Skocz do zawartości

Zdjęcie

John Deere Service Advisor


37 odpowiedzi na ten temat

#21 Share robertbara

robertbara

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 2381 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 09 kwiecień 2008 - 08:42

John Deere Service Advisor Kolego ja 100 konnym JD ciągam 4 skibową obrotówke na 2 m orki jak jeszcze nie zauważyłeś i lekko to on nie ma. Ja wiem że to jest nic te 3 tys ale dopiero 4 lata jest u mnie :D

Kombajnu też nie miałem jeszcze przyjemności odpowietrzać. Leje paliwo a nie szlam i wymieniam filtry takż może się nie zdaży :D

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
John Deere Service Advisor Dzisiaj, 09:42
  •  

#22 Share Skrzypek

Skrzypek

    Zaawansowany

  • userphoto
  • Members
  • PipPipPip
  • 199 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 11 kwiecień 2008 - 06:30

John Deere Service Advisor Ludzie kochani.Wy mnie chyba odebraliście,że ja twierdze że każdy John Deere się psuje.NIE!Ale powtarzam-cena tych maszyn jest wygórowana w stosunku do ich awaryjności.Gdyby nie było dotacji i każdemu by przyszło kupić ten sprzęt za gotówke to miny były by inne.Gdzie USA i co tam pracuje to ja wiem.Ale nie wszyscy wiedzą panie Jaro co produkowane jest w Ilinois,a co w Manchaim.A tabliczki znaminowe to można przewieżć w walizce.Osobiście za dobre maszyny uznaje kombajny serii 20 i 22,oraz ciągniki z symbolem cyfrowym modelu zakonczonym 00 lub 10.Nie można się cały czas (sorki za określenie )czepiać dużego zużycia paliwa,ale wprowadzenie systemu Coman Rail w celu uzyskania emisji spalin Euro3 to porażka.Będe konczył ten temat,ale zapytam jeszcze ile pracuje i jaką mają opinie ładowarki teleskopowe serii 3200,3400.Gdzie na polach są te rewelacyjne opryskiwacze John Deera?Siewniki do siewu bezorkowego?Oj panowie dilerzy,gadane to Wy macie,nawet już po szkołach jezdzicie,by dzieciakom robić wode z mózgu. :D

Kolego Jaro jak tak dużo wiesz o żółto-zielonych maszynach to prosze odpowiedz na moje pytana;nazwa John Deere co oznacza w tłumaczeniu na polski język?Jakiej narodowości był facet który tą firme założył?I najważniejsze pytanie-jak wejdziemy do kabiny ciągnika John Deera wyprodukowanego w stanie Illinois i nie w wersji europejskiej,to czego tam nie znajdziemy?Mam na myśli elementy sterowania ciągnikiem. :D

Ładnie piszesz ale używaj opcji edit!

Edytowany przez robertbara, 11 kwiecień 2008 - 13:23.


#23 Share robertbara

robertbara

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 2381 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 11 kwiecień 2008 - 13:29

John Deere Service Advisor Ja swojego nie 6320 P nie kupowałem za unijne fundusze i ładowacz również także nie mów o ogóle skoro nie wiesz kto, jak, gdzie i kiedy :D

Nie no fajnie, dużo palą a w testach na zużycie paliwa zajmują czołowe miejsce :D He dobre.

W Manheim składają serię 6030 i 7030 Premium. W Ameryce te wszystkie kombajny, sieczkarnie, oraz ciagniki serii 7030 i 8030 -tak mi sie wydaje. czyli chodzi Ci o to że nie mają konsoli z zegarami obok koła kierownicy, czy coś innego :)

Co do serii nie do zdarcia z końcówką 10 to też słyszałem złe opinie na temat wersji SE/

Skrzypek czy według Ciebie np. w serii 6020 modele SE są bardziej podatne na uszkodzenia bo widzę że większość na nie narzeka a nie na wersję Premium.

