Skocz do zawartości

Zdjęcie

Turbotimer


24 odpowiedzi na ten temat

#1 Share rodan

rodan

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 9 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 03 grudzień 2015 - 11:29

Turbotimer

Witam. 

Z racji zakupu ciągnika z turbiną (case maxxum 110) zastanawiam się nad zainstalowaniem tzw. turbotimera- urządzenia podtrzymującego pracę silnika na określony czas celem ''schłodzenia'' turbiny. Nie znam się na charakterystykach turbin ciągnikowych i tu moje pytanie, czy taka instalacja ma sens? Wiem że takie moduły instaluje się w samochodach, oraz to że rozwiązaniem jest odczekanie kilku chwil jednak nie zawsze się o tym pamięta (zwłaszcza inni użytkownicy). Koszt instalacji w stosunku do remontu/zmiany turbiny jest znikomy.

Pozdrawiam.  



Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Turbotimer Dzisiaj, 19:16
  •  

#2 Share Elektrotechnik

Elektrotechnik

    Zaawansowany

  • V.I.P.
  • rank
  • 4473 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Zainteresowania:Elektronika, specjalizacja: replikatory i teleportery.

Napisany 03 grudzień 2015 - 11:55

Turbotimer

No to z czym masz problem? Montuj i tyle.



#3 Share Jarecki88

Jarecki88

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 302 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 03 grudzień 2015 - 20:24

Turbotimer Po co Ci to? Jak robisz na pełnym ogniu to nie gasisz silnika od razu bo sąsiad przyszedł zza miedzy. Jak kończysz robotę to do domu dojeżdżasz spokojnie i normalnie gasisz. To wystarczy.

#4 Share hubertb

hubertb

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 12 postów

Napisany 29 grudzień 2015 - 10:05

Turbotimer

Nie ma sensu, turbina nie potrzebuje ciśnienia do smarowania a czas zatrzymania w silnikach ZS jest bardzo mały. Turbotimer montuje się raczej w silnikach ZI i to tych mocno doładowanych. 



#5 Share Elektrotechnik

Elektrotechnik

    Zaawansowany

  • V.I.P.
  • rank
  • 4473 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Zainteresowania:Elektronika, specjalizacja: replikatory i teleportery.

Napisany 29 grudzień 2015 - 10:53

Turbotimer

No właśnie tylko i wyłącznie o smarowanie tu chodzi, a nie tak jak napisał autor o chłodzenie. Po wyłączeniu silnika ciśnienia już nie ma a wirnik nadal się obraca i zużywa. Dlatego należy poczekać aż silnik zejdzie do obrotów jałowych i dopiero go wyłączyć.



#6 Share ptaszyna

ptaszyna

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 1628 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:powiat toruński

Napisany 29 grudzień 2015 - 11:19

Turbotimer

Nie do końca macie rację, bo chodzi właśnie o obniżenie temp. wirnika i korpusu. Jest to powszechne zalecenie w nowoczesnych dieslach (w samochodach) aby po intensywnej jeździe przed zgaszeniem odczekać chwilę w celu "schłodzenia" czyli obniżenia temp. wirnika w turbinie.

Spaliny na wylocie mają kilka set stopni i wirnik podobnie i gdy zgasimy (wirnik stanie) temp. się rozchodzi po całej turbinie i mogą się zapiekać uszczelnienia, natomiast gdy silnik chodzi na wolnych obr. temp. spalin mocno spada a oś wirnika jest chłodzona olejem i w ten sposób obniża się temp. całej turbiny.



#7 Share hubertb

hubertb

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 12 postów

Napisany 29 grudzień 2015 - 11:37

Turbotimer

Spaliny w silniku ZS maja bardzo niską temperaturę z racji wyższej sprawności, ciśnienie statyczne utrzymuje się jeszcze kilkanaście sekund po zgaszeniu silnika, najgorszy jest brak przepływu, ale w dzisiejszych konstrukcjach poradzono sobie z tym bardzo sprytnie poprzez syfonowanie zasilania olejem. Chłopaki lepiej wydać pieniądze na lepszy olej i filtr powietrza. Główne uszkodzenia turbin z jakimi się spotkałem przy prawidłowej eksploatacji to wytarcie i zniekształcenie łopatek. 

