Skocz do zawartości

Zdjęcie

Wypadki w rolnictwie i naszym domu


1348 odpowiedzi na ten temat

#561 Share Bartek1961

Bartek1961

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 255 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Białystok
  • Zainteresowania:Rolnictwo a szczególnie wypadki przy pracy

Napisany 11 marzec 2008 - 19:11

Wypadki w rolnictwie i naszym domu Oj masz dużo szczęścia !? Ale pamiętaj może się to skończyć w każdej chwili ! Dlatego warto zainteresować sie zasadmo bezpiecznej pracy! Linki były stronę wcześniej. Powodzenia

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Wypadki w rolnictwie i naszym domu Dzisiaj, 16:00
  •  

#562 Share Kolejorz

Kolejorz

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 394 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Wielkopolska
  • Zainteresowania:Rolnictwo i wszystko z nim związane, MTB, marka Ursus, John Deere

Napisany 12 marzec 2008 - 12:58

Wypadki w rolnictwie i naszym domu Gdzieś w naszej gminie były żniwa w sąsiedniej wiosce prasowali słomę i jednego wciągneło do środka. Miał wszystko połamane - śmierc na miejscu [*][*][*]
John Deere 6830 Premium | John Deere 6920 S - my dream's
Lech Poznań - Duma i tradycja

#563 Share Tyger

Tyger

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 202 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Wilkowyje

Napisany 12 marzec 2008 - 15:24

Wypadki w rolnictwie i naszym domu Nie musi być koniecznie w rolnictwie, kilka lat temu ciężarówka wyprzedzała jadącego rowerem faceta w biały dzień normalnie wyprzedzała i w tym momencie jak wyprzedzała otwarł się burt w przyczepie, rowerzysta zginoł na miejscu

Wiadomość z agroFakt.pl agrofakt

  • agroFakt.pl
  • agroFakt.pl
Wypadki w rolnictwie i naszym domu Dzisiaj, 16:00
  •  

#564 Share bartus16

bartus16

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 1285 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 12 marzec 2008 - 15:36

Wypadki w rolnictwie i naszym domu raz jak z tata i bratem pojechalismy do lasu po drzewo to tacy inni ludzie tez ladowali na rozrzutnik metry a ze nie bylo miejsca to musielismy poczekac az zaladuja ale to bylo w zimie i byl lud ale c-360 nie mogal uciagnoc to ci ludzie powiedzieli zebym ich pociagnol zapielismy linke i zaczolem ciagnoc ale tam kilku gosci pomagalo tez pchac i taki gosc podlazl pod kola rozrzutnika i i sie wywrucil to rozrzutnik zmiarzdzyl mu obie nogi chyba do dzis gosc nie chodzi a to bylo 2 lata temu :) :)
Jeżeli każdy pomysł wydaje Ci sie genialny to dopij wódkę i idz spać :)

#565 Share Bartek1961

Bartek1961

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 255 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Białystok
  • Zainteresowania:Rolnictwo a szczególnie wypadki przy pracy

Napisany 15 marzec 2008 - 09:10

Wypadki w rolnictwie i naszym domu Na Podlasiu tydzień temu w sobotę utopiły się w zbiorniku na gnojowicę dwie osoby. 9-letni chłopak i 47-letnia kobieta. Chłopiec bawił się z kolegą na podwórzu i w pewnym momencie zaczął skakać po pokrywie zabezpieczającej właz do zbiornika na gnojowicę. Niestety pokrywa była zbita z desek i załamała się pod chłopcem. Kolega poleciał po rodziców i na pomoc ruszyła matka chłopca. Wskoczyła do zbiornika i po chwili sie też zaczeła topić. W tego typu zbiornikach ciężko jest pływać a dodatkowo gazy wydobywające się z gnojowicy (CO2, NH3 i H2S) wypierają tlen z powietrza i człowiek po kilkudziesięciu sekundach usypia. Niestety oboje zgineli. Ktoś powie, że mieli pecha. Ale przyczyna jest prosta.
Do wypadku by nie doszło gdyby pokrywa była z żelbetonu lub metalowa a nie z desek. Drewno w takich warunkach bardzo szybko butwieje i dlatego załamało sie pod chłopcem!
Kto ma zbiornik na gnojowicę, gnojówkę lub szambo niech zaraz leci i sprawdzi czy pokrywa zabezpieczająca jest wykonana z solidnych materiałów i czy leży tak aby nikt tak "przez przypadek " nie wpadł.
Powodzenia!