#24 Share Skrzypek

Skrzypek

    Zaawansowany

  • userphoto
  • Members
  • PipPipPip
  • 199 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 11 kwiecień 2008 - 15:50

John Deere Service Advisor Trzeba znać historie firmy by się o niej wypowiadać.Tą firme założył Polak,John Deere-to jego nazwisko Jan Jelonek.W ciągnikach produkowanych w USA i nie na rynek europejski-nie uwidzisz pedału gazu i pedału sprzęgła :D Dla ciekawości podam,że pod koniec lat 80-tych firma John Deere złożyła propozycje PFMŻ w Płocku uruchomienia lini montażowej kombajnów John Deere,ale propozycja została odrzucona.Póżniejsze zmiany ustroju w Polsce i tak spowodowały że Płock się sprzedał NH.Niemcy ta propozycje przyjeli bo to są mądrzy ludzie.Nie wszystkie kombajny są produkowane w USA,Brazylia też je produkuje.Niemcy maja dobrą technike,a te wszystkie serie SE,Premium to"ichne wytwory konstrukcyjne".Jeżeli dyskutujemy o maszynach danej firmy to,tą firme trzeba zać od A do Z,a nie dyskutując opierać się na statystykach z jakichś zagranicznych brukowców.Według mnie też seria SE jest bardziej awaryjna niż wersja Premium.Bez względu na komentarze-zamykam ten temat. :D

#25 Share robertbara

robertbara

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 2381 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 12 kwiecień 2008 - 10:35

John Deere Service Advisor To samo jak z historią Kolego -trzeba mieć 6020 żeby się o nim wypowiadać można rzec.
Pisząc że kombajny są produkowane w Ameryce to chodziło mi o kontynent -raczej wiem że mój kombajn jest z Brazylii.

Co do Polaka to coś słyszałem ale bałem się napisać, żeby nie było śmiechu, ale skoro tak jest to niech tak zostanie, mam satysfakcję że kojarzyłem :D

Historia firmy -prowadzę dość duze jak na Polskie warunki gospodarstwo i tym się interesuje, historia nie bardzo mnie kręci -nie interesuje mnie przeszłość firmy VW i Peugeot choć jeżdże tymi samochodami. To samo z JD, coś tam wiem ale nie jest mi to niezbędne do życia, bo nie na tym zarabiam. Tak samo z bydłem, nie musze znać historii każdej swojej krówki aby wiedzieć co potrafi -bo w papierach moze mieć średnią matki 8 tys. a u mnie może dawać 10 tys.

Myślę że kupując następną maszynę JD obędę się bez znajomości historii :D

Szkoda że zamykasz temat -czy Twoja wiedza się skończyła? Jeśli nie to możesz napisać jeszcze coś ciekawego.

Tak serio to ja z chęcią poczytam :D

Kiedyś ktoś zapytał o ładowacze czołowe, czy to prawda że JD ma swoją fabrykę ładowaczy, bo niektórzy twierdzą że to jakaś inna firma dla nich produkuje a JD tylko logo swoje nakleja?

#26 Share jaro

jaro

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 5087 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 12 kwiecień 2008 - 19:16

John Deere Service Advisor Postanowiłem co prawda w tym temacie już się nie wypowiadać-bo przyjaciel Skrzypek :D-zamknął temat-no ale że Robert zreanimował posta :D-to jednak coś tam skrobnę :
-taki mały link dotyczący Janka Jelonka i jego polskich ? korzeni http://www.deere.com.../johndeere.html
-jak zrozumiałem dobrze to "Profi" jest brukowcem w stylu "Bild am Sonntag" ? :D-chyba do nich napiszę :)
-"Dla ciekawości podam,że pod koniec lat 80-tych firma John Deere złożyła propozycje PFMŻ w Płocku uruchomienia lini montażowej kombajnów John Deere,ale propozycja została odrzucona.Póżniejsze zmiany ustroju w Polsce i tak spowodowały że Płock się sprzedał NH.Niemcy ta propozycje przyjeli bo to są mądrzy ludzie"-napisał to przyjaciel Skrzypek-założmy że tak było-więc gdyby tak to chronologicznie ułożyć to znaczyłoby to że John Deere zaczął inwestować w tamtych latach w Niemczech-tak ?-bo mi się zdaje że już w latach 50-tych (zdaje się że kupili Lanza-jak coś poprawiać mnie )
@Robert-JD sam produkuje ładowacze w Arc'les Gray (czy jak to się tam pisze :) )
IMHO-mi szczerze mówiąc wydaje się że właśnie JD stosuje najwięcej komponentów produkowanych w swoich fabrykach

#27 Share johny

johny

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 444 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Mazowsze
  • Zainteresowania:Rolnictwo itp.

