Skocz do zawartości

Zdjęcie

Opryski rzepaku i innych oleistych


8781 odpowiedzi na ten temat

#1841 Share brutus44

brutus44

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 185 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 27 styczeń 2013 - 13:10

Opryski rzepaku i innych oleistych

witam, mam taką zagadkę małą, posiałem rzepak drugi raz, i nie wiem do końca czemu ale w tym roku sytuacja wyglądała tak, że pogoda na rzepak była fajna, super sobie rósł, aż za bardzo, już miał 6-8 liści to opryskałem go taką mieszanką (jeśli dobrze pamiętam)- tebu+antywylegacz płynny 675sl+coś na jednoliścienne-już nie pamiętam co, musiałbym sprawdzić, ale myślę, że to nie jest tutaj takie ważne (nie pamiętam teraz dawek tebu+antywylegacza, ale nie były to jakieś zabójcze, normalne zalecane). od tamtej pory jak opryskałem rzepak praktycznie stanął i zrobił się kolorowy, w miejsca gdzie jakieś myjaki może to jak kapusta (rzepaki u sąsiadów duże, zielone). Wszyscy z którymi rozmawiałem na ten temat zapewniali mnie, że to na pewno nie jest wina tego oprysku.. Później opryskałem go przed zimą odżywką, ale to nie zmieniło jego obrazu.
Wiem, że rok wcześniej na jesieni mieli wszyscy kolorowe rzepaki, ale to była wina pogody, ja ze swoim wtedy miałem to samo, ale nie zastosowałem wtedy takiego oprysku jak teraz.
(Tutaj na AF poczytałem trochę o uprawie pod rzepak, i tak sobie pomyślałem, że to może jest wina agrotechniki u mnie? Nie mam jeszcze dobrego sprzętu, żeby dobrze-głębiej wyorać a później dobrze wyrobić tą ziemie, może to wina tej tzw warstwy płużnej? Nigdy nie było robione głęboszem u mnie, a ścierniskowym dopiero zaczynam i to nie za głęboko.. )

dluga i ciepla jesien=azot się z gleby wyczerpał i nie pociągnął z sobą fosforu choc po zastosowanym nawozie powinno go mu wystarczyć+zastosowanie tebu i ccc(szczególnie ccc) to go pokolorowalo.CCC stosujemu tylko gdy dostepnosc azotu jest w granicach luksusowych(pamiętać też należy gdy jest susza i ogromne ilości N to też nie stosować ccc lub moddusa w rzepaku-w Niemczech jest rejestracja co moddusa w rzepaku!)po prostu go przypala.Ale moim zdaniem Twój rzepak przy 1 cm szyjce przeżyje i będzie super a na pewno wiele wybujałych rzepaków twoich sąsiadów polegnie bo "wszystko" poszło w liście i szyjka korzeniowa wyniesina.I jest też większa możliwość uduszenia się wybujałego rzepaku pod sniegiem.Ktoś napisał o asahi-też widzę pozytywne działanie tego środka-szczególnie w rzepaku,ziemniakach i buraku

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Opryski rzepaku i innych oleistych Dzisiaj, 15:27
  •  

#1842 Share matyziak

matyziak

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 272 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Pułtusk
  • Zainteresowania:Maszyny leśne i rolnicze, wędkarstwo... etc.

Napisany 27 styczeń 2013 - 18:02

Opryski rzepaku i innych oleistych

nie będziesz żałował, bo po rzepaku masz super stanowisko pod następną uprawę, np pod pszenicę.


To, to ja wiem:) ale po faceli jest jeszcze lepsze, ale za to na rzepaku da sie zarobic, bo na faceli to sie na zero wychodzi przewaznie.

