Skocz do zawartości

Zdjęcie

Wezwanie do koszar, a obowiązki rolnika samego prowadzącego gospodarstwo.


60 odpowiedzi na ten temat

#41 Share hubertuss

hubertuss

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 4182 postów

Napisany 30 marzec 2015 - 17:04

Wezwanie do koszar, a obowiązki rolnika samego prowadzącego gospodarstwo.

Generała w stanie spoczynku dobre sobie. To tak jak byś dostał mandat od policjanta na emeryturze. Wezwani nie mają stawić się do wku tylko do jednostek. W miarę możliwości wskazywane będą najbliższe jednostki. To tak a propo szkoleń i ewentualnej mobilizacji czy to prawdziwej czy ćwiczebnej. Szkolenie już przeszkolonych to nie żadna głupota. A raczej odświeżenie przyswojonych w zasadniczej służbie wiadomości. Wojsko się zmienia sprzęt się zmienia. Rezerwiści powinni umieć z tym sprzętem i zmienioną armią współdziałać.

Jak komuś zdechnie 300 świń to dostanie zarzuty o znęcanie się nad zwierzętami. Jeśli wyjeżdżasz z domu twoim obowiązkiem jest zapewnienie zwierzakom opieki. I nie ma co tu na wezwanie czy wojsko zwalać. Bo jak się jest jedynym żywicielem tych zwierząt to trzeba za wczasu w wku załatwić i zgłosić.



Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Wezwanie do koszar, a obowiązki rolnika samego prowadzącego gospodarstwo. Dzisiaj, 00:58
  •  

#42 Share daremw

daremw

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 2522 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Podlaskie, Wysokie Mazowieckie
  • Zainteresowania:wszystko co związane z rolnictweem

Napisany 30 marzec 2015 - 17:14

Wezwanie do koszar, a obowiązki rolnika samego prowadzącego gospodarstwo.

...P.S....swego czasu miałam na studiach zajęcia ( dla chętnych) z przysposobienia obronnego, zakończone egzaminem, po którym dostałam zaświadczenie o ukończeniu, z podpisem generała w stanie spoczynku. Oznajmiono nam, że jakiś procent będzie wezwany na szkolenie praktyczne kilku tygodniowe, mnie to ominęło.

dziękuję że w końcu ktoś się odezwał i miał podobnie jak ja, bo są osoby  które wiedzą najlepiej mimo że nie wiedzą... :blink:



#43 Share niebieski

niebieski

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 152 postów

Napisany 30 marzec 2015 - 19:35

Wezwanie do koszar, a obowiązki rolnika samego prowadzącego gospodarstwo.

Hubertuss- masz całkowitą rację, tyle tylko, że ja swoje 716 dni odsłużyłem i czegoś mnie w tym czasie nauczyli, mam 50-kę na karku i zdrowie już nie takie, wielkiego pożytku ze mnie już mieć nie będą, a jest grono młodych ludzi, o dobrej kondycji fizycznej, których można by było za te pieniądze wyszkolić. My wiecznie żyć nie będziemy. A co do zmian, to w mojej specjalności wiele się nie zmieniło, samochody Star 244, 266, Kraz, za moich czasów były jeszcze Ziły i Tatry, agregaty prądotwórcze te same, działa, moździerze z lat 60-70, stacje radiolokacyjne bez większych zmian. A młodzi, gdzie się mają tego nauczyć, jeśli na szkolenia wzywa się dziadków? 



Wiadomość z agroFakt.pl agrofakt

  • agroFakt.pl
  • agroFakt.pl
Wezwanie do koszar, a obowiązki rolnika samego prowadzącego gospodarstwo. Dzisiaj, 00:58
  •  

#44 Share artur125

artur125

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 362 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Tarnowskie Góry/Pilica

Napisany 30 marzec 2015 - 21:01

Wezwanie do koszar, a obowiązki rolnika samego prowadzącego gospodarstwo.

