Skocz do zawartości

Autorzy tego bloga

O blogu

Opisy naszych pól

Wpisy w tym blogu

 

Rzepak ozimy 2019 start sezonu

Ruszam z lekkim opóźnieniem ale w myśl zasady lepiej późno niż później rozpoczynam blog poświęcony uprawie rzepaku ozimego na terenie Dolnego Śląska. Jak co roku będę się starał dostarczać informacje z przebiegu sezonu. Mamy dziś 8. października czyli rzepak już powinien być bardzo zaawansowany w uprawie, niestety ten sezon jest bardzo trudny z powodu znikomych wręcz opadów deszczu. Na dzień dzisiejszy mamy raptem 290l opadu od początku roku - średnio daje nam to 30l na miesiąc i uważam, że to będzie podstawowy limiter jesli idzie o tegoroczne uprawy. Rzepak w tym roku uprawiamy na 3 polach, klasycznie już zasiewamy odmiany z frimy Rapool i w tym roku na tapetę idą 2 odmiany - klasycznie już Atora F1 i nowość na rynku polskim Prince F1. Pole nr 1 - 7.32ha
Tutaj przedplon to pszenica ozima - 4.8ha i jęczmień ozimy 2.5ha.
Z perspektywy czasu to pole będzie największym wyzwaniem. Tutaj mamy posiane 2 odmiany: Atora F1 i Prince F1, Atora głównie po pszenicy, Prince po jęczmieniu.
Obie odmiany miały zbliżone parametry i wyszło ze nalezy posiać 2.2kg na ha aby zachować 45 roślin na metrze. Pole nr 2 - to pole o powierzchni 1.3ha, tutaj przedplon to pszenica ozima, i wysiana została odmina Prince F1.
Pole nr 3 - początkowo miała być odmiana Phoenix CL, ale zostało mi na tyle dużo nasion Princa, że postanowiłem dosypać resztek nasion z zeszłego roku i tym sposobem mamy na polu mix 4 odmian  Tegoroczny Prince i zeszłoroczne Atora, Popular i Phoenix. Siew w tym roku był wykonany w nowej technologii w naszym gospodarstwie. Generalnie sam siew był wykonany 23. sierpnia - nowym aktywnym zestawem uprawowo-siewnym - Kuhn Sitera. Siewnik dwutalerzowy z rolką dosiskową, która powinna precyzyjnie ustawić głebokość siewu. Z perpsektywy czasu wiem że to był błąd. Pole zaoraliśmy w dniach 21 i 22 sierpnia czyli przed samym siewem. Było sucho i po orce pole było bardzo ładnie wyrównane. Aktywny agregat rozbił wszystko w pył. W to posialiśmy. Na polu było bardzo ładnie, nie mniej tydzień później przyszedł deszcz w ok 15 minut spadło 10l. Co się zrobiło na polu? Chyba nie muszę kończyć wątku. Od tego momentu zaczęły się problemy. Rzepak bardzo mozolnie przebijał się przez tą warstwę betonu. Po tygodniu spadł drugi deszcz - w 3 dni 30l. Rzepak ruszył, ale niestety na stanowiskach po pszenicy wygląda przyzwoicie a na stanowiskach po jęczmieniu ten rzepak to niestety lipa. Juz po 2 tygodniach widać było ze mamy problem. Na pierwszy front ratunkowy poszła saletra - 32kg czystego składnika aby maksymalnie wpsomóc te malutkie roślinki, bo nie ma sensu ładować mikro w momencie kiedy rzepak ma 2 liścienie. Po 3 tygodniach w fazie 4 liści poszedł pakiet - robaki i chwasty w postaci Inazumy i Butisanu z Iguaną. To rozwiązanie załatwiło temat chwastów 2-liściennych. Tydzień później w fazie juz 5-6 liści załatwiliśmy kwestię regulacji łanu, i chwastów jednoliściennych, a także dorzuciliśmy pakiet mikro i bor. Jesienne prace polowe przedstawiają się następująco: 27-09-2018 - Oprysk - Fungicyd - Caryx 240 SL - 1,00 l/ha - 114.4 zł - Chwastobójczy - Labrador Extra 50 EC - 0,50 l/ha - 16.5 zł - 130,90zł/ha
16-09-2018 - Oprysk - Insektycyd - Inazuma 130 WG - 0,27 l/ha - 42.54 zł - Chwastobójczy - Iguana - 0,20 l/ha - 26.28 zł - Chwastobójczy - Butisan Avant - 1,50 l/ha - 196.69 zł - 265,52zł/ha
12-09-2018 - Siew nawozu - Nawozy azotowe - Zaksan N-32% - 100,00 kg/ha - 84 zł - 84,00zł/ha
09-09-2018 - Oprysk - Chwastobójczy - Labrador Extra 50 EC - 0,50 l/ha - 16.5 zł - 16,50zł/ha
23-08-2018 - Siew - Nasiona - Rzepak - nasiona - 2,40 kg/ha - 215.98 zł - 215,98zł/ha
22-08-2018 - Orka
20-08-2018 - Siew nawozu - Nawozy wieloskładnikowe - Polifoska®6 - 400,00 kg/ha - 536 zł - 536,00zł/ha
Dane wygenerowane z serwisu: https://www.agrodzienniczek.pl/    Dziękuję firmom: BASF, Rapool i SumiAgro za pomoc w prowadzeniu doświadczeń polowych

yacenty

yacenty

 

Pszenica ozima - podsumowanie sezonu 2017/2018

Żniwa, żniwa i po żniwach. Czekaliśmy na nie cały sezon. Przyszły, pogoda dopisała. Zebraliśmy plon główny i nadszedł czas na podsumowanie sezonu 2017/2018. Nie był to łatwy Sezon ale o tym później. Zastanawiam się co było zrobione dobrze a co źle, tak aby wyciągnąć wnioski i za rok napisać podsumowanie z którego będę bardziej zadowolony. Nowości   Pogoda
to chyba czynnik, który miał decydujący wpływ na cały sezon, na przebieg agrotechniki i co najważniejsze na plon. Sucho, sucho i jeszcze raz sucho. Marzec jesień zima, zima przeciętna, marzec bardzo zimny. Później od razu przyszło lato, rekordy upałów i niestety stan upraw jak i plonu pozostawia wiele do życzenia. Sumarycznie w sezonie 2017/18 (wrzesień do sierpnia) spadło u mnie: 365l, rok temu 502l - różnica bagatela 137l czyli średnio miesięcznie 11,5l wody mniej
Jeśli chodzi o temperaturę to widać jak na dłoni efekt ocieplenia klimatu. Miesiące zimowe - chłodniejsze o 1-2 stopnie. Miesiące letnie - cieplejsze, podobnie o 1-2 stopnie.   Nawożenie
W nawożeniu jedna zmiana względem lat poprzednich. Przedsiewnie NPK w postaci Dominatora - w dawce 350kg, co daje odpowiednio:  
Podsumowując: Jesienią: N - 66 P - 63 K - 120, Wiosną N: 200kg, S: 50kg   Ochrona
W kwesti ochrony fungicydowej można powiedzieć że było klasyczne rozwiązanie:  Plony
    Średni uzyskany plon to  dt/ha. Bywało już lepiej, ale i tak jest zwyżka względem zeszłego roku o 2-3 dt. Biorąc pod uwagę jak trudny był to sezon jak również ile zbierali bliscy sąsiedzi uważam to za całkiem dobry wynik. Przy tym plonie i cenie 156 zł za dt, udało się wyciągnąć 5772 zł, po stronie kosztów mamy średnio 2251. Co jest wynikiem lepszym niż w roku ubiegłym. Zestawienie kosztów
Podobnie jak w roku ubiegłym prym wiedzie nawóz (NPK i N) oraz fungicyd.
Dla tych którzy mnie zawsze pytają czy warto dawać mikroelementy - czym jest 200 zł wobec prawie 6 tysięcy przychodu? Z drugiej strony 200 zł to raptem 130 kg plonu
Zestawienie prac polowych w sezonie 2017/2018