Napisany 12 kwiecień 2008 - 21:21

John Deere Service Advisor Skrzypek a ja mam pytanie czy ty to wiesz od siebie że sam sprawdzałeś . czy od brata ( czy od ludzi ) jak gdzieś pisałeś bo od kogoś to ja se mogę posłuchać samych pierdół.
A z tego co piszesz o tej masówce to napisz która firma produkuje teraz na jakość ??
a ty to piszesz same awarie . i żadnych zalet gdy by były to tak awaryjne sprzęty to raczej nie jeździło by ich teraz tyle chociaż by po polskich drogach :D

#28 Share szarywilk

szarywilk

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 367 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:dolny ślask
  • Zainteresowania:Mocne i szybkie maszyny, duze i ciezkie tez :)

Napisany 22 kwiecień 2008 - 21:54

John Deere Service Advisor ciekawe - zadalem pytanie o co innego ale chetnie odpowiem skrzypkowi -
primo kombajn mozna wyciagnac za tylny zaczep i kazdy go ma B) bo musi jakos ciagnac wozek, a dodatkowo maja ucha kolo przednich zwolnic wiec mozesz sobie dwie lini podpiac zlaczajac pod hederem i wyciagac do przodu jak musisz. A ciagniecie za heder - sam pomysl pokazuje calkowity laizcyzm w temacie i brak wyobrazni - pokaz mi kombajn ktory by to zniosl ?????? chyba do ziemniakow :) o ile lemiesz mozna nazwac hederem - I mozna narzekac ze fendta vario ciezko sie zapala na zaciag ....... absurd
secundo comon rail - to nie jest chwilowa moda a po prostu ewolucja - sam mam 7820 z 2004 roku i ma najechane 2500 mth i jakos nie narzekam, co wiecej uwazam ze to dobre rozwiazenie - bo klasyczne pompy wtryskowe sa znacznie bardziej awaryjne i mniej odporne na jakosc paliwa - nie mowiac o zapowietrzaniu. Co do nadmiernej ceny - czlowieku zobacz cene nowego ursusa 1614 to sie dowiesz co znaczy niedopasowana cena do jakosci...... co do awaryjnosci widzialem fendta z zarznietym silnikiem przy 4 tys mth i ursusa co zrobil 14 bez remontu. Wiele zalezy od serwisu i obslugi - bo co do tego to roznie bywa - jedyna usterka w moim JD byla spowodowana zlym zamocowanie oslony plastikowej przez serwisantow ktora przetarla rurke hydrauliczna.
a co do innych wad to kazdemu producentowi mozna to wytknac - od urusua do fendta tylko po co jak kupujesz nowy to masz gwarancje i bledy produkcyjne sa usuniete, a jak kupujesz uzywany to juz zostaly wczesniej usuniete....... a trwalosc i jakosc coz bede sie upieral ze jd jest wart kazdej zlotowki wydanej na niego - bo jakos nie wzielem grosza z uniiii na jd i tak dalej je kupuje.

#29 Share Skrzypek

Skrzypek

    Zaawansowany

  • userphoto
  • Members
  • PipPipPip
  • 199 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 30 kwiecień 2008 - 21:06

John Deere Service Advisor Patrze na komentarze i się dziwie troszke.Fakt,niektóre zawierają odrobine racji.Kolego Szarywilk,ja mam kombajn 2266Extra i kombajny tej serii znam jak swoją żone.Ok.przyjacielu-daj Ci lekko utopie kombajn i podczepimy line za zaczep do ciągnięcia wóżka.Wspornik mocujący zaczep się wygina jak z plasteliny.To za tylną oś-skrzywi się.Na zwolnicach te kombajny nie mają punktów do mocowania liny,tylko na osi przedniej(ramie).A jak jesteś na usługach to spróbuj gnieść nieskoszone pole przed kombajnem to gospodarz cie wygoni.Myśle,że na tym forum wypowiadają się doświadczeni operatorzy maszyn,a nie ludzie siedzący za biurkiem,czytający gazetki.Prosze-co dla mnie jako operatora daje Coman Reil,albo jak ciągne po polu o długości kilometra agregat to czy na uwrociu ciężko mi zawrócić,potrzebny mi jakiś cudowny system skrętu. B)

