Skocz do zawartości

Zdjęcie

Z serii mitów o rolnictwie


109 odpowiedzi na ten temat

#1 Share RolnikWM

RolnikWM

    Użytkownik

  • Members
  • PipPip
  • 92 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Kominki
  • Zainteresowania:Rolnictwo

Napisany 14 listopad 2015 - 19:18

Z serii mitów o rolnictwie

Witam mam tu kilka mitów o to kilka z nich azot pogarsza jakość plonów,wysoka dawka azotu spowoduje wyleganie zbóż,siarką nie ma potrzeby nawozić,nawożenie mocznikiem jest tańsze niż saletrą amonową,najlepsze są płynne nawozy azotowe piszcie swoje opinie co o tym myślicie :)



Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Z serii mitów o rolnictwie Dzisiaj, 09:18
  •  

#2 Share master20002

master20002

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 1108 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Podkarpacie
  • Zainteresowania:rolnictwo,piłka nożna, budownictwo,motoryzacja, polityka, zmiany na ziemi

Napisany 14 listopad 2015 - 19:38

Z serii mitów o rolnictwie A nie są lepsze płynne azotowe? Pytam bo mam zamiar przestawić na rsm.
Jesteśmy różni, pochodzimy z różnych stron Polski, mamy różne zainteresowania, ale łączy nas jeden cel. Cel ten to Ojczyzna, dla której chcemy żyć i pracować.

#3 Share RolnikWM

RolnikWM

    Użytkownik

  • Members
  • PipPip
  • 92 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Kominki
  • Zainteresowania:Rolnictwo

Napisany 14 listopad 2015 - 19:44

Z serii mitów o rolnictwie

właśnie są leprze i taniej wychodzą niż normalnie saletre sypać 



#4 Share dawid8x8

dawid8x8

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 3 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:okolice starachowic
  • Zainteresowania:oczywiście rolnictwo

Napisany 14 listopad 2015 - 19:47

Z serii mitów o rolnictwie Widze ze pogromcy mitów z anwilu nawet tutaj dotarli:-)

#5 Share michal124

michal124

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 30 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:TOS
  • Zainteresowania:Rolnictwo

Napisany 14 listopad 2015 - 20:44

Z serii mitów o rolnictwie u mnie w szkole też byli :-)

#6 Share a1fe26c2

a1fe26c2

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 935 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 15 listopad 2015 - 07:47

Z serii mitów o rolnictwie

Spróbujcie obalić ten mit, że chłop to ciemniak i cham (kilka epitetów można jeszcze dorzucić). :D


Mistrzem jesteś w tym, co robisz codziennie! Kiedy wszyscy myślą tak samo, to pierwszy krok do katastrofy.


#7 Share Magda_86

Magda_86

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 143 postów
  • Płeć:Kobieta

Napisany 15 listopad 2015 - 08:06

Z serii mitów o rolnictwie Rolnicy śpią a samo im w polu rośnie

#8 Share kizak

kizak

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 317 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:suwalskie
  • Zainteresowania:modernizacje

Napisany 15 listopad 2015 - 08:53

Z serii mitów o rolnictwie

  A w tym samym czasie, garb na grzbiecie :blink:  :blink: ,lub odsetki w banku :huh:  :(



#9 Share NewVario

NewVario

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 115 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Kraków
  • Zainteresowania:Medycyna ,rolnictwo , muzyka ;)

Napisany 15 listopad 2015 - 12:06

Z serii mitów o rolnictwie

Spróbujcie obalić ten mit, że chłop to ciemniak i cham (kilka epitetów można jeszcze dorzucić). :D

Obalam :)  prowadzę średniej wielkości gospodarstwo , studiuję na jednym z najlepszych wydziałów w PL . Znam biegle niemiecki , angielski , ostatnio poznaję ukraiński , mam papiery na znajomość języków , z niemieckiego najwyższą możliwą :) , da się ? , da się :) denerwuje mnie , jeżeli ktoś nazywa kogoś pracującego na roli ciemniakiem , chamem, chociaż zgodzę się , że w rolnictwie praktycznie na co dzień mam do czynienia z chamstwem.... to przykre... 

 

Na początku się śmiali :) , internetowy rolnik :) , zgodzę , się tylko czy u nich pszenica też przerzuca 9 ton?  :)



#10 Share rolnik90_01

rolnik90_01

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 134 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 15 listopad 2015 - 12:19

Z serii mitów o rolnictwie

Jak padały kwaśne deszcze to nie trzeba było nawozić siarką. Wraz w polepszeniem się jakości powietrza takie nawożenie jest zalecane(taki paradoks, w zanieczyszczonym środowisku lepiej rosło:P) 



Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Z serii mitów o rolnictwie Dzisiaj, 09:18
  •  

#11 Share michal7536

michal7536

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 101 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Kujawsko-Pomorskie (pow. włocławski)

Napisany 15 listopad 2015 - 12:24

Z serii mitów o rolnictwie

Obalam :)  prowadzę średniej wielkości gospodarstwo , studiuję na jednym z najlepszych wydziałów w PL . Znam biegle niemiecki , angielski , ostatnio poznaję ukraiński , mam papiery na znajomość języków , z niemieckiego najwyższą możliwą :) , da się ? , da się :) denerwuje mnie , jeżeli ktoś nazywa kogoś pracującego na roli ciemniakiem , chamem, chociaż zgodzę się , że w rolnictwie praktycznie na co dzień mam do czynienia z chamstwem.... to przykre... 