yacenty

yacenty

Rzepak ozimy 2018 - podsumowanie uprawy

Rzepak ozimy Phoenix CL Żniwa, żniwa i po żniwach. Czekaliśmy na nie cały sezon. Przyszły, pogoda dopisała. Zebraliśmy plon główny i nadszedł czas na podsumowanie sezonu 2017/2018. Nie był to łatwy Sezon ale o tym później. Zastanawiam się co było zrobione dobrze a co źle, tak aby wyciągnąć wnioski i za rok napisać podsumowanie z którego będę bardziej zadowolony. W sezonie 2017/8 rzepak uprawialiśmy w 3 kawałkach na powierzchni 11,85 ha co stanowi ok 38% powierzchni gospodarstwa. Przedplonem na wszystkich kawałkach była pszenica ozima. Nowości Nowością w tym sezonie była odmiana Phoenix CL i uprawa w technologii ClearField. Nie mamy jakichś większych problemów z samosiewami ale chciałem spróbować i się przekonać jak to działa. Pozostałe 2 odmiany to dobrze już znane w Polsce Atora F1 i Popular, mieliśmy je już wcześniej w gospodarstwie i cechowało je wysokie plonowanie.  Obie grupy odmian odchwaszczaliśmy powschodowo, ponieważ sierpień i wrzesień były bardzo suchymi miesiącami uważam, że to rozwiązanie się sprawdziło, gdyż pola były czyste - nie wymagały żadnych wiosennych poprawek. Pogoda
to chyba czynnik, który miał decydujący wpływ na cały sezon, na przebieg agrotechniki i co najważniejsze na plon. Sucho, sucho i jeszcze raz sucho. Marzec jesień zima, zima przeciętna, marzec bardzo zimny. Później od razu przyszło lato, rekordy upałów i niestety stan upraw jak i plonu pozostawia wiele do życzenia. Sumarycznie w sezonie 2017/18 (wrzesień do sierpnia) spadło u mnie: 365l, rok temu 502l - różnica bagatela 137l czyli średnio miesięcznie 11,5l wody mniej Jeśli chodzi o temperaturę to widać jak na dłoni efekt ocieplenia klimatu. Miesiące zimowe - chłodniejsze o 1-2 stopnie. Miesiące letnie - cieplejsze, podobnie o 1-2 stopnie. Nawożenie
W nawożeniu jedna zmiana względem lat poprzednich. Przedsiewnie NPK w postaci Dominatora - w dawce 350kg, co daje odpowiednio:  Następnie: pod sam siewnik 100kg mocznika (46kg N), który zapewnił bardzo długi wigor jesienny. Na tle innych rzepaków w grudniu rośliny były jeszcze zielone, a pozostałe przejawiały już wszystkie kolory tęczy. W tym roku ten wariant powtórzymy. W pierwszych dniach marca - na zamarznięte pole - saletrosan - 400kg co daje 104kg N i troszkę opóźniona - ze względu na pogodę (28. marca) saletra w postaci Zaksanu - również 100kg w czystym składniku.
Podsumowując: Jesienią: N - 66 P - 63 K - 120, Wiosną N: 200kg, S: 50kg   Ochrona
W kwesti ochrony fungicydowej można powiedzieć że było klasyczne rozwiązanie: Caryx 1l, Caryx 1l i Pictor 0.5l, W kwestii robali udało się nam bez jakichś karkołomnych rozwiązań - jesnienią jakoś nie było dużej presji i jeden zabieg starczył, wiosną najpierw Inazuma, później Mospilan i po sprawie. Pojawił się niestety problem szkodników łuszczynowych ale na szczeście w bardzo późnej fazie i tylko na obrzeżach pól, tak więc nie wpłynął znacząco na plon główny. Nowość i ciekawostka to ochrona herbicydowa. Połowa areału poszła klasycznymi odmianami (Popular F1 i Atora F1) i klasyczną ochroną powschodowa w postaci pakietu Butisan i Iguana. Połowę areału obsialiśmy technolgogią Clearfield. Rzepak Phoenix CL a do tego pakiet Cleravo i Iguana. Jesienią pięknie było widać jak rozwiązanie to pozwoliło zwalczyć samosiewy rzepaku, pomimo tego ze na polu rzepak był 3 lata temu, i pięknie było widać rzędy. Tam gdzie była klasyczna technologia rzepak był jednak dużo gęściejszy. Czy ta technologia miała wpływ na plon? Plony
Najlepiej wypadła odmiana Phoenix CL - średni plon 41 dt/ha
Następnie Atora F1 - 34 dt/ha
Ogon zamknął Popular z plonem 32dt/ha Całość zamknęło pole tzw poligon - który każdy kazał mi orać ze względu na tragiczne wschody jesienią - z plonem 31 dt (tu była mieszanka odmian Popular i Atora F1).
Podsumowując Pole nr2 z Popularem i Atorą zostało bardzo mocno stratowane przez dziki - ciężko mi oszacować uszczerbek na plonie ale wydaje mi się ze można mówić o 10-15% straty plony. Pole poligon też zaniża generalny wynik - całe szczęście to tylko 1,15ha ale zawsze to 10% powierzchni uprawy rzepaku. Czemu tak się stało? Generalne czynniki są dwa: 1. późny siew - było siane 2 tygodnie później jak pozostałe pola. 2. Pole bardzo słabo uprawione, gdyż jest bardzo kamieniste. Długie ciężkie wschody, późne pryskanie na chwasty i wiosną obsada w niektórych fragmentach pola to było 5 roślin a w innych 30. Nie mniej zostawiłem to na polu i 31dt udało sie wyjąć. Otwartym pozostaje pytanie o plon Phoenixa CL - jestem ciekaw czy przyczyniły się tutaj cechy odmianowe, czy to może jednak technologia CL sprawiła, że obsada była odpowiednia i przez to rzepak pokazał swoją moc. Średni uzyskany plon to 37 dt/ha. Bywało już lepiej, ale i tak jest zwyżka względem zeszłego roku o 2-3 dt. Biorąc pod uwagę jak trudny był to sezon jak również ile zbierali bliscy sąsiedzi uważam to za całkiem dobry wynik. Przy tym plonie i cenie 156 zł za dt, udało się wyciągnąć 5772 zł, po stronie kosztów mamy średnio 2251. Co jest wynikiem lepszym niż w roku ubiegłym. Zestawienie kosztów
Podobnie jak w roku ubiegłym prym wiedzie nawóz (NPK i N) oraz fungicyd.
Dla tych którzy mnie zawsze pytają czy warto dawać mikroelementy - czym jest 200 zł wobec prawie 6 tysięcy przychodu? Z drugiej strony 200 zł to raptem 130 kg plonu Zestawienie prac polowych w sezonie 2017/2018 04-05-2018 - Oprysk - Insektycyd - Mospilan 20 SP - 0,12 kg/ha - 49.88 zł - Fungicyd - Pictor 400 SC - 0,50 l/ha - 171.48 zł - 221,35zł/ha
04-05-2018 - Oprysk - Nawóz dolistny - Faster - 0,20 l/ha - 2.52 zł - Nawóz dolistny - PROAQUA - 0,20 l/ha - 2.91 zł - Nawóz dolistny - PLONVIT RZEPAK - 3,00 l/ha - 25.74 zł - Nawóz dolistny - BORMAX TURBO - 1,00 l/ha - 11 zł - Nawóz dolistny - Tytanit - 0,20 l/ha - 7.01 zł - Nawóz dolistny - OPTYSIL - 0,50 l/ha - 24.52 zł - 73,70zł/ha
09-04-2018 - Oprysk - Fungicyd - Caryx 240 SL - 1,00 l/ha - 114.4 zł - Insektycyd - Inazuma 130 WG - 0,30 kg/ha - 19.51 zł - 133,91zł/ha
09-04-2018 - Oprysk - Nawóz dolistny - Faster - 0,20 l/ha - 2.52 zł - Nawóz dolistny - PROAQUA - 0,20 l/ha - 2.91 zł - Nawóz dolistny - Tytanit - 0,20 l/ha - 7.01 zł - Nawóz dolistny - OPTYSIL - 0,50 l/ha - 24.52 zł - Nawóz dolistny - BORMAX TURBO - 1,00 l/ha - 11 zł - Nawóz dolistny - PLONVIT RZEPAK - 3,00 l/ha - 25.74 zł - Nawóz dolistny - siarczan magnezu siedmiowodny - 5,00 kg/ha - 6.4 zł - 80,10zł/ha
28-03-2018 - Siew nawozu - Nawozy azotowe - Zaksan N-32% - 320,00 kg/ha - 265.6 zł - 265,60zł/ha
03-03-2018 - Siew nawozu - Nawozy azotowe - Saletrosan® 26 makro - 400,00 kg/ha - 332 zł - 332,00zł/ha
13-10-2017 - Oprysk - Chwastobójczy - Butisan Avant - 1,50 l/ha - 197.26 zł - Chwastobójczy - Iguana - 0,20 l/ha - 26.23 zł - 223,50zł/ha
13-10-2017 - Oprysk - Fungicyd - Caryx 240 SL - 1,00 l/ha - 114.4 zł - 114,40zł/ha
13-10-2017 - Oprysk - Nawóz dolistny - Faster - 0,20 l/ha - 2.52 zł - Nawóz dolistny - PROAQUA - 0,20 l/ha - 2.91 zł - Nawóz dolistny - BORMAX TURBO - 1,00 l/ha - 11 zł - Nawóz dolistny - PLONVIT RZEPAK - 3,00 l/ha - 25.74 zł - Nawóz dolistny - siarczan magnezu siedmiowodny - 5,00 kg/ha - 6.4 zł - 48,57zł/ha
18-09-2017 - Oprysk, Oprysk - Insektycyd - Decis Mega 50 EW - 0,12 l/ha - Insektycyd, Insektycyd - Decis Mega 50 EW - 0,12 l/ha, Pyrinex 480 EC - 0,60 l/ha - 31,28zł/ha
18-09-2017 - Oprysk, Oprysk - Chwastobójczy - Butisan Avant - 1,70 l/ha - Chwastobójczy, Chwastobójczy - Butisan Avant - 1,70 l/ha, Iguana - 0,20 l/ha - 249,16zł/ha
18-09-2017 - Oprysk - Chwastobójczy - Cleravo 5L + Iguana Pack 1L + Dash 5L - 0,93 l/ha - 226,02zł/ha
18-09-2017 - Oprysk, Oprysk - Insektycyd - Decis Mega 50 EW - 0,12 l/ha - Insektycyd, Insektycyd - Decis Mega 50 EW - 0,12 l/ha, Pyrinex 480 EC - 0,60 l/ha - 31,26zł/ha
26-08-2017 - Siew - Nasiona - Rzepak - nasiona - 3,00 kg/ha - 270 zł - 270,00zł/ha
25-08-2017 - Orka
25-08-2017 - Uprawa przedsiewna
25-08-2017 - Siew - Nasiona - Rzepak - nasiona - 3,00 kg/ha - 270 zł - 270,00zł/ha
24-08-2017 - Orka
24-08-2017 - Uprawa przedsiewna
24-08-2017 - Siew nawozu - Nawozy azotowe - Pulgran mocznik w postaci pastylek 46%N - 100,00 kg/ha - 102 zł - 102,00zł/ha
23-08-2017 - Siew nawozu - Nawozy wieloskładnikowe - Dominator Plus 6-18-34 5S - 300,00 kg/ha - 375 zł - 375,00zł/ha
14-08-2017 - Siew nawozu - Nawozy wieloskładnikowe - Dominator Plus 6-18-34 5S - 345,00 kg/ha - 431.25 zł - 431,25zł/ha
Dane wygenerowane z serwisu: https://www.agrodzienniczek.pl/ Szczególne podziękowania za pomoc w prowadzeniu doświadczeń dla firm: Basf, Intermag, Rapool i Sumi Agro Poland

yacenty

yacenty

 

