Skocz do zawartości

Zdjęcie

John Deere Service Advisor


37 odpowiedzi na ten temat

#1 Share szarywilk

szarywilk

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 367 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:dolny ślask
  • Zainteresowania:Mocne i szybkie maszyny, duze i ciezkie tez :)

Napisany 29 marzec 2008 - 22:47

John Deere Service Advisor Witam z racji tego ze mam troszke zielonego sprzetu na podworku to zastanawiam sie nad zainwestowaniem w magiczny program John Deera, wiem moze troszke drogo, ale zastanawiam sie czy warto, ktos z was mial przyjemnosc urzytkowania tego wynalazku, moze uzywa? A tak apropo to ciekawe ile w polsce kosztuje bo na swiecie od 600 dolarow do 1200 euro. Pozdrawiam

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
John Deere Service Advisor Dzisiaj, 19:53
  •  

#2 Share Skrzypek

Skrzypek

    Zaawansowany

  • userphoto
  • Members
  • PipPipPip
  • 199 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 30 marzec 2008 - 07:57

John Deere Service Advisor Miałem doczynienia z tym urządzeniem.Trudno mi stwierdzić czy użytkownikowi to jest potrzebne.To nic innego jak komputer diagnostyczny,którym można zlokalizować usterke (tylko i wyłącznie elektryczną lub zmienić niektóre dane w koputerze ciągnika lub kombajnu,skalibrować).Większość maszyn John Deera wyposażonych w komputer w razie usterki i po wejściu w jego ścieżke diagnostyczą,umożliwia wyświetlenie kodu błędów.Mając wykaz tych kodów i ich opis można łatwo zlokalizować np.uszkodzony czujnik lub niewłaściwe napięcie dochodzące do jakiegoś elektrycznego elementu.I to jest możliwe bez Advisora.Jednak mi się wydaje,że jeżeli chodzi o ciągniki np.serii8000 to lepiej dysponować zegarami do odczytu ciśnienia na poszczególnych gniazdach kontrolnych i znać wartości właściwych ciśnień-ta metoda daje nam obraz stanu skrzyni biegów i szczelności sprzęgieł poszczególnych biegów-skrzynia Power Shift.Nie jestem fachowcem od John Deerów ale zilustruje przypadek jaki mi się trafił-Advisor i komputer w ciągniku odczytywał usterke czujnika na skrzyni biegów,wydawało się że wymiana czujnika rozwiąże problem.Po wymianie czujnika i wykasowaniu błedu ten problem znowu się pojawił i znowu ten sam kod się wyświetlił.Pomiar ciśnienia oleju w wybranym szeregu sprzęgieł wykazał się,że ciśnienie jest za niskie co świadczyło o nieszczelności.Dopiero po naprawie skrzyni,wykasowaniu błędów i kalibracji -wszystko wróciło do normy.Advisor nie odczyta awarii mechanicznej i to jest jego błąd.Firma John Deere dużo "krzyczy"reklamując się o tym super programie Service Advisor,a według mnie to jest jak z krową,która dużo ryczy,a mało mleka daje.Dodam,że posiadając taki Advisor trzeba dobrze poznać jego obsługe i funkcje,bo nim naprawdę można bardzo "namieszać" w maszynie.Placówki serwisowe muszą też z czegoś żyć i przyjezdża fachowiec z takim Advisorem,klęczy przy nim trzy godziny,a godzina jego pracy kosztuje.I to jest to. :)

#3 Share szarywilk

szarywilk

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 367 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:dolny ślask
  • Zainteresowania:Mocne i szybkie maszyny, duze i ciezkie tez :)

Napisany 30 marzec 2008 - 09:33

John Deere Service Advisor Z tego co znalazlem na ten temat to i tak i nie :P heh bo to oprocz funkji diagnostycznych jest multi service manual (czyli wszystkie service manuale do wszystkich maszyn) i głównie o to mi chodzi bo sama diagnostyka to jak w samochodzie jedziesz na diagnostyke i co by ci nie bylo wymieniasz przeplywomierz i sonde lambda. A Serwis manual kupowane do kazdego sprzetu osobno to sie robi niezly wydatek.

