Skocz do zawartości

Zdjęcie

Wypadki w rolnictwie i naszym domu


1348 odpowiedzi na ten temat

#541 Share rafal24

rafal24

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 3 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:mirotki

Napisany 23 luty 2008 - 00:29

Wypadki w rolnictwie i naszym domu co ja mam tych nieszczesc to ooooooooo dlugo by pisac , moj kolega, to bylo 6 lat temu . przygotowywal sieczke dla krów i wkladajac zielonke do sieczkarni ucilo mu 1.5 palca z prawej reki

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Wypadki w rolnictwie i naszym domu Dzisiaj, 04:05
  •  

#542 Share Bartek1961

Bartek1961

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 255 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Białystok
  • Zainteresowania:Rolnictwo a szczególnie wypadki przy pracy

Napisany 23 luty 2008 - 13:52

Wypadki w rolnictwie i naszym domu Kurcze wszyscy pchają ręce w mechanizmy albo pod noże. Przecież to widać że jak tnie słomę to i utnie palec.
Szkoda palców a ile cierpienia.

#543 Share quercus

quercus

    emerytowany moderator

  • V.I.P.
  • rank
  • 1622 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 23 luty 2008 - 22:55

Wypadki w rolnictwie i naszym domu Wbrew pozorom cierpi się niewiele. Przynajmniej ja. Wcześniej nasiałem że maszynka do mielenia mięsa obcięła mi 45% ostatniej części palna wskazującego u lewej ręki.(ręka wiodąca)
,, Idę dalej żeby być jak najbliżej ..."

Wiadomość z agroFakt.pl agrofakt

  • agroFakt.pl
  • agroFakt.pl
Wypadki w rolnictwie i naszym domu Dzisiaj, 04:05
  •  

#544 Share sebol

sebol

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 17 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:za górami za lasami

Napisany 24 luty 2008 - 10:55

Wypadki w rolnictwie i naszym domu Ja w ostatnio złamałem najmniejszego palca u nogi :angry: :angry:
www.agrofoto.pl

#545 Share TAZIU

TAZIU

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 36 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Z Domu

Napisany 24 luty 2008 - 11:50

Wypadki w rolnictwie i naszym domu heh a ja byłem świadkiem jak mojego kolegi ojciec przepychał prasę bo na wale mu się zapychało najpierw próbował nogą to mu buta zarypało potem chciał ręką to mu ją tak porozcinało że musieli ją amputować. Trochę to smutne. Widziałem też jak starszy pan mój dalszy somsiad spadł z woza wypchanego dość wysoko belkami (małymi ) A że było to w stodole to szpara między belkami a stertą była mała ok 60 cm chciał przejść noga mu się ześlizgnęła i spadł głową na beton przeżył ale 2 miesiące leżał w szpitalu potem przenieśli go do hospicjum i tam po miesiącu zmarł nie wybudził się ze śpiączki
Sygnatura niezgodna z Regulaminem - Moderator

#546 Share sabek27

sabek27

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 356 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Dębów/Przeworsk
  • Zainteresowania:maszyny rolnicze

Napisany 05 marzec 2008 - 16:00

Wypadki w rolnictwie i naszym domu Ja kilka lat temu jak zapinałem z dziadkiem agregat to dałem noge pod ciegno i jak dziadek cafał to mi przyciśną tak że miałem na nodze na siniaka na poł nogi. Albo mi jałówka na stope staneła to miałek kopyto odbite. A pozatym durzo tego było kupla ojciec dostał pasem trasmysyjnym w głowe jak młucili młocarnią i stracił przytomnosc. Albo mi spadł konar z 20kg na placy dokładnie kość ogonowa to samoczynnie na ziemie i wstać nie mogłem. A pozatym to z 2 sie zabiło jak ciągnikami z paskiem jezdzili, albo wepchał łape do srutownika i 3 palce stracił durzo tego było i jeszcze wiecej bedzie jak sie nie bedzie uwarzać.

