Skocz do zawartości

Zdjęcie

Działalność usługowa na rzecz rolnictwa.


22 odpowiedzi na ten temat

#1 Share Elektrotechnik

Elektrotechnik

    Zaawansowany

  • V.I.P.
  • rank
  • 4477 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Zainteresowania:Elektronika, specjalizacja: replikatory i teleportery.

Napisany 24 maj 2015 - 15:20

Działalność usługowa na rzecz rolnictwa.

Chciałbym się podzielić pewnymi przemyśleniami i poznać opinię innych użytkowników na ten temat. Mianowicie zauważyłem pewną prawidłowość. Otóż bardzo często ludzie pytają mnie czy nie wykonałbym różnych urządzeń czy sterowników do maszyn itp. Mówię, że nie ma problemu, w końcu po to mam firmę tym się zajmującą. Rozmowa przechodzi w kierunku szczegółów, itp. i w końcu przychodzi czas  na cenę. I tu zaczynają się schody. Większość uważa, że cena jest zdecydowanie zbyt wysoka, i rezygnują z usługi. Podam przykład: siewnik do kukurydzy, zakupiony bez komputera. Nowy komputer serwis może zamontować za 15 tys. Ja wyceniłem zrobienie i zamontowanie na 5 tys, ponieważ jest to robota jednostkowa, potrzeba wiele godzin projektowania, później testowania prototypu i w końcu wykonanie urządzenia. Albo inny przykład: sterownik klimatu w chlewni. Cena fabrycznego to 1600- 1800zł. Jak zaproponuję 600zł to jest wielkie oburzenie. Jak myślicie, z czego to wynika? W pierwszym przypadku rolnik wydał na siewnik ponad 70 tys, w drugim na remont chlewni ponad 300 tys. Takich przykładów mam wiele. I ciekawi mnie czy taka reakcja nie wynika czasem z zazdrości, ponieważ mimo, że taki rolnik ma tyle kasy, że może całą moją firmę kupić za to co nosi przy sobie to jednak nie może sobie poradzić z elektroniką (bo wiedzy nie kupi), a komuś zarobić nie da. Jak ja mam wybór między fabrycznym urządzeniem czy elementem, a dorabianym zgodnie ze sztuką i o takich samych parametrach za 1/3 ceny to się nie zastanawiam. I nie ubolewam nad tym, że muszę dać komuś zarobić. Nie mam czym zrobić to muszę komuś zlecić i tyle.



Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Działalność usługowa na rzecz rolnictwa. Dzisiaj, 10:00
  •  

#2 Share sadek9

sadek9

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 100 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Lidzbark Warmiński

Napisany 24 maj 2015 - 15:35

Działalność usługowa na rzecz rolnictwa. Mam tak samo dopuki nie padnie magiczne zdanie czyli kosztować to będzie jest wszystko ok, po usłyszeniu ceny szok w oczach ale to pewnie przez przyzwyczajenie że jak była komuna to wszystko za pół litra sie brało (mam w garażu np beczkę 200l tawotu właśnie za pół litra za czasów PGR) tak czy inaczej zawsze jest jojczenie...

#3 Share Elektrotechnik

Elektrotechnik

    Zaawansowany

  • V.I.P.
  • rank
  • 4477 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Zainteresowania:Elektronika, specjalizacja: replikatory i teleportery.

Napisany 24 maj 2015 - 16:41

Działalność usługowa na rzecz rolnictwa.

Ok, ja rozumiem, że w rolnictwie jest ciężko, sam jestem rolnikiem. Ale czy naprawdę ktoś chciałby pracować miesiąc za kilkaset zł? Robiłem kiedyś sterownik do klimatu do hali produkcyjnej i zaprojektowanie samej płytki drukowanej zajęło 172 godziny pracy. Z ciekawości zadzwoniłem w kilka miejsc i spytałem za jaką stawkę ktoś się podejmie takiego projektowania. Okazało się, że za 20 zł za godzinę ciężko jest kogoś znaleźć. Daje to nam 3440 zł za samo zaprojektowanie płytki. Oczywiście ja robię to sam, ale tutaj chodzi o wycenę mojej pracy. We wspomnianym wcześniej komputerze do siewnika nakład pracy jest podobny, do tego dochodzi jeszcze pisanie programu i testy prototypu. A rolnik, który ma na podwórku sprzętów za milion zł robi problemy przy cenie równej 1/3 ceny fabrycznej za urządzenie o takiej samej funkcjonalności. Tego nie mogę zrozumieć.



