Skocz do zawartości

Zdjęcie

Wypadki w rolnictwie i naszym domu


1346 odpowiedzi na ten temat

#301 Share rafal88

rafal88

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 394 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:łódzkie

Napisany 22 październik 2007 - 14:31

Wypadki w rolnictwie i naszym domu

Pamiętaj że ci co zgineli mają świety spokój. Gorzej jest z tymi co przeżyją ale trochę uszkodzeni np: urazy krękosłupa, połamane kolana i inne tego typu przyjemności.

a co przezywaja bliskie osoby tych ktorzy zgineli.....

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Wypadki w rolnictwie i naszym domu Dzisiaj, 15:41
  •  

#302 Share Matey

Matey

    Bad Moderator

  • Moderator Forum
  • PipPipPip
  • 5198 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:lubuskie ;)

Napisany 22 październik 2007 - 15:52

Wypadki w rolnictwie i naszym domu Tak tak, a jak z Twojego powodu ktoś zginie ? to jest gorsze niż kontuzja na całe życie..

KS Falubaz


#303 Share rafal88

rafal88

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 394 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:łódzkie

Napisany 22 październik 2007 - 17:37

Wypadki w rolnictwie i naszym domu

Tak tak, a jak z Twojego powodu ktoś zginie ? to jest gorsze niż kontuzja na całe życie..

wtedy masz kontuzje,ale....psychiczną :) Najlepiej aby uwarzac i nie miec zadnych "wypadkow" choc podobno same "chodza" po ludziach :)

Wiadomość z agroFakt.pl agrofakt

  • agroFakt.pl
  • agroFakt.pl
Wypadki w rolnictwie i naszym domu Dzisiaj, 15:41
  •  

#304 Share michalbelchatow

michalbelchatow

    Użytkownik

  • Members
  • PipPip
  • 76 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Łódzkie

Napisany 23 październik 2007 - 14:18

Wypadki w rolnictwie i naszym domu Zauważyłem temat o Wypadkach w rolnictwie, a nie zauważyłem tematu o wypadkach w waszych domach. Więc pomyślałem że zrobię temat ponieważ kilka( może nawet naście) osób nie mieszka nawsi lub być może nie ma gospodarstwa więc może i im przytrafiło się coś przykrego w domku :P

A więc ja ostatnio wlewając wrzątek do kubka na herbatę roztrzaskałem kubek na 3 części tzn. Kubek podczas wlewania wrzątku rozleciał się na 3, Ścianki rozleciały się wpuł a dno zostało na swoim miejscu i przez to poparzyłem sobie nogę ;(

#305 Share Bartek1961

Bartek1961

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 255 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Białystok
  • Zainteresowania:Rolnictwo a szczególnie wypadki przy pracy

Napisany 23 październik 2007 - 22:07

Wypadki w rolnictwie i naszym domu Wypadki w domu też nie są przyjemne ale niestety w rolnictwie jest ich najwięcej. Wiele powodów na to się składa ale moim zdaniem jeden jest podstawowy: Po prostu nie szanujemy swojego zdrowia i nie robimy nic aby wypadkom przeciwdziałać. Zero myślenia tylko pośpiech i głupoty w głowie! A po wypadku jest za późno i pozostaje tylko płacz, bół i zgrzytanie zębów.

#306 Share Ferdek07

Ferdek07

    Ferdek07

  • Members
  • PipPipPip
  • 7703 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 24 październik 2007 - 18:42

Wypadki w rolnictwie i naszym domu Oglądał ktoś dzisiaj teleexpres?

#307 Share rafal88

rafal88

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 394 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:łódzkie

Napisany 24 październik 2007 - 18:44

Wypadki w rolnictwie i naszym domu

Oglądał ktoś dzisiaj teleexpres?

a co ciekawego bylo??