#1843 Share skywalker89

skywalker89

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 732 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Lubelskie

Napisany 27 styczeń 2013 - 18:12

Opryski rzepaku i innych oleistych

dluga i ciepla jesien=azot się z gleby wyczerpał i nie pociągnął z sobą fosforu choc po zastosowanym nawozie powinno go mu wystarczyć+zastosowanie tebu i ccc(szczególnie ccc) to go pokolorowalo.CCC stosujemu tylko gdy dostepnosc azotu jest w granicach luksusowych(pamiętać też należy gdy jest susza i ogromne ilości N to też nie stosować ccc lub moddusa w rzepaku-w Niemczech jest rejestracja co moddusa w rzepaku!)po prostu go przypala.Ale moim zdaniem Twój rzepak przy 1 cm szyjce przeżyje i będzie super a na pewno wiele wybujałych rzepaków twoich sąsiadów polegnie bo "wszystko" poszło w liście i szyjka korzeniowa wyniesina.I jest też większa możliwość uduszenia się wybujałego rzepaku pod sniegiem.Ktoś napisał o asahi-też widzę pozytywne działanie tego środka-szczególnie w rzepaku,ziemniakach i buraku


współpracuję z takim kolesiem od hurtowni ze środkami (na prawdę koleś chce dobrze a nie naciągać jak co niektórzy, a świadczy o tym duża liczba klientów u niego np w mojej miejscowości i to nawet mniejszych odemnie) może przy tej mieszance powinienem to rozdzielić jakoś na dwa opryski, ale myślałem że tak będzie dobrze, bo było ciepło i rzepak miał warunki do rośnięcia, później już różnie z tym było, tzn ochłodziło się. Wracając jeszcze do tego doradcy to widział ten mój rzepak 2razy po tym jak się zrobił taki, to kazał wręcz mi się nie przejmować tym i chwalił, że ładny rzepak mimo moich obaw (myślę że koleś wie co mówi skoro on ogląda setki hektarów i jakieś doświadczenie ma)
Co do modusa, to znajomy go stosował w ostatnim roku wegetacyjnym, ale na wiosnę.. Nie wiem jak konkretnie mu rzepak po tym wyszedł, bo jeszcze nie miałem okazji z nim konkretnie rozmawiał, ale ogólnie rzepaki mu bardzo dobrze wyszły i mówił, że tak dobrych plonów jeszcze nie miał, więc myślę, że może z modusem mimo braku rejestracji w polsce na rzepak, może warto spróbować sobie na jakimś kawałeczku?

Odnośnie asahi - to kiedy go zastosować? Chyba nie zaraz po zimie, bo przecież wtedy zazwyczaj chyba rzepaki nie mają liści jeszcze dobrze rozwiniętych?

Wiadomość z agroFakt.pl agrofakt

  • agroFakt.pl
  • agroFakt.pl
Opryski rzepaku i innych oleistych Dzisiaj, 15:27
  •  

#1844 Share brutus44

brutus44

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 185 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 27 styczeń 2013 - 20:13

Opryski rzepaku i innych oleistych do skywalker89
nie mam aż takiej dużej wiedzy teoretycznej by być jakąś wyrocznią co do stos. śor-asahi (lub podróbki) w rzepaku stosuję do pierwszego wiosennego oprysku fungicydowego.Dwa lata temu zastosowałem też drugi raz asashi na początku maja przed zapowiadanymi nocnymi przymrozkami.Nie wiem na ile to pomogło ale miałem dosc udane plony w porownaniu do sąsiadów-lecz ręki nie dam sobie uciąć ,że akurat ten srodek pomogł. Asahi tez stosuje z 2 i 3 zabiegiem herbicydowym w burakach i akurat tu widze działanie bo od kiedy to stos nie mam przypalonych koncowek lisci burakow.Tez daje na ziemniaki-tu nie wiem czy aby nie wyrzucone pieniądze-rosna mi z asahi czy bez pyrki jak szalone-ale tu chyba bardziej podejrzewam ze działa facelia,duze dawki obornika i wysoka chemizacja.
Stosowałem kiedyś preparaty algowe ale moim zdaniem asahi jest lepsze-i są chociaż jakieś badania i doswiadczenia w tym temacie-wszystko mozna znależć w sieci
A i w rzepaku nie mozna zapomniec o borze-ja stos raz na jesien i 2razy na wiosnę-wolę dać mniejsze dawki boru a częsciej
mam pytanko o rzepak-jezeli miałeś mieszanca i czas siewu dosc wczesny to w ogole się nie martw przebarwieniami,ja tak miałem w zeszlym roku i moj rzepak i sasiada tylko przetrwał zime a wszystkie ladne na jesieni szlak trafił(poznanskie-u nas wymarzlo 99% zboża i 80% rzepaku)

