeczniak

Macie jakieś pytania? Uwagi, co zrobić aby blog był ciekawszy?

Chcecie prowadzić swój własny blog, o tym jak uprawiacie różne uprawy w swoich gospodarstwach?
Zapraszam do współpracy.

yacenty

yacenty

 

Uprawa kukurydzy na podlasiu cz.2

Witam

Na wstępie chciałbym wszystkich przeprosić za czas oczekiwania od ostatniego wpisu. Niestety obowiązki nie pozwoliły mi na należyte dotrzymanie terminu opracowania wyników badań mojego doświadczenia. Ale do rzeczy....

Tematem Pracy MGR było:

"Pobranie i zawartość składników pokarmowych przez rośliny kukurydzy przeznaczonej na kiszonkę w zależności od systemu uprawy i przedplonu."

Badania zostały przeprowadzone na polu gospodarstwa rodzinnego Szymona Statkiewicza. Położone jest ono w miejscowości Karolin, gminie Giby, na terenie powiatu sejneńskiego w województwie podlaskim. Znajduję się blisko granicy z Litwą niedaleko miasta Sejny.




Płodozmian stosowany w gospodarstwie wygląda następująco:

1. Trawa w uprawie polowej
2. Trawa w uprawie polowej
3. Jęczmień jary + międzyplon ozimy
4. Kukurydza + międzyplon ozimy


W stosowanym płodozmianie współczynniki reprodukcji materii organicznej poprawia uprawa mieszanek traw. Jęczmień jary uprawiany po mieszance traw wykazuję się stabilnością plonowania na poziomie 40 dt∙ha-1. Pełni również rolę fitosanitarną, ponieważ nie jest żywicielem drutowców, które znacznie obniżają plony kukurydzy. Płodozmian ten jest konieczny ze względu na zapewnienie paszy objętościowej zwierzętom hodowanym w gospodarstwie.








Doświadczenie zostało przeprowadzone na glebie lekkiej V klasy bonitacyjnej. Gleba, na której prowadzone badania charakteryzowały się odczynem obojętnym, niską oraz bardzo niską zawartością fosforu i potasu oraz wysoką magnezu.


Doświadczenie polowe łanowe prowadzono jako dwuczynnikowe:

­ czynnik I – przedplon (jęczmień jary, kukurydza oraz mieszanka zbożowa),
czynnik II – system oprawy (orkowy i uproszczony).











Do doświadczenia została wybrana odmiana San o FAO 220 pochodząca z HR Smolice. Jest to średnio-wczesny mieszaniec trójliniowy. W opisywanym gospodarstwie odmiana ta charakteryzowała się wyrównanym plonem w każdym roku uprawy.



W trakcie zbioru określono plon zielonej masy z 1 ha. Pobrano rośliny znajdujące się na 1 m2 w czterech powtórzeniach a następnie zważono i obliczono szacunkowy plon. Próbki roślin do analiz chemicznych zostały pobrane z pola w 4 powtórzeniach w dniu zbioru, gdy zawartość suchej masy w roślinach wynosiła około 32%.


Plony


Plony kukurydzy przeznaczonej na kiszonkę jak i również na ziarno w roku 2011 były duże w porównaniu do lat ubiegłych ze względu na sprzyjające warunki pogodowe, a w szczególności przez wyższą ilość opadów. Biorąc pod uwagę system uprawy nie odnotowano istotnej różnicy w plonie .





Zawartość azotu w suchej masie kukurydzy g·kg-1





Zawartość fosforu w suchej masie kukurydzy g·kg-1








Zawartość potasu w suchej masie kukurydzy g·kg-1







Wnioski


1. Przedplon był czynnikiem, który istotnie wpłynął na plon kukurydzy – najlepszym był jęczmień jary a najgorszym mieszanka zbożowa
2. System uprawy (tradycyjny lub uproszczony) nie wpłynął na ilość plonu kukurydzy.
3. Zawartość azotu w kukurydzy w większym stopniu zależała od przedplonu niż systemu uprawy. Większa zawartość tego pierwiastka została stwierdzona w roślinach uprawianych w systemie tradycyjnym. Najwięcej N nagromadziła kukurydza uprawianą po jęczmieniu jarym.
4. Przedplon oraz system uprawy istotnie różnicowały zwartość oraz pobranie fosforu przez kukurydzę. Najwięcej P pobrała kukurydza uprawiana po mieszance zbożowej w systemie tradycyjnym.
5. Stwierdzono istotny wpływ przedplonu oraz systemu uprawy na zawartość i pobranie potasu przez kukurydzę. Jednak bez względu na system uprawy najwięcej K zawierała i pobrała kukurydza uprawiana po mieszance zbożowej.


Nawiązując do powyższej pracy, która była moją pracą dyplomową chciałbym podziękować mojemu promotorowi który zgodził się na mój temat. Promotorem był prof. dr. hab. Stanisław Sienkiewicz, kierownik Katedry Chemii Rolnej UWM Olsztyn.

Na podstawie wniosków w tym roku postanowiłem nie orać, poszedł tylko gruber aby wymieszać NPK i gnojowice. Siew nastąpi około 20-25 kwietnia.

Dziękuje za uwagę.

statek

statek

 

Uprawa kukurydzy na podlasiu

Patrząc na to co wykonują inni userzy nie chciałem być gorszy i postanowiłem podzielić się moim doświadczeniem z kukurydza. Chęć ta nie jest przypadkowa ponieważ na jego podstawie pisze prace mgr na UWM w Olsztynie.
Tematem pracy jest:

„Plon i pobranie składników pokarmowych przez rośliny przeznaczone na kiszonkę w zależności od systemu uprawy i przedplonu”

Jest to doświadczenie polowe dwuczynnikowe. Różnicuje je przedplon oraz system uprawy. Zdecydowałem się zasiać kukurydze w systemie siewu bezpośredniego (w gruber) oraz w systemie tradycyjnym (płóżnym). Odmiana w doświadczeniu jest taka sama. Wybrałem SAN, odmianiec trój liniowy wyhodowany w HS Smolice. Stosuję te odmianę od kilku lat i jest jedną z najwierniej plonujących.

Przedplon
mieszanka zbożowa (9ha)
jęczmień jary (5ha)
kukurydza (8ha)

Uprawka pożniwna dla przedplonu ograniczyła się do rozlania 16m3/ha gnojowicy oraz wsiania miedzyplonu w postaci gorczycy dla zbóż oraz żyta dla kukurydzy.

Pole po kukurydzy z wsianym żytem na wiosne.



Pole w trakcie gruberowania wiosennego po rozlaniu 16m3 gnojowicy



Po gruberze nie były wykonywane inne zabiegi agrotechniczne, pole zostało zasiane. Bezposrednio po orce przed siewem pola zostały wałowane TYTANEM 4,7m z Expom Krośniewice oraz agregatem ares L/Z.



Termin siewu to 26 kwietnia. Moim zdaniem najwcześniejszy z możliwych ze względu na przymrozki wiosenne (uprawa jest prowadzona w powiecie sejneńskim gdzie okres wegetacji jest jednym z najkrotszych w PL)

Nawożenie mineralne

Aplikacja doglebowa pod korzen Mila Corn NPK 7-20-28 w ilości 350kg/ha
w fazie 3 liscia rzutowo 200kg Mocznika 46%N
W fazie 8 liscia 100kg Mocznika 46%
Odżywka Yara Folicare 12-46-8 stosowana dolistnie w dawce 5kg/ha

Herbicydy


1. Afalon dyspersyjny 1,5l + Trophy 1,5l (koszt około 90zł/ha) pole 9ha
2. Milagro 1l stosowany w fazie około 4 lisci qq (120zl/ha) pole 8ha
3. Majster 310 WG z adiuwantem ( 230zł/ha) pole 5ha

Pierwsza mieszanina bezpośrednio po siewie, daje czyste pole pod warunkiem wiglotnej gleby ktorej niestety zabraklo i musiałem wykonywac ponowny oprysk na niektórych czesciach pola Majster 310 WG z adiuwantem co znacznie podniosło koszty uprawy. Środek Milagro zawiódł mnie totalnie, pole zachwaszczone szczególnie przez chwasty jednoliścienne, prawdopodobnie bledem było nie zastosowanie drugiego srodka w mieszaninie i ponownie musiałem ratować się Majster 310 WG.

