Skocz do zawartości

Zdjęcie

rolnictwo czy miasto?


48 odpowiedzi na ten temat

#1 Share poliswerty123

poliswerty123

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 9 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 28 marzec 2015 - 11:26

rolnictwo czy miasto?

Czy warto jest przejmować gospdarstwo 12 ha czy kształcić się i mieszkać w mieście?

Co na takim gospodarstwie uprawiać, hodować?

Podzielcie się swoją opinią :D

Dodam że zawsze miałem śrwednią powyżej 5.0 i teraz jestem w pierwszej liceum


Edytowany przez poliswerty123, 28 marzec 2015 - 16:18.


Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
rolnictwo czy miasto? Dzisiaj, 11:23
  •  

#2 Share grzepo

grzepo

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 266 postów

Napisany 28 marzec 2015 - 12:32

rolnictwo czy miasto?

Jak się tak wykształcisz że będziesz miał min 3 tyś na rękę to tak- można mieszkać w mieście. (chociaż 3 tyś to mało na większe miasto). Bo dziś jest taka opcja że 4 ha pola i mieszkanie kupione a co niektórzy biorą sobie kredycik na 30 lat aby takie sobie sprawić.



#3 Share robert123farmer

robert123farmer

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 970 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Nowe Miasto Lubawskie ok Brodnicy
  • Zainteresowania:rolnictwo, sport

Napisany 29 marzec 2015 - 22:55

rolnictwo czy miasto?

Czy warto jest przejmować gospdarstwo 12 ha czy kształcić się i mieszkać w mieście?

Co na takim gospodarstwie uprawiać, hodować?

Podzielcie się swoją opinią :D

Dodam że zawsze miałem śrwednią powyżej 5.0 i teraz jestem w pierwszej liceum

 


Daj sobie spokój z gospodarką, idź na dobre studia a wtedy znajdziesz dobrze płatną robotę



#4 Share grzesiek88

grzesiek88

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 305 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Siedlce i okolice
  • Zainteresowania:Rolnictwo i wszystko dookoła tego tematu:)

Napisany 30 marzec 2015 - 07:35

rolnictwo czy miasto?

A ja ci powiem zostań na wsi. Z 12h wyżyjesz chociaż za bardzo nie poszalejesz ale jesteś na swoim, masz coś w głowie i trochę chęci to dasz sobie radę. A w mieście to wiadomo życie może i lżejsze ale musisz kurczowo trzymać się roboty gdzie ciągle tylko podkręcają człowiekowi śrubę a jak ci nie pasuje to nara bo na twoje miejsce już czeka dziesiątki nowych kandydatów. Ja tam wolę mieć mniej ale żyć spokojniej niż ganiać jak ten szczur w kołowrotku ale wybór należy do ciebie ;)



#5 Share robert123farmer

robert123farmer

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 970 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Nowe Miasto Lubawskie ok Brodnicy
  • Zainteresowania:rolnictwo, sport

Napisany 30 marzec 2015 - 08:29

rolnictwo czy miasto?

Autor tematu sam nie wie co jeszcze chce robić w życiu. Zakładam, że większego zamiłowania do gospodarstwa brak niestety skoro zadaje takie pytania



#6 Share damianos95

damianos95

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 372 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 30 marzec 2015 - 11:35

rolnictwo czy miasto?

Ja powiem ci ze lepiej zostań na wsi ja mimo ze miałem srednia 5,4 w maturalnej klasie tez konczyłem LO to zostałem na mamy około 20ha. jesteś zawsze na swoim zawsze mozna ziemie sprzedać i iść do miasta bez kredytów i pentelki na szyje. A to ze pójdziesz na studia ( przykład kuzyna skończył geodezje rodzice wyłozyli w ciul kasy na dojazdy jedzenie i inne a teraz pracuje z Biedronce bo krag geodetów jest zamkniety i aby w niego wejść tzreba wyłozyc konkredna kase na co ich nie stac. A z 12 ha ziemi spokojnie wyzyjesz i utrzymasz ordzine. A z praca jak wiadomo dziś masz jutro nie i tak samo majac do zapłacenia dom mieszkanie media jakiś kredyt paliwo rodzine i tracac prace zostajesz na lodzie a na wsi jestes na swoim i nikt cie nie wywali z domu jak na wsi masz mniej kasy mozesz sprzedac drzewa czy las kupic mniej nawozu a w mieście przychodzi rachunek i musisz zapłacić i nikt nie pyta czy masz czy nie masz takie niestety paskudne czasy no i ogromy plus to to ze na wsi masz garaz i nikt ci ciagle auta nie obija bo to tez wkurza ludzi



