Skocz do zawartości

Zdjęcie

maszyny Polskie vs zachodnie


121 odpowiedzi na ten temat

#81 Share hubertuss

hubertuss

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 4050 postów

Napisany 06 marzec 2015 - 10:12

maszyny Polskie vs zachodnie

Mało tego wiele polskich maszyn uprawowych jest żywcem ściągnięte z wyrobów renomowanych firm zachodnich. Jak mi się w pługu agro masz dłuta wytarły. Poszedłem do dealera sprzedającego kv i kupiłem dobierając sobie po ich numerach katalogowych. Dealer/kolega zdziwiony był, pośmieliśmy się i poszedłem do domu. Jak mi się to całe żelastwo wytrze to założę wszystko od kv. W orce nie widzę różnicy po agro maszu i kv. Nawet patrząc na niektóre foty pola po kv wrzucane na af. Powiem, że jestem w stanie zaorać lepiej. A że elementy robocze są takie same to można przyjąć, że orka wyjdzie tak samo. Oczywiście, gdy ktoś ma ciężkie ziemie, dużo kamieni lepszy będzie kv. Ale i cena mój 8 tys a kv choć na resorach 25. To jest olbrzymia różnica. A plon na pewno by mi nie wzrósł gdybym kupił kv.



Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
maszyny Polskie vs zachodnie Dzisiaj, 08:52
  •  

#82 Share Tomek90

Tomek90

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 3228 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Podlaskie

Napisany 06 marzec 2015 - 10:27

maszyny Polskie vs zachodnie

to mi pokaż rolnika który ma gotówkę na nowy John Deere 120 KM z areału 30 ha?? wiadomo ma wizję ze niedługo będzie obrabiać pewnie 100 ha i ciągnik mu się zwróci jednak rzeczywistość jest inna. Zamiast podejść logicznie do wyboru maszyn pod potrzeby gospodarstwa plus narzucić że może będzie 10 ha jeszcze więcej to kupują maszyny które nie są wykorzystane w pełni, a potem lament że nie ma za co spłacać.

 

 

Ci którzy mają produkcje zwierzęcą bądz warzywa napewno mają. Poza tym nie zawsze chodzi o wielkość gospodarstwa, często chodzi i o glebę. Mam np takie kawałki gdzie ciągnik 130km ledwo lezie z pługiem 4x40.

W sumie każdy orze jak może, nie ma co w portfel zaglądać bo nie nasz. 

Ja wiem że polskie siewniki, rozsiewacze, opryskiwacze są nic nie warte i takiego błędu więcej już nie bedzie. 



#83 Share Piechu

Piechu

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 317 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Gmina Gniezno

Napisany 06 marzec 2015 - 10:44

maszyny Polskie vs zachodnie

Moim zdaniem porównywane zachodniego a polskiego sprzętu nie ma większego sensu. Na zachodzie przy projektowaniu i wytwarzaniu i testowaniu jest sztab inżynierów.W Polsce jak ktoś wcześniej napisał maszyny są kopiowane (szkoda że nie razem z odpowiednim materiałem) . Porównam np. zwykłego poznaniaka jakiego miałem lata temu o ile dobrze pamiętam był to rocznik 90. sprzedałem go i kupiłem za 2x Amazone d7 i po prostu bajka sianie do tego brona wahadłowa. Próba była ursusem 914 i ciężko to szło nawet nie ładowałem zboża na maxa bo przodek pływał. Teraz sieje massey'em 3070 i to coś pięknego. A pisząc o ursusach wiem że zostanę zmieszany z błotem ale to nie są jakieś cudowne ciągniki. Podzespoły niewyważone wszystko się trzęsie stuka puka mają za małe prześwity słabą hydraulikę. Nie jest to wina ciągników tylko systemu który kazał robić to samo przez parędziesiąt lat. Gdyby pozwolono rozwijać ursusa ( w latach 70 i 80) to byśmy mieli na pewno coś innego. Kupiłem 3 lata temu śrutownik ssąco tłoczący. Minęła gwarancja rozleciał się system tłoczący śrut do mieszalnika. Prawda jest taka gdyby nie cena to każdy kupował by z zachodu. Jestem Patriotą ale zamiast nowego polskiego wolę używany zagraniczny. 



