Skocz do zawartości

Zdjęcie

Pług w odstawke


224 odpowiedzi na ten temat

#61 Share szarywilk

szarywilk

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 367 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:dolny ślask
  • Zainteresowania:Mocne i szybkie maszyny, duze i ciezkie tez :)

Napisany 15 listopad 2015 - 19:05

Pług w odstawke

Bo pola do pola nie porównasz :) roku do roku też nie bardzo, liczą się koszty ja porównywałem przed podjęciem decyzji - jedno pole 3 metody uprawy - róznica w plonie na poziomie błedu statystycznego (3-5 % ) ( strip till / vaderstad po kockerlingu vector na 35cm i vaderstad w sciernisko) w pszenicy i spora w rzepaku ok 20 procent - ale to porównanie uprawa uproszczona kontra strip till, i faktycznie przy suszy różnica na korzyść strip tilla jest znaczna. w przeciętnym roku moim zdaniem nie będzie różnicy w plonowaniu.

Poza tym uproszczona uprawa nie polega na uprawie najpierw na 12 cm potem wbijaniu po ramę agregatu 4 belkowego na 25 cm i siew agregatem czynnym bo to na pewno nie jest oszczędność -Jeśli żadna inna metoda nie pozwoli na zredukowanie uprawy ( a czasami są takie warunki glebowe ) to po prostu nie ma sensu rezygnować z pługa. co do uprawy ścierniska w systemach bez-orkowych to taniej dokupić rozrzutnik plew jak robić podorywkę. ew. jeśli to mało to są brony ścierniskowe tzw. strikery które mają niesamowitą wydajność i niskie zapotrzebowanie na moc - a uprawą na 3-4 cm wystarczy do skiełkowania samosiewów i chwastów i rozciągniecie plew. 



Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Pług w odstawke Dzisiaj, 06:11
  •  

#62 Share Ulman

Ulman

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 500 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Lubelskie

Napisany 15 listopad 2015 - 19:44

Pług w odstawke

Niższe koszty w bezorkowej nie mają znaczenia. Najważniejszym parametrem jest zysk netto z ha


Kazdy problem ma rozwiązanie. Jeśli nie ma rozwiązania nie ma i problemu


#63 Share Elektrotechnik

Elektrotechnik

    Zaawansowany

  • V.I.P.
  • rank
  • 4473 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Zainteresowania:Elektronika, specjalizacja: replikatory i teleportery.

Napisany 15 listopad 2015 - 19:50

Pług w odstawke

A u mnie wygląda to tak:

talerzowanie ścierniska: 3l/ha

orka:                              10l/ha

siew nawozu:                  1l/ha

uprawa przedsiewna:     4l/ha

siew:                               2/ha

I to wszystko robi sprzęt, który już dawno się zamortyzował. I teraz ktoś kto przechodzi na uprawę bezorkową niech kupi potrzebne maszyny i wliczy ich amortyzację w koszty na ha i niech zużyje mniej paliwa. I dopiero wtedy niech przekonuje, że uprawa bezorkowa jest tańsza.



#64 Share iron

iron

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 1395 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Kłodzko

Napisany 15 listopad 2015 - 19:58

Pług w odstawke john175 jesteś w wielkim błędzie przy orce zerwanie scierniska to konieczność kiedyś jak orałem na razówke pod rzepak to sloma zawsze na drugi rok nie rozłożona była. teraz jak bezorkowo robię nie ma tego tematu .co do striptila w tym roku ekstremalnie suchym rzepak w tej technologi jest najładniejszy .co do plew to zgadzam się z kolegą szarywilk bo jest to problem u mnie w tej chwili numer jeden i zastanawiam się jak go rozwiązać czy właśnie na zrobić rozrzutnika plew.co do plonów mój kolega od 8 lat nie orał ziemie ma cięższe ode mnie w tamtym roku rzepak srednio mu dał 4 tony a pszenica 7,5 co na te gleby jest wynikiem świetnym 4-5 klasa iły miejscami ma 3 .ja u siebie zauważyłem że jak tylko raz gruber i pszenica po pszenicy to w miejscach gdzie plewy kombajn sypie to słabiej się krzewi pszenica ale gruber x2 to już ciężko zauważyć różnicę .co do kosztów w tym roku po rzepaku raz gruber 12l/ha i siew 7-8l/ha daje nam do 20 l tylko strip till może to przebić.