#566 Share rafal88

rafal88

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 394 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:łódzkie

Napisany 15 marzec 2008 - 20:17

Wypadki w rolnictwie i naszym domu Osnosnie tych zbiornikow to znam jeden przypadek. To bylo dosc dawno-okolo 13 lat temu(ale dokladnie nie pamietam) siostra byla u sasiadki i po prostu sie bawily(mialy wtedy po jakies 10 lat) w pewnym momencie wpadla im pilka na przykrywe szamba, niestety pokrywa byla z blachy o grubosci 1mm siostra stanela na owej pokrywie i wpadla, naszczescie szambo bylo niedawno wypompowane wiec bylo tylko troche na spodzie, ale i tak trafila na murek dzielacy przegrody. Naszczescie tylko sie poobijala i pozdzierala :P a pomyslec co byloby gdyby nie murek i pelne szambo :angry: I to jest wlasnie przyklad bezmyslnosci ludzkiej, a wystarczyla cwiartka cementu troche wody i piasek by uniknac tego zdarzenia :angry:

#567 Share metik

metik

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 46 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:LUBELSKIE

Napisany 17 marzec 2008 - 16:17

Wypadki w rolnictwie i naszym domu ja miałem 1 taki powazny przypadek co rozciołem sobie noge i mi zszywali a tak to zazwyczaj to gdzieś sie młotkiem stukne w palca albo rozetne sobie leko palca

#568 Share MIC3090

MIC3090

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 5 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Bieruń-Tychy

Napisany 17 marzec 2008 - 16:33

Wypadki w rolnictwie i naszym domu W mojej okolicy gościu w czasie żniw przywiązał Wałek przekaźnika sznurkiem i niestety sznurek sie zerwał wałek wystrzelił w gore i spadł prosto na kabinę w której siedział kierowca . Na szczęście wylizał sie z tego . Ale to pokazuje jak niekiedy głupota może zgubić człowieka :(

#569 Share darek16

darek16

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 913 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:podlaskie

Napisany 17 marzec 2008 - 17:30

Wypadki w rolnictwie i naszym domu Ja znam dużo przypadków napisze o jednym facet% pojechał bronować z chłopcem z 13 lat i mówi do niego masz ty jedz chłopak oczywiście zadowolony siada i jedzie zajeżdzają na pole opuszcza brony już bronuje patszy do pszodu odwraca się
faceta nie ma wpadł pod brony trup na miejscu.
AF - to Jest To:)

#570 Share zetor5321

zetor5321

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 764 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:centrum polski

Napisany 17 marzec 2008 - 18:18

Wypadki w rolnictwie i naszym domu mnie osobiście krowa rogiem walła no i roche krwi poleciało

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Wypadki w rolnictwie i naszym domu Dzisiaj, 16:00
  •  

#571 Share Ferdek07

Ferdek07

    Ferdek07

  • Members
  • PipPipPip
  • 7703 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 17 marzec 2008 - 18:25

Wypadki w rolnictwie i naszym domu

mnie osobiście krowa rogiem walła no i roche krwi poleciało

O takich wypadkach to ja nawet nie wspominam, no ale jak juz to się pochwale odciągałem aparat pod koneic dojenia żeby końcówke szybciej zdoić i jest taka sztuka "szybkie kopytko" ją nazywamy, że tak machneła że moja ręka znalazła się pomiedzy racicami i docisneła do posadzki, myślałem ze mi kość bękła bolało kilka dni