Hubertus generałowie są w stanie spoczynku oni nie odchodzą do rezerwy,do końca życia pobierają podstawową pensje

jest taki stopień jak kapral podchorąży, tego typu stopnie są używane w szkołach oficerskich


Edytowany przez artur125, 30 marzec 2015 - 21:04.


#45 Share hubertuss

hubertuss

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 4182 postów

Napisany 31 marzec 2015 - 08:26

Wezwanie do koszar, a obowiązki rolnika samego prowadzącego gospodarstwo.

Wzywają raczej młodych. Nikt 50 letniego rezerwisty wzywał raczej nie będzie. Sprzęt też jakoś tam się zmienił. W jednych jednostkach mniej w innych więcej.

Oczywiście, że generałów po odejściu na emeryturę nikt nie degraduje. Zachowują swoje stopnie. Podobnie jak inni wojskowi. Z tym, że taki stopień w stanie spoczynku nie ma żadnej mocy sprawczej. Innymi słowy jest to tylko prestiż. A rozkazu czynnemu wojskowemu taki w stanie spoczynku wydać nie może. Podobnie jak są np. prokuratorzy w stanie spoczynku, sędziowie itd. Pewne grupy zawodowe zrobiły se taki bajer. Zamiast mówić generał, sędzia czy prokurator na emeryturze. Mówi się, że są w stanie spoczynku a to formalnie to samo. Chociaż ci 2 ostatni mają jeszcze immunitet.



#46 Share Ywa

Ywa

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 145 postów
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:nad morzem
  • Zainteresowania:życie wśród łąk, pól, wzgórz morenowych, między lasem i rzeką

Napisany 31 marzec 2015 - 14:18

Wezwanie do koszar, a obowiązki rolnika samego prowadzącego gospodarstwo.

Pamiętam, mimo że to było parę  lat temu jedną szczególną kwestię poruszoną na zajęciach, a mianowicie jeśli ktoś nie odbył przeszkolenia czy służby wojskowej, ponieważ np. był na studiach czy go w inny sposób ominęło, to MOŻE ZOSTAĆ POWOŁANY DO 56 ROKU ŻYCIA. Nawet jeśli jest profesorkiem. Oczywiści w razie mobilizacji. :) Dla mnie to absurd.........a przepisy są elastyczne i zmieniają się w zależności od sytuacji.

 


Edytowany przez Ywa, 31 marzec 2015 - 14:25.

Kto chce szuka sposobu, kto nie chce szuka powodu.

 


#47 Share Bolo21

Bolo21

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 44 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 17 kwiecień 2015 - 12:45

Wezwanie do koszar, a obowiązki rolnika samego prowadzącego gospodarstwo.

Trzeba się modlić, żeby nas nie najechali, bo ta młodzież z fejsbuka, ze swoimi tabletami to kraju nie obronią.



#48 Share adiss

adiss

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 144 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:kujawy

Napisany 17 kwiecień 2015 - 14:25

Wezwanie do koszar, a obowiązki rolnika samego prowadzącego gospodarstwo.

Jak zobaczą tą dziatwę z "brodą drwala" w rurkach i piórkach a'la paJacykow to legną pokotem - ze śmiechu ...



#49 Share Bolo21

Bolo21

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 44 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 19 maj 2015 - 14:19

Wezwanie do koszar, a obowiązki rolnika samego prowadzącego gospodarstwo.

Broń psychologiczna na wroga :)



#50 Share Ywa

Ywa

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 145 postów
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:nad morzem
  • Zainteresowania:życie wśród łąk, pól, wzgórz morenowych, między lasem i rzeką

Napisany 15 czerwiec 2015 - 07:55

Wezwanie do koszar, a obowiązki rolnika samego prowadzącego gospodarstwo.

1377562_586927614682441_251462983_n.jpg?


Kto chce szuka sposobu, kto nie chce szuka powodu.

