Skocz do zawartości

Zdjęcie

Problem z młodą jałóweczką


8 odpowiedzi na ten temat

#1 Share Masterek24

Masterek24

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 33 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:

Napisany 05 marzec 2016 - 10:44

Problem z młodą jałóweczką

Witam. ostatnio zakupiłem miesięczną mięsną jałóweczkę. Właściciele od których kupiłem powiedzieli mi, że jałówka stała cały czas przy krowie i odpajali ją mlekiem od krowy. U mnie przez 3 dni ładnie piła po 4 litry (mlekopan) rano i wieczór. Od wczoraj wieczora nie chciała coś pić mleka dzisiaj rano w ogóle nie piła nic. Nie ma żadnych biegunek załatwia się twardo tylko nie chce pić mleka i praktycznie w ogóle nie je niczego jest taka smutna osowiała, praktycznie leży o co chodzi ?? co jest z nią nie tak ?


Edytowany przez Masterek24, 05 marzec 2016 - 10:46.


Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Problem z młodą jałóweczką Dzisiaj, 20:28
  •  

#2 Share hodowca

hodowca

    Użytkownik

  • Members
  • PipPip
  • 91 postów

Napisany 05 marzec 2016 - 11:40

Problem z młodą jałóweczką nie kaszle? nie goraczkuje? zdarza mi się czasami ze zwyczajnie się przepije i na drugi dzień wraca do normy.

#3 Share Masterek24

Masterek24

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 33 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:

Napisany 05 marzec 2016 - 12:27

Problem z młodą jałóweczką

Nie ma żadnego kaszlu ani gorączki po prostu z dnia na dzień stała się inna. Sprawia wrażenie takiej obojętnej zmęczonej. Jak ją przywiozłem to trzy dni tak ryczała że aż zachrypła. Teraz jest taka osowiała.



#4 Share kris91

kris91

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 104 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Podlaskie

Napisany 05 marzec 2016 - 12:48

Problem z młodą jałóweczką

Ja to bym zrobił tak że bym wygnał czy w oborze czy na podwórku, żeby pobiegała a później patyk w pysk żeby pomemlała jęząrem. Może ją trochę przydeło i temu ona taka..



#5 Share Masterek24

Masterek24

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 33 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:

Napisany 05 marzec 2016 - 16:26

Problem z młodą jałóweczką

Wróciłem z obory i jałówka dalej nie chce pić mleka tylko troszkę polizała i tyle, brzuch ma miękki. Dodam, że kilka dni piła normalnie, z dnia na dzień zrobiła się taka osowiała i nie do życia. Co robić ??



Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Problem z młodą jałóweczką Dzisiaj, 20:28
  •  

#6 Share zkordalski

zkordalski

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 333 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 05 marzec 2016 - 16:58

Problem z młodą jałóweczką

Być może zrobuił się jej korek. Wujek miał byczka który pił od krowy ile chciał i tak pił że go tak jak by zatkało . Suma sumaru lepiej wezwij weterynarza



#7 Share bieniek_88

bieniek_88

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 271 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:WWE/WOR
  • Zainteresowania:Wędkarstwo, survival.

Napisany 05 marzec 2016 - 22:49

Problem z młodą jałóweczką Moja szklana kula radzi, żebyś wezwał weta. A tak na marginesie, temperaturę mierzyłeś?

#8 Share Masterek24

Masterek24

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 33 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:

Napisany 06 marzec 2016 - 10:01

Problem z młodą jałóweczką

Dzisiaj jest lepiej, wypiła normalnie 4 litry mleka i jest taka żywsza, zaczęła też jeść siano :)



Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Problem z młodą jałóweczką Dzisiaj, 20:28
  •  

#9 Share agromatik

agromatik

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 1349 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 06 marzec 2016 - 11:09

Problem z młodą jałóweczką

Cielę miało najzwyczajniej niestrawność z jebitną kolką. Przestawiłeś w pełni profesjonalnie cielaka z karmienia piersią do woli na karmienie z ręki, z mleka na preparat. Cielak wcześniej pobierał małe ilości karmy tyle by szybko strawić,  ale często. Ty wlałeś do małego żołądka na raz kupę pójła, które zaczęło zalegać w żwaczu i gnić. Zwykłe przegłodzenie cielaka przy przestawieniu, czyli zacząć od niewielkich ilości i powoli w ciągu 3 dni je zwiększać, zapobiegło by temu.


"trzeba być zawsze tam, gdzie ciągną za sznury, a nie tam, gdzie słychać echo dzwonu"


Podobne tematy