Skocz do zawartości

Zdjęcie

Spółka wodna


60 odpowiedzi na ten temat

#41 Share Sadek

Sadek

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 3925 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:pow. Ciechanów

Napisany 11 luty 2012 - 20:35

Spółka wodna Kolego postaw się w sytuacji wystąpienia z spółki wodnej, takiej osoby która wystąpiła i nie dba o urządzenia melioracyjne i zalewa Twoje pola. Wystąpienie z spółki wodnej nie zwalnia z dbania o urządzenia wodne.

Pewnie już to pisałem ale u nasz spółka działa na tej zasadzie jak jest problem to max 3/4 dni i usterka naprawiona, ale sąsiedzi którzy nie płacą narzekają oczywiście na spółkę bo konserwatorzy nie śpieszą się na awarię. Ja osobiście w swoich gruntach mam ok. 1200 mb rowu który co roku jest obcięty i w razie potrzeb wyczyszczony. Więc wystąpienie na tej zasadzie że każdy dba o urządzenia na własnym gruncie nigdy nie będą dla mnie korzystne.

"Cogito ergo sum"
Pozostaję: otwarty, elastyczny, ciekawy.

 

GG 8872878


Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Spółka wodna Dzisiaj, 21:55
  •  

#42 Share tomek73

tomek73

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 7797 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:pod Wałbrzychem Dolnośląskie

Napisany 11 luty 2012 - 21:04

Spółka wodna U mnie spółka nie jest potrzebna bo ja nie mam problemu z podmokłymi polami. Owszem są prężne spółki, tak jak czytam, ale nie u nas. Parę lat temu byłem w spółce i szukaliśmy co można zrobić, i nie było specjalnie co robić, to zleciliśmy czyszczenie jakiegoś rowu. Nawet do czyszczenia rowu wynajmują jakieś firmy. 90 % rolników nie płaci, bo nie ma za co. Tylko upomnienia przysyłają, i na konta wchodzą.

#43 Share Cineek

Cineek

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 207 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 02 kwiecień 2013 - 17:45

Spółka wodna Witam, czy można wystąpic ze spolki wodnej ?

Wiadomość z agroFakt.pl agrofakt

  • agroFakt.pl
  • agroFakt.pl
Spółka wodna Dzisiaj, 21:55
  •  

#44 Share tomek73

tomek73

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 7797 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:pod Wałbrzychem Dolnośląskie

Napisany 02 kwiecień 2013 - 20:58

Spółka wodna Można, ale nie chcą puszczać. Też muszę sie za to wziąść.
Musisz zgłosić że chcesz wystąpić z podaniem, oni się nie zgodzą.
Wtedy do starosty wystęmpujesz z podaniem że spółka nie chcę się zgodzić żebyś wystąpił, i że gwałci twoje prawo do decydowania co chcesz robić i narusza konstytucję.
Ale do tego trzeba przedstawić nr, kodeksu cywilnego &.
Było to opisane w tygodniku rolniczym i Top Agrze.

#45 Share Sadek

Sadek

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 3925 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:pow. Ciechanów

Napisany 02 kwiecień 2013 - 21:16

Spółka wodna Ciekawe co będzie każdy mówił jak rowy się zamulą , dreny pozatykają i trzeba będzie na własny koszt naprawić. Ja u siebie odmulę 600 metrów rowu bo tyle zbiera z moich pól a pozostałe 500 kto zrobi ?, mi na nich nie zależy a sąsiadom z pola woda będzie schodzić pomalutku a za darmo na swoje pole nie wpuszczę sąsiadów bo niby po co (żart z mojej strony ale kto wie jak postąpił by inny rolnik).

Edytowany przez Sadek, 03 kwiecień 2013 - 21:21.

"Cogito ergo sum"
Pozostaję: otwarty, elastyczny, ciekawy.

