Skocz do zawartości

Zdjęcie

Wypadki w rolnictwie i naszym domu


1348 odpowiedzi na ten temat

#21 Share U1224

U1224

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 277 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Se-ROCK ***CSW***

Napisany 24 grudzień 2006 - 11:45

Wypadki w rolnictwie i naszym domu Ja to tez mam takie szczescie ze jak na calym podworku lezy gdzies jedno szkielko to ja w nie wejde :P O ostatnio w zniwa chcialem sprawdzic ile paliwa jescze mam w c360 i zagladam i zapomnialem ogoracym tlumiku nijpierw poczulem smrod dopiero potem ból... 8x3 cm blizna kolo lokcia do konca zycia na pamiatke zostanie... nie wspominam ile razy klapa od bizona boczna to wlasnie mi na leb spadla...Po wakacjach zazwyczaj wygladam jakbym z wojny wrocil...
c330, 5120, 155.54 MLT626T & E514

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Wypadki w rolnictwie i naszym domu Dzisiaj, 11:38
  •  

#22 Share piotr6340

piotr6340

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 231 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Śląsk (okolice Częstochowy)
  • Zainteresowania:AF :)

Napisany 24 grudzień 2006 - 12:30

Wypadki w rolnictwie i naszym domu Tak samo jak ja
Jak się zacznie robota to jestem tak poobdzierany, że szok od palców do głowy ;)
Ursus C330 <> MF 255 <> ZETOR 6340 >>W nich siała
ZETOR - Polubisz prace w polu

#23 Share jaro

jaro

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 5087 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 24 grudzień 2006 - 12:37

Wypadki w rolnictwie i naszym domu Z takich trochę weselszych przypadków to mój sąsiad coś tam kombinował przy snopowiązałce (przy wałku) złapało za spodnie ...i za chwilę został tylko w majtkach i w pasku ;D

Wiadomość z agroFakt.pl agrofakt

  • agroFakt.pl
  • agroFakt.pl
Wypadki w rolnictwie i naszym domu Dzisiaj, 11:38
  •  

#24 Share piootr

piootr

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 1267 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 24 grudzień 2006 - 13:03

Wypadki w rolnictwie i naszym domu

Ja to tez mam takie szczescie ze jak na calym podworku lezy gdzies jedno szkielko to ja w nie wejde :P O ostatnio w zniwa chcialem sprawdzic ile paliwa jescze mam w c360 i zagladam i zapomnialem ogoracym tlumiku nijpierw poczulem smrod dopiero potem ból... 8x3 cm blizna kolo lokcia do konca zycia na pamiatke zostanie... nie wspominam ile razy klapa od bizona boczna to wlasnie mi na leb spadla...Po wakacjach zazwyczaj wygladam jakbym z wojny wrocil...


Wywal te boczne klapy ja tak zrobiłem nie wale w nie łbem  i tak się na kombajnie kurz nie zbiera  ;D

#25 Share M M

M
  • thumbphoto
  • Guests

Napisany 24 grudzień 2006 - 13:43

Wypadki w rolnictwie i naszym domu mnie wkórza nie raz jak w polu przy robocie w ciągnik brakuje paliwa ;Dto dopiero przypał :Da z pola do domu kawał drogi

#26 Share silver95

silver95

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 323 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:CRA

Napisany 24 grudzień 2006 - 14:05

Wypadki w rolnictwie i naszym domu ja pamietam ze kiedys kuzyn (w moim wieku) wlozyl reke do sadzarki do zemniakow kladl zimniaka w kubelek i palec mu zlapalo. przes 4miesiace w bandarzu i do dzisiaj krzywy paznokiec i tam palec pocharatany
Moje filmiki
www.youtube.com/user/manieks119

#27 Share Pavel

Pavel

    Zaawansowany

  • V.I.P.
  • rank
  • 1498 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Podlasie
  • Zainteresowania:motoryzacja, muzyka, turystyka