#65 Share Roxer

Roxer

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 261 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Lubelskie

Napisany 15 listopad 2015 - 21:45

Pług w odstawke

Pytanko do bezorkowych, ile litrów glifosatu wylewacie na pola każdego roku?



#66 Share szarywilk

szarywilk

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 367 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:dolny ślask
  • Zainteresowania:Mocne i szybkie maszyny, duze i ciezkie tez :)

Napisany 16 listopad 2015 - 01:18

Pług w odstawke

tak, no oczywiście 20 litrów na ha kontra 8 ( też podam mega optymistycznie ) 

12 litrów i różnica pewnie 5x w czasie-policzę że tobie obrobienia ha zajmuje 5 godzin mi 20 minut zaokrąglając 4 rbh różnicy-  kwestia zużycia elementów roboczych w pługu talerzówce i pozostałych maszynach - wg mnie min 40 zl pług i 20 pozostałe 

więc mamy na ha różnicy 12 litrów i niech będzie 4 rbh i 35 zl w elementach roboczych 

czyli paliwo po 4,5 ,roboczogodzina ozusowana min  20 zl ( jak sam robisz to sądzę że twoja godzina pracy jest warta 3 razy tyle) więc zakładam że kogoś wynajmujesz. 

daje nam to 12x4,5+4*20+35=169 zl na ha - a teraz koszt zestawu do siewu(ciągnik plus siewnik )  1`000`000/169=5917 ha po takim przebiegu zwróci się inwestycja -   tylko to wyliczenie jest o tyle ułomne - że ciągnik więcej pracuje przy uprawie pod ziemniaki i ich sadzeniu jak przy siewach więc twoim sposobem pominie go bo się zamortyzował przy innych uprawach, 

więc de facto powianiem policzyć tylko siewnik czyli 400 000 /170= 2366 ha czyli dla jednego dużo dla drugiego niedużo - liczę na przykładzie siewnika na min 600 ha więc 4-5 lat - więc niedużo - ta technologia jest bardzo wydajna więc albo usługi - albo duże gospodarstwa 

ale teraz policzę ci amortyzacje w polskim stylu - nowy ciągnik z prowu +pług 4 skibowy +agregat aktywny z siewnikiem 

wartość 400 tys zapłacone 200 - pracuje na 50 ha 

koszt samej zmiany oleju  to co roku 1500 silnik (filtry) i co 3 lata 3000 skrzynia(płyn chłodniczy i filtry) , ubezpieczenie obowiązkowe agrocasco 2000 , czyli nawet jak ciągnik nie wyjechał w pole to kosztuje 90 zl na ha przez 3 lata nie ma utraty wartości później jest 10 procent rocznie czyli 20 000 co daje dodatkowe 400 zl na ha - więc mamy same koszty pośrednie wyższe od kosztu  ew. usługi . celowo pomijam zużycie czy starzenie się sprzętu bo często kogoś przerasta jakakolwiek awaria - zwykła pęknięta opona potrafi skasować cały zysk ..... - a zmiana opon za 20 tys jest kosmicznym wydatkiem - więc dlaczego mówisz że redukcja kosztów nie ma sensu - ma sens - ale przy odpowiednim obciążeniu 


Edytowany przez szarywilk, 16 listopad 2015 - 01:35.


#67 Share iron

iron

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 1395 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Kłodzko

Napisany 16 listopad 2015 - 06:51

Pług w odstawke ile litrów glifosatu? hmm w tym roku do zasuszenia rzepaku , zlikwidowanie łąki i w sumie 10 ha w tym 7 po grochu za wzgl.na osty i 3 samosiewy rzepaku żeby reszty wody nie wypiły ale to w tradycyjnej technologii tez by trzeba było zrobić. w tamtym roku tez ok.15 ha sciernisk glifosatem robiłem. także wcale tak dużo nie stosuje sie przy umiejętnie prowadzonej technologi

#68 Share John175

John175

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 186 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 16 listopad 2015 - 08:06

Pług w odstawke

Dlatego niech każdy poda klase Ziemii i nawożenie i będzie można porównać konwencjonalnie ze strip tillem i bezorkową.

