Skocz do zawartości

Zdjęcie

Rewers w traktorach Kubota


24 odpowiedzi na ten temat

#21 Share hubertuss

hubertuss

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 4188 postów

Napisany 22 listopad 2016 - 12:46

Rewers w traktorach Kubota

Jednak podtrzymam swoją wersję, że jest to rozwiązanie prymitywne. Rozwiązanie proste to był by rewers z tradycyjnym sprzęgłem i mechaniczną zmianą kierunku za pomocą przekładni. Łatwy i tani w ewentualnych naprawach. Rewers hydrauliczny sterowany mechanicznie nie jest wcale jakoś inaczej zbudowany od rewersu hydraulicznego sterowanego elektronicznie Za wyjątkiem sterowania rzecz jasna. A samo sterowanie elektroniczne nie psuje się jakoś często. Są to jednostkowe przypadki. Ale elektronika daje duże możliwości jeśli chodzi io kalibrację czy ustawianie czułości.

Wracając do opisanego przypadku. Ciężko będzie coś wyegzekwować bo pojazd działa. Jedyne co mi przychodzi do głowy to znaleźć kogoś z podobnym traktorem. Jeśli tam działa ok. Zatrudnić rzeczoznawcę, żeby wydał jakaś opinię porównując dwa ciągniki. Najlepiej, żeby tych poprawnie działających był więcej niż jeden. Wtedy ewentualnie można by próbować udowodnić, że w tym przypadku jest źle.

Za niską ceną tych modeli stoją archaiczne rozwiązania konstrukcyjne. Które w brew pozorom nie zawsze oznaczają, że będzie łatwiej czy taniej. Jak w powyższym przypadku.



Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Rewers w traktorach Kubota Dzisiaj, 11:06
  •  

#22 Share extrabyk

extrabyk

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 2048 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Podlasie

Napisany 22 listopad 2016 - 21:01

Rewers w traktorach Kubota

Też mam model M7060 tyle,że w wersji ROPS czyli bez kabiny. Też od początku uparłem się na oryginalny ładowacz Kuboty czego nie żałuję mimo wielu zawirowań z tego powodu. Już gdzieś o tym pisałem. Diler miał problem z zamówieniem ładowacza w centrali w niemczech a jak już przyszedł to z mocowaniem do wersji kabinowej i znów wszystko się przeciągało. Zrobiłem małą aferę i diler Adrol z Wiśniewa koło Zambrowa oddał mi do dyspozycji jako ciągnik zastępczy jeden ze swoich ciągników demo. Był to model M110GX z ładowaczem MX sterowanym hydraulicznie. Trzeba więc przyznać,że co prawda musiałem o to się trochę "poszarpać" ale w końcu diler stanął na wysokości zadania i dostarczył mi ciągnik z wyższej półki. Kompletowali mój chyba ponad miesiąc i tyle czasu korzystałem z M110GX dzięki czemu mogłem też poznać ten model oraz ładowacz MX, który nie przypadł mi do gustu z wyjątkiem sterowania joystikiem przy pomocy niskiego ciśnienia hydraulicznego tak jak to jest w sprzęcie budowlanym. Dzięki temu sterowaniu ma się bardzo precyzyjną kontrolę nad ładowaczem.

Oryginalny ładowacz znałem tylko ze zdjęć i filmików w sieci. Bardzo sympatyczny i uczynny sprzedawca z Adrolu odnalazł posiadacza starszego modelu M7040 z takim samym ładowaczem czyli LA1154, który został kupiony u poprzedniego dilera na Podlasie. Miałem kawałek drogi ale pojechałem i to co zobaczyłem na żywo utierdziło mnie w przekonaniu,że tylko ten ładowacz spełnia moje oczekiwania jako osprzęt do współpracy z ciągnikiem Kuboty.

Ostatnie prace montażowe przebiegały w serwisie tak szybko i nerwowo, że otrzymałem ciągnik z odwrotnie działającymi wszystkimi funkcjami ładowacza. Co ciekawe po telefonie do serwisu oni upierali się,że Kubata tak ma...no ale ja też się uparłem i przy pierwszym przeglądzie po 50 godzinach wszystko zostało poprawione.