 

GG 8872878


#46 Share Nikita_Bennet

Nikita_Bennet

    staruszek

  • V.I.P.
  • rank
  • 6292 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:północna Polska
  • Zainteresowania:KPK Kumurun Team

Napisany 03 kwiecień 2013 - 11:34

Spółka wodna będą naprawiać, ja teraz mam problem z dwoma rolnikami (jeden małorolny a drugi obszarowiec) i trochę przez starostwo próbuję to załatwić.
Ogólnie ja pospuszczałem wszystko co się dało, porobiłem dreny, sączki i nie mam zamiaru teraz płacić komuś za utrzymanie tego (studzienki przejrzeć 2 razy w roku i koniec pracy). Jakby taka spółka wodna zaproponowała że wybuduje nowe urządzenia i utrzyma je przez 25 lat to owszem inna bajka ale jak na własny koszt robiłem drenację bo ta stawiana za niemca się ciut zamuliła to teraz niech mi spółka gitary nie zawraca.
A pozostali, zrobią bo starosta wystawi decyzję, bo powiadomię ARiMR i przytną dopłaty, bo zawezwę do sądu. Mam ich gdzieś, zrobią i koniec.
pzdrwm Nikita_Bennet
"Whether we are based on carbon or on silicon makes no fundamental
difference. We should all be treated with appropriate respect."
                                                              Sir A C. Clarke

#47 Share mlodyhef

mlodyhef

    rolnik postępowy ;)

  • Members
  • PipPipPip
  • 801 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:WPU/WCI

Napisany 04 kwiecień 2013 - 12:40

Spółka wodna U nas zgłosiliśmy awarię do pola na którym co roku stoi mnóstwo wody, kombajn w żniwa ledwo przejeżdża a była akcja, że i ulgnął. Wezwaliśmy do poprawki ludzi ze spółki wodnej i okazało się, że ci nie mają mapy i nie wiedzą gdzie kopać. :D Tak to teraz niestety wygląda.

#48 Share Sadek

Sadek

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 3925 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:pow. Ciechanów

Napisany 04 kwiecień 2013 - 18:07

Spółka wodna Nasi też nie mają mapy i radzą sobie dobrze. Nawet sami X lat temu kopaliśmy ( usterka zauważona w Wielki Piątek) to z trafieniem na drenkę nie było problemu i w wtorek wjechaliśmy z nawozem, nasi patrzą na grunt pod warstwą przeorywaną i na rosnące chwasty (ich korzenie) na poboczach, miedzach itp.

"Cogito ergo sum"
Pozostaję: otwarty, elastyczny, ciekawy.

 

GG 8872878


#49 Share mlodyhef

mlodyhef

    rolnik postępowy ;)

  • Members
  • PipPipPip
  • 801 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:WPU/WCI

Napisany 04 kwiecień 2013 - 18:49

Spółka wodna To u nas jakoś inaczej pracują, a dzwine bo mamy blisko do siebie, także mogliby się od waszych douczyć. Ja jestem z powiatu Pułtuskiego :)

#50 Share mistrzgtsv6

mistrzgtsv6

    Użytkownik

  • Members
  • PipPip
  • 59 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 04 kwiecień 2013 - 18:51

Spółka wodna Kolego Tomek73 nie wprowadzaj ludzi w błąd nie można się od swojego widzi mi się wypisać ze spólki wodnej. Zasady przyjmowania i wykluczania czlonka ze spółki wodnej reguluje jej statut. Z czego mi wiadomo to walne zgromadzenie delegatów spółki wodnej może rozpatrzyć twoją wolę wystąpienia ze spółki wodnej podejmując odpowiednią uchwałę o twoim odejściu lub pozostaniu w spółce, a następnie uchwałę tą zatwierdza starosta. Ale napewno nikt z delegatów nie zagłosuje za odejściem pojedyńczych członków, ponieważ system drenowania jest to sieć lub ciąg drenów zlokalizowana na działkach przeważnie kilku lub kilkunastu właścicieli, którzy są od siebie zależni. Przykładowo główny zbieracz drenarski przebiega przez pola trzech rolników którzy tworzą spółkę wodną i ten którego pole jest w środku chce się odłączyć, jak myślisz pozostali dwaj dadzą mu odejść ze spółki? Sam sobie na to pytanie odpowiedz. To można porównać np. do silnika w ciągniku przykładowo masz w nim 3 cylindry z jednego cylindra odłącz zasilanie paliwem czy będziesz chciał tak dalej jeździć? Napewno nie.