#572 Share DOMEX

DOMEX

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 1 postów

Napisany 20 marzec 2008 - 08:48

Wypadki w rolnictwie i naszym domu ja miałem taki wypadek: kiedyś z kumplem zwoziliśmy nać z buraków ja c-360 a przyczepa chyba 10t ładowności, a on mtz miał 2, 4t i 6t. jak wracaliśmy to ja byłem rozpędzony i podczas wjazdu na szos nagle zatrzymało mi ciągnik(ciągnikiem byłem na jezdni, a przyczepą na polu, bo tam była lekka górka), to kumpel podjechał od tyłu mtz-tem bo miał tura i zaczął mnie pchać, nagle przyczepa zsunęła się do rowu i przewróciła na bok i kumpel mtz-tem też. kumpel ręke złamał a to że mtz nie zgasł tylko pracował spowodowało obrócenie panewki na wale.

mam też kumpla który ma c-360 i pod górke jechał z przyczepą 4,5t z z ładunkiem chyba 5t, nagle ciągnik mu zdusiło to on redukcja i gaz, zaczął sie ślizgać to znowu redukcja i gaz oraz blokada, ładnie wychodził az nagle na blokadzie koła kręciły sie do przodu a jechał do tyłu. była to droga asfaltowa i wcale nie była to duża górka, zblokowało mu ciągnik do przyczepy tak że wyciągnął go ojciec kamazem.

Edytowany przez andrzej2110, 21 marzec 2008 - 18:06.
łaczenie postów


#573 Share UrsusCzesio

UrsusCzesio

    KPK Kumurun Team

  • Members
  • PipPipPip
  • 2661 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Lutówko gm Sępólno powiat sępoleński

Napisany 20 marzec 2008 - 09:39

Wypadki w rolnictwie i naszym domu Może to co napiszę to nie jest wypadek ale katastrofa. 15 lipca w 2001r (niedziela) było gorąco jak nigdy, krowy zostały w chlewie to im przywieźliśmy trawę. I o godzinie już trzeciej zaczęło się chmurzyć a o 16.30 to było piekło. Czarne chmury, wycie wszystko zaczęło się trząść, trwało pół minuty a ze stodoły zostały tylko fundamenty. no domie został tylko sufit i komin na chlewie tylko konstrukcja. 5 ton zboża co było na chałupie to wkoło było zasiane. Od razu woda zaczęła się lać do domu. A na dodatek przez okno wpadło belka do kuchni Tak, to była trąba powietrzna a raczej tornado.. do okoła nie było już żadnego lasu. Wtedy wszyscy uciekaliśmy do garażu. Drzwi od stodoły wylądowały u sąsiada na podwórku z jakieś pół kilometra ode mnie, a kawałki eternitu były powbijane w drzwi od garażu jak siekiery :angry: A co ciekawe, C-355 co stała z jakieś 10 m od stodoły nie miała nawet rysy :P
Mój Wladimirec podbija świat

#574 Share AdrianFanDeutz

AdrianFanDeutz

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 159 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Okolice turku (Kowale Pańskie)

Napisany 20 marzec 2008 - 10:48

Wypadki w rolnictwie i naszym domu No to u nas w okolicy facet pracował na zarobek prasą a dzieci chcialy jechać z tata jednak on sie nie zgodzil to one weszły do prasy po dojechaniu na pole koles jakby nigdy nic zaczol zwijać snopy az po pewnym czasie jak mial stanac i wyrzucic balik zobaczyl krew no i 2 dzieci zginela na miejscu ojcic podciol siobie żyły a matka sie powiesiła ... to jedyne aż tak tragiczne zdarzenie :P o jakim slyszałem nie mówiąc o poprzycinanych palcach przy krajzegach itp

#575 Share Robertos84

Robertos84

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 17 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Pszczyna/ Jankowice

Napisany 20 marzec 2008 - 20:47

Wypadki w rolnictwie i naszym domu kiedyś przy otwieraniu burty w przyczepie załadowanej do około 3 ton ciągnik sie trochę zsunął no i najechał mi na stopę pech chciał , że zatrzymał sie na mojej nodze no i sobie stałem z przyczepą na stopie troszkę bolało ale ojciec po chwili odjechał ... jaka ulga ... stopa tylko trochę popękała ale jest dobrze :P ... i od tego czasu nie stawiam nóg przed kołem i zawsze zaciągam ręczny ... niby nic ale warto o tym pamiętać :P