#1845 Share skywalker89

skywalker89

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 732 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Lubelskie

Napisany 27 styczeń 2013 - 23:28

Opryski rzepaku i innych oleistych aha, no to tylko to mi wystarczy odnośnie asahi ;) ja własnie do buraków zamierzam go stosować, zanim będzie trzeba podratowywać po jakimś przyhamowaniu (w tym sezonie tak miałem;/)
Odmiana napewno nie jest hybrydowa a czy nie jest mieszańcowa to nie wiem, nie wiem jak ją sie konkretnie pisze, ale czyta się 'belvi' .
W tamtym roku miałem mieszańca monolit, to było spoko, tyleże w moim regionie w lubelskim był śnieg i wszystko przezimowało.

#1846 Share rafto

rafto

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 711 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 28 styczeń 2013 - 00:26

Opryski rzepaku i innych oleistych @skywalker89 monolit jest populacją ;) a Pewnie masz na myśli bellevue i też jest populacją ;)

Edytowany przez rafto, 28 styczeń 2013 - 00:28.


#1847 Share skywalker89

skywalker89

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 732 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Lubelskie

Napisany 28 styczeń 2013 - 09:05

Opryski rzepaku i innych oleistych rafto - dokładnie tak :)

#1848 Share rafto

rafto

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 711 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 30 styczeń 2013 - 15:39

Opryski rzepaku i innych oleistych 20.09. 2012r pryskałem żyto 25 g/ha glean. Czy mogę zasiać na tym polu rzepak ozimy na jesień ?? klasa ziemi IV

#1849 Share wyrebski1

wyrebski1

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 1332 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Wielkopolska pow. Słupca

Napisany 30 styczeń 2013 - 16:56

Opryski rzepaku i innych oleistych możesz śmiało-etykieta mówi, że po 9 miesiącach po zastosowaniu środka można siać zboża i rzepak.

#1850 Share pawelek98

pawelek98

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 240 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:sokółka
  • Zainteresowania:produkcja roślinna, wędkarstwo

Napisany 31 styczeń 2013 - 07:24

Opryski rzepaku i innych oleistych rafto możesz, ale musisz w terminie posiać, jak później to broń boże chlomozonu nie dawać bo będzie ostro przymulony, ja już różne opcje wypróbowałem i jak ma być rzepak po oziminie to daje izproturon + diflufenikan, a w tym roku przez deszcze sie nie wyrobiłem i po glinie posiałem i słabszy jak 4 dni później nie po glinie

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Opryski rzepaku i innych oleistych Dzisiaj, 15:27
  •  

#1851 Share darolee

darolee

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 725 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 04 luty 2013 - 21:17

Opryski rzepaku i innych oleistych

współpracuję z takim kolesiem od hurtowni ze środkami ( a świadczy o tym duża liczba klientów u niego i to nawet mniejszych odemnie) może przy tej mieszance powinienem to rozdzielić jakoś na dwa opryski, Wracając jeszcze do tego doradcy to widział ten mój rzepak 2razy po tym jak się zrobił taki, to kazał wręcz mi się nie przejmować tym i chwalił, że ładny rzepak mimo moich obaw (myślę że koleś wie co mówi skoro on ogląda setki hektarów i jakieś doświadczenie ma)
myślę, że może z modusem mimo braku rejestracji w polsce na rzepak, może warto spróbować sobie na jakimś kawałeczku?

Odnośnie asahi - to kiedy go zastosować? Chyba nie zaraz po zimie, bo przecież wtedy zazwyczaj chyba rzepaki nie mają liści jeszcze dobrze rozwiniętych?