 

 

W silniku ZS temperatura spalin(w normalnej pracy około 200 st) spada na mieszance ubogiej a podnosi sie na bogatej, odwrotnie niż w ZI i tylko w silnikach ZI turbotimer ma jakieś logiczne wytłumaczenie( przedział temperatur znacznie wyższy nawet do 1200st) 



#8 Share ptaszyna

ptaszyna

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 1628 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:powiat toruński

Napisany 29 grudzień 2015 - 11:48

Turbotimer

Nie wiem z kąd masz tą wiedzę ale koliduje mi to  z tym co mi wiadomo. A mi wiadomo że w instalacjach CR temp. spalin jest specjalnie podnoszona (ochrona środowiska) przez dowtrysk, do tego trzeba dodać wypalanie DPFu i to wszystko jedynie przy 200 st na wylocie?



#9 Share Elektrotechnik

Elektrotechnik

    Zaawansowany

  • V.I.P.
  • rank
  • 4473 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Zainteresowania:Elektronika, specjalizacja: replikatory i teleportery.

Napisany 29 grudzień 2015 - 12:52

Turbotimer

W silniku ZS temperatura spalin(w normalnej pracy około 200 st) spada na mieszance ubogiej a podnosi sie na bogatej, odwrotnie niż w ZI i tylko w silnikach ZI turbotimer ma jakieś logiczne wytłumaczenie( przedział temperatur znacznie wyższy nawet do 1200st) 

Wytłumacz mi kiedy w dieslu mamy do czynienia z mieszanką ubogą, a kiedy z bogatą?



#10 Share jacek3773

jacek3773

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 319 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:świętokrzyskie

Napisany 29 grudzień 2015 - 18:22

Turbotimer

Nie do końca macie rację, bo chodzi właśnie o obniżenie temp. wirnika i korpusu. Jest to powszechne zalecenie w nowoczesnych dieslach (w samochodach) aby po intensywnej jeździe przed zgaszeniem odczekać chwilę w celu "schłodzenia" czyli obniżenia temp. wirnika w turbinie.

Spaliny na wylocie mają kilka set stopni i wirnik podobnie i gdy zgasimy (wirnik stanie) temp. się rozchodzi po całej turbinie i mogą się zapiekać uszczelnienia, natomiast gdy silnik chodzi na wolnych obr. temp. spalin mocno spada a oś wirnika jest chłodzona olejem i w ten sposób obniża się temp. całej turbiny.

potwierdzam , schładzanie jest wskazane i zalecane , działa korzystnie  na turbo jak i głowicę (pęknięcia)



Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Turbotimer Dzisiaj, 19:16
  •  

#11 Share hubertb

hubertb

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 12 postów

Napisany 29 grudzień 2015 - 20:49

Turbotimer

Elektrotechnik, popularny czarny dym można uznać za mieszankę zbyt bogata chociaż jest to bardzo spore uogólnienie. Nie wiem czy mam to jakoś szczególnie opisywać bo odejdziemy od tematu. Jeśli chcesz możemy wymienić się PW tak dla porządku na forum. 

 

Wracając do meritum temperatura pracy sprężarki jest mało istotna przynajmniej w dieslu, ważniejszym aspektem jest smarowanie. Mitem jest również to że sprężarka długo po zgaszeniu silnika się obraca jak chcecie zobaczyć ile wystarczy sprawdzić. Praktycznie po tym jak silnik gaśnie i brakuje napędu(spalin) na turbinie zatrzymuje się w ciągu sekund. Zresztą jeśli macie gdzieś na wierzchu sprężarkę spróbujcie ją obrócić palcem zobaczycie jak długo będzie obracał się wirnik. 

 

http://www.turbosprezarki.org/node/62 - Bardzo fajny opis i są zdjęcia. 

 

 

 

Co do wypalania DPF ten dotrysk jest w określonej fazie silnika przez co osiągamy wyższą temperaturę spalin. 



#12 Share seweryn20

seweryn20

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 7574 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:B-B

Napisany 29 grudzień 2015 - 21:05

Turbotimer

Elektrotechnik przyczepił się do mieszanki bo silnik wysokoprężny nie jest nią zasilany.