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Spółka wodna Dzisiaj, 21:55
  •  

#51 Share Nikita_Bennet

Nikita_Bennet

    staruszek

  • V.I.P.
  • rank
  • 6292 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:północna Polska
  • Zainteresowania:KPK Kumurun Team

Napisany 04 kwiecień 2013 - 20:27

Spółka wodna tylko statut umożliwia wystąpienie a do tego czasu można spółce utrudniać życie aż sami stwierdzą że odpuszczą.
pzdrwm Nikita_Bennet
"Whether we are based on carbon or on silicon makes no fundamental
difference. We should all be treated with appropriate respect."
                                                              Sir A C. Clarke

#52 Share tomek73

tomek73

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 7797 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:pod Wałbrzychem Dolnośląskie

Napisany 04 kwiecień 2013 - 21:11

Spółka wodna mistrzgtsv6 to ty nie wiesz wszystkiego. Było o tym w Top Agar i teraz niedawno w Tygodniku Rolniczym.
Niestety nie wiem gdzie mam te artykuły.
Można wystąpić. Spółka nie ma prawa cie trzymać na siłę bo to jest nie zgodne z konstytucją.
Czasy PRL skończyły się w 89r.
I niestety spółka nie ma w tej kwesti za dużo do powiedzenia.
Oczywiści każda spółka mówi że nie można, ale to nie jest prawda.

#53 Share danielhaker

danielhaker

    Po prostu Daniel ;)

  • Moderator Forum
  • PipPipPip
  • 6745 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:wschodnie Mazowsze (WSI)
  • Zainteresowania:fotografia, muzyka, motoryzacja, lotnictwo :p

Napisany 04 kwiecień 2013 - 22:41

Spółka wodna

Witam, czy można wystąpic ze spolki wodnej ?

Nasza wieś wypisała się 20 czy 30 lat temu ze spółki (mamy we wsi jeden rów) i dziś na najlepszych łąkach zaczyna mozga rosnąć bo jest mokro a woda nie ma gdzie odchodzić. Rów zarośnięty i zamulony, w jednym miejscu gdzie dzielił pastwisko na 2 części nie był odgrodzony drutem i krowy zrównały go z ziemią. Jest jedynie zagłębienie lekkie. Co z tego że ktoś na odcinku 400-500m będzie dbał o rów skoro odcinek 200-300 będzie zarośnięty i zamulony. A w dodatku od 2 lat widujemy tam bobry...

Mój kanał na YouTube http://www.youtube.c...ser/danielhaker

KUPIĘ SŁOMĘ. SIEDLCE, ŁOSICE, ŁUKÓW, MIĘDZYRZEC PODL.


#54 Share mlodyhef

mlodyhef

    rolnik postępowy ;)

  • Members
  • PipPipPip
  • 801 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:WPU/WCI

Napisany 04 kwiecień 2013 - 22:48

Spółka wodna Zmieniajcie się, w jednym roku np Ty, w drugim Twój sąsiad, w trzecim następny itd. Zadbać o rów, który ma 1 km, to moim zdaniem nie jest wcale tak dużo. Wziąć piłę powycinać krzaki, a odmulać to wiadomo, że najlepiej jakimś trollem albo odmularką. Cała wieś się powinna złożyć na wypożyczenie tego sprzętu, jak żaden miejscowy nie ma. Kwestia organizacji :)

#55 Share danielhaker

danielhaker

    Po prostu Daniel ;)

  • Moderator Forum
  • PipPipPip
  • 6745 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:wschodnie Mazowsze (WSI)
  • Zainteresowania:fotografia, muzyka, motoryzacja, lotnictwo :p

Napisany 04 kwiecień 2013 - 23:14

Spółka wodna Do tej pory założenie było takie że każdy zajmuje się odcinkiem przy jego łące ale gdy systematycznie się dba to jest i mniej roboty a teraz wycinania samych krzaków jest kawał roboty. Myślę że jeszcze rok- dwa i ludzie zrozumieją że coś z tym trzeba zrobić

Mój kanał na YouTube http://www.youtube.c...ser/danielhaker

KUPIĘ SŁOMĘ. SIEDLCE, ŁOSICE, ŁUKÓW, MIĘDZYRZEC PODL.