Wiadomość z agroFakt.pl agrofakt

  • agroFakt.pl
  • agroFakt.pl
maszyny Polskie vs zachodnie Dzisiaj, 08:52
  •  

#84 Share mikad

mikad

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 909 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 06 marzec 2015 - 10:45

maszyny Polskie vs zachodnie

Mało tego wiele polskich maszyn uprawowych jest żywcem ściągnięte z wyrobów renomowanych firm zachodnich. Jak mi się w pługu agro masz dłuta wytarły. Poszedłem do dealera sprzedającego kv i kupiłem dobierając sobie po ich numerach katalogowych. Dealer/kolega zdziwiony był, pośmieliśmy się i poszedłem do domu. Jak mi się to całe żelastwo wytrze to założę wszystko od kv. W orce nie widzę różnicy po agro maszu i kv. Nawet patrząc na niektóre foty pola po kv wrzucane na af. Powiem, że jestem w stanie zaorać lepiej. A że elementy robocze są takie same to można przyjąć, że orka wyjdzie tak samo. Oczywiście, gdy ktoś ma ciężkie ziemie, dużo kamieni lepszy będzie kv. Ale i cena mój 8 tys a kv choć na resorach 25. To jest olbrzymia różnica. A plon na pewno by mi nie wzrósł gdybym kupił kv.

Co z tego ze agromasz ściągnięty z kvernelanda jak materiał i wykonanie nie takie. Agromasz kupuje zwykłe profile, spawa do kupy, maluje i mamy piękny pług. Nie wiem czy widziałeś jak powstaje rama w kvernelandzie, spawana jest do kupy a potem całość trafia do pieca i tym samym likwidowane są wszystkie naprężenia powstałe przy spawaniu. Tak więc oba pługi będą orały tak samo do czasu dzwonu z większym głazem.



#85 Share criskp86

criskp86

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 150 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Podlasie

Napisany 06 marzec 2015 - 11:39

maszyny Polskie vs zachodnie

Ci którzy mają produkcje zwierzęcą bądz warzywa napewno mają. Poza tym nie zawsze chodzi o wielkość gospodarstwa, często chodzi i o glebę. Mam np takie kawałki gdzie ciągnik 130km ledwo lezie z pługiem 4x40.

W sumie każdy orze jak może, nie ma co w portfel zaglądać bo nie nasz. 

Ja wiem że polskie siewniki, rozsiewacze, opryskiwacze są nic nie warte i takiego błędu więcej już nie bedzie. 

 

Piszesz i chyba sam nie wierzysz w to... nikt nie ma takich oszczędności a jak kupuje to wspomaga się kredytem i każdy ma wybór. To że ktoś ma kawałki ziemi ciężkiej nie od razu oznacza że potrzebuje nowego ciągnika 130 km. Sam nie jestem wielbicielem polskich maszyn, ale trzeba patrzeć czy dana maszyna się w pełni zamortyzuje. Gdy wybierałem kosiarkę to wybór padł na pottingera bo 2-3  tys drożej a robota inna niż w samaszu ale jak miałem kupić nowy rozrzutnik to wybrałem 6t metal-fach i jestem zadowolony na moją gospodarkę wystarczy.



#86 Share Tomek90

Tomek90

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 3228 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Podlaskie

Napisany 06 marzec 2015 - 11:49

maszyny Polskie vs zachodnie

100 krów dojnych, ba nawet więcej na 30ha i nie stać go na nowy ciągnik , jak mleko było w cenie?? Zapytaj tych co warzywa mają ile wyciągają z ha to się zdziwisz. Z ciągnikiem to prawda, chodziło mi bardziej o moc, a nie stan nowy/używany.

Ojciec zaplacił za polski rozsiewacz 2x mniej niż za zachodni amazone i nie jest zadowolony, a wtedy było może 30ha? Jaki rachunek końcowy ekonomiczny wychodzi z polskim brzegiem napisałem wyżej, chyba że brać z kwasówki.



#87 Share hubertuss

hubertuss

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 4050 postów

Napisany 06 marzec 2015 - 11:57

maszyny Polskie vs zachodnie

Co z tego ze agromasz ściągnięty z kvernelanda jak materiał i wykonanie nie takie. Agromasz kupuje zwykłe profile, spawa do kupy, maluje i mamy piękny pług. Nie wiem czy widziałeś jak powstaje rama w kvernelandzie, spawana jest do kupy a potem całość trafia do pieca i tym samym likwidowane są wszystkie naprężenia powstałe przy spawaniu. Tak więc oba pługi będą orały tak samo do czasu dzwonu z większym głazem.

