Skocz do zawartości

Zdjęcie

Śmierdzący niezaorany gnój sąsiada


51 odpowiedzi na ten temat

#21 Share hoffmann

hoffmann

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 21 postów

Napisany 17 luty 2008 - 10:45

Śmierdzący niezaorany gnój sąsiada

a co do tematu-to tak jak pisal @celeronik jest przepis ze nie mozna wywozic obornika do 1 marca. wiec zadzwon do agencji i juz go usadza.


nic jeszcze zastanowie sie czy wogóle zgłaszac , może dać sobie lepiej z tym spokój

a tak nawiasem ten sąsiad właśnie pracuje w agencj ARIMR - od kąd tam pracuje to się bardzo rozpanoszył... buraki pryskając mi zniszczyłł , kukurydzę jedneo roku tak samo

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Śmierdzący niezaorany gnój sąsiada Dzisiaj, 12:21
  •  

#22 Share Cichy007

Cichy007

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 337 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Warmia
  • Zainteresowania:Mechanizacja Komputery

Napisany 17 luty 2008 - 10:46

Śmierdzący niezaorany gnój sąsiada Gdyby sasiad był wporzadku to albo by przyoral ten obornik. No a jak nie ma czasu to móglby chociaz porozmawiać z Toba i jakos byscie sie dogadali. Ale sam osobiscie znam takich cwaniakow. I nie mówcie tu ze jak wies to juz musi byc smród ze nie idzie przejechać albo przejść.My po polach rozwozimy obornik od indyków i zawsze jak rozwozimy to cały dzien a w nocy orzemy i nie ma problemu z sasiadami.

Zetor Proxima 110 Power
New Holland T5.105+TUR


#23 Share tommy66692

tommy66692

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 4466 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 17 luty 2008 - 10:51

Śmierdzący niezaorany gnój sąsiada no skoro pracuje w ARiMR to raczej nic mu zrobisz :) zrobil sobie samowolke, gnoj gnojem ale z tymi burakami i kukurydza przesadzil ;)

heh u mnie nikt nie trzyma zwierzakow, na wsi zostalo 3 rolnikow, a reszta hołoty sie tak rozpanoszyla, ze dzwonia o 8 rano, ze ich ciezarowka obudzila, wiec ja sie pytam, ale o ktorej w nocy, a on mowi, ze teraz - no to sie zalamalem.
kiedys zadzwonili, ze ladowarka piszczy przy cofaniu.
nastepnym razem, ze spaliny od U912 wlatuja przez okno do domu - na co odpowiedzialem, zeby zamknac okno :angry:
baba mieszka 5 metrow od drogi krajowej nr 7 o ogromnym natezeniu ruchu i mowi, ze od ojca ciezarowek jej dom peka??
nastepny sasiad mowi, ze ciezarowki nie powinny po drodze "osiedlowej" jechac (normalna asfaltowa, prowadzi do mojego podworka), bo jest przeznaczona tylko do 12 ton?? na co dziadek mu odpowiada, ze inzynierem nie jest i skad niby ma wiedziec jaka jest nosnosc takiej drogi.

takze u mnie to ludzia sie we lbach poprzestawialo i mysla, ze wyjechali ze smierdzacego miasta do kurortu wypoczynkowego


proponuje ten temat ----> http://www.agrofoto....anic-t6532.html

skoro piszesz ze ten gosc tak postepuje to moze jednak warto sprubowac go uspokoic-ale tak jak pisalem pracownik ARiMR to nic mu bardzo nie zrobisz-ty cos na niego zglosisz, to on znajdzie cos co ty robisz po za przepisami :)

#24 Share halun20

halun20

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 279 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:okolice olsztyna

Napisany 17 luty 2008 - 10:56

Śmierdzący niezaorany gnój sąsiada @JD6820 skoro pracuje sie na gospodarce i ma sie doczynienia z gnojem i samemu się go wywozi to czemu ma przeszkadzac??z tym ulatnianiem sie składnikow to troszke przesadzasz.to co na pryzmie tez sie ulatnia tyle procent??