#56 Share andrzej261082

andrzej261082

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 316 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:łódzkie ELE

Napisany 05 kwiecień 2013 - 11:27

Spółka wodna Otrzymując doplaty jestesmy zobowiazani do utrzymania urządzeń melioracyjnych w nalezytym stanie.Gdyby wpładła kontrola to nie musiałbyś czekać 2 lata :D , lecz to jest chyba slaby straszak bo jakoś przy kontrolach słabo zwracają na to uwagę

#57 Share Nikita_Bennet

Nikita_Bennet

    staruszek

  • V.I.P.
  • rank
  • 6292 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:północna Polska
  • Zainteresowania:KPK Kumurun Team

Napisany 06 kwiecień 2013 - 10:47

Spółka wodna tia? To zwróć uwagę pisemnie do ARiMR na zakrzaczenia na rowach (i utrzymanie dobrej kultury rolnej oraz wymagania CC), podaj też kto prowadzi w starostwie sprawę udrożnienia melioracji (bo krzaki przeszkadzają w odpływie wody). Tak jest to podpier**lenie i donosicielstwo tylko że za PRLu było to napiętnowane społecznie bo walczyło się z milicją i ustrojem a obecnie walczy się o własne prawo do gospodarowania a tępi się nierobów. Trzeba to zrozumieć.
Ja na razie nękam pracowników starostwa, jak do jesieni nic nie zrobią to przed wypłatą dopłat piszę kwita do ARiMR. Wstrzymanie dopłat dla kogoś kto ma ponad 100ha na kilka miesięcy nic ciekawego nie wróży. Jak dalej nic nie zrobią to za rok znowu ARiMR a wtedy będzie w agencji że dwa lata pod rząd nie spełniają wymagań ;)
pzdrwm Nikita_Bennet
"Whether we are based on carbon or on silicon makes no fundamental
difference. We should all be treated with appropriate respect."
                                                              Sir A C. Clarke

#58 Share mistrzgtsv6

mistrzgtsv6

    Użytkownik

  • Members
  • PipPip
  • 59 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 07 kwiecień 2013 - 11:58

Spółka wodna Witam. Kolego tomek73 na temat spółek wiem więcej niż się tobie wydaje, jestem jej delegatem więc jestem na bieżąco w temacie. Nie sugeruj się tym co przekazują media nie zagłębiają się w temat przekazując często nie do końca precyzyjne informacje. Wracając do tematu jest możliwość wystąpienia całej wsi ze spółki tak jak pisze danielhaker, ale odnośnie pojedynczych członków sytuacja wygląda tak jak pisałem wcześniej. Aby zagłębić się w temat polecam przejrzeć Prawo Wodne które nas obowiązuje ustawowo. Prawo Wodne mówi iż na użytkowniku gruntu spoczywa obowiązek konserwacji urządzeń wodno-melioracyjnych jeśli są na nim lub przy nim zlokalizowane. Rolnicy aby indywidualnie nie zajmować się konerwacją tworzyli spółki wodne które ich wyręczały z tego obowiązku, ktoś z twoich przodków w przeszłości musiał dobrowolnie wstąpić do spółki wodnej i zostać jej członkiem, następnie grunt który jest objęty działalnością spólki wodnej zostaje przekazany bądź sprzedany, nowy właściciel ustawowo wstępuje w prawa i obowiązki poprzedniego właściciela m.in. członka spółki wodnej. Psioczymy na czasy PRL-u ale za tamtych czsów były pozytywne aspekty, każdy doskonale wiedział co za ile sprzeda, a rolnicy zdołali urzymywać swoje rodziny z kilku ha, a dzisiaj podejrzewam że sam doskonale znasz sytuację na wsi. Za tamtych czasów lepiej też działały spółki wodne które otrzymywały bardzo duże dofinansowanie od Państwa przez co rolnicy płacili niskie składki na konserwacje. Dzisiaj niestety to na rolniku spoczywa ten ogromny ciężar prowadzenia konserwacji a co za tym idzie opłacania wysokich składek, a Państwo daje nam tylko niespełna 1 zł do ha dotacji z budżetu państwa przynajmniej tak jest w woj. mazowieckim (odpow. marszałek woj. ustala jej wysokość), a przecież wiadomo że od wysokości składki zależy zakres wykonywania konserwacji, a składkę ustalamy my rolnicy. Dodam jeszcze że departamencie rolnictwa trwają prace nad zowelizowaniem Prawa Wodnego zmieni się prawdopodobnie to że to radni gminni będą ustalać wysokość składki na konerwację, gmina będzie też organem nadzorującym konserwację urządzeń wodno-melioracyjnych, obecnie nadzór sprawuje Starostwo.

#59 Share traktor11

traktor11

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 312 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:okolice Hrubieszów

Napisany 20 luty 2014 - 21:52

Spółka wodna USTAWA z dnia 18 lipca 2001 r. Prawo wodne 1)


Rozdział 4
Rozwiązanie spółki wodnej



Art. 181. 1. Spółka wodna może być rozwiązana uchwałą walnego zgromadzenia.

