Skocz do zawartości

Zdjęcie

Wypadki w rolnictwie i naszym domu


1348 odpowiedzi na ten temat

#1081 Share ciapekc330

ciapekc330

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 2 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 06 październik 2010 - 19:57

Wypadki w rolnictwie i naszym domu ja jakies 8 lat temu zbieraliśmy kamienie na polu i wracając z pola miałem rower a nie chciało się pedałować to złapałem sie woza i pech chciał że przy dróżce były krzaki i rower zachaczył o nie i wpadłem pod wóz który przejechał mnie po brzuchu na szcześci nic mi nie zrobił a a byłą jeszcze kilka histori ale nic poważnego

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Wypadki w rolnictwie i naszym domu Dzisiaj, 22:04
  •  

#1082 Share Dare0x

Dare0x

    Użytkownik

  • userphoto
  • Members
  • PipPip
  • 73 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Śląskie
  • Zainteresowania:W moim życiu
    Najważniejsze
    Są 3 żeczy
    1) Prawo jazdy kat b.
    2) Władimirec t25
    3) R•o•d•z•i•n•a

    (0-_-0)

Napisany 15 październik 2010 - 18:28

Wypadki w rolnictwie i naszym domu Ja dziś samochodem ojca pojechałem po mamę do pracy jakieś 2 km od domu , co dziennie po nią jeżdżę , jak pojechałem zaczeło strasznie padać , koło sklepu zamiast stanąć i czekać pomyślałem że pojadę sie przewieść dalej . W zakręt wchodziłem około 100km/h i była mokra droga , nagle poczułem jak auto zaczeło uciekać do rowu . Już widziałem w oczach jak sie rozwalam na płocie ale jakimś cudem zrobiłem kontrę i obróciło mnie 2razy o 360 stopni , uderzyłem w krawężnik prawym tylnym kołem i samochód stanoł . Cały byłem zesztywniały i wystraszony . Szybko wbiłem pierwszy bieg i wjechałem w małą uliczkę zrobiłem szybkie oględziny samochodu czy jest wszystko okey ?? i okazało się ze tylko kołpak pękł od uderzenia . Potem podjechałem pod mamę cały zesztywniały . Na razie rodzice nic nie wiedzą ale boję się ze samochód który jechał z nad przeciwka to był ktoś znajomy i powie o tym rodzicom w tedy będę musiał puścić bajkę ze to zrobiłem specjalnie na ręcznym . Nawet teraz mi się ręce częsą . Jechałem Renault Megane 1.6
---->> Władymirec, nie ma to jak mieć wschód pod domem <<----

#1083 Share mlody28

mlody28

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 171 postów

Napisany 25 październik 2010 - 09:06

Wypadki w rolnictwie i naszym domu

Ja dziś samochodem ojca pojechałem po mamę do pracy jakieś 2 km od domu , co dziennie po nią jeżdżę


Przecież Ty masz... 16 lat!?...

Przeczytałem kilka stron tego tematu i liczba wypadków z udziałem maszyn do wiązania słomy jest przerażająca. Ja na szczęście z żadnym tragicznym wypadkiem w rolnictwie się nie spotkałem ani nie słyszałem o takim w okolicy.

Natomiast drobne rzeczy się zdarzały.

Pierwsze takie zdarzenie dotyczy mnie samego. Jak byłem bardzo, bardzo małym dzieckiem dopadł mnie na drodze kogut sąsiada!
Mam parę małych blizn na twarzy do tej pory.
Z kolei brat deptał trawę na taczkach, a jak wiadomo taczki są mało stabilne no i skończyło się na złamanej ręce.

Wiadomość z agroFakt.pl agrofakt

  • agroFakt.pl
  • agroFakt.pl
Wypadki w rolnictwie i naszym domu Dzisiaj, 22:04
  •  

#1084 Share Skrzypek

Skrzypek

    Zaawansowany

  • userphoto
  • Members
  • PipPipPip
  • 199 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 26 październik 2010 - 11:29

Wypadki w rolnictwie i naszym domu Jakieś dwa tygodnie temu w mojej okolicy adapter od rozrzutnika obornika oberwał facetowi ręke.Niestety,rodzina za póżno go znalazła.Zmarł z wykrwawienia.