Zdjecia upraw i ich stan przedstawie podczas nastepnego wpisu. Ten rok byl idealny dla qq bylo po prostu duzo wilgoci co bylo przyczyna wysokich roslin. Niektore rośliny maja po 3,5m co martwi mnie ze wzgledu na niski udział energii w ogolnej masie kiszonki;/

statek

statek

 

Uprawa jęczmienia ozimego na Dolnym Śląsku - zasiewy

Rzepak posiany, ziemniaki wykopane - można startować z oziminami. Na pierwszy ogień idziemy z jęczmieniem, później w ruch pójdzie pszenica. Tu rodzi się pierwszy dylemat - ile posiać? Jakie kawałki wybrać? Z trzody powoli schodzimy bo cena jaka jest każdy widzi a poza tym nie ma komu latać przy ogonach. Nie wiadomo ile jej będzie za rok, więc trzeba wyprodukować czysty jęczmień - więc na starcie odpadają pola po pszenicy, gdzie do tej pory zwykle sialiśmy jęczmień. Decyzja - siejemy po rzepaku (szkoda stanowiska!!!) i po ziemniakach / grochu. Do dyspozycji mamy więc pole 2.24ha - po rzepaku i 2.5ha po ziemniakach (1ha) i po grochu (1.5ha).
Początkowo wybrałem najlepiej plonującą odmianę wg COBBORU na Dolnym Śląsku w 3 ostatnich latach, ale jak się okazało mój dostawca nie ma już tej odmiany. Doradca zasugerował inną. Po drodze udało mi się zaprosić do współpracy firmę Syngenta i otrzymałem do testów 2 odmiany: Wootan - sprawdzoną już odmianę i nowość w postaci Mercurioo.





Jak wyglądały przygotowania?
Pole 1 - 2.24ha
Przedplon rzepak
Zaraz po zbiorze - wapno granulowane 700kg/ha, talerzowanie
po miesiącu, kiedy rzepak ładnie powschodził - druga talerzówka
23.09 - rozsiew NPK - 250kg polifoski 6
23.09 - orka
24.09 - uprawa
24.09 - wysiew

Pole 2
Przedplon: tu będzie trudniej - 1.5ha groch, 1ha ziemniaki
Po grochu, od razu wapno granulowane 700kg, talerzówka
Po ziemniakach - dużo później wapno i npk
23.09 - orka
24.09 - uprawa
24.09 - siew







Siew
Mimo ze jest bardzo sucho to orka na dzień przed siewem dała radę. Rano kompaktor poszedł w ruch, o 11 skończyliśmy.
Próby kręcone dla siewnika i ogień w pole.
Dla odmiany liniowej - Heidi - plan to 300 roślin na metr kwadrat, Masa 43g, zdolności nie było więc założyłem 95% - daje to nam ładne 135kg. Siewnik ustawiony i w drogę.
Dla hybryd było troszkę trudniej - bardzo duży rozrzut jeśli chodzi o parametry nasion
Wootan - 45.8g - 98% => 75 kg/ha
Mercurioo - 51.6 - 94% => 88 kg/ha
Dla uśrednienia siewnik udało sie ustawić na 82kg







Mimo suszy udało sie wykrzesać jakieś resztki wilgoci z ziemii






Jako ciekawostka - wczoraj byłem w polu - jęczmień już pięknie na wierzchu. A od dziś pada deszcz tak więc śmiem twierdzić że uprawa ma idealne warunki startowe.




Nasiona jęczmienia hybrydowego na testy dostarczyła firma Syngenta

yacenty

yacenty

 

Sytuacja w polu 8.11.2015

Kolejny wpis przestawiający sytuację na naszych polach.

W tym tygodniu, mimo planowanych zabiegów niestety pogoda zmusiła nas do pozostania w domu i zajęcia się innymi sprawami.
wtorek sroda czwartek temperatura w nocy spadła do -4/-5 stopni, stąd decyzja zaniechaniu oprysków. W sobote kiedy już było ciepło pojawił się deszcz - deszcz który praktycznie nic nie wniósł do tematu a tylko przeszkodził w pracy. Przez 28 godzin spadło 3.5l/m2.

Do rzeczy. Dzisiejszy objazd po polach zaczałem od jęczmienia ozimego.

Jęczmień ozimy:
w większości ma już 2 listki, powschodził bardzo ładnie (przy okazji pozdrawiam tych krzykaczy którzy 2 tygodnie temu mówili ze już nic nie wzejdzie), obsada jest bardzo ładna, wyrównanie pola OK.
W minionym tygodniu nic się nie działo w polu.
Plany na najbliższy tydzien:
- dokrzewianie,
- zwalczanie chwastów 2 liściennych
- zwalczanie szkodników
Jesli pogoda pozwoli będzie to wtorek sroda.







Rzepak ozimy:
Masakry na polu ciąg dalszy, jeszcze więcej roślin wschodzi, przez 3 dni z nockami na poziomie -4 nie wiele się rozwinał, bardzo dobrze widać działanie herbicydów (zarówno na chwasty jedno jak i dwuliscienne)
W mininnym tygodniu - nic nie było robione
Plan na ten tydzien:
Pole nr1:
Regulator wzrostu / fungicyd
Zwalczanie szkodników





Pole nr2:
Nawożenie mikro i makro
Regulator wzrostu / fungicyd
Zwalczanie szkodników







Pole nr3:
Nawożenie mikro i makro
Regulator wzrostu / fungicyd
Zwalczanie szkodników

Jesli pogoda pozwoli zabiegi będą wykonane wtorek sroda

Pszenica ozima:
Na polach 1,2 obsianych wczesniej (10.10) pszenica już ma 1/2 liście
Na polu nr3 obsianym później (19 i 20.10) wzeszła - ładnie widać rzędy.

Plany na najbliższy tydzień:
Pole 1 i 2:
- zwalczanie chwastów 2 liściennych
- zwalczanie szkodników






Pole nr3, zobaczymy jak to będzie wyglądało koło piątku być może też
- zwalczanie chwastów 2 liściennych
- zwalczanie szkodników
a być może dopiero w kolejnym tygodniu.













Ziemniaki i groch:
Wykonana orka zimowa
Teraz czekamy do lutego z uprawą pod groch.

yacenty

yacenty

 

Sytuacja w polu 31.10

Przeglądając stan pól w ten weekend stwierdziłem, że ciekawiej będzie jak będę dodawał jeden wpis na tydzień, który będzie przedstawiał wszystkie uprawy.
Czemu? Choćby dlatego ze w tym tygodniu w pszenicy czy jęczmieniu nie zrobiliśmy nic. Wykonywaliśmy tylko prace w rzepaku. Oraz bardzo wstępne prace pod Ziemniaki.
Tak więc przechodząc do meritum - zaczynam od jęczmienia ozimego.

Jęczmień ozimy

Pole nr1
Odmiana - KWS Lomerit - dostawca nasion: TopFarms Nasiona
Wysiew: 1.10.2015.
Nawożenie przedsiewne NPK: 350kg
Uprawa klasyczna (nawożenie NPK, talerzówka, pług, agregat, siew)

http://www.agrofoto.pl/forum/gallery/image/612355-j%C4%99czmie%C5%84-ozimy-ksw-lomerit-31102015/
http://www.agrofoto.pl/forum/gallery/image/612354-j%C4%99czmie%C5%84-ozimy-ksw-lomerit-31102015/
W końcu jest już na wierzchu - wschody równe, rośliny rozwijają się dobrze.
W tym tygodniu nie działo się nic, w nadchodzącym planujemy dać herbicyd i insektycyd.

http://www.agrofoto.pl/forum/gallery/image/612353-j%C4%99czmie%C5%84-ozimy-ksw-lomerit-31102015/
http://www.agrofoto.pl/forum/gallery/image/612352-j%C4%99czmie%C5%84-ozimy-kws-lomerit/

Rzepak ozimy

Jest ciepło - w dzień 12-15 st C, w nocy 2-6.
Wody jeszcze trochę zostało w glebie ale już robi się sucho.
Rośliny nabierają wigoru / wiele roślin jeszcze wschodzi.

