Skocz do zawartości

Zdjęcie

Wypadki w rolnictwie i naszym domu


1348 odpowiedzi na ten temat

#1241 Share SipmaZ224

SipmaZ224

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 548 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Lubartów

Napisany 10 wrzesień 2013 - 17:56

Wypadki w rolnictwie i naszym domu Pójdziesz na komisje to Ci wycenią

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Wypadki w rolnictwie i naszym domu Dzisiaj, 15:25
  •  

#1242 Share master20002

master20002

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 1108 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Podkarpacie
  • Zainteresowania:rolnictwo,piłka nożna, budownictwo,motoryzacja, polityka, zmiany na ziemi

Napisany 11 wrzesień 2013 - 06:44

Wypadki w rolnictwie i naszym domu

obecne korki mają odpowietrzniki (tak, jak korki baku). Najwyraźniej był ten otwór zalepiony kurzem. Itak masz szczęście, że nie wybuchł na skutek zwarcia...



A czemu? Te wybuchy czymś się różnią? Walnęło jak granat i porozrywało wszystkie cele. Zapomniałem dodać, że przez pośpiech nie odłączyłem go wcześniej od prostownika...

Edytowany przez master20002, 11 wrzesień 2013 - 07:07.

Jesteśmy różni, pochodzimy z różnych stron Polski, mamy różne zainteresowania, ale łączy nas jeden cel. Cel ten to Ojczyzna, dla której chcemy żyć i pracować.

#1243 Share Sadek

Sadek

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 3929 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:pow. Ciechanów

Napisany 11 wrzesień 2013 - 07:20

Wypadki w rolnictwie i naszym domu http://wiadomosci.on...rzy-osoby/24pel


kolega co pracuje w austri mi opowiadal ze tam byl przypadek jakiemus austriakowi w fabryce odcielo reke przy ramieniu gosc w szoku wrzucil reke do auta i 15 km do szpitala zajechal zeby mu przyszyli


X lat do tyłu prasa ucięła gościowi rękę przed łokciem, ten rękę wydostał doszedł do drogi zatrzymał samochód aby zawiózł go do szpitala ale niestety ręka się nie" przyjęła". Gość "normalnie" funkcjonuje, jest nawet myśliwym.

Edytowany przez Sadek, 11 wrzesień 2013 - 07:25.

"Cogito ergo sum"
Pozostaję: otwarty, elastyczny, ciekawy.

 

GG 8872878


Wiadomość z agroFakt.pl agrofakt

  • agroFakt.pl
  • agroFakt.pl
Wypadki w rolnictwie i naszym domu Dzisiaj, 15:25
  •  

#1244 Share wdaniel

wdaniel

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 580 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Opolskie
  • Zainteresowania:rolnictwo, transport, motoryzacja, bhp, ppoż

Napisany 11 wrzesień 2013 - 08:43

Wypadki w rolnictwie i naszym domu

A czemu? Te wybuchy czymś się różnią? Walnęło jak granat i porozrywało wszystkie cele.

A tego, to nie dodałeś... Myślałem, że tylko korek wystrzelił...

#1245 Share master20002

master20002

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 1108 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Podkarpacie
  • Zainteresowania:rolnictwo,piłka nożna, budownictwo,motoryzacja, polityka, zmiany na ziemi

Napisany 11 wrzesień 2013 - 11:46

Wypadki w rolnictwie i naszym domu Dziwne jest to, że on dosłownie moze 2 mm na ząbku był załąpany i to dało tak ogromną siłę. Cóż, człowiek uczy się całe życie widocznie tak miało być. Oby jak najmniej wypadków życzę Wam koleżanki i koledzy jak również sobie. Pozdrawiam
Jesteśmy różni, pochodzimy z różnych stron Polski, mamy różne zainteresowania, ale łączy nas jeden cel. Cel ten to Ojczyzna, dla której chcemy żyć i pracować.

#1246 Share wdaniel

wdaniel

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 580 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Opolskie
  • Zainteresowania:rolnictwo, transport, motoryzacja, bhp, ppoż

Napisany 11 wrzesień 2013 - 12:15

Wypadki w rolnictwie i naszym domu Ja na dziale reklamacji w firmie, którą mam pod sobą (prowadzę zadania służby bhp) nakazałem stosowanie fartuchów kwasoodpornych, rękawic i gogli za każdym razem, jak podchodzą, podłączają czy rozłączają akumulator. Ludzie się na początku buntowali, bo za niestosowanie jeden oberwał po wypłacie, ale jak jeden wystrzelił, to przyszli podziękować... - dla takich chwil to aż chce żyć i dalej myśleć nad bezpieczeństwem ludzi...

#1247 Share akowicz111

akowicz111

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 399 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:podlaskie, pow.sokólski

Napisany 17 październik 2013 - 07:18

Wypadki w rolnictwie i naszym domu Wczoraj dla kolegi urwało rękę, grzebał przy prasie METAL FACH.

