Skocz do zawartości

Zdjęcie

Wypadki w rolnictwie i naszym domu


1348 odpowiedzi na ten temat

#1321 Share bieniek_88

bieniek_88

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 271 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:WWE/WOR
  • Zainteresowania:Wędkarstwo, survival.

Napisany 27 kwiecień 2016 - 13:20

Wypadki w rolnictwie i naszym domu

Znajomy kilka lat temu gołymi rękami zatrzymał c330 za wałek WOM kiedy widział że ten wałek zaczyna wciągać za nogawkę jego 5 letniego synka.Jaka w nas powstaje siła w obliczu zagrożenia .


Ciągnik się zadusił i zgasł a znajomy się obudził? Dobra bajeczka, tylko dla gimbusów a nie poważnych i dorosłych ludzi...

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Wypadki w rolnictwie i naszym domu Dzisiaj, 20:42
  •  

#1322 Share PaweJaboski

PaweJaboski

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 22 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Wieś pod Kaliszem
  • Zainteresowania:Mechanika,uprawa warzyw

Napisany 27 kwiecień 2016 - 16:58

Wypadki w rolnictwie i naszym domu

Ciągnik się zadusił i zgasł a znajomy się obudził? Dobra bajeczka, tylko dla gimbusów a nie poważnych i dorosłych ludzi...

Zamilcz człowieku słabej wiary.

#1323 Share zetorki12

zetorki12

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 1381 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 27 kwiecień 2016 - 17:21

Wypadki w rolnictwie i naszym domu

Łał - zatrzymać WOM w pracy - lepszy od Pudziana :huh: ;) .


ZETOR TEAM

Wiadomość z agroFakt.pl agrofakt

  • agroFakt.pl
  • agroFakt.pl
Wypadki w rolnictwie i naszym domu Dzisiaj, 20:42
  •  

#1324 Share jonek98

jonek98

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 537 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Łódzkie
  • Zainteresowania:maszyny rolnicze,motoryzacja,muza,piłka nożna itp

Napisany 29 kwiecień 2016 - 21:01

Wypadki w rolnictwie i naszym domu

Może i zatrzymał wom jak ciągnik zgasił  :) Parę lat temu kolesia z sąsiedniej wsi wom w cyklopie przekręcił tak że ręka się trzymała na nerwach ale jakoś ją odratowali choć już nie jest w 100% sprawna a koleś miał gdzieś 90-95 kg więc takie bajki to dla dzieci na dobranoc 



#1325 Share bratrolnika

bratrolnika

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 961 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:WSC

Napisany 30 kwiecień 2016 - 06:22

Wypadki w rolnictwie i naszym domu

teściu swojego czasu został owinięty dookoła wałka WOM przy Ślęzie, wszystkie żebra połamane



#1326 Share bratrolnika

bratrolnika

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 961 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:WSC

Napisany 27 maj 2016 - 12:18

Wypadki w rolnictwie i naszym domu

http://www.kppspsoch...we-w-brzozowie/ ciągnik na pół



#1327 Share bratrolnika

bratrolnika

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 961 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:WSC

Napisany 01 lipiec 2016 - 12:17

Wypadki w rolnictwie i naszym domu

http://www.kppspsoch...y-w-lisicach-4/ a tu kolejny ciągnik w okolicy na trzy się rozpadł



#1328 Share Adrian_K_90

Adrian_K_90

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 333 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Mazowsze

Napisany 01 lipiec 2016 - 14:33

Wypadki w rolnictwie i naszym domu

Jeśli chodzi o wypadki śmiertelne, to najczęściej się słyszy o ludziach zaduszonych w prasach, podczas próby odbijania. Jeśli chodzi o wypadki przy WOM, to raczej tera się rzadziej spotyka. Pewnie osłony to nie taki głupi wynalazek. Raz słyszałem historię, jak facet zginą przygnieciony prze c330. Podobno włączył polowe biegi i coś chciał wyciągnąć. Ciągnik na asfalcie kołami nie zmielił, ale przewiną się na drugą stronę. 