Pole nr1
W tym tygodniu walczyliśmy z chwastami.
26.10 - zabieg herbicydem na chwasty jednoliścienne
26.10 - zabieg herbicydem na chwasty dwuliścienne

http://www.agrofoto.pl/forum/gallery/image/612369-rzepak-ozimy-f1-31102015/
http://www.agrofoto.pl/forum/gallery/image/612370-rzepak-ozimy-f1-31102015/

Pole nr2
W tym tygodniu walczyliśmy z chwastami.
26.10 - zabieg herbicydem na chwasty jednoliścienne
26.10 - zabieg herbicydem na chwasty dwuliścienne

http://www.agrofoto.pl/forum/gallery/image/612371-rzepak-ozimy-f1-31102015/
http://www.agrofoto.pl/forum/gallery/image/612372-rzepak-ozimy-f1-31102015/
http://www.agrofoto.pl/forum/gallery/image/612373-rzepak-ozimy-f1-31102015/

Pole nr3
W tym tygodniu walczyliśmy z chwastami i owadami
26.10 - zabieg herbicydem na chwasty jednoliścienne
zabieg herbicydem na chwasty dwuliścienne
zabieg insektycydem

http://www.agrofoto.pl/forum/gallery/image/612374-rzepak-ozimy-f1-31102015/
http://www.agrofoto.pl/forum/gallery/image/612375-rzepak-ozimy-f1-31102015/
http://www.agrofoto.pl/forum/gallery/image/612376-rzepak-ozimy-f1-31102015/
http://www.agrofoto.pl/forum/gallery/image/612377-rzepak-ozimy-f1-31102015/
http://www.agrofoto.pl/forum/gallery/image/612378-rzepak-ozimy-f1-31102015/

Plany na najbliższy tydzień:
- fungicyd z regulatorem wzrostu
- insektycyd
- na polach nr 2 i 3 druga porcja nawożenia mikro

Prognoza pogody na 2 tygodnie mówi o plusie w nocy i bardzo ciepłych dniach (do 15-17st C) tak więc powinno się wszystko dobrze rozwijać. Szkoda tylko ze prognozy nie mówią nic na temat opadów :(

Pszenica ozima.
Nasiona produkcji TopFarms

Od czasu siewu: 10, 19, 20 października nic się nie działo w polach.
Pole nr 1 i 2 siane jako pierwsze 10.10
Pszenicę już ładnie widać na wierzchu.

http://www.agrofoto.pl/forum/gallery/image/612387-pszenica-ozima-kerubino-31102015/
http://www.agrofoto.pl/forum/gallery/image/612388-pszenica-ozima-kerubino-31102015/
http://www.agrofoto.pl/forum/gallery/image/612389-pszenica-ozima-kerubino-31102015/
http://www.agrofoto.pl/forum/gallery/image/612390-pszenica-ozima-kerubino-31102015/


Pole nr 3 -żadnej odmiany jeszcze nie ma na wierzchu
http://www.agrofoto.pl/forum/gallery/image/612391-pszenica-ozima-31102015/
http://www.agrofoto.pl/forum/gallery/image/612392-pszenica-ozima-31102015/

Pany na najbliższy tydzień:
Brak - czekamy aż się pojawi na wierzchu - wtedy będziemy myśleli o herbicydzie i insektcydzie.

Nowość na blogu:

Ziemniaki

W tym tygodniu:
wywieźliśmy obornik
Plany na następny tydzień:
orka zimow

yacenty

yacenty

 

Sytuacja w polu 29.11.2015

Kolejny tydzień, czy nawet dwa tygidnie bezczynności w polu. Niestety pogoda nie pozwoliła zrobić zabiegów.
Pola aż się proszą o herbicyd - niestety przez 3 dni wiatr 5-10m/s, przez kolejne deszcz, przez kolejne -5 w nocy.
Prognozy mówią, że koło 3. grudnia powinno się uspokoić z wiatrem i być jeszcze ciepło (do 5st w nocy) więc jest bardzo duża szansa na oprysk.

Poniżej fotki.

Rzepak:




Pszenica:







Jęczmień:






yacenty

yacenty

 

Sytuacja w polu 15.11.2015

Mimo bardzo ambitnych planów na ten tydzien pogoda nas pokonała. 4 dni z nockami na poziomie -5, później 3 dni deszczu i prace w polu staneły.
Rośliny jeszcze rosną, ale już znacznie wolniej.
Pozwolicie że w tym tygodniu nie będę pisał o wykonanych pracach i o planach, wszystko jest tak samo jak w zeszłym tygodniu.
Niestety, pogoda jak i prognoza nie napawają optymizmem.
Priorytet na teraz to herbicydy w zbożach, ale przy wietrze na poziomie 10m/s a w porywach do 25m/s nie ma co wychodzić z domu. Od weekendu zapowiadane jest -5 z nocy więc chyba pora spuścić wodę z opryskiwacza i czekać na lepszy czas.

Poniżej kilka zdjęć - przepraszam za jakość ale akurat padał deszcz:

Jęczmień






Pszenica


Rzepak






yacenty

yacenty

 

Sucho, sucho i jeszcze raz sucho - uprawy cierpią

Maj na Dolnym Śląsku upływa pod znakiem suszy. Na dzień dzisiejszy od 1 do 24 maja spadło nam 12l deszczu.
Na polach widać co raz więcej pęknięć ziemii - po roślinach już tez powoli widać, że im brakuje wody.

Co się działo w minionych 2 tygodniach? Bardzo niewiele.

Zaaplikowaliśmy 3 dawkę azotu w zbożach:
jęczmień - 100kg saletry - 32kg N
pszenica - 150kg saletry - 48kg N

Opryskaliśmy zboża T2 - wszystko z góry na dół 3 substancjami aktywnymi: fluksapyroksad, piraklostrobina, epoksykonazol.
Dodatkowo oczywiście poszła porcja mikro nawozów zaczynając od Plonvitu zboże skończywszy na Tytanicie - znów w beczce wylądowało pół tablicy mendelejewa.

Z racji tego że jest sucho a pszenica jeszcze marnie wyglądała po przymrozkach postanowiliśmy podzielić zabieg i dopiero po 4 dniach polecieliśmy regulatorem.
Tym razem w ruch poszły 3 różne:
1. jęczmień - etefon
2. pszenica - pół pola: trineksapak etylu w dawce 0.3l/ha
drugie pół pola: chlorek mepikwatu - 0.6l/ha

Idąc dalej w rzepak - polecieliśmy insketycydem i fungicydem na opadający płatek.
W grochu i ziemniakach nie działo się nic.

A teraz zwyczajowo kilka zdjęć.

[galleryimg=645576]

[galleryimg=645575]

[galleryimg=645572]

[galleryimg=645571]

[galleryimg=645570]

[galleryimg=645565]

[galleryimg=645564]

[galleryimg=645555]

[galleryimg=645554]

yacenty

yacenty

 

Stan zasiewów na koniec lutego Dolny Śląsk

Zima, zima i po zimie. Na Dolnym Śląsku prace polowe ruszyły na całego. Nie inaczej na naszych polach.
Jak wspominałem wcześniej - 2 tygodnie temu pobraliśmy próby glebowe. W piątek dostałem częściowe wyniki. Generalnie jest dobrze i bardzo dobrze jeśli chodzi o zasobnośći makro. Jest problem z jedną działką jeśli chodzi o ph bo spadliśmy do 4.5, średnia dla reszty to 6.0 więc ową działkę trzeba potraktować jako wypadek przy pracy. Koło środy mają być kompletne wyniki to się nimi podzielę i będziemy je dyskutować.



Od niedzieli obserwowaliśmy prognoze, to było za ciepło, to padał snieg, to za mocno wiało. Okienko pogodowe otworzyło się w piątek. Temperatura -4, wiatr 1m/s. Więc decyzja o starcie. Udało się wjechać w rzepak, jęczmień i pszenice, niestety koło 8.30 zaczeło się już mazać i zakończyliśmy pracę. Zostało obsiać jedno pole - 11ha.

[galleryimg=629718]

W sobotę pogoda była perfekcyjna -4.5 stopnia zero wiatru. Dokończyliśmy nawożenie azotem i pojechaliśmy ratować wspomnianą działkę z ph 4.5. Po paru krótkich rozmowach postanowiliśmy sypnąć 500kg wapna granulowanego - zobaczymy, wiadomo jednym strzałem nie zbudujem pH na poziomie 6, ale troszkę podratujemy pole.

Nawożenie startowe:
W tym roku dobrze kupiliśmy Saletrosan więc idziemy tym rozwiązaniem.

Rzepak:
Założone 400kg nawozu na hektar, wyszło troszkę więcej - średnio ok 420
Czysty składnik 110kg N, 55kg S.




Jęczmień:
Założone 250kg, wyszło 230kg
Czysty składnik: 60N, 30S




Pszenica po zbożach:
Założone 250, wyszło 230
Czysty składnik: 60N, 30S



Pszenica po rzepaku:
Założone 250, wyszło 280.
Czysty składnik: 73N, 37S



Plany na najbliższy tydzień - obserwacja pogody i ewentualne przygotowanie pola i siew grochu.

A teraz co nieco o pogodzie:
Średnia dobowa temp za ostatnie 30 dni: 4.8st
Łączny opad: 27.4mm

yacenty

yacenty

 

Stan Rzepaku na 12 Październik 2011

Witam Serdecznie. Korzystając z chwilki czasu wpadłem na jedno z pól (10ha) gdzie posiana jest odmiana Visby F1
Rzepak został opryskany 03.10.2011 środkiem chwastobójczym Lablador 05EC w dawce 1,5l/ha oraz środkiem grzybobójczym Dominic 250 EW w dawce 0,75l/ha.
Macie tutaj parę fotek odmiany Visby F1







Jak obiecałem fotki rzepaku odmiana Monolit z 16ha oraz 9ha.
Takie same czynności zabiegowe zostały przeprowadzone co na Visby F1
Mam nadzieję że się podoba.




deer20

deer20

 

Sezon 2016 wystartował

Większość pomyśli - wariat, inni pomyślą - oszukał nas bo obiecywał ze w pole ruszy 15.02, jednak trochę z przypadku akurat dziś zadzwonił znajomy ze jest obok i może pobrać próby glebowe. No i zaczeło się.

