Skocz do zawartości

Zdjęcie

Bobik problem


2 odpowiedzi na ten temat

#1 Share petro11

petro11

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 597 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Mazury

Napisany 28 październik 2015 - 22:22

Bobik problem

Na wiosnę opryskałem pszenicę Lancetem i trochę się zagalopowałem bo pole musiało zostać pod Bobik. Czy Lancet nie uszkodzi go wiosną? Pole zaorane na zimę będzie po 1wszym listopada razem z PK który zostanie wcześniej rozsiany. Myślę jeszcze dorzucić RSMu na słomę żeby szybciej się rozłożyła i szybciej rozłożył się Lancet który na pewno zalega na słomie. Problem że to aż ponad 30ha pod bobik a prowadzę intensywną uprawę strączkowych także i nie chcę spierniczyć tej uprawy na wiosnę. Macie jakieś jeszcze inne pomysły na ten zalegający Lancet?



Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Bobik problem Dzisiaj, 13:13
  •  

#2 Share GRDawid

GRDawid

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 11 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 31 październik 2015 - 19:48

Bobik problem

Lancet rozkłada sie tak samo długo jak i glin długo zalega w słomie. Nawet nie nadaje sie ona jako podłoże pod truskowaki czy pieczarki. Pierwszy raz będziesz siał bobik? Bo ja kilka lat temu miałem ale jest dosyć ciężki w uprawie bo nie znosi suszy i plon drastycznie spada.



Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Bobik problem Dzisiaj, 13:13
  •  

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Bobik problem Dzisiaj, 13:13
  •  

#3 Share petro11

petro11

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 597 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Mazury

Napisany 31 październik 2015 - 20:53

Bobik problem

Nie pierwszy raz. Kilkanaście lat temu w gospodarstwie był siany ale ot tak bez jakiejś specjalnej ochrony. Od tego roku jak weszła 3cia roślina do płodozmianu dla większych gospodarstw to posieliśmy po długiej przerwie. Miałem 30 ha w tym roku i udał się aż sam byłem w szoku. Bardzo wcześnie siałem na ciężkiej glinie + pełna ochrona i plon około 40q. Jak na ten suchy rok to rewelacja. Nakłady poniosłem spore bo siany był dla centrali nasiennej i to był B2 a nie C1. Pryskany był zapobiegawczo czy były choroby czy nie. Wjazd w pole i oprysk+ sporo nawozów dolistnych. Może stąd ten plon. Myślę że jakby dostał więcej wody to byłoby lepiej. Jednak bobiki te co teraz to nie to samo co było kiedyś. Pamiętam to 3tony jak były kiedyś to już musiał być ładny. Jeszcze dodam że tylko na ciężkiej ziemi się udaje. Jak masz sporo piachu to nie radze. Te 30ha u mnie to w jednym kawałku. Z jednej strony piasek na 5 arach mam to nawet do kalan nie urósł. Znam w mojej okolicy co posieli ot tak byle był bez niczego to plony wyniosły 1-2 tony/ha czyli cienko. Dwa zabiegi od grzyba muszą być i dobrze jest dorzucić boru trochę. Widać że dolistne lubi łykać bo jak susza to się lepiej trzyma i lustrować mocno mszyce bo strasznie atakują a także strąkowca skasować. Ja prysnąłem od strąkowca jak płatki opadały i już gdzie nie gdzie strąki było widać.


Edytowany przez petro11, 31 październik 2015 - 21:03.


Podobne tematy

Tylko na agroFakt.pl: Groźny szkodnik w uprawach grochu! zobacz »