 

Nie wiem czy na pewno wszystko dobrze zrozumiałeś z tego co napisałem Mam wrażenie, że nie wiele. Oczywiście, że elementy robocze agro maszu są gorszej jakości i mniej wytrzymają niż w kv. Ale bez trudu mogę je zastąpić tymi od kv oferowanymi przez dealera. Rama pewnie też w agro maszu jest słabsza. Ale jak napisałem i co zacytowałeś, gdybym miał ciężkie i zakamienione gleby być może wybrał bym kv. Jednak w mojej sytuacji zakup zachodniego 3-4 krotnie droższego pługa nie ma najmniejszego sensu. Nawet, gdy przyjmę, że walnę w kamień, co nie raz już się stało i pęknie mi rama. To dalej nie widzę w swojej sytuacji usprawiedliwienia dla zakupu 3-4 krotne droższego zachodniego pługa. No chyba, że zacznę sobie wmawiać bajkę o rozwoju, perspektywach i przyszłości. Co nawet na Podlasiu przy koszcie ziemi najmniej po około 15 tys za hektar i przy rozwoju z 15 na 30 ha oznaczało by wydatek ponad 200 tys. Co przy cenach płodów rolnych jest śmieszne, nie osiągalne i nie realne.

Jak kolega wyżej pisał zależy jaka maszyna dla kogo i do czego. Nie wszystko musi być zachodnie. Czasami nawet zakładając konieczność częstszych napraw, wymiany elementów roboczych znacznie korzystniej jest kupić maszynę polską.



#88 Share Michalmeer

Michalmeer

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 2728 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Zainteresowania:Wszystko związane z ziemią i jej uprawą

Napisany 06 marzec 2015 - 13:08

maszyny Polskie vs zachodnie

z 30 ha kupic nowego johna 120 ? za gotówkę .. nie ma takiej opcji zadne gospodarstwo o tej powierzchni nie jest w stanie tego zrobić


Ziemia to skarb , który trzeba pielęgnować i chronić .!!!

#89 Share qazi

qazi

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 4544 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:podlaskie

Napisany 06 marzec 2015 - 13:27

maszyny Polskie vs zachodnie

co do zakupu johna 120KM za gotówke na 30ha to pewnie niektórzy by sie zdziwili że są takie przypadki,

co do 100 krów dojnych na 30 ha, chciałbym to zobaczyć

co do ziemi na podlasiu za 15k /ha to gdzie taka? bo u mnie w okolicy wołają ok 40k/ha



#90 Share PolskaMocUrsus

PolskaMocUrsus

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 32 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 06 marzec 2015 - 13:29

maszyny Polskie vs zachodnie

To tak jak unia, agro masz, staltech itd. oni tez robią "ekonomiczne" maszyny o niższych kosztach eksploatacji dla mniej wymagających rolników. I też jeśli je porównasz z zachodnimi tak wiele nie odstają. A jednak te polskie są mniej trwałe tak jak farmtrak się bardziej psuje niż jd 5m. Po prostu farmtrak jak unia czy jeszcze bardziej agro masz są oferta dla mniejszych mniej wymagających rolników.

 

 

...

Typowe gadanie. Agregatami agrisemu się pewnie zachwycasz, a nie wiesz że to to samo co maszyny unii. Czesi, słowacy,litwini a nawet niemcy cenią sobie nasze maszyny (samasz, unia,pronar). A polaczek zawsze będzie nie zadowolony, bo jak coś polskie to musi byc bubel. A polskie firmy stawiają na rozwój, nie ma co. 

Zarówno jd, case'a i farmtracka kiedys będziesz  musiał naprawić, albo coś wymienić (niekiedy szybciej, niekiedy później), to chyba lepiej przelać pieniądze do Polski, niż do jankesów ,albo szwabów. A uwież mi pod względem trwałości i awaryjności farmtrack też nie odstaje od znanych marek ;)


Nie czerwona, nie tęczowa tylko Polska Narodowa ! Fan polskiej motoryzacji :)

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
maszyny Polskie vs zachodnie Dzisiaj, 08:52
  •  

#91 Share Tomek90

Tomek90

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 3228 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Podlaskie

Napisany 06 marzec 2015 - 13:36

maszyny Polskie vs zachodnie

@qazi w moich okolicach moge wyrwać za 15k/ha. 

