Skocz do zawartości

Zdjęcie

Massey ferguson po remoncie silnika


52 odpowiedzi na ten temat

#21 Share AlaCapone

AlaCapone

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 1219 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:lubelskie
  • Zainteresowania:Interesują mnie głównie kobietki i
    sporty ekstremalne

Napisany 14 styczeń 2016 - 00:12

Massey ferguson po remoncie silnika

100 ml oleju po 2 mth to tragedia. Takie ilości oleju może jedynie produkować 6 cylindrowy klekot, który ma zrobione ponad 20 000 mth. Drugi przypadek, który przychodzi mi do głowy to brak pierścieni i to przynajmniej na połowie tłoków.

Takich mamy mechaników, choć także części w XXI wieku to często tylko plastelina.

Jeśli jesteś pewien, że docierałeś go dobrze to niech mechanik naprawi swoją fuszerkę, albo zwraca całą kasę. Niech się nie obraża nadęty gbur, tylko naprawi co zepsuł.

Piąchopiryna pomoże mu w decyzji, albo okłady z kija bejsbolowego.


Nie dyskutuj z głupszym, bo sprowadzi cię do swojego poziomu i pokona cię swoim doświadczeniem.

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Massey ferguson po remoncie silnika Dzisiaj, 05:58
  •  

#22 Share Carpinus

Carpinus

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 41 postów

Napisany 14 styczeń 2016 - 21:46

Massey ferguson po remoncie silnika

Skoro się uparł zrobię mu 100 Mth. godzin a potem naprawia lub ma kłopot, docierania jestem pewien bo tylko ja jeżdżę, zresztą pierwszego dnia po naprawie mówiłem mu że kapie. remont robiony przy 9587,5 stan obecny 9625, = 37,5 Mth. przepracowane olej kapie.ogólnie maszynka fajna w użytkowaniu, napęd na 4 koła jednym przyciskiem się załącza. myślę że jak na taki stary ciągnik miły w obsłudze, i dla tego chce go wyremontować po zimie dla siebie., wspomaganie lepsze niż w samochodzie jednym palcem kierownica chodzi, przydały by się jego instrukcje i rożne info na jego temat przy remoncie.Dalej temat pociągnę po 100 Mth.

przydały by się schematy budowy tego silnika. 



#23 Share AlaCapone

AlaCapone

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 1219 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:lubelskie
  • Zainteresowania:Interesują mnie głównie kobietki i
    sporty ekstremalne

Napisany 14 styczeń 2016 - 22:07

Massey ferguson po remoncie silnika

Skoro chciał to niech ma te 100, ale na własną zgubę.

Nie napisałeś jeszcze jaka jest nazwa ciągnika? :D


Nie dyskutuj z głupszym, bo sprowadzi cię do swojego poziomu i pokona cię swoim doświadczeniem.

#24 Share ptaszyna

ptaszyna

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 1628 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:powiat toruński

Napisany 14 styczeń 2016 - 22:07

Massey ferguson po remoncie silnika

A konkretnie to jaki masz model bo MF-ów to dużo jest?



#25 Share Carpinus

Carpinus

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 41 postów

Napisany 15 styczeń 2016 - 09:30

Massey ferguson po remoncie silnika
massey ferguson 698 TRY 85 KM 4 x 4 napęd:) załączany osobno.


#26 Share ptaszyna

ptaszyna

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 1628 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:powiat toruński

Napisany 15 styczeń 2016 - 09:57

Massey ferguson po remoncie silnika

Masz w nim turbo? Co oznacza dopisek TRY


Edytowany przez ptaszyna, 15 styczeń 2016 - 09:58.


#27 Share Carpinus

Carpinus

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 41 postów

Napisany 15 styczeń 2016 - 22:49

Massey ferguson po remoncie silnika

TRY to właśnie turbo :D



#28 Share Carpinus

Carpinus

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 41 postów

Napisany 20 styczeń 2016 - 17:42

Massey ferguson po remoncie silnika

Ostatnio tak siedziałem i zastanawiałem się czy będzie miało jakieś konsekwencje jak wezmę rurkę od odmy podniosę do góry, bo wtedy olej nie będzie kapał grawitacyjnie do dołu tylko zostanie w silniku, tylko czy nadmiar nie będzie miał wpływu na jakąś cześć silnika? już 60Mth wyjeżdżone:) jeszcze trochę, niestety leci dalej, więc pitoli pewnie mechaniczek bo mu się nie chce poprawiać tego co popierdzielił, na pewno mu nie przepuszczę za dużo kasy. same częsci i szlify 4,5 koła kosztowały a piechotą to nie chodzi



