Skocz do zawartości

Zdjęcie

Wypadki w rolnictwie i naszym domu


1346 odpowiedzi na ten temat

#121 Share Zetor5340

Zetor5340

    Zaawansowany

  • userphoto
  • Members
  • PipPipPip
  • 1063 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Lubuskie
  • Zainteresowania:==Rolnictwo==

Napisany 23 kwiecień 2007 - 01:40

Wypadki w rolnictwie i naszym domu skoro o palcach mowa to kumpel mój jak kiedys przerzucał siano, to widły sobie wbił w palca u nogi, ale chyba nic mu nie było ,no ale wiadomo palec juz nie jest taki sprawny jak przez wypadkiem.
Widły,przebiły buta i trafiły w palec.
Ja zaś miałem mały wypadek z gwoździem otóż kiedyś jak nosiłem deski ze starego płotu to niezauważyłem i nadepnąłem na deske z wystającym gwoździem, na szczeście tak mnie to zabolało ze w miare szybko zareagowałem i podniosłem nogę także gwóźdź sie nie wbił az tak głeboko, choc noga bolała mnie niemiłosiernie,ale teraz juz jest ok i nie czuję zadnego bólu..heh :wacko:
"I jak mam ufać pięknym przemówieniom posłów, gdy 3/4 z nich to banda dyplomowanych osłów..."

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Wypadki w rolnictwie i naszym domu Dzisiaj, 00:07
  •  

#122 Share elektrotech

elektrotech

    technik elektronik -informatyk

  • V.I.P.
  • rank
  • 1425 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Kraków
  • Zainteresowania:Ursus C-325A, budowa nietypowych maszyn rolniczych

Napisany 23 kwiecień 2007 - 04:52

Wypadki w rolnictwie i naszym domu ok rok temu po podpięciu opryskiwacza 300L-10 metrów zasięg ogółem lanc- sprawdzałem czy wszystko jest dobrze.Nie spodobała mi się 1 straona lancy która się sklada na pół-wyrobiona śruba fi 8 która powodowała duży luz ...wiec chciałem ja odkręcić i rozwiercić w mocowaniu lanc na śrubę fi 10.Jak wiadomo lance skladaja się na połowę i ostatnia polówka lancy wchodzi w moccowanie poprzedniej -uchwyt U która była uszkodzona przyniosłem klucze kopytkowe przystawiłem się do śruby opierając rękę o zawieszenie opryskiwacza i .....szarpnołem kluczem śrubę lanca zeskoczyła z uchwytu który był uszkodzony -w pinionie na dół przygniatajac mi palce lewej reki .Było takie uderzenie że opuszek palca był znieciony.Złamałem ostatnia kość palca-paliczek -uderzenie było az tak mocne-efekt gilotyny ze wyrwało mi paznocieć ....i POGOTOWIE - sciągali mi paznokieć cały i szyli palec..ba to nie bolało ...ale 2 zastrzyki jakie dostałem w kość palca ....to dopiero było ...oczy wylazły mi na wierzch....ech jak sobie przypominam to ..to szybko chce zapomnieć

#123 Share Zetorek7711

Zetorek7711

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 40 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:świetokrzyskie

Napisany 06 maj 2007 - 10:17

Wypadki w rolnictwie i naszym domu Orginał-U mnie jakieś rok temu gościu robiła przy kombajnie(wlewał wody do chłodnicy bo przeciekała oleje sptrawdzał bo silnik lubił je brac podczaś roboty) a jego ojciec nim kosił i chłopak zajżał do oleju a tu buchneło wszystko cały goracy olej na niego poleciał gościu miał śczecie bo przezyła ale sznoity na twarzy do tej pory.Kolejny koles z 4 stopnia kostek zkadął gową na ściernisko jak ukłądał je na przyczepie nic mu sie nie stało a znowy ptem jechała 30 z wozem i wuz sie odczepiła i przeleciał przez rów i wpadął mi na płot na moich oczach,gości przez tydzień go naprawiał ;)

Poprawione-U mnie jakieś rok temu gościu robił przy kombajnie(wlewał wody do chłodnicy bo przeciekała, oleje sprawdzał bo silnik lubił je brać podczas roboty) a jego ojciec nim kosił i chłopak zajrzał do oleju a tu buchnęło wszystko, cały gorący olej na niego poleciał, gościu miał szczęście bo przeżył ale (...?...) na twarzy ma do tej pory. Kolejny koleś z 4 stopnia kostek spadł głową na ściernisko jak układał je na przyczepie, nic mu się nie stało. Znowu potem jechała 30-dziestka z wozem i wóz się odczepił i przeleciał przez rów i wpadł mi na płot na moich oczach, gości przez tydzień go naprawiał ;)


