Skocz do zawartości

Zdjęcie

Naprawa silnika w Bizonie Z056 - SW 400


905 odpowiedzi na ten temat

#161 Share recrut83

recrut83

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 43 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 28 kwiecień 2011 - 06:59

Naprawa silnika w Bizonie Z056 - SW 400 ile czasu jeden dzień rozbierasz drugi kupujesz części i czyścisz no i 3 dzień składasz i odpalasz proste no wymontowanie&montaż silnika w kombajnie nie mówie bo trzeba doliczyć jeszcze ale czy oddajesz go do warsztatu czy sam robisz to musisz go wymontowac i zamontowac więc dać komuś 1-2tys. zł to lekka przesada chyba że się nie liczysz z kasą

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Naprawa silnika w Bizonie Z056 - SW 400 Dzisiaj, 05:25
  •  

#162 Share bobytempelton

bobytempelton

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 2120 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:okolice Opatowa

Napisany 28 kwiecień 2011 - 09:31

Naprawa silnika w Bizonie Z056 - SW 400 Gdzie ty widziałeś żeby sw400 zrobić w ciągu 3 dni- samo azotowanie wału trwa 3-4 doby, a wcześniej przecież trzeba dać wał do szlifu , po azotowaniu do polerowania, a jeszcze jak dawałeś do azotowania to pewnie wiesz że nie wsadzi się do kotła jednego wału , bo to się nie opłaca, niekiedy trzeba czekać kilka dni na zapełnienie kotła,mi tak zawsze z sw400 schodzi 5-7 dni z azotowaniem wału oczywiście
Ze względu na poziom niektórych użytkowników odpisuje na konkretne posty lub na pw.

#163 Share recrut83

recrut83

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 43 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 28 kwiecień 2011 - 13:23

Naprawa silnika w Bizonie Z056 - SW 400 ja w łodzi zamieniałem wał mój nadawał sie na 1 szli to dostawałem po pierwszym szlifie i azotowaniu bez czekania, bo co to mi za różnica czy będe miał swój wał czy taki sam jak mój wyjdzie po naprawie?? spokojnie tak jak mówisz to sie robi przed sezonem bo gdzie się spieszyć :] pozdrawiam ale sam robisz a nie dajesz do warsztatu?? ja zrobiłem i sie docierał spalił 200 litrów i teraz bedzie docierał sie na lekim polu :]

#164 Share bobytempelton

bobytempelton

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 2120 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:okolice Opatowa

Napisany 28 kwiecień 2011 - 21:33

Naprawa silnika w Bizonie Z056 - SW 400 Tzn mam warsztat, ale nie mam maszyn do szlifowania itp, muszę wozić do regeneracji,a tak to składam, do azotowania zawożę do Tarnowa , mam tam pod bramę 117km, ale azotowaniu podlegają wały dopiero po 2 szlifie, choć można i po 1. Jajbyś był ze świetokrzyskiego, podkarpacia dałbym ci namiary na hurtownię gdzie jest1/4- 1/3 taniej, jak coś pisać na gg to podam namiar 33860696
Ze względu na poziom niektórych użytkowników odpisuje na konkretne posty lub na pw.

#165 Share recrut83

recrut83

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 43 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 29 kwiecień 2011 - 07:09

Naprawa silnika w Bizonie Z056 - SW 400 częśto tego się nie robi więc powiem tyle że lepiej zrobić sobie raz wszystko i pożądnie na dobrych częściach i bedzie chodził i chodził ja na orginalnym silniku zrobiłem??? kombajn był z 86 roku a dwa lata temu remont był zrobiony to 23 lata latał i to nie żeby olej brał bo przez żniwa to może 3 litry dolałem ale ciśnienie już miał słabe i bałem sie że stanie w żniwa więc zrobiłem generalke ale teraz w styczniu sprzedałem bo po żniwach kupiłem rekorda i ten sam zabie zroboiny bo kupiłem z uszkodzonym silnikiem rekord pierwsze żniwa miał w 2000roku ajuż silnik był dojechany ciśnienie 10 sezonów ale to zależy od eksploatacji w suprze u mnie chodził 23 lata a tu w rekordzie zaledwie 10 lat ale już tylko zależy od eksploatacji

#166 Share grego

grego

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 1909 postów
  • Lokalizacja:opolskie

