Skocz do zawartości

Zdjęcie

Maliny


1353 odpowiedzi na ten temat

#1261 Share AlaCapone

AlaCapone

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 1227 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:lubelskie
  • Zainteresowania:Interesują mnie głównie kobietki i
    sporty ekstremalne

Napisany 07 październik 2016 - 08:06

Maliny

Wiedza kosztuje.

Trzeba czytać opracowania naukowe, korzystać z nowych technologii i zdobyczy naukowych w sposób umiejętny i zgodny z zasadami bazując na sprawdzonych metodach dostosowanych do konkretnych warunków. Żona zajmuje się czytaniem wiedzy fachowej i opracowań naukowych w języku niemieckim, ja angielskim. Korzystamy także z opracowań rodzimych a jest tego naprawdę dużo.

 

Większość uważa, że jeżeli zastosuje takie same nawozy na całkowicie innej glebie, dodatkowo nieodpowiednio przygotowanej to uzyska identyczne owoce - to nie tak.

 

Każdy rok jest inny i często doświadczenie a czasem szczeście sprawia, że utrafimy w dziesiątkę. Optymalne nawożenie plantacji ma decydujący wpływ na wzrost, rozwój oraz plonowanie malin. Dawki nawozów wysiewane w sezonie powinny uwzględniać nie tylko aktualną zasobność gleby, ale i wymagania pokarmowe roślin, które zdecydowanie różnią się w zależności od odmiany oraz technologii uprawy. O wielkości plonu malin w głównej mierze decyduje zrównoważone nawożenie azotem, który jest uznawany za podstawowy składnik plonotwórczy. Precyzyjne ustalenie dawek tego składnika nie jest łatwe ze względu na jego mobilność w glebie oraz skutki ewentualnego przenawożenia. W uprawie malin jednostronne przenawożenie azotem drastycznie obniża mrozoodporność roślin, w wyniku czego w mroźne zimy należy liczyć się z ryzykiem przemarzania pędów. Źródła literaturowe podają, iż z hektara plantacji malin owocujących na pędach dwuletnich rocznie wynosi się ok. 42 kg N, które każdorazowo należy uzupełnić. Biorąc pod uwagę, iż efektywne wykorzystanie tego składnika z nawozów mineralnych szacuje się na ok. 60%, rocznie na plantacji maliny tradycyjnej należy wysiać ok. 70 kg N/ha. W przypadku maliny jesiennej owocującej na pędach jednorocznych, dawka ta powinna być o połowę wyższa. Wprawdzie do wytworzenia części nadziemnych (pędy + liście + owoce) malina jesienna zużywa ok. 160 kg N/ha, jednak w większości składnik ten powraca do gleby w postaci rozdrobnionej masy organicznej, która z czasem jest mineralizowana. Oczywiście powyższe obliczenia nie uwzględniają specyficznych warunków klimatyczno-glebowych charakterystycznych dla danej plantacji, które decydują o przemianach azotu. Aby zminimalizować straty powodowane wypłukiwaniem azotu poza zasięg korzeni, nawozy azotowe należy wysiewać w 2–3 dawkach dzielonych co 3–4 tygodnie. Wczesną wiosną bardzo ważne jest prawidłowe zaopatrzenie roślin w fosfor odpowiadający za przebieg podziałów komórkowych, transport energii i prawidłowy rozwój systemu korzeniowego. Maliny wykazują relatywnie niskie zapotrzebowanie na ten składnik. Przyjmuje się, iż rocznie rośliny pobierają z hektara od 6 do 8 kg P, a zatem przy prawidłowym przygotowaniu stanowiska przed założeniem plantacji oraz właściwym odczynie gleby w trakcie uprawy istnieje minimalne ryzyko pojawienia się niedoborów tego pierwiastka. Jeżeli jednak w sezonie pojawią się charakterystyczne fioletowopurpurowe przebarwienia liści świadczące o deficycie fosforu, składnik ten najlepiej jest uzupełnić poprzez dokarmianie pozakorzeniowe.

Pierwiastkiem wymagającym corocznego uzupełniania jest również potas. Składnik ten odpowiada za gospodarkę wodną roślin, poprawia ich mrozoodporność oraz istotne cechy jakościowe owoców (zawartość cukrów, jędrność). Dokładną dawkę potasu najlepiej jest obliczyć w oparciu o wyniki analizy chemicznej gleby obrazujące jej aktualną zasobność. Jest to o tyle istotne, iż nadmiar tego składnika zmniejsza możliwość pobrania przez korzenie malin wapnia i magnezu.

...

Bez niezbędnej wiedzy pozyskanej z opracowań naukowych, popartej doświdczeniem oraz corocznymi badaniami gleby i liści nawożenie może przerodzić się w przenawożenie i niszczenie plantacji z własnej kieszeni.


Nie dyskutuj z głupszym, bo sprowadzi cię do swojego poziomu i pokona cię swoim doświadczeniem.