#1085 Share Vektorrr

Vektorrr

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 103 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Chrzaszczogrzyboszyce

Napisany 26 październik 2010 - 19:52

Wypadki w rolnictwie i naszym domu

Ja dziś samochodem ojca pojechałem po mamę do pracy jakieś 2 km od domu , co dziennie po nią jeżdżę , jak pojechałem zaczeło strasznie padać , koło sklepu zamiast stanąć i czekać pomyślałem że pojadę sie przewieść dalej . W zakręt wchodziłem około 100km/h i była mokra droga , nagle poczułem jak auto zaczeło uciekać do rowu . Już widziałem w oczach jak sie rozwalam na płocie ale jakimś cudem zrobiłem kontrę i obróciło mnie 2razy o 360 stopni , uderzyłem w krawężnik prawym tylnym kołem i samochód stanoł . Cały byłem zesztywniały i wystraszony . Szybko wbiłem pierwszy bieg i wjechałem w małą uliczkę zrobiłem szybkie oględziny samochodu czy jest wszystko okey ?? i okazało się ze tylko kołpak pękł od uderzenia . Potem podjechałem pod mamę cały zesztywniały . Na razie rodzice nic nie wiedzą ale boję się ze samochód który jechał z nad przeciwka to był ktoś znajomy i powie o tym rodzicom w tedy będę musiał puścić bajkę ze to zrobiłem specjalnie na ręcznym . Nawet teraz mi się ręce częsą . Jechałem Renault Megane 1.6

Wlasnie przez takich kretynow gina lub zostaja kalekami niewinni ludzie. Masz sie czym chwalic.. 100 km/h w terenie zabudowanym na mokrej drodze na zakrecie - 'miszcz' kierownicy. Mam nadzieje, ze nastepnym razem ktos zauwazy i ruszy machina urzednicza albo chociaz ojciec ci dobrze wpier..li.

#1086 Share Stachux

Stachux

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 377 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Wielkopolska( Pyrlandia)
  • Zainteresowania:Produkcja roślinna i zwierzęca nowinki techniczne i praca w gospodarstwie...

Napisany 01 grudzień 2010 - 02:31

Wypadki w rolnictwie i naszym domu przeszło dwa lata temu na początku wakacji przewrócił się na mnie mieszalnik 1.5t pełen paszy ale skończyło się na szczęście tylko na złamanym obojczyku, złamana prawa kostka u nogi i pęknięcie śledziony co skończyło się jej usunięciem...
KPK Kumurun Team...

#1087 Share ignas5340

ignas5340

    Użytkownik

  • Members
  • PipPip
  • 90 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Zamość

Napisany 01 grudzień 2010 - 08:33

Wypadki w rolnictwie i naszym domu Mój wujek jak miał ok 20 lat mył nowiutki rozrzutnik, padał lekki deszcz i powiewał w miare silny wiatr a że był w płaszczu przeciw deszczowym w dodatku nie zapietym na guziki złapał go adapter gdy stał na taśmach. Jest to bardzo silny człowiek wiec zaparł sie o poprzeczke z całych sił i ten płaszcz z niego zerwało. Zszedł z rozrzutnika, zgasił c-330M i zemdlał. Mówi, że pamieta to jak dziś.

Inną historią było jak kombajn stanął "demba" z góry. Spadł na ziemie i dziw ze mu sie nic nie stało. Na naszych górach jest częstym zjawiskiem podnoszenie tyłów kombajnu wiec kazdy sie do tego przyzwyczaił.

#1088 Share UrsusCzesio

UrsusCzesio

    KPK Kumurun Team

  • Members
  • PipPipPip
  • 2661 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Lutówko gm Sępólno powiat sępoleński

Napisany 07 grudzień 2010 - 19:01

Wypadki w rolnictwie i naszym domu W robocie wysleciał w powietrze jeden akumulator z Belarusa przy ładowaniu ładował sie elegancko cały czas, miałem szczęście że już wsiadłem do kabiny bo inaczej troche poparzyło by mnie nie dosć że kwas to zagotowany prawie :rolleyes:
Mój Wladimirec podbija świat

#1089 Share rafcio

rafcio

    Użytkownik

  • Members
  • PipPip
  • 67 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Pomorskie

Napisany 16 grudzień 2010 - 23:47

Wypadki w rolnictwie i naszym domu http://www.remiza.co...at_kaliski.html  :(Spaleniu uległ ciągnik rolniczy marki Pronar 1025

#1090 Share LOST

LOST

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 208 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Zainteresowania:Rolnictwo oczywiście i wszystkie jego odmiany