Chłopaki obeszli pola, pobrali wiele prób, z większych pól po 2, z mniejszych po 1, małą działkę zostawiliśmy bez.
Z wszystkich próbek robimy podstawowe makro, z 3 największych pól gdzie były po 2 próby - jedna idzie jako makro, druga idzie jako makro + mikro z borem, jedna próbka z całości - leci łącznie z próchnicą.


Wyniki mają być za 2-3 tygodnie. Mając w ręku potężne orędzie jakim są próby makro i mikro będzie można dużo efektywniej nawozić. Teraz nie będziemy patrzyć na ogolne zalecenia zawarte w reklamach nawozów czy mikroelementów i nie będziemy sypać 300kg azotu z siarką, tylko będzie można to konkretnie ustalić, może 290 a może nawet 400kg trzeba będzie sypnąć. Podobnie z mikro - może nie 2l boru na rzepak w sezonie a może 1l? A może i 3l?

Pewnie ktoś powie snob, wariat. Cała dzisiejsza impreza to koszt ok 600-800zł przy zbadanych 30ha.
Co można dziś kupić za 600zł? 1 BB saletry, 300-350 kg polifoski, 30-40l nawozów w płynie.


Teraz pytanie do was? Kiedy robiliście ostatnie anazlizy gleby?
Więcej o tym jak dobrze pobrać analizę glebową przeczytacie w ciekawym artykule na agroFakt.pl

yacenty

yacenty

 

Rzepak ozimy podsumowanie sezonu 2017

Gdyby ktoś mi powiedział we wrześniu 2016, że będzie to tak dziwny, trudny rok - pewnie puknąłbym się w głowę. Niestety albo i stety rok do przyjemnych nie należał, przede wszystkim ze względu na kapryśną pogodę. Po raz kolejny odnotowaliśmy mniejsze niż w poprzednim sezonie opady deszczu oraz niższe temperatury w okresie zimowym. Wiadomo nie było to co na Podlasiu czy na Podkarpaciu ale i tak pogodynka złapała kolejny rekord zimna.

Siew i prace jesienne

Miniony sezon był dość specyficzny jeśli chodzi o przebieg pogody jesienią i zabiegi jakie musiały być w związku z tym wykonane. Zaczynając od początku, uprawa była klasyczna - z orką, uprawą i siewem zestawem upr-siewnym. Całość zamknęła się w 3 dniach - 18-20 sierpnia. Jedno pole zaraz po siewie zostało opryskane herbicydem doglebowym, dwa pozostałe pryskaliśmy powschdowo - na 3-4 liściu. Widać było zdecydowaną różnicę w wielkości roślin. Ten opryskany doglebowo został zatrzymany.
Kolejny zabieg to regulacja łanu na 4-5 liściu w pełnej dawce Caryxu.
Następnie wykonaliśmy nawożenie mikro i zwalczanie insektów, których było wyjątkowo dużo patrząc przez pryzmat minionych lat.
Rzepak szedł jak na drożdzach więc trzeba było zastosować 2 regulację i podjąć jeszcze jedną walkę z robalami.
Podsumowując rzepak był bardzo ładnie przygotowany do zimy, stożek nisko, liście dobrze zbudowane, trzeba mieć nadzieję aby za mocno nie przymroziło i będzie git.






Pogoda - opady - temperatura

Siane było w bardzo suchą glebę na szczeście zaraz spadł przyzwoity deszcz na poziomie 20mm. Rzepak miał idealne warunki startowe. Ruszył mocno, nie mniej przez kolejny miesiąc praktycznie nie padał deszcz i wszystko staneło w miejcu. Kolejno spadło w dwa dni 35l i wtedy zaczął się bardzo dynamiczny wzrost roślin, jak już wspomniałem, do tego stopnia, że trzeba było regulować rzepak jeszcze raz.
Październik był dobrym miesiącem pod względem opadów, listopad i grudzień już nie obfitował w deszcz. Na szczęście było ciepło do tego stopnia, że średnia temperatura była wyższa od lat ubiegłych.
Styczeń przyniósł 2 dni z dużymi jak na nasz region mrozami - termometr zatrzymał się na -15 stopniach. Lekki strach był, bo bez sniegu, ale z drugiej strony bez wiatru więc krzywda się nie stała. Luty bez większych ekcesów - stosunkowo ciepło. Problem to opady - mało deszczu, zarówno w styczniu jak i lutym. W marcu i kwietniu, niestety było zimniej niż standardowo i wszystkie uprawy startowały powolutku. W marcu - deszczu jak na lekarstwo - 24litry, w kwitniu już lepiej i spadło blisko 60l - wszystko było generalnie dobrze, aż nadszedł najgorszy rolniczo-pogodowo miesiąc. Maj to prawdziwy DRAMAT - 11l deszczu i cały misterny plan, nawożenie, ochrona dają w łeb, bo rośliny schną w oczach. Podsumowując chłodno i sucho i jest zle, bardzo zle. Czerwiec dał jeszcze nadzieje na normalne zbiory w postaci 70l i 18 stopni C. Lipiec poprawił dając również 70l z temperatura poniżej sredniej (19stopni) i dojeżdzamy do żniw.



Nawożenie

W kwestii nawożenia nie ma tu specjalnych wodotrysków, można powiedzieć klasyka z jednym małym ale, a może i dwoma. Dla nas standardem jest rzucenie NPK na ściernię, bo po ścieżkach można jechać szybko i wygodnie, tak więc poszło 350 kg polifoski białoruskiej, bo kupiona w dobrej cenie. Jesienią poszedł cały pakiet mikro z Intermagu, przede wszystkim Bor, mangan i Tytanit, oczywiście była też porcja Plonvitu Rzepak. Wiosnę zaczęliśmy od mocnego kopa jeszcze w lutym w postaci 100kg azotu i 50 siarki. Następnie szedł drugi azot, ale tu nastąpiła nowość. Drugą dawkę podzieliliśmy na pół i tak po 3 tygodniach od 1. dawki poszło 64kg azotu a następnie po kolejnych 3 tygodniach poszła kolejna porcja - 64kg. Razem dało nam to 224kg. Oczywiście wczesną wiosną poszła bomba kaloryczna od Intermagu z borem, manganem, tytanem i krzemem. Nowość u nas w gospodarstwie to druga wiosenna bomba - ale na kwitnący rzepak. Widać było dobrą dawkę boru i krzemu na kwitnącym rzepaku. Na tle rzepaku sąsiada nabrał bardzo mocnego koloru i dłużej kwitł. Łan wyglądał bujnie, ale niestety wspomniane wcześniej 11l deszczu w maju zrobiło swoje :(




Ochrona

Jeśli chodzi o ochronę to generalnie rzecz biorąc była to klasyka, z dwoma wyjątkami - testami. Pierwsze co to zrobiłem jedną ścieżkę przejazdową bez żadnej ochrony, po prostu dołożyłem 1 siewnik do ścieżek przejazdowych, jak to wyszło w plonie? zobaczcie w sekcji żniwa.
Jesień to dwa największe pola opryskane na chwasty - powschodowo, ostatnie najmniejsze pole pryskane posiewnie. Widać było przebarwienia i widać było ewidentnie że rzepak jest znacznie mniejszy od tego na polach nie pryskanych, mimo ze ten sam przedplon, ta sama agritechnika i ten sam dzień siewu.
Drugi zabieg to herbicyd na jednoliścienne - tak samo zastosowany na całości areału. Zaraz po nim wjechała ochrona fungicydowa z funkcja regulacji łanu w postaci Caryxa - w dawce 1l. Jak pisałem wczesniej pogoda była ciepła i chwilami wilgotna więc rzepak rósł jak na drożdzach, po Caryxie zatrzymał sie na tydzien dwa, po czym deszcz i ciepło i wystrzelił jak z procy - do tego stopnia że podjęliśmy decyzję o ponownej regulacji łanu.
Jesienią nie obyło się bez 2 walki z insektami, niestety w okolicy było dużo pól, po rzepaku w technologii bez-orkowej to i dziadostwa w ziemi i na miedzach zostało multum.
Jak wspomniałem wiosna była chłodna, tak wiec bez pośpiechu wjechaliśmy z fungicydem i regulacją łanu - ponownie poszedł Caryx, Następnym zabiegiem były chowacz, zabieg wykonaliśmy Inazumą i był spokój. Na opadające płatki wjechaliśmy tylko raz, już w dobrze rozwiniętym rzepaku z pierwszymi łuszczynami i polecieliśmy kombinacją Pictor i Mospilan, zabieg był na tyle skuteczny, że do żniw już nie poprawialiśmy.