Ogony realne bo nie jeden przypadek znam co sama kukurydza na kiszonkę i łaki, a słomę od starych gospodarzy za darmo byle zabrać. 

 



#92 Share hubertuss

hubertuss

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 4050 postów

Napisany 06 marzec 2015 - 15:25

maszyny Polskie vs zachodnie

@PolskaMocUrsus gdzie ja piszę o agrisemie? Napisałem jedynie, że unia grup robi tańsze maszyny podobnie jak farmtrak robi tańsze traktory. Jedne i drugie są tańsze od swoich zachodnich odpowiedników ale i niestety gorsze. Tylko zrozumieć trzeba jedno co nie raz już tu pisałem. Dla jednego wystarczy farmtrak i unia grup a dla drugiego to za mało. Każdy musi wybrać maszynę odpowiednio do swoich potrzeb i możliwości.

Jednak mówiąc o ciągnikach czy kombajnach jako o produktach bardziej złożonych i skomplikowanych trzeba zauważyć jedno. O ile taka talerzówka czy pług zachodni vs polski rożni się jedynie jakością wykonania i ceną. To na ogół potrafi wykonać jednakową pracę bo polski produkt jest często wierną tańszą kopią zachodniego. Za to tanie ciągniki montowane w Polsce. Są co prawda tańsze od tych zachodnich ale też ustępują im wieloma parametrami. Nie tylko jakością jak w przypadku pługa czy talerzówki ale osiągami, komfortem, ekonomicznością. Dla tego o ile bronię polskich maszyn towarzyszących o tyle ciężko mi obronić polskie ciągniki. Acz kolwiek dla małych gospodarstw czemu nie.

Trzeba dodać też, że farmtrack czy ursus są polskie może w 30 % reszta to części z importu w tym te najważniejsze jak silniki układy napędowe itd. Polskie są tylko drobiazgi. A co do tego czy farmtrack jest dobry czy zły wystarczy poczytać tematy na forach.

@qazi ja mieszkam na południowym Podlasiu. W niektórych rejonach ziemia jest po 15 tys a wystarczy pojechać 20 km dalej i mamy po 30 czy 40 tys za ha. Więc tym bardziej śmiech mnie ogarnia, gdy czytam, że ktoś kupuje coś droższego myśląc przyszłościowo o rozwoju.


Edytowany przez hubertuss, 06 marzec 2015 - 15:27.


#93 Share criskp86

criskp86

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 150 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Podlasie

Napisany 06 marzec 2015 - 15:25

maszyny Polskie vs zachodnie

100 krów na 30 ha wiem że jest realne tylko nie ekonomiczne bo koszty zakupu paszy są ogromne, a to że jeden rok płaciło lepiej za mleko to nie oznacza ze gospodarstwo miało by czystej gotówki na zakup takiego ciągnika



#94 Share hubertuss

hubertuss

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 4050 postów

Napisany 06 marzec 2015 - 15:32

maszyny Polskie vs zachodnie

Za to ja jestem sobie w stanie wyobrazić, że właściciel takiego gospodarstwa wmówi sobie lub ktoś mu wmówi, że musi myśleć przyszłościowo o rozwoju bo za 5 lat będzie miał 60 ha i 200 krów. Weźmie z prowu 300 tys poleci po kredyt i pokupu wszystkie maszyny zachodnie. Bo przecież się rozwija musi mieć dobry sprzęt bo polski zaraz mu się połamie. Tylko jak pokupi drogi sprzęt za co się będzie rozwijał?



#95 Share Tomek90

Tomek90

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 3228 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Podlaskie

Napisany 06 marzec 2015 - 15:53

maszyny Polskie vs zachodnie

@hubertuss w twojej okolicy żyja takie tłuki za przeproszeniem że dają sobie wmówić takie rzeczy?? Też jestem z południa podlasia i 20km dalej gdzie obora na oborze, były ceny po 60tyś/ha. 

Za 15tyś/ha nie dasz rady się rozwijać, Twój problem trzeba było pomyśleć wcześniej jak było po nie całe 10k i po problemie.

100 krów to już nie koniecznie sie rozwijać bo kasa z tego jest.  