Bo pola do pola nie porównasz :) roku do roku też nie bardzo, liczą się koszty ja porównywałem przed podjęciem decyzji - jedno pole 3 metody uprawy - róznica w plonie na poziomie błedu statystycznego (3-5 % ) ( strip till / vaderstad po kockerlingu vector na 35cm i vaderstad w sciernisko) w pszenicy i spora w rzepaku ok 20 procent - ale to porównanie uprawa uproszczona kontra strip till, i faktycznie przy suszy różnica na korzyść strip tilla jest znaczna. w przeciętnym roku moim zdaniem nie będzie różnicy w plonowaniu.

Poza tym uproszczona uprawa nie polega na uprawie najpierw na 12 cm potem wbijaniu po ramę agregatu 4 belkowego na 25 cm i siew agregatem czynnym bo to na pewno nie jest oszczędność -Jeśli żadna inna metoda nie pozwoli na zredukowanie uprawy ( a czasami są takie warunki glebowe ) to po prostu nie ma sensu rezygnować z pługa. co do uprawy ścierniska w systemach bez-orkowych to taniej dokupić rozrzutnik plew jak robić podorywkę. ew. jeśli to mało to są brony ścierniskowe tzw. strikery które mają niesamowitą wydajność i niskie zapotrzebowanie na moc - a uprawą na 3-4 cm wystarczy do skiełkowania samosiewów i chwastów i rozciągniecie plew. 

 



#69 Share RolnikMati

RolnikMati

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 189 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 16 listopad 2015 - 08:46

Pług w odstawke Ja w bezorkowej nie stosuję wcale glifosatu jedynie w rzepaku dochodzi dodatkowy przejazd graminicydem. A jeżeli chodzi o plony to tak jak szarywilk pisze co pole to inna historia. Plonów większych pewnie nie ma ale są stabilniejsze i powtarzalne.
Nie jest sztuką zbierać gdy wszyscy zbierają lecz wtedy gdy inni tego nie robią. W dobre lata każdy system jest dobry, walka jest o te gorsze okresy

#70 Share damianzbr

damianzbr

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 2820 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 16 listopad 2015 - 10:26

Pług w odstawke

No właśnie nikt nie mówi o plonach a to jest cel- jak najwyższe plony jak najniższym kosztem. Czemu nikt nie napisze ile zbiera z ha po wieloletniej bezrokowej lub strip tillu? Żaden z forumowiczów robiących strip tillem lub bezorkowo nie napisze ile zbiera...czemu?

No właśnie nie odwracaj kota ogonem. Ja o jednym ty o drugim. Czyż byś wycofywał się ze swoich poprzednich słów o większym spalaniu przy uprawie bezorkowej.

Moje zdanie znasz nie mam zamiaru cię przekonywać do uprawy bezorkowej, tylko proszę cię nie pisz herezji o zwiększonym zużyciu ON bo to źle świadczy o tobie.

 

A u mnie wygląda to tak:

talerzowanie ścierniska: 3l/ha

orka:                              10l/ha

siew nawozu:                  1l/ha

uprawa przedsiewna:     4l/ha

siew:                               2/ha

I to wszystko robi sprzęt, który już dawno się zamortyzował. I teraz ktoś kto przechodzi na uprawę bezorkową niech kupi potrzebne maszyny i wliczy ich amortyzację w koszty na ha i niech zużyje mniej paliwa. I dopiero wtedy niech przekonuje, że uprawa bezorkowa jest tańsza.

Ale tutaj nie wypowiadają się hobbyści z ursusem c330 i pługiem UG. Tylko ci stojący przed dylematem czy wybrać pług za 70 tys zł a może agregata spulchniający za podobne pieniądze.

 

Pytanko do bezorkowych, ile litrów glifosatu wylewacie na pola każdego roku?

Tak jak wyżej, problem zaperzonych pól dotyczy przede wszystkim hobbystów od c330 którzy nie mają pojęcia o uprawie roli, nie stosują wapna, skąpią na saletrę, uprawiają żyto i nie pryskają od zielska, jeżdżą nie zarejestrowanymi ciągnikami i tylko co niektórzy mają sprawne światła gdyż wyuczony zawód ich do tego zobowiązuje.

 

Dlatego niech każdy poda klase Ziemii i nawożenie i będzie można porównać konwencjonalnie ze strip tillem i bezorkową.