W polach sucho, sucho i jeszcze raz sucho - połowa kwietnia 2018

Tak źle to już dawno nie było. Mamy 22 kwietnia a póki co 6.8l na deszczomierzu. Dla porównania w latach 2015-17 średnia miesięczna to 48 litrów i niestety ten brak 40l wody już widać. Zboża wiotkie, rzepaki ciensze niż w poprzednich latach. Co będzie dalej? Niby na najbliższy tydzień jest zapowiadane 6l deszczu, ale w moim odczuciu to wszystko mało. Jak to wpłynie na plon finalny? Tutaj powinien znaleźć się kolejny akapit artykułu. Tutaj powinien znaleźć się kolejny akapit artykułu.

yacenty

yacenty

 

Pierwszy tydzień marca w polu

Rzepak ozimy Popular F1 - 10.03.2018. Pierwszy pełny tydzień marca obdarował nas bardzo dynamiczną pogodą. W poprzedni weekend mieliśmy -15 w nocy i -6 w dzień, a dziś 6 w nocy a w dzień termometr zatrzymał się na 17.1st C. W miniony weekend rozpoczęliśmy prace polowe. Mimo tego, że zeszły tydzień był bardzo zimny, pogody mówiły o gwałtownym ociepleniu. Postanowiliśmy zaryzykować i na spokojnie po twardej ziemi rozsiać nawóz. Udało się. W sobotę było jeszcze zimno i ciągnik bez problemu przejeżdżał po fragmentach pola, które zwykle są mokre. Po raz pierwszy nie narobiliśmy kolein.  Już od poniedziałku temperatura ładnie skoczyła na 6 stopni i zaczęło pięknie puszczać. Do tego spadł deszcz - całkiem fajny bo prawie 6l. Z dnia na dzień temperatura nabierała rozpędu aż dziś osiągnęła 17.1 stopnia C. Już wczoraj pięknie było widać jak pszenica ruszyła.      Rzepak też nabiera kolorów.     Jedyną rośliną, która sprawia wrażenie, że stoi w miejscu jest jęczmień ozimy          

yacenty

yacenty

 

Pszenica ozima 2017 zasiewy i pierwsze dni

W tym sezonie pod pszenicę mamy 13ha, przez chwilę się zastanawiałem nad doborem odmian i postanowiłem zmienić całkowicie podejście do nasion. Do tej pory najważniejsza była mrozoodporność i plon. Teraz postawiliśmy głównie na plon. W tym roku siejemy odmiany z Saaten-Union. Odpowiednio: Rotax, Patras i Rivero. Czemu akurat te 3? Rotax - wg Coboru bardzo wysokie plonowanie - na 3 miejscu w kategorii B a przy tym mrozoodporność na 5. Patras - wg coboru troszkę niższe plonowanie, mrozoodporność 4, ale kilku znajomych w tym sezonie miało i u nich plonowała lepiej niż moja dotychczasowa pszenia - czemu więc nie spróbować? Jako wisienka na torcie - Rivero - 100% wzorca coboru, niższa mrozoodporność ale to nowy typ pszenicy o niskich wymaganiach azotowych, może lepiej zebrać 500kg mniej ale dając 100kg azotu mniej? Zobaczymy jak to wyjdzie w praktyce? Mamy więc jeden obszar do porównań - odmiany.

Skoro powiedziałem ze jest jeden pole do porównań to pewnie będzie i drugie. Tak więc zobaczymy jak wygląda pszenica zaprawiona klasycznie i zaprawiona dodatkowo fungicydem czyli porównamy sobie materiał siewny zaprawiony tylko Kinto Duo i zaprawiony Kinto Duo + Systiva. Wszystkie odmiany są w obu kombinacjach.

Jak to będzie podzielone - 4 pola:
1. 5ha - przedplon to rzepak (3.9ha) i ziemniaki (1.1ha) - obok rośnie sobie już jęczmień ozimy
2. 1.5ha - przedplon pszenica
3. 0.9ha - przedplon rzepak
4. 6ha - przedplon to rzepak a następnie poplon ścierniskowy (groch i jęczmień).

Przygotowanie pola
Tam gdzie był rzepak - tylko talerzówka na głęboko, na pozostałych polach - klasycznie - pług. W następnym kroku kompaktor i wjeżdzamy z zestawem upr-siewnym.

Pszenice wysialiśmy 7 i 9 października. Planowana obsada wychodziła w okolicy 350 roślin i co ciekawe przy różnych MTN i różnych zdolnościach kiełkowania wszystko poszło na jednych ustawieniach siewnika - dając przedział od 170 do 182 kg/ha

yacenty

yacenty

 

Rzepak 2017 - sytuacja w polu miesiąc od siewu

Jutro minie miesiąc od momentu posiania rzepaku. Patrząc na stan plantacji generalnie jest pozytywnie, tej jesieni rzepak rośnie bardzo powoli na tle poprzedniego roku, jesteśmy jakby 3 tygodnie do tyłu. Z czego to wynika? Wydaje mi się, że przede wszystkim z pogody.
Zobaczcie na poniższe wykresy ze stacji pogodowej.



Średnia temperatura to tylko 11.8 stopnia i 28 litrów opadu (z czego 11.5 wczoraj), w porównaniu do poprzedniego roku: 15.5 st C i 36l deszczu pokazuje skąd jest ta różnica. Jest blisko 4 stopnie chłodniej jak przed rokiem!!! i spadło o 8l mniej wody.
Na szczęście na ten tydzień zapowiadana jest znaczna poprawa pogody - temperatura ma wskoczyć na 20 stopni i w nocy podejść pod 10. Jako ciekawostkę dodam że we wtorek 19.09 skrobaliśmy już szyby samochodów - temp u nas zjechała do 2.8 stopnie.

           
  Wykonane prace polowe  

Pomijając to że jest zimno, co chwila coś kropiło, brzydko mówiąc bardziej smarkało niż padało, plus do tego wiało i nie chcieliśmy ryzykować wyjazdu z zabiegami. W poniedziałek trafiło się fajne okno pogodowe, prognoza była spoko wiec ruszyliśmy z herbicydami.


  Pole 1 - dla przypomnienia technologia ClearField:  
  19.09.2017 - oprysk - Cleravo 1l, Dash 1l i Iguana 0.2l
Plus do tego mieszanka na robale kontaktowo i systemiczne - środek zrobiony po taniości bo listki rzepaku jeszcze bardzo małe.



 

  Pole 2 - dla przypomnienia technologia tradycyjna     19.09.2017 - oprysk - Butiisan Avant 1.7l + Iguana - 0.2l
Plus też mieszanina na robale.





Zobaczcie jak pięknie pokręciło chwasty


 

  Pole 3 - technologia tradycyjna  
Czeka - pamiętacie - tutaj rzepak był posiany 10 dni później, na nim jest silna presja samosiewów pszenicy, bo pole bez orki. Dwuliściennych jakoś zbytnio jeszcze nie widać.


  Plany na najbliższy czas  
  Mieliśmy już wcześniej ale pogoda nie pozwala zbytnio, jak tylko przestanie padać zabieg na jednoliścienne. Mam nadzieje ze uda się go wykonać we wtorek. (na wszystkich 3 polach)
Następnie po 3-4 dniach - powinno już być pełne 6 liści wjazd z regulatorem - Caryx w dawce 1l już czeka.
To tyle z planów na najbliższy tydzień.
W kolejnym jak sytuacja pozwoli wyruszymy już z dokarmianiem mikro: bor, cynk, molibden już czekają.
Oczywiście pełny monitoring insektów i w razie czego do któregoś z zabiegów będziemy dokładać Inazumę - tym razem już rośliny duże to nie szkoda dać droższy ale za razem dłużej działający środek



 
  Podziękowania dla firm: Basf, Rapool, Sumi Agro Poland za pomoc w organizowaniu doświadczeń polowych    

yacenty

yacenty

 

Rzepak ozimy 2017 - 2 tygodnie po siewie

Na wstępie przypomniałem sobie, co napisałem rok temu - dwa tygodnie po siewie - było to kilka dni szybciej niż w tym roku bo sialiśmy 20 a w tym roku 25/26. Pogoda zupełnie inna. Rok temu było upalnie, teraz jest tak sobie - średnia dobowa temperatura z ostatnich 2 tygodni to 16.5 st. C. W tym czasie spadło blisko 40l deszczu (dokładnie 37.1l) nie mniej w polu wcale nie jest mokro, bowiem ostatnie dwa dni kopaliśmy ziemniaki i spod kombajnu kurzyło się, że hej.



Dzisiejsze fotki pokazują że jest mokro, ale były zrobione zaraz po deszczu (rano spadło jakieś 2l).
W tym czasie na polach 1 i 2 nie wydarzyło się nic. Przymierzaliśmy się do pryskania na samosiewy, przymierzaliśmy się do zwalczania robali, ale jednak nie było wielkiej presji i wygrały ziemniaki. Na szczęście ten temat już zamknięty tak więc od jutra wjeżdżamy w rzepak, a jak widać na zdjęciach jest po co.





Wróćmy jeszcze do pola 3. Tutaj już podczas koszenia pszenicy widać było ze mamy do czynienia z dość dużym zachwaszczeniem wtórnym, myślałem ze może talerzówka załatwi temat, niestety albo i stety po stalerzowaniu na polu zrobiło się zielono, stąd nieplanowana decyzja o akcji zwalczania chwastów i tym sposobem zamiast siać rzepak pojechaliśmy z glifosatem. Daliśmy sobie 2 tygodnie na reakcję, przez co pole nr 3 ma dokładnie 10 dni opóźnienia w siewie względem 1 i 2. Zobaczymy jak to wpłynie na całość agrotechniki.


Jeśli zaś chodzi o pole nr 1 tu jest największa presja samosiewów gdyż tu przedplonem był jęczmień jary (1.2ha) i pszenica ozima (reszta pola ok - 4.2ha), poprzeczniak mocno wywaliło jęczmieniem, na drugim polu gdzie przedplonem była pszenica ozima - samosiewów jest mniej ale też trzeba coś z nimi zrobić. Stąd pomysł aby podzielić dawki na jednoliścienne i natychmiast przelecieć poprzeczniaki, a później zrobić normalny zabieg (na poprzeczniakach w zmniejszonej dawce, w łanie głównym - pełną dawkę).
Dodatkowo w tym tygodniu na pewno już wjedziemy z insektycydem bo jak widać na zdjęciach coś już dość mocno żre rzepak.