#25 Share pawel

pawel

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 237 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Warmia

Napisany 17 luty 2008 - 11:13

Śmierdzący niezaorany gnój sąsiada tak sobie przeglondam ten temat i dochoidze do wniosku że w dzisiejczych czasach to sąsiad sąsiada utopil by w łyżce wody, co kogo obchodzi kiedy sobie rolnik obornik wywozi jak mu pasuje to nawet w Boże Narodzenie niech sobie gania z rozrzutnikiem,podejrzewam że te wszystkie kablowania na sąsiadow to wynik zwykłej ludzkiej zawiści typu "on ma więcej odemnie i lepiej mu się powodzi to trzeba go podpier....." jak komuś przeszkadza obornik to po jaka cholere pcha sie na wieś przecierz od wieków na wsi wywozi sie odornik i wiąże się to z nieprzyjemnych dla co niektórych zapachem (mnie osobiście ten zapach nie przeszkadza) tym bardziej nie rozumiem postępowania kolegi z AF który robi wielki zamęt z powodu obornika jak jest taki delikatny niech się przeprowadzi do miasta

Pozdrawiam wszystkich którzy myślą tak samo lub chociaż podobnie jak ja .

#26 Share JD6820

JD6820

    Użytkownik

  • Members
  • PipPip
  • 60 postów

Napisany 17 luty 2008 - 11:40

Śmierdzący niezaorany gnój sąsiada

@JD6820 skoro pracuje sie na gospodarce i ma sie doczynienia z gnojem i samemu się go wywozi to czemu ma przeszkadzac??z tym ulatnianiem sie składnikow to troszke przesadzasz.to co na pryzmie tez sie ulatnia tyle procent??

ja nie pisałem że mi przeszkadza. A z tym ulatnianiem to nie przesadziłem tylko przeczytałem kiedyś w badaniach na AR we Wrocławiu. Jeżeli ja stosuje się do przepisów prawa to oczekuje tego też od sąsiadów. a co inni są ponad prawem, to co że pracuje w ARiMR. prawo równe dla wszystkich
nie można w dzień być policjantem a w nocy złodziejem

#27 Share Grzesiek0090

Grzesiek0090

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 190 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Ostrołęka

Napisany 17 luty 2008 - 11:42

Śmierdzący niezaorany gnój sąsiada heh ja mysle ze jak ten gosci pracuje w agecji to nic mu niezrobisz jedynie on tobie moze duzo zrobic.??

po co pytasz skoro odpowiadasz!

#28 Share kat

kat

    R.I.P.

  • Members
  • PipPipPip
  • 1847 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Kuj-Pom

Napisany 17 luty 2008 - 11:52

Śmierdzący niezaorany gnój sąsiada Jest mała różnica w zapachu samego obornika a obornika z jakimiś padniętymi zwierzętami. Ten drugi to jest ledwo do wytrzymania.

Jeśli faktycznie w oborniku są kości z jakiejś padliny to możesz napisać do powiatowego lekarza weterynarii. Lub do sanepidu. Jeśli koleś faktycznie pracuje w agencji (pewnie oddział powiatowy?) to może napisać do oddziału wojewódzkiego. Można także zainteresować tym prasę, chociaż jakąś regionalną gazetę?

Tylko musisz odpowiedzieć sobie na pytanie czy warto? Bo jak koleś będzie miał możliwość zaszkodzenia Tobie to na pewno to zrobi. Można się oczywiście nie podpisać pod donosem ;)

Co Wy chcecie od chłopaka? Może nie umiem czytać ale on na razie tylko pyta. Nigdzie nie napisał że już ma długopis rozgrzany a znaczek do koperty przyklejony. Jak na moje jest to jego indywidualna sprawa czy napisze donos. Z tego co napisał to jego sąsiad to kawał chama i gbura. Poszedł do niego żeby spytać czy zaora obornik a sąsiad go jeszcze wyzwał. I powiedzcie mi czy ten sąsiad jest miły i uczynny? Bo mi się wydaje że nie :)

#29 Share bogys

bogys

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 164 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:powiat makowski