#547 Share Ferdek07

Ferdek07

    Ferdek07

  • Members
  • PipPipPip
  • 7703 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 05 marzec 2008 - 17:06

Wypadki w rolnictwie i naszym domu znajomy pijany odbierał siano na zapolu a było już wysoko i robiłi to w nocy no i tak sobie pracowali aż zgasło światło i ten znajomy wyrżnoł z zapola na glebe na cement ze 3 m niżej, miał ogromnego guza ale bał się iśc do lekarza bo był pijany, opowiadał że po 5ciu dniach skrzep krwi z włosami oderwał, az mnie ciarki przeszły jak pokazał blizne

#548 Share UrsusCzesio

UrsusCzesio

    KPK Kumurun Team

  • Members
  • PipPipPip
  • 2661 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Lutówko gm Sępólno powiat sępoleński

Napisany 05 marzec 2008 - 20:01

Wypadki w rolnictwie i naszym domu W ostatnie żniwa (2007) pojechalim prasować słome. Prasa nie chciała się rozłożyć bo była ta wajcha wygięta. Rozłożyła się do połowy i dalej ni hu.. wiec ja klękłem prawą nogą na ziemi i tata cofał bo chciał z rozpędu. I jak cofał to najechał mi na prawą noge tylnym kołem od C-355. Oj bolało ale wsiadłem do russiana i podjeżdżałem ale tydzień mnie noga bolała. A najgorsze że wieczorem była w wiosce zabawa na plaży. Ale poszłem i cały czas chodziliśmy Od 21.30-03.00 oj bolało bolało. ale troche flaszki i znieczulenie było ;) :) :) ;)
Mój Wladimirec podbija świat

#549 Share sabek27

sabek27

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 356 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Dębów/Przeworsk
  • Zainteresowania:maszyny rolnicze

Napisany 05 marzec 2008 - 22:33

Wypadki w rolnictwie i naszym domu @ursusczesio na przepiciu ból znika ;);):)

#550 Share lukasz345

lukasz345

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 274 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Zainteresowania:maszyny rolnicze---->NH

Napisany 06 marzec 2008 - 19:15

Wypadki w rolnictwie i naszym domu Ja się w tamtym roku ciachłem kosząc kukurydzę sierpem :huh: . W tym rozglądam się za sieczkarnią ;)

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Wypadki w rolnictwie i naszym domu Dzisiaj, 04:05
  •  

#551 Share MiRol

MiRol

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 363 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Zainteresowania:Rolnictwo, motoryzacja, mechanika :)

Napisany 06 marzec 2008 - 19:22

Wypadki w rolnictwie i naszym domu

Ja też mam krzywego troszkę tylko ja wsadziłem rok temu w kombajn buraczany.


??
http://www.youtube.c...er/Michalek69pl
Zapraszam do oglądania :D

#552 Share matys89

matys89

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 42 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Sępólno Kraj.

Napisany 06 marzec 2008 - 19:32

Wypadki w rolnictwie i naszym domu U mojego wujka dwa lata temu mój brat sobie noge oparzył wywarem. Stanął na beczce bo nie mógł sięgnąć zeby zamknąć ją poślizgnał się i noga mu wpadła do środka efekt taki że opażenie okolicy kostki 2 i 3 stopnia 3 tyg w szpitalu, przez prawie 3 miesiące nie mógł chodzić.

#553 Share franki

franki

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 5 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:lubuskie

Napisany 06 marzec 2008 - 19:49

Wypadki w rolnictwie i naszym domu niezmiernie dużo tych wypadków. na szczęcie ja nie byłem świadkiem śmiertelnego. do tych najpoważniejszych to należy połamany kręgosłup mojego na którego skoczył prawie 700kg byk. po za tym to miałem urwane palce przez sadzarkę, alternator w ciągniku i zmiażdżony palec przez metalowe koło w stopce rozrzutnika na którym były prawie 2 zbiorniki pszenicy. ale nie ma czym się chwalić. to straszne że dzieje się tyle wypadków w rolnictwie :huh:

#554 Share Bartek1961

Bartek1961

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 255 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Białystok
  • Zainteresowania:Rolnictwo a szczególnie wypadki przy pracy

Napisany 06 marzec 2008 - 19:55

Wypadki w rolnictwie i naszym domu Wypadków jest dużo bo ludzie lekceważą zasady bezpieczeństwa i przez to tyle bólu i kalectwa. A wystarczy skorzystać rad zamieszczonych na stronie: http://www.pip.gov.p...fo/03070501.htm lub na stronach KRUS.

#555 Share qba

qba

    Użytkownik

  • Members
  • PipPip
  • 87 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Włosień :: Dolny Śląsk

Napisany 06 marzec 2008 - 19:55

Wypadki w rolnictwie i naszym domu Jak mmiałem ok 8 lat sadzarka przejechała mi po stopie blizne mam do dzis

#556 Share Bartek1961

Bartek1961

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 255 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Białystok
  • Zainteresowania:Rolnictwo a szczególnie wypadki przy pracy

Napisany 06 marzec 2008 - 20:03

Wypadki w rolnictwie i naszym domu A jeszcze jedna strona z wydawnictwami omawiającymi bezpieczeństwo pracy:
http://www.pip.gov.p...ml/07040003.htm
http://www.krus.gov....dzina-porazkow/
http://www.krus.gov....ry-prewencyjne/
warto zajrzeć przeczytać i skorzystać w nadchodzącym sezonie.