ilość klientów, zwłaszcza "małych" nie świadczy o jakości doradcy. I to, że ktoś ogląda tysiące hektarów upraw też nie świadczy o jego wiedzy i kompetencjach, jak nie ma choć trochę serca do takiej pracy. Znam kilku takich co pracują pracują i nie mają bladego pojęcia o tym co robią. Ale idzie to przecież wyczuć nie jesteśmy idiotami ;) Idąc w kierunku Twojego problemu wtrącę jeszcze o swojej pszenicy. Dwa lata temu (pszenicę, którą zbierałem w ostatnim sezonie) jedna odmiana jesienią zaczęła mi schnąć w oczach i to dosłownie z liści siano! Przyjeżdżali z ODR, dwie firmy specjalizujące się w dokarmianiu. Każdy co innego gada! A sumując ich wnioski wynika z tego, iż pomimo ziemię mam żuławskie, to i tak jest DD trza się pakować i wyprowadzać w inne rejony :D I bądź mądry pisz wiersze :) Jak jest pięknie, to i doradza się pięknie!
No i wracając do Twojego problemu. Nie napisałeś w jaki sposób się rzepak odbarwia. Domniemam, iż trochę bordowiał. Różnego rodzaju zżółknięcia wskazują na niedobory, lub początki chorób grzybowych.
Jak jest czerwonawy czy też bordowawy tu jest problem. Zacznę od najgorszego... co w zasadzie zbagatelizowałeś a ja wręcz przeciwnie. Jesienią zastosowałeś tebu+ ccc + coś na jednoliścienne. I dla mnie ważne jest to "coś" niektóre herbicydy stosowane w rzepaku na jednoliścienne bardzo nie lubią mieszanin. Wręcz w mieszaninie mogą być również toksyczne dla rzepaku i musi odchorować. Dlatego ja zawsze stosuje jesienią osobno: dwuliścienne, jednoliścienne, grzyb+odżywki. Inne przyczyny są już mało groźne, jak jest ładny i ma boczne zawiązki, to będzie dobrze. Między innymi jak koledzy pisali: niedobory azotu, mikroelementów (zwłaszcza bor), czy też pogoda (zarówno susza jak i zbyt duża wilgoć gleby przez dłuższy czas).
Absolutnie nie przejmowałbym się faktem, iż nie masz sprzętu. Dla mnie ważne jest wykonanie pod rzepak głębokiej orki i w miarę uprawienie. Obserwując u mnie na żuławach uprawy rzepaków zauważam, że im większy sprzęt na polu tym rzepaki gorzej się zachowują przy stresowej pogodzie.
Co do skracania, to się powtórzę, bo już kiedyś pisałem. W sumie to jestem przeciwnikiem stosowania CCC w rzepaku, bo to nie jest regulator i hamuje wzrost rośliny zarówno nad jak i pod ziemią, więc taka opcja mi nie odpowiada. Jak już ktoś mocno nie chce stosować fungicydów mających w sobie regulatory, to osobiście poszedłbym w moddusa.

nie mam aż takiej dużej wiedzy teoretycznej by być jakąś wyrocznią co do stos. śor-asahi (lub podróbki) w rzepaku stosuję do pierwszego wiosennego oprysku fungicydowego.Dwa lata temu zastosowałem też drugi raz asashi na początku maja przed zapowiadanymi nocnymi przymrozkami.
Stosowałem kiedyś preparaty algowe ale moim zdaniem asahi jest lepsze
mam pytanko o rzepak-jezeli miałeś mieszanca i czas siewu dosc wczesny to w ogole się nie martw przebarwieniami,ja tak miałem w zeszlym roku i moj rzepak i sasiada tylko przetrwał zime a wszystkie ladne na jesieni szlak trafił(poznanskie-u nas wymarzlo 99% zboża i 80% rzepaku)

No ja czaje się i czaję z tym asahi od 4 lat :) kilka razy rozmawiałem z profesorkami i doktorkami w Waszej poznańskiej uczelni (ciekawe czemu tylko z niej na rożne szkolenia przyjeżdżają?) Wniosek mam taki z ich obserwacji i doświadczeń, że asahi daje się na pierwszy strzał, na ruszenie wegetacji. Później dawanie stymulatora nie odczuwa "kieszeń", no chyba że tak jak Ty dałeś na lepsze przetrwanie przymrozku może nie pomoże ale nie zaszkodzi :D
Co do tych alg, to ja próbowałem też przez kilka lat Timaca, nie wiem niby reklama dzwignią handlu, ale ja nie widziałem korzyści, to i zszedłem.

20.09. 2012r pryskałem żyto 25 g/ha glean. Czy mogę zasiać na tym polu rzepak ozimy na jesień ?? klasa ziemi IV

Siej śmiało. Wizualnie rzepak jest ok, choć nie wiem czy jest jakiś wpływ na plon przy śladowych ilościach zalegającego gleanu, dlatego ja przed rzepakiem w pszenicy stosuję np. (1kg Expert + 1L Alister)/3ha.

