Skocz do zawartości

Zdjęcie

rossa czy leghorn


9 odpowiedzi na ten temat

#1 Share mad

mad

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 27 postów

Napisany 16 luty 2016 - 13:30

rossa czy leghorn

Witam serdecznie,

mam dylemat odnosnie rasy rossa i leghorn. Chcę sobie kupić kury na jajka. Leghorn kosztuje 25 zł za sztukę a rossa 12 zł. Co jest bardziej opłacalne jeżeli chodzi o niesnosc i zuzycie paszy rossa czy leghorn ? Ewentualnie jezeli ma ktos jakies doswiadczenia pomiędzy dwoma rasami to proszę o pomoc.



Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
rossa czy leghorn Dzisiaj, 02:04
  •  

#2 Share maniek14

maniek14

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 41 postów

Napisany 16 luty 2016 - 15:04

rossa czy leghorn

Leghorn nigdy więcej bo są słabo odporne na zimno, słabo się niosą 

Rosa jak na razie najlepiej się sprawdza nie przeszkadza jej zimno i dobrze sie niosą



#3 Share magnum123

magnum123

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 1042 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Dolny Śląsk

Napisany 16 luty 2016 - 19:38

rossa czy leghorn

Leghorn słabo się niesie. na pewno nie miałeś leghorna. to że kupiłeś biała kurę i ktoś ci powiedział że to leghorn to nie wystarczy bo podróbek jest masa np biały lohman który idzie za leghorna. A ta się absolutnie nie nadaje na wolny wybieg. Kup sobie rosę i z 10 na próbę leghhorna o ile to orginał i zobaczysz co lepsze.



Wiadomość z agroFakt.pl agrofakt

  • agroFakt.pl
  • agroFakt.pl
rossa czy leghorn Dzisiaj, 02:04
Tylko na agroFakt.pl:

GMO do oznaczenia zobacz »

  •  

#4 Share maniek14

maniek14

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 41 postów

Napisany 16 luty 2016 - 19:59

rossa czy leghorn

Leghorn słabo się niesie. na pewno nie miałeś leghorna. to że kupiłeś biała kurę i ktoś ci powiedział że to leghorn to nie wystarczy bo podróbek jest masa np biały lohman który idzie za leghorna. A ta się absolutnie nie nadaje na wolny wybieg. Kup sobie rosę i z 10 na próbę leghhorna o ile to orginał i zobaczysz co lepsze.

 


Miałem leghorna jestem pewien, może z początku dobrze się niosły do 2 miesięcy, potem zaczeły chorować a jak przyszła zima to zaczeły zdychać. Wszystkie zdechły w przeciągu roku, a rosa niektóra żyje 5 lat



#5 Share magnum123

magnum123

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 1042 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Dolny Śląsk

Napisany 16 luty 2016 - 20:12

rossa czy leghorn

Nie no 5 lat na kurę to przesada trochę



Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
rossa czy leghorn Dzisiaj, 02:04
  •  

#6 Share maniek14

maniek14

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 41 postów

Napisany 17 luty 2016 - 06:46

rossa czy leghorn

Zdarzają się czasem ale bardzo rzadko



#7 Share gwozd

gwozd

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 1789 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:powiat lubelski
  • Zainteresowania:kynologia, botanika itp

Napisany 23 luty 2016 - 23:13

rossa czy leghorn

Mam liliputkę która ma 5 lat jak nie więcej. Najstarsze zielononóżki skończą w kwietniu 3lata. Żadna zielononóżka nie padła inaczej jak zjedzona przez drapierznika. Mieszańce towarowe typu rossa czy messa po roku padały, niby wszystkie zdrowe a co kilka dni rano pod grzędą martwa. Leghornów nigdy nie miałem ale podobno bardzo dobra kura nieśna ale trzeba dobrze o nią dbać. Musi mieć dobry pokarm najlepiej przemysłową pasze i odpowiednie warunki w kurniku, nie dla niej żerowanie na dużym wybiegu