Wiadomość z agroFakt.pl agrofakt

  • agroFakt.pl
  • agroFakt.pl
Działalność usługowa na rzecz rolnictwa. Dzisiaj, 10:00
  •  

#4 Share ptaszyna

ptaszyna

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 1628 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:powiat toruński

Napisany 24 maj 2015 - 17:34

Działalność usługowa na rzecz rolnictwa.

Chyba masz dużego pecha do klientów, bo ja jak mogę coś mieć za pół lub 1/3 ceny to się długo nie zastanawiam. ostatnio mam kłopot z kompem w kombajnie tylko nie mogę nikogo kompetentnego znaleźć w kraju i jak się okazuje to za granicą też ciężko :(



#5 Share 5714mf255

5714mf255

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 265 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 24 maj 2015 - 17:47

Działalność usługowa na rzecz rolnictwa. kolego jest prosta sprawa za mało się cenisz i z tat bo jak niska cena to wielu uważa że bubel ale tak jak sam pisałeś ty wykonujesz to za 1/3 ceny i podejzewam że nie ustępuje "firmowym" oile nie jest lepsze ale spotkaliśmy się w jednym z tematów o ciagnikach ursus i też kosztują około 1/3 tego co zachodnie o dlaczego klijenci marudza o nie ma na to klijentow? to jest głupota ludzka zapłacić za znaczek a nie to co jest w środku bo jak sąsiad zobaczy że jest markowy znaczek to go szlak trafi z zadrosci a jak brak znaczka to bedzoe wysmiewal i oto chodzi

#6 Share Elektrotechnik

Elektrotechnik

    Zaawansowany

  • V.I.P.
  • rank
  • 4477 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Zainteresowania:Elektronika, specjalizacja: replikatory i teleportery.

Napisany 25 maj 2015 - 09:42

Działalność usługowa na rzecz rolnictwa.

Jeśli chodzi o robione urządzenia, to jakościowo i funkcjonalnie nie ustępują fabrycznym, poza tym też daję gwarancję. Wiadomo, że wizualnie nie da się zrobić takiego samego komputera, czy sterownika jak fabryczny, bo trzeba by zamówić specjalną obudowę i np. klawiaturę czy wyświetlacz co przy jednej sztuce jest niemożliwe. Tak samo jest np. z alternatorami. Ludzie wolą kupić A124 za 100zł z allegro, który jest tylko pomalowany srebrzanką. Ja sprzedaję taki sam wypiaskowany, z nowymi łożyskami, szczotkami i regulatorem i nawet dodatkowo lakieruję uzwojenia żeby nie były luźne i się nie przepalały. I taki alternator sprzedać za 250zł graniczy z cudem. Tymczasem nowy Expom kosztuje 500zł, a tym czasem mój po regeneracji niczym mu nie ustępuje. Mi się czasem wydaje, że ludzie myślą tak: wolę dołożyć i kupić fabryczny, lub za taką samą cenę kupić dużo gorszy na allegro niż dać mu zarobić. Nie wiem czy to jest słuszne myślenie, ale czasem mi się tak wydaje. Albo po prostu ja się nie nadaje do tych czasów, bo wychodzi na to, że lepiej jest robić tandetę byleby było jak najtaniej. Ale z drugiej strony dużo ludzi narzeka, na jakość części i usług, ale za dobrą jakość nie są w stanie zapłacić. Mój kolega w wolnych chwilach (poza pracą w gospodarstwie) robi różne maszyny. Ostatnio po roku czasu sprzedał głębosza z wałem za 6000zł, podczas gdy nowy kosztuje 9000zł. No to ja nie rozumiem dlaczego nie mógł go sprzedać skoro jego głębosz jest ze stali manganowej, wycinanej laserem, profil 120x120mm ścianka 15mm, nie do zgięcia nawet 300 konnym ciągnikiem. A fabryczny wygina się jakby był z aluminium.



#7 Share zetorki12

zetorki12

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 1378 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 25 maj 2015 - 10:46

Działalność usługowa na rzecz rolnictwa.

Ale się rozżalił . A może masz nie odpowiedni stosunek do klienta , bo jeśli ich traktujesz tak jak większość użytkowników AF ,  to się wcale się im nie dziwię że wolą pójść gdzie indziej płacąc nawet drożej .


ZETOR TEAM

#8 Share damianzbr

damianzbr

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 2846 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 25 maj 2015 - 11:48

Działalność usługowa na rzecz rolnictwa.