Co z tego że ktoś się wysili i poda wszelkie informacje jak ty je przeczytasz i własną wersję zdarzeń tak odnotujesz aby tylko była lepsza pod względem ekonomicznym, aby na koniec móc powiedzieć ,,i co, miałem rację!!,,



Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Pług w odstawke Dzisiaj, 06:11
  •  

#71 Share Kula07

Kula07

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 785 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Sadłuki
  • Zainteresowania:Motocykle

Napisany 16 listopad 2015 - 11:03

Pług w odstawke

No właśnie nikt nie mówi o plonach a to jest cel- jak najwyższe plony jak najniższym kosztem. Czemu nikt nie napisze ile zbiera z ha po wieloletniej bezrokowej lub strip tillu? Żaden z forumowiczów robiących strip tillem lub bezorkowo nie napisze ile zbiera...czemu?

Proszę bardzo.

Uprawa bezorkowa 8 sezon, Carrier(2-5cm) 4m 8l/ha, Cultus 3m (20-25cm) 15-18l/ha, Rapid 3m 7-8l/ha. Przeważają u mnie ciężkie gliniaste gleby (tzw. minutówki) IVklasy, ale też jest sporo piasków. Klasy III i wyżej jest ok 8ha.

Rzepak, 44ha z czego 15ha to klasa V; 25ha IVa, b; 4ha VI, średnio dał 4,15t/ha;

Pszenica 37ha większość klasa IV 8,09t/ha;

Jęczmień ozimy 21,5ha z czego 18 to klasa IV, 2 IIIb, 1,5ha V, średnio 7,34t/ha

Pszenżyto 3,5ha, klasa III i IV 8,96 t/ha;

Groch siewny 18,5ha większość kl. IV 3,86t/ha.

Jeżeli chodzi o jakiekolwiek zmiany w stosowaniu chemii w stosunku do uprawy tradycyjnej, to nic się nie zmieniło, z wyjątkiem właśnie stosowania glifosatu, a dokładniej teraz wszystkie pola przed zbiorem objeżdżam dookoła glifosatem (czego wcześniej nie robiłem), oraz w rzepaku po jęczmieniu ozimym dzielę dawki na samosiewy żeby wcześniej przytrzymać jęczmień. Ot aż tyle, albo tylko tyle zmian.

Pod groch jadę na zimę Cultusem na ok 30cm i wtedy spalanie wzrasta do ok 25l/ha.

 

Nikogo nie namawiam na uprawę bezorkową, do mnie weszła ona przypadkowo i już została. Nie twierdzę, że nigdy już nie wrócę do pługa, bo nic nie jest pewne. Jak na razie uprawa mi się sprawdza, tak jak to już ktoś wcześniej napisał, nie chodzi głównie o to, żeby plony były dużo wyższe, ale o to, żeby były stabilne. W moim przypadku naprawdę oszczędzam ok 20-25l/ha czyli ok 100zł, mnożąc przez ponad 120ha daje rocznie oszczędność ok 12tyś i sporo czasu którego nie da się wycenić.

Jak zaczynaliśmy uprawę bezorkową, to znajomy z "gospodarstwa", które ma ponad 3tyś ha i gdzie bezorkowo jadą już z 20 lat, powiedział, że najgorszy jest 3 sezon i faktycznie tak było, ale od tego czasu plony się wyrównały i zamiast spadać co roku mile zaskakują ;)

 

Zauważyłem jedno i bardzo mnie to zastanawia, największymi krytykami uprawy bezorkowej są w większości ludzi którzy nigdy jej nie stosowali. Jak można, nie próbując czegoś, to krytykować?

Ja nie krytykuję ludzi którzy orzą, bo czemuż miałbym to robić? I wcale nie twierdzę, że źle robią. Każdy ma swój punkt widzenia, ale uważam, że żeby coś oceniać, to trzeba to wypróbować i to przez jakiś okres czasu, wziąć kartkę, długopis rzetelnie policzyć sobie, wypisać plusy i minusy i wtedy krytykować lub nie.


Edytowany przez Kula07, 16 listopad 2015 - 11:12.

Zapraszam na mój Vlog ;)

www.youtube.com/user/KulaXT/feed


#72 Share Elektrotechnik

Elektrotechnik

    Zaawansowany

  • V.I.P.
  • rank
  • 4473 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Zainteresowania:Elektronika, specjalizacja: replikatory i teleportery.