Sprężane jest czyste powietrze i wtryskiwane paliwo bezpośrednio w cylinder czy komorę wirową. To trochę gra słów ale niestety tak jest.

 

Ogólnie w ciągnikowych silnikach bez bajerów chodzi głównie o wyhamowanie wirnika turbiny i tyle. Kilkanaście sekund dosłownie po spokojnej jeździe i gasisz. 


Edytowany przez seweryn20, 31 grudzień 2015 - 16:50.

KPK Kumurun Team

#13 Share ptaszyna

ptaszyna

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 1628 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:powiat toruński

Napisany 29 grudzień 2015 - 22:01

Turbotimer

, ważniejszym aspektem jest smarowanie. Mitem jest również to że sprężarka długo po zgaszeniu silnika się obraca

 

W tym stwierdzeniu przeczysz sam sobie.

 

 

Co do wypalania DPF ten dotrysk jest w określonej fazie silnika przez co osiągamy wyższą temperaturę spalin. 

 

Wiem kiedy jest, po co i co powoduje dowtrysk, dlatego twoje 200 st mi nie pasuje

 

 

 

. Kilkanaście sekund dosłownie po ostrej jeździe i gasisz. 

Życzę powodzenia w długim i bezawaryjnym użytkowaniu



#14 Share seweryn20

seweryn20

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 7574 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:B-B

Napisany 30 grudzień 2015 - 07:23

Turbotimer

A dzięki i tak będzie .  Jadąc z obciążeniem gdy sprężarka pracuje pełną parą odpuścisz gaz i praktycznie w ciągu chwili wirnik wyhamowuje obroty. Na długotrwałe obracanie się nie pozwala mała masa wirnika, praktycznie brak spalin które mogły go napędzać i brak odbioru sprężonego powietrza. proste.

 Posłuchaj sobie kiedyś jak ci silnik zdusi pod obciążeniem kiedy turbina pracuje choć by w czasie ruszania (chociaż pełnej pary w tym momencie nie daje).

Słychać ją może dwie sekundy. To ile ty chcesz ją "chłodzić" w silniku bez bajerów? Kilkanaście sekund, pół minuty i tyle pomijając fakt że specjalnie kosmicznych temperatur nie osiąga a jej temp. szybko spada chłodzi ja powietrze i olej nie jest jakoś strasznie narażona na przypalenie oleju po zgaszeniu. Raczej nie ten typ silników.  Tym bardziej że zalecają  wychłodzić po dłuższej jeździe z obciążeniem. kto jedzie pełną kitą i zaraz silnik  gasi a  jeśli już musisz to racja niech popyrka dłużej nie zbawi.  

Kolega ma 112 konnego case z CR silnik zbytnio wyżyłowany nie jest rekordowych temperatur bym się nie spodziewał. 

Nie wiem co ma z ekologicznych gadżetów. 


Edytowany przez seweryn20, 30 grudzień 2015 - 07:39.

KPK Kumurun Team

#15 Share ptaszyna

ptaszyna

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 1628 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:powiat toruński

Napisany 30 grudzień 2015 - 10:31

Turbotimer

Znowu zaczynasz pitolić ogólniki, już mi się nie chce cytować i Ci udowadniać ale jak będzie trzeba. Nie pisałem o "kosmicznej temp. tylko że 200st to za mało, szczególnie jak to określiłeś "po ostrej jeździe". Tu bardziej bym się spodziewał temp. spalin na wylocie ok.500st. Nie mierz innych silników (trochę lepszych) miarą Belarusa gdzie silnik to wielki kloc o małej mocy.

Nie pisałem też że turbina kręci się bardzo długo, tylko że jest wygrzana i szybkie jej unieruchomienie z odcięciem przepływu oleju (zgaszenie silnika to powoduje) może powodować mocny wzrost temp. osi wirnika przez co może się przypiekać olej na uszczelnieniach. Potem nie wiadomo dlaczego turbina puszcza olej a chyba o takim przypadku słyszałeś.

