Skocz do zawartości

Zdjęcie

Z serii mitów o rolnictwie


109 odpowiedzi na ten temat

#21 Share bobienko

bobienko

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 583 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:BSI
  • Zainteresowania:Sporty walki

Napisany 15 listopad 2015 - 18:10

Z serii mitów o rolnictwie

nie wiem jaka kl. ziemi w stolicy,ale tam z hektara to buraków można nazbierać

U nas kiedyś mówili, że jak świniakowi nie dasz ospy z PLEWĄ to nie urośnie

Edytowany przez bobienko, 15 listopad 2015 - 18:13.


Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Z serii mitów o rolnictwie Dzisiaj, 05:25
  •  

#22 Share Szymi40

Szymi40

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 1287 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:kuj-pom

Napisany 15 listopad 2015 - 18:43

Z serii mitów o rolnictwie

To nie jest takie proste. Gdyby zależało tylko od  ilości nawozów każdy miał by takie plony.

Do swoich nawozów dołóż jeszcze trzymanie terminów siewu, oprysków, nawożenia, odpowiednia uprawa, badania gleby, odpowiedni materiał siewny, wiedza.

 

Jakieś   30  lat  temu wuja miał  9 ton  pszenicy z  ha.  na 4  klasie-  była to  p.  letnia  nawozów dostała  b.  dużo  z  oprysków  nic -,pod pasował  rok.   Cały  plon  z tej  działki był  sprzedany  prosto  z  pola  tak że  waga  pewna. 



#23 Share NewVario

NewVario

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 115 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Kraków
  • Zainteresowania:Medycyna ,rolnictwo , muzyka ;)

Napisany 15 listopad 2015 - 19:02

Z serii mitów o rolnictwie

To pasuje akurat do tych niewykształconych, czy nieoświeconych. :D

Co do chamów - wulgarne wypowiedzi, wyorywanie miedz, wypasanie krów na cudzych polach, rozjeżdżanie cudzych łąk, kradzież drewna z lasu - to z moich doświadczeń z sąsiadami.

W mojej okolicy nie ma wielu rolników po studiach, ba jeden sąsiad będzie kończył studia podyplomowe dla absolwentów sudiów nierolniczych. Tak poza tym są osobnicy z wykształceniem podstawowym (może nawet jeden bez...), zawodowym i trochę ze średnim. Przy czym mam jednego sąsiada po szkole zawodowej, ale uważam że ze swoim poziomem inteligencji skończyłby bez problemu studia.

Płynne nawozy azotowe - nie miałem z nimi do czynienia (mój Dziadek używał wody amoniakalnej do nawożenia pól), ale z pewnością ich zaletą jest szybkość działania - wylewa się je na pole i praktycznie od razu są dostępne dla roślin - w jakim stopniu, to zależy od form zawartych w roztworze. Ważne jednak jest to, że część azotu ucieka z pola w postaci amoniaku. Samo rozlewanie tez nie jest wygodne - wymaga dużych cystern wykonanych z metali odpornych na korozję.

Saletra kontra mocznik - W moczniku jest więcej azotu, więc sypie się go mniej na pole i stąd może wynikać niższy koszt nawożenia. Sam mocznik musi jednak przejść przemiany w glebie, aby był dostępny dla roślin. Proces ten trwa jakiś czas, zależy od aktywności mikroorganizmów w glebie, a więc od ich ilości i temperatury. W efekcie trudno dokładnie trafić z nawożeniem w moment największego zapotrzebowania roślin na azot.

O siarce już się kolega wypowiedział.

 

 

 

Wodą amoniakalną nawoził? Nic ze wzrokiem mu się nie działo? Po amoniaku można stracić wzrok .

 

Co sądzicie o nawożeniu gleby płynem adblue? :) 



#24 Share malorolny121

malorolny121

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 480 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:lubelskie

Napisany 15 listopad 2015 - 19:22

Z serii mitów o rolnictwie

Jaki jest sens zastosować ADBLUE. jak to ma tylko ok 15% azotu.



#25 Share a1fe26c2

a1fe26c2

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 935 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 15 listopad 2015 - 20:22

Z serii mitów o rolnictwie

Jak tam Dziadek nawoził to ja nie wiem, ale dawno temu był taki trend. Podobno Czesi stosują takie nawożenie.


Mistrzem jesteś w tym, co robisz codziennie! Kiedy wszyscy myślą tak samo, to pierwszy krok do katastrofy.


#26 Share iron

iron

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 1397 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Kłodzko

Napisany 15 listopad 2015 - 20:30

Z serii mitów o rolnictwie może adblu z tirów doi i nie ma co z nim robić.

#27 Share chuck00

chuck00

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 206 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Południowa Wielkopolska/POS

Napisany 15 listopad 2015 - 21:57

Z serii mitów o rolnictwie

Nie zapominajmy, że saletra amonowa i mocznik różnią się nie tylko zawartością N ale również jego formą co decyduje o przydatności do konkretnego sposobu zastosowania...


Pieniądz podzielił nas, a i tak wszystko zabierze czas...