Napisany 16 listopad 2015 - 13:19

Pług w odstawke

I to jest obiektywne podejście. Ja twierdzę, że u mnie uprawa bezorkowa będzie dużo droższa od tradycyjnej, z uwagi na to, że moim ciągnikiem jestem w stanie pociągnąć głębosz metrowej szerokości. Poza tym przy takim głęboszowaniu nie spalę mniej niż teraz przy orce. A jak mam wliczyć zakup nowych maszyn to wniosek jest oczywisty.

 

Ale tutaj nie wypowiadają się hobbyści z ursusem c330 i pługiem UG. Tylko ci stojący przed dylematem czy wybrać pług za 70 tys zł a może agregata spulchniający za podobne pieniądze.

A co ma do rzeczy wielkość gospodarstwa? Czyżby chodziło Ci o to, że chcesz liczyć tylko koszty paliwa, a amortyzację kupionego sprzętu już nie? Akurat nie jestem żadnym hobbystą, tylko utrzymuję się z gospodarstwa. Orzę pługiem obracalnym, sieję agregatem uprawowo-siewnym z ciągnikiem jeżdżącym na bliźniaczych kołach, mam wszystkie maszyny do uprawy i zbioru (oprócz kombajnu zbożowego, bo zwyczajnie nie opłaca mi się go utrzymywać) za 1/100 tego co Ty musisz wydać na swoje maszyny. I przypuszczam, że to Ciebie (i innych Tobie podobnych) najbardziej boli, że takie małe gospodarstwa istnieją, mają dużo niższe koszty, i większe zyski z hektara.



#73 Share iron

iron

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 1395 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Kłodzko

Napisany 16 listopad 2015 - 16:15

Pług w odstawke dlatego mój pług stoi bo kto wie nie raz pisałem że czasami orka jest lepsza np.za mokro jak jest.a jak sucho to tylko bezorkowo.

#74 Share damianzbr

damianzbr

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 2820 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 16 listopad 2015 - 16:45

Pług w odstawke

A co ma do rzeczy wielkość gospodarstwa? Czyżby chodziło Ci o to, że chcesz liczyć tylko koszty paliwa, a amortyzację kupionego sprzętu już nie? Akurat nie jestem żadnym hobbystą, tylko utrzymuję się z gospodarstwa. Orzę pługiem obracalnym, sieję agregatem uprawowo-siewnym z ciągnikiem jeżdżącym na bliźniaczych kołach, mam wszystkie maszyny do uprawy i zbioru (oprócz kombajnu zbożowego, bo zwyczajnie nie opłaca mi się go utrzymywać) za 1/100 tego co Ty musisz wydać na swoje maszyny. I przypuszczam, że to Ciebie (i innych Tobie podobnych) najbardziej boli, że takie małe gospodarstwa istnieją, mają dużo niższe koszty, i większe zyski z hektara.

Jak to co? Sam powiedziałeś że pracujesz maszynami które dawno się zamortyzowały i gdyby nagle powierzchnia twojego gospodarstwa zwiększyła się dwukrotnie (nie znam możliwości twoich maszyn, jeśli dwukrotnie za mało, to trzykrotnie albo czterokrotnie) musiał byś kupić większe maszyny. I właśnie to ma do rzeczy że gospodarstwa które są zmuszone zmienić park maszynowy na wydajniejszy, jak to miało miejsce w moim przypadku, stają przed podjęciem decyzji czy inwestować w sprzęt tradycyjny czy maszyny od technologii bezorkowej.

 

Więc jak widzisz ty mówisz o gospodarstwach które nie zamierzają inwestować bez znaczenia ile mają ha, więc dla widzimisię przeskok na technologię bezorkową wygeneruje nie potrzebne koszty które trzeba będzie uwzględnić w ogólnym rozrachunku

A ja mówię o gospodarstwach które i tak zmieniają park maszynowy, więc amortyzacja od grubera bezorkowego czy pługa konwencjonalnego będzie liczona identycznie.

