Skocz do zawartości

Zdjęcie

Odmowa przyjazdu weterynarza.


24 odpowiedzi na ten temat

#1 Share House

House

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 27 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 27 czerwiec 2016 - 19:47

Odmowa przyjazdu weterynarza. Dzień dobry mam pytanie gdzie można zgłosić skargę na lekarza weterynarii.
Wczoraj o około 10 godziny nagle zachorowało ciele. Zdzwonilelem do pierwczego weterynnarza nie mógł przyjechać kazalal podać cieleciu 20 dag drożdży i czekać 2 godziny aż będzie mógł przyjechać, cieleciu zaczęło się pogarszac zadzwoniłem do drugie powiedziałem że dałem cieleciu drożdże Ale to nie pomaga i żeby przyjechał to on odpowiedział" że jak zacząłem sam leczyć to niech pan sam sobiebie radzi." Zadzwoniłem do trzeciego Ale on powiedział że niema sprzętu i ze nie przyjedzie a czwarty weterynarz nie odbierał telefonu. Ciele meczylo się z dwie godziny aż ten pierwszych weterynarz przyjechał i dał mu antybiotyk gorączkę a jego badanie ograniczylo się do zmierzenia temperatury.
Chciałbym się dowiedzieć czy tylko u nas są ludzie skazani na łaskę jaśnie panów weterynarzy.
Jeszcze dodam że ciele zdechlo po dwóch godzinach po wizycie weterynarza.

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Odmowa przyjazdu weterynarza. Dzisiaj, 03:04
  •  

#2 Share Patryk1222

Patryk1222

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 541 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 27 czerwiec 2016 - 21:04

Odmowa przyjazdu weterynarza. Myślę że cielak skoro padł po 4h to nic by mu nie pomogło już niestety co nie usprawiedliwia weterynarzy do takiego postępowania.
Ps to że zmierzył tylko gorączkę mogło już wystarczyć aby postawić diagnozę i naciągnąć Cię lub nie na być może niepotrzebne już leczenie

#3 Share Renault85-15TX

Renault85-15TX

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 1212 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:LTM

Napisany 27 czerwiec 2016 - 21:16

Odmowa przyjazdu weterynarza.

Ja tutaj nie widzę żadnego winnego weterynarza. Pierwszy nie mógł przyjechać to się zdarza idzie kolejność kto pierwszy dzwonił do tego jedzie poza tym są nagłe przypadki takie jak poród i musi być na już u innej osoby. Drugi nie chciał się podjąć tego co Ty mogłeś zepsuć tymi drożdżami i radami innego lekarza i nie chciał w razie jak by cielak padł ponosić odpowiedzialności bo nie dał rady wyleczyć. Trzeci to lekarz typowo bez wiedzy i sprzętu więc się nie podjął bo wiedział że nie ma czym leczyć. A czwarty nie odebrał bo nie mógł na przykład bo był akurat zajęty leczeniem innego zwierzaka. 
Podsumowując nie widzę tutaj winny żadnego z lekarzy. A jeśli nawet ten pierwszy przyjechał po obiecanych dwóch godzinach to tym bardziej nie masz za co go obwinić bo bynajmniej próbował leczyć a że się nie udało bo było już za późno jak kolega wyżej powiedział to już on za to winy nie ponosi. Więc po prostu musisz się z tym pogodzić że jesteś z jednym cielakiem w plecy.

Rada na przyszłość reaguj wcześniej jak zobaczysz coś niepokojącego że się dzieje z cielakiem bo jak na pisałeś że cielak padł po 4 godz od telefonu do weterynarza to musiał już być nie źle zainfekowany i pewnie go już coś brało dzień albo nawet dwa wcześniej i to tylko Twoje niedopatrzenie pozbawiło go życia. 


"Co się polepszy, to się popieprzy, co się zbuduje, to się zrujnuje, co się ustali to się obali" Polak musi mieć łeb i d*pę ze stali !!!


#4 Share DuzyJohn

DuzyJohn

    multikonto @niewielkilecznieduzy

  • userphoto
  • Members
  • Pip
  • 25 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 27 czerwiec 2016 - 21:25

Odmowa przyjazdu weterynarza. kolego wyżej, pijesz wódkę ? jeśli tak to polejcie mu bo dobrze gada. pozdro.

#5 Share Pigmei

Pigmei

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 105 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 27 czerwiec 2016 - 21:25

Odmowa przyjazdu weterynarza.
 i nie chciał w razie jak by cielak padł ponosić odpowiedzialności bo nie dał rady wyleczyć.

 

O jakiej odpowiedzialności piszesz? Jeszcze się nie spotkałem aby za cokolwiek złego wet ponosił kosekwencje, niezależnie od dalszych losów pacjenta



#6 Share Renault85-15TX

Renault85-15TX

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 1212 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:LTM

Napisany 27 czerwiec 2016 - 21:33

Odmowa przyjazdu weterynarza.

kolego wyżej, pijesz wódkę ? jeśli tak to polejcie mu bo dobrze gada. pozdro.

Jak każdy Polak nie odmawiam  :P.