Napisany 17 luty 2008 - 12:27

Śmierdzący niezaorany gnój sąsiada

Gdyby sasiad był wporzadku to albo by przyoral ten obornik. No a jak nie ma czasu to móglby chociaz porozmawiać z Toba i jakos byscie sie dogadali. Ale sam osobiscie znam takich cwaniakow. I nie mówcie tu ze jak wies to juz musi byc smród ze nie idzie przejechać albo przejść.My po polach rozwozimy obornik od indyków i zawsze jak rozwozimy to cały dzien a w nocy orzemy i nie ma problemu z sasiadami.



zgadzam sie z tobą.Żeby wszyscy tak robili byłoby ok.A tak poza tematem to głupich nie sieją sami się rodzą!

#30 Share benek79

benek79

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 1048 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:kujawy

Napisany 17 luty 2008 - 12:56

Śmierdzący niezaorany gnój sąsiada Moim zdaniem z tym gosciem trzeba cos zrobic(moze daj mu po głowie na osobnosci ;) ),mieszkam na wsi i nie jestem zwolennikiem smrodu!!!Jestem ciekaw czy obok jego domu lezy obornik smierdzacy?

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Śmierdzący niezaorany gnój sąsiada Dzisiaj, 12:21
  •  

#31 Share wojtas

wojtas

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 1194 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 17 luty 2008 - 13:05

Śmierdzący niezaorany gnój sąsiada [quote name='hoffmann' date='Feb 17 2008, 08:52 ' post='150324']
Witam

Mój sąsiad po raz kolejny wywiózł gnój na pole graniczace ze mna w odległości ok. 80 m od mojego domu.
Gdyb go zaorał to jeszcze, ale on wywiózł i zostawił ( tak samo zrobił rok temu - smierdzacy gnój leżał aż 5 dni )
Próbowałem pogadac z gościem ale on od razu zaczał się awanturować wyzywać mnie itp.
Postanowiłem cos z tym zrobic ... i tu własnie moje pytanie do Was:
- gdzie powinienem złożyć pisma zeby wyciagli odpowiednie konsekwencje
- mozę ktos z Was posiaa wzory takich pism
- słyszałem że jak sie teraz wywiezie gnój to traci się dopłaty do ZIemi, czy to prawda ? (bodajże do marca nie wolno wywozić)
- jakie jeszcze artykuły/przepisy złamał ów sąsiad

Muszę jeszcze zaznaczyć ze ten gnój bardzo smierdzi , na polu są kości od swin itp

Proszę o odpowiedzi
Pozdrawiam
wzór donosu?? he he dobre.jedna uwaga . jest już baaardzo podobny temat http://www.agrofoto....s...l&hl=sasiad więc po co zakladasz nowy?. co do twojego problemu to jak on ciągle wywozi to weź aparat lub kamerke kup aktualną gazete ( na dowod daty) zrob odpowiedni materiał
i możesz z tym nawet iśc do sądu -ale czy warto za gnoj ciągac sie po sadach?

#32 Share TumeK

TumeK

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 743 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Polandia
  • Zainteresowania:To co widać:]

Napisany 17 luty 2008 - 14:57

Śmierdzący niezaorany gnój sąsiada My u nas jako ze wywozimy duzo obornika mamy tez duzo problemow z ludzmi... lecz przewaznie staramy sie zaorac do 24 h bo wdlg. prawa od rozwiezienia do zaorania moze byc 24h potem mozna zglosic sprawe na policje.. co skonczy sie pewnie tym ze policja przyjedzie i powie "panie zaoraj pan bo ludzie dzwonia" czas jest 24 h od rozwiezienia..// do tego przewanie okazuje sie ze dzwonia ci ludzie ktorzy pierwsi sa do kradzierzy kukurydzy i zbierania jest "za kombajnem" ale coz zrobic ; ] pzdr poprostu po 24/h zadzwon na policje


no wlasnie tak jak mowisz do konca lutego nie wolno nic wywozic na pole ;]
Pseudo rolnik...http://img60.imageshack.us/my.php?image=puchar056zu3.jpg 64 miliony zeta

#33 Share tumek19

tumek19

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 411 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Puszczykówiec/powiat grodziski/Wielkopolska
  • Zainteresowania:motoryzacja, majsterkowanie, rolnictwo