Stosunek w takich sytuacjach odgrywa ważną rolę. Każdy woli korzystać z usług miłego fachury niż tego który na wszystkich patrzy z góry. A zazwyczaj ci prawdziwi fachowcy którzy mają obszerną wiedzę w swojej dziedzinie oraz wyposażenie techniczne mają nos w chmurach, nie wiem czym to jest spowodowane ale zawsze gdy u takiego jestem mam wrażenie że koleś traktuje mnie górnolotnie, czy ma pretensje że przyjechałem do niego coś naprawić... Jeden od szlifów już więcej mnie nie zobaczy gdzie do tej pory korzystałem z jego usług aż przypadkiem wstąpiłem do innego zakładu o którym wcześniej nie słyszałem. Właściciel w tym nowym zakładzie zupełnie inny człowiek, bardzo miły i nawet tańszy, te 10 zł mniej na szlifie głowicy nie robi żadnego znaczenia, ale grunt aby usługa była wykonana fachowo oraz obsługa była miła.

 

 



#9 Share hubertuss

hubertuss

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 4050 postów

Napisany 25 maj 2015 - 15:03

Działalność usługowa na rzecz rolnictwa.

Problem jest w tym, że ludzie nie mają przekonania do tych samoróbek nazwijmy je tak. Nawet, że sterowniki wykonane pojedynczo są dobre. Ludzi do tego trzeba przekonać. Wytworzenie powiedzmy sterownika ścieżek dla siewnika w fabryce jest pewnie tańsze niż w domu jednej sztuki przez fachowca złotą rączkę. Jednak tu działa psychologia. Kupujący wierzy w fabrykę i za tą wiarę płaci dużą cenę. Nie dowierza za to złotej rączce i nie chce zapłacić za ten wyrób nawet pół ceny. Tak więc założycielu tematu pozostaje ci pracować na swoją markę, przekonywać klienta ceną, gwarancją, serwisem jakością i cierpliwie czekać. Wszak marki i renomy na rynku nie zbudujesz w kilka dni. Nie mówię, że masz robić za darmo. Ale np. jeśli robisz i instalujesz te sterowniki do chlewni. Na początek dawaj dobre ceny, ale proś klientów aby pozwalali ci przyjechać z następnymi klientami do chlewni aby naocznie mogli sprawdzić to co oferujesz. Nie wystarczy mieć tylko wiedzę techniczną tu równie ważna jest psychologia i umiejętność komunikowania się z innym człowiekiem/nabywcą. O reklamie tojuż chyba nie będę się rozpisywał.



#10 Share pawel885

pawel885

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 2723 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Mazowieckie

Napisany 25 maj 2015 - 16:02

Działalność usługowa na rzecz rolnictwa.

Dziś takie czasy, jak kogoś stać np na zegarek casio za 1000zł to taki kupuje, jak nie to kupuje chiński za 20zł i tyle, Ty zrobisz zegarek za 500zł i nikt nie ma pewności że nie padnie po kilku tygodniach albo nie zaleje się przy myciu rąk... A czy ten Twój kolega da mi gwarancję, certyfikat, wystawi fakturę vat dzięki czemu unia zwróci mi 50%? Podejrzewam że nie



Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Działalność usługowa na rzecz rolnictwa. Dzisiaj, 10:00
  •  

#11 Share Mateusz1q

Mateusz1q

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 500 postów

Napisany 25 maj 2015 - 16:34

Działalność usługowa na rzecz rolnictwa.

Ludzie po prostu do tego trzeba przekonać. Wiem sam po sobie. Pękła mi linka od zmiany biegów. Nowa w serwisie 1000 zł, osoba dorabiająca linki 200 zł. Teraz często staram sie szukać specialistów, ktorzy w wlasnym zakresie potrafią mi zregenerować to urzadzenie. Ważna jest też gwarancja i czas ewentualnych napraw gwarancyjnych kontaktu z serwisem/ osoba naprawiajaca.

@Elektrotechnik

 

Rynek takich usług jak ty psują także "majstry", którzy potrafią wszystko tylko, ze najczesciej po ich uslugach zostają tylko kur** pod nosem.



#12 Share Elektrotechnik

Elektrotechnik

    Zaawansowany

  • V.I.P.
  • rank
  • 4477 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Zainteresowania:Elektronika, specjalizacja: replikatory i teleportery.

Napisany 30 maj 2015 - 17:21

Działalność usługowa na rzecz rolnictwa.