 


Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Wezwanie do koszar, a obowiązki rolnika samego prowadzącego gospodarstwo. Dzisiaj, 00:58
  •  

#51 Share artur125

artur125

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 362 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Tarnowskie Góry/Pilica

Napisany 16 czerwiec 2015 - 03:01

Wezwanie do koszar, a obowiązki rolnika samego prowadzącego gospodarstwo.

Takie życie, Twoja córka wyjdzie za mąż za "mamisynka alapedała" :P



#52 Share songo

songo

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 3152 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Gorzów Śląski/Olesno/Kluczbork/Łowkowice/Pawłowice
  • Zainteresowania:Rolnictwo, mechanika

Napisany 16 czerwiec 2015 - 07:13

Wezwanie do koszar, a obowiązki rolnika samego prowadzącego gospodarstwo.

pfff też mi coś, ja tam wolę omijać wojska szczególnie przy takich rozróbach jak są teraz na ukrainie. Kolejna sprawa to niepotrzebny czas wyrwany z życia. Sorry ale mam lepsze rzeczy do roboty niż robienie z siebie błazna na jakimś poligonie czy gdzieś tam.



#53 Share zbyszek8201

zbyszek8201

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 679 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:mazowsze ok sierpc

Napisany 16 czerwiec 2015 - 15:16

Wezwanie do koszar, a obowiązki rolnika samego prowadzącego gospodarstwo.

Wielu młodych chłopaków uważało że wojsko to stracony/wyrwany czas z życia,wielu z nich przez ten czas/okres zasadniczej służby nic nie robiła/nie zdziałała. Osobiście swoją służbę wspominam dobrze,mimo odległości 400km,wart przy -25,-30stopni itp. Bardziej do tematu, nie wiem jak teraz wyglądają te szkolenia np rezerw lub inne. Lecz gdy byłem w 2004roku w armii,akurat do naszej jednostki trafili  ci z rezerwy,na 2tyg jak dobrze pamiętam. była to największa ściema jaka mogła być,nic nie robili,kadra wolała by ich nie mieć w swoich drużynach,lecz musieli ich przetrzymać . Po prostu wtedy były to zbędnie wydane pieniądze na szkolenie rezerwy,przynajmniej w mojej jednostce. Tak apropo,morze ktoś był w jw 2399 świętoszów...



#54 Share Ywa

Ywa

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 145 postów
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:nad morzem
  • Zainteresowania:życie wśród łąk, pól, wzgórz morenowych, między lasem i rzeką

Napisany 18 czerwiec 2015 - 09:35

Wezwanie do koszar, a obowiązki rolnika samego prowadzącego gospodarstwo.

Takie życie, Twoja córka wyjdzie za mąż za "mamisynka alapedała" :P

 

Arturze a Twój syn również może mieć problem........ :P, ale w przeciwieństwie do Ciebie, nie życzę tego Tobie....

https://www.facebook...59549160743099/

 

gdyby nie ta broda....to taki styl dziewczyn....te same uczesanie na żelazko, sztuczne rzęsy....itd  ...na ulicach miliony.....więc uważaj... :rolleyes:

bo to może okazać się, że zakochasz się w transwestycie B)
 


Edytowany przez Ywa, 18 czerwiec 2015 - 09:40.

Kto chce szuka sposobu, kto nie chce szuka powodu.

 


#55 Share grzes14405

grzes14405

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 25 postów

Napisany 18 czerwiec 2015 - 09:55

Wezwanie do koszar, a obowiązki rolnika samego prowadzącego gospodarstwo. ja raz miałem powołanie do rezerwy, jak już miałem gospodarstwo. pojechalem do jednostki, zaszedłem do dowódcy i powiedziałem, że jak krowy mi wydoji to mogę zostać, no i mnie zwolnił "do cywila" :-D

#56 Share case-jxu-95

case-jxu-95

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 326 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Zduńska Wola - Łask

Napisany 18 czerwiec 2015 - 21:00

Wezwanie do koszar, a obowiązki rolnika samego prowadzącego gospodarstwo.