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Maliny Dzisiaj, 19:07
  •  

#1262 Share marluk

marluk

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 868 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 07 październik 2016 - 12:14

Maliny

to oczywiscie prawda co mowisz. Jesli uzyskujesz taki plon to gratulacje. Powiedz jak wyglada nawadnianie u ciebie?



#1263 Share tomn95

tomn95

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 636 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Mazowieckie

Napisany 07 październik 2016 - 13:04

Maliny Mi sie wydaje ze taki plon jest jak najbardziej osiagalny.

Wiadomość z agroFakt.pl agrofakt

  • agroFakt.pl
  • agroFakt.pl
Maliny Dzisiaj, 19:07
  •  

#1264 Share AlaCapone

AlaCapone

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 1227 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:lubelskie
  • Zainteresowania:Interesują mnie głównie kobietki i
    sporty ekstremalne

Napisany 07 październik 2016 - 15:41

Maliny

Od trzech lat do nawadniania kropelkowego malin wykorzystuję wyłącznie wodę deszczową lub jeszcze dokładniej pisząc wodę ze stawu, który w tym celu specjalnie wykopałem. Maliny uwielbiają taką wodę.

Staw o powierzchni 6 arów i głębokości 1,5m podzielony jest na trzy niemalże równe części z których każda może być w danej chwili oddzielona od pozostałych.

Woda deszczowa, jako roztwór słabych kwasów - przede wszystkim węglowego pochodzącego z atmosfery ma niskie pH - dzięki czemu świetnie nadaje się nawadniania. Ponadto jest ona bogata w substancje odżywcze i nie zawiera szkodliwych dla roślin pierwiastków, które znajdziemy w wodzie z kranu. Te szkodliwe związki to między innymi chlor i fluor, które dodawane są do wody kranowej po to aby zabijać chorobotwórcze bakterie, a mogą powodować uszkodzenia malin i sprawiają, ze woda taka jest słabiej dla nich przyswajalna.

Deszczówka to woda miękka, więc wapń i magnez - obecne w “twardej” kranowej wodzie, który może pozostawiać nieestetyczny biały osad dookoła malin nie jest problemem, kiedy korzystamy z wody deszczowej. Kolejną zaletą wody deszczowej jest jej temperatura zbliżona do temperatury otoczenia oraz jej odpowiednie napowietrzenie.

Używając wody z kranu powinno się odczekać kilka godzin od nalania jej do pojemnika do podlania roślin, aby ulotnił się z niej chlor, natomiast deszczówkę stosujemy od razu.

 

Plusy: jest miękka, ciepła (zbliżona do temp. otoczenia), napowietrzona i zawiera substancje odżywcze w tym sole mineralne, nie zawiera pierwiastków szkodliwych: chloru, wapnia, fluoru i magnezu

 

Minusy: zanieczyszczenia głównie w postaci mikroorganizmów, dlatego niezbędna jest filtracja. Filtracja musi być rozbudowana i dobrze serwisowana (kosztowna). Dodatkowo też przy pobieraniu wody ze stawu potrzebne jest zezwolenie wodno-prawne. Wprawdzie woda ta jest darmowa to zakup odpowiednich filtrów i serwis jest kosztowny. Bez filtracji emitery zatkałyby się w krótkim czasie.


Edytowany przez AlaCapone, 07 październik 2016 - 15:44.

Nie dyskutuj z głupszym, bo sprowadzi cię do swojego poziomu i pokona cię swoim doświadczeniem.

#1265 Share gwozd

gwozd

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 1787 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:powiat lubelski
  • Zainteresowania:kynologia, botanika itp

Napisany 07 październik 2016 - 20:43

Maliny

Piszesz mądrze ale... jakie substancje odżywcze ma deszczówka? W czasie upałów stojąca woda w stawie jest również napowietrzona? No i w czasie pogody gdy najbardziej potrzebne jest nawadnianie nie wysychają stawy? Rozumiem że są zasilane tylko z deszczówki

Jakie nawozy azotowe stosujesz? Saletre amonową? 

Wspaniały plon. Gratuluje

 

 



#1266 Share AlaCapone

AlaCapone

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 1227 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:lubelskie
  • Zainteresowania:Interesują mnie głównie kobietki i
    sporty ekstremalne

Napisany 07 październik 2016 - 22:13

Maliny

W poście użyłem wielu skrótów myślowych i uogólnień, dlatego na pierwszy rzut oka wydaje się to chaotyczne, jednakże zawiera ogólną prawdę o deszczówce.

Cechą charakterystyczną deszczówki jest niska zawartość wapnia w jej składzie fizykochemicznym, zaletę tą wykorzystują rośliny, które łatwiej taką wodę przyswajają.

Jeśli chodzi o wartości odżywcze to największą rolę pełnią sole mineralne, zawiera również pyłki kwiatowe i roślinne oraz mikroorganizmy.

Staw kopany był w miejscu istniejących źródeł wodnych oraz doprowadzony jest rów nawadniająco-odprowadzający wodę z zastawą, także większych problemów nie ma.

Widzę, że orientujesz się w temacie, tak saletra amonowa (bezchlorkowa).