#28 Share rolnik90_01

rolnik90_01

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 134 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 15 listopad 2015 - 22:33

Z serii mitów o rolnictwie

Do mitów można zaliczyć to co już ktoś wspomniał że V i VI to tylko pod zalesienie się nadaje. Pamiętam że kiedyś ktoś z nauczycieli twierdził że na IV klasie buraki to pomysł poroniony. Inne mity które funkcjonują to że:

-orka musi być głęboka, bo jak jest płytka to gorzej rośnie

-ziemia koniecznie przed siewem musi się uleżeć

-poplony(na przyoranie) wyciągają z ziemi wszelkie składniki odżywcze i zmniejszają plonowanie

-trawę można siać tylko na wiosnę

-słomy nie można przyorywać dwa lata z rzędu(ten mit mi pasuje bo muszę jej akurat dokupywać)

-jałówek się nie powinno inseminować, oraz to że cielaka do chowu się nie powinno po niej zostawiać

-cielęta muszą koniecznie dostawać śrutę

-jałówki muszą być tłuste(to chyba tylko dlatego że lepiej wyglądają, a że problem z porodem występuje i potem narażenie na ketozę to problem drugorzędny)

-mitem zdaje się jest też to że w tym samym roku nie można wapnować pola i dawać obornik. 



#29 Share valadin1

valadin1

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 168 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 15 listopad 2015 - 23:03

Z serii mitów o rolnictwie

Do mitów można zaliczyć to co już ktoś wspomniał że V i VI to tylko pod zalesienie się nadaje. Pamiętam że kiedyś ktoś z nauczycieli twierdził że na IV klasie buraki to pomysł poroniony. Inne mity które funkcjonują to że:

-orka musi być głęboka, bo jak jest płytka to gorzej rośnie

-ziemia koniecznie przed siewem musi się uleżeć

-poplony(na przyoranie) wyciągają z ziemi wszelkie składniki odżywcze i zmniejszają plonowanie

-trawę można siać tylko na wiosnę

-słomy nie można przyorywać dwa lata z rzędu(ten mit mi pasuje bo muszę jej akurat dokupywać)

-jałówek się nie powinno inseminować, oraz to że cielaka do chowu się nie powinno po niej zostawiać

-cielęta muszą koniecznie dostawać śrutę

-jałówki muszą być tłuste(to chyba tylko dlatego że lepiej wyglądają, a że problem z porodem występuje i potem narażenie na ketozę to problem drugorzędny)

-mitem zdaje się jest też to że w tym samym roku nie można wapnować pola i dawać obornik. 

sory, że pytam ale co powinno się robić w takim razie z jałówkami? :P

I co do cieląt wg mnie muszą więc to nie żaden mit :)

-orka może być płytka ale trzeba głęboszować a tak poza tym nie powinno orać się wiosną, skiba powinna być wysztorcowana na zimę, po orce na powierzchni pola nie powinien zostać nawet gram resztek pożniwnych bo to złooo tylko czemu? chyba tylko temu żę gorzej wygląda, idąc tym tokiem myślenia  jeżeli resztki pożniwne na powierzchni są takie złe to w uprawach uproszczonych/ bezorkowych nie powinno nic rosnąć #bitch, please


Edytowany przez valadin1, 15 listopad 2015 - 23:12.


#30 Share rolnik90_01

rolnik90_01

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 134 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 16 listopad 2015 - 00:12

Z serii mitów o rolnictwie

Słyszałem "teorie" że lepiej je zacielać naturalnie(ale już coraz mniej takich opinii), a cielaki dostają u nas siano i całe ziarno(owies, kukurydza),  a jak już przestają je trawić to do siana i sianokiszonki trochę kiszonki z kukurydzy. Potem już jako jałówki to tylko niedojady TMR,  siano, ewentualnie sianokiszonka której krowy jeść nie chcą, oraz słoma do oporu. Gdy rodzice karmili je "dobrze" to było więcej problemów zdrowotnych niż teraz gdy są karmione po macoszemu. Gdybym się zdecydował odchowywać byki to one by dostawały resztki TMR-u a jałowizna na samych objętościowych by siedziała.



Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Z serii mitów o rolnictwie Dzisiaj, 05:25
  •  

#31 Share seweryn20

seweryn20

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 7618 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:B-B

Napisany 16 listopad 2015 - 07:57

Z serii mitów o rolnictwie

 

-orka musi być głęboka, bo jak jest płytka to gorzej rośnie

-ziemia koniecznie przed siewem musi się uleżeć

 

Mylisz definicję słowa mit. 

Swojego czasu rolnicze zakłady doświadczalne nie tylko w Polsce prowadziły doświadczenia w tym kierunku. Na ich podstawie stwierdzono że głęboka orka zimowa czy odleżenie  orki przedsiewnej przynajmniej dwa tygodnie przed siewem ma jakieś tam znaczenie. Pewnie zależy to tez od samego rodzaju ziemi bo głębokiej orki wszędzie zrobić się nie da.  Same zalecenia maję już też kupę lat, technika uprawy i sam sprzęt ewoluował więc nie jedno się zmieniło.

