Skocz do zawartości

Zdjęcie

Wypadki w rolnictwie i naszym domu


1348 odpowiedzi na ten temat

#261 Share Hinco

Hinco

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 514 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Bochnia

Napisany 14 wrzesień 2007 - 09:29

Wypadki w rolnictwie i naszym domu Wbiłem sobie wczoraj gwoździa w stope, jakie 2cm, a w sobote ide na wesele(jeszcze nie swoje ;P) Rozwalaliśmy szope/chlew u znajomej no i ściana była naszpicowana gwośdziami(betonowa, była przybita do drewna) i akurat stanąłem .. przebiło grubego trzewika!
Niefart..

Znajoma z koleji tak sobie przebiła że przeszło na wylot, nie mogła wyciągnąć i jak odkażałą to wtrysnęła wode utleniona z góry i dołem sie wylewała ;P

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Wypadki w rolnictwie i naszym domu Dzisiaj, 06:51
  •  

#262 Share Matey

Matey

    Bad Moderator

  • Moderator Forum
  • PipPipPip
  • 5199 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:lubuskie ;)

Napisany 14 wrzesień 2007 - 12:33

Wypadki w rolnictwie i naszym domu

Wbiłem sobie wczoraj gwoździa w stope, jakie 2cm, a w sobote ide na wesele(jeszcze nie swoje ;P) Rozwalaliśmy szope/chlew u znajomej no i ściana była naszpicowana gwośdziami(betonowa, była przybita do drewna) i akurat stanąłem .. przebiło grubego trzewika!
Niefart..

Znajoma z koleji tak sobie przebiła że przeszło na wylot, nie mogła wyciągnąć i jak odkażałą to wtrysnęła wode utleniona z góry i dołem sie wylewała ;P


Kiedyś taki jeden znajomy widział puszkę po piwie położoną pionowo, a że ona była na drucie to już sobie przebił noge na wylot... <_< Ale dostał 2 tys. odszkodowania ;p

KS Falubaz


#263 Share Jozek18

Jozek18

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 155 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:kuj-pom

Napisany 16 wrzesień 2007 - 17:24

Wypadki w rolnictwie i naszym domu

Wbiłem sobie wczoraj gwoździa w stope, jakie 2cm, a w sobote ide na wesele(jeszcze nie swoje ;P) Rozwalaliśmy szope/chlew u znajomej no i ściana była naszpicowana gwośdziami(betonowa, była przybita do drewna) i akurat stanąłem .. przebiło grubego trzewika!
Niefart..

Znajoma z koleji tak sobie przebiła że przeszło na wylot, nie mogła wyciągnąć i jak odkażałą to wtrysnęła wode utleniona z góry i dołem sie wylewała ;P

miałem to samo w zeszłym roku tylko,że ja budowałem nowy budynek i była tam deska z gwoździem witym na sztorc
że weszłem na gwoździa <_< perfidnie zardzewiałego łykałem jakieś tabletki przeciw zakażeniowe i moczyłem nogę po 10h dziennie przez tydzień nie moglem ustać na nogę ;) :)
a mój ojciec nie ma połowy kciuka bo sobie kiedyś uciął :)

Wiadomość z agroFakt.pl agrofakt

  • agroFakt.pl
  • agroFakt.pl
Wypadki w rolnictwie i naszym domu Dzisiaj, 06:51
  •  

#264 Share rolpres2

rolpres2

    Użytkownik

  • Members
  • PipPip
  • 60 postów

Napisany 25 wrzesień 2007 - 13:44

Wypadki w rolnictwie i naszym domu W województwie był pare lat temu taki przypadek, że pijany koleś zasnął na torach pomiędzy szynami i zbudził go przemykający nad nim expres i kolesiowi nic się nie stało! W gazecie nawet o tym pisali.

#265 Share Bartek1961

Bartek1961

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 255 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Białystok
  • Zainteresowania:Rolnictwo a szczególnie wypadki przy pracy

Napisany 26 wrzesień 2007 - 13:24

Wypadki w rolnictwie i naszym domu Witajcie !
Dawno mnie nie było. Mam kilka przykładów głupiego postępowania prz pracach w rolnictwie:
1. Chłopak lat 21 ugniatał kukurydzę na pryzmie C-330 bez kabiny. Ciągnik spadł i przygniótł go na śmierć.
2. Chłopak lat 25 układał w ciągniku bez kabiny bele sianokiszonki. Podniósł za wysoko i bela spadła na niego. Leży w szpitalu z uszkodzonym kręgosłupem szyjnym i połamanymi żebrami. Żyje tylko co będzie miał za życie?!
Używajcie ciągników z kabiną !!!