 

@criskp86 a co tam za pasza dla bydłą bo nie w temacie? Kiszonka z qq, sianokiszonka, siano maja. Koncentraty jakieś wiadomo, że i przy 100ha trzeba kupić. Zostaje zboże które teraz tanie. 


Edytowany przez Tomek90, 06 marzec 2015 - 15:55.


#96 Share tomektroszynski

tomektroszynski

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 196 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Kujawsko-pomorskie

Napisany 06 marzec 2015 - 17:04

maszyny Polskie vs zachodnie

Mało tego wiele polskich maszyn uprawowych jest żywcem ściągnięte z wyrobów renomowanych firm zachodnich. Jak mi się w pługu agro masz dłuta wytarły. Poszedłem do dealera sprzedającego kv i kupiłem dobierając sobie po ich numerach katalogowych. Dealer/kolega zdziwiony był, pośmieliśmy się i poszedłem do domu. Jak mi się to całe żelastwo wytrze to założę wszystko od kv. W orce nie widzę różnicy po agro maszu i kv. Nawet patrząc na niektóre foty pola po kv wrzucane na af. Powiem, że jestem w stanie zaorać lepiej. A że elementy robocze są takie same to można przyjąć, że orka wyjdzie tak samo. Oczywiście, gdy ktoś ma ciężkie ziemie, dużo kamieni lepszy będzie kv. Ale i cena mój 8 tys a kv choć na resorach 25. To jest olbrzymia różnica. A plon na pewno by mi nie wzrósł gdybym kupił kv.

Kolega Hubertuss ma rację, Agro-Masz zaorze tak samo jak i Kv, prawda jest taka, że jak ktoś jest młotek, to i zachodni pług mu niewiele pomoże. Skończcie pieprzyć o tych połamanych polskich maszynach, bo słuchać tego nie można, wielcy miłośnicy zachodnich sprzętów. Każdy pług idzie rozerwać, osobiście widziałem Kv w 2 częściach, pękła obrotnica. Może? Oczywiście, to tylko kawał metalu. Na co komu Agrisem na 30 hektarów, ludzie, bądźcie poważni, może po prostu kogoś boli, że Staltech, Grano System, Agro-Masz, Akpil, Tolmet i wielu wielu innych trzaskają super sprzęt. I ten sprzęt jest naprawdę świetnie wykonany, chyba, że ktoś ma z głową, to wówczas zniszczy wszystko. Jak czytam o rozwalających się wałkach w polskich agregatach, to zaczynam się zastanawiać, w co trzeba przypier....ić, aby je zgiąć bądź złamać ???? Sąsiad orze 4-skibowym zagonowym Staltechem i jakość orki jak i plony są świetne, obecnie ma odkładnie wspomnianego KV. A inny ma nowego KV i orze tragicznie, bo nie potrafi go dobrze ustawić. Kilka lat temu może i Polacy robili kiepskie maszyny, ale obecnie zmieniło się wszystko.


Jeśli chodzi o rozsiewacze Unii Brzeg, to mam dwutarczowy 1000-litrowy i uważam, że to super maszyna, wszystkie elementy robocze i przednia osłona ze stali nierdzewnej, zero korozji, więc pytam, co Wy robicie z tymi rozsiewaczami, że tak Wam rdzewieją? Stoją pod chmurką zasypane saletrą??? Mój ma kilka lat, jest dokładnie myty, stoi pod dachem i jest w rewelacyjnej kondycji. Niemieckie DLG badało jego dokładność wysiewu i w niczym nie ustępował zachodnim maszynom. Łatwość ustalenia dawki, czytelne tabele wysiewu, czego chcieć więcej? Ale znów odezwą się miłośnicy Rauchów, Kuhnów, Amazone, Sulky, że tylko zachodnie maszyny, jak dla mnie temat do zamknięcia, bez sensu jest taka jałowa dyskusja.



