Skocz do zawartości

Zdjęcie

Wezwanie do koszar, a obowiązki rolnika samego prowadzącego gospodarstwo.


60 odpowiedzi na ten temat

#21 Share daremw

daremw

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 2506 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Podlaskie, Wysokie Mazowieckie
  • Zainteresowania:wszystko co związane z rolnictweem

Napisany 28 marzec 2015 - 21:25

Wezwanie do koszar, a obowiązki rolnika samego prowadzącego gospodarstwo.

a ty umiesz czytać? stopień mam jak wyżej napisałem w tekście z tym że mnie nie wzięto do sześciotygodniowej służby bo nie brano wszystkich którzy złożyli papiery a jedynie część (lecz wszyscy którzy zaliczyli mieli stopień wyższy od szeregowca niezależnie od tego czy byli na sześciotygodniowej służbie czy nie, liczył się sam fakt złożenia dokumentów a czy wytypowali czy nie to już inna sprawa), no ale co ty możesz o ty wiedzieć, wogóle w temacie się nie orientujesz i tylko piszesz jakieś bzdury


Edytowany przez daremw, 28 marzec 2015 - 21:27.


Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Wezwanie do koszar, a obowiązki rolnika samego prowadzącego gospodarstwo. Dzisiaj, 13:49
  •  

#22 Share marko-kolo

marko-kolo

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 572 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:podlaskie

Napisany 28 marzec 2015 - 21:42

Wezwanie do koszar, a obowiązki rolnika samego prowadzącego gospodarstwo.

pleciesz jak potłuczony chłopie , niestety nic innego nie potrafisz  

dostałeś stopień wyższy od szeregowca ale nie wiesz jaki ?  za sam fakt złożenia dokumentów ? cyrk normalnie  :D  :D  :D  

za co też nie wiesz , ot i cała wiedza wojskowa ''niby studenta ''

i tacy ''oficerowie  '' mają nas bronić ? widziałeś na oczy karabin , czy tylko papiery zaniosłeś gdzie trzeba ? 


wszystkie RYŚKI to fajne chłopaki , chwała im za to 

 


#23 Share daremw

daremw

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 2506 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Podlaskie, Wysokie Mazowieckie
  • Zainteresowania:wszystko co związane z rolnictweem

Napisany 28 marzec 2015 - 22:08

Wezwanie do koszar, a obowiązki rolnika samego prowadzącego gospodarstwo.

poczytaj wpierw jak nie masz pojęcia o czym piszesz, twoja wiedza to chyba słyszałem... ale nie mam pojęcia :huh:

pisało się egzamin a po zaliczeniu, składało się dokumenty o przeniesienie do rezerwy i tylko część była brana do koszar a reszta z automatu dostawała papierki że już wszystko wyregulowane i rezerwa. pisałem wcześniej o tym ale albo masz problem z czytaniem albo ze zrozumieniem. także po raz kolejny apeluję... nie wiesz?  nie pisz głupot.


Edytowany przez daremw, 28 marzec 2015 - 22:13.


Wiadomość z agroFakt.pl agrofakt

  • agroFakt.pl
  • agroFakt.pl
Wezwanie do koszar, a obowiązki rolnika samego prowadzącego gospodarstwo. Dzisiaj, 13:49
  •  

#24 Share marko-kolo

marko-kolo

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 572 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:podlaskie

Napisany 28 marzec 2015 - 22:14

Wezwanie do koszar, a obowiązki rolnika samego prowadzącego gospodarstwo.

ponawiam pytanie jaki stopień i jaką specjalność dostałeś ?  ;)

ty byleś tak na tych studiach tak jak i na tym  niby szkoleniu ściemniaczu 

niestety nic nie napiszesz bo w necie nic nie wygrzebiesz - ot cała wiedza globalna się objawiła  :D  :D  :D


wszystkie RYŚKI to fajne chłopaki , chwała im za to 

 


#25 Share daremw

daremw

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 2506 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Podlaskie, Wysokie Mazowieckie
  • Zainteresowania:wszystko co związane z rolnictweem