Napisany 24 grudzień 2006 - 14:10

Wypadki w rolnictwie i naszym domu ja tam tez tak niestety mam nudzisz sie przy robocie to zaraz moze sie cos stac a jak trzeba na pospiech 300% normy to jakas taka mobilizacja jest zmysłów ze mozna bezpiecznie robic  ;) sam tez kiedys jak nabierałem wode z rzeki i chciałem pokrzywy ominac to dawając kroka udezyłem sie o błotnik-poczatkowo nic nie czułem ale puzniej zobaczyłem jak na kolanie mam z cm kwadratowy skóry wyrwany i bielutka kosc przez chwile bo pózniej krwia sie zalalo... naszczescie wprawiony jestem operacjami przepuchlin i w ogóle jestem oidporny to do domu dojechałem a i jak miałem 10 lat i rozbierałem z dziadkiem pomę swidrowa(niewiem dokładnie jak sie to nazywa) to mi palec ucieło ale medycyna ;) teraz moge z usmiechem wspomniec ale wtedy... :P

#28 Share M M

M
  • thumbphoto
  • Guests

Napisany 24 grudzień 2006 - 14:20

Wypadki w rolnictwie i naszym domu mój wujek kiedyś wsadził noge w taśmociąg(tam pod taśme)do dziś ma blizne :(

#29 Share piootr

piootr

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 1267 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 24 grudzień 2006 - 14:29

Wypadki w rolnictwie i naszym domu Ja miałem 1 poważniejszy wypadek tłukłem 1 młotkiem o 2 i odprysnoł kawałek młotka  (wielkości śruta 5mm średnicy ) i prosto w kolano i już 10 lat z młotkiem w nodze chodze  ;)

a 2 razem  nabijałem lemiesz w pługu i 1 młotek trzymałem pod lemieszem a 2 prałem w lemiesz i znowu walnołem tak że odprysnoł kawałek młotka w duży palec u nogi (byłem w klapkach ) ale ten kawałek to sam sobie wyjołem  8)

#30 Share małopolska

małopolska

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 35 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Tarnawa-Małopolska

Napisany 24 grudzień 2006 - 15:11

Wypadki w rolnictwie i naszym domu u mnie we wsi jak budowali kaplice to przywiźli przczepe z czegłami i tak jakoś pechowo staneli na lekkim przechyle i przednie koła były skręcone. zaczeli składać te cegły aż tu nagle przyczpa się zachwiała i walneła a koło dyszla stał sołtys to tak mu ten dyszel przydzwonił że kolana mu pomiażdzyło ta chyba z rok w gipsie lerzał a pużniej uczył sie chodzić. Albo we wsi obok facet woził z synem ziemie c-360 z jakiejś wielkiej góry. jak raz jechali to ojciec kazał synowi na górze zsiąś i właśnie przy tym razie traktor mu pchneło i kilka razy przykoziołkował a rodzina póżniej jescze wielkie kary płaciła za spowodowanie śmierci bo traktor nie był zarejestrowany i sprawny.

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Wypadki w rolnictwie i naszym domu Dzisiaj, 11:38
  •  

#31 Share silver95

silver95

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 323 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:CRA

Napisany 24 grudzień 2006 - 15:49

Wypadki w rolnictwie i naszym domu teraz mi sie przypomnialo jak u babci saino wozil w kostkach i wuja stal na 4 kulce i podawal wyzej i w pewnym momecie sam sobie wbil jeden rug od widel w prawe udo ale tak z 5-6cm. ale ladnie mu sie zadojilo i jest dobrze
Moje filmiki
www.youtube.com/user/manieks119

#32 Share szczupak

szczupak

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 285 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Kozia Wola :)