#1329 Share jonek98

jonek98

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 537 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Łódzkie
  • Zainteresowania:maszyny rolnicze,motoryzacja,muza,piłka nożna itp

Napisany 01 lipiec 2016 - 14:43

Wypadki w rolnictwie i naszym domu W szpitalu był raz facet co go ciągnik w garażu do ściany przucisnal nie wiem dlaczego ale chyba go na krótko odpalal

#1330 Share Karol82SA

Karol82SA

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 31 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 02 lipiec 2016 - 22:40

Wypadki w rolnictwie i naszym domu

U mnie we wsi był przypadek a będzie z 15 lat temu w żniwa kombajnista najechał na jakąś wyrwę a co ciekawe nie było barierki kombajn to NH 135 a jak to w kombajnach z krótką gardzielą często trzeba stać nie wiem jakim to spsobem wpadł w heder no cóż nic nie uratowali może się komuś to wydać dziwne ale tak to było



Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Wypadki w rolnictwie i naszym domu Dzisiaj, 20:42
  •  

#1331 Share pawel885

pawel885

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 2727 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Mazowieckie

Napisany 02 lipiec 2016 - 23:32

Wypadki w rolnictwie i naszym domu

Łał - zatrzymać WOM w pracy - lepszy od Pudziana :huh: ;) .

Może pyrkała na wolnych obrotach, moc wtedy nie taka straszna :) Może miał podczepioną maszynę która zabierała już sporo mocy więc jak najbardziej realne....Człowiek w amoku, silnym stresie czy hipnozie potrafi wyzwolić takie rezerwy sił że sobie nie wyobrażacie. Zwierzęta w obronie potomstwa potrafią zabijać dużo większe drapieżniki które normalnie na nie polują 



#1332 Share zetorki12

zetorki12

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 1381 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 03 lipiec 2016 - 07:13

Wypadki w rolnictwie i naszym domu

Adrenalina to jedno , ale anatomii nie przeskoczysz - kości po prostu nie wytrzymają B) .


ZETOR TEAM

#1333 Share pawel885

pawel885

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 2727 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Mazowieckie

Napisany 03 lipiec 2016 - 07:28

Wypadki w rolnictwie i naszym domu

Jak pisałem, może silnik 400obr/min pyrkał a maszyna zabierała dużą część mocy i wystarczyło porządnie gumofilcem docisnąć wałek żeby zdusić.... nikt tego nie wie, może cud? Mało widziałeś w życiu i tyle, zahipnotyzowanego człowieka kładziesz piętami na jedno krzesło a głową na drugie - jest sztywny jak drąg, wchodzisz na niego i nawet się nie ugnie - co na to Twój podręcznik anatomii ?  :)



#1334 Share zetorki12

zetorki12

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 1381 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 03 lipiec 2016 - 07:47

Wypadki w rolnictwie i naszym domu

Ha , ha :P  - poczytaj o sztuce iluzji i nie pisz bredni :lol: :D . Życie to nie film , zejdź na ziemię B) . Właśnie dlatego takie bajki wymyślają - bo tacy jak Ty uwierzą we wszystko . ;)


ZETOR TEAM

#1335 Share pawel885

pawel885

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 2727 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Mazowieckie

Napisany 03 lipiec 2016 - 08:12

Wypadki w rolnictwie i naszym domu

Czytałem stare książki a nie gapiłem się na filmy z Jackie Chanem na jakich opierasz swą wiedzę... Hipnoza budzi nieużywane, rezerwowe strefy mózgu, podobnie jak człowiek w amoku, szale czy olbrzymim stresie/zagrożeniu mimowolnie je uaktywnia... W szkole na pewno miałeś biegi na czas, jakiś swój rekord życiowy którego nie mogłeś pobić - uwierz mi że puszczając za Ci za tyłkiem wygłodniałego niedźwiedzia pobił byś rekord szkoły a może i województwa - tak to działa w tłumaczeniu łopatologicznym.... 



#1336 Share zetorki12

zetorki12

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 1381 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 03 lipiec 2016 - 08:27

Wypadki w rolnictwie i naszym domu

Nie wszystkie stare książki są "skarbnicą wiedzy tajemnej" , a zresztą może czytałeś jakieś stare baśnie - kto to wie :P . Zapewniam Cię że nawet zahipnotyzowany i w amoku nie zatrzymasz gołymi rękoma tzw. WOM-u , bu Ci te ręce połamie . Uważasz że skąd te wypadki śmiertelne ? W chwili kiedy kogoś złapie za ciuchy jakaś pracująca maszyna niekturym adrenalina nie wzrasta , czy jak że nie zatrzymują maszyny , tylko spokojnie przyglądają się jak ich wciąga i łamie? :ph34r: . Weź uruchom Swoją wiedzę tajemną i włącz myślenie bo Ktoś Ci nieźle w głowie namieszał B) .