#8 Share Risto

Risto

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 265 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 24 luty 2016 - 00:01

rossa czy leghorn

Ja jako amator gdzie kupuje kury tylko dla siebie 15-20 szt. powiem tak, że miałem Zielononóżki kuropatwiarnie i to dzicz rasa co cały dzień biega stadem tam i z powrotem a kogutki są tak agresywne i jurne, że jeden za drugim młócą wszystkie kurki aż do upadłego, zgroza!. Niosą się ale jajka dają mini to podziękowałem tej rasie i kupiłem Leghorn to już nieco spokojniejsza rasa i też się niosą ale i dają też mini jajka. To też podziękowałem i powróciłem do starej rasy do lat Rosa i mam spokojne kury i się niosą oraz dają duże smaczne, ładne jajka. Nadmienię na koniec, że jajko mini to jest jajko o połowę mniejsze od jajka rasy Rosa. Więc trzeba się zastanowić czy chcemy małe jajka czy duże.



#9 Share DUCH1986

DUCH1986

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 375 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:ok. KRAKOWA
  • Zainteresowania:Motoryzacja, rolnictwo i troszkę handel.

Napisany 07 marzec 2016 - 23:19

rossa czy leghorn

Ja od kilku lat mam tylko leghorna, niosą się super, jajka ładne duże. Przez zime na 100 kur 80 jajek co dziennie. Kurnik nie ogrzewany. Podstawa to dobra wentylacja bo inaczej będą chorowac. 

Pasza robiona we własnym zakresie, do wody polfamix A+Z.



Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
rossa czy leghorn Dzisiaj, 02:04
  •  

#10 Share megalo

megalo

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 7 postów

Napisany 30 listopad 2016 - 16:31

rossa czy leghorn

Ja jako amator gdzie kupuje kury tylko dla siebie 15-20 szt. powiem tak, że miałem Zielononóżki kuropatwiarnie i to dzicz rasa co cały dzień biega stadem tam i z powrotem a kogutki są tak agresywne i jurne, że jeden za drugim młócą wszystkie kurki aż do upadłego, zgroza!. Niosą się ale jajka dają mini to podziękowałem tej rasie i kupiłem Leghorn to już nieco spokojniejsza rasa i też się niosą ale i dają też mini jajka. To też podziękowałem i powróciłem do starej rasy do lat Rosa i mam spokojne kury i się niosą oraz dają duże smaczne, ładne jajka. Nadmienię na koniec, że jajko mini to jest jajko o połowę mniejsze od jajka rasy Rosa. Więc trzeba się zastanowić czy chcemy małe jajka czy duże.

Całkowicie się zgadzam, co do zielononóżek. Dzicz. Nigdy więcej. Dziobią i się nawzajem i inne kury, latają, jak głupie. Po pół roku codziennych odwiedzin na wybiegu, ciągle się boją właściciela. Kogut ma przerost ego i testosteronu, dziobie aż do krwi. Moje stare rosy mają przez zielononóżki wydziobane pierze na szyjach tak że skrę widać. Rosy nigdy się tak nie zachowywały: przyzwyczajają się szybko, podszczypują, jak się je karmi, wołane - przybiegają, ładnie korzystają z zielonego. Mam duży wybieg. 6 ross z niego korzystało i zielone odrastało na bieżąco. 12 ross - tak samo, a jak wymieniłam 6 ross na zielononóżki w tej samej liczbie, to nie tylko zrobiły mi klepisko w ciągu 3 miesięcy, ale i wykopały dziury-doliny. Rossy ładnie jedzą z tacki, nie odganiają się nawzajem, zielononóżka może jeść tylko jedna na raz, reszta kur dostaje "w ciry". Rossy dają ładne jajka, duże, czasem z 2 żółtkami, o twardej skorupce. Tak samo trzymane zielone - niosą jajka mniejsze (to już domena rasy, rozumiem), ale też jaśniejsze żółtka, słabsze skorupki. Mi te jajka zresztą nie smakują. Dałam się podpuścić sprzedawcy: "zobaczy pani, przywiązują się jak psy i są takie ładne". No, nie przywiązują się, a ładne też nie są, bo całe podziobane. Wyglądają jak zmokłe kury. Rossy mi niosą niektóre już 1,5 roku - POLECAM!

ps. przy okazji pytanie o czernichowskie:  miał ktoś? polecacie? bo to ładna kurka



Podobne tematy

Tylko na agroFakt.pl: Dlaczego kury nie znoszą jaj? zobacz »