#7 Share dariusa

dariusa

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 4 postów
  • Płeć:Kobieta

Napisany 15 kwiecień 2015 - 11:46

rolnictwo czy miasto?

Wszystko zależy od tego czy wolisz mieszkać w mieście czy na wsi. Jeśli wybierzesz studia i pracę w mieście, być może zrobisz karierę i być może będziesz zarabiał kupę kasy, ale na gospodarstwie też można się nieźle wzbogacić, jeśli ma się na nie pomysł i pieniądze na inwestycje.



#8 Share Ywa

Ywa

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 107 postów
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:nad morzem
  • Zainteresowania:życie wśród łąk, pól, wzgórz morenowych, między lasem i rzeką

Napisany 15 kwiecień 2015 - 22:04

rolnictwo czy miasto?

Bez wahania na wsi!!!!

Jesteś sam swoim szefem, a nie niewolnikiem w mieście. W mieście ludzie nie mają wyboru i ziemi bezcennej.

Wiejsko- sielsko, nawet jak biedniej czasem, ale zachowujesz godność, praca uszlachetnia, byle robiło się coś, co się kocha.

 

Mój ojciec jest po 60-ątce i ma włosy gęste i czarne jak kruk, życie na wsi bez stresu ;)

 

P.S. Brat  jest po technikum geodezyjnym i od razu praktyka i praca 8 lat fach ma w małym paluszku, jak zaczął studia to od razu zakończył je, bo wynudził  się samymi podstawami na zajęciach, szkoda pieniędzy i czasu.

 

Koleżanka, pierwsza  na roku, najlepsza, starościna na studiach, bez problemu dostała się na doktorat i co? potem sprzątała mieszkania........mam nadzieję, że już lepiej..

 


Edytowany przez Ywa, 15 kwiecień 2015 - 22:07.

Kto chce szuka sposobu, kto nie chce szuka powodu.

 


#9 Share Mokka2300

Mokka2300

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 37 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Kraina Dymiących Suszarek

Napisany 15 kwiecień 2015 - 22:18

rolnictwo czy miasto? Zrób dobre studia znajdź dobrą robotę i pozostań na wsi, bo szkoda takiego kawałka ziemi, a i tak zatęsknisz za wolną przestrzenią wrazie jak byś zamieszkał w mieście

#10 Share stg

stg

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 629 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Starogard Gdański
  • Zainteresowania:Hodowla królików, handel, remontowanie i budowa maszyn rolniczych, historia

Napisany 15 kwiecień 2015 - 22:22

rolnictwo czy miasto?

Nie koniecznie w mieście musisz być "niewolnikiem" jak założysz swój biznes to nie będziesz niczyim niewolnikiem tylko będziesz sam u siebie panem, tak samo jak na gospodarstwie.

Dziś właśnie rozmawiałem ze znajomym który ma ukończone studia i i tak został na gospodarstwie i nie żałuje. Też jak zaczynał miał 12 ha a teraz ma 40. Ja na twoim miejscu bym został na wsi.



Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
rolnictwo czy miasto? Dzisiaj, 11:23
  •  

#11 Share kojot629

kojot629

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 233 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Zainteresowania:motoryzacja rolnictwo gitara

Napisany 15 kwiecień 2015 - 22:58

rolnictwo czy miasto?