 

 



#16 Share hubertb

hubertb

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 12 postów

Napisany 30 grudzień 2015 - 11:03

Turbotimer

EGT przed turbiną jest dość wysokie dla 1.9tdi to nawet 900st. Tyle że na wylocie turbiny jest zdecydowanie mniej inaczej rura wydechowa by pięknie świeciła. 

Nie przeczę sobie, jestem przeciwnikiem montażu tego bajeru. Zdecydowanie lepiej częściej zmieniać np. filtr powietrza i olej niż montować taki bajer.

 

 



#17 Share ptaszyna

ptaszyna

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 1628 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:powiat toruński

Napisany 30 grudzień 2015 - 18:36

Turbotimer

Kolego @hubertb nie mieszajmy wszystkiego ze wszystkim, nie mam zamiaru się spierać i licytować. Temat jest o dieslu w ciągniku. Powiem tyle że np. taki Zetor w swoich nowych ciągnikach gdzie z sil. o poj. 4,15 l wyciąga obecnie do 140 km w instrukcjach podaje by przed zgaszeniem odczekać 2-3 min. na biegu jałowym. Każdy niech robi jak chce mi to loto.



#18 Share seweryn20

seweryn20

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 7574 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:B-B

Napisany 31 grudzień 2015 - 09:11

Turbotimer

Nie mierzę miarą belarusa chociaż tu różnicy nie ma zasada ta sama. 

Zostawianie ciągnika 2-3 minuty na wolnych obrotach przed zgaszeniem kiedy wcześniej np. manewrował na placu czy robił inną robotę nie obciążającą silnika w dużym stopniu jest czysta histerią. Nieobciążony silnik doładowany  produkuje  mało spalin nie specjalnie gorących by mogły rozgrzać turbo do temp. wymagającej jej schłodzenie  przez 2-3 min. Co do zetora cytat z instrukcji forterry. To samo znajdziesz w podobnych...

ZATRZYMANIE SILNIKA Po pracy ciągnika, gdy silnik pracował z pełnym obciążeniem, należy zapewnić jego schłodzenie. 1. Przed zatrzymaniem silnika należy zredukować obroty do 800 - 1000 min, a silnik powinien pracować bez obciążenia przez ok. 5 minut.

 

Tak że jeśli tyrał to daj mu te kilka minut ciągnik bezpośrednio po takiej robocie rzadko się gasi od razu. Jeśli kręciłeś się nim jak smród w gaciach  okres można śmiało skrócić. 


KPK Kumurun Team

#19 Share ptaszyna

ptaszyna

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 1628 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:powiat toruński

Napisany 31 grudzień 2015 - 15:04

Turbotimer

Ale Ty jesteś pokręcony, na początku piszesz że  zostawić ciągnik na 2-3 min. to czysta histeria a na końcu piszesz że ma chodzić nawet 5 min. Człowieku niektórych rzeczy nie piszę bo są oczywistością (nowoczesne ciągniki są dla inteligentnych ludzi) i wiadomo że jak ktoś sobie pyrka to nie trzeba schładzać ale Ty napisałeś wyraźnie :

 

. Kilkanaście sekund dosłownie po ostrej jeździe i gasisz. 

nie wiem co dla ciebie oznacza ostra jazda, bo dla mnie "dawanie w palnik".

Druga sprawa to ile to jest kilkanaście? bo dla mnie (i zgodnie z polszczyzną) przedział od 11 do 19.  A od 19 sekund do 5 minut to trochę brakuje.

 

Tak że jeszcze raz życzę Ci powodzenia w korzystaniu ze swych rad a ja robię jak podpowiada instrukcja i twój cytat na końcu.



Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Turbotimer Dzisiaj, 19:16
  •  

#20 Share seweryn20

seweryn20

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 7574 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:B-B

Napisany 31 grudzień 2015 - 16:50

Turbotimer

5 min. to cytat z instrukcji zetora a nie moje zdanie. Może te 5 to przesada ale jeśli już silnik dostał po d*pie i trzeba go od razu zgasić to niech będzie.

Cytat który wtrąciłeś to fakt moje przeoczenie  i nie zgadzam się z nim tak samo jak ty. Poprawię dla świętego spokoju.

 

 

 

 


KPK Kumurun Team

Podobne tematy turbotimer