#4 Share silver105

silver105

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 238 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:lubelskie
  • Zainteresowania:samochody, motorowery, nożna, kosz, siatka i oczywiście rolnictwo

Napisany 03 kwiecień 2008 - 13:57

John Deere Service Advisor ja bym coś takiego kupił tylko drogie i nie mam maszyn jednej marki:(

#5 Share Skrzypek

Skrzypek

    Zaawansowany

  • userphoto
  • Members
  • PipPipPip
  • 199 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 06 kwiecień 2008 - 07:54

John Deere Service Advisor Przyjaciele.Firma John Deere by zachęcić klienta musi czymś się reklamować.Mój brat pracuje w serwisie tych maszyn ale nie w Polsce.Elektronika nie jest silną,niezawodną stroną tych maszyn.Powtarzam-każdy kombajn lub ciągnik wyposażony w komputer ma tzw.ścieżke diagnostyczną.Co prawda z niej powinien korzystać serwis,ale wcale nie jest powiedziane że właściciel maszyny nie może z tego korzystać i to jest i tak dla niego wystarczające.Weżmy ciągnik serii 8000,w nim przekładamy bezpiecznik i dżwignią kierunkowzkazu odczytujemy błędy.Ale co dla użytkownika mówią takie kody,np.SCU007.PCU012.ECU221.No prosze,co one znaczą?Trzeba mieć jeszcze ich dokładny opis,ale i to nie wszystko.Np wyczytamy,że ten kod stwierdza usterke czujnika skrzyni biegów,no dobrze,ale który to czujnik i gdzie się znajduje?Kochani,serwis jeszcze tego programu dobrze nie poznał(mam na myśli Advisora) a co mówić użytkownik.A wiem,że ten program ma bardzo duże możliwości. :D

#6 Share deer

deer

    gleboryjca

  • V.I.P.
  • rank
  • 1279 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:pyrlandia

Napisany 06 kwiecień 2008 - 09:35

John Deere Service Advisor przyjacielu :D.

Jeśli elektronika nie jest silna i niezawodną stroną tych maszyn, a twój brat pracuje w serwisie. No to by to co napisałeś było wiarygodne, to podaj w jakim odsetku jakich modeli występuje konkretnie jakie awarie.

No bo jeśli logicznie myśląc twój bracki pracuje w serwisie to ma głównie styczność własnie z uszkodzonymi maszynami.
A mnie interesuje jaki to jest odsetek do wszystkich sprzedanych tego typu modeli.

Bo wkurzają mnie już takie stwierdzenia: elektronika nie jest najmocniejszą stroną tych ciągników, jakość wykończenia jest kiepska, paliwa to chla jak głupi, to szrot. I nie tyczy się to tylko JD.
BŁOGOSŁAWIENI CI, KTÓRZY NIE MAJĄ NIC DO POWIEDZENIA I NIE UBIERAJĄ TEGO W SŁOWA

#7 Share jaro

jaro

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 5087 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 06 kwiecień 2008 - 10:03