Napisany 21 maj 2011 - 22:00

Naprawa silnika w Bizonie Z056 - SW 400 mam problem w swoim bizonie, a mianowicie podczas pracy pokazuje mi bardzo niskie ciśnienie oleju (od 0-1), obroty zbytnio nie wpływają na cisnienie. Zdarza się że włącza się sygnał dźwiękowy (przeważnie na wolnych obrotach). Co ciekawe nie zawsze się tak dzieje, w jedną stronę pola pokazuje mi niemal 0 po czym w drugą koło 1...Silnik nie dymi, nie bierze oleju, ma moc, dobrze odpala. Co prawda nie wkręcałem jeszcze zegara ale coś musi być bo raz aż mi zadymiło z silnika. Gdzie szukać przyczyny, mam wrażenie że to może być coś z pompką olejową, czy muszę zdejmować silnik aby się do niej dostać?

#167 Share bobytempelton

bobytempelton

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 2120 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:okolice Opatowa

Napisany 22 maj 2011 - 09:42

Naprawa silnika w Bizonie Z056 - SW 400 Sprawdź zaworek redukcyjny obok filtra oleju ten w bloku, bodajże, śruba 27, albo 32 niepamiętam, i najlepiej wymień ten zaworek i sprężyne na nowe, a jak niedostaniesz lub nie chce ci się kupować to włóż podkładkę między sprężyne a nakrętke, dokręć odpal sprawdż ciśnienie i tak się pobaw,tylko jeżeli już jest tam kilka podkladek to nie dokładaj tylko wymień sprężyne , możliwe że masz skopcony czujnik ten przy silniku lub zegar, albo wychełtany wał, poprostu najlepiej wkręcić manometr i sprawdzić.
Ze względu na poziom niektórych użytkowników odpisuje na konkretne posty lub na pw.

#168 Share recrut83

recrut83

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 43 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 23 maj 2011 - 07:09

Naprawa silnika w Bizonie Z056 - SW 400 miałem podobnie silnik ładnie palił nie dymił i te same objawy co kolega ale ja sprawdzałem na wkręconym zegarze ciśnienie 0-1 po rozebraniu okazało się że panewka na głuwnym środkowa była podjechana a reszte było jak nowe więc remont szlif cementowanie i nowe panewki teraz silnik na rozgrzanym ma 4,5 i nic nie podkładałem pod zaworek bo jak bedziesz miał przydartą panewkę a podłożysz podkładkę to bedzie większe ciśnienie ale silnik może złapać i będą większe koszta a tym bardziej jak teraz masz czas to możesz to zrobić a w żniwa spokojnie pracować :]. Napisz coś więcej czy stało ci sie to odrazu w jakich okolicznościach???

#169 Share grego

grego

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 1909 postów
  • Lokalizacja:opolskie

Napisany 24 maj 2011 - 17:29

Naprawa silnika w Bizonie Z056 - SW 400 raczej stopniowo mi się to działo, a na ostatnich żniwach już mi czasem świeciła kontrolka i sygnał wył, ale tylko czasami

#170 Share recrut83

recrut83

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 43 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 25 maj 2011 - 08:51

Naprawa silnika w Bizonie Z056 - SW 400 wyciągaj silnik niemasz na co czekać aż w żniwa stanie wał bo wtedy dochodzi osiowanie bloku i koszta rosną a jak złapie to nigdy nie wiadomo czy wału nie uszkodzi wał do szlifu i azotowania ( cementowania ) nowe panewki no i na dodatek sprawdzisz sobie tuleje i pierścienie tłoki brał ci olej ????

Edytowany przez recrut83, 25 maj 2011 - 08:54.


Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Naprawa silnika w Bizonie Z056 - SW 400 Dzisiaj, 05:25
  •  

#171 Share panczo1922

panczo1922

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 954 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Wielkopolska, powiat obornicki
  • Zainteresowania:sport, muzyka, wszystko związane z rolnictwem