Napisany 28 marzec 2015 - 22:21

Wezwanie do koszar, a obowiązki rolnika samego prowadzącego gospodarstwo.

nawet nie wiem jaka specjalność, ja nic o wojsku nie wiem ale papierek dostałem i gdzieś rzuciłem i dalej miałem to gdzieś, co mam oprawić w ramki? akurat egzamin nie był jakiś specjalnie trudny a papierek sam w sobie mi nie potrzebny do niczego. widzę że brakuje ci argumentów kompletnie.

ja akurat na studiach byłem ale widzę że ciebie nie wpuścili... a zapomniałem że jakiś poziom wiedzy trzeba reprezentować a tobie tego brakuje. kończę tą dyskusję bo rozmowa z osobą nie posiadającą żadnej wiedzy jest bezsensowna, poczytaj, popytaj i wtedy może będziesz reprezentował jakiś poziom wiedzy ogólnej który pozwoli ci na równi ze mną dyskutować.



#26 Share marko-kolo

marko-kolo

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 572 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:podlaskie

Napisany 28 marzec 2015 - 22:34

Wezwanie do koszar, a obowiązki rolnika samego prowadzącego gospodarstwo.

kto tu ma zero wiedzy to nie trzeba tłumaczyć , to że o wojsku nic nie wiesz to wiemy ..i to jest właśnie ta ''globalna'' wiedza i ''wyższy stopień'' od szeregowca  :D

 


wszystkie RYŚKI to fajne chłopaki , chwała im za to 

 


#27 Share daremw

daremw

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 2506 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Podlaskie, Wysokie Mazowieckie
  • Zainteresowania:wszystko co związane z rolnictweem

Napisany 28 marzec 2015 - 22:46

Wezwanie do koszar, a obowiązki rolnika samego prowadzącego gospodarstwo.

przykry człowieczku, ja mam papierek a koszar w życiu nie widziałem, jest taka możliwość i to jest proste, przed rozpoczęciem zajęć przyjechał człowiek i wszystko wyjaśniał po kolei jak to wygląda, czego nie rozumiesz? bo mam wrażenie że niczego nie rozumiesz. za to twoja wiedza skupia się do zadufania w sobie i że ty wszystko wiesz a niczego nie umiesz poprzeć jakiś sensownymi argumentami, przypominasz pod tym względem jednego starszego gościa z sąsiedniej wioski... idiota jakich mało a zawsze wszystko niby wie, a jak przyjdzie po prawdziwej sensownej rozmowy to rozdziawi gębę i tylko stęka jakieś głupoty żeby stwarzać pozory że niby ma jakąś wiedzę.



#28 Share marko-kolo

marko-kolo

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 572 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:podlaskie

Napisany 28 marzec 2015 - 23:00

Wezwanie do koszar, a obowiązki rolnika samego prowadzącego gospodarstwo.

co wyjaśnił ? jak ty nawet nie wiesz nic o stopniach wojskowych i specjalnościach ? widziałeś na oczy karabin ? 

ty masz nas bronic w razie wojny ? czym tym papierkiem którym wyrzuciłeś ?  :D  :D  :D

no i tak to globalnie wygląda nie ? masz papierek ? i kto tu jest idiotą ? skoro sam napisałeś że o wojsku nic nie wiesz ? 

 

 

no i po drugie taka skrócona służba na studiach jest równoznaczna z pełną bez studiów więc nie wiem dlaczego piszesz: "...gdy się uprzemy i nazwiemy..."  

 

 a teraz rozumiesz dlaczego kolega tak napisał ? 

co znaczy równoznaczna ? czy coś fikcyjnego może być równoznaczne z pełną służbą wojskową ? 


Edytowany przez marko-kolo, 28 marzec 2015 - 23:12.

wszystkie RYŚKI to fajne chłopaki , chwała im za to 

 


#29 Share daremw

daremw

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 2506 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Podlaskie, Wysokie Mazowieckie
  • Zainteresowania:wszystko co związane z rolnictweem

Napisany 28 marzec 2015 - 23:41

Wezwanie do koszar, a obowiązki rolnika samego prowadzącego gospodarstwo.