Żniwa

Nastał ten wspaniały dla rolnika, ale jakże trudny czas - żniwa. Pierwsze podejście podczas koszenia pszenicy na polu obok - wilgotność 11%, ale to był taki teścik, nawet bez zakładania stołu do rzepaku.
Drugi test wjazd wynik 10.5%, wjechaliśmy dalej wynik 9.9% więc kosimy, nim dojechaliśmy do końca tego kawałka to wilgotność już spadła do 6.5% - wszystko wskazania wg naszego wilgotnościomierza. Na skupie uśrednione próby pokazywały od 8.8 do 7.5 tak więc rzepak technologiczny i od razu pełna cena, która w tym roku u nas wyniosła 1550.

Pole z odmianami Popular F1 i Mercedes F1 skosiliśmy jako pierwsze. Tutaj plon był dobry na tle sąsiadów ale mnie osobiście troszkę rozczarowywał. Odpowiednio było to 3.0 i 3.2 tony. Co ciekawe, jak już wspomniałem wcześniej, tutaj mieliśmy jeden przejazd siewnika poza ścieżką, zmierzyliśmy go i dał nam plon 1.6 tony z ha - jak widać warto chronić rzepak bo różnica na poziomie 1.5 tony przy cenie 1550 za tone, pomimo kosztów daje zarobić.
Następnego dnia wjechaliśmy w odmiany Atora F1 i Tigris F1, tutaj trzeba było prze-konfigurować kombajn, bo rzepak był zupełnie inny - masywniejszy. Od razu odbiło się to na skupie odpowiednio 3.9 i 4.0t z ha jak na ten ciężki rok, z beznadziejnym opadem w maju uważam za bardzo dobry wynik.
Podsumowując 11ha dało średni plon na poziomie 3.55t/ha. Trzy lata temu powiedziałbym, że tak sobie, nie mniej w ostatnich dwóch latach uważam ten wynik za dobry.





Finanse

Jak wspomniałem wcześniej średni plon wyszedł nam na poziomie 3.55, cena jaką dostaliśmy w skupie to 1550zł daje nam 5500 po stronie przychodu. Koszty nasion, nawozów, oprysków, mikronawozów są na poziomie 2350, tak więc zostaje trochę na paliwo i amortyzację maszyn jak również na jakieś zasłużone wakacje.



Podziękowania

Dziękuję firmom: BASF, Intermag, Rapool i SumiAgro Poland za pomoc w realizacji doświadczeń polowych

yacenty

yacenty

 

Rzepak ozimy 2019 start sezonu

Ruszam z lekkim opóźnieniem ale w myśl zasady lepiej późno niż później rozpoczynam blog poświęcony uprawie rzepaku ozimego na terenie Dolnego Śląska. Jak co roku będę się starał dostarczać informacje z przebiegu sezonu. Mamy dziś 8. października czyli rzepak już powinien być bardzo zaawansowany w uprawie, niestety ten sezon jest bardzo trudny z powodu znikomych wręcz opadów deszczu. Na dzień dzisiejszy mamy raptem 290l opadu od początku roku - średnio daje nam to 30l na miesiąc i uważam, że to będzie podstawowy limiter jesli idzie o tegoroczne uprawy. Rzepak w tym roku uprawiamy na 3 polach, klasycznie już zasiewamy odmiany z frimy Rapool i w tym roku na tapetę idą 2 odmiany - klasycznie już Atora F1 i nowość na rynku polskim Prince F1. Pole nr 1 - 7.32ha
Tutaj przedplon to pszenica ozima - 4.8ha i jęczmień ozimy 2.5ha.
Z perspektywy czasu to pole będzie największym wyzwaniem. Tutaj mamy posiane 2 odmiany: Atora F1 i Prince F1, Atora głównie po pszenicy, Prince po jęczmieniu.
Obie odmiany miały zbliżone parametry i wyszło ze nalezy posiać 2.2kg na ha aby zachować 45 roślin na metrze. Pole nr 2 - to pole o powierzchni 1.3ha, tutaj przedplon to pszenica ozima, i wysiana została odmina Prince F1.
Pole nr 3 - początkowo miała być odmiana Phoenix CL, ale zostało mi na tyle dużo nasion Princa, że postanowiłem dosypać resztek nasion z zeszłego roku i tym sposobem mamy na polu mix 4 odmian  Tegoroczny Prince i zeszłoroczne Atora, Popular i Phoenix. Siew w tym roku był wykonany w nowej technologii w naszym gospodarstwie. Generalnie sam siew był wykonany 23. sierpnia - nowym aktywnym zestawem uprawowo-siewnym - Kuhn Sitera. Siewnik dwutalerzowy z rolką dosiskową, która powinna precyzyjnie ustawić głebokość siewu. Z perpsektywy czasu wiem że to był błąd. Pole zaoraliśmy w dniach 21 i 22 sierpnia czyli przed samym siewem. Było sucho i po orce pole było bardzo ładnie wyrównane. Aktywny agregat rozbił wszystko w pył. W to posialiśmy. Na polu było bardzo ładnie, nie mniej tydzień później przyszedł deszcz w ok 15 minut spadło 10l. Co się zrobiło na polu? Chyba nie muszę kończyć wątku. Od tego momentu zaczęły się problemy. Rzepak bardzo mozolnie przebijał się przez tą warstwę betonu. Po tygodniu spadł drugi deszcz - w 3 dni 30l. Rzepak ruszył, ale niestety na stanowiskach po pszenicy wygląda przyzwoicie a na stanowiskach po jęczmieniu ten rzepak to niestety lipa. Juz po 2 tygodniach widać było ze mamy problem. Na pierwszy front ratunkowy poszła saletra - 32kg czystego składnika aby maksymalnie wpsomóc te malutkie roślinki, bo nie ma sensu ładować mikro w momencie kiedy rzepak ma 2 liścienie. Po 3 tygodniach w fazie 4 liści poszedł pakiet - robaki i chwasty w postaci Inazumy i Butisanu z Iguaną. To rozwiązanie załatwiło temat chwastów 2-liściennych. Tydzień później w fazie juz 5-6 liści załatwiliśmy kwestię regulacji łanu, i chwastów jednoliściennych, a także dorzuciliśmy pakiet mikro i bor. Jesienne prace polowe przedstawiają się następująco: 27-09-2018 - Oprysk - Fungicyd - Caryx 240 SL - 1,00 l/ha - 114.4 zł - Chwastobójczy - Labrador Extra 50 EC - 0,50 l/ha - 16.5 zł - 130,90zł/ha
16-09-2018 - Oprysk - Insektycyd - Inazuma 130 WG - 0,27 l/ha - 42.54 zł - Chwastobójczy - Iguana - 0,20 l/ha - 26.28 zł - Chwastobójczy - Butisan Avant - 1,50 l/ha - 196.69 zł - 265,52zł/ha
12-09-2018 - Siew nawozu - Nawozy azotowe - Zaksan N-32% - 100,00 kg/ha - 84 zł - 84,00zł/ha
09-09-2018 - Oprysk - Chwastobójczy - Labrador Extra 50 EC - 0,50 l/ha - 16.5 zł - 16,50zł/ha
23-08-2018 - Siew - Nasiona - Rzepak - nasiona - 2,40 kg/ha - 215.98 zł - 215,98zł/ha
22-08-2018 - Orka
20-08-2018 - Siew nawozu - Nawozy wieloskładnikowe - Polifoska®6 - 400,00 kg/ha - 536 zł - 536,00zł/ha
Dane wygenerowane z serwisu: https://www.agrodzienniczek.pl/    Dziękuję firmom: BASF, Rapool i SumiAgro za pomoc w prowadzeniu doświadczeń polowych