Napisany 25 grudzień 2010 - 23:26

Wypadki w rolnictwie i naszym domu U mnie w okolicy było kilka przypadków:
- gość Bizonem cofał na polu i był blisko przyczepy a przy niej na plony patrzył gospodarz i gdy kombajnista cofał przygniótł go do przyczepy-śmierć na miejscu,
- mój ojciec wszedł do kombajnisty do Bizona (bez kabiny) po prostu popatrzeć jak wyrosło w końcu pola, ostatni przejazd.....ostatnie zawracanie........i nie przytrzymał się barierki dobrze i gdy kombajnista zahamował on przeleciał przez barierkę i w ostatnim momencie się złapał jej i motowidła zdarły mu kawałek pięty i od tamtej pory już nie ma ufności do Bizonów (wina leżała po stronie ojca, bo kombajnista na początku kazał mu się dobrze trzymać).
- w sąsiedniej wsi ojciec sam przejechał swoje dziecko, było to prawdopodobnie na Zetorze, ojciec orał a dziecko stało na schodkach i w nagle pługi przywaliły w kamień i dziecko się zsunęło się pod koła,
- gość odpalał na zaciąg sąsiada i szarpnął i od przodu sąsiada wyrwało zaczep i przebiło szybę w kabinie a zatrzymało się na głowie operatora.
KPK Kumurun Team - Główny Sekretarz

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Wypadki w rolnictwie i naszym domu Dzisiaj, 22:04
  •  

#1091 Share KamilW

KamilW

    Zaawansowany

  • V.I.P.
  • rank
  • 175 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Małopolskie

Napisany 05 styczeń 2011 - 22:57

Wypadki w rolnictwie i naszym domu http://www.remiza.co...ombajnem__.html 70m od domu ;[ Później "ktoś" podpalił dzierżawioną przez nas stodołę w której stał cheder ze zdjęcia, rozrzutnik 3,5t poznaniak 1000 kostek siana i 30 rolek słomy :(

#1092 Share BUSTED

BUSTED

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 405 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Mazowieckie
  • Zainteresowania:Rolnictwo maszyny

Napisany 06 styczeń 2011 - 10:54

Wypadki w rolnictwie i naszym domu nie daleko mnie gościu czyścił wałki w rozrzutniku wciągneły go aż ciągnik zgasł był cały połamany ale jakoś cudem przerzył

#1093 Share supermichal13

supermichal13

    Zaawansowany

  • V.I.P.
  • rank
  • 116 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Lubelskie LBI
  • Zainteresowania:Maszyny rolnicze Motoryzacja, rolnictwo, robienie filmów rolniczych.

Napisany 06 styczeń 2011 - 18:25

Wypadki w rolnictwie i naszym domu U mo jego sąsiada sąsiad kosił gorczyce i jak już wszystko wykosił to sąsiad wygarniał z rury wsypowej pozostałe resztki gorczycy gdyż operator go nie zauważył i włoczył wysp i ślimak złapał za rękę i porozrywał ścięgna i teras musi przejć kilkanaście operacji.<_<
Zapraszam na kanał na YT http://www.youtube.c...13?feature=mhee

#1094 Share motocrossboy

motocrossboy

    Użytkownik

  • Members
  • PipPip
  • 92 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Zainteresowania:mechanika, samochody , ciągniki, motocykle cross-owe, Formuła1, wojsko,

Napisany 13 styczeń 2011 - 17:24

Wypadki w rolnictwie i naszym domu Ja miałem dużo szczególnie w głowę :P
Pomagałem sąsiadowi odkręcić od piły tarczowej właśnie tarcze(wiecie taka stojąca do drewna)A miała ona otwierany blat z blachy 5mm, ja odkręcam on szarpnął i spadł, dostałem w głowę trochę mnie przyćmiło ;) ale po chwili mokra twarz. Skończyło się w szpitalu na szyciu.

A teraz związany z motorkiem :) wiecie jak to nowy no to się jeździło. A poprzedni właściciel źle przykręcił osłony rąk, jechałem prosta no to gaz zakręt i most a tu gaz na full stoi nawet nie zdążyłem sprzęgła wcisnąć. Pamiętam tyle że walnąłem w coś głową zadzwoniłem po kumpla i się położyłem. Miałem zbroję kask nie wiem jakim cudem spadł leżał w wodzie. Barierki pogięte tak jak koło tarcza i nowa opona przecięta. Trzy dni się nie schylałem a chodziłem sztywny. Wszędzie po cięty i śliwą na czole.Podkreślam że to było na drogach dojazdowych do domów nie publicznych.
Nie zezwalam na użycie moich fotografii i komentarzy do jakichkolwiek celów bez mojej wiedzy i zgody na piśmie, nie zezwalam na kopiowanie i ich zmienianie.