Napisany 17 luty 2008 - 15:03

Śmierdzący niezaorany gnój sąsiada chłopie... U mnie jakbyś zobaczył co jeden gospodarz wyprawia to mógłbyś wtedy być naprawde wściekły... :angry:

#34 Share zetmen

zetmen

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 144 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Maków Mazowiecki/Ostrołęka
  • Zainteresowania:Rolnictwo Motoryzacja

Napisany 17 luty 2008 - 15:15

Śmierdzący niezaorany gnój sąsiada u mnie naszczeście nie ma takiego przypadku. wszyscy sasiedzi zyjo w zgodzie.
John Deere 6130/Zetor 6340+tur trac lift 100/Zetor 7211/Ursus C-360-3P/Ursus C-328
Pracujo na ponad 70ha.

#35 Share tumek19

tumek19

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 411 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Puszczykówiec/powiat grodziski/Wielkopolska
  • Zainteresowania:motoryzacja, majsterkowanie, rolnictwo

Napisany 17 luty 2008 - 15:21

Śmierdzący niezaorany gnój sąsiada U nas też.... W miarę... Czasami zdarzają się kłótnie na całą wieś... Nawet policja przyjeżdża... ale to wyjątki...

#36 Share krolikNH

krolikNH

    Retired Moderator

  • V.I.P.
  • rank
  • 4622 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:CTR
  • Zainteresowania:Rolnictwo, speedway, dobra fotografia

Napisany 17 luty 2008 - 15:27

Śmierdzący niezaorany gnój sąsiada U mnie też jeden delikwent we wsi zawsze jak gnój z kurników wywozi (koniec zimy, przedwiośnie) to ten obornik leży ze dwa tygodnie conajmniej i wali na całej wsi... (dobrze, że ja mieszkam w takim miejscu, że wiatr nie przynosi smrodu) :angry:

Moje fotografie chronione prawem autorskim!!!
"Fotografia to sztuka, a nie naciskanie palcem na przycisk"

© 2016 krolikNH All rights reserved.


#37 Share zetortoja

zetortoja

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 116 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Krejwiany
  • Zainteresowania:Interesuje się rolnictwem, koszykówką, lubie posiedzieć przy kompie.

Napisany 17 luty 2008 - 15:32

Śmierdzący niezaorany gnój sąsiada U mnie sąsiadzi też wywożą gnój, i czasami też nie przyorają w 24h, ale to nic. Ja nie zwracam na to uwagi, bo z sąsiadami trzeba żyć w zgodzie. ;) . A tak to cała wieś żyje bez większych kłótni. :)

#38 Share tumek19

tumek19

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 411 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Puszczykówiec/powiat grodziski/Wielkopolska
  • Zainteresowania:motoryzacja, majsterkowanie, rolnictwo

Napisany 17 luty 2008 - 15:34

Śmierdzący niezaorany gnój sąsiada Ja również mam szczęście bo mieszkam tak,że gdy wieje wiatr(a w większości wieje zachodni) to "zapachy" do mnie nie docierają...

#39 Share quercus

quercus

    emerytowany moderator

  • V.I.P.
  • rank
  • 1622 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 17 luty 2008 - 15:46

Śmierdzący niezaorany gnój sąsiada No u nas to jedynie w pobliskim PGR gnój wożą w okolicach stycznia bo sie im na płycie nie mieści. Co prawda pola mają pod lasami ale gnój też leży ze 2 dni. Co do treści jak wcześniej napisał @tommy rolnik na rolnika ... i co poradzisz...
,, Idę dalej żeby być jak najbliżej ..."

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Śmierdzący niezaorany gnój sąsiada Dzisiaj, 12:21
  •  

#40 Share tumek19

tumek19

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 411 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Puszczykówiec/powiat grodziski/Wielkopolska
  • Zainteresowania:motoryzacja, majsterkowanie, rolnictwo

Napisany 17 luty 2008 - 15:53

Śmierdzący niezaorany gnój sąsiada Nic na to nie poradzimy...Każdy radzi sobie jak może...

Podobne tematy