Skocz do zawartości

Zdjęcie

Pechowe ciagniki.


62 odpowiedzi na ten temat

#21 Share zorzyk2

zorzyk2

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 3403 postów
  • Płeć:Nie powiem
  • Lokalizacja:nima

Napisany 02 marzec 2008 - 20:53

Pechowe ciagniki.

Pechowe to były zetory ze starej serii z 1 na końcu oraz troche mniej ale też troche seria clasik, bo kto ma to narzeka na przecieki i że jest dużo drobnych awarii od elektryki po chydraulike, jak by te ciągniki były na odwal robione, niby to zetor niby takie wytrzymałe mają być, ale w rzeczywiśtości słabizna, podobnie jak to było z c360 oraz z 330 z końca produkcji, również bardzo krytykowane bardziej chyba c330 m, co jak co skończyli produkcje tej straej serii ale proxima to pzoa silinikiem to to samo co klasik chyba ciekawe czy taka super puki nowa, bo z tego co wiem drobne awarie się zdarzają dość często.

t25 - ten ciągnik to już jedna wielka wada fabryczna chyba 80% władymirców ma coś nie tak

Mam rozumieć, że 5211 i 7211 były pechowymi, chyba coś nie tak z tą opinią.

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Pechowe ciagniki. Dzisiaj, 01:45
  •  

#22 Share damianTDD

damianTDD

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 40 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:dolnyślask okolice Głogowa
  • Zainteresowania:sprzęt rolniczy

Napisany 04 marzec 2008 - 19:12

Pechowe ciagniki. u mnie bardzo awaryjny byl forschrit ZT303 na początku pokazał kopyto po wymianie walu, bloku i innych elementów z tym związanych poszła pompa wtryskowa także więcej stał niż robił a dotego jeszcze skrzynia wyjątkowo nieudany egzamplarz

#23 Share Dudek

Dudek

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 20 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Wielkopolska

Napisany 04 marzec 2008 - 19:58

Pechowe ciagniki. U nas to 1614 i 1634 to są pechowe ciągniki. W 1614 regulator obrotów się wysypał no i silnik sie rozsypał korbowody bokiem wyszły i silnik do wymiany, a 1634 to samo ale silnik udało się uratować. Gdyby nie to że są potrzebne spuściłbym je do jeziora. Oczywiście to tylko wybrane historie z życia tych złomów.

Wiadomość z agroFakt.pl agrofakt

  • agroFakt.pl
  • agroFakt.pl
Pechowe ciagniki. Dzisiaj, 01:45
Tylko na agroFakt.pl:

A może seradela i gryka? zobacz »

  •  

#24 Share Lukas85

Lukas85

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 332 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:podlaskie
  • Zainteresowania:Elektronika, motoryzacja, informatyka

Napisany 05 marzec 2008 - 11:31

Pechowe ciagniki. Moj pechowy ciagnik to U3512. Kupilismy go nowego, i juz na dotarciu poszedl na kapitalke silnika, bo brał olej. Najgorsza szmira jaką kiedykolwiek kupiliśmy, a do tego ten ryczący niczym w czołgu silnik - nawet w nausznikach ciezko wytrzymac orke. Zastanawia mnie tylko to jak przeszedł homologacje z taką pracą silnika
Ursus C-330, Ursus 3512, New Holland TD90D, Claas Dominator 96, quad Honda Rubicon 500

#25 Share ralfMTX140

ralfMTX140

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 2012 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Kujawsko-Pomorskie
  • Zainteresowania:Ciągniki, kombajny i sprzęt do uprawy.
    Zapraszam na GG :)

Napisany 13 marzec 2008 - 12:10

Pechowe ciagniki. To nie masz z nim ciekawych wspomnien. :)
New Holland TM175 i McCormick MTX140 = dwa główne konie pociągowe w gospodarstwie...

