Skocz do zawartości

Zdjęcie

Miejski rolnik - czy to ma sens?


4 odpowiedzi na ten temat

#1 Share ronin666

ronin666

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 1 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 03 sierpień 2015 - 13:58

Miejski rolnik - czy to ma sens? <p>Witam wszystkich</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>to moj debiut na tym forum. Mam pytanie og&oacute;lne o sensownosc pewnego projektu, jestem raczej zoltodziobem w temacie wiec wybaczcie prosze jesli pewne kwestie wydadza sie byc az zbyt naiwne</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Mamy z zona po 30+ lat. Mieszkamy i pracujemy w duzym miescie na etatach ale od jakiegos czasu rozwazam zakup ziemii rolnej/gospodarstwa rolnego. Od dziecka lubie wies, przyrode i mam dosyc miasta a posiadanie kawałka ziemii od zawsze było moim marzeniem, chcialbym miec gdzie sie ewakuowac na stale z miasta w pespektywie kilku/kilkunastu lat a takze oczekuje ze za 10 lat ziemia będzie jednak sporo drozsza niz obecnie. Doswiadczenie w rolnictwie w skali od zera do szesciu: moje 1, zona 2</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Plan jest taki by zakupic 10ha+ na zone, ktora zrezygnuje z etatu (ja z pracy rezygnowac narazie nie zamierzam) i przejdzie na KRUS. Profilowo pojsc w kierunku produkcji roslinnej w miarę mało pracochlonnej aby dalo sie to ogarniac dojazdowo/weekendowo mieszkajac na tygodniu w miescie (+ew urlopy w sezonie). Na tym etapie bez inwestycji w park maszynowy - wszystko wynajem. Odleglosc gospodarstwa od miejsca zamieszkania od 150km do 200km ...</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Finansowanie jakims preferencyjnym kredytem, docelowo chciałbym wyjsc na tym po prostu mniej wiecej na zero (po odsetkach, z doplatami). Pytanie: czy taki plan brzmi sensownie? ;) czy ma szanse się spiąć organizacyjnie/finansowo? Jakie uprawy byłyby najmniej pracochłonne &nbsp;i przy jakiej mniej wiecej skali ma to sens? Czy jest szansa dostac jakas pomoc (np. Mlody Rolnik, preferencyjny kredyt z doplata)?</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Z g&oacute;ry dziękuję za odpowiedz</p>
<p>&nbsp;</p>

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Miejski rolnik - czy to ma sens? Dzisiaj, 04:03
  •  

#2 Share jaroWM

jaroWM

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 496 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:NO / NOL

Napisany 03 sierpień 2015 - 14:50

Miejski rolnik - czy to ma sens?

trochę daleko, to tak jakbym miał 10 ha pod Warszawą.

 

najlepiej, aby był ktoś zaprzyjaźniony (ew. rodzina)  z okolicy działki do ogarniania tematu uprawy, pielęgnacji, zbioru, itd. jeśli miałby tam być dom - przecież musicie gdzieś przekimać - to też nie w takiej okolicy, że go rozkradną po pierwszym weekendzie, gdy was nie będzie. ew. agencja ochrony i monitoring (koszt).

 

też musi być to okolica rozwojowa - w sensie, że będzie można powiększać z czasem areał. kupisz gdzieś 15 ha i uwiążesz się z okolicą, gdzie nic nie kupisz w rozsądnej cenie przez ileś lat...

 

my z bratem mamy coś w tym stylu - obaj etaty i rodziny w mieście, a do gosp. (ok. 90 ha) 30 min. jazdy. tam pół domu wynajęte rodzinie. mieszkają tam i przy okazji pilnują obejścia. jest pogoda, to po etacie jazda na wieś i robota do g. 22-23.

 

nawet młody rolnik startuje 20.08, ale obecny nabór jest bardziej skomplikowany, niż ten z 2014 r. i bez zaplecza ciężko będzie załapać się...



#3 Share maniek33

maniek33

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 584 postów

Napisany 03 sierpień 2015 - 14:56

Miejski rolnik - czy to ma sens? Żona - Młody Rolnik, jak najbardziej, 100 tys na inwestycje. Problem może być z zakupem ziemi, ewentualnie siedliska. Wbrew pozorom nie tak łatwo można znaleźć dobrą ofertę. Dużo zależy jakiego rodzaju będzie to ziemia, czy będzie to grunt orny czy trwały użytek zielony czyli łąka, oraz jakiej klasy będzie to ziemia. Unia nie promuje dzisiaj produkcji, ponieważ towaru jest za dużo na rynku co oczywiście skutkuje niskimi cenami, z którymi próbuje się walczyć odciągając rolników od produkcji. Za ugór dostajesz taką samą dopłatę jak przy uprawie. Najprościej jest oddać tą ziemię w dzierżawę za równowartość dopłat plus podatek. W Twoim przypadku będzie to najlepsze rozwiązanie, które pozwoli Ci oswoić się z tematem bez nadmiernych strat.
Żona wcale nie musi przechodzić na KRUS i rezygnować z pracy.

Edytowany przez maniek33, 03 sierpień 2015 - 16:04.


Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Miejski rolnik - czy to ma sens? Dzisiaj, 04:03
  •  

#4 Share mati0907

mati0907

    Użytkownik

  • Members
  • PipPip
  • 94 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:LBI

Napisany 03 sierpień 2015 - 18:47

Miejski rolnik - czy to ma sens?

Od dziecka lubie wies, przyrode i mam dosyc miasta a posiadanie kawałka ziemii od zawsze było moim marzeniem, chcialbym miec gdzie sie ewakuowac na stale z miasta w pespektywie kilku/kilkunastu lat a takze oczekuje ze za 10 lat ziemia będzie jednak sporo drozsza niz obecnie.

 

A według mnie za 10 lat jak już dopłat nie będzie znowu będą po 1 tyś za ha ziemie oddawać :)



Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Miejski rolnik - czy to ma sens? Dzisiaj, 04:03
  •  

#5 Share wojtal24

wojtal24

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 1699 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:mazowieckie

Napisany 04 sierpień 2015 - 07:53

Miejski rolnik - czy to ma sens? @ronin666 z 10 ha nie wyzyjesz nawet na kredyt ci nie starczy razem z dopłatami rocznie zgarniesz 20 Max 30 tyś a kredyt na te 10 ha to pewnie polmiliona potrzebny po za tym nie widzę rolnictwa na taką odległość ja mam jeden kawałek ziemi oddalony o 8 km i czasami pogoda potrafi splatac figla a ty mówisz o 100km jeśli chcesz to kup sobie siedlisko i będziesz bliżej natury założysz sobie ogródek i zobaczysz jak to jest Ja też pracuje mieście
ZETOR TEAM

Podobne tematy