Być może podobnie jest z tym rewersem. Czyli kompetentny mechanik pewnie mógłby ten jak pisze kolega Hubertuss prymitywny rewers również wyregulować. Zgadzam się też z kolegą Hubertussem w tym, że gdyby namierzyć ze dwa, trzy ciągniki Kubota w których rewers działa bardziej delikatnie to mogło by to być podstawą do jakiś roszczeń z Twojej i innych mających ten problem strony.

Podobnie jak rewers również sprzęgło działa w tych ciągnikach dość agresywnie tyle tylko,że sprzęgło można jakoś jednak kontrolować delikatnością lewej stopy a rewersu już nie. Z moich obserwacji po ponad 200 godzinach pracy na tym ciągniku wynika,że rewers zrywa przyczepność najmocniej gdy ciągnik nie ma obciążonego tyłu a na ładowaczu jest jakiś ładunek. Do załadunku ziemi zawieszałem z tyłu kosiarkę bijakową o wadze ponad 500 kg. i przy włączonym przednim napędzie wyraźnie reakcja rewersu zmieniała się na korzyść więc niska masa ciągnika do tak zestrojonego rewersu to też fakt. Nie zauważyłem jednak jak do tej pory różnic o których piszą inni czyli zależności od temperatury oleju w skrzyni biegów. U mnie na zimno czy na ciepło rewers działa tak samo. Możliwe,że Kubota zmieniła coś w konstrukcji rewersu po tym jak występowały jego awarie w poprzedniej serii 40. Z tego co opisałeś u Ciebie problem z działaniem rewesu jest chyba poważniejszy niż u mnie bo ja już przywykłem mimo, że normalnie czepiam się wszystkiego co mi nie pasuje :D Dodam,że w serii GX mimo,że rewers jest tam sterowany elektro hydraulicznie to rewers jest również dość agresywny jak na moje odczucie.

Na koniec cytary z folderu Kuboty : "wygodny rewers hydrauliczny stosowany seryjnie w modelach M6060/M7060 zapewnia PŁYNNĄ i nie wymagającą wysiłku zmianę kierunku jazdy"  "zastosowanie zatopionego w kąpieli olejowej wielotarczowego  sprzęgła mokrego. Takie rozwiązanie zapewnia PRECYZJĘ sterowania oraz większą trwałość" " Wystarczy przekręcić zółty włącznik aby uruchomić niezależny wałek odbioru mocy... ŁAGODNE załączanie oznacza PŁYNNE  uruchamianie nawet ciężkich urządzeń".  Wszystkie napisane wielkimi literami określenia nie pokrywają się niestety w mniejszym lub większym stopniu z prawdą. Myślę, że właśnie te rozbieżności między stanem faktycznym a materiałami reklamowymi powinny być podstawą do działań roszczeniowych w stosunku do serwisu Kuboty w Polsce a nawet samego koncernu Kuboty w Japonii. Problemem są w tym wypadku pieniądze bo jak sam napisałeś "do sądu to drogo".

Ogólnie jestem z ciągnika i ładowacza bardzo zadowolony gdyż spełnia wszystkie moje potrzeby a do tego jest bardzo ekonomiczny i przyjazny w obsłudze. Tym bardziej trochę denerwujące jest to,że kompetencje serwisów są dość niskie i jakoś mnie nie pociesza fakt,że w przypadku innych marek jest podobnie bo wszyscy chcą sprzedawać a nikt nie chce naprawiać...



#23 Share hubertuss

hubertuss

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 4188 postów

Napisany 23 listopad 2016 - 09:06

Rewers w traktorach Kubota

Jeśli nie musicie oszczędzać podłoża. Np trawnik czy coś w tym stylu. To ja bym raczej pozwolił na to zrywanie. Po prostu siła gdzieś ucieka w postaci zerwania przyczepności. Jak łączymy 4x4 czy dociążymy mocno tył. To więcej siły idzie w naprężenia w układzie napędowym i on dostaje bardziej w kość. Zwłaszcza gdy pracujemy na twardym. To samo tyczy się 4x4 we wszystkich ciągnikach. Po nabraniu na tura dużego ciężaru przednie koła siadają. A co za tym idzie zmniejsza się ich średnica. A to daje tez duże naprężenia w układzie. Oczywiście śa prace i warunki gdzie 4x4 i dociążenie tyłu jest potrzebne i wtedy należy to zrobić.



Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Rewers w traktorach Kubota Dzisiaj, 11:06
  •  

#24 Share extrabyk

extrabyk

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 2048 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Podlasie

Napisany 23 listopad 2016 - 20:54

Rewers w traktorach Kubota

No dokładnie tak samo myślę. Na polu nie przeszkadza to zupełnie a miękka ziemia przejmuje na siebie całe "kopnięcie" układu i przez to cały układ przeniesienia napędu jest odciążany. Problem jest właśnie na łące czy właśnie trawniku bo niszczenie ukorzenionej i w pełni rozwiniętej darniny nie jest niczym dobrym pod każdym względem. Natomiast na twardym czyli betonie czy asfalcie prawie całe obciążenia idą na wszystkie tryby i płytki sprzęgła biorące udział w przekazaniu napędu. Swoje też dostają opony i jak ktoś dużo pracuje na utwardzonych placach to opony będą znikać w oczach.

Ciekawą sprawą w Kubotach jest natomiast włączanie i wyłączanie napędu 4x4. bo wszystko przebiega płynnie, cicho i bez jakichkolwiek szarpnięć co w wielu ciągnikach innych marek pozostawia jednak do wiele życzenia. Do tego bardzo dobrze są zgrane przełożenia i dzięki temu można włączać-wyłączać napęd oraz z niego korzystać nawet przy dużych prędkościach. Jest to bardzo przydatne przy transporcie na drogach gruntowych w terenie ze sporymi pagórkami.



Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Rewers w traktorach Kubota Dzisiaj, 11:06
  •  

#25 Share mrjelon8420

mrjelon8420

    Użytkownik

  • Members
  • PipPip
  • 62 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 27 grudzień 2016 - 21:57

Rewers w traktorach Kubota

Jeżeli ktoś patrzy przychylnym okiem na Kubotę jako swój przyszły nabytek, z moich i wielu innych osób doświadczeń, ostrzegam przed tą marką. Jeżeli ktoś twierdzi że NAUŻERAŁ się z inną firmą  to jest w błędzie- KUBOTA POLSKA przebiła wszystkich. smile.png Ciągniki KUBOTA nie są wysokiej jakości produktem. Czytając doświadczenia innych użytkowników: niedomalowany, pękające szyby przez wadliwe uszczelki,pękające przednie błotniki, awarie rewersu, ukręcone ośki przedniego mostu czy instalacji elektrycznej. Firma oflagowana trzyletnią gwarancją leje nam pic na wodę. Mam G26, w planach był ciągnik do zabiegów ochrony roślin. Dźwignia od zmiany biegów która została w reku (urwałą się) w testowanym ciągniku zszokowała. Kosiarka po roku eksploatacji zaczęła się dosłownie sypać. Niedziałająca instalacja elektryczna,opadający dek tnący i na deser po przebiegu 200mth smarowana przed pracą oś przednia nabrała luzu. Firma przyznała się do błędu po czym próbowała naprawić wadę "po kosztach" spawając co dla mnie jest nie zrozumiałe i świadczy o wyobraźni mechaników. Nóż który miał być wytrzymały jak miecz samuraja pękł na pół. Oszczędność paliwa-haa smile.png. Silniki Kubota przy lekkiej pracy może są oszczędne ale przy ciężkich robotach mocno odstają od reszty. Dla przykładu kosiarka kuboty mająca trzycylindrowy silnik diesla zużywa 55 litrów ON do skoszenia 2,5ha parku-pali jak smok.

zachęcam do przeczytania tematu: http://www.agrofoto....ucentem-kuboty/

 


Podobne tematy