#29 Share AlaCapone

AlaCapone

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 1219 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:lubelskie
  • Zainteresowania:Interesują mnie głównie kobietki i
    sporty ekstremalne

Napisany 20 styczeń 2016 - 22:05

Massey ferguson po remoncie silnika

Kolego powiedz, czy po odkręceniu korka wlewu oleju do silnika i zatkaniu dłonią wyczuwa się podmuch powietrza? Jeśli tak to zapewne ciśnienie i tak wypcha Ci olej - bez sensu.

Nie można przepuścić patałachowi nawet złotówki, bo będzie robił to dalej i naciągał kolejnych naiwnych! Patałach oddaje całą kasę, albo w tempie błyskawicy z prędkością światła naprawia swój błąd. Robota ma być wykonana poprawnie, silnik przy takim remoncie, jak Twój ma być żyleta.

Nie chce oddać kasy - powiedz mu, że jedziesz do najdroższego zakładu w okolicy, wystawią Ci fakturę z wyszczególnieniem wszystkich wymienionych części i czynności jakie zostały podjęte oraz wykonanych prac. Lub drugie wyjście do zakładu naprawczego ściągasz rzeczoznawcę, który zrobi dla Ciebie odpowiednią opinię. Powinno pomóc mu w podjęciu odpowiedniej decyzji, jeśli nie to pozostaje perswazja w postaci okładów z kija bejsbolowego. Tu nie ma sentymentów.

Większość mechaników nie potrafi złożyć silnika i popełnia fatalne błędy, powiedzmy to dziecinne błędy. Zakłada pierścienie bez sprawdzenia prawidłowego luzu, nie wie jaki powinien być ten luz, ale największy błąd to smarowanie ich olejem bez opamiętania...

Potem pierścienie mają się ułożyć?! No tak, będą się ustawiać, tylko olej w pierścieniach został zalakowany i pierścienie ułożą się, ale raczej od uderzenia młotkiem.


Nie dyskutuj z głupszym, bo sprowadzi cię do swojego poziomu i pokona cię swoim doświadczeniem.

#30 Share volvo1150

volvo1150

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 304 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Lubelskie

Napisany 20 styczeń 2016 - 22:50

Massey ferguson po remoncie silnika

dobrze mówisz kolego ja myślę że nie przestanie kapać jak odkręci korek to może wypluwać olej jak odmą idzie to może pierścienie popękały jak tuleje wkładał aby tylko nie wklejał bo i tacy się znajdują podobno ??? bo ostatnio mi opowiadał mechanik że jak ktoś nie umie wkładać to się cuda później dzieją sam poprawiał silnik po takim cwaniaczku i też mówił że olej ma brać do 100 godzin a to nie prawda może brać ale max do 10 godz pierścienie się ułożą wypali olej z tłoków o ile ktoś leje setkę na tłok i tyle ma nie dymić na niebiesko głowice robiliście ???



Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Massey ferguson po remoncie silnika Dzisiaj, 05:58
  •  

#31 Share ptaszyna

ptaszyna

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 1628 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:powiat toruński

Napisany 20 styczeń 2016 - 23:14

Massey ferguson po remoncie silnika

Całkowity tzn. regeneracja głowicy, naprawa pompy wtryskowej, regeneracja korbowodów, komplet panewek, plus korb.plus pierścienie
plus cylindry, osiowanie i tulejowanie bloku, szlifowanie wału korb. taki remont był

wszystko wyszczególnione na fakturze silnik widziałem rozebrany do rosołu i składany .
 

Nie chcę bronić mechanika ale takich rzeczy (osiowanie, tulejowanie, szlif wału) nie zrobi byle jaki mechanik w byle garażu, bo do tego jest potrzebny nie tani sprzęt i trochę oleju w głowie jak go obsłużyć.

Po drugie przedmuch może być bo przy montażu mógł pierścień pęknąć, co zdarzyć się może każdemu.To że każe czekać aż silnik się dotrze to nie jest jakaś fanaberia, a podobno po za kapaniem z odmy silnik chodzi i zapala dobrze.