#266 Share Hinco

Hinco

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 514 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Bochnia

Napisany 26 wrzesień 2007 - 17:57

Wypadki w rolnictwie i naszym domu Nie zawsze kabina uchronicz przed skutkami przewrócenia ciagnika, orórowanie dodatkowe tak, ale sama kabina nie zawsze..
BTW, jest tu ktoś co miał wywrotke na zboczu i kabina go kompletnie uratowała ?

#267 Share andrzej2110

andrzej2110

    Zaawansowany

  • V.I.P.
  • rank
  • 9407 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:okolice Płocka

Napisany 26 wrzesień 2007 - 18:50

Wypadki w rolnictwie i naszym domu według mnie to jak nie miał kabiny i spadł z pryzmy to powinien właśnie przeżyć. Po prostu mógł wyskoczyć. Z kabino było by gorzej wyskoczyć.

Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym.
ani każdym innym następującym po tym terminie.Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania przyczyny :D

bullet_black.png

 


#268 Share abuk14

abuk14

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 828 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:lubelskie

Napisany 26 wrzesień 2007 - 19:59

Wypadki w rolnictwie i naszym domu

według mnie to jak nie miał kabiny i spadł z pryzmy to powinien właśnie przeżyć. Po prostu mógł wyskoczyć. Z kabino było by gorzej wyskoczyć.

Mógłby właśnie zostac w kabinie, jeśli byłaby dostatecznie mocna.
Druga sprawa jest taka, że większosc C-360, które posiadają kabiny ''puszki'' nie ma orurowania, które było w standardzie. Napewno bardzo dobrze chroni przed wywrotką ciągnika.

#269 Share mirasek

mirasek

    Zaawansowany

  • V.I.P.
  • rank
  • 3159 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:lubelskie

Napisany 26 wrzesień 2007 - 20:12

Wypadki w rolnictwie i naszym domu

Mógłby właśnie zostac w kabinie, jeśli byłaby dostatecznie mocna.
Druga sprawa jest taka, że większosc C-360, które posiadają kabiny ''puszki'' nie ma orurowania, które było w standardzie. Napewno bardzo dobrze chroni przed wywrotką ciągnika.

Dokładnie, kabiny tego typu tylko mogą pogorszyć sprawe przy wywrotce, to jak zgnieść ręką pudełko po zapałkach. Mój dobry kolega kiedyś położył C-360 w rowie (takim na 1,5m), gdyby nie fabryczne orurowanie kabina by go zmiażdżyła. W chwili obecnej jeździ z samym orurowaniem.

#270 Share Matey

Matey

    Bad Moderator

  • Moderator Forum
  • PipPipPip
  • 5199 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:lubuskie ;)

Napisany 26 wrzesień 2007 - 20:16

Wypadki w rolnictwie i naszym domu

Nie zawsze kabina uchronicz przed skutkami przewrócenia ciagnika, orórowanie dodatkowe tak, ale sama kabina nie zawsze..
BTW, jest tu ktoś co miał wywrotke na zboczu i kabina go kompletnie uratowała ?


U mnie na wsi na drodze leżała C360 do góry nogami. Na prostej drodze.. Jak on to zrobił to ja nie wiem. Wiadomo, że nie miał puszki tylko tą nowszą..

KS Falubaz


Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Wypadki w rolnictwie i naszym domu Dzisiaj, 06:51
  •  

#271 Share trollu

trollu

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 0 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:okolice częstochowy

Napisany 26 wrzesień 2007 - 20:50

Wypadki w rolnictwie i naszym domu z poważniejszych wypadków ostatnio u nas to mój ojciec miał ;) 2 miesiące w szpitalu leżał.przy pompowaniu kół w przyczepie wystrzelił pierścień trzymający opone na feldze jak ojciec odpinał wąż.połamane kolana, kości twarzy. stracił lewe oko. lekarze mówili że miał duuużo szczęścia że przeżył. pare lat temu podobno taki pierścień komuś głowe urwał :) siła....

#272 Share andrzej2110

andrzej2110

    Zaawansowany

  • V.I.P.
  • rank
  • 9407 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:okolice Płocka

Napisany 26 wrzesień 2007 - 23:05

Wypadki w rolnictwie i naszym domu dobrze że mam pełne felgi a nie na pierścienie.
Cyngi miał taki wypadek.

Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym.
ani każdym innym następującym po tym terminie.Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania przyczyny :D

bullet_black.png

 


#273 Share Bartek1961

Bartek1961

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 255 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Białystok
  • Zainteresowania:Rolnictwo a szczególnie wypadki przy pracy

Napisany 27 wrzesień 2007 - 06:28

Wypadki w rolnictwie i naszym domu Trzy sprawy:
1. Jeżeli mówię o kabinie to mam na myśli kabiny spełnaijące zadanie ramy ochronnej a nie takie co chronią przed deszczem.
2. Nigdy nie wyskakujcie z kabiny ciągnika bo to przeważnie kończy sie przygnieceniem nóg albo miednicy. Znam kilka takich przypadków jak próbowano wyskakiwać i rama kabiny obcinała nogi albo miażdżyła miednicę. Trzeba trzymać się kierownicy i skończy się na kilku siniakach.
3. Niestety u rolników jest wiele przyczep z felgami zabezpieczanymi pierścieniem. Na Podlasiu w ostanim roku było przynajmniej pięć wypadków gdzie pompujący odnieśli ciężkie obrażenia w wyniku uderzenia pierścieniem. Tutaj jednym ratunkiem jest stosowanie takich końcówek węża do pompowania aby nie trzeba było go trzymać ręką.
Polecam sprawdza się!!!

#274 Share Hinco

Hinco

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 514 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Bochnia

Napisany 27 wrzesień 2007 - 06:59

Wypadki w rolnictwie i naszym domu A któer ramy spełniają zadanie ramy ochronnej? w końcu po to stworzono i nakazano montować kabiny na ciągnikach..
Czy zetory mają twarde kabiny? ;]

#275 Share Zetor5340

Zetor5340

    Zaawansowany

  • userphoto
  • Members
  • PipPipPip
  • 1063 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Lubuskie
  • Zainteresowania:==Rolnictwo==

Napisany 27 wrzesień 2007 - 07:06

Wypadki w rolnictwie i naszym domu

Czy zetory mają twarde kabiny? ;]

i ty się jeszcze pytasz??? no jasne że tak.Koleś u nas układał stertę 7211 i bela słomy spadła mu na dach,stoczyła się ze sterty poprostu źle ułorzył, to tylko się schylił ,bela zatrzymała się jakieś pół metra od jego głowy.w kabinie dziura ale nie taka na wylot tylko się wszystko perfidnie zgniotło,ale jego nie sięgło.
"I jak mam ufać pięknym przemówieniom posłów, gdy 3/4 z nich to banda dyplomowanych osłów..."

#276 Share amfipterus

amfipterus

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 23 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:piekna kraina nad 113 kilometrem Wisly
  • Zainteresowania:Rolnictwo, fizyka, internet, ksiazki

Napisany 28 wrzesień 2007 - 21:00

Wypadki w rolnictwie i naszym domu Czy w waszej okolicy tez sie jezdzi z nieodpietym hederem na wozku ( http://www.farmphoto...aspx?mid=320152 => troche drastyczne zdjecia....) pozdrawiam
1)Take it ALL on your stride!!!
2) Liczby są cierpliwe, zawsze jakiś wynik dadzą....

#277 Share samo

samo

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 423 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:okolice Nowego Sącza
  • Zainteresowania:konie i jeżdziectwo

Napisany 28 wrzesień 2007 - 21:28

Wypadki w rolnictwie i naszym domu

Czy w waszej okolicy tez sie jezdzi z nieodpietym hederem na wozku ( http://www.farmphoto...aspx?mid=320152 => troche drastyczne zdjecia....) pozdrawiam

jeszcze sie nie spotkałem żeby w bizonie odpinano heder jadac do pola.

#278 Share kris14

kris14

    Stary Kombinator

  • Moderator Forum
  • PipPipPip
  • 7069 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:PWR

Napisany 28 wrzesień 2007 - 21:43

Wypadki w rolnictwie i naszym domu U mnie był przypadek jak samochód wjechał w cheder pokosówki- dach ścięło, ale kierowca (ksiądz) przeżył, gdyby się nie schylił to było by ciężko...

#279 Share rolnikbezpola

rolnikbezpola

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 163 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Południowa wielkopolska

Napisany 04 październik 2007 - 19:11

Wypadki w rolnictwie i naszym domu http://accidentdu12.skyrock.com/2.html strona o wypadkach. Normalna z maszynami nie z ciałami
Zdrowia szczęścia pomarańczy niech Ci Żona nago tańczy!!!;). Życzy Wojtek :D :D :P
__________________________________________________________________________
Zdradzę Ci największą tajemnice internetu:
google nie gryzie wikipedia też!!!

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Wypadki w rolnictwie i naszym domu Dzisiaj, 06:51
  •  

#280 Share PronarekP5

PronarekP5

    MarcinWyrwich

  • Members
  • PipPipPip
  • 569 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:okolice Strzelec Opolskich

Napisany 04 październik 2007 - 19:15

Wypadki w rolnictwie i naszym domu

jeszcze sie nie spotkałem żeby w bizonie odpinano heder jadac do pola.



myśmy w tym roku tak jeżdzili bo w tamtym roku prawie nam przywalił autobus w kombajn a tirowcy grozili
FENDT PoweR i nie ma mocnych !

Podobne tematy

Tylko na agroFakt.pl: Żywność z krajów UE bez pozostałości ŚOR! zobacz »