John Deere Service Advisor Przyjacielu Siara :D-jak w powyższym poście deer napisał -"Bo wkurzają mnie już takie stwierdzenia: elektronika nie jest najmocniejszą stroną tych ciągników, jakość wykończenia jest kiepska, paliwa to chla jak głupi, to szrot. I nie tyczy się to tylko JD "-może dorzucę do tego swoje trzy grosze-chociaż zapewne ktoś się obruszy-otóż-znam całkiem nienajgorzej niemiecki,angielski słabiej ale tyle aby zrozumieć -wystarczająco,od ładnych paru lat przeglądam niemieckojęzyczne rolnicze fora internetowe,angielskojęzyczne sporadycznie,jestem abonentem Profi-a więc jednocześnie mam dostęp do ich (płatnego dla nie-abonentów)forum-i stąd moje sądy-wiadomym jest oczywiście że wiedza "internetowa" to nie wszystko-ale -jeżeli JD to taki szrot (co ciekawe-jest właśnie chwalony za niezawodną elektronikę-zresztą kto ma większe osiągnięcia niż JD właśnie w tym segmencie -vide AutoTrac czy też system zawracania na uwrociach-jako jedyny producent oferuje kompleksowe rozwiązania-bo inne firmy zdaje się korzystają z cudzych rozwiązań-więc jak widać potencjał firmy jest spory),jeżeli ktoś pisze o słabym wykończeniu-to niech poda markę w której owo wykończenie jest lepsze,co do paliwa-tak zgadzam się-inne chodzą na powietrze-dokładniej rzecz biorąc w tym powietrzu zdaje się jeszcze jakieś rozpylone paliwo jest :D.Pozdrawiam.

#8 Share Skrzypek

Skrzypek

    Zaawansowany

  • userphoto
  • Members
  • PipPipPip
  • 199 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 06 kwiecień 2008 - 15:53

John Deere Service Advisor Przyjacielu"Deer".U mnie jest tak-mówisz i masz,więc po kolei;system paliwowy Coman Rail-jak się spisuje?Jak ciężko jest odpowietrzyć układ paliwowy w kombajnach z tym układem,jaką norme zużycia paliwa ma ciągnik 8520?Nic nie wiesz o ciągnikach serii 8000-na przełomie roku2005/06 wychodzą partie z wadliwym wałem korbowym silnika,w fabryce myli się komputer i żle jest wiercony otwór olejowy w głównym czopie wału korbowego.Te wały pękają.Seria 5000 i 6000 w kabinie z nagrzewnicy ogrzewania cieknie płyn.Comon Reil-nie posiada pompy wtryskowej a tzw.wytwornice wysokiego ciśnienia paliwa-wadliwe urządzenie,a serwisy do pewnego czasu widziały przyczyne w jakości paliwa.Ładowarka John Deera-wiecznie problem z yojstikiem,też wadliwy układ paliwowy.Ale odbiegłem od tematu,mówimy o elektronice-opryskiwacz John Deera-miała być rewelacja,wypryskujesz pól dawki oprysku co opryskiwaczem tradycyjnym i efekt ten sam -nieprawda.Opryskiwacz miał się idealnie prowadzić dzięki elektronice śladami ciągnika-nie wyszło to.Siewnik do siewu bezorkowego-gubi ścieżki.Elektronika jest śmieszna.Master Contur jak działa w kombajnach-za wolno.To jest elektronika firmy John Deere.

#9 Share deer

deer

    gleboryjca

  • V.I.P.
  • rank
  • 1279 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:pyrlandia

Napisany 06 kwiecień 2008 - 16:32

John Deere Service Advisor Ja się tam na komputerach nie znam, wiem jednak że to niezwykle głupie urządzenie, dane wyjściowe są pochodną danych wejściowych. Nie spotkałem się jeszcze by komputer sie pomylił. Może zostać jednak źle zaprogramowany i stąd błąd. No i nalezy niestety pracę komputerów sprawdzać.
Nie jestem w temacie ale, że komp. wypryskuje pól dawki, to wg mnie wina tylko kalibracji (bo jeżeli np: przepływomierz liczy źle to można go skalibrować i wpisać mu przepływ o 100% większy).

Co do idealnego prowadzeni ten sam temat jest u każdego opryskiwacza, kwestia ustawienia czujników. Aha nie ma w tej chwili oryskiwacza, który za pomocą elektronicznego sterowani prowadziłby sie idealnie w 100% po śladach kól ciągnika(najbliżej ideału hardi), bo przemaglowałem już o to kilku producentów (nawet filmy dla mnie kręcili :D ).