2. Spółka wodna może być rozwiązana przez starostę, w drodze decyzji, jeżeli:

1) działalność spółki narusza prawo lub statut albo

2) upłynął termin, na jaki został ustanowiony zarząd komisaryczny, o którym mowa w art. 180 ust. 3, a walne zgromadzenie nie dokonało wyboru nowego zarządu;

3) liczba członków jest mniejsza niż określona w art. 165 ust. 1.


Art. 182. 1. Rozwiązanie spółki wodnej następuje po przeprowadzeniu postępowania likwidacyjnego. W okresie tego postępowania spółka działa pod dotychczasową nazwą z dodaniem wyrazów „w likwidacji” oraz zachowuje osobowość prawną.

2. Likwidatorem spółki może być członek zarządu lub inna osoba powołana uchwałą walnego zgromadzenia.

3. W przypadku rozwiązania spółki na podstawie decyzji, o której mowa w art. 181 ust. 2, likwidatora wyznacza starosta.

4. Likwidator wstępuje w prawa i obowiązki zarządu spółki i podejmuje w imieniu spółki czynności niezbędne do zakończenia jej działalności.

5. Likwidator wynagradzany jest na koszt spółki; wysokość wynagrodzenia ustala starosta.

6. Likwidator odpowiada za szkody powstałe wskutek przeprowadzenia postępowania likwidacyjnego z naruszeniem zasad określonych w ustawie lub statucie spółki wodnej; w przypadku powołania więcej niż jednego likwidatora — odpowiadają oni solidarnie.

Art. 183. Zobowiązania przypadające od spółki wodnej będącej w likwidacji pokrywane są w następującej kolejności:

1) zobowiązania ze stosunku pracy;

2) zobowiązania w zakresie danin publicznych;

3) koszty prowadzenia likwidacji;

4) inne zobowiązania.

Art. 184. Starosta po otrzymaniu uchwały walnego zgromadzenia spółki wodnej w likwidacji o zatwierdzeniu ostatecznych rachunków i sprawozdań likwidatora występuje z wnioskiem o wykreślenie spółki wodnej z katastru wodnego.

panowie na obowiązuje prawo i nie przeskoczymy tego ustawo dawca to tak skonstruował tak prawo że jest to ciężka sprawa

polecam tą lekturę

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Spółka wodna Dzisiaj, 21:55
  •  

#60 Share bazalt50

bazalt50

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 222 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Pogórze jasielskie

Napisany 20 luty 2014 - 22:47

Spółka wodna Gdzieś mam zakładkę na innym komputerze do wyroku Sądu Najwyższego. Bodajże z 2010 roku (nie pamiętam).
Wyrok SN jednoznacznie stwierdza, że Spółka Wodna w żadnym razie nie może blokować wypowiedzenia członkostwa. Wszelkie odsyłanie przez Spółki do innych instytucji, a to po opinie, a to po jakieś pozwolenia - jest uchylaniem się od wykonania prawa wobec członka.
Z tego co przeczytałem, i zrozumiałem - po złożeniu wypowiedzenia, Spółka musi przyjąć wypowiedzenie bezwarunkowo.
Na moich polach drenarka ma 100 lat. Nie wiem na jakich zasadach Spółka ją przejęła. Ale cała działalność ogranicza się do tego, że na naprawę awarii trzeba czekać "aż poleje, bo nie wiadomo dzie szukać, panie". Robotnicy na 4, może 5 wsi, to przysklepowi żule, którzy ani myślą ruszyć łopatą bez flaszki - bo "panie, po wcorajsym - susy". I za 8 godzin roboty wykopią 1 dołek, i czasem znajdą dren, czasem nie. Mało - bywa że nie mają żadnych oporów żeby domagać się zapłaty i żarcia. Najczęściej tak bardzo szanują pracę, że zaopatrzeni w baterie piwa - śpią w polach.
Na interwencję u kierownika otrzymałem odpowiedź, że to świetni fachowcy. I że to jedyni ludzie którzy w drenach chcą pracować.
Jako że haracz na utrzymanie zabytku wcale nie jest mały, skuteczność Spółki - żadna, a po mnie już nikt nie będzie moich pól użytkował rolniczo, postanowiłem wypowiedzieć członkostwo.

Podobne tematy

Tylko na agroFakt.pl: Jakie są wyzwania dla rynku ziemniaka? zobacz »