@hubertuss masz rację, ale do wyboru mojego urządzenia powinna skłonić cena. A ja gwarancji i napraw gwarancyjnych się nie boję. A temu, że w szopie pana Zdzicha robione są różne urządzenia i one się psują, a o gwarancji można zapomnieć winni są sami klienci takich "zakładów". Po to wprowadzono kasy fiskalne żeby brać paragon i reklamować towar czy usługę do skutku. Jakiś czas temu próbowałem sprzedawać elektroniczne przerywacze kierunkowskazów w wersji 12V i 24V. Cena wersji 12V była na poziomie przerywacza fabrycznego, a wersji 24V o 10 zł tańsza. Nie sprzedałem ani sztuki, mimo że dawałem 3 lata gwarancji i moja konstrukcja od fabrycznej różniła się tym, że nie ma w niej żadnych elementów mechanicznych (przekaźnik) przez co przy normalnym użytkowaniu jest nieograniczona trwałość, ale jak widać to nie potrafi przekonać klienta. Teraz nie robię ich na bezpośrednią sprzedaż, tylko montuję klientom przy okazji remontu instalacji. Ludzie wolą wymieniać chińskie, nienaprawialne części niż kupić coś polskiej produkcji i później narzekać jaka to tandeta.



#13 Share Sadek

Sadek

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 3925 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:pow. Ciechanów

Napisany 30 maj 2015 - 18:19

Działalność usługowa na rzecz rolnictwa.

Problem też polega na tym że owy klient nie liczy Twojej pracy na projektowaniu/testach tylko finalny czas wykonania i "garści" elementów (które jak wiemy nie kosztują aż tak dużo) którą widzi po odkręceniu kilku śrubek. Jak sam napisałeś  pracy na 172 godziny + testy, jeżeli byłby klient na kolejny taki sterownik to czas wykonania pewnie by się zmieścił w jednym dniu (oczywiście jakby były elementy).


"Cogito ergo sum"
Pozostaję: otwarty, elastyczny, ciekawy.

 

GG 8872878


#14 Share Elektrotechnik

Elektrotechnik

    Zaawansowany

  • V.I.P.
  • rank
  • 4477 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Zainteresowania:Elektronika, specjalizacja: replikatory i teleportery.

Napisany 02 czerwiec 2015 - 10:54

Działalność usługowa na rzecz rolnictwa.

Masz rację, ale ja np. nie robię produkcji seryjnej, tylko wszystko jest robione na indywidualne zamówienie więc nie da się zrobić jednego projektu i z tego produkować. jeden klient chce tak, a inny inaczej. Oczywiście próbuję (na ile jest to możliwe) standaryzować urządzenia i np. jeżeli jest to sterownik mikroprocesorowy to poszczególne wersje sprowadzają się w zasadzie do różnic w oprogramowaniu. Jednak modyfikacja i testowanie oprogramowania (szczególnie w asemblerze, w którym ja piszę) też jest czasochłonne. Ale teraz trochę odbiegamy od tematu. Bo mi cały czas chodzi o to, dlaczego klient zapłaci kilkakrotnie więcej za fabryczne urządzenie zamiast kupić ode mnie sprzęt o tej samej funkcjonalności różniący się tylko wyglądem. I nawet w fabrycznym urządzeniu nie ma możliwości wyboru jak ma ono działać. Albo się kupuje, albo nie. A u mnie można uzgodnić wszystko i dostosuję się do konkretnych wymagań. Ale jak widać to też nie wystarcza. 



#15 Share szymonl

szymonl

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 47 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 02 czerwiec 2015 - 21:59

Działalność usługowa na rzecz rolnictwa.

Ktoś wyżej napisał, że ludzie mają większe zaufanie do wielkich producentów i miał rację.

 

Moim zdaniem często to funkcjonuje tak, że jeśli ja, lub ktoś tam kupi markową część i okazuje się ona słaba, to wolę nie myśleć o mniejszych producentach a co dopiero o osobach które produkują dane rzeczy same.

Nie jest to może w 100% trafiony przykład ale tak to funkcjonuje, w każdej dziedzinie - usług również. 

 

Rynek usług i części sam na to pracuje, rolnicy zresztą też.

Wszyscy szukają oszczędności, każdy tnie koszty i w końcu nawet markowe podzespoły nie są takiej jakości jak X lat temu, stąd ludzie się boją. Szczególnie, że często różne rzeczy dorabiają pseudo fachowcy, u których gwarancja obowiązuje aż za bramę zakładu. Niestety stereotyp zostaje, nawet jeśli robi się porządnie.

 

W twoim przypadku, wydaje mi się, że klient może nie rozumieć twojego nakładu pracy. Próbowałeś danej osobie to wyjaśnić jakoś łopatologicznie? 


Naprawa ciągników, maszyn rolniczych i maszyn budowlanych. 

Naprawy wszystkich podzespołów, wszystkich marek. 

Tulejowanie, usługi wytaczarką przenośną.

Dojazd do klienta, śląsk. 504-387-253


#16 Share Elektrotechnik

Elektrotechnik

    Zaawansowany

  • V.I.P.
  • rank
  • 4477 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Zainteresowania:Elektronika, specjalizacja: replikatory i teleportery.