 


Nie dyskutuj z głupszym, bo sprowadzi cię do swojego poziomu i pokona cię swoim doświadczeniem.

#1267 Share Polowy

Polowy

    Użytkownik

  • Members
  • PipPip
  • 72 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 08 październik 2016 - 17:43

Maliny

Jest sens jeszcze teraz walczyć z rdzą czy zostawić (skosić na jesieni) i dopiero na wiosnę nowe pędy pilnować ?


Edytowany przez Polowy, 08 październik 2016 - 17:45.


#1268 Share rafftti

rafftti

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 345 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Mazowieckie

Napisany 08 październik 2016 - 18:55

Maliny

A dlaczego amonowa a nie np wapniowa?



#1269 Share marluk

marluk

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 868 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 09 październik 2016 - 12:34

Maliny

Jest sens jeszcze teraz walczyć z rdzą czy zostawić (skosić na jesieni) i dopiero na wiosnę nowe pędy pilnować ?

 

zdecydowanie to drugie
 



#1270 Share thor1984

thor1984

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 560 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:WZW

Napisany 10 październik 2016 - 06:50

Maliny

Sadził ktoś z was maliny jesienne pod pług? Co o tym sądzicie?


Edytowany przez thor1984, 10 październik 2016 - 06:52.


Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Maliny Dzisiaj, 19:07
  •  

#1271 Share tomn95

tomn95

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 636 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Mazowieckie

Napisany 10 październik 2016 - 06:54

Maliny Kazdy tak sadzi

#1272 Share rispekt

rispekt

    Użytkownik

  • Members
  • PipPip
  • 57 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Lubelskie

Napisany 10 październik 2016 - 09:53

Maliny

Kiedy najpóźniej można sadzić malinę jesienna? 



#1273 Share AlaCapone

AlaCapone

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 1227 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:lubelskie
  • Zainteresowania:Interesują mnie głównie kobietki i
    sporty ekstremalne

Napisany 10 październik 2016 - 11:16

Maliny

Dwa tygodnie, tydzień przed przewidywanymi mrozami :D


Nie dyskutuj z głupszym, bo sprowadzi cię do swojego poziomu i pokona cię swoim doświadczeniem.

#1274 Share RubenDesiewicz

RubenDesiewicz

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 195 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Pacanów
  • Zainteresowania:Rolnictwo, uprawy, maszyny, technologia..

Napisany 11 październik 2016 - 19:17

Maliny

 Ja nawadnialem przez 4 tyg   i nie mam takeij wydajnosc mi ciezko z 10 arow 1 tone wycisnac :)  w tym roku rdza dala popalic u mnie  . Mi zostalo jeszcze raz przejsc przez pole i chyba koniec bedzie z 80  arow nie wiem czy 5 ton mam nawet wiec porazka 

w jakim rozstawie masz sadzone maliny?



#1275 Share LukaszZalewski

LukaszZalewski

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 5 postów

Napisany 14 październik 2016 - 12:21

Maliny

Witam,

co mogło zaatakować te maliny? To choroba grzybowa czy szkodniki? Zaatakowana malina to Polka. Widziałem podobne czarne kropki na liściach, ale były pokryte dodatkowo pomarańczowym nalotem, także obstawiam rdzę. Natomiast te nie mają żadnego pomarańczowego nalotu.

Załączone miniaturki

  • PHOTO_20161014_130453.jpg

Edytowany przez LukaszZalewski, 14 październik 2016 - 12:25.


#1276 Share marluk

marluk

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 868 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 14 październik 2016 - 12:49

Maliny

rdza



#1277 Share rafftti

rafftti

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 345 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Mazowieckie

Napisany 14 październik 2016 - 19:17

Maliny

Witam mam malinę laszke w tunelu foliowym i wyrosła mi na ok 2,5 metra na ile najkrócej mogę ją obciąć, czy mogę to zrobić powiedzmy w grudniu?



#1278 Share LukaszZalewski

LukaszZalewski

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 5 postów

Napisany 14 październik 2016 - 20:07

Maliny

rdza

Ale czy liście pokryte rdzą nie mają pomarańczowego nalotu?


Edytowany przez LukaszZalewski, 14 październik 2016 - 20:08.


#1279 Share marluk

marluk

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 868 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 14 październik 2016 - 23:29

Maliny

we wczesnej fazie rdzy maja



Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Maliny Dzisiaj, 19:07
  •  

#1280 Share LukaszZalewski

LukaszZalewski

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 5 postów

Napisany 15 październik 2016 - 13:14

Maliny

Co radzicie w związku z tą rdzą? Czy można coś zrobić jeszcze na zimę czy jakieś zabiegi od wiosny należy przeprowadzić? I czy będzie ona miała jakiś wpływ na owocowanie i ogólną kondycję malin w następnym roku?


Edytowany przez LukaszZalewski, 15 październik 2016 - 13:16.


Podobne tematy malin malina

Tylko na agroFakt.pl: Mszyce na malinach. Co robić? zobacz »