#26 Share przemek99

przemek99

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 492 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Zainteresowania:Rolnictwo , Motoryzacja ;]

Napisany 08 lipiec 2008 - 16:10

Pechowe ciagniki. pechowymi ciagnikami byly 1734 ursusy

#27 Share ursus1014turbo

ursus1014turbo

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 271 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Kołobrzeg
  • Zainteresowania:Rolnictwo, Elektromechanika

Napisany 08 lipiec 2008 - 16:33

Pechowe ciagniki. Popieram, ursusy 1734 byly naprawde wadliwe, a w szczególnosci skrzynie biegów siadały
Pozdrawiam wszystkich rolników z AF:D
Liczy sie siła i potęga Ursus 1014, Deutz Fahr Agrotron 130 i Claas Tucano320
Moc i Wytrzymałość

#28 Share UrsusCzesio

UrsusCzesio

    KPK Kumurun Team

  • Members
  • PipPipPip
  • 2661 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Lutówko gm Sępólno powiat sępoleński

Napisany 09 lipiec 2008 - 21:29

Pechowe ciagniki.

t25 - ten ciągnik to już jedna wielka wada fabryczna chyba 80% władymirców ma coś nie tak

Co ty pierdzielisz przecież tylu na AF ma wladka i nie narzekają jak sie nie znam na ciagniku to sie nie wypowidam ;)
Mój Wladimirec podbija świat

#29 Share bartus16

bartus16

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 1285 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 09 lipiec 2008 - 21:37

Pechowe ciagniki.

Pechowe to były zetory ze starej serii z 1 na końcu oraz troche mniej ale też troche seria clasik, bo kto ma to narzeka na przecieki i że jest dużo drobnych awarii od elektryki po chydraulike, jak by te ciągniki były na odwal robione, niby to zetor niby takie wytrzymałe mają być, ale w rzeczywiśtości słabizna, podobnie jak to było z c360 oraz z 330 z końca produkcji, również bardzo krytykowane bardziej chyba c330 m, co jak co skończyli produkcje tej straej serii ale proxima to pzoa silinikiem to to samo co klasik chyba ciekawe czy taka super puki nowa, bo z tego co wiem drobne awarie się zdarzają dość często.

t25 - ten ciągnik to już jedna wielka wada fabryczna chyba 80% władymirców ma coś nie tak

co kur**!!!!!!!!!!!!????????????????????? ty sie lepiej nie wypowiadaj kur*** bo nie miales z nimi nigdy stycznosci a sie wpier*** ja mam 2 wladki i zlego slowa nie powiem to te wasze ciapki sa kur*** do d*p** i tyle ...
Jeżeli każdy pomysł wydaje Ci sie genialny to dopij wódkę i idz spać :)

#30 Share UrsusCzesio

UrsusCzesio

    KPK Kumurun Team

  • Members
  • PipPipPip
  • 2661 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Lutówko gm Sępólno powiat sępoleński

Napisany 09 lipiec 2008 - 21:40

Pechowe ciagniki. brawo brawo, piwo mu dawać juz Żuberka ;)
Mój Wladimirec podbija świat

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Pechowe ciagniki. Dzisiaj, 01:45
  •  

#31 Share DawidMalw

DawidMalw

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 316 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Kuj-Pom/Nakło nad Notecią/Szubin
  • Zainteresowania:Maszyny rolnicze. A w szczególności Ursusy.

Napisany 09 lipiec 2008 - 21:53

Pechowe ciagniki. Co do Wladkow to nie mam zbytnio z nimi do czynienia,ale zawsze slyszalem o nich TYLKO dobre slowa.Sa male,mocne,zwinne i to jest ich najmocniejsza zaleta.A wady?NIE MA!!!
U-R-S-U-S C-385A RZĄDZI!!!