Napisany 13 czerwiec 2011 - 08:41

Naprawa silnika w Bizonie Z056 - SW 400 Witam panowie!
mam mały problem w silniku mojego bizonka... a mianowicie w tym roku zimą robiłem remont kapitalny, tzn wał panewki tuleje itp...
no i teraz jestem w trakcie docierania silnika... i tu zaczyna sie problem... w zeszlym tyg po uruchomieniu wszystko gralo jak talala... ciśnienie na zimnym to prawie 6bar odpala na dotyk! nalałem mu troche bio disla bo mówie że na dotarcie to szkoda tej drogiej ropy żeby palił... i chodził dalej... aż do pewnego momentu... zaczynał kopcić i tak jakby nie przepalał.. pomyslałem że to od tej ropy... wiec postanowiłem że na drugi dzień naleje normalnej... ale na drugi dzień za cholere nie mogłem go odpalić!!! zawołałem mojego mechanika, rozebraliśmy wtryski- okazało się że 5 szt. było kompletnie zapieczonych! ale to nie wszystko... pękło 5 szt. tych łopatek co popychają laski zaworów... co mnie bardzo zdziwiło... ale wymieniliśmy wtryski, wyregulowaliśmy je, łopatki zostały założone... odpalił wszystko było oki.. i tak sobie pracował przez dwa dni.. aż tu wczoraj słucham że zaczyna coś przebierać jakby nie dostawał paliwa... ale w baku paliwo było... stwierdziłem że może jeszcze w baku ciągnie tego bio więc postanowiłem podłączyć go "na krótko" z baniaka z ropą... odpalam- to samo... na obroty nie chce wchodzić.... myśle sobie może filtry paliwa... założyłem nowe...
odpalam to samo... daje na gaz... dym jak lokomotywa! i za chwile słysze jakieś trzaski... zgasiłem go i zaczynam szukać przyczyny... zdejmuje pokrywe silnika a tu znowu połamało łopatki lasek zaworów!!! tym razem 3 szt.!
Panowie co to może być????!!! mechanik mówił ze na dotarcie ustawił większy luz zaworowy żeby zawory dobrze osiadly więc troche je słychać... i tak się zastanawiam że to może przez to???
co o tym myślicie?

#172 Share JANCZAK1176

JANCZAK1176

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 677 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 13 czerwiec 2011 - 08:58

Naprawa silnika w Bizonie Z056 - SW 400 JA stawiam na zapłon śilnika zle ustawiony sw 400

#173 Share bobytempelton

bobytempelton

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 2120 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:okolice Opatowa

Napisany 13 czerwiec 2011 - 14:51

Naprawa silnika w Bizonie Z056 - SW 400 źle ustawił rozrząd ten twój mechanik coś mi się wydaje i tłok puka w zawory łamiąc popychacze, a to że oszczędziłeś na paliwie to też masz nauczkę, ale to nie istotne, później znajde wyprzedzenie otwarcia zaworów dla silnika pracującego w kombajnie i napisze ci jak ustawić, tylko znajdę te kąty, sprawdź jak wiesz jak początek wtrysku, a przede wszystkim czy sprzęgiełko przy pompie się nie rozkręciło.
Ze względu na poziom niektórych użytkowników odpisuje na konkretne posty lub na pw.

#174 Share Sadek

Sadek

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 3919 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:pow. Ciechanów

Napisany 13 czerwiec 2011 - 21:01

Naprawa silnika w Bizonie Z056 - SW 400 A może zawory się zapiekają (pod wpływem temperatury), miałem taki przypadek w U-1004 godzina pracy po remoncie głowicy i popychacz zgięty. W pierwszym momencie zgiął się to się zgiął trzeba wymienić, ale dla sprawdzenia wyprostowałem włożyłem kręcę wałem a popychacz znowu się gnie, okazał się zapieczony zawór.

Ale jakby był rozrząd tak źle ustawiony to byłby problem z uruchomieniem. Każdy tłok w GMP i sprawdzić czy zawory zamknięte.

Jak coś źle piszę to proszę o poprawkę.

Edytowany przez Sadek, 13 czerwiec 2011 - 21:02.

"Cogito ergo sum"
Pozostaję: otwarty, elastyczny, ciekawy.

 

GG 8872878


#175 Share panczo1922

panczo1922

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 954 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Wielkopolska, powiat obornicki
  • Zainteresowania:sport, muzyka, wszystko związane z rolnictwem

Napisany 14 czerwiec 2011 - 06:45

Naprawa silnika w Bizonie Z056 - SW 400

Ale jakby był rozrząd tak źle ustawiony to byłby problem z uruchomieniem.


no wlasnie tez tak myślę...
kurcze zobaczymy co z tego wyjdzie...
dzisiaj po południu zajrzymy do tego rozrządu może coś tam się przestawiło...

#176 Share LukaszP

LukaszP

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 315 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 17 czerwiec 2011 - 21:25

Naprawa silnika w Bizonie Z056 - SW 400 Ostatnio z ojcem mieliśmy na warsztacie C 360 z rozrządem poustawianym w cały świat! Odpalała na dotyk! Tam nie zgadzał się żaden znak:) Wałek rozrządu nie był czasem zmieniany? Jeśli będziesz musiał przestawiać rozrząd to będzie trochę roboty, szczególnie jak silnik siedzi w kombajnie.
Bykom - Stop! Poprawna pisownia i ortografia w Internecie. Dbajmy o język ojczysty.
Kupię prawą pokrywę deski rozdzielczej do Ursusa C385 i pochodnych.