 

Na początku się śmiali :) , internetowy rolnik :) , zgodzę , się tylko czy u nich pszenica też przerzuca 9 ton?   :)

 

9 ton pszenicy myślę, że to nie aż taki problem uzyskać, tylko nawalić nawozu, to przy aktualnych cenach myślę, że wielkiego sensu nie ma.



#12 Share seweryn20

seweryn20

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 7618 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:B-B

Napisany 15 listopad 2015 - 12:31

Z serii mitów o rolnictwie

To nie jest takie proste. Gdyby zależało tylko od  ilości nawozów każdy miał by takie plony.

Do swoich nawozów dołóż jeszcze trzymanie terminów siewu, oprysków, nawożenia, odpowiednia uprawa, badania gleby, odpowiedni materiał siewny, wiedza.


KPK Kumurun Team

#13 Share agromatik

agromatik

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 1345 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 15 listopad 2015 - 12:44

Z serii mitów o rolnictwie

9 ton pszenicy myślę, że to nie aż taki problem uzyskać, tylko nawalić nawozu, to przy aktualnych cenach myślę, że wielkiego sensu nie ma.

 

No i potwierdziłeś mit o śnie i rolniku. Tak jak napisał @Seweryn to takie całkiem proste nie jest, trochę wiedzy o uprawie trzeba mieć, a jeszcze więcej samozaparcia i dyscypliny.


"trzeba być zawsze tam, gdzie ciągną za sznury, a nie tam, gdzie słychać echo dzwonu"


#14 Share NewVario

NewVario

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 115 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Kraków
  • Zainteresowania:Medycyna ,rolnictwo , muzyka ;)

Napisany 15 listopad 2015 - 13:45

Z serii mitów o rolnictwie

9 ton pszenicy myślę, że to nie aż taki problem uzyskać, tylko nawalić nawozu, to przy aktualnych cenach myślę, że wielkiego sensu nie ma.

Michał , tak jak koledzy wyżej piszą to nie takie proste :) , poza tym trzeba to robić z głową . Co powiesz na 9+ pszenicy przy nawożeniu nie przekraczającym 120N na ha? Wcale nie trzeba walić nie wiadomo ile :) , wystarczy znać się trochę na fizjologii roślin ;)

Sąsiedzi mają np po 3-3.5 t z ha  

 

Kolego Rolnik :) z tymi kwaśnymi deszczami masz rację , siarka w kwaśnych deszczach spełniała rolę "fungicydu".


Edytowany przez NewVario, 15 listopad 2015 - 14:13.


#15 Share michal7536

michal7536

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 101 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Kujawsko-Pomorskie (pow. włocławski)

Napisany 15 listopad 2015 - 15:14

Z serii mitów o rolnictwie

Wiadomo, że ot tak nie urośnie 9 ton, tylko terminy siewu, oprysków itp. trzeba trzymać. I 3 t jak sąsiedzi mają, to chyba sieją to tylko dla dopłat, bo nawet przy takiej wielkiej suszy jak w tym roku z zimowej miałem niecałe 6 ton.



#16 Share denzel

denzel

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 440 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:woj. mazowieckie

Napisany 15 listopad 2015 - 15:44

Z serii mitów o rolnictwie

nie zapomnieliście  o czymś bo nikt o tym nie wspomniał

chciałbym to zobaczyć

V klasa ziemi i 9 ton pszenicy 

może ja jakiś nieoczytany jestem i mało wiedzacy



#17 Share chuck00

chuck00

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 206 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Południowa Wielkopolska/POS

Napisany 15 listopad 2015 - 15:53

Z serii mitów o rolnictwie

Kolejny mit - "ja pieniędzy z dopłat nie liczę, ja to wszystko biorę na wagę, ponieważ tak jest szybciej :) ". Mówię tak do osób, które nie mają pojęcia o sytuacji w rolnictwie a zabierają głos i myślą że mają konkretne argumenty. Teraz całkiem z innej beczki. Kilka lat temu udało nam się "wyciągnąć" ponad 80t/ha buraka cukrowego na V klasie (rok był sprzyjający, dobry rozkład opadów i wysoka ich suma). Na zajęciach z gleboznastwa znany w skali kraju profesor tłumaczył nam, że V klasa to już zalicza się po zalesianie a nie pod uprawę...


Pieniądz podzielił nas, a i tak wszystko zabierze czas...