Poza tą pompa paliwową i wałem , to reszta awarie, które mnie śmieszą (naprawiam to sam bez serwisu).
no i nadal jestes nie konkretny nie podajesz odsetka awarii do całej produkcji danego modelu.
BŁOGOSŁAWIENI CI, KTÓRZY NIE MAJĄ NIC DO POWIEDZENIA I NIE UBIERAJĄ TEGO W SŁOWA

#10 Share Skrzypek

Skrzypek

    Zaawansowany

  • userphoto
  • Members
  • PipPipPip
  • 199 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 06 kwiecień 2008 - 18:33

John Deere Service Advisor Chwileczke przyjacielu "Deer",a ja ciebie uważam za handlowca lub dilera maszyn spod znaku kozy.W procentach nie podam ci,bo nie wiem ale wyrażając swój pogląd nie opieram się na awarii jednej maszyny.To by znaczyło,że z igły robię widły.Tak samo mój brat nie może krytykować maszyn które serwisuje.Ale dalej pozwole sobie wymieniać awarie które powtarzały się nagminnie-kombajn 2264 na małych tylnych kołach,żle dobrane łożysko i były przypadki spadnięcia koła.Kombajn jest ogólnie dobry,ale w razie ugrzęznięcia nie ma za co podczepić liny by go wyciągnąć,zaczep od hederu jest za słaby.WTS-pierwsze modele nie nadawały się do koszenia rzepaku-odstęp między końcem wytrząsaczy,a blachą był za mały i materiał zawieszał się.Sieczkarnia John Deere-silnik po 100mtg. pracy zużywa dwa litry oleju przez 12 godzin pracy,częste awarie sprzęgła załączającego bęben nożowy.Opryskiwacz-nie wina kalibracji,ekologiczne dysze i komputer powodują cuda,a z tą połową dawki ,tak o tym opowiadał diler.Siewnik do siewu bezorkowego-żywotność łożysk w kołach dociskowych żenująca.Potrafiła pękać rama mocująca zbiornik nasion.Ciągniki serii 5000-kto w końcu zacznie robić w nich dobrą instalacje pneumatyczną?Ciągniki serii8000-kliny w piastach kół tylnych-półpiasty,często ścinało.STS koło Warszawy(pojedynczy przypadek w Polsce).9 metrowy heder po założeniu stołu wygina się w łuk-wstyd dla firmy.Dopiero właściciel kombajnu poruszył niebo i ziemie i nagle firma John Deere potrafi zrobić solidny i wytrzymały 9 metrowy heder.Ciągniki 6000,7000,8000 tylko zmieszać olej w skrzyni,a wystarczy z siłowników dołączanych maszyn i zaczynają się problemy.Mógłbym jeszcze wymieniać,ale sobie podaruje bo ktoś pomyśli że jestem z konkurencji John Deera. :D

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
John Deere Service Advisor Dzisiaj, 19:53
  •  

#11 Share jaro

jaro

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 5087 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 06 kwiecień 2008 - 18:55

John Deere Service Advisor A co niby jest takiego awaryjnego w tej instalacji pneumatycznej ?Rozumiem że Twój brat ma dostęp do jakiegoś głównego komputera zbierającego dane na temat awarii w poszczególnych modelach-tak ?To jeżeli może niech określi (najlepiej procentowo) ilość awarii w poszczególnych modelach-wtedy będziemy mieli jakiś obraz sytuacji-czy są to wady nagminnie występujące,czy występowały w początkach produkcji (choroby wieku dziecięcego) czy też występują nagminnie-wtedy jest problem.

#12 Share krzysiek16m

krzysiek16m

    Buntownik

  • Members
  • PipPipPip
  • 587 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 06 kwiecień 2008 - 18:57

John Deere Service Advisor Korbanek... :D
Nie wiem czy wierzyć w te wszystkie awarie, większość (czy tam wszyscy) użytkownicy JD z AgroFoto, są zadowoleni z tej marki, i nie mieli jakiś poważnych awarii. Nie przepadam za marką JD, ale nie sądzę żeby w fabryce JD Niemcy odstawiali bubel, mam na myśli fabrykę w Mannheim.