#576 Share Vektorrr

Vektorrr

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 103 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Chrzaszczogrzyboszyce

Napisany 20 marzec 2008 - 22:22

Wypadki w rolnictwie i naszym domu Kolega podczas koszenia trawnika chciał usunąć trawę z wewnętrznej części osłony noża... przy włączonej kosiarce - efekt: wyrównało mu trzy środkowe palce prawej dłoni. Za jakiś czas urwało mu kawałek palca lewej dłoni podczas sadzenia ziemniaków.
W sumie nie związane z rolnictwem ale.... zeszłym miesiącu znajomy stracił 3 palce podczas pracy na prasie mimośrodowej (chyba). Wycinał jakieś otwory i wypadła mu blacha schylił sie po nią opierając lewą dłonią o matrycę.. podczas pochylania ciężar ciała przesunął się na prawą nogę pod którą znajdował się włącznik (spust) prasy - efekt: 3 palce zmiażdżone na długości ok. pół cm... lekarze próbowali je ratować ale niestety trzeba było je amputować. Widziałem zdjęcia tuż po operacji i tuż przed amputacją... masakra :/

#577 Share Ursus11

Ursus11

    Użytkownik

  • Members
  • PipPipPip
  • 829 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 21 marzec 2008 - 16:42

Wypadki w rolnictwie i naszym domu A mój wuj miał kanał w garażu z traktorami i zawsze była zakryta drzewem (dębiną mocna była). A pewnego razu ktoś zabrał tą dębinę. Wujo parkował traktory (bez kabiny) i w padł tam śmierć na miejscu

#578 Share Spojler

Spojler

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 250 postów

Napisany 22 marzec 2008 - 10:21

Wypadki w rolnictwie i naszym domu Niestety często jest tak że wypadki zdarzają się z ludzkiej głupoty.Przykro to mówić ale niestety jesteśmy chciwi na pieniądze i nie kupimy nowego przekaźnika za 250zł bo szkoda pieniędzy...jak już ktoś mówił nie dbamy o własne bezpieczeństwo.

Kiedyś w radiu mówili że gościu coś robił przy włączonej presie...wkręciło mu ręce aż po ramiona...zmarł na miejscu presa "młóciła" go aż do skończenia paliwa w ciągniku...

Ostatnio w celowniku pokazywali "tragedie" dziewczyny której wkręciło włosy w wałek.Moim zdaniem nie ma co sie nad nią użalać bo to jej wina i jej rodziców!!! Co to za pomysł żeby iść obok kopaczki?!?!?! Na kombejnie do kartofli są wyznaczone stanowwiska-to rozumiem ale żeby łazić koło kopaczki?!?!?! GŁUPOTA!!!!
Dostawcą mocy jest...Case

#579 Share Piotruniu25

Piotruniu25

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 2176 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Zainteresowania:KPK Kumurun Team.

Napisany 22 marzec 2008 - 17:19

Wypadki w rolnictwie i naszym domu U mnie w okolicy jak byłem mały znajomy mył rozrzutnik w rzeczce i dziewczyna weszła pod rozrzutnik i jej listwa włosy wcąigneł i jej wszystkie włosy wciagneło z głowy i zmarła na miejscu.

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Wypadki w rolnictwie i naszym domu Dzisiaj, 16:00
  •  

#580 Share kamis

kamis

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 289 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:pomorskie

Napisany 23 marzec 2008 - 20:29

Wypadki w rolnictwie i naszym domu znajomy przechodził przez wałek przekaźnika mocy w cyklopie bo nie chciało mu się iść do okoła wałek nie miał osłon i zachaczyło spodnie na szczęście że miał ze słabego materiału i całe je rozpruło i nawineło na wałek a jemu rozwaliło kolano na szczęście tylko trochę kuleje

Podobne tematy

Tylko na agroFakt.pl: Dmuchać na zimne czy zaryzykować? zobacz »