Wielu młodych chłopaków uważało że wojsko to stracony/wyrwany czas z życia,wielu z nich przez ten czas/okres zasadniczej służby nic nie robiła/nie zdziałała. Osobiście swoją służbę wspominam dobrze,mimo odległości 400km,wart przy -25,-30stopni itp. Bardziej do tematu, nie wiem jak teraz wyglądają te szkolenia np rezerw lub inne. Lecz gdy byłem w 2004roku w armii,akurat do naszej jednostki trafili  ci z rezerwy,na 2tyg jak dobrze pamiętam. była to największa ściema jaka mogła być,nic nie robili,kadra wolała by ich nie mieć w swoich drużynach,lecz musieli ich przetrzymać . Po prostu wtedy były to zbędnie wydane pieniądze na szkolenie rezerwy,przynajmniej w mojej jednostce. Tak apropo,morze ktoś był w jw 2399 świętoszów...

Służyłem w Zarach ,Żaganiu,w Świętoszowie też było się kilka razy lata 97,98



#57 Share artur125

artur125

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 362 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Tarnowskie Góry/Pilica

Napisany 18 czerwiec 2015 - 21:32

Wezwanie do koszar, a obowiązki rolnika samego prowadzącego gospodarstwo.

A w Żaganiu w mieście czy w lesie?Bo ja w lesie tylko 10lat pózniej


Arturze a Twój syn również może mieć problem........ :P, ale w przeciwieństwie do Ciebie, nie życzę tego Tobie...

 

sory za mój post, bo głupio zabrzmiał.Też Ci tego nie życze,ale patrząc na dzisiejszą młodzież tak to wygląda



#58 Share case-jxu-95

case-jxu-95

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 326 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Zduńska Wola - Łask

Napisany 19 czerwiec 2015 - 21:08

Wezwanie do koszar, a obowiązki rolnika samego prowadzącego gospodarstwo.

A w Żaganiu w mieście czy w lesie?Bo ja w lesie tylko 10lat pózniej


sory za mój post, bo głupio zabrzmiał.Też Ci tego nie życze,ale patrząc na dzisiejszą młodzież tak to wygląda

Oczywiście w lesie dowódcą brygady był Różański ,mówili na niego oko .Bywało się na strzelnicy Karliki,i poligonie mała joanna,dziś to wszystko miło wspominam ale kolorowo nie było



#59 Share sxAnia

sxAnia

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 37 postów
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:woj. małopolskie

Napisany 22 czerwiec 2015 - 19:35

Wezwanie do koszar, a obowiązki rolnika samego prowadzącego gospodarstwo.

Co wy macie do chłopaków w rurkach? A co do tematu to te szkolenia są nikomu nie potrzebne, wystarczy się nie wtrącać do nie swoich spraw i powrócić do handlu ze wschodem.



Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Wezwanie do koszar, a obowiązki rolnika samego prowadzącego gospodarstwo. Dzisiaj, 00:58
  •  

#60 Share Ywa

Ywa

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 145 postów
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:nad morzem
  • Zainteresowania:życie wśród łąk, pól, wzgórz morenowych, między lasem i rzeką

Napisany 22 czerwiec 2015 - 19:41

Wezwanie do koszar, a obowiązki rolnika samego prowadzącego gospodarstwo.

Ja osobiście nie mam nic przeciwko chłopakom w rurkach :) a nawet jestem ZA .........

Żal mi jedynie tych niewieściejących....co z nimi robią trendy

;)


Edytowany przez Ywa, 22 czerwiec 2015 - 19:42.

Kto chce szuka sposobu, kto nie chce szuka powodu.

 


Podobne tematy

Tylko na agroFakt.pl: Co zabrać na komisję wojskową? zobacz »