Napisany 24 grudzień 2006 - 15:59

Wypadki w rolnictwie i naszym domu na tych wakacjach takie typy pili wódę i później chcieli jechać orać ciągnikiem który stał na górce , bo miał słabe akumulatory, i jeden siadł na błotniku a drugi kierował to jak ruszył to tego z błotnika zrzuciło pod przyczepę i przejechała po nim ale przeżył :- ;)
,,Nigdy nie podpisałbym się własnym nazwiskiem pod produktem, który nie ma w sobie tego, co jest najlepsze we mnie'' - John Deere :)

#33 Share M M

M
  • thumbphoto
  • Guests

Napisany 24 grudzień 2006 - 18:23

Wypadki w rolnictwie i naszym domu u mnie raz w okolicy rodzina przyjechała w odwiedziny do sąsiada ;D noi to były żniwa.Oni mieli taki rozkład dnia ze w dzień jeżdżą gdzie chcą opalają się i piją a w nocy robota idzie pełną parą.Noi w nocy tak pracowali że w promieniu 2km było ich słychać :D noi tak po pijaku se pracowali(kostki na przyczepe ładowali)że w końcu nikt nie wie jak ciągnik wywrócili na bok razem z przyczepą :o ale nic nikomu się nie stało :)tylko kostki się rozsypały ;)a że ich więcej jak 6 było(nie pamiętam dokładnie)i to pełni sił rozgrzani alkoholem to sami postawili ten ciągnik z przyczepą :Dz tego co wiem to to był c-330 :D więcej już po nocy i po pijaku nie pracowali kto by chciał takich pracowników.Oczywiście pomagali dalej ale w dzień

#34 Share Sebastian

Sebastian

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 791 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Łódzkie
  • Zainteresowania:Produkcja roślina i technika z nią związana

Napisany 24 grudzień 2006 - 18:31

Wypadki w rolnictwie i naszym domu

Ja miałem 1 poważniejszy wypadek tłukłem 1 młotkiem o 2 i odprysnoł kawałek młotka  (wielkości śruta 5mm średnicy ) i prosto w kolano i już 10 lat z młotkiem w nodze chodze  ;)

a 2 razem  nabijałem lemiesz w pługu i 1 młotek trzymałem pod lemieszem a 2 prałem w lemiesz i znowu walnołem tak że odprysnoł kawałek młotka w duży palec u nogi (byłem w klapkach ) ale ten kawałek to sam sobie wyjołem  8)

moj starszy kawalek mlotka nosi w brzuchu :P

#35 Share chłop z mazur

chłop z mazur

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 423 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Warmia

Napisany 24 grudzień 2006 - 19:17

Wypadki w rolnictwie i naszym domu Znajomy z podsawówki wpadł pod przyczepe która tylnim kołem przejechała mu po klatce piersiowej. Miał sporo połamanych żeber ale na szczeście nie mostek i go poskładali. Dziś się tylko jąka
Agatka (dla przyjaciół Bajbusek) Taka maleńka istota, a nadaje życiu zupełnie nowy wymiar :D

Praca wymagająca zaangażowania więcej niż jednej osoby jest pracą źle zorganizowaną!

#36 Share lukaszzz

lukaszzz

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 20 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 25 grudzień 2006 - 21:52

Wypadki w rolnictwie i naszym domu u mnie we wsi był przypadek że dziadek taki stary pozyczył od sąsiada konia i wóz i cos robił. Jak wsiadał na wóz to koń ruszył i wóz po dziadku przejechał. Za kilka dni kon zrobił to samo z właścicielem i spotkali sie obaj w szpitalu.
A w sąsiedniej miejscowosci koń właścicielowi odgryzł nos :o ale naszczeście jakos gościa poskładali.
Aja kiedys osobiscie  (ze 12 lat wtedy miałem) omal nie przestawiłem ciotce szopy zetorem 721 bez chamulców i bez oleju we wspomaganiu

#37 Share at_horses

at_horses

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 178 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:małopolska