Dodatkowo obserwacja, bo już pewnie niebawem trzeba będzie wjechać z herbicydem, w tym roku całość robimy powschodowo. Pole 2 i 3 butisan i iguana, pole 1 w 2 technologiach: cleravo i iguana / butisan i iguana. Zobaczymy na ile ten rzepak się rozpędzi - tu już dużo zależeć będzie od pogody.






Podziękowania dla firm BASF i Rapool za materiały do doświadczeń polowych.

yacenty

yacenty

 

Rzepak ozimy podsumowanie sezonu 2017

Gdyby ktoś mi powiedział we wrześniu 2016, że będzie to tak dziwny, trudny rok - pewnie puknąłbym się w głowę. Niestety albo i stety rok do przyjemnych nie należał, przede wszystkim ze względu na kapryśną pogodę. Po raz kolejny odnotowaliśmy mniejsze niż w poprzednim sezonie opady deszczu oraz niższe temperatury w okresie zimowym. Wiadomo nie było to co na Podlasiu czy na Podkarpaciu ale i tak pogodynka złapała kolejny rekord zimna.

Siew i prace jesienne

Miniony sezon był dość specyficzny jeśli chodzi o przebieg pogody jesienią i zabiegi jakie musiały być w związku z tym wykonane. Zaczynając od początku, uprawa była klasyczna - z orką, uprawą i siewem zestawem upr-siewnym. Całość zamknęła się w 3 dniach - 18-20 sierpnia. Jedno pole zaraz po siewie zostało opryskane herbicydem doglebowym, dwa pozostałe pryskaliśmy powschdowo - na 3-4 liściu. Widać było zdecydowaną różnicę w wielkości roślin. Ten opryskany doglebowo został zatrzymany.
Kolejny zabieg to regulacja łanu na 4-5 liściu w pełnej dawce Caryxu.
Następnie wykonaliśmy nawożenie mikro i zwalczanie insektów, których było wyjątkowo dużo patrząc przez pryzmat minionych lat.
Rzepak szedł jak na drożdzach więc trzeba było zastosować 2 regulację i podjąć jeszcze jedną walkę z robalami.
Podsumowując rzepak był bardzo ładnie przygotowany do zimy, stożek nisko, liście dobrze zbudowane, trzeba mieć nadzieję aby za mocno nie przymroziło i będzie git.






Pogoda - opady - temperatura

Siane było w bardzo suchą glebę na szczeście zaraz spadł przyzwoity deszcz na poziomie 20mm. Rzepak miał idealne warunki startowe. Ruszył mocno, nie mniej przez kolejny miesiąc praktycznie nie padał deszcz i wszystko staneło w miejcu. Kolejno spadło w dwa dni 35l i wtedy zaczął się bardzo dynamiczny wzrost roślin, jak już wspomniałem, do tego stopnia, że trzeba było regulować rzepak jeszcze raz.
Październik był dobrym miesiącem pod względem opadów, listopad i grudzień już nie obfitował w deszcz. Na szczęście było ciepło do tego stopnia, że średnia temperatura była wyższa od lat ubiegłych.
Styczeń przyniósł 2 dni z dużymi jak na nasz region mrozami - termometr zatrzymał się na -15 stopniach. Lekki strach był, bo bez sniegu, ale z drugiej strony bez wiatru więc krzywda się nie stała. Luty bez większych ekcesów - stosunkowo ciepło. Problem to opady - mało deszczu, zarówno w styczniu jak i lutym. W marcu i kwietniu, niestety było zimniej niż standardowo i wszystkie uprawy startowały powolutku. W marcu - deszczu jak na lekarstwo - 24litry, w kwitniu już lepiej i spadło blisko 60l - wszystko było generalnie dobrze, aż nadszedł najgorszy rolniczo-pogodowo miesiąc. Maj to prawdziwy DRAMAT - 11l deszczu i cały misterny plan, nawożenie, ochrona dają w łeb, bo rośliny schną w oczach. Podsumowując chłodno i sucho i jest zle, bardzo zle. Czerwiec dał jeszcze nadzieje na normalne zbiory w postaci 70l i 18 stopni C. Lipiec poprawił dając również 70l z temperatura poniżej sredniej (19stopni) i dojeżdzamy do żniw.



Nawożenie

W kwestii nawożenia nie ma tu specjalnych wodotrysków, można powiedzieć klasyka z jednym małym ale, a może i dwoma. Dla nas standardem jest rzucenie NPK na ściernię, bo po ścieżkach można jechać szybko i wygodnie, tak więc poszło 350 kg polifoski białoruskiej, bo kupiona w dobrej cenie. Jesienią poszedł cały pakiet mikro z Intermagu, przede wszystkim Bor, mangan i Tytanit, oczywiście była też porcja Plonvitu Rzepak. Wiosnę zaczęliśmy od mocnego kopa jeszcze w lutym w postaci 100kg azotu i 50 siarki. Następnie szedł drugi azot, ale tu nastąpiła nowość. Drugą dawkę podzieliliśmy na pół i tak po 3 tygodniach od 1. dawki poszło 64kg azotu a następnie po kolejnych 3 tygodniach poszła kolejna porcja - 64kg. Razem dało nam to 224kg. Oczywiście wczesną wiosną poszła bomba kaloryczna od Intermagu z borem, manganem, tytanem i krzemem. Nowość u nas w gospodarstwie to druga wiosenna bomba - ale na kwitnący rzepak. Widać było dobrą dawkę boru i krzemu na kwitnącym rzepaku. Na tle rzepaku sąsiada nabrał bardzo mocnego koloru i dłużej kwitł. Łan wyglądał bujnie, ale niestety wspomniane wcześniej 11l deszczu w maju zrobiło swoje :(




Ochrona

Jeśli chodzi o ochronę to generalnie rzecz biorąc była to klasyka, z dwoma wyjątkami - testami. Pierwsze co to zrobiłem jedną ścieżkę przejazdową bez żadnej ochrony, po prostu dołożyłem 1 siewnik do ścieżek przejazdowych, jak to wyszło w plonie? zobaczcie w sekcji żniwa.
Jesień to dwa największe pola opryskane na chwasty - powschodowo, ostatnie najmniejsze pole pryskane posiewnie. Widać było przebarwienia i widać było ewidentnie że rzepak jest znacznie mniejszy od tego na polach nie pryskanych, mimo ze ten sam przedplon, ta sama agritechnika i ten sam dzień siewu.
Drugi zabieg to herbicyd na jednoliścienne - tak samo zastosowany na całości areału. Zaraz po nim wjechała ochrona fungicydowa z funkcja regulacji łanu w postaci Caryxa - w dawce 1l. Jak pisałem wczesniej pogoda była ciepła i chwilami wilgotna więc rzepak rósł jak na drożdzach, po Caryxie zatrzymał sie na tydzien dwa, po czym deszcz i ciepło i wystrzelił jak z procy - do tego stopnia że podjęliśmy decyzję o ponownej regulacji łanu.
Jesienią nie obyło się bez 2 walki z insektami, niestety w okolicy było dużo pól, po rzepaku w technologii bez-orkowej to i dziadostwa w ziemi i na miedzach zostało multum.
Jak wspomniałem wiosna była chłodna, tak wiec bez pośpiechu wjechaliśmy z fungicydem i regulacją łanu - ponownie poszedł Caryx, Następnym zabiegiem były chowacz, zabieg wykonaliśmy Inazumą i był spokój. Na opadające płatki wjechaliśmy tylko raz, już w dobrze rozwiniętym rzepaku z pierwszymi łuszczynami i polecieliśmy kombinacją Pictor i Mospilan, zabieg był na tyle skuteczny, że do żniw już nie poprawialiśmy.






Żniwa

Nastał ten wspaniały dla rolnika, ale jakże trudny czas - żniwa. Pierwsze podejście podczas koszenia pszenicy na polu obok - wilgotność 11%, ale to był taki teścik, nawet bez zakładania stołu do rzepaku.
Drugi test wjazd wynik 10.5%, wjechaliśmy dalej wynik 9.9% więc kosimy, nim dojechaliśmy do końca tego kawałka to wilgotność już spadła do 6.5% - wszystko wskazania wg naszego wilgotnościomierza. Na skupie uśrednione próby pokazywały od 8.8 do 7.5 tak więc rzepak technologiczny i od razu pełna cena, która w tym roku u nas wyniosła 1550.

Pole z odmianami Popular F1 i Mercedes F1 skosiliśmy jako pierwsze. Tutaj plon był dobry na tle sąsiadów ale mnie osobiście troszkę rozczarowywał. Odpowiednio było to 3.0 i 3.2 tony. Co ciekawe, jak już wspomniałem wcześniej, tutaj mieliśmy jeden przejazd siewnika poza ścieżką, zmierzyliśmy go i dał nam plon 1.6 tony z ha - jak widać warto chronić rzepak bo różnica na poziomie 1.5 tony przy cenie 1550 za tone, pomimo kosztów daje zarobić.
Następnego dnia wjechaliśmy w odmiany Atora F1 i Tigris F1, tutaj trzeba było prze-konfigurować kombajn, bo rzepak był zupełnie inny - masywniejszy. Od razu odbiło się to na skupie odpowiednio 3.9 i 4.0t z ha jak na ten ciężki rok, z beznadziejnym opadem w maju uważam za bardzo dobry wynik.
Podsumowując 11ha dało średni plon na poziomie 3.55t/ha. Trzy lata temu powiedziałbym, że tak sobie, nie mniej w ostatnich dwóch latach uważam ten wynik za dobry.





Finanse

Jak wspomniałem wcześniej średni plon wyszedł nam na poziomie 3.55, cena jaką dostaliśmy w skupie to 1550zł daje nam 5500 po stronie przychodu. Koszty nasion, nawozów, oprysków, mikronawozów są na poziomie 2350, tak więc zostaje trochę na paliwo i amortyzację maszyn jak również na jakieś zasłużone wakacje.