#308 Share Ferdek07

Ferdek07

    Ferdek07

  • Members
  • PipPipPip
  • 7703 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 24 październik 2007 - 18:53

Wypadki w rolnictwie i naszym domu O rolniku 30 kilka lat, maszyna podczas naprawy obcieła mu obie ręce na przedramieniach, cała wieś składała się dla niego na protezy amerykańskie takie że bedzie mógł pracować ciągnikiem i kombajnem zapowiedział że nie podda się i nie zrezygnuje z prowadzenia gospodarstwa

#309 Share krzysiek16m

krzysiek16m

    Buntownik

  • Members
  • PipPipPip
  • 587 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 24 październik 2007 - 19:06

Wypadki w rolnictwie i naszym domu

O rolniku 30 kilka lat, maszyna podczas naprawy obcieła mu obie ręce na przedramieniach, cała wieś składała się dla niego na protezy amerykańskie takie że bedzie mógł pracować ciągnikiem i kombajnem zapowiedział że nie podda się i nie zrezygnuje z prowadzenia gospodarstwa

A to w "Fakcie" też o tym pisało. Zapchała mu się prasa i zamiat wyłączyć wałek to włożył rekę, bo już się siano zaczeło dymić. Tylko zdązył włożyć ręke prasa ruszyła wciągneło mu najpierw jedną, ratował się i wciągneło mu drugą, no i żeby się uratować wyrwał na siłe ręce. Nie wykrwawił się bo ogień wypalił mu nerwy.

#310 Share Kamyk514

Kamyk514

    Rolnik Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 1575 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Lubelskie/ Parczew

Napisany 24 październik 2007 - 19:47

Wypadki w rolnictwie i naszym domu Mój wujek cieli drzewo krajzego i mu drzewo odbiło w rękę tak prosto w piłę i obcięło mu palca

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Wypadki w rolnictwie i naszym domu Dzisiaj, 15:41
  •  

#311 Share greg93

greg93

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 298 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:łomża\wizna okolice

Napisany 24 październik 2007 - 20:22

Wypadki w rolnictwie i naszym domu Mój tatko jechał perkinsem z przyczepą piachu z nie małej i nie utwardzonej górki ,popchało go i skontrował kierownicą i juz leży perkins na boku, ojca kilka dni ramię bolało ale na szczęśćie miał kabinę i tylko błotnik sie wygioł heh
A mój dziadek niestety nie miał tyle szczęścia i najprawdopodobnie miał zawał albo zemdlał grabiąc 330 siano najechał na bele i ciągnik do tyłu wywróciło a ,że nie miała kabiny to wiadomo co sie stało...
W te wakacje gościu astrą zaspał i przywalił mi w przyczepę z sianem u mie tylko oponę przebiło a u niego chłodnicę płaskownik przedziurawił... to by było na tyle.
Ursus & JD Rulezzzz

#312 Share Bartek1961

Bartek1961

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 255 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Białystok
  • Zainteresowania:Rolnictwo a szczególnie wypadki przy pracy

Napisany 25 październik 2007 - 06:50

Wypadki w rolnictwie i naszym domu Ważne jest abyście chwilę pomyśleli zastanowili się co było przyczyną wypadku i nie robili tego błędu sami.
Bardzo ważne to wyłączanie napędu - silnika czy wału napedowego. Maszyna z wyłączonym napędem nie zrobi Wam krzywdy.
PamietaJ!!!!!!

#313 Share Silver

Silver

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 382 postów

Napisany 25 październik 2007 - 08:13

Wypadki w rolnictwie i naszym domu

Ważne jest abyście chwilę pomyśleli zastanowili się co było przyczyną wypadku i nie robili tego błędu sami.
Bardzo ważne to wyłączanie napędu - silnika czy wału napedowego. Maszyna z wyłączonym napędem nie zrobi Wam krzywdy.
PamietaJ!!!!!!