Napisany 25 grudzień 2006 - 22:13

Wypadki w rolnictwie i naszym domu jako mały gnojek paliłem ognisko w przybudówce stodoły... pełnej ok 120ton siana... ale dostałem za to lanie, a stodoła na szczęście do dzisiaj stoi...
dużo w moim terenie jest wypadków związanych z lasem i górkami... często idą ciągniki w potok, wywrotki w lesie(jak są ciągniki bez osłon to było dużo wypadków śmiertelnych...) traktorzyści z byłego pgr często wyskakiwali z ciągników które leciały sobie z górek bez hamulców...(mnie kiedyś jak pchneło z górki 3p z pełną ntvs4 siana bo bieg wyskoczył... jak udało mi się 3 wrzucić to wskazówka z obrotów doszła do 0...)
jeden to jak wyjechał na górke orać to wbił płóg po rame i wrócił piechotą... powiedział, że pier... i nie zjedzie z tej góry:D
mf 3635... udany sprzet:)

zts12145 z turem.... porazka... ale jeszcze sie nie rozleciał do końca....
jak sie tak dalej bedzie sypał to trzeba bedzie zaprzac szkapy-nieroby do roboty:P

#38 Share Miki7211

Miki7211

    Rolas z Wielkopolski

  • V.I.P.
  • rank
  • 1743 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:wielkopolskie. Gostkowo

Napisany 25 grudzień 2006 - 22:14

Wypadki w rolnictwie i naszym domu ja tydzien temu c-360 z turem mur 4m wysoki i 10 długi obaliłem. dał bym fotke tylko że odrazu turem który ten mur obalił go załdowałem na przyczepy i wywiozłem

Moje Filmiki

Pozdrawiam


#39 Share emuel

emuel

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 44 postów
  • Lokalizacja:Ruda

Napisany 25 grudzień 2006 - 23:36

Wypadki w rolnictwie i naszym domu Zaczne od tego co mi sie przydażyło :)
1.Z trzy lata temu ostrzyłem kose i kosa sie ześlizgneła w nadgarstek do kości doszla ale naszczescie samo sie zagoilo.
2. Odpalałem 330 srubokrentem na krotko a zapomnialem wylonczyc biegu (4) ciongnik byl w garazu obok stal opryskiwacz do sciany bylo blisko wienc jak doszedl do sciany do zgasl ale zawadzil o opryskiwacz i troche mnie przygniotlo. Tata byl niedaleko wien zaraz przylecial odepnol ciongnik i wyszlem cało, troche mnie noga bolala, ale przestalo. Pogioł sie tylko troch opryskiwacz i rower ktory stal przed scianą.
3. W tym roku wsadzilem dwa palce do szadkownicy od kapusty ściolem tylko dwa paznokcje (juz sie zagoiło)
4. Jak byłem mały to kopalismy ziemniaki na polu i ładowaliśm na star ja z kuzynami bawilem sie w ganianego i weszlem na stara i jak skakalem to zawadzilem nogą o burte walłem glową o burte i spadłem glowa na ziemi (gwiastki mi sie pokazaly) ale nic mi sie  nie stalo


Z moich wypadków to na tyle (mam dopiero 15lat) ;)
A z wypadków o których słyszałem to

1.W tym roku w żniwa kosili zboże (bylo już ciemnawo) a jakiś pijak leżał w zbożu i zaczepił sie pod hedrem. Kombajniasta ciongnoł go z 50m. (śmierć na miejscu) :(
2. Muj wuja z dalszej rodziny ostrzył coś szliferką (dokładnie niewiem bo było to dawno temu) i kamień urwał się i odbił sie o ściane i walnoł mu w głowe(śmierć na miejscu) :(

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Wypadki w rolnictwie i naszym domu Dzisiaj, 11:38
  •  

#40 Share tomek

tomek

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 918 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:kuj-pom

Napisany 25 grudzień 2006 - 23:42

Wypadki w rolnictwie i naszym domu jak tak poszecie to najwięcej wypadków z WOM-em (jednak osłony są potrzebne :P)

Podobne tematy

Tylko na agroFakt.pl: Agroklimat w Polsce: jak wpływa na rolnictwo? zobacz »