#1852 Share slawek2209

slawek2209

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 2482 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:lubelskie

Napisany 05 luty 2013 - 06:11

Opryski rzepaku i innych oleistych efekt wyraznego dzialania asahi jest widoczny po ciezkiej zimie jak rzepak jest uszkodzony.na normalnych plantacjach nie zauwazylem wizualnej roznicy

#1853 Share tomaszkopa

tomaszkopa

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 40 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 05 luty 2013 - 14:02

Opryski rzepaku i innych oleistych ja pryskałem na jesień glinem po siewie pszenicę na wiosnę siew pszenicy jarej i zasiałęm rzepak to się męczy a tam gdzie się nałożył oprysk nie ma nic

#1854 Share ogar118

ogar118

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 1302 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:okolice Kalisza

Napisany 06 luty 2013 - 12:00

Opryski rzepaku i innych oleistych a ile tego glinu dałeś na ha?

#1855 Share globus512

globus512

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 784 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Zainteresowania:Motoryzacja, piłka nożna, siatkówka, F1.

Napisany 12 luty 2013 - 19:55

Opryski rzepaku i innych oleistych Słyszałem dzisiaj na szkoleniu, że niektórzy pryskają repak na płatka Olympusem zamiast Amistarem właśnie, słyszał ktoś coś z was na ten temat?

#1856 Share major_89

major_89

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 501 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 13 luty 2013 - 13:42

Opryski rzepaku i innych oleistych No i w czym problem. Olympus to fabryczna mieszanina GWARANTU z AMISTAREM. Chlorotanoil ma rejestracje na rzepak w produkcie Eminent Star więc pod względem fitotoksyczności nie ma przeciwskazań. Ale tak naprawdę to dobrze wiemy że jest to substancja wyłącznie kontaktowa o wąskim spektrum działania.
W każdym razie takie rozwiązanie to ponad 150zł/ha. Taniej niż Pictor czy Propulse. Ale skuteczność ma już wiele do życzenia więc nie mam pojęcia czemu się ludzie na to decydują.

#1857 Share lonski

lonski

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 105 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:okolice Lublina

Napisany 13 luty 2013 - 14:13

Opryski rzepaku i innych oleistych Ja jestem zadowolony z działania Olympusa w dawce 1,5 l/ha - koszt 120zł/ha. Pictorem też robiłem dla porównania ale wiekszej presji chorób po Olympusie po upływie 4 tyg. od zabiegu nie zaobserwowałem.

#1858 Share jack83

jack83

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 422 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Zainteresowania:agrochemia
    sport

Napisany 13 luty 2013 - 16:32

Opryski rzepaku i innych oleistych na ten sezon wchodzi AmistarXtra i chyba go zastosuje

#1859 Share klauss

klauss

    Użytkownik

  • Members
  • PipPip
  • 89 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 13 luty 2013 - 20:40

Opryski rzepaku i innych oleistych Koledzy a co myślićie o nawożeniu dolistnym : Mcznik+siar.mag+insol. Stosował ktoś, jakie efekty?

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Opryski rzepaku i innych oleistych Dzisiaj, 15:27
  •  

#1860 Share tomek73

tomek73

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 7793 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:pod Wałbrzychem Dolnośląskie

Napisany 13 luty 2013 - 21:05

Opryski rzepaku i innych oleistych Baj jeszcze boru.
Ja przeważnie na płatka stosowałem Alert. Raz zastosowałem Pictor i lipa. Choroby były beznadziejnie podziałał. Podejrzewam że dlatego że stosowałem go przed kwitnieniem, według zaleceń.
W następnym roku zastosowałem znowu Alert i super efekt. Do tego stopnia że mnie mogłem go wykosić, a przedstawiciel firmy co sprzedał mi Pictor, akurat przyjechał na pole i krzykną. Jaki ty masz zdrowy rzepak, jak to zrobiłeś. Przecież w tym roku Pictora nie brałeś.
Nie wszystko dobre co drogie.
Od trzech lat Alertem nie pryskam.

Podobne tematy slodyszek rzepakowy

Tylko na agroFakt.pl: Rzepak: sprawdź jego kondycję zobacz »