Z tego prosto wynika że to nie jest mit. To tak na marginesie.


KPK Kumurun Team

#32 Share rolnik90_01

rolnik90_01

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 134 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 16 listopad 2015 - 10:18

Z serii mitów o rolnictwie

Niektórzy się tych zaleceń trzymają jak jakiegoś dogmatu. Tego roku jednak kto tak zastosował, to wschody miał bardzo słabiutkie.  



#33 Share maniek33

maniek33

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 584 postów

Napisany 16 listopad 2015 - 10:39

Z serii mitów o rolnictwie Po to są wały dogniatające w agregatach. Czyli nie był to mit.

Edytowany przez maniek33, 16 listopad 2015 - 10:41.


#34 Share kr9292

kr9292

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 268 postów

Napisany 16 listopad 2015 - 10:41

Z serii mitów o rolnictwie

-mitem zdaje się jest też to że w tym samym roku nie można wapnować pola i dawać obornik. 

 To chyba nie mit.  Po takim połączeniu podobno niektóre pierwiastki chemiczne, głownie azot i fosfor przybierają formy które nie są dostępne roślinom. Ale pewny nie jestem



#35 Share agromatik

agromatik

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 1345 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 16 listopad 2015 - 11:09

Z serii mitów o rolnictwie

Czas na odleżenie orki to nie mit, chodziło o to by zapobiec obrywaniu korzonków w kiełkujących siewkach przez osiadająca warstwę ziemi i to nie chodzi o te korzenie widoczne gołym okiem. Dzisiaj role tą przejęły elementy zagęszczające w agregatach.

Mitem nie jest też to, że nie można wapnować pola i dawać obornik. Dotyczy to jednoczesnego stosowania tych dwóch nawozów, Po zastosowaniu nawożenia organicznego musi być odstęp około 6 tygodni, zapobiega to uwstecznieniu się potasu i fosforu do form całkowicie niedostępnych dla roślin. Dotyczy to formy tlenkowej wapna.


"trzeba być zawsze tam, gdzie ciągną za sznury, a nie tam, gdzie słychać echo dzwonu"


#36 Share rocco0987

rocco0987

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 187 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 16 listopad 2015 - 12:30

Z serii mitów o rolnictwie

U nas był lub jest taki mit ze nie wolno wsypać zboża przeznaczonego na sianie do worka po ospie, bo zaatakuje śnieć czy cos tam inneog juz nie pamietam. W każdym razie był raz u mnie facet który brał sobie na zasianie i brakło mu worków, dawałem mu z ospy ale trzepał i trzepał a w koncu stwierdził ze mu wystarczy tego co załadował w swoje bo z moich z ospy mu nie urośnie.



#37 Share newagro

newagro

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 307 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Zainteresowania:spec. Ochrona Roślin i Nasiennictwo
    spec. Diagnostyka w Ochronie Roślin
    spec. Integrowana Ochrona Roślin w Integrowanej i Ekologicznej Produkcji Roślinnej

Napisany 16 listopad 2015 - 13:04

Z serii mitów o rolnictwie

Miało być o mitach a tu same mądre rzeczy są ;)
Pamiętajmy, że technologie w rolnictwie się zmieniły i to co teraz podawane jest tu za mity parę lat temu miało racje bytu.


Najpopularniejsza wyszukiwarka środków ochrony roślin w Polsce oraz ciekawy blog tylko na www.agrofy.pl  :D  

 


#38 Share rolnik90_01

rolnik90_01

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 134 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 16 listopad 2015 - 14:56

Z serii mitów o rolnictwie

Jak nie spadnie ani kropla deszczu to przez te sześć tygodni prawie nic się nie uleży. Zaś jak spadnie porządna ulewa to i przez 2 dni osiądzie. To woda a nie czas jest tutaj czynnikiem decydującym. Jak ktoś chce sprawdzić to niech nasypie spulchnionej ziemi  do dwóch doniczek i tylko jedną zaleje wodą. Lepiej darować sobie te czekanie i zastosować np, wał cambella przed siewem.


Edytowany przez rolnik90_01, 16 listopad 2015 - 14:58.


#39 Share iron

iron

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 1397 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Kłodzko

Napisany 16 listopad 2015 - 19:47

Z serii mitów o rolnictwie kiedyś nie było takich maszyn także ziemia musiała odleżeć

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Z serii mitów o rolnictwie Dzisiaj, 05:25
  •  

#40 Share a1fe26c2

a1fe26c2

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 935 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 16 listopad 2015 - 21:08

Z serii mitów o rolnictwie

Teraz też może się odleżeć, a jak się komuś spieszy (z jakichś tam sobie tylko znanych powodów), to uprawi pole odpowiednim narzędziem.


Mistrzem jesteś w tym, co robisz codziennie! Kiedy wszyscy myślą tak samo, to pierwszy krok do katastrofy.


Podobne tematy zboże ozime zboże nawozy saletra mocznik nawożenie nawozy azotowe mity o rolnictwie