śmieszny jesteś, temat nie tyczy się tego kto ma bronić tego kraju tylko o formalne załatwienie służby i jak to w praktyce wygląda (po raz kolejny pokazujesz że nie wiesz co czytasz i piszesz). mi karabin nie jest do niczego potrzebny, ja odpowiadałem na pytania twórcy tematu a nie dyskutuję o obronności kraju, jak mniemam już broniłeś kraju? bo wątpię. temat jest o jednym, przychodzi tu taki mądruś, sieje zamęt, pisze że wszystko wie a jest po prostu zwykłym cwaniaczkiem który nie ma pojęcia o niczym, a karabin to sam pewnie widział na fotografii tylko i pewnie jeszcze zaczniesz tworzyć że może na misji w iraku byłeś, drugą wojnę światową też zaliczyłeś i miałeś decydującą rolę w niej :o  z tobą dyskusja to jak z kobyłą pacierz... ani inteligencji, ani wiedzy, ani odrobiny samokrytyki, za to mnóstwo chamstwa, niedouczenia, zero umiejętności zrozumienia co ludzie piszą (i chyba samego czytania) poziom poniżej lustra wody i jeszcze kilka metrów mułu. więcej nie zamierzam tu dyskutować z kimś takim bo taka głupota może być zaraźliwa bo niemożliwe aby ktokolwiek genetycznie był tak nisko uwarunkowany. pozdrawiam



#30 Share marko-kolo

marko-kolo

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 572 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:podlaskie

Napisany 29 marzec 2015 - 00:49

Wezwanie do koszar, a obowiązki rolnika samego prowadzącego gospodarstwo.

tak , tak panie  formalnie w niewiadomym   ''wyższym stopniu od szeregowego''  ;) 

niestety twoja wyższość o której tu tak bredzisz jest tylko'' formalna''  co sam przyznałeś  nieopacznie  :D


wszystkie RYŚKI to fajne chłopaki , chwała im za to 

 


Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Wezwanie do koszar, a obowiązki rolnika samego prowadzącego gospodarstwo. Dzisiaj, 13:49
  •  

#31 Share artur125

artur125

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 318 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Tarnowskie Góry/Pilica

Napisany 29 marzec 2015 - 01:24

Wezwanie do koszar, a obowiązki rolnika samego prowadzącego gospodarstwo.

stopnie to: szer, st.szer,kpr, st.kpr,plut,sierz,st.sierz,mł.chor,chor,st.chor,st.chor.sztab,ppor,por,kpt,mjr,ppłk,płk i generały a co do szkolenia rezerwy odwołac sie od wezwania jest bardzo trudno ale niemacie się czym przejmowac.Zajęcia do 15.30 a potem rób co chcesz(przepustka stała).Powołują do najbliższej jednostki od domu weekendy wolne,można to potraktowac jak wakacje na koszt mon.Niewiem ile płacą rolnikom. Na początku wszyscy płakali a potem im się podobało a byli ludzie 20-50lat



#32 Share daremw

daremw

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 2506 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Podlaskie, Wysokie Mazowieckie
  • Zainteresowania:wszystko co związane z rolnictweem

Napisany 29 marzec 2015 - 06:56

Wezwanie do koszar, a obowiązki rolnika samego prowadzącego gospodarstwo.

tak , tak panie formalnie w niewiadomym ''wyższym stopniu od szeregowego'' ;)
niestety twoja wyższość o której tu tak bredzisz jest tylko'' formalna'' co sam przyznałeś nieopacznie :D

jeśli nie doczytałeś się w moich wpisach mojego stopnia to znaczy że czas zacząć ponownie edukację od podstawówki. co do wyższości stopnia niech będzie i formalna ale im dłużej tu piszesz tym bardziej rzuca się w oczy że także intelektualna. na dalsze wypociny nie mam zamiaru już odpisywać bo jak to ktoś mądrze powiedział: z idiotą się nie dyskutuje tylko przytakuje dla świętego spokoju. także tak tak masz rację ^_^

#33 Share PanJ30

PanJ30

    Użytkownik

  • Members
  • PipPip
  • 57 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:kujawsko-pomorskie

Napisany 29 marzec 2015 - 09:51

Wezwanie do koszar, a obowiązki rolnika samego prowadzącego gospodarstwo.