 

O jakiej odpowiedzialności piszesz? Jeszcze się nie spotkałem aby za cokolwiek złego wet ponosił kosekwencje, niezależnie od dalszych losów pacjenta

O takiej że już założyciel tematu chce skarżyć weterynarzy bo mu cielak padł. A po drugie to gadanie na danego lekarza że nie wyleczył i zniechęcanie przez to innych ludzi do jego usług. 


"Co się polepszy, to się popieprzy, co się zbuduje, to się zrujnuje, co się ustali to się obali" Polak musi mieć łeb i d*pę ze stali !!!


#7 Share Pigmei

Pigmei

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 105 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 27 czerwiec 2016 - 21:57

Odmowa przyjazdu weterynarza.

jak chce to co zrobisz,  ale to i tak nic nie da. Winy wetów sam tu nie widzę.

Sporadycznie też miewam ciężkie przypadki gdzie po kilkutygodniowym leczeniu zwierzak padł  a koszt leczenia znacznie przekraczał  wartość samego pacjenta.

Tu zawsze jest leczenie objawowe a wysoka gorączka jest jednym z podstawowych objawów, nie wiem czego jeszcze oczekiwał Kolega po diagnostyce, może pobierania krwi do badań laboratoryjnych :unsure:   



#8 Share jonek98

jonek98

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 534 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Łódzkie
  • Zainteresowania:maszyny rolnicze,motoryzacja,muza,piłka nożna itp

Napisany 27 czerwiec 2016 - 22:43

Odmowa przyjazdu weterynarza. Ja tu też winy weta nie widzę jak cielak tak szybko padł to nawet jakby przyjechał minuty po zgłoszeniu to i tak by to pewnie niewiele zmieniło

#9 Share podjadacz

podjadacz

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 214 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Wielkopolska

Napisany 29 czerwiec 2016 - 07:18

Odmowa przyjazdu weterynarza.

house widocznie z cielakiem w środku było coś nie tak

nikt w nim nie siedzi i nie wie co jak wygląda po urodzeniu

sam miałem kilka takich przypadków  np. cielak żył godzinę po urodzeniu i zdechł / kolejny zdechł po 6 tygodniach dzień wcześniej wszystko pięknie latał na wybiegu a na kolejny dzień leżał już ledwo żywy w patyku też musiało coś z nim być bo schudł trochę..

weterynarzy nie masz co winić bo jaki jest cielak tego wet nie wie i ty też nie a właaściwie nikt nie wie


bla bla bla :)


#10 Share bobienko

bobienko

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 578 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:BSI
  • Zainteresowania:Sporty walki

Napisany 29 czerwiec 2016 - 11:31

Odmowa przyjazdu weterynarza.

ale to nie tłumaczy tego drugiego,który według mnie zachowal się jak kawał wuja,po to wybrał ten zawód żeby pomagać,za darmo tego nie robi,rozumiem żeby House podał cielakowi kroplówkę i butle antybiotyku,ale drożdże? I ten gada ze nie przyjedzie bo na własną rękę leczenie zaczął



Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Odmowa przyjazdu weterynarza. Dzisiaj, 03:04
  •  

#11 Share lukbold

lukbold

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 2251 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Mikołów

Napisany 29 czerwiec 2016 - 11:48

Odmowa przyjazdu weterynarza. A skąd wiesz gdzie on dzwonił? u mnie 2 weterynarzy do krowy przyjedzie a 10 innych to kotki i pieski więc czego od takiego oczekiwać? a że wszyscy są weterynarzami nie znaczy że na wszystkim się znają

#12 Share podjadacz

podjadacz

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 214 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Wielkopolska

Napisany 29 czerwiec 2016 - 12:05

Odmowa przyjazdu weterynarza.

hah jak weterynarz mówi że nie przyjedzie bo sam leczenie ktoś zaczął na włąsną rękę to naprawdę koleś musi być porządnie j**nięty żeby takie coś mówić.. ja to już od takiego nic bym w życiu nie chciał i innym też bym go odradzał


bla bla bla :)


#13 Share House

House

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 27 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 29 czerwiec 2016 - 12:06

Odmowa przyjazdu weterynarza. Ciele miałoo już 2 miesiące. Dzwoniłem do weterynarzy którzy zajmują się krowami.

#14 Share kubaska

kubaska

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 207 postów

Napisany 29 czerwiec 2016 - 13:10

Odmowa przyjazdu weterynarza.

wezcie jeszcze pod uwage ze autor tematu to moze byc strasznie roszczeniowy typ (po poscie mozna to wywnioskowac) i dlatego jeden weterynarz go splawil a drugi nie odebral telefonu. pozwij jeszcze trzeciego to wszystkie zwierzeta bedziesz drozdzami leczyl



#15 Share marko-kolo

marko-kolo

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 565 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:podlaskie

Napisany 29 czerwiec 2016 - 17:10

Odmowa przyjazdu weterynarza.

dokładnie widać znają  że omijają szerokim łukiem 

weterynarz to prowadzi prywatną działalność i niczego nie musi 

nie jest bogiem i padliny nie wskrzesi , więc po co ma dla paru złotych ryzykować jak ktoś zaraz go posądza o nie wiadomo co 


wszystkie RYŚKI to fajne chłopaki , chwała im za to 

 


#16 Share House

House

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 27 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 29 czerwiec 2016 - 18:54

Odmowa przyjazdu weterynarza.