#32 Share Profil usunięty Profil usunięty

Profil usunięty
  • thumbphoto
  • Guests

Napisany 09 lipiec 2008 - 22:03

Pechowe ciagniki. Władki?? Mój dziadek kupił w 1977 roku i działa do dziś, u nas w okolicy Ciapków mniej już jest a Władków pewnie ponad 30 i wszystkie na chodzie i co zdziwiony??? Ciapki chodzą chyba, że ktoś dba, ale o ruska nie musisz tak mocno dbać bo wytrzymalsze są, ciapki u nas są i w naprawie ile było. Oki mój ma przecieki, i co działa a ciapek znajomy ma i hu* trochę go zaniedbał i już się zj**** i Ivanem muszę go wyciągać z pola albo na zaciąg odpalać, a jak nie miałeś styczności albo nie dbałeś lub ktoś ci bajek nagadał to popatrz mają swoje lata i chodzą, ja go nie za mienie na innego bo wiem, że mozna go naprawić, i o części łatwo moge pojechac 8 kilometrów i już mam wszystko, od kloszy na lampy po inne części wały korbowe i, w necie poszukaj też znajdziesz. I proszę mi tu nie wmawiać że Władimirec to szajs


#33 Share bartus16

bartus16

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 1285 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 09 lipiec 2008 - 22:10

Pechowe ciagniki. brawo barwo tak trzymaj nie dajmy sie tym ciapkomaniakom ;)
Jeżeli każdy pomysł wydaje Ci sie genialny to dopij wódkę i idz spać :)

#34 Share UrsusCzesio

UrsusCzesio

    KPK Kumurun Team

  • Members
  • PipPipPip
  • 2661 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Lutówko gm Sępólno powiat sępoleński

Napisany 09 lipiec 2008 - 22:23

Pechowe ciagniki. Ja to powiem tyle jak ktoś mi gada ze ruski to ma luzy, że nie idzie nim nic robić, że wyglada jak pokraka albo że można te ciagniki do quda porównać lub że nie mają wygladu, to mnie krew zalewa, wygląd: Co wy chcecie od niego, zmiana prześwitu przewidziana fabrycznie, nie ma tego w innnych ciagnikach, 6 możliwości poszerzenia tylnych kól, cicha kabina, komfortowe siedzisko z podłokietnikami, nawiewy, dużo elektryki jak na tamte lata choc nieskomplikowana, BUDOWA: prosty w obsłudze, mało bardzo malo awaryjny, wycieki ma ale chodzi, mi tylko siłownik puszcza troche, wytrzymały silnik, orka 12 godzin na polu z górami ładnymi temp 110stopni nic ciagnik chodzi a co roku dostaje taki szok, piątka podorywkowa idzie jak kuna, jak masz obciażniki to się ciapek niech chowa bo mam taki uciąg że, ciągne wszystko i wszedzie, słoma zboże swinie, zwir, zrobie nim co chce a jak słysze że 80% to wady fabryczne to wiesz co myśle sobie ze wogóle wlada na oczy nie widziałeś, wkur.... mnie takie teksty, piszecie... sami nie wiecie co piszecie, tak samo z mocą sugerujecie sie nazwą tak jak by c-360 miał 60KM c-385 85KM a 914 może ma 14KM albo 914Km co mądrale, nie macie pojęcia o tych ciagnikach, zamiatam ciapki jak chce sąsiad po podorywce piątki brony ma problem ciągnąć ja większe pole władkiem szybciej pobronuje 5 niż on mniejsze też 5 brony tylko że ciapkie, nikt co ma ciapaja to nie pracuje nim ciężko bo nie chcą go przmęczać bo stary, mój wład tez do najmłodszych nie należy i jakoś mu daje do roboty orka, bronowanie piątkami w orance i jakoś na 3 daje rade spokojnie nawet na 4 opony po felgi ale idze, o niego nie trzba dbac i tak idzie sasiad swojego przez 25 lat na dworzu staiwał zima nie zima, ale ten ciagnik to jest zloto, tam nie ma wycieku, tam nic nie odkręcane, bo farba wszędzie jest a ciagnik iźle po d*p**** dostawal i dostaje, cały czas wszystkie władki ze swoimi pomocnikami orają uprawiają sieją i jest git, nigdy mnie nie zawiódł zawsze na niego moge liczyc wiem ze zrobie nim co chce Gadacie glupoty o nich a tak naprawde nic o nich nie wiecie
Mój Wladimirec podbija świat