 

Chciałbym aby małe gospodarstwa miały dużo niższe koszty i w związku z tym generowały większe zyski z 1 ha, bo ja niestety zaliczam się do takich. Owszem w moim regionie być może jestem postrzegany jak moloch, ale zdaje się że ty jesteś z regionów gdzie ja wśród twoich sąsiadów czół bym się jak pchełka. Dlatego podkreślam, bardzo bym tego chciał aby gospodarstwa 500 ha i wzwyż nie zadusiły mnie niższą ceną nawozów, niższą ceną materiału siewnego, ŚOR, oraz wyższą ceną wyprodukowanych towarów. Bo chyba doskonale sobie zdajesz sobie z tego sprawę że łatwiej i w lepszej cenie sprzedaje się 5000 ton pszenicy niż  200 ton takiej samej pszenicy. Oraz łatwiej i taniej kupuje się 200 ton RSM niż 20 ton tego samego RSM.

 

EDIT: Oj też lubisz troszeczkę koloryzować, aby twoje było na wierzchu. W stopce, ogłoszenie kupię kombajn, a w poście że nie opłaca ci się go trzymać..?

Tak, tak rozumiem dla znajomego żony zamieściłeś to ogłoszenie, bo kobitka lubi kolor niebieski i będzie jej się ładnie komponował zimą w klombie.


Edytowany przez damianzbr, 16 listopad 2015 - 16:53.


#75 Share szarywilk

szarywilk

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 367 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:dolny ślask
  • Zainteresowania:Mocne i szybkie maszyny, duze i ciezkie tez :)

Napisany 16 listopad 2015 - 16:49

Pług w odstawke

elektrotechniku drogi - głęboszowanie czeka cię też przy orce :)  - bo podeszwa płużna tworzy się od pługa a głęboszowanie ma na celu jej likwidacje :) ale co do przejścia na system bezorkowy albo strip till  to praktycznie nikt nie przechodzi od razu z jednego na drugi - po prostu wymieniając zużyty sprzęt zmienia  na inna technologię- a jak masz 100- 150 ha do zaorania to nie będziesz orał ciapkiem tylko i tak do pługa masz traktor 180-200 koni który pociągnie ci siewnik bezorkowy. więc to tak nie boli - różnica w cenie między agregatem uprawowo siewny - a siewnikiem bezorkowym często jest żadna a co więcej wiele osób wykorzystuje i tak siewniki uniwersalne - rapid, pronto itp - więc to tylko kwestia orki lub nie. Ja na przykład zamieniłem 3m rapida po zasianiu nim 8000 ha i powiedzmy sobie szczerze bezawaryjny to on przestał być, na nowy do strip tilla - mogłem dalej go używać i tak ja ty nie liczyć amortyzacji i policzyć ci że mam czysty zysk  z bezorkowej 



#76 Share John175

John175

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 186 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 16 listopad 2015 - 16:58

Pług w odstawke

Po pierwsze nie jestem przeciwnikiem bezorkowej/strip tillu, tylko podalem suche fakty i wyliczenia przedstawione jasno i precyzyjnie.

No i jednak dalej nie przyznasz się jakie osiągasz plony po tej technologii, więc zapewne mizerne skoro tego nie zrobisz.

Herezje są gdy coś jest bez przykłądu z życia a zestawienie maszyn, spalania, czasu wynikało z doświadczenia.

Jeśli ktoś napisze rzetelne informacje to czemu mam ustalać "własną wersje", ton goryczy przemawia w twoich słowach, ja podałem suche fakty a ty tego nie potrafisz zrobić...

A na koniec to nie każdy "mały jeźdżący C 330" to pijak i nieuk, nie każdy miał układy, żeby nakupić hektarów 300-500 po 5tyś/ha...

No właśnie nie odwracaj kota ogonem. Ja o jednym ty o drugim. Czyż byś wycofywał się ze swoich poprzednich słów o większym spalaniu przy uprawie bezorkowej.

Moje zdanie znasz nie mam zamiaru cię przekonywać do uprawy bezorkowej, tylko proszę cię nie pisz herezji o zwiększonym zużyciu ON bo to źle świadczy o tobie.

 

Ale tutaj nie wypowiadają się hobbyści z ursusem c330 i pługiem UG. Tylko ci stojący przed dylematem czy wybrać pług za 70 tys zł a może agregata spulchniający za podobne pieniądze.