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
John Deere Service Advisor Dzisiaj, 09:42
  •  

#30 Share szarywilk

szarywilk

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 367 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:dolny ślask
  • Zainteresowania:Mocne i szybkie maszyny, duze i ciezkie tez :)

Napisany 02 maj 2008 - 10:34

John Deere Service Advisor co do ciagniecia to nie ma kombajnu ktorego pociagniesz za heder. Ja siedze w rolnctwie z 15 lat i nie siedze za biurkiem, a co do seri 20 i 22 kobajnu to pracuje nim od 95 roku wiec kilka lat tez mam doswiadczenia. a kombajn niestety najczesciej trzeba odkopywac, jak nie chcesz drzec do przodu. Co do super skretu to nie wiem jak siejesz, ale ja vadestadem 3 metry na polu długosci 2km i powiem ci ze i tak ma za slaby skret i nawracam na hamulcu. Bo porzeczniak jest waski na 4 szerokości i trzeba narzucac siewnik. Co do comon rail, hm nizsze zurzycie paliwa lepszy przebieg momentu. Mimo wszystko twierdze ze mniesza awaryjnosc. Bo jak operator d*pa i skonczy mu sie paliwo w klasycznej pompie wtryskowej gdzie elektronika jest studzona paliwem to moze byc straszna kiszka. A co do jakości to jakos nie moge na narzekac na jd bo 7820 z 2004 ma 2500 mth i zero wyciekow i awari ,a znam inne ktore przy tym przebiegu ciekna jak stara kapota o awariach nawet nie wspomne. Szczerze to ogolnie maszyny strasznie podrozaly, i obojetnie czy to fendt czy john deere kosztuje 20 procent wiecej jak 3 lata temu. A co do jakosci to jd nie zdarzaja sie wpadki z silnikami jak np caseowi..... uzytkownicy caseow pewnej seri wiedza o czym mowie. Ale tak jak mowie podstawa to operator i c360 moze zrobic 16 tys mth bez remontu. A jd czy fendta mozna zajechac po 3 tys.

#31 Share mav

mav

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 535 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Małopolskie

Napisany 02 maj 2008 - 11:42

John Deere Service Advisor lol taki fajny temat mi umknął :) :)


ServiceAdvisor powinien być dla serwisu a nie dla użytkownika... takie jest moje zdanie.
Jestem tylko w tych punktach przeciwnikiem, gdzie sama idea tego urządzenia utrudnia zlokalizowanie najprostszych usterek. Takich który każdy laik jest wstanie sam naprawić. A mianowicie kodów błędów które nie są dostępne do rozszyfrowania przez samego użytkownika bo nie ma ich opisu. Oczywiście jest jakaś część ich w instrukcji ale jest ich zdecydowanie za mało.
A bardziej mi chodzi o to że my Polacy w odróżnieniu od zachodnich kolegów po fachu nie mamy w naturze wbite tego, aby do lutowania dwóch kabelków wzywać serwis, lub być tak niewiarygodnie zielonym (delikatnie mówiąc) by nie kojarzy pewnych faktów. (np. zlutować przerwane dwa kabelki na krzyż, tzn nie z tymi samymi kolorami:) )
No chyba że, nasze dochody zrównają sie z dochodami naszych kolegów z zachodu... bo kosztami juz dawno sie zrównaliśmy. Wtedy serwis może mi wozić picie do pola :)

I tak odnosząc sie do tematu, to raczej nic nadzwyczajnego ten zakup SA nie wniesie jeśli chodzi o zwykłe użytkowanie JD. Czy tak czy siak w pewnym momencie bedzie kłopot z interpretacją i bez konsultacji z serwisem sie nie obejdzie.