#557 Share igorass

igorass

    Zaawansowany

  • V.I.P.
  • rank
  • 482 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 06 marzec 2008 - 20:29

Wypadki w rolnictwie i naszym domu Mój ojciec kilkanaście lat temu kasował resztki kapusty na polu węgierskim rozdrabniaczem do gałęzi(bardzo dobre efekty) był do niego podczepiony C-360.W pewnym momencie poderwało z pola kamień wielkości małej pięści i najpierw kamień wpadł do kabiny rozbijając tylną szybę, przeleciał tacie kilka cm od ucha następnie opuścił kabinę rozbijając przednią szybę. Ojciec nieźle się wk..... bo sześćdziesiątka miała może pół roku od nowości a w tamtych czasach kabina była w nich wielkim rarytasem.

#558 Share szpeniek25

szpeniek25

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 137 postów

Napisany 06 marzec 2008 - 21:15

Wypadki w rolnictwie i naszym domu U mnie prawie 2 lata temu w sąsiedniej wsi wciągnęło gościa w prasę rolującą , chłopa chłopak miał dwadzieścia parę lat:-(

#559 Share klusek

klusek

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 202 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Bolesławiec/Czastary

Napisany 11 marzec 2008 - 13:49

Wypadki w rolnictwie i naszym domu u mnie kilka lat temu w sąsiedniej wsi ojciec nie chciał zabrać dzieci z prasą rolujacą w pole to wsiedli do prasy bez poinformowania ojca no i niestety wylecieli razem z balotem :)

i na moich oczach mojego kolege ojciec wciągną w cyklopa przy obracaniu chłopak na szczęscie zyje i ma sie dobrze

a mnie osobiście kopnął koń, przejechałem sie na przenośniku taśmowym i wciagło mi rekę do dmuchawy
"... bo do ciągnika trzeba mieć zamiłowanie..."

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Wypadki w rolnictwie i naszym domu Dzisiaj, 04:05
  •  

#560 Share Daniels10101993

Daniels10101993

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 2 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Świętokrzyskie
  • Zainteresowania:Visca El Barca!!! Mes Que un Club!!!

Napisany 11 marzec 2008 - 15:27

Wypadki w rolnictwie i naszym domu W któreś żniwa ja(ok.10lat), brat cioteczny(13lat) i kuzyn na jego wieku pojechaliśmy zbierać słomę od sąsiada bo dał bratu ciotecznemu. Ja podjeżdżałem brat cioteczny ładował belki na przyczepę, a kuzyn układał. Jakoś za dobrze mu to nie szło i brat cioteczny się wkurzył na niego bo wszystko przy zakręcie na polu spadło. On zaczął układać te belki a my mu podawaliśmy te kostki. Traktor był zostawiony na górce na luzie, był zaciągnięty hamulec i był zgaszony. Po jakimś czasie zeszły powietrze z hamulca z przyczepy. Traktor zaczął lecieć ale na szczęście wskoczyłem na niego i docisnąłem hamulec do końca bo jak się okazało nie był zaciągnięty do końca. Innym razem było podobnie z kombajnem New Hollandem gdyby nie ja poleciałby ze 2 metrowej skarpy a potem wpadł do stawu.

Innego razu woziliśmy rolki za sad. Odpinałem przyczepę i nie chciało mi się szukać większego kamienia i podłożyłem pod przyczepę, że tak go nazwę kamyk ponieważ był bardzo mały. Odpinam przyczepę a tu leci próbuję ją zatrzymać ale gdzie tam 11 rolek 120x120 puściłem dyszel. Kawałek poleciała do tyłu i na szczęcie ją nie przegibneło.
1) Raz otwierałem burtę w wózku i ona upadła mi na palec na szczęście mi go nie utrąciło trochę bólu i nic więcej.
2) zgnieciony palec przy przetrząsarce

Na razie tyle jak mi się coś jeszcze przypomni to jeszcze napiszę

Podobne tematy

Tylko na agroFakt.pl: Jak pogoda hartuje oziminy? zobacz »