Skocz do zawartości

Zdjęcie

Podaj Dalej


28 odpowiedzi na ten temat

#21 Share pawel885

pawel885

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 2715 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Mazowieckie

Napisany 09 sierpień 2016 - 08:49

Podaj Dalej

W oborniku przetrwają nasiona, jedynie napowietrzanie obornika je zniszczy i zwiększy wartość obornika



Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Podaj Dalej Dzisiaj, 08:32
  •  

#22 Share Zbyszko

Zbyszko

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 297 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:okolice Poddębic
  • Zainteresowania:rolnictwo , wędkarstwo ,gra na instrumentach ,prawo . wynalazki.

Napisany 09 sierpień 2016 - 08:55

Podaj Dalej

W internecie wszystko się znajdzie ale praktyka jest bezcenna i na forach mało kto tym się dzieli . 



#23 Share rafff24

rafff24

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 841 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Przeciszów
  • Zainteresowania:rolnictwo, motoryzacja

Napisany 09 sierpień 2016 - 22:43

Podaj Dalej

co do obornika, to trzeba z nim odpowiednio postępować, na początku musi się zagrzać, żeby zniszczyć chwasty, potem przykładasz go następną warstwą, tamta pod spodem się ugniata, odcina powietrze, i stygnie, i tak w kółko,



#24 Share Zbyszko

Zbyszko

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 297 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:okolice Poddębic
  • Zainteresowania:rolnictwo , wędkarstwo ,gra na instrumentach ,prawo . wynalazki.

Napisany 10 sierpień 2016 - 06:56

Podaj Dalej

To tak jak w rolnictwie praca praca i jeszcze raz praca . Gdy się obornik kupuje albo mam z głębokiej obory to za dużo roboty . 



#25 Share Dobry-Gospodarz

Dobry-Gospodarz

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 5 postów

Napisany 10 sierpień 2016 - 20:20

Podaj Dalej Ja biorę koński gnój

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Podaj Dalej Dzisiaj, 08:32
  •  

#26 Share Sadek

Sadek

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 3919 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:pow. Ciechanów

Napisany 11 sierpień 2016 - 20:08

Podaj Dalej

Po części się z kolego zgodzę, wszyscy bierzemy udział w wyścigu szczurów aby więcej nie ważne ile to kosztuje. Każdy się pyta ile dała pszenica, rzepak itd, a nikt się nie pyta  ile kwintali to koszty. X lat temu obrabiałem znajomej pole tzn. ja wykonywałem na nim wszystkie prace ale polityka tam była taka że z ziemi trzeba brać a nie w nią wkładać (dziś jestem właścicielem tego gruntu) i tak pewnego roku sobie policzyłem plon średni na tym polu pszenicy to ok. 5,7 t/ha zaś u siebie uzyskałem plon ok. 7,5 t/ha i jak ktoś uważa że zarobiłem więcej to się grubo myli, mniejsze nakłady = mniejszy plon nie znaczy mniejszy zysk (tylko ziemia w pewnym momencie by się zbuntowała i przestała rodzić).

 

Odnośnie żywności rozejrzyjcie się wokoło siebie ile gospodarstw jest samowystarczalnych tzn, mają własne mleko, mięso, jajko, warzywo, owoce. W naszej wiosce na 18 gospodarstw max 5 ma to swoje pozostali wszystko lub część kupują bo się nie opłaci  bo w sklepie kupi taniej niż wyprodukowanie własnego i w tym momencie przemawia aspekt ekonomiczny jak i wygody (nikt się nie zastanawia dlaczego jest taniej).

 

Klika lat temu mama dała na spróbowanie kiełbasy znajomym (mają własny biznes w mieście) po spróbowaniu stwierdzili że jak będziemy robili to by z 5 kg kupili, i tak następnym razem chcieliśmy im sprzedać po 15 zł/kg (koszt produkcji 13 zł/kg) ale oni byli zaskoczeni ceną gdyż liczyli na taniej bo w sklepie kupują po 12 zł/kg i kilku zarabia i w dużej mierze ludzie liczą że wyroby własne wyjdą taniej i tu się grubo mylą, zyskujemy jakość a nie złotówki.


"Cogito ergo sum"
Pozostaję: otwarty, elastyczny, ciekawy.

 

GG 8872878


#27 Share Zbyszko

Zbyszko

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 297 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:okolice Poddębic
  • Zainteresowania:rolnictwo , wędkarstwo ,gra na instrumentach ,prawo . wynalazki.

Napisany 11 sierpień 2016 - 21:09

Podaj Dalej

Masz w zupełności racje z tą kiełbasą . Ja osobiście jestem rolnikiem ale nie z zawodu . Hoduje bydło warzywa ziemniaki ale nie trzodę .Ciężko na wsi kupić dla siebie na zabicie świniaka a co powiedzieć o kiełbasie . Ja za dobrą kiełbasę płacę 20 zł . Udało mi się kupić od znajomego półtusze i trochę wyrobów ze świni która była pasiona tradycyjnie i wierzcie mi że skwarki z tłuszczu są lepsze od masła ze sklepu a leberka lepsza od kiełbasy  . Powiem wam tylko tyle , że o zdrowie się dba jak zaczyna szwankować . Młodzi jeszcze tego nie doceniają bo jeszcze im nie szkodzą chińskie zupki  . Co do wydajności pszenicy to osiągi są ponad 10 t I trzeba umieć ją wyhodować .  



#28 Share Sadek

Sadek

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 3919 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:pow. Ciechanów

Napisany 12 sierpień 2016 - 07:48

Podaj Dalej

W tym roku w naszej okolicy plon ok. 6,5 t/ha uważam za bardzo dobry (mam na myśli pszenicę ozimą), ale nie neguję plonu 10 t/ha ale to jest zależne od roku ale możliwe, jestem na etapie zbioru jęczmienia jarego i plon na poziomie ok. 8t/ha, pozostaje jeszcze pszenica jara, ogólnie w tym roku najgorzej sypała pszenica ozima w naszym gospodarstwie, rzepak przyzwoicie.


"Cogito ergo sum"
Pozostaję: otwarty, elastyczny, ciekawy.

 

GG 8872878


Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Podaj Dalej Dzisiaj, 08:32
  •  

#29 Share Ansja

Ansja

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 184 postów
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:podkarpacie
  • Zainteresowania:ogrodnictwo,zdrowe odzywianie,sport,

Napisany 12 sierpień 2016 - 10:15

Podaj Dalej

Zbyszko wiekszosc mlodych to raczej idzie na latwizne.Wiele mlodych dziewczyn nie potrafi ugotowac,przyzadzic prostych dan. Wiekszosc mysli,ze to im nie potrzebne do niczego i siegaja po te chinskie zupki.

Jestem mloda,lecz przyznam,ze zwracam uwage bardzo na to co jem. Mam wlasne warzywa i owoce z ktorych robie przetwory. Mieso tez mam wlasne,hoduje kury,kaczki,gesi i swinie.W sumie moje gospodarstwo jest samowystarczalne,gdyz zwierzeta sa hodowane na wlasnych paszach.Jezeli sa checi i pomysl to w zasadzie wiele mozna samemu wyprodukowac i przetworzyc.Owszem w sklepach taniej niz bezposrednio od rolnika,ale zwrocmy uwage,ze w tej zywnosci jest wiele sztucznych barwnikow,regulatorow kwasowosci.emulglatorow,konserwatorow,itp,Wiecej wspomagaczy,wiec taka kielbasa za 12zl, to jest sztuczna.



Podobne tematy pomoc gospodarz rolnik nawozy