yacenty

yacenty

Rzepak ozimy 2018 - podsumowanie uprawy

Rzepak ozimy Phoenix CL Żniwa, żniwa i po żniwach. Czekaliśmy na nie cały sezon. Przyszły, pogoda dopisała. Zebraliśmy plon główny i nadszedł czas na podsumowanie sezonu 2017/2018. Nie był to łatwy Sezon ale o tym później. Zastanawiam się co było zrobione dobrze a co źle, tak aby wyciągnąć wnioski i za rok napisać podsumowanie z którego będę bardziej zadowolony. W sezonie 2017/8 rzepak uprawialiśmy w 3 kawałkach na powierzchni 11,85 ha co stanowi ok 38% powierzchni gospodarstwa. Przedplonem na wszystkich kawałkach była pszenica ozima. Nowości Nowością w tym sezonie była odmiana Phoenix CL i uprawa w technologii ClearField. Nie mamy jakichś większych problemów z samosiewami ale chciałem spróbować i się przekonać jak to działa. Pozostałe 2 odmiany to dobrze już znane w Polsce Atora F1 i Popular, mieliśmy je już wcześniej w gospodarstwie i cechowało je wysokie plonowanie.  Obie grupy odmian odchwaszczaliśmy powschodowo, ponieważ sierpień i wrzesień były bardzo suchymi miesiącami uważam, że to rozwiązanie się sprawdziło, gdyż pola były czyste - nie wymagały żadnych wiosennych poprawek. Pogoda
to chyba czynnik, który miał decydujący wpływ na cały sezon, na przebieg agrotechniki i co najważniejsze na plon. Sucho, sucho i jeszcze raz sucho. Marzec jesień zima, zima przeciętna, marzec bardzo zimny. Później od razu przyszło lato, rekordy upałów i niestety stan upraw jak i plonu pozostawia wiele do życzenia. Sumarycznie w sezonie 2017/18 (wrzesień do sierpnia) spadło u mnie: 365l, rok temu 502l - różnica bagatela 137l czyli średnio miesięcznie 11,5l wody mniej Jeśli chodzi o temperaturę to widać jak na dłoni efekt ocieplenia klimatu. Miesiące zimowe - chłodniejsze o 1-2 stopnie. Miesiące letnie - cieplejsze, podobnie o 1-2 stopnie. Nawożenie
W nawożeniu jedna zmiana względem lat poprzednich. Przedsiewnie NPK w postaci Dominatora - w dawce 350kg, co daje odpowiednio:  Następnie: pod sam siewnik 100kg mocznika (46kg N), który zapewnił bardzo długi wigor jesienny. Na tle innych rzepaków w grudniu rośliny były jeszcze zielone, a pozostałe przejawiały już wszystkie kolory tęczy. W tym roku ten wariant powtórzymy. W pierwszych dniach marca - na zamarznięte pole - saletrosan - 400kg co daje 104kg N i troszkę opóźniona - ze względu na pogodę (28. marca) saletra w postaci Zaksanu - również 100kg w czystym składniku.
Podsumowując: Jesienią: N - 66 P - 63 K - 120, Wiosną N: 200kg, S: 50kg   Ochrona
W kwesti ochrony fungicydowej można powiedzieć że było klasyczne rozwiązanie: Caryx 1l, Caryx 1l i Pictor 0.5l, W kwestii robali udało się nam bez jakichś karkołomnych rozwiązań - jesnienią jakoś nie było dużej presji i jeden zabieg starczył, wiosną najpierw Inazuma, później Mospilan i po sprawie. Pojawił się niestety problem szkodników łuszczynowych ale na szczeście w bardzo późnej fazie i tylko na obrzeżach pól, tak więc nie wpłynął znacząco na plon główny. Nowość i ciekawostka to ochrona herbicydowa. Połowa areału poszła klasycznymi odmianami (Popular F1 i Atora F1) i klasyczną ochroną powschodowa w postaci pakietu Butisan i Iguana. Połowę areału obsialiśmy technolgogią Clearfield. Rzepak Phoenix CL a do tego pakiet Cleravo i Iguana. Jesienią pięknie było widać jak rozwiązanie to pozwoliło zwalczyć samosiewy rzepaku, pomimo tego ze na polu rzepak był 3 lata temu, i pięknie było widać rzędy. Tam gdzie była klasyczna technologia rzepak był jednak dużo gęściejszy. Czy ta technologia miała wpływ na plon? Plony
Najlepiej wypadła odmiana Phoenix CL - średni plon 41 dt/ha
Następnie Atora F1 - 34 dt/ha
Ogon zamknął Popular z plonem 32dt/ha Całość zamknęło pole tzw poligon - który każdy kazał mi orać ze względu na tragiczne wschody jesienią - z plonem 31 dt (tu była mieszanka odmian Popular i Atora F1).
Podsumowując Pole nr2 z Popularem i Atorą zostało bardzo mocno stratowane przez dziki - ciężko mi oszacować uszczerbek na plonie ale wydaje mi się ze można mówić o 10-15% straty plony. Pole poligon też zaniża generalny wynik - całe szczęście to tylko 1,15ha ale zawsze to 10% powierzchni uprawy rzepaku. Czemu tak się stało? Generalne czynniki są dwa: 1. późny siew - było siane 2 tygodnie później jak pozostałe pola. 2. Pole bardzo słabo uprawione, gdyż jest bardzo kamieniste. Długie ciężkie wschody, późne pryskanie na chwasty i wiosną obsada w niektórych fragmentach pola to było 5 roślin a w innych 30. Nie mniej zostawiłem to na polu i 31dt udało sie wyjąć. Otwartym pozostaje pytanie o plon Phoenixa CL - jestem ciekaw czy przyczyniły się tutaj cechy odmianowe, czy to może jednak technologia CL sprawiła, że obsada była odpowiednia i przez to rzepak pokazał swoją moc. Średni uzyskany plon to 37 dt/ha. Bywało już lepiej, ale i tak jest zwyżka względem zeszłego roku o 2-3 dt. Biorąc pod uwagę jak trudny był to sezon jak również ile zbierali bliscy sąsiedzi uważam to za całkiem dobry wynik. Przy tym plonie i cenie 156 zł za dt, udało się wyciągnąć 5772 zł, po stronie kosztów mamy średnio 2251. Co jest wynikiem lepszym niż w roku ubiegłym. Zestawienie kosztów
Podobnie jak w roku ubiegłym prym wiedzie nawóz (NPK i N) oraz fungicyd.
Dla tych którzy mnie zawsze pytają czy warto dawać mikroelementy - czym jest 200 zł wobec prawie 6 tysięcy przychodu? Z drugiej strony 200 zł to raptem 130 kg plonu Zestawienie prac polowych w sezonie 2017/2018 04-05-2018 - Oprysk - Insektycyd - Mospilan 20 SP - 0,12 kg/ha - 49.88 zł - Fungicyd - Pictor 400 SC - 0,50 l/ha - 171.48 zł - 221,35zł/ha
04-05-2018 - Oprysk - Nawóz dolistny - Faster - 0,20 l/ha - 2.52 zł - Nawóz dolistny - PROAQUA - 0,20 l/ha - 2.91 zł - Nawóz dolistny - PLONVIT RZEPAK - 3,00 l/ha - 25.74 zł - Nawóz dolistny - BORMAX TURBO - 1,00 l/ha - 11 zł - Nawóz dolistny - Tytanit - 0,20 l/ha - 7.01 zł - Nawóz dolistny - OPTYSIL - 0,50 l/ha - 24.52 zł - 73,70zł/ha
09-04-2018 - Oprysk - Fungicyd - Caryx 240 SL - 1,00 l/ha - 114.4 zł - Insektycyd - Inazuma 130 WG - 0,30 kg/ha - 19.51 zł - 133,91zł/ha
09-04-2018 - Oprysk - Nawóz dolistny - Faster - 0,20 l/ha - 2.52 zł - Nawóz dolistny - PROAQUA - 0,20 l/ha - 2.91 zł - Nawóz dolistny - Tytanit - 0,20 l/ha - 7.01 zł - Nawóz dolistny - OPTYSIL - 0,50 l/ha - 24.52 zł - Nawóz dolistny - BORMAX TURBO - 1,00 l/ha - 11 zł - Nawóz dolistny - PLONVIT RZEPAK - 3,00 l/ha - 25.74 zł - Nawóz dolistny - siarczan magnezu siedmiowodny - 5,00 kg/ha - 6.4 zł - 80,10zł/ha
28-03-2018 - Siew nawozu - Nawozy azotowe - Zaksan N-32% - 320,00 kg/ha - 265.6 zł - 265,60zł/ha
03-03-2018 - Siew nawozu - Nawozy azotowe - Saletrosan® 26 makro - 400,00 kg/ha - 332 zł - 332,00zł/ha
13-10-2017 - Oprysk - Chwastobójczy - Butisan Avant - 1,50 l/ha - 197.26 zł - Chwastobójczy - Iguana - 0,20 l/ha - 26.23 zł - 223,50zł/ha
13-10-2017 - Oprysk - Fungicyd - Caryx 240 SL - 1,00 l/ha - 114.4 zł - 114,40zł/ha
13-10-2017 - Oprysk - Nawóz dolistny - Faster - 0,20 l/ha - 2.52 zł - Nawóz dolistny - PROAQUA - 0,20 l/ha - 2.91 zł - Nawóz dolistny - BORMAX TURBO - 1,00 l/ha - 11 zł - Nawóz dolistny - PLONVIT RZEPAK - 3,00 l/ha - 25.74 zł - Nawóz dolistny - siarczan magnezu siedmiowodny - 5,00 kg/ha - 6.4 zł - 48,57zł/ha
18-09-2017 - Oprysk, Oprysk - Insektycyd - Decis Mega 50 EW - 0,12 l/ha - Insektycyd, Insektycyd - Decis Mega 50 EW - 0,12 l/ha, Pyrinex 480 EC - 0,60 l/ha - 31,28zł/ha
18-09-2017 - Oprysk, Oprysk - Chwastobójczy - Butisan Avant - 1,70 l/ha - Chwastobójczy, Chwastobójczy - Butisan Avant - 1,70 l/ha, Iguana - 0,20 l/ha - 249,16zł/ha
18-09-2017 - Oprysk - Chwastobójczy - Cleravo 5L + Iguana Pack 1L + Dash 5L - 0,93 l/ha - 226,02zł/ha
18-09-2017 - Oprysk, Oprysk - Insektycyd - Decis Mega 50 EW - 0,12 l/ha - Insektycyd, Insektycyd - Decis Mega 50 EW - 0,12 l/ha, Pyrinex 480 EC - 0,60 l/ha - 31,26zł/ha
26-08-2017 - Siew - Nasiona - Rzepak - nasiona - 3,00 kg/ha - 270 zł - 270,00zł/ha
25-08-2017 - Orka
25-08-2017 - Uprawa przedsiewna
25-08-2017 - Siew - Nasiona - Rzepak - nasiona - 3,00 kg/ha - 270 zł - 270,00zł/ha
24-08-2017 - Orka
24-08-2017 - Uprawa przedsiewna
24-08-2017 - Siew nawozu - Nawozy azotowe - Pulgran mocznik w postaci pastylek 46%N - 100,00 kg/ha - 102 zł - 102,00zł/ha
23-08-2017 - Siew nawozu - Nawozy wieloskładnikowe - Dominator Plus 6-18-34 5S - 300,00 kg/ha - 375 zł - 375,00zł/ha
14-08-2017 - Siew nawozu - Nawozy wieloskładnikowe - Dominator Plus 6-18-34 5S - 345,00 kg/ha - 431.25 zł - 431,25zł/ha
Dane wygenerowane z serwisu: https://www.agrodzienniczek.pl/ Szczególne podziękowania za pomoc w prowadzeniu doświadczeń dla firm: Basf, Intermag, Rapool i Sumi Agro Poland