#13 Share deer

deer

    gleboryjca

  • V.I.P.
  • rank
  • 1279 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:pyrlandia

Napisany 06 kwiecień 2008 - 19:25

John Deere Service Advisor Nie handluje maszynami ze znakiem jelenia, na razie je tylko kupuje (czwarta w drodze).
Pokaż mi który kombajnmożna wyciągać w razie ugrzęźnięcia za zaczep od hederu. Z tego co ja sie orientuję to żaden.

Wiem ze teraz moda by wszystko w nazwie miało słowo ekologiczne, ale co to jest ,,ekologiczna dysza", bo pierwszy raz z tym okresleniem się spotykam. ,,Tak opowiadał otym diler" - nagmina awarie komputera i wiesz o tym od jednego dilera ?

Żenująco niska jakość łożysk, tzn. ile wytrzyma łożysko 1, 10, 100, 1000 ha ?

No z tym zmieszaniem oleju to racja.
Ja miałem tak w serii 6000, bo dolałem 5 l agrolu, w ciągu 200 mth, poszedł wąż od zasilania orbitrolu, głowny wąż od pompy i mały wężyk przelewowy pompy, ale jeździłem z mrugającą lampką od nadmiernego ciśnienia w skrzynii biegów, która przestawała mrugać jak się olej dobrze rozgrzał. Tak że to awaria była na własne życzenie, bo po wymianie oleju jak ręką odjął.
A to wg. mnie świadczy bardzo dobrze o producencie i precyzji wykonania wyrobu oraz dobraniu parametrów maszyny.
I uczy rozumu na przyszłość bo ukł. hydrauliczne stają się coraz precyzyjniejsze i bardziej złożone.

Chce dyskutować na argumenty, a nie bo ktosiowi opowiadał ktoś.
Wybrałem JD w miarę świadomie i jako użytkownik chcę być pewny że wybrałem dobrze, dlatego domagam się by rozmowa toczyła się na liczby, procenty i rzeczowe argumenty.
Co do wpadek zdażają się każdemu producentowi a ztej rozmowy wynika że tylko JD.

CWS 1450 to ogólnie mega wpadka JD, ale podejmując dzisiaj decyzję z wiedzą jaką mam ale w czasie i realiach, jakich kupowałem 1450 to i tak bym go znowu kupił (około 90 tys róznicy pomiędzy konkurencją).
BŁOGOSŁAWIENI CI, KTÓRZY NIE MAJĄ NIC DO POWIEDZENIA I NIE UBIERAJĄ TEGO W SŁOWA

#14 Share Skrzypek

Skrzypek

    Zaawansowany

  • userphoto
  • Members
  • PipPipPip
  • 199 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 06 kwiecień 2008 - 20:29