Napisany 03 czerwiec 2015 - 07:30

Działalność usługowa na rzecz rolnictwa.

Czyli można wysunąć pewien wniosek: klienci różnych firm sami zapracowali na kiepską jakość usług i części nie biorąc dowodu sprzedaży towaru i usługi i nie reklamując jej jak coś jest nie tak. A teraz tracą na tym wszyscy: porządne zakłady i ich klienci. Więc bierzcie paragony i faktury, to nic nie kosztuje i reklamujcie do skutku towar czy usługę, a w przyszłości wyeliminuje partaczy i nieuczciwych sprzedawców. A jak ktoś nie chce dać paragonu to wystarczy wspomnieć o US i wtedy taka osoba załatwia sprawę jak chcemy.

 

Co do tłumaczenia jakie są moje nakłady pracy to niewiele to daje, bo tak jak napisał kolega @sadek cena bierze się z dużej ilości pracy umysłowej, a nie z wartości włożonych części. 



#17 Share ptaszyna

ptaszyna

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 1628 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:powiat toruński

Napisany 03 czerwiec 2015 - 11:08

Działalność usługowa na rzecz rolnictwa.

Moim zdaniem jest też problem skali (ilości), bo gdy robisz pojedyńcze sztuki za pół ceny (sterownik za 600 ) to co z gwarancją i po? Jak klient mieszka 200-300 km od Ciebie i dzwoni z jakąś pierdołą że nie działa to co ? pojedziesz a potem jeszcze się okaże że to jednak wina niewiedzy użytkownika. Nie będzie kwasów? i gdzie twój zysk, czy przypadkiem nie zostanie na drodze? Bo kto ma czas i chęci dochodzenia swych praw jak jest coś nie hallo, gdy w grę wchodzą nie za duże kwoty, bo na pewno nie rolnicy z krwi i kości. Ma być dobrze i bez problemowo w razie awarii i to się ceni.



#18 Share JanuszM6040

JanuszM6040

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 126 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:okolice Węgrowa

Napisany 03 czerwiec 2015 - 17:58

Działalność usługowa na rzecz rolnictwa.

Panowie do tego tematu pasuje powiedzenie które ostatnio usłyszałem kupując towar.

''Cenę pamięta się krótko, jakość długo"



#19 Share Elektrotechnik

Elektrotechnik

    Zaawansowany

  • V.I.P.
  • rank
  • 4477 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Zainteresowania:Elektronika, specjalizacja: replikatory i teleportery.

Napisany 03 czerwiec 2015 - 21:02

Działalność usługowa na rzecz rolnictwa.

Kolego @ptaszyna, zgodnie z przepisami na rozpatrzenie reklamacji jest 14 dni, od momentu dostarczenia sprzętu do mnie. Jak tylko dane urządzenie do mnie dociera to praktycznie w ciągu 2-3 zostaje naprawione i wysłane do klienta. Nie wiem, czy serwisy fabryczne robią to szybciej.  Niestety nie ma nic za darmo, jak ktoś chce mieć natychmiastowy serwis to musi za to zapłacić. Najlepiej wiedzą ci co mają roboty udojowe ile muszą płacić co miesiąc żeby serwis dokonał naprawy w 24 godziny. No a jak uszkodzenie jest z winy użytkownika to niestety, ale niech nie oczekuje, że naprawa zostanie dokonana na mój koszt. Tym bardziej, że urządzenie jest o 2/3 tańsze. Ale Polak tak ma, że chciałby mieć dużo taniej i natychmiastową obsługę serwisową.



Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Działalność usługowa na rzecz rolnictwa. Dzisiaj, 10:00
  •  

#20 Share ptaszyna

ptaszyna

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 1628 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:powiat toruński

Napisany 03 czerwiec 2015 - 21:18

Działalność usługowa na rzecz rolnictwa.

Cieszy taka postawa i coraz częściej spotykam się z takim podejściem, ale nie raz bywało że mała firma która robi tanio w razie problemow robi co może żeby sie wykręcić od odpowiedzialności. Temat rzeka i nie jeden może tu dorzucić swoje trzy grosze. Niestety taka jest powszechna opinia i to pokutuje. Większe firmy o uznanej renomie starają się unikać czarnego PR i jest to najlepsza rękojmnia w razie problemów. Bo jak pisałem mało kto ma czas chęci i zdrowie żeby się szarpać (dochodzić swego) gdy producent/dostawca zaczyna robić uniki.



Podobne tematy

Tylko na agroFakt.pl: Przekuć na sukces kaprysy pogody! zobacz »