Podziękowania

Dziękuję firmom: BASF, Intermag, Rapool i SumiAgro Poland za pomoc w realizacji doświadczeń polowych

yacenty

yacenty

 

Podsumowanie sezonu - pszenica 2017

Gdyby ktoś mi powiedział we wrześniu 2016, że będzie to tak dziwny, trudny rok - pewnie puknąłbym się w głowę. Niestety albo i stety rok do przyjemnych nie należał, przede wszystkim ze względu na kapryśną pogodę. Po raz kolejny odnotowaliśmy mniejsze niż w poprzednim sezonie opady deszczu oraz niższe temperatury w okresie zimowym. Wiadomo nie było to co na Podlasiu czy na Podkarpaciu ale i tak pogodynka złapała kolejny rekord zimna.


Zobaczmy jak wyglądała kwestia sumy opadów. Zwróćcie proszę uwagę na styczeń, luty i maj. Calości zła dopełnia suma roczna, która licząc od 1. września 2016 do 21. sierpnia 2017 (czyli bez mała rok) wynosi dokładnie 498 litry.


Całość widać na wykresie


Niestety bardzo istotny z punktu widzenia miesiąc - maj to dramat - 11l, rośliny mocno się zredukowały i niestety znacząco to wpłynęło na końcowy wynik.

Zima łagodna, najniższy zanotowany wynik to -15,1 st. C. Na szczęście w tym roku bez wiatru tak więc wszystko przeszło bezboleśnie.

Wiosna już taka sobie - dość długo było chłodno, mam wrażenie, że rośliny działały w lekko zwolnionym tempie, ale jak przyszło ciepło to zrobił się mega boom.
Maj czerwiec na spokojnie, przyszedł lipiec i już klasycznie zaczęło padać i przeszkadzać w zbiorach.
Nie mniej jakoś powoli dojechaliśmy do celu.

Pszenice zebraliśmy w 2. partiach. Najpierw Arkadię, na polu po pszenicy, pagórkowatym gdzie ją zwyczajnie w świecie spaliło. Była szybciej od rzepaku z wilgotnościa na poziomie 12.5%. Plon - rozczarował po całości - ledwo 71dt. Na szczęscie to tylko jeden kawałek 5ha.
Idąc za ciosem wjechaliśmy w drugie pole z Arkadią (po rzepaku) i tutaj zonk - wilgotność 16-20%. Jak widać przedplon i sam układ pola ma mega znaczenie.

Druga partia poszła już później po zbiorze rzepaku i kosiliśmy na 14-15%. Tutaj na pierwszy strzał poszła Arkadia - z plonem 91dt. Później wjechaliśmy w Hondię która plonowała na poziomie 88dt. Co ciekawe nie miało większego znaczenia nawożenie czy na 3 razy czy na 4 razy. Różnica w plonie pomijalna, za to różnice było widać na skupie - dostawy z pola o 4 dawkach n - białko 14.3-14.7, gluten 32-39, a łan z pola nawożonego 3x białko miał na poziomie 127-13.3 i gluten 25-28.
Na dopełenieni żniw wjazd na pole, które od niepamiętnych czasów nie widziało pługa. Jest zakamienione i generalnie ciężkie w uprawie. Tu Hondia sypneła słabiej bo na poziomie 75dt.

Podsumowując z 12,97ha posianej pszenicy zebraliśmy łącznie 104 tony plonu o bardzo dobrej jakości co daje średnią na poziomie 80,2dt/ha. Co uważam, za dobry wyninik biorąc pod uwagę przede wszystkim niską ilość opadów.
Oby w przyszłym roku było lepiej z deszczem.

Na zakończenie wisienka na torcie czyli wykres z zestawieniem kosztów.

Zestawienie kosztów w pszenicy ozimej - wariant max, na polu gdzie trzeba było zrobić poprawkę wiosenną z odchwaszczaniem.
W tym wariancie mamy 4x ochronę grzybowa i 225 kg N
Suma kosztów 2400 PLN netto - bez paliwa i amortyzacji,

Możemy też rozważyć wariant z jednokrotną ochroną herbicydową i 3 dawkami azotu - łącznie 185 kg N - wtedy suma kosztów to 2270 PLN netto

W przypadku mojego odbiorcy nie było dopłat za wyższą zawartość białka, tak więc w tym momencie nie ma większego sensu wyższe nawożenie celem podbicia parametrów białkowych. Są jednak młyny, które za wyższe białko dopłacają całkiem fajne pieniądze, w takim przypadku warto dołożyć azotu na 4 dawkę i podbić białko, tym samym podbijając cenę ziarna.

Przy średnim plonie pszenicy: 8.02 t/ha i średniej cenie 610 netto daje nam to średni przychód na poziomie 4890 PLN netto.
Doliczając po stronie kosztów paliwo i amortyzację powinno coś zostać na zasłużone wakacje.

Podziękowania dla firm, które pomogły w organizacji doświadczeń polowych: BASF i Intermag

Wiosenne prace polowe:
N1: 64kg - 28.02
N2: 80kg - 24.03
N3: 40kg - 13.05
N4: 40kg - 08.06 - połowa areału

Fungicydy
T1: 05.04 - Capalo - 1.5l
T2: 11.05 - Adexar Plus - 1.3l
T3: 08.06 - Osiris - 2l

Regulacja:
R1: 05.04 Cycocel 750sl - 1l + Medax Max - 0.4kg
R2: 25.05 Medax Max - 0.4kg

Chwasty:
9.04 - Biathlon 4d - 0.07kg + Dash 1l

Pakiet mikro Intermag 05.04:
Plonvit zboża 2l
Mikrovit Mangan 1l
Mikrovit Miedz 1l
Mikrovit Cynk 1.5l
Tytanit 0.2l
Siarczan Magnezu 5kg
Faster
ProAqua

Pakiet mikro Intermag 11.05:
Plonvit zboża 2l
Mikrovit Mangan 1l
Optysil 0.5l
Tytanit 0.2l
Siarczan Magnezu 5kg
Faster
ProAqua

yacenty

yacenty

 

Pszenica ozima - podsumowanie czerwca 2017

Dwa tygodnie temu pisałem, że jest totalna d*pa jeśli chodzi o sytuację w polu. Maj i pierwsza połowa czerwca wymęczyła uprawy, w maju jak pamiętacie spadło niecałe 10l, w pierwszej połowie czerwca 30. Druga połówka miesiąca była bardziej hojna w deszcz i spadło 43l, z czego większość bo 33l w dwa dni pod koniec miesiąca.

Co to dało? oceńcie sami na zdjęciach.





Dziś ewidentnie widać różnice w odmianach. Arkadia - ewidentnie wcześniejsza odmiana i bardziej wrażliwa na grzybki. Pomimo identycznej ochrony widać że Arkadia ma tylko jeden zielony liść, kiedy Hondia na dziś ma dwa zielone liście i dużo mniej grzyba na sobie.

Prognozy mówią ze początek lipca ma być przekropny. Jeśli to okaże się prawdą to mam nadzieje ze żniwa będą jak w ostatnie dwa lata na koniec lipca, bądź nawet w pierwszym tygodniu sierpnia. Zobaczymy co będzie.
Na dziś pszenica jest obiecująca i postanowiliśmy zrobić jeszcze jeden zabieg ochronny - T4 i dowieźć pszeniczkę do sierpnia i może jeszcze troszkę zbudować plon. Niestety pogoda nie pozwala wjechać bo ostatnie 3 dni to non stop delikatne opady i mocny wiatr.





Co wykonaliśmy w czerwcu?
8.6 poszło T3 w postaci Osirisa w dawce 2l/ha
8.6 na połowie areału sypneliśmy 40kg azotu.






Łącznie ochrona wygląda następująco:
Wiosenne prace polowe:
N1: 64kg - 28.02
N2: 80kg - 24.03
N3: 40kg - 13.05
N4: 40kg - 08.06 - połowa areału

Fungicydy
T1: 05.04 - Capalo - 1.5l
T2: 11.05 - Adexar Plus - 1.3l
T3: 08.06 - Osiris - 2l

Regulacja:
R1: 05.04 Cycocel 750sl - 1l + Medax Max - 0.4kg
R2: 25.05 Medax Max - 0.4kg

Chwasty:
9.04 - Biathlon 4d - 0.07kg + Dash 1l

Pakiet mikro Intermag 05.04:
Plonvit zboża 2l
Mikrovit Mangan 1l
Mikrovit Miedz 1l
Mikrovit Cynk 1.5l
Tytanit 0.2l
Siarczan Magnezu 5kg
Faster
ProAqua

Pakiet mikro Intermag 11.05:
Plonvit zboża 2l
Mikrovit Mangan 1l
Optysil 0.5l
Tytanit 0.2l
Siarczan Magnezu 5kg
Faster
ProAqua






Dziękuję firmom: BASF i Intermag za pomoc w organizacji doświadczeń polowych

yacenty

yacenty

 

Jęczmień ozimy - podsumowanie czerwca 2017

Dwa tygodnie temu pisałem, że jest totalna d*pa jeśli chodzi o sytuację w polu. Maj i pierwsza połowa czerwca wymęczyła uprawy, w maju jak pamiętacie spadło niecałe 10l, w pierwszej połowie czerwca 30. Druga połówka miesiąca była bardziej hojna w deszcz i spadło 43l, z czego większość bo 33l w dwa dni pod koniec miesiąca.  

 
 


Co to dało? oceńcie sami na zdjęciach.  



   


Dziś ewidentnie widać różnice w odmianach. Heidi - wcześniejsza odmiana i sprawia wrażenie że będzie znacznie szybciej koszona. Na pewno Heidi ma mniejsze liście względem odmian hybrydowych - Mercurioo i Hyvido. Patrząc dziś na kłos - nie potrafię powiedzieć który wygląda lepiej. Tutaj jedynym sędzią będzie kombajn i waga na skupie.