#35 Share bartus16

bartus16

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 1285 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 09 lipiec 2008 - 22:32

Pechowe ciagniki. ej znawcy od nie swojego sprzetu gdzie jestescie co biocie sie odezwac czy co ?????????????





czesiu brawo i tak sie 3miem ;)
Jeżeli każdy pomysł wydaje Ci sie genialny to dopij wódkę i idz spać :)

#36 Share PaWeL07

PaWeL07

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 107 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Podlasie
  • Zainteresowania:KPK Kumurun Team

Napisany 10 lipiec 2008 - 08:03

Pechowe ciagniki. Tak trzymać chłopaki. Ja sam mam 2 władki i nieraz miałem okazję zmienić na inny ciągnik, ale jak widzicie mam je do dzisiaj, po za tym w mojej okolicy jest ich nawet więcej niż ciapków. Nie twierdze że jest ciągnikiem idealnym bo takiego na pewno nie ma, zawsze komuś coś nie będzie pasowało, ale chłopie nie pisz że 80% władków ma wady fabryczne :angry: ;) :angry:
KPK Kumurun Team

#37 Share siemianow

siemianow

    Użytkownik

  • Members
  • PipPip
  • 61 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:(z)dolny śląsk

Napisany 10 lipiec 2008 - 09:10

Pechowe ciagniki. U nas to C4011- brat ją nazywał największą pomyłką w życiu poszła po 4 latach, ale trzeba przyznać że stara jak świat już była, więc pretensje można tylko do siebie mieć

Gorzej miał sąsiad ze swoim mf255. Kupił nówkę sztukę w 1987r. i do 1993 gdy go sprzedał wymienił w nim silnik zrobił chyba ze cztery kapitalki i tyle samo remontów tylnego mostu i skrzyni, a sprzęgło zdychało z podziwu godną regularnością. Gdy zrobił jedną rzecz siadała druga i tak w kółko. Po prostu trafił na pechowy egzemplarz, bo to jest człowiek który bardzo dba o sprzęt.

Żeby było ciekawiej razem z tym sąsiadem mój wujek kupił i przywiózł z fabryki identyczny ciągnik-razem wszystko załatwiali i przywozili z Ursusa i żadnych problemów do tej pory z nim nie ma.

#38 Share valtran111

valtran111

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 138 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:lubelskie

Napisany 10 lipiec 2008 - 09:29

Pechowe ciagniki. ja wam powiem jedno kazdy ciagnik jest dobry jak dziala a jak sie popsuje to hó... a co do wladków to sa psuja sie jak kazdy ale we wladka nawet sam poladujesz jak sie znasz

#39 Share Profil usunięty Profil usunięty

Profil usunięty
  • thumbphoto
  • Guests

Napisany 10 lipiec 2008 - 10:03

Pechowe ciagniki. Psuć każdy się kiedyś psuje

t25 - ten ciągnik to już jedna wielka wada fabryczna chyba 80% władymirców ma coś nie tak

To jest ku*** wymień mi te wady, bo ja jakoś ich nie zauważam. Sorry ale takie pisanie mija się z sensem.
I nie mów nam że Zetory z serii 5211 i 7211 i podobne to shit i że ma przecieki to jakieś nie porozumienie... przecieki mogą być jak się go roz****** jak w PGR.

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Pechowe ciagniki. Dzisiaj, 01:45
  •  

#40 Share grzecho106

grzecho106

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 149 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Okolice Zamościa

Napisany 10 lipiec 2008 - 11:56

Pechowe ciagniki. We władu są dwie wady.
1 Zbyt wysoko kierownica.
2 Ciężko wchodzące biegi.


Dodaj odpowiedź



  

Podobne tematy

Tylko na agroFakt.pl: Szkodniki glebowe: co im smakuje? zobacz »