Panowie proszę Was.Założyłem ten wątek, aby podyskutować na temat, który wielu być może dotyczy.Proszę Was powściągnijcie się trochę od wzajemnych oskarżeń i słownych przepychanek ponieważ to nie miejsce na takie rzeczy.Rozmawiajmy na temat.Dziękuję  :P



#34 Share marko-kolo

marko-kolo

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 572 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:podlaskie

Napisany 29 marzec 2015 - 10:09

Wezwanie do koszar, a obowiązki rolnika samego prowadzącego gospodarstwo.

jeśli nie doczytałeś się w moich wpisach mojego stopnia to znaczy że czas zacząć ponownie edukację od podstawówki. co do wyższości stopnia niech będzie i formalna ale im dłużej tu piszesz tym bardziej rzuca się w oczy że także intelektualna. na dalsze wypociny nie mam zamiaru już odpisywać bo jak to ktoś mądrze powiedział: z idiotą się nie dyskutuje tylko przytakuje dla świętego spokoju. także tak tak masz rację ^_^

jak miałem doczytać jak go nie podałeś ?  ponawiam pytanie jaki egzamin zaliczyłeś i na jaki stopień i jaką specjalność ? 

wyższych stopni od szeregowego jest sporo , więc pytam konkretnie ? masz str. szeregowego czy może generała ?  :lol:

do jakiej formacji zostałeś zaliczony jako rezerwista ? do piechoty , marynarki a może  obrony  przeciw lotniczej itp.? Czyżby taki mądrala nie wiedział tego bo nie ma o tym zielonego pojęcia ?  :(


wszystkie RYŚKI to fajne chłopaki , chwała im za to 

 


#35 Share hubertuss

hubertuss

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 4050 postów

Napisany 29 marzec 2015 - 19:38

Wezwanie do koszar, a obowiązki rolnika samego prowadzącego gospodarstwo.

@daremw normalnie zabawa na całego. Pogrążasz się z każdym wpisem. Ja ci pisze kilka razy, że mówiąc globalnie mam na myśli wszystkich poborowych danego rocznika, którzy odbyli zasadniczą służbę wojskową. A ty mi na to, ze globalnie to jest jak z twojej grupy z 21 do woja poszło 4. Po raz ostatni ci napiszę. że patrząc globalnie na dany rocznik poborowych. Osób po studiach, które odbyły zasadniczą służbę wojskową lub szkolenie jest kilka %. Nie chcesz zrozumieć lub nie możesz twój problem.

 

nie wiem w jaką bajkę tu trafiłem... na razie to nikogo chyba tu nie wzywają. a jeszcze większa głupota, że większość by była w stopniu szeregowca... przecież i tak większość po studiach a nawet papierek z najgorszej uczelni wyższej daje troszeczkę wyższy stopień... a i przy szeregowcu jest chyba trochę więcej niż 1600 zł. mam kilku kolegów w wojsku bez studiów i więcej na start dostawali

 

Nie taka to głupota. Bo jak się zaraz okaże sam papierek z byle jakiej uczelni wyższej nic nie daje. A raczej daje tylko szeregowca.

 

to chyba do końca nie wiesz o czym mówisz, miałem na studiach tak zwane szkolenie, po którym pisało się podanie o przeniesienie do rezerwy i z automatu było się wyżej niż szeregowiec

 

Zapomniało ci się o tym egzaminie. Podanie to trochę co innego niż egzamin. A może były razem połączone co?