 

Tak jak wyżej, problem zaperzonych pól dotyczy przede wszystkim hobbystów od c330 którzy nie mają pojęcia o uprawie roli, nie stosują wapna, skąpią na saletrę, uprawiają żyto i nie pryskają od zielska, jeżdżą nie zarejestrowanymi ciągnikami i tylko co niektórzy mają sprawne światła gdyż wyuczony zawód ich do tego zobowiązuje.

 

Co z tego że ktoś się wysili i poda wszelkie informacje jak ty je przeczytasz i własną wersję zdarzeń tak odnotujesz aby tylko była lepsza pod względem ekonomicznym, aby na koniec móc powiedzieć ,,i co, miałem rację!!,,

 



#77 Share wujciozetor

wujciozetor

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 7 postów

Napisany 16 listopad 2015 - 17:05

Pług w odstawke Do tego potrzeba przede wszystkim mocne maszyny ale jestem ciekawy jak wygląda pole po takim sprzęcie

#78 Share Kula07

Kula07

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 785 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Sadłuki
  • Zainteresowania:Motocykle

Napisany 16 listopad 2015 - 17:07

Pług w odstawke Co do wielkości gospodarstw a systemu uprawy to mój sąsiad ma ok 16ha i też uprawia bezorkowo(jak to sam powiedział "zobaczyłem że u Was się da bez pługa to sam spróbowałem").
Nie wiem jakie ma plony ale bezorkową technologie stosuje już od kilku lat i do pługa nie wraca, więc o czymś to świadczy. A wcale nie kupował nowych drogich maszyn natomiast jego największy ciągnik to Zetor 12145.

Edytowany przez Kula07, 16 listopad 2015 - 17:12.

Zapraszam na mój Vlog ;)

www.youtube.com/user/KulaXT/feed


#79 Share tomek73

tomek73

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 7786 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:pod Wałbrzychem Dolnośląskie

Napisany 16 listopad 2015 - 18:53

Pług w odstawke

Ja mam   bezorkowo ale z 20% orzę, bo mam problemz  słomą, a  teściu tylko pług widzi a ma dużo lepszą klasę ziemi.

Od dwóch lat w rzepaku ma  lepszy plon o jakieś 300-400 kg, tu podejrzewam że typowo jest to zależne ok klasy ziemi, ale  w pszenicy to przeważnie ja mam więcej do przynajmniej 1 tony.W tamtym roku mój plon pszenicy to 9,3 t/ha w  tym raczej mniejszy o 1 tonę, jeszcze nie sprzedałem ale tak liczę.



Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Pług w odstawke Dzisiaj, 06:11
  •  

#80 Share damianzbr

damianzbr

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 2820 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 16 listopad 2015 - 19:30

Pług w odstawke

Po pierwsze nie jestem przeciwnikiem bezorkowej/strip tillu, tylko podalem suche fakty i wyliczenia przedstawione jasno i precyzyjnie.

No i jednak dalej nie przyznasz się jakie osiągasz plony po tej technologii, więc zapewne mizerne skoro tego nie zrobisz.

Herezje są gdy coś jest bez przykłądu z życia a zestawienie maszyn, spalania, czasu wynikało z doświadczenia.

Jeśli ktoś napisze rzetelne informacje to czemu mam ustalać "własną wersje", ton goryczy przemawia w twoich słowach, ja podałem suche fakty a ty tego nie potrafisz zrobić...

A na koniec to nie każdy "mały jeźdżący C 330" to pijak i nieuk, nie każdy miał układy, żeby nakupić hektarów 300-500 po 5tyś/ha...

Jasno było, ale nie precyzyjnie, to ja może ci wyliczę że sieję żyto bezorkowo, a zasiałem go 5 lat temu więcej ani razu nie uprawiałem ani nie siałem, samo rośnie co roku. Dziwne, ale skąd że..., koszta? Nie ma, bark ich i co to świadczy że jam ma teraz rację? Nie, moim zdaniem pisanie takich dyrdymałów nic nie wnosi. A ty tak właśnie postąpiłeś. Przy uprawie bezorkowej wyliczasz kilka zabiegów nawet nie stosowanych w niektórych przypadkach a w orkowej pomijasz podorywkę. Więc po co podajesz jakieś wyliczenia skoro są wyssane z palca, dopasowane do wyniku który rzekomo dowodzi twojej racji?



Podobne tematy