To zalezy. Zeby gospodarzyc to wies i ziemie trzeba kochac (zwlaszcza przy nieduzym gospodarstwie  i dochodach). Jezeli myslisz przede wszystkim o zarabianiu pieniedzy to nie warto, bo bedziesz sie tylko meczyl, psychicznie i fizycznie. Ja osobiscie juz bym nie mogl pojsc do miasta, za bardzo cenie wiejskie zycie i nie dalo by sie bez tego zyc. Jak to madry cytat z filmu 'Za horyzontem' - "Mezczyzna bez ziemii nic nie znaczy"



#12 Share rafal0079

rafal0079

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 338 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 16 kwiecień 2015 - 14:26

rolnictwo czy miasto?

w polu jak w polu raz jest zarobek a raz trzeba dołożyć ale 12 ha to spokojnie wyżyjesz i rodzinę utrzymasz bo za 1200zł w pracy po 10 godz to lipnie to miasto widzę siać to pszenice i rzepak no chyba że tata siał buraki i masz limit i sprzedajesz po żniwach i nie ma problemu no jeszcze tymianek można ale to pracochłonne ale trochę więcej zostaje  a co do hodowli to człowiek jest uwiązany bo musisz o danej porze nakarmić nie powiesz że ci się nie chce czy coś a w polu zawsze możesz ten dzień czy 2 później zrobić dogadaj się że chcesz spróbować 1 rok zobaczysz ile zostanie ci to wtedy ocenisz czy iść do pracy czy nie ja tam nie wiem jaką klasę masz ziemi wiadomo trzeba troszkę włożyć bo wapno opryski nawozy ale spokojnie ci zostanie



#13 Share stg

stg

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 629 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Starogard Gdański
  • Zainteresowania:Hodowla królików, handel, remontowanie i budowa maszyn rolniczych, historia

Napisany 16 kwiecień 2015 - 14:45

rolnictwo czy miasto?

rafal0079, jedna duża prośba, nie kalecz tak języka polskiego!

Z 12 ha bez hodowli to się nie utrzymasz bo z samego zboża to sam może prze wegetujesz, ale na pewno nie utrzymasz z tego siebie i rodziny, chyba że coś dokupisz lub w dzierżawę weźmiesz.

Jak chcesz utrzymać siebie i rodzinę to musisz coś hodować. Obecnie rodziny raczej nie masz, ale możliwe kiedyś będziesz miał.

Kolega wyżej się trochę pomylił, bo napisał żeby siać rzepak i pszenicę. Jak najbardziej tak, ale jak ma się 120 a nie 12ha bo z 12 ha jak będzie dobry rok to jakoś przeżyjesz. Ale jak będzie nieurodzaj, lub anomalia pogodowe np. gradobicie i będzie po rzepaku? Z tych resztek co ci zostaną po gradobiciu to Ci nawet na pokrycie kosztów nie wystarczy.

Na takim areale to tylko hodowla, lub druga opcja, mieć tą ziemię i obsiewać ją zbożami, a poza tym mieć jakieś inne dodatkowe źródło dochodu, np. handel sprzętem rolniczym.



#14 Share rafal0079

rafal0079

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 338 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 16 kwiecień 2015 - 17:49

rolnictwo czy miasto?

stg co ty komuś radzisz jak masz 16 lat i co ty wiesz o życiu jakoś ja nie mam 120 i sieję i żyje ludzie i 2 ha sieją bo zawsze lepiej niż pszenica wychodzi bo więcej zostaje a koszt podobny



#15 Share lamboEVO100

lamboEVO100

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 877 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 16 kwiecień 2015 - 18:02

rolnictwo czy miasto?

Z Twojego wieku wynika, że jesteś dopiero w 1 liceum, więc masz jeszcze 2 lata na przemyślenia.

Z mojej strony to radziłbym skończyć dobre  studia bez względu na to czy masz zamiar zostać na gospodarstwie czy nie bo nie wiesz co Cię czeka za kilkanaście lat.