 

dla "najmądrzejszych" wysiliłem się i znalazłem tekst:

----------------------------------------------------------------------------------------------------------------

Studenci, którzy odbyli przeszkolenie wojskowe w czasie trwania studiów i zdali egzamin końcowy, przenoszeni są do rezerwy w stopniu kaprala podchorążego z dniem ukończenia tego przeszkolenia i od tego dnia posiadają uregulowany stosunek do służby wojskowej.
Natomiast ci, którzy nie zaliczyli egzaminu końcowego na stopień podoficera, przenoszeni są po odbyciu przeszkolenia do rezerwy w stopniu szeregowego. Ponadto, na podstawie § 6 ust. 3 rozporządzenia Ministra Obrony Narodowej w sprawie tytułów wojskowych żołnierzy niezawodowych studentów, którzy nie zdali egzaminów końcowych, pozbawia się tytułu podchorążego.

W przypadku nieukończenia studiów przez studenta, który odbył przeszkolenie wojskowe, zachowuje on posiadany stopień i tytuł podchorążego (jeśli zdał egzamin kończący przysposobienie wojskowe) lub tylko stopień szeregowego bez tytułu podchorążego (jeśli nie zdał tego egzaminu). Kapral podchorąży rezerwy niebędący absolwentem szkoły wyższej nie może być powołany na kurs oficerski z uwagi na fakt niespełniania wymogu posiadania wykształcenia wyższego.

-----------------------------------------------------------------------------------------------------------------

Mam nadzieję że teraz ci najmądrzejsi którzy nie mieli styczności przestaną negować moje wypowiedzi bo to już robi się nudne.

 

Tutaj sam potwierdziłeś, że pisałeś wcześniej bajki. Dopiero w necie znalazłeś tekst o tym jak to jest naprawdę. Okazało się, że papierek z byle jakiej uczelni nie wystarczy by do rezerwy odejść z wyższym stopniem niż szeregowiec.

 

a ty umiesz czytać? stopień mam jak wyżej napisałem w tekście z tym że mnie nie wzięto do sześciotygodniowej służby bo nie brano wszystkich którzy złożyli papiery a jedynie część (lecz wszyscy którzy zaliczyli mieli stopień wyższy od szeregowca niezależnie od tego czy byli na sześciotygodniowej służbie czy nie, liczył się sam fakt złożenia dokumentów a czy wytypowali czy nie to już inna sprawa), no ale co ty możesz o ty wiedzieć, wogóle w temacie się nie orientujesz i tylko piszesz jakieś bzdury

 

Niestety w tekście wyżej nic nie napisałeś jaki masz stopień. Chyba, że mamy sobie wybrać jedną z 4 opcji w tekście, który znalazłeś gdzieś w necie. Ogólnie ta wypowiedź jest chaotyczna. Bo w końcu jak było. Nie wzięli cię do 6 tygodniowej służby? Trzeba było zdać ten egzamin czy tylko złożyłeś jakieś dokumenty i dostałeś ten wyższy nie wiadomo jaki stopień?

 

poczytaj wpierw jak nie masz pojęcia o czym piszesz, twoja wiedza to chyba słyszałem... ale nie mam pojęcia :huh:

pisało się egzamin a po zaliczeniu, składało się dokumenty o przeniesienie do rezerwy i tylko część była brana do koszar a reszta z automatu dostawała papierki że już wszystko wyregulowane i rezerwa. pisałem wcześniej o tym ale albo masz problem z czytaniem albo ze zrozumieniem. także po raz kolejny apeluję... nie wiesz?  nie pisz głupot.

 

Tutaj niby zacząłeś tłumaczyć logicznie jak na studenta z wyższym nie znanym stopniem przystało. Ale wyszło ci, że zdałeś egzamin, złożyłeś dokumenty o przeniesienie do rezerwy. Zgoda logicznie. Ale dalej już ci wyszło, że po tym egzaminie część była brana do koszar. Karnie? To jak to było najpierw egzamin a potem koszary? Mi się wydawało, że, aby zdać ten egzamin najpierw trzeba odbyć szklenie. I to raczej w koszarach nie na ulicy.