yacenty

yacenty

 

Rzepak ozimy 2017 - 2 tygodnie po siewie

Na wstępie przypomniałem sobie, co napisałem rok temu - dwa tygodnie po siewie - było to kilka dni szybciej niż w tym roku bo sialiśmy 20 a w tym roku 25/26. Pogoda zupełnie inna. Rok temu było upalnie, teraz jest tak sobie - średnia dobowa temperatura z ostatnich 2 tygodni to 16.5 st. C. W tym czasie spadło blisko 40l deszczu (dokładnie 37.1l) nie mniej w polu wcale nie jest mokro, bowiem ostatnie dwa dni kopaliśmy ziemniaki i spod kombajnu kurzyło się, że hej.



Dzisiejsze fotki pokazują że jest mokro, ale były zrobione zaraz po deszczu (rano spadło jakieś 2l).
W tym czasie na polach 1 i 2 nie wydarzyło się nic. Przymierzaliśmy się do pryskania na samosiewy, przymierzaliśmy się do zwalczania robali, ale jednak nie było wielkiej presji i wygrały ziemniaki. Na szczęście ten temat już zamknięty tak więc od jutra wjeżdżamy w rzepak, a jak widać na zdjęciach jest po co.





Wróćmy jeszcze do pola 3. Tutaj już podczas koszenia pszenicy widać było ze mamy do czynienia z dość dużym zachwaszczeniem wtórnym, myślałem ze może talerzówka załatwi temat, niestety albo i stety po stalerzowaniu na polu zrobiło się zielono, stąd nieplanowana decyzja o akcji zwalczania chwastów i tym sposobem zamiast siać rzepak pojechaliśmy z glifosatem. Daliśmy sobie 2 tygodnie na reakcję, przez co pole nr 3 ma dokładnie 10 dni opóźnienia w siewie względem 1 i 2. Zobaczymy jak to wpłynie na całość agrotechniki.


Jeśli zaś chodzi o pole nr 1 tu jest największa presja samosiewów gdyż tu przedplonem był jęczmień jary (1.2ha) i pszenica ozima (reszta pola ok - 4.2ha), poprzeczniak mocno wywaliło jęczmieniem, na drugim polu gdzie przedplonem była pszenica ozima - samosiewów jest mniej ale też trzeba coś z nimi zrobić. Stąd pomysł aby podzielić dawki na jednoliścienne i natychmiast przelecieć poprzeczniaki, a później zrobić normalny zabieg (na poprzeczniakach w zmniejszonej dawce, w łanie głównym - pełną dawkę).
Dodatkowo w tym tygodniu na pewno już wjedziemy z insektycydem bo jak widać na zdjęciach coś już dość mocno żre rzepak.





Dodatkowo obserwacja, bo już pewnie niebawem trzeba będzie wjechać z herbicydem, w tym roku całość robimy powschodowo. Pole 2 i 3 butisan i iguana, pole 1 w 2 technologiach: cleravo i iguana / butisan i iguana. Zobaczymy na ile ten rzepak się rozpędzi - tu już dużo zależeć będzie od pogody.






Podziękowania dla firm BASF i Rapool za materiały do doświadczeń polowych.

yacenty

yacenty

 

Rzepak ozimy 2016 - 15. października

Mija kolejny tydzień sezonu 2016/17, tydzień dziwny jak i cała dotychczasowa pogoda. Niby pada, niby nie pada. W polu wilgotno, ale ciężko cokolwiek zrobić. Raz zimno, raz wieje, raz pada deszcz. Ostatnie dni przyniosły nam 100l deszczu na metr kwadratowy.



Zobaczcie jaka jest różnica pomiędzy roślinami. Na zdjęciu mamy 3 różne rzepaki, dwa moje - od lewej Tirgris i Atora, oba potraktowe na 3-4 liściu Caryxem w górnej jesiennej dawce - 1l/ha, ostatni 3 rzepak to roślina od sąsiada (nie wiem jaka odmiana, nie wiem jak chroniony) - u mnie 6-8 długich liści, szyjka skrócona, dość nisko, a w tym sąsiedzkim bardzo skrócony i dużo więcej bo ok 10-12 liści.
Rodzą sie tutaj dwa pytania:
1. Który lepiej rokuje przed zimą?
2. Co sprawiło, że w tym roku regulacja rzepaku podziałała słabiej niż w poprzednich latach? Odpowiedź nie jest prosta, wydaje mi się, że najważniejsza tutaj jest temperatura i ilość słońca po zabiegu skracania. W tym roku temperatura przez pare dni oscylowała w okolicy 25 stopni, w poprzednich latach zabieg był później i temperatura odpowiednio 15-18stopni. W tym roku było też dużo więcej słonecznych dni zaraz po aplikacji regulatora. Tak czy inaczej cieszę się, że taki zabieg był wykonany w górnej dawce, a nie w połowicznej.


Kolejna ciekawostka to pas pola z dużo mniejszym rzepakiem i bardzo kolorowym. Jak myślicie jaki powód?
Mi na myśl przychodzą 3 aspekty:
1. Pole jak już pisałem duży klin - przy nawrotach za wcześnie / za późno otwarte sekcje opryskiwacza?
2. Tak samo sekcje rozsiewacza nawozu
3. Duże drzewa na poboczu pola i zabrały roślinom - wodę, słońce, makro, mikroelementy






Trzecia już ciekawostka - pole nr 3. Tu gdzie stosowaliśmy oprysk zaraz po siewie - Command i Butisan. Prawda, że rośliny są dużo mniejsze? Pozostałe zdjęcia pochodzą z pól 1 i 2, na których zastosowaliśmy już nalistnie nowy Butisan i Iguana Pack





Kolejne zdjęcie pokazuje różnice w rzepakch - po prawej moje, po lewej sąsiada. Jego rzepak siany 3 dni później.



Jaki plan na najbliższy czas?
Zastosować pakiet mikroolementów oraz zaaplikować kolejną dawkę środków owadobójczych.
W tym roku - podobnie jak rok temu idziemy programem nazowozym Intermag.