#16 Share stg

stg

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 629 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Starogard Gdański
  • Zainteresowania:Hodowla królików, handel, remontowanie i budowa maszyn rolniczych, historia

Napisany 16 kwiecień 2015 - 19:37

rolnictwo czy miasto?

rafal0079 Gdybyś miał chociaż te 20 ha ha to na pewno nie radziłbyś nikomu aby na 12 ha siał rzepak i pszenicę i że z tego się spokojnie utrzyma bo to jest niemożliwe, każdy kto ma gospodarstwo, a nie ogródek przed domem tak jak kolega rafal0079 to potwierdzi. Żeby spokojnie i w miarę dobrze sobie żyć to musiałbyś mieć co najmniej te 40 ha. Niektórzy mając nawet 60 lat mają mniej wiedzy i pojęcia(nawet tego praktycznego) od 16 latka.

rafal0079 ty też lepiej nikomu nic nie radź bo gdybyś był chociaż pełnoletni to byś sobie normalnie wiek ustawił, a nie wszystko sobie poustawiałeś, ale wieku to już było wstyd ujawnić że jeszcze w gimnazjum? Gdybyś ukończył gimnazjum to byś normalnie pisał po polsku i używałbyś znaków interpunkcyjnych, a nie piszesz posty po 200 słów i wszystko według ciebie jest jednym zdaniem i bez żadnych znaków.

Studiów nie mam zamiaru kończyć, bo mi niepotrzebne. Na razie mam 2 ha, ale możliwe że będę miał jeszcze następne 18ha(ale to nic pewnego, ale bardzo możliwe). Gospodarstwo 2 ha to tylko hobbystycznie(chyba że będę miał jeszcze te 18 to już będzie 20 i wtedy już można działać). Studiów nie mam zamiaru kończyć bo żeby zarabiać od razu po studiach więcej niż szef/właściciel firmy musiałbym dostać nieźle płatną posadę, a jak już bym dostał taką posadę to trzeba trzymać wszystkim w koło trzymać paluszek prosto, zawsze trzeba być na czas i robić to co każą. A właściciel nie raz może sobie pozwolić na dzień wolny, czy zaplanować sobie robotę tak żeby sobie szybciej skończyć ,ale też są takie dni że trzeba robić po 10 godzin. To zależy od tego jak jest z zamówieniami. Wolę przejąć po tacie firmę i być samemu i siebie panem niż iść na studia(np liceum 3 lata i 6 lat studia(zależy od kierunku) i być u kogoś "niewolnikiem i murzynem".

A radzę komuś bo mam pojęcie, anie ogródek przed domem i zero pojęcia. Bo jak byś miał chociaż trochę pojęcia o rolnictwie to byś nikomu głupot nie wciskał że na 12 ha siejąc rzepak i pszenicę spokojnie się utrzymasz. Na 12 ha roboty jest jakieś 15 dni w roku. I myślisz że w roku wystarczy porobić 2 tygodnie żeby potem cały rok się z tego utrzymywać? Sam siebie okłamujesz i innym kity próbujesz wkręcać.



#17 Share rafal0079

rafal0079

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 338 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 16 kwiecień 2015 - 21:44

rolnictwo czy miasto?

widać kolego stg  że nie masz zielonego pojęcia o rolnictwie tutaj są ludzie co mają po 10 ha i z tego żyją i nikogo nie obrażaj że się nie da wyżyć a co do ustawienia wieku to konto zakładałem na szybko bo miałem problem z mf 595 kiedyś i nie wiedziałem co jest a robota była w polu  prosty rachunek 12 ha rzepaku po 3 tony z 1ha cena z tamtego roku to  1200t = 43 tys około +12 tys dopłat z tego połowę na koszty to ci ok 30 tys zostanie to przez rok trudno 20-30 tys zarobić po odtrąceniu kosztów paliwa do pracy itp wiadomo a studia zawsze lepiej iść bo nie wiadomo co będzie za 10 lat jak dopłaty zniosą


Edytowany przez rafal0079, 16 kwiecień 2015 - 21:51.