#1095 Share Dancyn

Dancyn

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 41 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 21 styczeń 2011 - 22:31

Wypadki w rolnictwie i naszym domu Niedawno mój znajomy stracił rękę po same ramie <_< Ciągnął gnojówkę jakiś łańcuszek latał przy
zaczepie i się odbijał od wałka ,chciał go poprawić, nawet nie wiadomo kiedy i go złapało,ręki nie urwało
ale była tak połamana i porozrywana że musieli amputować :(

#1096 Share braciszek

braciszek

    Użytkownik

  • Members
  • PipPip
  • 50 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Zainteresowania:obecnie zawodowo zajmuje sie cieciem betonu
    www.sciage-forage-beton.ch
    http://www.youtube.com/watch?v=2gukg-feEbc

Napisany 22 styczeń 2011 - 10:51

Wypadki w rolnictwie i naszym domu urwany palec środkowy prawej dłoni , zachciało mi się grzebać w sadzarce polskiej produkcji , w tej co pracują dwa łańcuchy z kubeczkami na ziemniaki ,
kilka miesiecy póżniej przygnieciona lewa stopa podczas podczepiania samozbierającej , minęło kilka minut zanim mnie wyciągneli , skutek ,blizna na pół stopy , pęknięte ścięgno małego palca i nauczka , pozderki

#1097 Share MATUS2

MATUS2

    Użytkownik

  • Members
  • PipPip
  • 68 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Mąkolice
  • Zainteresowania:sport, motoryzacja no i oczywiscie rolnictwo :D

Napisany 30 styczeń 2011 - 21:17

Wypadki w rolnictwie i naszym domu Rok temu na sąsiedniej wsi facet zjeżdżał z pola bizonem i zawadził o naderwaną linie energetyczną no i po człowieku :(

#1098 Share asharot

asharot

    Przyjaciel Forum

  • Members
  • PipPipPip
  • 4013 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Miasto Meneli wg B.Lindy

Napisany 30 styczeń 2011 - 21:50

Wypadki w rolnictwie i naszym domu Kierowca tylko lekko poobijany.

Dodany obrazek Dodany obrazek

Edytowany przez asharot, 30 styczeń 2011 - 21:53.

Naklejki piktogramy: http://tiny.pl/g7fxv


#1099 Share manik

manik

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 222 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Lubelskie

Napisany 30 styczeń 2011 - 22:23

Wypadki w rolnictwie i naszym domu Kilka lat temu mój sąsiad został przygnieciony przez c-360 bez kabiny, wjechał do rowu pod wpływem alkocholu.
Ojciec mi opowiadał że mój dziadek kiedyś wpadł do rowu jadąc z góry C-330 z przyczepą 4t pełną buraków, na szczęście nic się nie stało tylko z zaczep w przyczepie wygięło :blink:
W ostatnią wiosnę gość kupił Bizona Super, jechał nim do domu ale nie dojechał cały i zdrowy bo z góry wyskoczył mu najprawdopodobniej bieg i bizon wpadł do rowu zaduszając faceta.

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Wypadki w rolnictwie i naszym domu Dzisiaj, 22:04
  •  

#1100 Share Tanco96

Tanco96

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 188 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:okolice Sochaczewa
  • Zainteresowania:Motoryzacja i rolnictwo

    KPK Kumurun Team

Napisany 06 luty 2011 - 14:56

Wypadki w rolnictwie i naszym domu ja miałem okazję być 2 razy świadkiem wypadku wywrócenie się ciągnika rolniczego Ursus i ciągnika rolniczego pronar w przypadku ursusa było to uderzenie w bok ciągnika a powodem wywrócenia pronara było nie zapięcie hamulcy do przyczepy i ostre wejście w zakręt

Foty:
http://www.kppspsoch...hodem-osobowym/
http://www.ospbolimo....php?readmore=2
Autor niniejszych postów, nie ponosi żadnej odpowiedzialności za ich treść,a co za tym idzie w przyszłości nie mogą być one wykorzystywane przeciwko niemu...udzielanych wskazówek proszę nie traktować jako WYROCZNI

Podobne tematy

Tylko na agroFakt.pl: Agroklimat w Polsce: jak wpływa na rolnictwo? zobacz »