 

przykry człowieczku, ja mam papierek a koszar w życiu nie widziałem, jest taka możliwość i to jest proste, przed rozpoczęciem zajęć przyjechał człowiek i wszystko wyjaśniał po kolei jak to wygląda, czego nie rozumiesz? bo mam wrażenie że niczego nie rozumiesz. za to twoja wiedza skupia się do zadufania w sobie i że ty wszystko wiesz a niczego nie umiesz poprzeć jakiś sensownymi argumentami, przypominasz pod tym względem jednego starszego gościa z sąsiedniej wioski... idiota jakich mało a zawsze wszystko niby wie, a jak przyjdzie po prawdziwej sensownej rozmowy to rozdziawi gębę i tylko stęka jakieś głupoty żeby stwarzać pozory że niby ma jakąś wiedzę.

 

Nie widziałeś koszar. To gdzie cię szkolili w parku czy w sklepie a może na przerwie między wykładami? A może na wykładzie ktoś na tablicy rysował jak się z karabinu strzela i granatem rzuca. Na poprzedniej stronie wpierałeś, że odbyłeś skróconą służbę wojskową. Gdzie ta służba się odbywała w akademiku? Bo d koszar cię nie wzięli. Chcesz tu wcisnąć, że zdałeś egzamin na podchorążego. Nie będąc w koszarach, bez żadnego przeszkolenia.

 

śmieszny jesteś, temat nie tyczy się tego kto ma bronić tego kraju tylko o formalne załatwienie służby i jak to w praktyce wygląda (po raz kolejny pokazujesz że nie wiesz co czytasz i piszesz). mi karabin nie jest do niczego potrzebny, ja odpowiadałem na pytania twórcy tematu a nie dyskutuję o obronności kraju, jak mniemam już broniłeś kraju? bo wątpię. temat jest o jednym, przychodzi tu taki mądruś, sieje zamęt, pisze że wszystko wie a jest po prostu zwykłym cwaniaczkiem który nie ma pojęcia o niczym, a karabin to sam pewnie widział na fotografii tylko i pewnie jeszcze zaczniesz tworzyć że może na misji w iraku byłeś, drugą wojnę światową też zaliczyłeś i miałeś decydującą rolę w niej :o  z tobą dyskusja to jak z kobyłą pacierz... ani inteligencji, ani wiedzy, ani odrobiny samokrytyki, za to mnóstwo chamstwa, niedouczenia, zero umiejętności zrozumienia co ludzie piszą (i chyba samego czytania) poziom poniżej lustra wody i jeszcze kilka metrów mułu. więcej nie zamierzam tu dyskutować z kimś takim bo taka głupota może być zaraźliwa bo niemożliwe aby ktokolwiek genetycznie był tak nisko uwarunkowany. pozdrawiam

 

Niestety te odpowiedzi ci nie wychodzą. Bo jak się okazało papierek z byle jakiej uczelni nie wystarczy, aby wyjść do rezerwy ze stopniem wyższym niż szeregowiec.

 

jeśli nie doczytałeś się w moich wpisach mojego stopnia to znaczy że czas zacząć ponownie edukację od podstawówki. co do wyższości stopnia niech będzie i formalna ale im dłużej tu piszesz tym bardziej rzuca się w oczy że także intelektualna. na dalsze wypociny nie mam zamiaru już odpisywać bo jak to ktoś mądrze powiedział: z idiotą się nie dyskutuje tylko przytakuje dla świętego spokoju. także tak tak masz rację ^_^

 

Ja tez nie doczytałem jaki masz stopień. Bo kręcisz i męcisz. Przy odrobinie dobrej woli można by pomyśleć, że podchorążego czy kaprala. Ale to jest tak chaotycznie wszystko popisane, że mam spore wątpliwości. czy byłeś na skróconej służbie wojskowej. Bo jak raz sam piszesz, że odbyłeś potem, że cię nie wzięli.