"Gościu robiła przy kombajnie","wuz sie odczepiła","gościu miał śczecie bo przezyła".Co to jest-"sptrawdzał","śczecie","sznoity","zkadął","gową","ptem","wpadął"? Co to za język?Normalnie kabaret :o O znakach interpunkcyjnych nie wspomne :lol:
Pozdrawiam i dzięki za robote

Edytowany przez Pixel, 26 czerwiec 2007 - 10:51.
Prościej będzie napisać co było dobrze :)


Wiadomość z agroFakt.pl agrofakt

  • agroFakt.pl
  • agroFakt.pl
Wypadki w rolnictwie i naszym domu Dzisiaj, 00:07
  •  

#124 Share pawoo86

pawoo86

    Użytkownik

  • Members
  • PipPip
  • 70 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:swietokrzyskie

Napisany 06 maj 2007 - 11:30

Wypadki w rolnictwie i naszym domu Dziadek kiedyś jechał z babcią kopać ziemniaki ANNA.Dziadek szybko jechal traktorem a babcia byla na kombajnie,więc na dołach spadła i koło przejechalo jej nogę,dziadek dopiero się kapnoł w domu że babci niema :lol:

#125 Share Zetor5340

Zetor5340

    Zaawansowany

  • userphoto
  • Members
  • PipPipPip
  • 1063 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Lubuskie
  • Zainteresowania:==Rolnictwo==

Napisany 20 maj 2007 - 22:56

Wypadki w rolnictwie i naszym domu

,dziadek dopiero się kapnoł w domu że babci niema ;)

hehe juz refleks nie ten :o

http://rolnicy.com/i...o...8&Itemid=87 -- poczytajcie. :lol:
"I jak mam ufać pięknym przemówieniom posłów, gdy 3/4 z nich to banda dyplomowanych osłów..."

#126 Share ciagnikfan

ciagnikfan

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 417 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Dolnośląskie, pow. Złotoryjski

Napisany 21 maj 2007 - 12:19

Wypadki w rolnictwie i naszym domu Jednemu facetowi u nas we wsi kombajn palec uciął ale sam chciał bo jak kombajn się zapchał to nie wyłączył kosy i poszedł wyciągać chwasty z hedera. W sąsiedniej wsi pijany koleś siedział na schodkach w bizonie zsunął się i kombajn przejechał po nim- śmierć na miejscu. A z takich mniej drastycznych to u nas facet wjechał bizonem do rzeki pijany. Potem go cały dzień wyciągali
...He just takes the tractor another round, And pulls the plow across the ground...

#127 Share Matey

Matey

    Bad Moderator

  • Moderator Forum
  • PipPipPip
  • 5198 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:lubuskie ;)

Napisany 21 maj 2007 - 15:12

Wypadki w rolnictwie i naszym domu

http://ursusek.bloog.pl/?ticaid=63c85 pełno informacji o ursusach


Czego informacje o Ursusach mają wspólnego z wypadkami w rolnictwie ? A po drugie edytuj posty :lol:

KS Falubaz


#128 Share Adik_ziel

Adik_ziel

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 2163 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Łódz(Olechów)
  • Zainteresowania:Rolnictwo i Motocross ;)

Napisany 22 maj 2007 - 07:02

Wypadki w rolnictwie i naszym domu 1.Umnie goście mieli bimbrownie ale nikt o tym nie wiedział pewnej nocy taki huk był że szyby w oborach wywibijało nikomu sie nic nie stało
2. mojemu dziadkowi krowa wbiła róg w brzuch przy przęwiązywaniu mój dziadek to ma pecha za drógim razem włożył palec do sadarki i mu obcieło za trzecim razem dziadek wlewał do beczki wode i peczka sie przechyliła i mu palca zgniotło a tera miał paraliż =(
«Adik_ziel will do anything for you.»

Jeżeli, ktoś, komuś, coś ewentualnie nikt nikomu nic... To z punktu widzenia masz ode mnie pzdr...... xD

Kocham to co robię, robię to co kocham, choć czasem muszę robić to, co tylko lubię, ale wtedy za to mi płacą. I znowu mogę robić to co kocham...