#18 Share stg

stg

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 629 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Starogard Gdański
  • Zainteresowania:Hodowla królików, handel, remontowanie i budowa maszyn rolniczych, historia

Napisany 16 kwiecień 2015 - 22:35

rolnictwo czy miasto?

Pewnie że ludzie żyją z 10 ha a nawet i mniej, ale każdy z nich coś hoduje. To ty nie masz pojęcia o rolnictwie(kolejny mieszczuch nudzący się w domu który nie ma żadnego doświadczenia w rolnictwie). Liczenie typowego ucznia z klasy podstawowej, czyli plon mnożony przez ha i połowa na koszty, a jak będzie gradobicie przed żniwami to co?

Czyli jak ktoś ma 200 ha to ma(liczmy jak by obsiał to rzepakiem) zysk grubo ponad pół miliona(to jest ok 50 tyś miesięcznie, czyli 1500zł dziennie) dobrze się czujesz, czy tabletek ci zabrakło?

Ustawić wiek to jest kilka sekund, więc nie tłumacz się że nie miałeś czasu, chociażby teraz siedzisz po kilka godzin dziennie prze kompem i produkujesz te swoje głupie bajki, a nie masz czasu żeby sobie wiek ustawić(zmiana wieku to jakieś 20 sekund).

Gdybyś miał chociaż trochę pojęcia o rolnictwie to byś nie opowiadał głupot że można żyć z 12 ha obsiewając je tylko zbożami.



#19 Share Krisek

Krisek

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 264 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Małopolskie
  • Zainteresowania:Rolnictwo,Komputery, Muzyka/Dj-ka

Napisany 16 kwiecień 2015 - 23:10

rolnictwo czy miasto?

stg - coś ty taki narwany? Ludzie mając 2 hektary żyją sobie dobrze, i wcale nic nie hodują. Kluczem do pewnego zarobku jest rzetelny biznesplan i nie mów tu komuś że jak oblicza sobie zysk z podejmowanej inwestycji to zachowuję się jak dziecko. Uwierz gradobicie to akurat u mądrego rolnika oczekiwane anomalia, bo nie jeden ma kilka ciągników za gradówkę...Więc kolego czy 2 ha czy 200 bez różnicy ... cóż z tego że zarobisz milion jak na same nawozy i opłaty wydasz pół a gdzie reszta...A wracając do tematu chłopak jest młody i ma dylematy jak każdy, ale ja na jego miejscu jak bym miał takie oceny i chciało by mi się otwierać zeszyty , to poszedł bym jednak na studia a do gospodarki zawsze można przecież wrócić nieraz i z nowym  pomysłem..


Edytowany przez Krisek, 16 kwiecień 2015 - 23:18.


Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
rolnictwo czy miasto? Dzisiaj, 11:23
  •  

#20 Share Ywa

Ywa

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 107 postów
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:nad morzem
  • Zainteresowania:życie wśród łąk, pól, wzgórz morenowych, między lasem i rzeką

Napisany 17 kwiecień 2015 - 15:35

rolnictwo czy miasto? Zgadzam się wieś jak najbardziej, ale poprawiam najpierw wykształcenie, naprawdę warto (również jakiś dodatkowy fach itp).....i nie chodzi tylko o wiedzę zdobytą, bo się zapomina wykute rzeczy...chodzi tu o pewność siebie i taką wiedzę poruszania się w różnych sferach potem. Umiejętność radzenia sobie i znajdywania rozwiązań w różnych dziedzinach bez konieczności zasięgania porad prawniczych itd, czy formalnych.....to jest ta cenna umiejętność. Oczywiście, aby nikt nie poczuł się tu urażony, nie umniejszam talentów ludziom bez studiów, to już kwestia inteligencji i zaradności życiowej, której niektórym brak nawet po studiach. Cenię ludzi po prostu zaradnych życiowo, a zabezpieczyć zawsze się warto dodatkowo. Poza tym studia to niezapomniany okres.

Kto chce szuka sposobu, kto nie chce szuka powodu.

 


Podobne tematy szkoła wyższa miasto małe gospodarstwo 12 hektarów przyszłość