Wracając do słowa globalnie. Użyłem go by opisać dany pobór. Niech będzie mój rocznik 1979. Biorąc globalnie a więc wszystkich z tego roku, którzy odbyli zasadniczą służbę wojskową tj. z wykształceniem podstawowym, zawodowym, średnim i wyższym i dodając tych z wyższym, którzy nie zdali tego egzaminu na podchorążego. Wyjdzie, że patrząc globalnie tj. na wszystkich rezerwistów z rocznika 1979, którzy odbyli pełną lub skróconą służbę wojskową ze stopniem podchorążego jest może 5 %. Reszta to szeregowi. A więc w dużej mierze zasady np wynagrodzeń, jak podałem na poprzedniej stronie dotyczyć będą znacznej większości rezerwistów wezwanych na ćwiczenia. Czy to rocznika 1979 czy innych roczników. Ale ty musiałeś się włączyć ze swoimi mądrościami, z których nic nie wyszło, w których sam sobie zaprzeczasz.. I jak się okazuje na to szkolenie cię nie wzięli. A bulwersowałeś się, gdy na poprzedniej stronie napisałem, że jak się uprzemy to nazwiemy to przeszkolenie zasadniczą służbą wojskową. Dodajmy przeszkolenie na którym jak się okazuje nie byłeś. zdałeś tylko jakiś egzamin a do koszar cię nie wzięli. Chcesz porównać się ze swoim jakimś tam egzaminem bo masz wyższy stopień, pod względem wyszkolenia do tych rezerwistów, którzy 12 czy 18 miesięcy dostawali w d. gdzieś na poligonach. Nie wiem do kiedy służba była 24 miesiące. Za moich czasów brali na 18.


Edytowany przez hubertuss, 29 marzec 2015 - 20:00.


#36 Share daremw

daremw

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 2506 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Podlaskie, Wysokie Mazowieckie
  • Zainteresowania:wszystko co związane z rolnictweem

Napisany 29 marzec 2015 - 20:41

Wezwanie do koszar, a obowiązki rolnika samego prowadzącego gospodarstwo.

z samego tekstu który przytoczyłem wynika jasno jaki stopień...

szkolenie teoretyczne było prowadzone na studiach i kończyło się egzaminem po zaliczeniu którego składało sie dokumenty i faktycznie tylko część osób była typowana do wyjadu do jakiejś jednostki w celu odbycia szkolenia, pozostali którzy nie byli wybrani do odbycia tego szkolenia w jednostce automatycznie dostawali stopień i koniec przygody z wojskiem (mimo że się nie widziało nawet żadnej jednostki na oczy) kończyła się na egzaminie i wszystko wyregulowane, nie ja wymyślałem przepisy, ja to przerabiałem w praktyce i tylko do tych przepisów się dostosowałem- nie do mnie pretensje że taki system obowiazywał (zapewne dalej obowiązuje) chyba 5-6 lat temu.

dalej też twierdzę że według prawa system jaki opisałem jasno określa że mam wyregulowaną służbę wojskową ze stopniem wyższym niż szeregowy, jeśli to do ciebie nie dociera idź do WKU i dopytaj jeśli tak ciężko uwierzyć. więcej nie zamierzam tego samego pisać bo jest całkowicie bezcelowym powtarzanie tego samego a zbierze się dwóch którzy nie mieli styczności z taką sytuacją a uważają się za najmądrzejszych...



#37 Share marko-kolo

marko-kolo

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 572 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:podlaskie

Napisany 29 marzec 2015 - 20:58

Wezwanie do koszar, a obowiązki rolnika samego prowadzącego gospodarstwo.

Studenci, którzy odbyli przeszkolenie wojskowe w czasie trwania studiów i zdali egzamin końcowy, przenoszeni są do rezerwy w stopniu kaprala podchorążego z dniem ukończenia tego przeszkolenia i od tego dnia posiadają uregulowany stosunek do służby wojskowej.

 

  

pytam z ciekawości do jakich to  niby absurdów dopuszczało się wojsko ? 

jaki stopień dostałeś skoro nie odbyłeś szkolenia ? 

na moje oko ściemniasz i tyle , posługujesz się netem bo niby nie pamiętasz co było nie tak dawno  ;) 

 


wszystkie RYŚKI to fajne chłopaki , chwała im za to 

 


#38 Share hubertuss

hubertuss

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 4050 postów

Napisany 30 marzec 2015 - 09:04

Wezwanie do koszar, a obowiązki rolnika samego prowadzącego gospodarstwo.

