Skocz do zawartości

Zdjęcie

Wypadki w rolnictwie i naszym domu


1348 odpowiedzi na ten temat

#661 Share Profil usunięty Profil usunięty

Profil usunięty
  • thumbphoto
  • Guests

Napisany 26 czerwiec 2008 - 00:59

Wypadki w rolnictwie i naszym domu Niedaleko mnie jakiś rok temu byli chłopak i siostra, mieli po 8,9 lat, no i się bawili na drodze, no i siostra powiedziała do brata, że zdąży przed traktorem, ale się potknął i wpadł, również nic z niego nie zostało, a kierowca był trzeżwy.
Nie długo żniwa uważajcie na siebie podczas pracy!!!

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Wypadki w rolnictwie i naszym domu Dzisiaj, 21:15
  •  

#662 Share endrju00711

endrju00711

    Rolnik - Lotnik :D

  • Members
  • PipPipPip
  • 853 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Wielkopolska , powiat Grodziski

Napisany 26 czerwiec 2008 - 10:47

Wypadki w rolnictwie i naszym domu Chyba nie , bo chociasz byś nic nie pił , to i tak masz poniżej 0,2 promila , ponieważ w substancjach trawienia człowieka , też jest alkochol , ja chodziłem na biologie ;)

#663 Share BOKSKOZLOW

BOKSKOZLOW

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 232 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:malopolska/miechów:P
  • Zainteresowania:rolnictwo i pilka nożna

Napisany 27 czerwiec 2008 - 10:25

Wypadki w rolnictwie i naszym domu U nas jakiś rok temu gość wszedł pod ciągnik bo coś naprawiał, teren był górzysty ale ręczny był zaciągnięty. Hamulec puścił i tylnie koło przejechało po płucach i go zmiażyło :D

Edytowany przez Pixel, 27 czerwiec 2008 - 14:24.
Ortografia


Wiadomość z agroFakt.pl agrofakt

  • agroFakt.pl
  • agroFakt.pl
Wypadki w rolnictwie i naszym domu Dzisiaj, 21:15
  •  

#664 Share Bartek1961

Bartek1961

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 255 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Białystok
  • Zainteresowania:Rolnictwo a szczególnie wypadki przy pracy

Napisany 06 lipiec 2008 - 07:04

Wypadki w rolnictwie i naszym domu Trudno uwierzyć że ręczny był sprawny?!
Jak macie chwilę czasu to sprawdźcie stan techniczny ciągników i maszyn, aby w polu nie trzeba było naprawiać. To jest często przyczyną wypadku, awaria, złość, pośpiech i nieszczęście!

#665 Share UrsusCzesio

UrsusCzesio

    KPK Kumurun Team

  • Members
  • PipPipPip
  • 2661 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Lutówko gm Sępólno powiat sępoleński

Napisany 07 lipiec 2008 - 11:41

Wypadki w rolnictwie i naszym domu O własnie kupla przez niesprawny ręczny w Fendcie 611 przygniotlo do Zetora 5211, bo podjechał do Amazonki przy zetorku ręczny zaciągnoł i chciał zozciąć big baga i fendt poleciał i do syby ale akurat że big bag go przycisnoł to pół biedy no ale zawsze500kg ale zawsze jest ruchomy i to nawóz więc wydostał sie a drugi raz podjechał bokiem i znowu ręczny zaciagnoł i rozcina i fendt leci na amazonke dobrze że w fendcie grilol był z plastiku to się wbił w Amazone ale i tak zetorka podnioslo gdyby nie ja to zetor miał by diś krzywa kabine i bez szyb choć też miałem strach wskoczyc w fendta bo w ruchu ale całe szczęście że już nim jeździłem pare razy więc z biegami nie było problemów
Mój Wladimirec podbija świat

#666 Share Bartek1961

Bartek1961

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 255 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Białystok
  • Zainteresowania:Rolnictwo a szczególnie wypadki przy pracy

Napisany 07 lipiec 2008 - 17:10

Wypadki w rolnictwie i naszym domu Jak ręczny słabo trzyma to wyłączyć silnik i zostawić na biegu!

#667 Share pawlus224

pawlus224

    Rolnik z zamiłowania :)

  • Members
  • PipPipPip
  • 1982 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Lubelskie - LLE
  • Zainteresowania:Ciągniki i maszyny rolnicze czasów PRL-u:)

Napisany 07 lipiec 2008 - 18:35

Wypadki w rolnictwie i naszym domu ...na biegu też może się cofnac ,no ale to zawsze coś. Mnie dziękować BOGU nie dotkneło aż takie nieszczęście,bo czym jest stłuczenie palca,rozwalenie nogi itp. w stosunku do czyjejś śmierci,albo kalectwa?! Jak przeczytałem temat to przy nie których postach chciało się wyć. To sa wielkie tragediie ,niedopuścmy aby ktoś przez nas płakał,wiem że to trudne ,ale życie jest jedno. Musimy przetrwac ten sezon bez tragedii-życze wam zdrowia...

paweł

ZAKUPIĘ KOSIARKĘ ROTACYJNĄ FAMAROL 1,65M

WYŁĄCZNIE WOJĘWÓDZTWO LUBELSKIE .