Jak coś robimy bezpośrednio przy maszynie to najlepiej zgasić silnik, bo różne zeczy się zdażają, ja miałem takiego psa że jak stał otwarty ciągnik to lubił wskoczyć do kabiny i w dodatku zdażało się ze zaczepił o dzwignie i włączył womi ci wtedy jak by ktoś grzebał przy maszynie?
Duze niebespieczeństo niesie równiez ze sobą to jak jest kilka osóbw ciągniku lub ktośna polu a ktoś w ciągnki i jedna osoba pcha gdzieś łapska do maszyny bo cos tam się niespodobało czy zauważyła :angry:

#314 Share Bartek1961

Bartek1961

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 255 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Białystok
  • Zainteresowania:Rolnictwo a szczególnie wypadki przy pracy

Napisany 29 październik 2007 - 20:37

Wypadki w rolnictwie i naszym domu Dawno nic się u nas nie zdażyło ale to pewnie dlatego że prace polowe zakończone.

#315 Share helus89

helus89

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 213 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:świętokrzyske

Napisany 29 październik 2007 - 22:11

Wypadki w rolnictwie i naszym domu gasic ciagnik wlasnie bo czasem wylaczenie wom nie pomaga !!!!!!!!!!!!!!!!
nascie lat do tylu ( ja tego nie pamietam tato mi opowiadal) mlode malzenstwo zbieralo sieno na lace nowa przyczepa samozbierajaca i zapchalo podbierak maz wylaczyl wom w wyszedl grzebac a zona zostala w kabinie c 360 alepo chwili stwierdzila ze pomoze ukochanemu jak mu pomogla to podczas wychodzenia z ciagnika nadepla no dzwignie wom-u i tak malzonek stracil wszystkie palce :D :)

#316 Share tores

tores

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 117 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:mazowieckie

Napisany 30 październik 2007 - 13:20

Wypadki w rolnictwie i naszym domu dla mnie najwieksza głupota to czusciś łopaty od rozrzutnika przy właczonym wałku, mojego starego kiedys złapał wałek od WOM ale Bogu dzieki zerwalo z niego tylko koszule i ciagnik zgasl teraz to bym nawet nie chcial bym myslec jak to by sie mogło skonczyc

#317 Share PronarekP5

PronarekP5

    MarcinWyrwich

  • Members
  • PipPipPip
  • 569 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:okolice Strzelec Opolskich

Napisany 30 październik 2007 - 13:25

Wypadki w rolnictwie i naszym domu mi pare latek temu wciągło całą ręke do kombajnu ziemniaczaneego o mały włos reki nie urwało
FENDT PoweR i nie ma mocnych !

#318 Share rafal88

rafal88

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 394 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:łódzkie

Napisany 03 listopad 2007 - 07:50

Wypadki w rolnictwie i naszym domu Kiedys "bawilem sie" szlifierka katowa(małą) oczywiscie bez oslony tarczy no i narobilem sobie troche bolu,a dokladniej rozcialalem sobie dłon,a jeszcze dokladniej przecialem do samej kostki,naszczescie juz jest tylko blizna :D

#319 Share Goncarek

Goncarek

    Użytkownik

  • Members
  • PipPip
  • 63 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Pomorskie

Napisany 03 listopad 2007 - 08:07

Wypadki w rolnictwie i naszym domu U mnie w rodzinie nikomu nic się nie stało, tylko kiedyś mój kuzyn jak cofał pod dmuchawe to tak cofnął, że dmuchawa stała do góry nogami :) , ale popsute tylko były koła od dmuchawy, od razu je zrobiliśmy. (cofał 10 tonową przyczepą pronaru zetorem 7745 pod najazd) :D

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Wypadki w rolnictwie i naszym domu Dzisiaj, 15:41
  •  

#320 Share rafal88

rafal88

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 394 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:łódzkie

Napisany 03 listopad 2007 - 18:54

Wypadki w rolnictwie i naszym domu a ja dzisiaj przejechalem po nodze psa :D Kiedy wyjezdzalem ferdkiem biegly dwa psy sasiada,a ze bylo mokro na trawie "zalapaly poslizg" no i jeden z nich zostal kulawy:( cale szczescie ze nie wpadl caly pod kolo....

Podobne tematy

Tylko na agroFakt.pl: Mocno opóźniony termin siewu zobacz »