#129 Share Bartek7

Bartek7

    Użytkownik

  • Members
  • PipPip
  • 70 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Węgrów

Napisany 27 maj 2007 - 20:18

Wypadki w rolnictwie i naszym domu kiedyś u nas we wsi jeden gospodarz chciał wyczyści rozrzutnik z gnoju (nie wyłączył przekaźnika) wiatraki go złapały (śmierć na miejscu) ,pewien gościu próbował przetkać dziurkę w rozpylaczu od 60-tki, więc palcem zatkał drugą, ropa przebiła mu palec rana nie chciała mu się goić (z bólu nie mógł po nocach nie spać) po roku dopiero się wykurował gdy stosował okłady z uryny :lol: jednak zawód rolnika jest niebezpieczny, przez swoją bezmyślność i pewnym stopniu z ,,lenistwa" można stracić życie lub stać się niepełnosprawnym ;)

#130 Share lysyrolnik

lysyrolnik

    Zaawansowany

  • V.I.P.
  • rank
  • 1353 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Kraina mlekiem i miodem płynąca :D:D

Napisany 26 czerwiec 2007 - 10:26

Wypadki w rolnictwie i naszym domu Moze z wypadkami w gospodarstwie to ma malo wspolnego, ale dzisiaj rano ok godz. 9.00 sluzbowe auto ARiMR wjechalo w plot mojego sasiada :( :)

Honda - The Power of Dreams :)


Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Wypadki w rolnictwie i naszym domu Dzisiaj, 00:07
  •  

#131 Share Chota

Chota

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 1049 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:lubelskie

Napisany 26 czerwiec 2007 - 12:19

Wypadki w rolnictwie i naszym domu ale kierowca pijany był czy co ???????
URSUS-Moc i Potęga
IHC-Jeszcze więcej mocy!

#132 Share andrzej2110

andrzej2110

    Zaawansowany

  • V.I.P.
  • rank
  • 9407 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:okolice Płocka

Napisany 26 czerwiec 2007 - 12:37

Wypadki w rolnictwie i naszym domu szkoda płotu :(

Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym.
ani każdym innym następującym po tym terminie.Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania przyczyny :D

bullet_black.png

 


#133 Share lysyrolnik

lysyrolnik

    Zaawansowany

  • V.I.P.
  • rank
  • 1353 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Kraina mlekiem i miodem płynąca :D:D

Napisany 26 czerwiec 2007 - 12:50

Wypadki w rolnictwie i naszym domu Kierowca byl trzezwy, ale nie dostosowal preskosci do warunkow(padalo) a jeszcze mam taki zakret ze jak sie nie zwolni to na bank plot zdemolowany :angry:
W tamtym roku w wakacje zginelo 2 mlodych ludzi bo przylozyli z predkoscia 150km/h w dom.

Honda - The Power of Dreams :)


#134 Share MasseyFerguson15

MasseyFerguson15

    Użytkownik

  • userphoto
  • Banned
  • PipPip
  • 51 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Good City
  • Zainteresowania:Rolnictwo, mechanizacja, simtractor i wszytko co rolnicze

Napisany 26 czerwiec 2007 - 13:17

Wypadki w rolnictwie i naszym domu Ja giedyś przechodziłem między kosiarką a pługiem i zachaczyłem odkładnie i dziura do samej kości ze 2 cm ale bolało a kiedyś rozrzucałem gnój na polu widłami i jakwbiłem sobie w paleć to na wylot dziura była potem przez najbliszy rok się goiła jak dzisiaj sobie o tym pomyśle to aż mnie na wymioty zbieraa jeszcze innym razem to przwiązywałem buhaja na łące i m,nie pociągnął a jak go puściłem to zaczął mnie gonć to ze strachu spiaeprzałem do stawu i tam się zatrzynmał heh :(

Pozdrawiam
Massey
Deutz Fahr -Marka godna zaufania !!!!!!!!!!!!!!!! :D

#135 Share mtz_820

mtz_820

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 553 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Kluczbork

Napisany 26 czerwiec 2007 - 14:29

Wypadki w rolnictwie i naszym domu w tamte zniwa pojechalem z wujkiem na zarobek do sasiada kosic jeczmien i wujek do mnie zebym poszedl wyczyscic chlodnice w kompajnie z kurzu ja tam trzaskam wycieram miotla a wujek wtedy wysypywal zboze na przyczep i ruszyl jak mnie rzycilo to malo nie spadlem i akurat zlapalem za pokrywe od silnika i to w tym miejscu gdzie zawsze jest najbardziej nagzana ale szybko pusicilem jak tylko poczulem cieplo w dloni szybko zeszlem i mowie ze smiechem ja juz wiecej tam nie ide teraz zawsze mowie do wujka jak jestem z nim na polu zeby mowil jak rusza bo kiedys spadne

kolega mojego wujka ktory mieszka na koncu naszej wsi ma 100ha i na wiosne napelnial opryskiwacz woda i cos mu do beczki wpadlo on sie nachylil i wpadl do niej nie umiel wyjsc i o malo co nie zemdlal ale wyciagnal go gosciu ktory do niego przyjechal po cos i to zauwazyl (teraz juz ma nowy opryskiwacz moze przez to)

jak mialem 7-9 lat to jechalem rowerkiem po wsi na wakacjach i jechal ten gosciu co wpadl do beczki claasem dominatorem i ma heder na calaszerokosc ulicy i ja sie wystraszylem zjechalem do rowu i malo co nie udezylem glowa o heder
www.youtube.com/watch?v=h2Rj1KTcGdE