#668 Share UrsusCzesio

UrsusCzesio

    KPK Kumurun Team

  • Members
  • PipPipPip
  • 2661 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Lutówko gm Sępólno powiat sępoleński

Napisany 07 lipiec 2008 - 18:48

Wypadki w rolnictwie i naszym domu Własnie w Fendcie Favoricie LS 611 włączenie biegu i sgaszeni nic nie da prze hydrauliczne sprzęglo ja też mu mówiłem że tak ma zrobić to powiedział jedź tam na górke wrzuć bieg i zgaś, ciągnik leciał na każdym biegu, przy odpalonym włączyłem bieg i zgasiłem tez leciał, W tym ciągniku nic bieg nie da :P Jeśli by był sam to kto wie co by było z nim
Mój Wladimirec podbija świat

#669 Share Bartek1961

Bartek1961

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 255 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Białystok
  • Zainteresowania:Rolnictwo a szczególnie wypadki przy pracy

Napisany 08 lipiec 2008 - 13:49

Wypadki w rolnictwie i naszym domu No tak jak ma takie sprzęgło to tylko sprawne hamulce!

#670 Share Kamil97

Kamil97

    Użytkownik

  • Members
  • PipPip
  • 77 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Kwidzyn(Pomorskie)
  • Zainteresowania:Harcerstwo,Rolnictwo,Maszyny Budowlane,Modele Rolnicze,Modele Budowlane

Napisany 11 lipiec 2008 - 16:21

Wypadki w rolnictwie i naszym domu Moj kolega jak byl nie wiem wieku 5 lat wsadzil palca do silnika i mu ucielo :( Drugi kolega poszedl sam do konia w wieku 4 lat to go ugrys kon i ma blizne jak myszka komputerowa :( ;)
-U-R-S-U-S- me love<3

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Wypadki w rolnictwie i naszym domu Dzisiaj, 21:15
  •  

#671 Share garek

garek

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 1086 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:dolnyśląsk

Napisany 15 lipiec 2008 - 18:38

Wypadki w rolnictwie i naszym domu nie wiem czy to wypadek w rolnictwie ale wylało mi się wczoraj pięć litrów mini w GOLFIE IV a wcale nie wymagął konserwacji. Nie dość że RCW dalej gnije to jeszcze koszt doprowadzenai golfa do pożądku wynióśł jakieś 500 zł masakra

 Trzeba być nienormalnym żeby być rolnikiem


#672 Share mtz_820

mtz_820

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 553 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Kluczbork

Napisany 15 lipiec 2008 - 21:31

Wypadki w rolnictwie i naszym domu http://www.24opole.p...wnews&news=1960
chyba nie trzeba komentowac? w ten dzien spalilo sie 40ha i jeszcze jeden kombajn
kumple rozmawial z jednym z kierowcow tego kombajnu i mowil ze o 15 skonczyl zmiane i za 30min patrzy a na polu wielka chmura czarnego dymu... mowil ze teraz juz zamowili na zniwa dwa nastepne claasy
www.youtube.com/watch?v=h2Rj1KTcGdE

Zapraszam do oglądania oceniania i komentowania ;)

#673 Share Bartek1961

Bartek1961

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 255 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Białystok
  • Zainteresowania:Rolnictwo a szczególnie wypadki przy pracy

Napisany 16 lipiec 2008 - 06:33

Wypadki w rolnictwie i naszym domu Żniwa już się zaczęły i pamietajcie o bepieczeństwie bo maszynę można kupić a zdrowia sobie nie kupisz!

#674 Share rafal19

rafal19

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 38 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:warmia <lw>

Napisany 16 lipiec 2008 - 08:37

Wypadki w rolnictwie i naszym domu Ostatnio słyszałem od znajomego,ze kolesia przycisnęła przyczepa z balotami,to była głupota bo jeden zostawił ciągnik na luzie i se poszedł do domu,w tym czasie tamten nie chciał czekac i nie wiedział,ze ciagnik jestna luzie,odczepiał łancuch zabezpieczający i BUM,wszystko na niego,przycisniety do sciany.Coś strasznego.Przestrzegam przed lekkomyslnoscia!!!

#675 Share Profil usunięty Profil usunięty

Profil usunięty
  • thumbphoto
  • Guests

Napisany 19 lipiec 2008 - 16:09

Wypadki w rolnictwie i naszym domu Dziś około 16 zapaliła się obora byłem tam na miejscu, okropnie się wszytko wypaliło, dym było widać z 10 kilometrów. Na szczęście chyba wszystkie zwierzęta przeżyły, na pewno 2 świnie.