Prognozy mówią, że początek lipca ma być przekropny. Jeśli to okaże się prawdą to mam nadzieje ze żniwa wystartują jak w ostatnie dwa lata na czyli 13 lipca plus minus 2 dni. Zobaczymy co będzie.  

Na dziś jęczmień wygląda dobrze, nie odbiega specjalnie od tego co było w latach 2016 i 2015. Trzeba prosić tego u góry o sprzyjającą pogodę i smarować kombajn.  

Następny i za razem ostatni wpis podsumowujący sezon jęczmienia ozimego będzie koło 15 lipca, jak już wszystko wykosimy i odstawimy na skup.  

 




Co wykonaliśmy w czerwcu?
W czerwcu zrobiliśmy tylko jeden zabieg:  
T3 połączone z insektycydem - 8.06 - Tebukonazol - 250g na ha  

Całościowe zestawienie wiosennych prac polowych w jęczmieniu ozimym.  
Wiosenne prace polowe:  
N1: 64kg - 28.02  
N2: 64kg - 24.03  
N3: 40kg - na połowie areału - 13.05  

Regulacja łanu  
31.03 - Moddus - 0.3l  
09.04 - Moddus - 0.3l  
13.05 - Etefon - 240g  

Fungicyd:  
T1: 09.04 - Tilt Turbo 1l  
T2: 11.05 - Bontima - 2l  
T3: 08.06 - Tebukonazol - 250g  

Pakiet mikro Intermag 31.03:  
Plonvit zboża 2l  
Mikrovit Mangan 1l  
Mikrovit Miedz 1l  
Mikrovit Cynk 1.5l  
Tytanit 0.2l  
Siarczan Magnezu 5kg  

Pakiet mikro Intermag 11.05  
(Siarczan magnezu, plonvit zboża, optysil, tytanit, mikrofert, faster)  

Insektycyd:  
09.04 - Karate Zeon 50g  
13.05 - Karate Zeon 50g  
08.06 - Karate Zeon 50g  

Więcej na blogu:  
  http://www.agrofoto.pl/forum/blog/blog-23/cat-5-j%C4%99czmie%C5%84-20016  

Podziękowania dla firm: Syngenta i Intermag za pomoc w realizacji doświadczeń.    

yacenty

yacenty

 

Rzepak - połowa maja 2017

Pogoda w tym roku, jak co roku - jest inna i nie rozpieszcza.  
Maj jak i cały kwiecień rozpoczął się bardzo zimno. Pierwsze dni to ledwo 10 w dzien i 2-3 w nocy. Przyroda stała. Od 5. coś drgneło w nocy 7-8 i w dzień cieplej. Ale na chwile - 9-10 maja znów w nocy poniżej 0 a w dzień 8. Wszystko się zmieniło od 11 maja - w dzień pod 20, w nocy błyskawicznie zrobiło się 10 i przyroda dosłownie wystrzeliła jak z procy. A wraz z nią wszyscy okoliczni rolnicy. Ile było opryskiwaczy w okolicy to wszystkie chodziły. W dzień zboża w nocy rzepaki.  
Nie inaczej było u nas.  

 

Po tym zimnym kwietniu i początku maja chcieliśmy lekko dopalić rośliny i zabezpieczyć grzyba bo ja pamietacie T1 było zrobione 27. marca więc już dobre 1.5 miesiąca temu. Rzepak kwitnie nie równo - góra bardzo mocno dół słabo. Cięzko nawet ocenić ile % to góra a ile dół, ale skoro płatki zaczeły opadać to lecimy nie patrząc na dół. Po fali zimna pojawiło się robactwo wszelkiej możliwej maści - słodyszki chowacze i pryszczarki. Dodajemy więc insektycyd systemiczny. Nie jako wisienką na torcie idzie mocny pakiet mikro - rzepak ładnie się zapowiada to i pakiet pełny.  

[galleryimg=690272]  
[galleryimg=690271]  
11.05 - T2: Pictor - 0.5l  
Pakiet mikro Intermag (Siarczan magnezu, plonvit zboża, optysil, tytanit, mikrofert, bormax)  
Insektycyd - Mospilan  

[galleryimg=689697]  
[galleryimg=689696]  
[galleryimg=689695]  
[galleryimg=689694]  
[galleryimg=689693]  
[galleryimg=689692]  

Trzeba dalej obserwować co będzie się działo z insektami - niestety jedno pole mam w miejscu gdzie rok temu było ok 200-250ha rzepaku uprawianego bezorkowo wiec natężenie robactwa jest duże, na drugim polu jestem przez miedze z kawałkiem 70ha rzepaku więc trzeba uważać.  

[galleryimg=690555]  

Z planowanych zabiegów to już koniec - teraz czekamy na żniwa. Ciekawe jakich plonów można się spodziewać.  

Zobaczymy jak będzie - na ile pozwoli nam pogoda  

Podziękowanie dla firm BASF, Intermag, Sumi Agro Poland i Rapool za pomoc w prowadzeniu testów polowych    

yacenty

yacenty

 

Pszenica ozima - połowa maja 2017

Pogoda w tym roku, jak co roku - jest inna i nie rozpieszcza.  
Maj jak i cały kwiecień rozpoczął się bardzo zimno. Pierwsze dni to ledwo 10 w dzien i 2-3 w nocy. Przyroda stała. Od 5. coś drgneło w nocy 7-8 i w dzień cieplej. Ale na chwile - 9-10 maja znów w nocy poniżej 0 a w dzień 8. Wszystko się zmieniło od 11 maja - w dzień pod 20, w nocy błyskawicznie zrobiło się 10 i przyroda dosłownie wystrzeliła jak z procy. A wraz z nią wszyscy okoliczni rolnicy. Ile było opryskiwaczy w okolicy to wszystkie chodziły. W dzień zboża w nocy rzepaki.  
Nie inaczej było u nas.  

 

Po tym zimnym kwietniu i początku maja chcieliśmy lekko dopalić rośliny i zabezpieczyć grzyba bo ja pamietacie T1 było zrobione zaraz na początku kwietnia a jak wiadomo fungicydy raczej bardzo długo nie działają, z praktyki i różnych rozmów wynika ze mało który srodek obejmuje swoim działaniem więcej jak 30 dni. Tak więc lecimy z grzybówką i pakietem mikro.  

[galleryimg=690554]  
[galleryimg=690556]  
11.05 - T2: Adexar Plus - 1.3l  
Pakiet mikro Intermag (Siarczan magnezu, plonvit zboża, optysil, tytanit, mikrofert)  
Insektycyd - Fastac Active  

[galleryimg=690556]  
[galleryimg=690557]  
[galleryimg=690558]  
[galleryimg=690559]  
[galleryimg=690560]  
[galleryimg=690561]  


W sobotę kolejna lustracja pól i rozpoczęliśmy siew trzeciej dawki azotu na pszenicę. Poszło już 144 kg a nie chcemy przedobrzyć więc na liść flagowy idzie 40kg. Co dalej to się okaże ale celujemy w 40-50kg na kłos, Wtedy całość powinna oscylować w okolicy 224-234kg  
13.05 - N3 - 40kg - w postaci saletry  


[galleryimg=690567]  
[galleryimg=690562]  
[galleryimg=690563]  
[galleryimg=690564]  

W nadchodzącym tygodniu trzeba już pewnie będzie polecieć z drugą dawką regulatora bo flaga już coraz smielej wychodzi. Później przerwa i będzie 3 grzybówka i 4 azot, ale to już wszystko zależnie od sytuacji pogodowej.  

Zobaczymy jak będzie - na ile pozwoli nam pogoda  

Podziękowanie dla firm BASF i Intermag za pomoc w prowadzeniu testów polowych    

yacenty

yacenty

 

Jęczmień ozimy - połowa maja 2017

Pogoda w tym roku, jak co roku - jest inna i nie rozpieszcza.  
Maj jak i cały kwiecień rozpoczął się bardzo zimno. Pierwsze dni to ledwo 10 w dzien i 2-3 w nocy. Przyroda stała. Od 5. coś drgneło w nocy 7-8 i w dzień cieplej. Ale na chwile - 9-10 maja znów w nocy poniżej 0 a w dzień 8. Wszystko się zmieniło od 11 maja - w dzień pod 20, w nocy błyskawicznie zrobiło się 10 i przyroda dosłownie wystrzeliła jak z procy. A wraz z nią wszyscy okoliczni rolnicy. Ile było opryskiwaczy w okolicy to wszystkie chodziły. W dzień zboża w nocy rzepaki.  
Nie inaczej było u nas.  

   

Po tym zimnym kwietniu i początku maja chcieliśmy lekko dopalić rośliny i zabezpieczyć grzyba bo ja pamietacie T1 było zrobione zaraz na początku kwietnia a jak wiadomo fungicydy raczej bardzo długo nie działają, z praktyki i różnych rozmów wynika ze mało który srodek obejmuje swoim działaniem więcej jak 30 dni. Tak więc lecimy z grzybówką i pakietem mikro.  

[galleryimg=690664]  
[galleryimg=690665]  
11.05 - T2: Bontima - 2l  
Pakiet mikro Intermag (Siarczan magnezu, plonvit zboża, optysil, tytanit, mikrofert)  
Insektycyd - Karate Zeon  

[galleryimg=690666]  
[galleryimg=690667]  

W sobotę kolejna lustracja pól i rozpoczęliśmy siew trzeciej dawki azotu na pszenicę. Zostało nam trochę więc szybka decyzja - starczy jeszcze na pół jęczmienia. Tak więc opróżniamy siewnik na jęczmieniu. Na drugą połowę już bez sensu było otwierać kolejny BB więc dla porównania zostajemy z tym co jest.  
Przy okazji wyszło na to, że wąsy już zaczeły wychodzić więc mamy optymalny moment na drugą porcję regulacji. Przepinamy siewnik z opryskiwaczem i lecimy dalej.  
13.05 - na połowie areału N3 - 40kg - na połowie bez 3 dawki azotu  
13.05 - po tym jak zobaczyliśmy ze zaczyna się kłosić - 2 regulacja łanu - Etefon - 240g.  