Kolejna sprawa to @Caprinus nie pisze że mechanik robi uniki, tylko daje na wstrzymanie. A na koniec to nawet w nowym sprzęcie jest 14 dni na naprawę gwarancyjną, tak że w tempie błyskawicy i z prędkością światła nie musi nic czynić.

Z doświadczenia wiem że prawie żaden fachowiec nie unika odpowiedzialności na początku reklamacji i podejmuje temat, dopiero po dłuższych problemach zdarza się że zaczynają się wykręcać ale przeważnie udaje się rozwiązać problem.



#32 Share Carpinus

Carpinus

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 41 postów

Napisany 22 styczeń 2016 - 12:18

Massey ferguson po remoncie silnika

Po kolei: po odkręceniu wlewu oleju dmucha w rękę dość mocno podobnie w odmie dmucha zimnym powietrzem .

 

remont robiła dla niego firma która się tym typowo zajmuje bo mam skan faktury tego kto zrobił ja dla niego i zrobił :

Regeneracje głowicy,

naprawę pompy wtryskowej,

regeneracje korbowodu 4szt,

wsadził komplet panewek głowicy +pierścienie,

zestaw naprawczy Mf  cylindry turbo 4szt., 

osiowanie i tulejowanie bloku,

szlif wału korb.

on po wykonaniu tego złożył maszynę i zainkasował hajs:/ ode mnie.

 

silnik nie dymi na razie w ogóle, odpala bez problemu. na bagnecie po wczorajszym sprawdzeniu olej spadł do 3/4 wysokości, po dzisiejszej nocy czyli około 2 motogodziny stracił około 20 ml, na dzień dzisiejszy przepracował 55 motogodzin,  od remontu.

 



#33 Share volvo1150

volvo1150

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 304 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Lubelskie

Napisany 22 styczeń 2016 - 13:36

Massey ferguson po remoncie silnika

reklamacja coś źle zrobili musisz jak to firma robiła to nie ma problemu wyjmujecie silnik wieziecie albo niech spec z firmy przyjedzie i uznaje co jest grane u znajomego robili mf 255 po odpaleniu pluł wodą przez tłumik przyjechali uznali że blok pęknięty zabrali silnik i za 2 dni przywieźli jak firma robiła to powinien być dotarty po hamowni o ile to porządna firma tylko montujesz i w pole tak przynajmniej u znajomego było od razu w orkę kazali i silnik już 10 rok chodzi ale nie brał nic oleju tylko po 10 godz wymienić olej kazali



#34 Share Carpinus

Carpinus

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 41 postów

Napisany 22 styczeń 2016 - 18:22

Massey ferguson po remoncie silnika

cały kłopot w tym że już mi mechanik telefonicznie powiedział że wg niego jest ok wszystko do 100 motogodzin a jak chce mu niby powiedzieć nieprawdę to nie mamy o czym gadać i dalsza śpiewka, robiłem w firmie: mam fakturę zbiorczą bo robił inne rzeczy jeszcze, ponadto mam kopie faktury firmy która robiła mu niby powyższy remont, nie mogę utknąć bez maszyny bo mam odśnieżanie teraz prawie codziennie i tu tkwi problem ponadto. A koleś mi powiedział ę i tak nie ma czasu bo 5 ciągników stoi więc dolewam olej jak kazał, tylko dziś zobaczyłem wyciek pod turbinka zresztą nową i myślę, że może to też być wina złego montażu

Wkurzam się bo kasy wziął i zrąbał robotę i drugi raz będę musiał bulić w najgorszym wypadku i tracę przez g---a czas i pieniądze niepotrzebnie. 

 



#35 Share volvo1150

volvo1150

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 304 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Lubelskie

Napisany 22 styczeń 2016 - 18:36

Massey ferguson po remoncie silnika

postrasz go sądem że pojedziesz do firmy i ściągniesz rzeczoznawce i jak się okaże że źle zrobił zapłaci za remont w innej firmie i obciążysz go kosztami nie daj się w balona robić jak turbina puszcza to źle zrobiona faktora to 1 a zrobić silnik to 2 może zrobili nie wszystko i tak się dzieje a części to do innego silnika mogli kupić faktórę po znajomości mógł załatwić a zrobili sami we własnym zakresie firma jak robi to masz gwarancję tryle wiem i nie ma problemu zadzwoń do tej firmy ze robili ci silnik i olej bierze



#36 Share ptaszyna

ptaszyna

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 1628 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:powiat toruński

Napisany 22 styczeń 2016 - 19:00

Massey ferguson po remoncie silnika

 

silnik nie dymi na razie w ogóle, odpala bez problemu. na bagnecie po wczorajszym sprawdzeniu olej spadł do 3/4 wysokości, po dzisiejszej nocy czyli około 2 motogodziny stracił około 20 ml, na dzień dzisiejszy przepracował 55 motogodzin,  od remontu.