Z tym że maszyny maja jakieś wady fabryczne to wszystko prawda, też miałem wymieniane uszczelnienie wału korbowego w silniku 8,1l. Ale czy nazwać to tragedią skoro wymiana oprócz czasu (który zresztą był zaplanowany) nic mnie nie kosztowała?
Jestem tego zdania że każda maszyna to tylko maszyna. Jak by sie nie nazywała i ile by nie kosztowała nie jest pozbawiona wad.
Wszystko sie może zdarzyć , tylko najważniejsze jest zachowanie sie producenta. Im producent zachowa sie bardziej profesjonalnie, tym nawet największe błędy fabryczne nie będą tragedią. A jak producent zachowuje sie jak urzędnicy tym nawet najmniejsza pierdoła staje sie bólem nie do zniesienia.

Co do zaczepu z tyłu, to akurat znam sytuacje z CTS, gdzie sie nic nie skrzywiło mimo iż belka na której jest zamocowany jest dosyć długa a ciągnięto go właśnie w bok za ten zaczep. A dodam że to nie jest mały kombajnik, tak wiec siły działające na tą belke nie były małe.

Common rail. Normalnie sytuacja mi sie kojarzy z tą co miała miejsce przy początkach turbiny w silniku. Co to ludzie nie wymyślili że sie będzie działo. Po 30 latach nawet nikomu do głowy nie przychodzi żeby jej nie stosować w silniku to samo będzie z pompą rzędową. Ale żeby argumentów nie zabrakło to: common-rail to system który ma kilkadziesiąt lat.. i tylko dlatego nie wszedł wcześniej do produkcji, bo nie znano sposobu wykonania tak precyzyjnego dawkowania(elektronika raczkowała). Nieprawdą jest aby CR miał jakieś kosmiczne wymagania pod względem paliwa. A tak wogóle to w wiekszosci przypadków jeśli chodzi o czystosc paliwa zależy w dużym stopniu od użytkowników.. Bo co za problem zamontować jakiś wstępny filtr przy pompie do tankowania paliwa, jak już ktos tak nie dba by zbiornik na nie był czysty. Jeżeli chodzi o jakość paliwa, to wystarczy nie kupować tam gdzie cena odbiega od rynkowej. W myśl powiedzenia: co tanie to drogie. Dalej: nic nie podzieli tak precyzyjnie dawki jak elektrozawór.... żadna mechaniczna regulacja nie jest na tyle elastyczna by w takim stopniu dopasować sie do zmieniających sie warunków. Wkoncu jak (?) ktoś sobie wyobraża to aby nie stosować systemu który nie dosc że zwiększa moc, zmniejsza spalanie to jeszcze wydłuża żywotność silnika , w dodatku niebawem albo nawet już jest tańszy do zastowania,obsługi,wymiany.
Nawet gdyby pominąć aspekt ekonomiczny, to sam fakt że silnik z CR pracuje ciszej i w lepszym stopniu wykorzystuje dawkę paliwa (w sensie ekologicznym) jest wystarczającym powodem by go stosować :).

No jeśli masz pole długości kilometra a szerokości 20 metrów i z każdej strony brzeg. To raczej im lepszy skręt tym lepiej :)

#32 Share Skrzypek

Skrzypek

    Zaawansowany

  • userphoto
  • Members
  • PipPipPip
  • 199 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 06 maj 2008 - 14:36

John Deere Service Advisor Przyjacielu Mav wracając do wyciągania ugrzężnietego kombajnu miałem na myśli serie 20 i 22.WTS-a,CTS-a,STS-a( to jest dopiero kolos)-znam i tam jest do czego zamocować line.Lutowanie kabelków-ciekawe?A dlaczego service-advisor tego nie lutuje?Niestety,nie można wszystkiego lutować bo miejsce lutowane to jest dodatkowy opór,a niektóre urządzenia elektroniczne są tak czułe,że dodatkowy opór wpływa na ich prace.Niektórzy lutowali to "leciał"cały komputer.Wymiana uszczelniacza na wale silnika to nie jest skomplikowana naprawa.Coman Rail jest stare jak turbina?Ej,raczej nie.A pompowtryski to nie jest dokładne dawkowanie paliwa do cylindra silnika?Dobrze piszesz co ma na celu wprowadzenie systemu CR,to się zgadzam.Co do pola i skrętu na uwrociach to są różne metody ich wykonania,ale nie widziałem w siewie skrętu z siewnikiem na rozłączonych hamulcach.To przy obsiewniu poprzeczniaków nakładamy siew na siew :) .Vaderstad jest dobrym siewnikiem,ale z kołami dogniatającymi po modernizacji-wcześniej były koła w jednej linii i wtedy jak wjechałeś w mokre to ciągnełeś tymi kołami całe błoto.Po modernizacji siewnika koła ustawione są względem siebie tak,że nie zapychają się.Ja zostawiam szeroki poprzeczniak,na których skręcam bez problemu.