@PanJ30 ja mniej więcej na poprzedniej stronie napisałem co i jak. Przysługuje ci wynagrodzenie na poziomie stopnia z jakim przeszedłeś do rezerwy po odbyciu zasadniczej służby wojskowej. Jeśli nie jest to równowartość twego obecnego wynagrodzenia, czytaj niższe. To masz prawo dochodzić przed sądem zwrotu różnicy. W przypadku rolnika będzie trudno ustalić konkretny dochód jaki został utracony. Można kogoś zatrudnić na ten czas na umowę i na podstawie tej umowy dochodzić zwrotu w sądzie. Pobór jaki miał miejsce był raczej próbny. I nie zanosi się na jakąś większą skalę. Jeśli masz wątpliwości zapytaj w wku. Tutaj nikt ci wszystkiego nie napisze. Zgłoś im swoją sytuację i zobaczysz co ci powiedzą.

@daremw ty masz uregulowany stosunek do służby wojskowej a nie wyregulowany. Wyregulować to można zegarek. Powtarzasz z takim zapałem o tym wyregulowaniu. A nawet w tekście, który przytoczyłeś jest napisane jak byk - uregulowany stosunek do służby wojskowej.

Jest w ogóle stopień kapral podchorąży? Bo coś mi się zdaje, że nie. No ale ja nigdy w wojsku nie byłem. Przeszkolenia na studiach nie odbyłem. A może odbyłem skoro w koszarach nie trzeba było być. Tylko jakiś egzamin. Może nie pamiętam i też jestem kapralem podchorążym.



#39 Share niebieski

niebieski

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 142 postów

Napisany 30 marzec 2015 - 12:48

Wezwanie do koszar, a obowiązki rolnika samego prowadzącego gospodarstwo.

Przepraszam, że się wtrącę w tak burzliwą dyskusję, ale z tego co słyszałem to mają być dwa rodzaje wezwań.

Pierwsze to próba mobilizacji, aby sprawdzić, w jakim czasie żołnierze przeniesieni do rezerwy są w stanie wstawić się do WKU.

Drugie to szkolenie osób, które w jakiś sposób wymigały się od służby, po to, aby w razie W wiedziały jak obsługiwać kałasznikowa, jak założyć OP1 i do czego to służy, ogólnie przygotować do działań bojowych.

Głupotą byłoby szkolić osoby przeszkolone, a nie szkolić laików.

A co do wynagrodzenia to ciekawe jak armia wynagrodzi rolnikowi, jeśli zdechnie mu np.300 świń, bo nie będzie im miał kto dać jeść jak rolnik będzie w koszarach, na dodatek trzeba zapłacić za utylizację. 



Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Wezwanie do koszar, a obowiązki rolnika samego prowadzącego gospodarstwo. Dzisiaj, 13:49
  •  

#40 Share Ywa

Ywa

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 107 postów
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:nad morzem
  • Zainteresowania:życie wśród łąk, pól, wzgórz morenowych, między lasem i rzeką

Napisany 30 marzec 2015 - 13:14

Wezwanie do koszar, a obowiązki rolnika samego prowadzącego gospodarstwo.

dziś byłam w pewnej poradni logopedycznej, a tam przed wejściem wystawiaona tablica z inf.: komisja wojskowa II piętro.........znalazłam szczegóły na tej stronie:

http://www.gdynia.wk...pl/pl/5175.html

 

P.S....swego czasu miałam na studiach zajęcia ( dla chętnych) z przysposobienia obronnego, zakończone egzaminem, po którym dostałam zaświadczenie o ukończeniu, z podpisem generała w stanie spoczynku. Oznajmiono nam, że jakiś procent będzie wezwany na szkolenie praktyczne kilku tygodniowe, mnie to ominęło.


Edytowany przez Ywa, 30 marzec 2015 - 13:24.

Kto chce szuka sposobu, kto nie chce szuka powodu.

 


Podobne tematy

Tylko na agroFakt.pl: Co zabrać na komisję wojskową? zobacz »