John Deere Service Advisor W kombajnach serii 20 i 22 problem tkwi w tym,że nie ma za co wyciągnąć kombajnu do tyłu,po prostu nie ma za co zaczepić liny.Tak zachwalał diler bąkając coś o ekologicznych dyszach,a od brata wiem,że komputer popełniał błędy w tych opryskiwaczach.Nie prowadzi żadnych procentowych statystyk.Przyjacielu,ktoś zamieścił zdjęcie rozwalonego silnika John Deera w tym portalu.O czym to świadczy-to są buble.Bo skoro ktoś kupuje sprzęt za takie pieniądze to przez minimum 15000mtg. nie powinien w ogóle wiedzieć co to usterka silnika.Następna ważna sprawa-na sto procent wiem,że maszyny John Deera są w fabryce selekcjonowane i jakiekolwiek buble eksportowane są do krajów Europy Wschodniej.CWS-a tej brazylijskiej składanki muła z osłem nie chciałbym za darmo.Jego klepisko i cepy bębna młócącego są słabsze niż w Bizonie.Znane są przypadki,że John Deere naszpikowany elektroniką gasł pod liniami wysokiego napięcia.Silne pole magnetyczne go wyłącza.Wracając do pneumatyki ciągników 5000.Pamiętam ten okres jak były"gołe',przychodziły bez pneumatyki.Ale z południa Polski znalazł się jakiś sprytek i montował całą instalacje pneumatyczną.Ogrom reklamacji i znam jeden wypadek z tego tytułu bo ciągnik zahamował,a przyczepa nie.To było dwa lata temu,teraz może instalacje montuje fabryka.Naprawdę nie jestem w stanie podać procentowej ilości awarii.Że John Deere jest dobry to może tak bym się wyraził o nim gdyby był o 30% tanszy w cenie zakupu.Naprawdę,życze ci przyjacielu Deer byś zawsze z tej marki był zadowolony.A nie życze ci by na początku żniw,gdy ledwo zaczniesz kosić swoje i będziesz miał już podpisane umowy na usługi,silnik w twojej maszynie dał "zgona" jak na zamieszczonym w portalu zdjęciu. :D
Te zdjęcie jest zawarte w forum kombajny zbożowe John Deere i nosi tytuł "Mała awaria".To jest kombajn WTS lub CTS.Prosze-ułamany wałek rozrządu.Trwałość łożysk to w przybliżeniu 400h.Co to za trwałość w siewniku za takie pieniążki.Smutne jest to,że te łożyska to najzwyklejsze 6203ZZ już lepiej dali by RS.


Proszę używać opcji EDIT. Moderator.

#15 Share jaro

jaro

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 5087 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 06 kwiecień 2008 - 20:42

John Deere Service Advisor Przyjacielu-mój JD serii 5020 jest starszy niż dwa lata,kolega kupił jeden z pierwszych dostępnych w Polsce-a zdecydowanie pneumatyka w nim nie wygląda na dorabianą garażowym sposobem-zaryzykowałbym stwierdzenie że na zdecydowanie fabryczną wygląda-Wabco zresztą to jest.
Co do selekcji tych maszyn-znaczy jak to wygląda ?-już w fabryce kontrola jakości wie co ciągnikowi w trzewiach gra niedobrego i taki to na lawetę i do Polski-tak ?:D-ewentualnie dają cieńszą ramę ,pompują w ramach oszczędności mniej powietrza w koła itd-ciekawe ile rocznie kosztuje utrzymanie w owej fabryce wysoko wyspecjalizowanych fachowców którzy selekcjonują gorsze części i z tych części składają gorsze ciągniki-opłaca się skórka za wyprawkę ?:D

#16 Share Skrzypek

Skrzypek

    Zaawansowany

  • userphoto
  • Members
  • PipPipPip
  • 199 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 07 kwiecień 2008 - 05:37

John Deere Service Advisor Zaczął się strasznie burzliwy temat.Ja wiem swoje,koledzy wiecie swoje.Sam fakt,że firma reklamuje się jakimś cudownym programem serwisowym-mówi za siebie.Jaka teraz jest pneumatyka w 5000 nie wiem,a firma Wabco produkuje osprzęt pneumatyczny nie tylko do ciągników i jest możliwe kupienie całej instalacji oddzielnie.Fachowcy w firmie John Deere-ciekawe?Byłem w fabryce w Manchein i tam linia produkcyjna składa się z robotów sterowanych komputerem.Nie są segregowane?To dlaczego tak się stało że ciągniki z ferelnymi wałami korbowymi trafiły do Polski,Rosji,Czech,Węgier,a w Niemczech i USA te awarie nie wystąpiły.Liczono,że ten bubel przejdzie ale nic z tego.Fakt,że firma pokryła koszt wymiany tych wałów ponosząc ogromne straty.Takich ciągników wyszło około 700sztuk.Koncze ten temat,ale opisze przypadek który utkwił mi w pamięci.Rolnik kupił nowy ciągnik 6220SE(Spier... Elektronika).Gdy przywieżli mu na podwórko to rozbił szampana na obciążnikach radując się że ten ciągnik będzie służył jego wnukom.Tak,tak ale za trzy tygodnie jego ciągnik stał rozpołowiony w serwisie z awarią skrzyni biegów.To na gwarancji,a co będzie dalej??John Deere produkuje na masówke,a nie na jakość.Dziękuje.