#33 Share brzozak2

brzozak2

    AF upada!!!!

  • V.I.P.
  • rank
  • 6036 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 11 maj 2008 - 20:54

John Deere Service Advisor

A pompowtryski to nie jest dokładne dawkowanie paliwa do cylindra silnika?

niestety nie da sie uzyskac takiej dokladnosci na PD jak na CR, wynika to z zastosowania plytek piezoelektrycznych we wtryskiwaczu CR. PD nadrabiaja wyzszym cisnieniem wtrysku, ale maja problemy ze spelnieniem normy euro IV o euro V nie wspominaja ;) szkoda bo praca takiego silnika bardziej mi sie podoba

Vaderstad jest dobrym siewnikiem,ale z kołami dogniatającymi po modernizacji-wcześniej były koła w jednej linii i wtedy jak wjechałeś w mokre to ciągnełeś tymi kołami całe błoto

owszem zgadzam sie w calej rozciaglosci, najlepiej jak rolnicy posiadajacy taki sprzet chca posiac pszenice po burakach i pozyczaja stare poznaniaki od malorolnych :) albo bronuja zasiewy i ze sciezek lipa :)
Do zobaczenie na innym forum dla profesjnonalnych rolnikow, portal spolecznosciowy to nie dla mnie!!!

#34 Share robertbara

robertbara

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 2381 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 11 maj 2008 - 21:27

John Deere Service Advisor

szkoda bo praca takiego silnika bardziej mi sie podoba


Na pompkach bardziej Ci się praca silnika podoba? Mój VW chodzi jak 60-ka albo jeszcze gorzej. Drugi samochód mam na CR i tu kultura jest bajeczna. ;)
Może a traktorach jest inaczej :) , DF stosował pompowtryski?

#35 Share brzozak2

brzozak2

    AF upada!!!!

  • V.I.P.
  • rank
  • 6036 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 11 maj 2008 - 22:59

John Deere Service Advisor nom df stosowal pompowtryski,
praca silnika wlasnie podoba mi sie w samochodach (wiem ze CR chodza ciszej, silnik ma "ludzka" kulture pracy, pala mniej), na ten "kop" w naprawdę mocnym PD za kazdym razem mnie podnieca ;)
Do zobaczenie na innym forum dla profesjnonalnych rolnikow, portal spolecznosciowy to nie dla mnie!!!

#36 Share Advisor

Advisor

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 1 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 14 sierpień 2012 - 15:14

John Deere Service Advisor Potrzebuje pomocy w uruchomieniu Programu Service Advisor John Deere - Prowizja
telefon 668 793 957
gg 44270631

#37 Share Roland18

Roland18

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 16 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:opolskie
  • Zainteresowania:rolnictwo, motoryzacja

Napisany 27 listopad 2012 - 17:03

John Deere Service Advisor mam pytanie troche nie na temat mianowicie nie przełanczaja półbiegi na zimnym silniku w skrzyni autoqad2 w jd 6910. gdy ciagnik sie zagrzeje wszystko chodzi normalnie. olej w skrzyni był wymieniony i filtry tez moze mi ktos doradzic w czym tkwi problem. z góry dzieki

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
John Deere Service Advisor Dzisiaj, 09:42
  •  

#38 Share lukasss

lukasss

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 1 postów

Napisany 17 październik 2013 - 20:07

John Deere Service Advisor witam mam problem z biegami w 7820 skrzynia powrquad plus na odpalonym silniku nie da rady wbic zakresu


Dodaj odpowiedź



  

Podobne tematy