Zapraszam do oglądania oceniania i komentowania ;)

#136 Share kris14

kris14

    Stary Kombinator

  • Moderator Forum
  • PipPipPip
  • 7069 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:PWR

Napisany 26 czerwiec 2007 - 14:56

Wypadki w rolnictwie i naszym domu

Moze z wypadkami w gospodarstwie to ma malo wspolnego, ale dzisiaj rano ok godz. 9.00 sluzbowe auto ARiMR wjechalo w plot mojego sasiada :( :)


Przypomniała mi się historia jak mój sąsiad wracał LTZ 55 z cukrowni i na zakręcie mijał się cysterną z mleczarni, i że miał 2 przyczepy i padał już śnieg to nie wyrobił i wpadł do rowu i uderzył w płot sąsiada :) .

#137 Share Chota

Chota

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 1049 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:lubelskie

Napisany 27 czerwiec 2007 - 18:03

Wypadki w rolnictwie i naszym domu mojemu tacie kiedyś hudrofor złapał rękaw od swetra ale swetoer był stary i rękaw się oderwał i na tym się skończyło
wole nie myśleć co by się stało jagby rękaw się nie oderwał
URSUS-Moc i Potęga
IHC-Jeszcze więcej mocy!

#138 Share soltys

soltys

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 119 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:podkarpacie

Napisany 30 czerwiec 2007 - 17:57

Wypadki w rolnictwie i naszym domu w sąsiedniej wiosce 2 gości pompowało koło przy przyczepie.Felga składała się z2 części i była skręcana śrubami.Kiedy je pompowali to nie zobaczyli że jedna śruba jest przerdzewiała a stali(kucali) na przeciwko koła...jeden kolo zmarł w szpitalu u drugo ma niedowład w rękach.Ja jak teraz pompuje koła takie ze składanych felg to nie stoje na przeciwko nich.
sąsiadowi (11lat) cerkulatka obcięła całą dłoń na szczęście lekarze uratowali mu jakoś 4 palce . kciukiem wypełnili rozszarpane kości nadgarstka( to było opisane w fakcie i nawet w telewizji było . to było w kwietniu w tym roku)
jak moja siostra była mała to patrzyła jat tata jedzie z przyczepą(wtedy był to pierwszy nowy ciągnik w okolicy i wszyscy sie na niego gapili).Kiedy przejeżdżał obok niej akurwt odpięła się burta i na szczę ście tylko rozcięło jej głowe gdześ w okolicach skroni

#139 Share Chota

Chota

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 1049 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:lubelskie

Napisany 01 lipiec 2007 - 08:26

Wypadki w rolnictwie i naszym domu moja mama opowiadała ze w jej szkole kiedyś gość naprawiał przyczepe bo niechciała opasc i gość się na ramie położyl i przyczepa opadła a on nie uciekł i go przygniotło
URSUS-Moc i Potęga
IHC-Jeszcze więcej mocy!

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Wypadki w rolnictwie i naszym domu Dzisiaj, 00:07
  •  

#140 Share Hinco

Hinco

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 514 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Bochnia

Napisany 01 lipiec 2007 - 08:39

Wypadki w rolnictwie i naszym domu

w sąsiedniej wiosce 2 gości pompowało koło przy przyczepie.Felga składała się z2 części i była skręcana śrubami.Kiedy je pompowali to nie zobaczyli że jedna śruba jest przerdzewiała a stali(kucali) na przeciwko koła...jeden kolo zmarł w szpitalu u drugo ma niedowład w rękach.Ja jak teraz pompuje koła takie ze składanych felg to nie stoje na przeciwko nich.

W mojej okolicy koleś co w tym roku pisałby ze mną mature pompował tak koło do staran a przód.. na miejscu, śruby mu powbijały się w płuca i serce
POdobnie jak od dziadka ładowali dachówke, w połowie ładowania koleś stwierdził że dopompuje do tylnego koła powietrza.. strzeliło, kolesiowi z rąk wyrwało 4 dachówki(nadal niewiadomo gdzie są) koło odbiło się od stosu dachówki, poleciało na wysokość balkonu na 2 piętrze i zawiesiło sięw koronie starego orzecha..
Miałem takie stare koła od stara w przyczepie(z pierścieniem) i zmieniłem na te nowsze i myśle że jest choć pozornie bezpiecznie..

Podobne tematy

Tylko na agroFakt.pl: Klęski żywiołowe: jest pomoc dla rolników! zobacz »