#18 Share damianzbr

damianzbr

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 2853 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 15 listopad 2015 - 16:14

Z serii mitów o rolnictwie

mit o przyczepach. Autosan D47 w papierach 4t, nadstawek brak, nasypiesz mu z kombajnu owsa i mówi ale sypał ,,4 tony nakosiłem owsa,, nasypiesz mu pszenicy i to samo ,,nakosiłem 4 tony pszenicy,,

 

skoro w papierach ma 4 t to pewnie też jak pusta stoi to leży na jej 4 tony powietrza.



#19 Share valadin1

valadin1

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 168 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 15 listopad 2015 - 16:17

Z serii mitów o rolnictwie

na tym forum na V klasie to do 10 ton zboża, rzepak 5 ton ;) I to całkiem możliwe jeżeli liczymy razem ze słomą :P
Na V klasie głównym problemem jest woda a właściwie jej brak... Aktualnie gospodaruje na 90ha i właśnie głównie V klasa w lata umiarkowane plony zbóż wynoszą 4-7 ton natomiast w taki rok jak ten do 4 ton. 

 

"Spróbujcie obalić ten mit, że chłop to ciemniak i cham (kilka epitetów można jeszcze dorzucić). biggrin.png" jeszcze powinien być pijak ;)

Z moich znajomych (pochodzących ze wsi)   większość ma wykształcenie wyższe gorzej jest z "miastowymi" często średnie :-P Co do chama to się nie wypowiadam bo nim jestem:)

 

Moja rodzinka 1 pokolenie po tym jak wyprowadzili się ze wsi do miasta tu cytat " wy to macie dobrze krowy wyjdą na pole najedzą się dadzą mleko a wy macie czyste pieniądze w mieście to jest ciężko... bla bla bla"

"nie narzekajcie teraz w unii to chłopy mają dobrze dopłaty itd. nic nie trzeba robić tylko postawić wille z basenem i odpoczywać..."

A jak siedzą u nas (teraz na szczęście nie ma wizyt kilkudniowych) to wielki foch bo zamiast siedzieć z gośćmi to my do roboty. 

Takich przykładów pewnie można podać setki :-P

 

Ale głównie to myślenie ludzi z miasta tworzy telewizja bo zawsze jak jest jakaś pomoc dla rolnictwa to w telewizji krzyczą ile to mln pójdzie na wieś itd a praktycznie wychodzi, że to tak naprawdę tylko sto+ zł do hektara tak jak w przypadku suszy :)

 

 

 



Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Z serii mitów o rolnictwie Dzisiaj, 09:18
  •  

#20 Share a1fe26c2

a1fe26c2

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 935 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 15 listopad 2015 - 17:56

Z serii mitów o rolnictwie

mit o przyczepach. Autosan D47 w papierach 4t, nadstawek brak, nasypiesz mu z kombajnu owsa i mówi ale sypał ,,4 tony nakosiłem owsa,, nasypiesz mu pszenicy i to samo ,,nakosiłem 4 tony pszenicy,,

 

skoro w papierach ma 4 t to pewnie też jak pusta stoi to leży na jej 4 tony powietrza.

 

To pasuje akurat do tych niewykształconych, czy nieoświeconych. :D

Co do chamów - wulgarne wypowiedzi, wyorywanie miedz, wypasanie krów na cudzych polach, rozjeżdżanie cudzych łąk, kradzież drewna z lasu - to z moich doświadczeń z sąsiadami.

W mojej okolicy nie ma wielu rolników po studiach, ba jeden sąsiad będzie kończył studia podyplomowe dla absolwentów sudiów nierolniczych. Tak poza tym są osobnicy z wykształceniem podstawowym (może nawet jeden bez...), zawodowym i trochę ze średnim. Przy czym mam jednego sąsiada po szkole zawodowej, ale uważam że ze swoim poziomem inteligencji skończyłby bez problemu studia.

Płynne nawozy azotowe - nie miałem z nimi do czynienia (mój Dziadek używał wody amoniakalnej do nawożenia pól), ale z pewnością ich zaletą jest szybkość działania - wylewa się je na pole i praktycznie od razu są dostępne dla roślin - w jakim stopniu, to zależy od form zawartych w roztworze. Ważne jednak jest to, że część azotu ucieka z pola w postaci amoniaku. Samo rozlewanie tez nie jest wygodne - wymaga dużych cystern wykonanych z metali odpornych na korozję.

Saletra kontra mocznik - W moczniku jest więcej azotu, więc sypie się go mniej na pole i stąd może wynikać niższy koszt nawożenia. Sam mocznik musi jednak przejść przemiany w glebie, aby był dostępny dla roślin. Proces ten trwa jakiś czas, zależy od aktywności mikroorganizmów w glebie, a więc od ich ilości i temperatury. W efekcie trudno dokładnie trafić z nawożeniem w moment największego zapotrzebowania roślin na azot.

O siarce już się kolega wypowiedział.


Edytowany przez a1fe26c2, 15 listopad 2015 - 18:09.

Mistrzem jesteś w tym, co robisz codziennie! Kiedy wszyscy myślą tak samo, to pierwszy krok do katastrofy.


Podobne tematy zboże ozime zboże nawozy saletra mocznik nawożenie nawozy azotowe mity o rolnictwie