#1248 Share Heidi88

Heidi88

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 336 postów
  • Płeć:Kobieta

Napisany 22 październik 2013 - 10:02

Wypadki w rolnictwie i naszym domu

Parę lat temu mój kuzyn się zbelował :( .



bardzo mi przykro nie mam pojęcia jak mogło do tego dojść

I ogólniejak czytając Wasze posty to aż mam kamienie w brzuchu, wiadomo wypadki są w każdej pracy ale chyba najczęstsze w rolnictwie :( I godne pochwały jest to że Rolnik to taki człowiek któremu nawet brak kilku palców nie przeszkadza w pracy i nigdy się nad sobą nie użala to niesamowite.

Edytowany przez Heidi88, 22 październik 2013 - 10:06.


#1249 Share banan575

banan575

    Najwyzsza Izba Kontroli

  • Members
  • PipPipPip
  • 3057 postów
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:ze znowu? to nie Ja!

Napisany 27 październik 2013 - 10:13

Wypadki w rolnictwie i naszym domu Mojemu szwagrowi gdy mial 2latka wszedl do stodoly gdy krecila sie sieczkarnia reczzna i wlozyl palca miedzy tryby i mu zmiazdzylo.
Najwyzsza Izba Kontroli

Centralne Biuro Sledcze

#1250 Share KrZySiEkFaRmErPl

KrZySiEkFaRmErPl

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 20 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Woj. łódzkie
  • Zainteresowania:Interesuje się zootechniką, uprawą zbóż.

Napisany 27 październik 2013 - 23:07

Wypadki w rolnictwie i naszym domu -Ja jak byłem mały próbowałem odłączyć spawarkę (siła włączona) ładnie mnie popieśćiło, nie wiem jak udało mi się oderwać od wtyczki (metalowa), dziura w ręce 2x2cm,
-Wielokrotnie zgniotłem sobie palca przy składaniu znacznika w siewniku, :) nie mogę do tego dojść jak ja mogłem to zrobić :D
-Zrobiłem sobie ładny manicure kątówka,
-Przy pryskaniu rozwaliłem sobie środkowego palca zamykając w U3512 okno (otwierałem sekcje opryskiwacza z ciągnika i tak pechowo zachaczyłem o tą dźwignie od okna),
-ojciec mojego kuzyna stracił lewą dłoń przez młocarnie naście lat temu
-mój tata rozharatał sobie prawą dłoń przy sianiu nawozu teraz, siane c-360, próbował z ciągnika otworzyć zasuwe w leju, włączając przekaźnik, rozsiewacz się podniósł i dźwignia przycisnęła ręke do okna (kabina puszka)
-pod moim wujem naście lat temu zarwał się strop na którym układał snopki, miał pogruchotaną czaszkę, teraz brakuje mu jej fragmentu,
-podczas talerzowania U C-360 3p bez kabiny mojego wuja, było bardzo sucho, zsunęła się na pole sąsiada (różnica wysokości w +/-1,5m) i wywróciła, na szczęście zdążył wyskoczyć i ucierpiał tylko ciąnik, :D
-podczas cofania Tira na podwórku naście lat temu w sąsiedniej wsi został potrącony chłopczyk 6lat (od niego byłem tylko o rok starszy), niestety śmiertelnie :(,
-na nieoznakowanym przejeździe bizon zo56 rozwalił hederem kilka wagonów pociąu osbowego :D

Edytowany przez KrZySiEkFaRmErPl, 27 październik 2013 - 23:14.


Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Wypadki w rolnictwie i naszym domu Dzisiaj, 15:25
  •  

#1251 Share Voo

Voo

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 263 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Podlasie

Napisany 28 październik 2013 - 20:54

Wypadki w rolnictwie i naszym domu http://www.wysokomaz...racil-reke.html

#1252 Share wdaniel

wdaniel

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 580 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Opolskie
  • Zainteresowania:rolnictwo, transport, motoryzacja, bhp, ppoż

Napisany 29 październik 2013 - 11:52

Wypadki w rolnictwie i naszym domu Voo - a to takim sprzętem jeszcze się pracuje? Też mam 60-tkę, ale jak bym miał takie lampy, jak to, to bym całą noc siedział, by sporządzić elektrykę i doprowadzić go do porządku. A o tym spawanym wałku bez osłon to nie wspomnę. Powinno być zdjęcie leżącej ręki przy nim, by wbić głupotę zdejmowania osłon. Też wałek mam pospawany, bo 2 lata temu wujek, a w tym roku żona za wysoko na podnośniku podniosła prasę i musiało strzelić, ale osłona to koszt 60zł i 5minut roboty - tyle kosztuje ocalenie ręki a nawet życia (jak by cię wkręcił) człowieka.