[galleryimg=690567]  
[galleryimg=690668]  
[galleryimg=690669]  

W tym momencie wydaje się, że większość prac polowych w jęczmieniu ozimym jest zakończona.  
Zobaczymy jak będzie wyglądała sytuacja ale na horyzoncie są zabiegi insektycydowe - zależnie od nalotów i chodzi mi po głowie jeszcze jedna dawka fungicydu - gdyż wydaje się ze Bontima podziała do połowy czerwca, a zbiór jęczmienia pewnie jak w latach ubiegłych będzie miał miejsce koło 10-15 lipca. Tak więc gdzieś po srodku trzeba by było ochronić kłos. Zobaczymy jak będzie.  
Podobnie też chciałbym osiągnąć piękny kłos, więc nie wykluczone że trzeba będzie go doładować azotem - nie wykluczone ze końcem maja podamy koło 30-40kg szybkiego azotu na kłos.  
To tyle planów - zobaczymy na ile pozwoli nam pogoda.  

Podziękowanie dla firm Syngenta i Intermag za pomoc w prowadzeniu testów polowych    

yacenty

yacenty

 

Jęczmień ozimy - połowa kwietnia 2017

Ładną mamy zimę tej wiosny, nie spodziewałem się, ale tak trzeba opsiać kwiecień w polu. To co zobaczycie na następnych zdjęciach to krótko mówiąc bryndza, na którą nie możemy nic poradzić.
Nie mniej już na starcie pokażę Wam, co jest jej przyczyną takiego stanu. Za każdym razem idąc w pole widziałem, że zboża kisną i łapią grzyby. Dopiero dziś przygotowując się do napisania kolejnego odcinka bloga zdałem sobie sprawę dlaczego tak się dzieje. Tak więc czemu? Przez pogodę. Ostatnie 7 dni to średnia dobowa poniżej 5st C z silnym wiatrem i cały czas padającym lekkim deszczem - takim małym ale jednak przeszkadzającym w pracy.  
Co będzie dalej? Trzeba trzymać kciuki aby przyszło ciepło.  

   

W tym tygodniu przez 3 noce z rzędu mieliśmy minus - może nie bardzo duży, bo tylko -1.7 stopnia, ale przy silnym wietrze odczuwalna temperatura schodziła poniżej -7 st C


[galleryimg=690045]  
[galleryimg=690046]  

Jakie prace wykonaliśmy?  
Niestety było na tyle zimno że nie dało się nic robić ale z drugiej strony nie było nawet takiej potrzeby  

[galleryimg=690047]  
[galleryimg=690048]  

Na dzień dzisiejszy słabo to wszystko wygląda, ale mam nadzieję, że w końcu przyjdzie ciepło i wegetacja ruszy na całego.  
[galleryimg=690049]  
[galleryimg=690050]  

Podsumowanie prac wiosennych:  

N1: 64kg - 28.02  
N2: 64kg - 24.03  

Regulacja łanu  
31.03 - Moddus - 0.3l  
09.04 - Moddus - 0.3l  

Fungicyd:  
T1: 09.04 - Tilt Turbo 1l  

Pakiet mikro Intermag 31.03:  
Plonvit zboża 2l  
Mikrovit Mangan 1l  
Mikrovit Miedz 1l  
Mikrovit Cynk 1.5l  
Tytanit 0.2l  
Siarczan Magnezu 5kg  

Insektycyd:  
09.04 - Karate Zeon 50g  

Podziękowanie dla firm Syngenta i Intermag za pomoc w realizcji doświadczeń polowych  

Poprzednie wpisy dotyczące jęczmienia ozimego znajdziecie pod aresem: http://www.agrofoto.pl/forum/blog/blog-23/cat-5-j%C4%99czmie%C5%84-20016  

Inne wpisy o rzepaku: http://www.agrofoto.pl/forum/blog/blog-23/cat-4-rzepak-2016  
Wpisy o pszenicy ozimej: http://www.agrofoto.pl/forum/blog/blog-23/cat-6-pszenica-2016  
Wpisy o jęczmieniu jarym 2017: http://www.agrofoto.pl/forum/blog/blog-23/cat-7-j%C4%99czmie%C5%84-jary-2017    

yacenty

yacenty

 

Rzepak ozimy - połowa kwietnia 2017

Ładną mamy zimę tej wiosny, nie spodziewałem się, ale tak trzeba opsiać kwiecień w polu. To co zobaczycie na następnych zdjęciach to krótko mówiąc bryndza, na którą nie możemy nic poradzić.
Nie mniej już na starcie pokażę Wam, co jest jej przyczyną takiego stanu. Za każdym razem idąc w pole widziałem, że rzepak własciwie stoi w miejscu i przyrosty ma bardzo słabe. Dopiero dziś przygotowując się do napisania kolejnego odcinka bloga zdałem sobie sprawę dlaczego tak się dzieje. Tak więc czemu? Przez pogodę. Ostatnie 7 dni to średnia dobowa poniżej 5st C z silnym wiatrem i cały czas padającym lekkim deszczem - takim małym ale jednak przeszkadzającym w pracy.  
Co będzie dalej? Trzeba trzymać kciuki aby przyszło ciepło.  

   

W tym tygodniu przez 3 noce z rzędu mieliśmy minus - może nie bardzo duży, bo tylko -1.7 stopnia, ale przy silnym wietrze odczuwalna temperatura schodziła poniżej -7 st C


[galleryimg=690056]  
[galleryimg=690057]  
[galleryimg=690058]  
[galleryimg=690059]  

Jakie prace wykonaliśmy?  
Niestety było na tyle zimno że nie dało się nic robić ale z drugiej strony nie było nawet takiej potrzeby  

[galleryimg=690060]  
[galleryimg=690061]  
[galleryimg=690062]  
[galleryimg=690063]  

Na dzień dzisiejszy słabo to wszystko wygląda, ale mam nadzieję, że w końcu przyjdzie ciepło i wegetacja ruszy na całego.  
[galleryimg=690064]  
[galleryimg=690065]  
[galleryimg=690066]  
[galleryimg=690067]  
[galleryimg=690068]  
[galleryimg=690069]  
[galleryimg=690070]  

Podsumowanie prac wiosennych:  


N1: 104kg - 27.02  
N2: 64kg - 24.03  
N3: 50kg - 07.04  

T1: 27.03 - Caryx - 1l/ha  

Nawożenie mikro: 27.03 - pakiet Intermag:  
Plonwit rzepak 2l  
Bormax 1.5l  
Mikrowit Mangan 1l  
Tytanit 0.2l  
Siarczan Magnezu 5kg  

Insektycyd: 01.04 - Inazuma - 200g/ha  

Podziękowanie dla firm BASF, Intermag i Sumi Agro Poland za pomoc w realizcji doświadczeń polowych  

Poprzednie wpisy dotyczące rzepaku ozimego znajdziecie pod aresem:  
  http://www.agrofoto.pl/forum/blog/blog-23/cat-4-rzepak-2016  

Inne wpisy o rzepaku: http://www.agrofoto.pl/forum/blog/blog-23/cat-4-rzepak-2016  
Wpisy o pszenicy ozimej: http://www.agrofoto.pl/forum/blog/blog-23/cat-6-pszenica-2016  
Wpisy o jęczmieniu jarym 2017: http://www.agrofoto.pl/forum/blog/blog-23/cat-7-j%C4%99czmie%C5%84-jary-2017    

yacenty

yacenty

 

Pszenica ozima - połowa kwietnia 2017

Ładną mamy zimę tej wiosny, nie spodziewałem się, ale tak trzeba opsiać kwiecień w polu. To co zobaczycie na następnych zdjęciach to krótko mówiąc bryndza, na którą nie możemy nic poradzić.
Nie mniej już na starcie pokażę Wam, co jest jej przyczyną takiego stanu. Za każdym razem idąc w pole widziałem, że zboża kisną i łapią grzyby. Dopiero dziś przygotowując się do napisania kolejnego odcinka bloga zdałem sobie sprawę dlaczego tak się dzieje. Tak więc czemu? Przez pogodę. Ostatnie 7 dni to średnia dobowa poniżej 5st C z silnym wiatrem i cały czas padającym lekkim deszczem - takim małym ale jednak przeszkadzającym w pracy.  
Co będzie dalej? Trzeba trzymać kciuki aby przyszło ciepło.  

   

W tym tygodniu przez 3 noce z rzędu mieliśmy minus - może nie bardzo duży, bo tylko -1.7 stopnia, ale przy silnym wietrze odczuwalna temperatura schodziła poniżej -7 st C


[galleryimg=687768]  
[galleryimg=687769]  
[galleryimg=687770]  
Jakie prace wykonaliśmy?  
Na polu źle opryskanym jesienią poszedł herbicyd: Biathlon 4D - 0.07kg + adiuwant Dash 1l, dorzuciliśmy od razu Bi 58 Nowy w dawce 0.5l.  
Widząc mocne przebarwienia i pamiętając, że na tej działce jest ph 5.1  
sypnęliśmy ostatni BB wapna granulowanego, czyli wyszło ok 420kg/ha  

[galleryimg=687771]  
[galleryimg=687772]  
[galleryimg=687773]  
Na dzień dzisiejszy słabo to wszystko wygląda, ale mam nadzieję, że w końcu przyjdzie ciepło i wegetacja ruszy na całego.  