Tu jest Twoja ocena silnika

 

cały kłopot w tym że już mi mechanik telefonicznie powiedział że wg niego jest ok wszystko do 100 motogodzin a jak chce mu niby powiedzieć nieprawdę to nie mamy o czym gadać i dalsza śpiewka, robiłem w firmie: mam fakturę zbiorczą bo robił inne rzeczy jeszcze, ponadto mam kopie faktury firmy która robiła mu niby powyższy remont, nie mogę utknąć bez maszyny bo mam odśnieżanie teraz prawie codziennie i tu tkwi problem ponadto. A koleś mi powiedział ę i tak nie ma czasu bo 5 ciągników stoi więc dolewam olej jak kazał, tylko dziś zobaczyłem wyciek pod turbinka zresztą nową i myślę, że może to też być wina złego montażu

Wkurzam się bo kasy wziął i zrąbał robotę i drugi raz będę musiał bulić w najgorszym wypadku i tracę przez g---a czas i pieniądze niepotrzebnie. 

Więc jakie ponosisz koszty? bo pisałeś najpierw że oleju nie ubywa a że po 55 mth spadło do 3/4.

Turbina jak nowa to powinna być na gwarancji i jak będzie ciekła to na pewno można reklamować i montaż tu nie ma nic do tego (to jest gotowy podzespół, podobnie jak rozrusznik, alternator itp.)

Jak oddałeś na kompleksową naprawę do jako takiego warsztatu i Tyle zabuliłeś to pytanie o gwarancję powinno być podstawą.

Moja rada: nie napinaj się niepotrzebnie, tylko śmiało jeździj do setki jak chce a potem krótka piłka: jest problem niech poprawia.



#37 Share Carpinus

Carpinus

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 41 postów

Napisany 22 styczeń 2016 - 19:31

Massey ferguson po remoncie silnika

Na początku nie ubywało oleju może dla tego, że go przelał bo było na max na bagnecie, turbina to pryszcz silnik najważniejszy póki co, jutro podzwonię popytam na spokojnie. 



#38 Share Kajtek_1

Kajtek_1

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 188 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:polski biegun zimna gdzieś w podlaskim

Napisany 22 styczeń 2016 - 19:48

Massey ferguson po remoncie silnika

u mnie w ursusie 4514 po kapitalce silnika był podobny problem przyczyną był zatarty jeden tłok. była to wina serwisu ale naprawili mi to w ramach gwaranci bez problemu.



#39 Share E_M_KESEK

E_M_KESEK

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 21 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Małopolska

Napisany 22 styczeń 2016 - 20:37

Massey ferguson po remoncie silnika

 

Turbina jak nowa to powinna być na gwarancji i jak będzie ciekła to na pewno można reklamować i montaż tu nie ma nic do tego (to jest gotowy podzespół, podobnie jak rozrusznik, alternator itp.)

 

 

 

Z gwarancją na turbinę jest jak z gwarancją na piwo, choćbyś otworzył zepsute i tak udowodnią Ci że to z Twojego złego używania się zepsuło. Wiem przekonałem się, a turbo robiłem drugi raz znów placąc 1100:/

 

Edit. "Nowa" zrozumiałem że regenerowana a nie funkiel nowa, nie wiem jak w przypadku nówki wygląda reklamacja. Pozatym montaż turbiny nie polega tylko na przykręceniu w miejsce gdzie ma być.


Edytowany przez E_M_KESEK, 22 styczeń 2016 - 20:40.


Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Massey ferguson po remoncie silnika Dzisiaj, 05:58
  •  

#40 Share Carpinus

Carpinus

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 41 postów

Napisany 22 styczeń 2016 - 21:17

Massey ferguson po remoncie silnika

za ten remont silnika co niby był to 3 nowe turbiny bym kupił ale najpierw silnik walka.



Podobne tematy silnik