#1253 Share master20002

master20002

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 1108 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Podkarpacie
  • Zainteresowania:rolnictwo,piłka nożna, budownictwo,motoryzacja, polityka, zmiany na ziemi

Napisany 29 październik 2013 - 13:11

Wypadki w rolnictwie i naszym domu Osłona to raz, a druga sprawa to noszenie luźnej odzieży. Wszędzie w BHP pisze, żeby nosić odzież która przylega do ciała i nie ma żadnych wiszących fragmentów. Mnie nauczyła tego sytuacja z rozrzutnikiem. Jak wychodziłem na niego, żeby go umyć to się poślizgnąłem i zaczęło mi okrecać koszulkę na wałku. Na szczęście dopiero zaczęło i udało się urwać kawałek materiału. Jakby nie szybka reakcja to szkoda gadać. Połamałoby człowieka...
Jesteśmy różni, pochodzimy z różnych stron Polski, mamy różne zainteresowania, ale łączy nas jeden cel. Cel ten to Ojczyzna, dla której chcemy żyć i pracować.

#1254 Share Voo

Voo

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 263 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Podlasie

Napisany 29 październik 2013 - 19:40

Wypadki w rolnictwie i naszym domu wdaniel Nie czepiaj się elektryki bo to nie jest przyczyna wypadku. W necie jest pełno drastycznych ( naprawdę drastycznych) zdjęć,mozesz sobie po oglądać.

master20002 Widzę że znasz przepisy BHP a czy jest tam napisane że można czyścić włączony rozrzutnik.Zwłaszcza wchodzić na niego gdy uruchomiona jest taśma i adapter?
Wydaje mi się że jest to kategorycznie zabronione ale może się mylę <_<

#1255 Share master20002

master20002

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 1108 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Podkarpacie
  • Zainteresowania:rolnictwo,piłka nożna, budownictwo,motoryzacja, polityka, zmiany na ziemi

Napisany 30 październik 2013 - 07:22

Wypadki w rolnictwie i naszym domu Znam i nie znam. Napewno nie można i już tak nie robie. Większość ludzi igra ze śmiercią lub ze zdrowiem, aż do momentu gdy przekona się o zagrożeniu na własnej skórze. Taka prawda i nic, ani nikt tego tak szybko nie zmieni. Ludzka, a raczej nasza narodowa przekora.
Jesteśmy różni, pochodzimy z różnych stron Polski, mamy różne zainteresowania, ale łączy nas jeden cel. Cel ten to Ojczyzna, dla której chcemy żyć i pracować.

#1256 Share wdaniel

wdaniel

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 580 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Opolskie
  • Zainteresowania:rolnictwo, transport, motoryzacja, bhp, ppoż

Napisany 30 październik 2013 - 08:46

Wypadki w rolnictwie i naszym domu

wdaniel Nie czepiaj się elektryki bo to nie jest przyczyna wypadku. W necie jest pełno drastycznych ( naprawdę drastycznych) zdjęć,mozesz sobie po oglądać.

Nie jest przyczyną wypadku, lecz wizytówką rolnika. Jak dbasz, tak masz. Co do przyczyn wypadku to napisałem, że osłona za 60zł + 5 minut roboty, a ręka by była cała. A teraz ten młodzieniec powinien na kolanach do Częstochowy iść i dziękować, że żyje, bo już widziałem na wałku 30-tolatka, który się owinął w taki sam sposób jak piktogram na wałku pokazuje i to nie jest żart

#1257 Share Ate

Ate

    Użytkownik

  • Members
  • PipPip
  • 87 postów
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:Bydgoszcz

Napisany 02 listopad 2013 - 12:35

Wypadki w rolnictwie i naszym domu Dwa lata temu bardzo pijany rolnik presował słomę. Jak to czasami bywa "zapchała" się i zamiast ją wyłączyć, i dopiero przepchnąć słomę, ten na wysokich obrotach starał się rozwiązać problem nogą. Zaplątąły się sznurówki, czekał na pomoc prawie godzine. Nogi pocięte prawie do jąder. W szpitalu spędził pół roku.

#1258 Share banan575

banan575

    Najwyzsza Izba Kontroli

  • Members
  • PipPipPip
  • 3057 postów
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:ze znowu? to nie Ja!

Napisany 02 listopad 2013 - 12:50

Wypadki w rolnictwie i naszym domu Jak to mowia glupota ludzka nie zna granic
Najwyzsza Izba Kontroli

Centralne Biuro Sledcze

#1259 Share wdaniel

wdaniel

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 580 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Opolskie
  • Zainteresowania:rolnictwo, transport, motoryzacja, bhp, ppoż

Napisany 04 listopad 2013 - 15:04

Wypadki w rolnictwie i naszym domu

Nogi pocięte prawie do jąder. W szpitalu spędził pół roku.

A znając życie - jak by był trzeźwy, to by zamiast do szpitala - do kostnicy go odwieźli...

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Wypadki w rolnictwie i naszym domu Dzisiaj, 15:25
  •  

#1260 Share Ate

Ate

    Użytkownik

  • Members
  • PipPip
  • 87 postów
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:Bydgoszcz

Napisany 04 listopad 2013 - 15:37

Wypadki w rolnictwie i naszym domu jak byłby trzeźwy to wyłączyłby prasę.

Podobne tematy

Tylko na agroFakt.pl: Klęski żywiołowe: jest pomoc dla rolników! zobacz »