#97 Share Rolnik1111

Rolnik1111

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 329 postów

Napisany 06 marzec 2015 - 17:36

maszyny Polskie vs zachodnie

W zachodnim sprzęcie też zdarzają się wady:

 

http://fpr.com.pl/gallery/image_page.php?album_id=96&image_id=21421



#98 Share PolskaMocUrsus

PolskaMocUrsus

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 32 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 06 marzec 2015 - 17:37

maszyny Polskie vs zachodnie

@hubertuss Ok zgodzę się z tobą, że np. taki farmer czy pronar to szmelc (i oczywiscie nowsze ursusy), ale farmtrack czy nowe ursusy serii c, śa tańsze i lepsze od konkurentów. A części mogą być nawet z Madagaskaru

 

Ok, zgodzę się z toa że farmer , nowsze ursusy czy pronar to szmelc, ale farmtracki i nowe ursus serii ,,c" są tańsze i lepsze od wielionej konkurencji. Dla mnie części do tych traktorów mogą być nawet z Madagaskaru, ważne żeby fabryka zasilała państwo podatkami, a ludzie mieli robotę ;)  

 

A apropo sprzętu tez dobrze mówicie. Niektórzy nie dbają, ustawić dobrze nie umieją, a później gadka że polski pług to nie pług tylko radło, a bizon wydajności nie ma.

 

@up 

Lepiej usuń ten post, bo jak jakiś gimbusiarski moderator zobaczy ten post to Cię zbanują ...


Edytowany przez PolskaMocUrsus, 06 marzec 2015 - 17:43.

Nie czerwona, nie tęczowa tylko Polska Narodowa ! Fan polskiej motoryzacji :)

#99 Share hubertuss

hubertuss

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 4050 postów

Napisany 06 marzec 2015 - 17:38

maszyny Polskie vs zachodnie

Zgadza się jak ktoś dba tak ma. Wszystko można połamać a do znajomego dealera jd zgłaszał się koleś który potrafił pogiąć siłowniki od poziomowania łyżki w turze jd. Zastanawialiśmy się z kumplem jak to można zrobić. No bo to przecież zachodni wysokiej jakości sprzęt. Ludzie trzymają maszyny pod chmurką gdzieś pod płotem nie myją rozrzutniki wieczni w gnoju. A potem, że rdzewieje, łańcuchy pękają i w ogóle złom. Jak kupią kiedyś te zachodnie to tak samo je zniszczą i nie wiem co wtedy kupować będą. Chyba ruskie gniotsa nie łamiotsa.

Ja się nie chcę rozwijać i nie chodzi mi o to że ktoś kiedyś ziemi tanio nakupił. Ale chodzi mi o takich, którzy chcą się rozwijać w przyszłości (a więc wtedy, gdy np ziemia będzie jeszcze droższa jak by ktoś nie zrozumiał). I tym argumentują potrzebę zakupu kilkukrotnie droższych zachodnich maszyn. I nie chodzi tu o tłuków z mojej okolicy. Ale nawet na tym forum lecą teksty kup sprzęt większy, mocniejszy, lepszej jakości bo się będziesz rozwijał. Tylko ilu na ten rozwój będzie stać i to na taki, który będzie wymagał sprzętu dwu, trzykrotnie droższego? Ja cały czas piszę o czasie przyszłym a nie że można było kiedyś tam tanio ziemi nakupić.

Daj już spokój z tym farmtrackiem bo i tak nikt nie uwierzy. Wystarczy otworzyć temat o tych ciągnikach na tym czy na innych forach. Tani to on jest fakt. Ale jeśli chodzi o awaryjność to w porównaniu z jd 5m nawet nie ma o czym mówić. Już chyba oryginalne ursusy są mniej awaryjne poza tymi szczepami na polmocie. Gdybym miał kupić polski traktor to tylko ursus ale nigdy seria h.


Edytowany przez hubertuss, 06 marzec 2015 - 17:46.


Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
maszyny Polskie vs zachodnie Dzisiaj, 08:52
  •  

#100 Share PolskaMocUrsus

PolskaMocUrsus

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 32 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 06 marzec 2015 - 17:53

maszyny Polskie vs zachodnie

@up 

 

Poczytaj sobie na innych forach albo tu, są to chwalone ciągniki. A między jd a farmtraackiem bedzie pewnie z 30 tys roznicy (nie znam ceny jd-orientacyjnie mowie), kazdy ciągnik kiedyś szlag trafi. Ja akurat porównywałem farmtracka z casem. Ale ok ja mam swoję rację ty masz swoje nie będziemy się kłócić ;)


Nie czerwona, nie tęczowa tylko Polska Narodowa ! Fan polskiej motoryzacji :)


Dodaj odpowiedź



  

Podobne tematy maszyny polskie czy zachodnie opinie porównanie

Tylko na agroFakt.pl: Pożniwna uprawa ścierniska: jakich błędów nie popełniać? zobacz »