Jeszcze z innej beczki jaka to mogła być choroba ciele wieczorem normalnie piło mleko jadło siano rano tak samo stało piło mleko jadło siano. Zatrucie na pewno nie bo było w zagrodzie z drugim które jadło i piło to samo. 



#17 Share zetorki12

zetorki12

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 1381 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 29 czerwiec 2016 - 20:09

Odmowa przyjazdu weterynarza.

Hmm.. jaka choroba ?... Już wiem - śmiertelna . :ph34r:  Co to "zgaduj zgadula" czy jak ? Chcesz wiedzieć to sekcja i może się czegoś dowiesz . Z żywym inwentarzem tak bywa , że czasami se zdechnie . Masz ochotę to polataj se po sądach jak kasy i czasu masz za dużo .


ZETOR TEAM

#18 Share Renault85-15TX

Renault85-15TX

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 1212 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:LTM

Napisany 29 czerwiec 2016 - 20:42

Odmowa przyjazdu weterynarza.

Nie dziwię się że lekarze odmawiali pomocy jak Ty nawet nie umiesz opisać co się działo z cielakiem. Napisz co mu dokładnie było (objawy) to może prędzej by ktoś coś powiedział. A nie Ty tylko piszesz że jadło wieczorem i rano, a później od tak sobie postanowiło zakończyć żywot na tym świecie. 

Może nie zauważyłeś i ten cielak się powiesił na własnym łańcuch bo już nie mógł patrzeć i słychać Twojej głupoty. 


"Co się polepszy, to się popieprzy, co się zbuduje, to się zrujnuje, co się ustali to się obali" Polak musi mieć łeb i d*pę ze stali !!!


#19 Share janczar810

janczar810

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 1477 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:wlkp

Napisany 29 czerwiec 2016 - 21:07

Odmowa przyjazdu weterynarza.

Ja tutaj nie widzę żadnego winnego weterynarza. Pierwszy nie mógł przyjechać to się zdarza idzie kolejność kto pierwszy dzwonił do tego jedzie poza tym są nagłe przypadki takie jak poród i musi być na już u innej osoby. Drugi nie chciał się podjąć tego co Ty mogłeś zepsuć tymi drożdżami i radami innego lekarza i nie chciał w razie jak by cielak padł ponosić odpowiedzialności bo nie dał rady wyleczyć. Trzeci to lekarz typowo bez wiedzy i sprzętu więc się nie podjął bo wiedział że nie ma czym leczyć. A czwarty nie odebrał bo nie mógł na przykład bo był akurat zajęty leczeniem innego zwierzaka. 
Podsumowując nie widzę tutaj winny żadnego z lekarzy. A jeśli nawet ten pierwszy przyjechał po obiecanych dwóch godzinach to tym bardziej nie masz za co go obwinić bo bynajmniej próbował leczyć a że się nie udało bo było już za późno jak kolega wyżej powiedział to już on za to winy nie ponosi. Więc po prostu musisz się z tym pogodzić że jesteś z jednym cielakiem w plecy.

Rada na przyszłość reaguj wcześniej jak zobaczysz coś niepokojącego że się dzieje z cielakiem bo jak na pisałeś że cielak padł po 4 godz od telefonu do weterynarza to musiał już być nie źle zainfekowany i pewnie go już coś brało dzień albo nawet dwa wcześniej i to tylko Twoje niedopatrzenie pozbawiło go życia. 

 

zapewne tak było :) bardzo dobrze opisane i mądrze

 

Może nie zauważyłeś i ten cielak się powiesił na własnym łańcuch bo już nie mógł patrzeć i słychać Twojej głupoty. 

 

a tu samozachwyt, pochwały i podłapanie reszta pseudo forumowiczów. pod lizus?

I stwierdzenie takie jakbyś sie z głupim przez ściane pomacał 


Edytowany przez janczar810, 29 czerwiec 2016 - 21:13.


Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Odmowa przyjazdu weterynarza. Dzisiaj, 03:04
  •  

#20 Share Renault85-15TX

Renault85-15TX

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 1212 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:LTM

Napisany 29 czerwiec 2016 - 21:14

Odmowa przyjazdu weterynarza.

Tu nie ma nic z samozachwytu czy popieranie innych i pójście w ich ślady pisowni. Po prostu komentarz go głupoty którą napisał sam założyciel tematu w ostatnim swoim poście. Przeczytaj uważnie jego post i mój, a zrozumiesz co miałem na myśli. A że użyłem przy tym trochę ironii to już inna sprawa. 


"Co się polepszy, to się popieprzy, co się zbuduje, to się zrujnuje, co się ustali to się obali" Polak musi mieć łeb i d*pę ze stali !!!


Podobne tematy