#17 Share kubi

kubi

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 367 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:dolny śląsk

Napisany 07 kwiecień 2008 - 15:05

John Deere Service Advisor Ja tylko jednego nie rozumiem- skoro takie buble te JD to nie mogę pojąć, dlaczego w Polsce gro rolników(spytaj chociażby tych na af), którzy zakupili JD jako następne kupili albo planują kupno następnego jelenia?? Ja rozumiem raz 'nieświadomie' kupić tak jak ja :D ale żeby kupować następne buble?? :D

I tak drodzy państwo ludzie kupują tą masówkę już ponad sto lat i jeszcze nie zauważyli na jaki szajs się zdecydowali

Panie Skrzypek podajesz przypadki awarii które zdarzają się wszystkim producentom, ciekawe jak to wygląda u innych marek pewnie serwis mają tylko dla picu bo roboty nie ma :) Coś widzę bardzo cię boli że JD sobie radzi na rynku i nie musi łączyć się z innym firmami, żeby przetrwać
można biec.
można stać.
samo przyjdzie.

#18 Share robertbara

robertbara

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 2381 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 08 kwiecień 2008 - 21:36

John Deere Service Advisor Nie no pewnie że bubel, mój ciągnik 6320 mna 3 tys mtg, silnik czyściejszy niż można sobie wymarzyć a kolega wypisuje że to buble.

Co do skrzyni to podłączam przyczepy, które chodzą czasami z hydrauliką moich Ursusów i co...nic się nie dzieje.

Co do CWS-a -miałem wcześniej 2 Bizony Super i 1 Rekorda niebieskiego -materiały w Bizonie dużo słabsze i tu nie ma się co zastanawiać. Pisze o swoich maszynach a nie że brat czy siostra mówiła że ich sąsiad powiedział że cos tam :D

Odpowietrzanie -po co jeżdzić sprzętem bez paliwa -żeby go zapowietrzyć :D Oba Jelonki jeszcze nie odpowietrzałem -jedynie napełnianie filtrów przez pompke elektryczną po przekręceniu kluczyku. Ale to nie odpowietrzanie, tylko zapobieganie zapowietrzeniu :)

#19 Share Skrzypek

Skrzypek

    Zaawansowany

  • userphoto
  • Members
  • PipPipPip
  • 199 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 09 kwiecień 2008 - 05:35

John Deere Service Advisor 3tys.mtg.to jest nic.O odpowietrzaniu miałem na myśli kombajny,a nie ciągniki.Swoimi ciągnikami ciągacie chyba lekkie brony,a kombajnami kosicie z prędkością 5km/g.Jestem za stary mechanik by się nabrać na ładne wykonanie wnętrza kabiny i przyjemną dla ucha prace silnika.Maszyna,jak kobieta-musi czuć opór i wtedy wyjdzie szydło z wora. :D

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
John Deere Service Advisor Dzisiaj, 19:53
  •  

#20 Share jaro

jaro

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 5087 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 09 kwiecień 2008 - 07:38

John Deere Service Advisor Skrzypku drogi-sprawdź gdzie pracuje najwięcej tych zielono-żółtych ciągniczków-może podpowiem -w USA to taki nieduży kraik nie tak całkiem daleko od Panamy np.położony :D-sprawdź z łaski swojej powierzchnię tego kraiku,zauważ jakie mają arealiki i chyba wtedy sam przyznasz że w tamtych warunkach nawet lekka bronka byłaby chyba za ciężka :D.
Co do kobiety,szydła,worków i oporu-to hmm,mógłbyś naświetlić o co biega ?:)


Dodaj odpowiedź



  

Podobne tematy