#676 Share rafal88

rafal88

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 394 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:łódzkie

Napisany 21 lipiec 2008 - 19:07

Wypadki w rolnictwie i naszym domu Moze to nie wypadek w domu, czy tez rolnictwie, ale napewno z tym zwiazany....Niedawno Ojciec wiozl siano na sprzedaz, jak zawsze On wyjezdzal wczesniej ciagnikiem, a ze bylo do pokonania prawie 30km. ja jezdzilem autem, pewnego razu wyjechalem i dojechalem, ale do szpitala :) okolo 400 metrow od domu gosc zajechal mi droge, wyjezdzajac od siebie z podworka....Jego tylko lekko przyrysowalem, a ja oparlem sie na scianie domu :angry:

#677 Share mikolajkominek

mikolajkominek

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 33 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:okolice Warszawy

Napisany 21 lipiec 2008 - 20:15

Wypadki w rolnictwie i naszym domu rafał88 to nie ciekawie... u mnie na wsi 2 lata temu facet zapierdzielał escortem 120km/h podczas gdy mój sąsiad wyjeżdżał T-25 z pola gdzie przy rowie było dużo krzaków i nie zauważył go. Sąsiad nawet nie zdążył biegu zredukować i został uderzony. Na nieszczęście jechał z karuzelą i po uderzeniu traktor przełamał się na pół a palce od karuzeli wbiły się w przednią szybę. Na szczęście jeden palec ominął pasażera o kilkadziesiąt centymetrów.... Dlatego lepiej wycinać krzaki przy rowach :)
Ursus 1004 + Tur5 - siłacz od ciężkiej roboty
Ursus C 360-3P - jego trener

#678 Share Ferdek07

Ferdek07

    Ferdek07

  • Members
  • PipPipPip
  • 7703 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 21 lipiec 2008 - 20:40

Wypadki w rolnictwie i naszym domu tak się zdarza że pół kraju można przejechac a 100m przed domem sąsiad wyjedzie z podporzadkowanej i buch! (sam to przerabiałem 3 lata temu :)

#679 Share UrsusCzesio

UrsusCzesio

    KPK Kumurun Team

  • Members
  • PipPipPip
  • 2661 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Lutówko gm Sępólno powiat sępoleński

Napisany 21 lipiec 2008 - 21:46

Wypadki w rolnictwie i naszym domu No i szkoda włdzia, a po co zapierda.... tyle, to by w ciągnik nie walnoł, ja nie rozumie, w sumie u nas jak zaleli nowy asfalt to ze 160km/h nie schodzą kumpel ma przerypane bo mieszka na lekkim łuku i krzaki, nic nie widać a wogole jak z turem sie jedzie to juz wogóle bo dojedzie, stanie ale nic nie widac bo tur przy szosie a on we wjeździe stoi, trzbea wychodzic z ciągnika iśc na duga strone i kierować. Jak jechałem do koleżanki to miałem tyle szczęścia, jak bym go nie miał to byśmy już tutaj nie gadali tylko patrzał bym na was z góry. Bo jechałem polną drogą do szosy i na wpros jak się jechało stoja jej przyczepy na sprzedaż wiec nie widac czy coś jedzie na dodatek to jest na zakrecie szosy to zdążyłem sie zatrymac tylko dlatego że jakiś idiota tak zapierda... na tym zakręcie że słychać było pisk opon a dupe to mu znosilo. Bo inaczej to by było: śp UrsusCzesio
Mój Wladimirec podbija świat

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Wypadki w rolnictwie i naszym domu Dzisiaj, 21:15
  •  

#680 Share rafal88

rafal88

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 394 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:łódzkie

Napisany 21 lipiec 2008 - 22:22

Wypadki w rolnictwie i naszym domu Drodzy Agrofotowicze.....takie niesttey zycie-wypadki chodza po Ludziach, tyle ze wielu z nich mozna by uniknac. Odnosnie mojego wypadku, naszczescie nikt na tym nie ucierpial oprocz mnie. A ze byla masa roboty to na wlasna prosbe nie dalem sobie szyc glowy i wypisalem sie ze szpitala-wiem...to bylo glupie, ale pozniej zrobilem sobie potrzebne badania i wszystko jest ok. :) Cale szczescie ze nie jechalem zbyt szybko, no i szczescie ze o drzewo tylko zachaczylem lusterkiem.... To juz moj drugi wypadek.....raz bylem tylko pasazerem i mielismy dachowanie, tez mielismy zkumplem sporo szczescia bo trafilismy w luke miedzy slupami i drzewami.... Czasem zadaje sobie pytanie-"pech??czy szczescie??" :)

Podobne tematy

Tylko na agroFakt.pl: Czy można siać oziminy po przymrozkach? zobacz »