Plonvit R 3
Bormax 1,5
Siarczan 7 wodny 10
Proaqua 0,2
Faster 0,2
Mikrovit Mn 160 2
Mikrovit Molibden 1

Kolejne zdjęcia to już przegląd roślin












Dziękuję partnerom za pomoc w zorganizowaniu testów polowych: Nasiona Rapool, ochrona BASF, nawożenie: Intermag
Czytaj również o jęczmieniu: http://www.agrofoto.pl/forum/blog/23/entry-1920-j%C4%99czmie%C5%84-ozimy-sezon-2016-15-pa%C5%BAdziernika/
Czytaj również o pszenicy: http://www.agrofoto.pl/forum/blog/23/entry-1924-pszenica-ozima-2016-15-pa%C5%BAdziernika/

yacenty

yacenty

 

Rzepak ozimy - połowa kwietnia 2017

Ładną mamy zimę tej wiosny, nie spodziewałem się, ale tak trzeba opsiać kwiecień w polu. To co zobaczycie na następnych zdjęciach to krótko mówiąc bryndza, na którą nie możemy nic poradzić.
Nie mniej już na starcie pokażę Wam, co jest jej przyczyną takiego stanu. Za każdym razem idąc w pole widziałem, że rzepak własciwie stoi w miejscu i przyrosty ma bardzo słabe. Dopiero dziś przygotowując się do napisania kolejnego odcinka bloga zdałem sobie sprawę dlaczego tak się dzieje. Tak więc czemu? Przez pogodę. Ostatnie 7 dni to średnia dobowa poniżej 5st C z silnym wiatrem i cały czas padającym lekkim deszczem - takim małym ale jednak przeszkadzającym w pracy.  
Co będzie dalej? Trzeba trzymać kciuki aby przyszło ciepło.  

   

W tym tygodniu przez 3 noce z rzędu mieliśmy minus - może nie bardzo duży, bo tylko -1.7 stopnia, ale przy silnym wietrze odczuwalna temperatura schodziła poniżej -7 st C


[galleryimg=690056]  
[galleryimg=690057]  
[galleryimg=690058]  
[galleryimg=690059]  

Jakie prace wykonaliśmy?  
Niestety było na tyle zimno że nie dało się nic robić ale z drugiej strony nie było nawet takiej potrzeby  

[galleryimg=690060]  
[galleryimg=690061]  
[galleryimg=690062]  
[galleryimg=690063]  

Na dzień dzisiejszy słabo to wszystko wygląda, ale mam nadzieję, że w końcu przyjdzie ciepło i wegetacja ruszy na całego.  
[galleryimg=690064]  
[galleryimg=690065]  
[galleryimg=690066]  
[galleryimg=690067]  
[galleryimg=690068]  
[galleryimg=690069]  
[galleryimg=690070]  

Podsumowanie prac wiosennych:  


N1: 104kg - 27.02  
N2: 64kg - 24.03  
N3: 50kg - 07.04  

T1: 27.03 - Caryx - 1l/ha  

Nawożenie mikro: 27.03 - pakiet Intermag:  
Plonwit rzepak 2l  
Bormax 1.5l  
Mikrowit Mangan 1l  
Tytanit 0.2l  
Siarczan Magnezu 5kg  

Insektycyd: 01.04 - Inazuma - 200g/ha  

Podziękowanie dla firm BASF, Intermag i Sumi Agro Poland za pomoc w realizcji doświadczeń polowych  

Poprzednie wpisy dotyczące rzepaku ozimego znajdziecie pod aresem:  
  http://www.agrofoto.pl/forum/blog/blog-23/cat-4-rzepak-2016  

Inne wpisy o rzepaku: http://www.agrofoto.pl/forum/blog/blog-23/cat-4-rzepak-2016  
Wpisy o pszenicy ozimej: http://www.agrofoto.pl/forum/blog/blog-23/cat-6-pszenica-2016  
Wpisy o jęczmieniu jarym 2017: http://www.agrofoto.pl/forum/blog/blog-23/cat-7-j%C4%99czmie%C5%84-jary-2017    

yacenty

yacenty

 

Rzepak na Dolnym Śląsku - 4 tygodnie po siewie

Mija równe 4 tygodnie po siewie, gdybym miał ten wpis zrobić przedwczoraj wyglądałby zupełnie inaczej, nie mniej wczoraj i dziś spadło 34l deszczu i jesteśmy uratowani.
2 tygodnie temu pisałem o jednym deszczu i saharze na polu, od tego czasu spadł jeden deszczyk - 3l raptem, kolejne dwa tygodnie to patelnia. Temperatury po 30 stopni w dzień i po 17-18 w nocy, aż do wczoraj (do 17. września) kiedy to pogoda zmieniała się, zaczęło ładnie, spokojnie padać - wczoraj 17.5l a dziś już 16.5l i dalej pada. Tym, oto sposobem mamy 34l, praktycznie w jedną dobę. Dzisiejsze fotki robione podczas deszczu, stąd z jednej strony fajnie wyglądają z kroplami z drugiej są takie zamglone.



Powoli już widać różnice w poszczególnych typach uprawy, ale o tym za chwilę.

W ostatnich 2 tygodniach uprawa na wszystkich 3 polach była identyczna.
07.09 - graminicyd, regualtor wzrostu z funkcją fungicydu - Caryx w dawce 1l/ha
[galleryimg=662214]
i dalej czekaliśmy na deszcz, który na szczęście przyszedł.
Co ciekawego się dzieje? po 10 dniach widać jak ładnie dostają w łeb samosiewy zbóż. Chwastów praktycznie nie widać, niezależnie czy pole pryskane powschodowo czy przedwschodowo. Niestety rzepak na polu pryskanym przedschdowowo jest dużo dużo dużo mniejszy. Jedyna różnica w herbicydzie i dacie zastosowania tak więc muszę się temu rozwiązaniu lepiej przyjrzeć, ale jesli test się powtórzy za rok to odejdę od pryskania posiewnego na rzeczy powschodowego.

[galleryimg=662215]
[galleryimg=662216]
[galleryimg=662217]
[galleryimg=662218]


Jakie plany?
W tym tygodniu podamy azot - 40kg. Otwarte pytanie jeszcze w jakiej postaci?
Chciałbym podać w postaci saletrosanu, gdyż ma fajny rozkład form azotowych, będzie działał szybko - po ok 5-7 dniach i dość długo. Pytanie tylko kiedy dojedzie zamówiony nawóz bo miał już być w tym tygodniu ale póki co słuch o nim zaginał - może przez to, że za tanio kupiliśmy :)

[galleryimg=662226]
[galleryimg=662227]
[galleryimg=662228]

W drugim kroku trzeba podać mikroelementy szczególnie bor i cynk, bo z tym ostatnim wg analiz jest krucho.
Razem z mikro poleci coś na smietkę bo już ją widać w pułapkach feromonowych.
To by było na tyle z tego tygodnia.
Ziemniaki wykopane to powoli trzeba ruszać z przygotowaniem pod zasiewy zbóż.

[galleryimg=662229]
[galleryimg=662230]
[galleryimg=662231]
[galleryimg=662232]
[galleryimg=662233]

Nasiona dostarczył Rapool, ochronę zapewnia BASF

yacenty

yacenty

 

Rzepak na Dolnym Śląsku - 2 tygodnie po siewie

Mija 2 tygodnie od siewu, co się wydarzyło w tym czasie?
spadł jeden deszcz - tak jak ostatnio pisałem 21l zaraz po siewie. Od tego czasu suszy i suszy i suszy.
Tempaeratury po 28-30 stopni. Niby na ten weekend zapowiadali jakiś deszcz ale weekend się własnie kończy a pogodynka dalej pokazuje 0 mm.


Co w polu?
Rzepak ma już po 2-3 liśćie właściwe
Wykonane zabiegi na polach 1 i 2.
03.09 - oprysk: herbicyd: Butisan + Iguana, insektycyd: pyretroid i fosforoorganik

[galleryimg=660560]
[galleryimg=660559]
[galleryimg=660558]

Na polu 3 - zaraz po siewie poszła inna kombinacja (chlomazon i metazachlor)


Co planujemy?
W tym tygodniu planujemy 2 zabiegi:
koło 6.09 - graminicyd,
koło 8-9.9 regualtor wzrostu z funkcją fungicydu - Caryx w dawce 1l/ha

[galleryimg=660557]
[galleryimg=660556]
[galleryimg=660555]
[galleryimg=660552]

Nasiona dostarczył Rapool, ochronę zapewnia BASF

yacenty

yacenty

×

Ważne informacje

Używamy plików cookies, aby poprawić funkcjonowanie strony Agrofoto.pl. Pliki cookies dopasowują treść strony, w tym wyświetlanych reklam, do indywidualnych potrzeb i zainteresowań użytkownika, pozwalają nam również zrozumieć, w jaki sposób korzystasz z naszej strony. Korzystanie z Agrofoto.pl bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Możesz dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce prywatności i plików cookies.