#177 Share bobytempelton

bobytempelton

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 2120 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:okolice Opatowa

Napisany 17 czerwiec 2011 - 22:20

Naprawa silnika w Bizonie Z056 - SW 400 A ile to roboty pół godziny wyjąć chłodnice, zdjąć dekiel wyjąć koło pośrednie i tyle, robiłeś głowice? tzn wymieniałeś prowadnice i zawory? teoria @sadek jest możliwa choć gdy by się przycierały zawory to tłok wracając do gmp tyknął by zawór a on wróciłby do położenia zamkniętego nie łamiąc popychaczy przy prawidłowo ustawionym rozrządzie, lecz właśnie przy przestawionym połamie laski lub dźwigienki
Ze względu na poziom niektórych użytkowników odpisuje na konkretne posty lub na pw.

#178 Share Sadek

Sadek

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 3919 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:pow. Ciechanów

Napisany 18 czerwiec 2011 - 16:03

Naprawa silnika w Bizonie Z056 - SW 400 Ale czemu tłok ma łamać laski, dźwigienki - może robić to wałek rozrządu któremu opór stawia zacierający się zawór. Jeżeli będzie zapłon źle ustawiony też taka sytuacja może mieć miejsce.

"Cogito ergo sum"
Pozostaję: otwarty, elastyczny, ciekawy.

 

GG 8872878


#179 Share LukaszP

LukaszP

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 315 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 18 czerwiec 2011 - 20:29

Naprawa silnika w Bizonie Z056 - SW 400

A ile to roboty pół godziny wyjąć chłodnice, zdjąć dekiel wyjąć koło pośrednie i tyle, robiłeś głowice? tzn wymieniałeś prowadnice i zawory? teoria @sadek jest możliwa choć gdy by się przycierały zawory to tłok wracając do gmp tyknął by zawór a on wróciłby do położenia zamkniętego nie łamiąc popychaczy przy prawidłowo ustawionym rozrządzie, lecz właśnie przy przestawionym połamie laski lub dźwigienki


@Boby robiłeś to na kombajnie? Bo ja tak, i na pewno nie trwa to pół godziny.
Bykom - Stop! Poprawna pisownia i ortografia w Internecie. Dbajmy o język ojczysty.
Kupię prawą pokrywę deski rozdzielczej do Ursusa C385 i pochodnych.

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Naprawa silnika w Bizonie Z056 - SW 400 Dzisiaj, 05:25
  •  

#180 Share bobytempelton

bobytempelton

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 2120 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:okolice Opatowa

Napisany 19 czerwiec 2011 - 13:09

Naprawa silnika w Bizonie Z056 - SW 400 Przepraszam jeszcze trzeba wykręcić pompę wodna, max 40min chyba że masz ruchy jak stary dziadek chodzi mi oczywiście o rozkręcenie. @sadek jeżeli zawór przycierał by się w takim stopniu w prowadnicy że jak piszesz ruch krzywki miałby powodować złamanie dźwigienki i pokrzywienie laski , to dawno tłok przywalił by w ten zatarty w pozycji otwartej zawór i w najlepszym przypadku byłyby pokrzywione zawory. Zdarza się że po regeneracji głowicy gdy są nowe prowadnice i zawory na gorącym silniku gdy dochodzi rozszeżalność cieplna, zawory ciężej wracają do pozycji zamkniętej ,i pomaga mu w tym tłok dając specyficzny stukot który mija w czasie docierania. W tym przypadku najpierw niech panczo napisze czy robił głowicę czy nie, chodzi o kapitalną regenerację głowicy , nie o samo dotarcie zaworów. Następnie to można wykluczyć ,niekiedy do mnie przyprowadzano właśnie po różnorakich pseudo mechanikach podobne przypadki, kiedyś pamiętam był t25 który miał ustawiony początek wtrysku na wydechu i o dziwo chodził tylko na średnich obrotach, a poprzestawiane rozrządy w samochodach i innych silnikach to norma.
Ze względu na poziom niektórych użytkowników odpisuje na konkretne posty lub na pw.

Podobne tematy demontaz wtryskiwaczy niesamowicie grzeje