[galleryimg=687774]  
[galleryimg=687775]  
[galleryimg=687776]  

Tutaj powoli już widać działanie korekcyjne herbicydu Biathlon 4D  

[galleryimg=687777]  
[galleryimg=687778]  
[galleryimg=687779]  

[galleryimg=685636]  
[galleryimg=685635]  
[galleryimg=685634]  
[galleryimg=685633]  
[galleryimg=685603]  

[galleryimg=686852]  
[galleryimg=686851]  
[galleryimg=686850]  
[galleryimg=686849]  
[galleryimg=686848]  
[galleryimg=686847]  
[galleryimg=686846]  
[galleryimg=685957]  

Podziękowanie dla firm BASF i Intermag za pomoc w realizcji doświadczeń polowych  

Poprzednie wpisy dotyczące pszenicy znajdziecie pod aresem: http://www.agrofoto.pl/forum/blog/blog-23/cat-6-pszenica-2016  
Inne wpisy o rzepaku: http://www.agrofoto.pl/forum/blog/blog-23/cat-4-rzepak-2016  
Wpisy o jęczmieniu ozimym: http://www.agrofoto.pl/forum/blog/blog-23/cat-5-j%C4%99czmie%C5%84-20016  
Wpisy o jęczmieniu jarym 2017: http://www.agrofoto.pl/forum/blog/blog-23/cat-7-j%C4%99czmie%C5%84-jary-2017    

yacenty

yacenty

 

Jęczmień ozimy - podsumowanie marca 2017

Kilka dni temu pisałem o lutym a tu już podsumowanie marca, mija dokładnie 2 tygodnie od poprzedniego wpisu pokazującego jak uprawiamy jęczmień ozimy.  
Niby tylko 2 tygodnie ale dla jęczmienia to aż dwa tygodnie.  

Pogoda nabrała rozmachu, w dzien przekroczyliśmy już 20 stopni, w nocy bywało i po 10 stopni, tym samym rośliny dostały KOPA.  
Nawożenie:
N1: 64kg - 28.02
N2: 80kg - 24.03  

W tym roku po podglądnięciu trochę tego co robią koledzy z zachodniej granicy i po namowie jednego z kolegów postanowiliśmy pierwszą regulację łanu podzielić na 2 części. Tym o to sposobem w piątek 31.03 prysnęliśmy Moddusem w dawce 0.3l, w kolejny piątek czyli po 7 dniach poprawimy kolejnymi 0.3l Moddusa. Na drugie skracanie pójdzie klasycznie etefon.  
Do drugiej dawki pierwszego skracania dołożymy już fungicyd - póki co spód jest bardzo czysty więc zastosujemy Tilt Turbo w pełnej dawce, do tego dorzucimy pakiet mikro - w wykonaniu Intermag czyli:  
Plonvit zboza - 2l  
Mikrovit Miedź - 1l  
Mikrovit Mangan - 1l  
Mikrovit Cynk - 1.5l  
Tytanit - 0.2l  
Siarczan Magnezu 5kg  

[galleryimg=684838]  
[galleryimg=684839]  
[galleryimg=684840]  
[galleryimg=684841]  
[galleryimg=684842]  
[galleryimg=684843]  


Podziękowania dla firm Intermag i Syngenta za pomoc w organizacji doświadczeń polowych    

yacenty

yacenty

 

Pszenica ozima - podsumowanie marca 2017

Kilka dni temu pisałem o lutym a tu już podsumowanie marca, mija dokładnie 2 tygodnie od poprzedniego wpisu pokazującego jak uprawiamy pszenicę.  
Niby tylko 2 tygodnie ale dla pszenicy to aż dwa tygodnie.  
Pogoda nabrała rozmachu, w dzien przekroczyliśmy już 20 stopni, w nocy bywało i po 10 stopni, tym samym rośliny dostały KOPA.  
Nawożenie:
N1: 64kg - 28.02
N2: 80kg - 24.03  

W sobotę już postanowiliśmy wjechać z regulacją wzrostu i fungocydem, niestety awaria komputera w opryskiwaczu sprawiła, że ledno na siłę skończyliśmy zabieg w rzepaku.
W niedzielę naprawiłem opryskiwacz, ale niestety pogoda sie załamała i czekamy na okienko pogodowe.  

W planach na ten tydzien jest  
Regulacja łanu:  
Medax Max 0.4 + Cyclocel 1l  

Fungicyd:  
Capalo - 1.5l  

Mikronawożenie:  
Pakiet Intermag:  
Plonvit zboża 2l  
Mikrovit Mangan 1l  
Mikrovit Miedz 1l  
Mikrovit Cynk 1.5l  
Tytanit 0.2l  
Siarczan Magnezu 5kg

[galleryimg=684704]  
[galleryimg=684703]  
[galleryimg=684702]  
[galleryimg=684701]  
[galleryimg=684700]  
[galleryimg=684699]  
[galleryimg=684698]  
[galleryimg=684697]  
[galleryimg=684696]  
Dziękuję BASF i Intermag za pomoc w prowadzeniu doświadczeń polowych    

yacenty

yacenty

 

Rzepak - podsumowanie marca 2017

Kilka dni temu pisałem o lutym a tu już podsumowanie marca, mija dokładnie 2 tygodnie od poprzedniego wpisu pokazującego jak uprawiamy rzepak.  
Niby tylko 2 tygodnie ale dla rzepaku to aż dwa tygodnie.  
Pogoda nabrała rozmachu, w dzien przekroczyliśmy już 20 stopni, w nocy bywało i po 10 stopni, tym samym rośliny dostały KOPA.  

[galleryimg=684284]  

Co zrobiliśmy (w tym roku będę w jednym ciągu podawał wszystkie zabiegi wiosenne.  
Nawożenie:  
27.02 - 104kg N  
20.03 - 64kg N  

Ochrona fungicydowa:  
27.03 - Caryx - 1l  

Nawożenie Mikro:  
27.03 - Plonwit rzepak 2l  
Bormax 1.5l  
Mikrowit Mangan 1l  
Tytanit 0.2l  
Siarczan Magnezu 5kg  

01.04 - na słabszych rzepakach (mercedes i popular) dodaliśmy Fosfor dolistnie w postaci: Fosfyn 2l  

Zwalczanie insektów:  
1.04 - Inazuma 0.2kg  

Na ten moment rzepak wygląda na 5, zarówno z punktu widzenia obsady jak i jego formy.  

Co planujemy w nabliższym tygodniu?  
Nawożenie N - gdzieś na czwarte piątek - jak tylko uspokoi się pogoda chcemy dać ostatnią dawkę azotu - kolejne 64kg i tym samym nawożenie azotowe zamknąć w tym roku na rekordowym poziomie 232kg.  

[galleryimg=684319]  
[galleryimg=684320]  
[galleryimg=684321]  
[galleryimg=684322]  
[galleryimg=684323]  
[galleryimg=684324]  
[galleryimg=684325]  
[galleryimg=684326]  
[galleryimg=684327]  
[galleryimg=684328]  
[galleryimg=684329]  
[galleryimg=684330]  
[galleryimg=684331]  
[galleryimg=684332]  
[galleryimg=684333]  

Dziękuję firmom BASF, Intermag, Rapool i Sumi Agro Poland za pomoc w prowadzeniu testów    

yacenty

yacenty

 

Rzepak - sezon 2017 wystartował na dobre

Czas biegnie nieubłaganie, niby pare dni temu zaczynała się zima, niby klika dni temu wjechaliśmy w pole z azotem a to już 2 tygodnie.
Podsumujmy krótko zimę - jedna z najcieplejszych zim w ostatnich latach. Spadło bardzo mało opadu. Listopad 51l, grudzien 20, styczeń 8l i luty 22, co daje nam raptem 100l opadu. Przez inne lata potrafiło spaść nawet i 200l. Co do temperaury to najzimniej było w połowie stycznia -15, niestety z dość mocnym wiatrem tak więc odczuwalna zeszła do -22 i raptem 2cm sniegu. Szału więc nie ma, ale całe szczęście że choć cokolwiek sniegu było. Początek marca bardzo ciepły - na pogodynce już złapaliśmy 17.4st C. Średnia dobówka dla marca to 6.6 st C. Wegetacja idzie pełną gębą  

   

W lutym pogoda taka sobie - max to -14st bez grama sniegu ale na szczęście bez wiatru więc nie powinno to się odbić echem na uprawach.
W ostatnim tygodniu lutego sypnęliśmy azot z siarką, poszło 400kg nawozu na ha czyli odpowiednio 104 kg N i 52 kg S  


 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

 

W nadchodzącym czasie trzeba będzie patrzeć jak to wszystko się będzie budzić. Tydzień po nawożeniu mieliśmy piękną pogodę - średnia dobowa temp - 7.6 st. C. Drugi tydzien już była brzydsza pogoda - w dzień 8-10, w nocy 0-3 stopnia. Na szczęście od wtorku już mamy mocno przbić 10st więc powinno być pozytywnie.  

 
 
 
 
 

We wtorek lustrowaliśmy pola z doradcą agrotechnicznym Intermag. Poniżej kilka zdjęć.  
Jak widać rzepak przezimował dobrze, korzeń w porządku, stożek nie za długi, dobrze zachowany. Pęd główny już startuje, pojawiają się pędy boczne.  

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

Plan na najbliższy czas to zrobić zabieg T0 - zabezpieczyć rośliny przed roznoszenie sie chorób z gnijących bocznych liści, których w tym roku jest bardzo dużo, bo rzepak jesienią był wręcz wielki. Potrzebujemy tu troszkę ciepła - wydaje mi się ze koło srody czwartku będzie można już jechać.  
Na koniec tygodnia będziemy się starać dać 2 dawkę azotu - dość szybko, ale w tym roku postawowiliśmy, że wiosenny azot dzielimy na 3.  

Podziękowania dla firm Intermag, BASF i Rapool za pomoc w organizacji testów upraw jęczmienia.  
Zobacz również:  

Wpisy o pszenicy: http://www.agrofoto.pl/forum/blog/blog-23/cat-6-pszenica-2016  
Wpisy o rzepaku: http://www.agrofoto.pl/forum/blog/blog-23/cat-4-rzepak-2016  
Wpisy o jęczmieniu: http://www.agrofoto.pl/forum/blog/blog-23/cat-5-j%C4%99czmie%C5%84-20016    

yacenty

yacenty

×

Ważne informacje

Używamy plików cookies, aby poprawić funkcjonowanie strony Agrofoto.pl. Pliki cookies dopasowują treść strony, w tym wyświetlanych reklam, do indywidualnych potrzeb i zainteresowań użytkownika, pozwalają nam również zrozumieć, w jaki sposób korzystasz z naszej strony. Korzystanie z Agrofoto.pl bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Możesz dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce prywatności i plików cookies.