ZETOR TEAM

#1337 Share robert1226

robert1226

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 193 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:WZU

Napisany 03 lipiec 2016 - 11:25

Wypadki w rolnictwie i naszym domu W sąsiedniej wiosce facet oczyszczał rozrzutnik na polu i C330 chodził na wolnych obrotach i zebatka złapała go za rękaw rekie mu polamalo ale na szczęście ciapek zdechł i go dalej nie ściągnęło rekie ma nie całkiem sprawna ale dzięki temu ze ciapek się zadusil facet żyje.

Edytowany przez robert1226, 03 lipiec 2016 - 11:41.


#1338 Share Marcelix

Marcelix

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 354 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Podlaskie pow. kolneński

Napisany 03 lipiec 2016 - 13:34

Wypadki w rolnictwie i naszym domu

Koledzy ja osobiście w wieku 13tu lat przeżyłem wypadek z udziałem WOMu. Kolega przekopywał dla mnie na polu ziemniaki kopaczką elewatorową, a ja popychałem macinę żeby się nie zapychało. Robiłem to ja, bo rodzice pojechali na pgrzeb mojego brata ciotecznego, który zginął w wypadku przy wykopkach. Mało brakowało i by by ły dwa pogrzeby pod rzad. Popychając tą macinę, nie chciało mi się chodzić na około kopaczki, tylko przerzuciłem nogi na drugą stronę zaraz na zaczepie, a po tamtej stronie był wałek. O ile w naszej kopaczce wałek był z kołpakiem i dodatkowo była osłona, o tyle w kopaczce u kolegi był wałek zatrzaskowy i ten bolec który się wciska żeby zapiąć wałek złapał mnie za nogawkę. Uwierzcie mi, po dwóch sekundach (kolega widział co się dzieje i wcisnął sprzęgło w T25) miałem na sobie pół koszulki i połówki skarpet na nogach. Byłem ubrany w spodnie dźinsowe i zapięte w wojskowy pas skórzany, którego kiedyś z kolegami próbowaliśmy rozerwać ręcznie we czterech i ni chu chu, a w tym wypadku pas poszedł na cztery części, ale skóry na biodrach nie miałem, tak samo na łydce gdzie złapał mnie wałek i jeszcze w wielu innych miejscach. Dzięki Bogu że mi jaj nie urwało (mam dwoje dzieci) ból nie do opisania, jakby ktoś mnie drągiem złomotał. Odszedłem od kopaczki na chwiejnych nogach i padłem na cztery zanim się zorientowałem, że nie mam nic na sobie. Dwa tygodnie leżenia w łóżku i opatrywanie ran. Niech mój wypadek będzie dla innych przestrogą i nauką na przyszłość, że osłon głupi nie wymyślił i nie sa one dla ozdoby.

 

 Pozdrawiam Marcin


Jeżeli czegoś nie da się zrobić, to wtedy przychodzi ktoś, kto nie wie, że się nie da i on to właśnie robi.   A. Einstein


#1339 Share andrewk

andrewk

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 357 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:podlaskie
  • Zainteresowania:Rolnictwo, motoryzacja, kulturystyka, informatyka = taki lekko szalony MIX :]

Napisany 03 lipiec 2016 - 14:02

Wypadki w rolnictwie i naszym domu

U mnie we wsi jeden urwał rękę ( prawie przy barku ) podczas żniw przy belowaniu... Zdołał dobiec do najbliższych budynków ok 600m. Oprócz amputowanej ręki ma się dobrze, a gospodarstwo poszło na duży + od nieszczęśliwego wypadku.  


"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów" -_-


Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Wypadki w rolnictwie i naszym domu Dzisiaj, 20:42
  •  

#1340 Share asharot

asharot

    Przyjaciel Forum

  • Members
  • PipPipPip
  • 4013 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Miasto Meneli wg B.Lindy

Napisany 31 lipiec 2016 - 12:08

Wypadki w rolnictwie i naszym domu

Zderzenie ciągnika z autobusem: http://www.rmf24.pl/...235,iAId,208955


Naklejki piktogramy: http://tiny.pl/g7fxv


Podobne tematy

Tylko na agroFakt.pl: Jak pogoda hartuje oziminy? zobacz »