Skocz do zawartości

Zdjęcie

nalewanie opon (bieżnikowanie)


85 odpowiedzi na ten temat

#41 Share rafal13113

rafal13113

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 644 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Zainteresowania:wszystko co piękne

Napisany 05 listopad 2009 - 22:49

nalewanie opon (bieżnikowanie) zastanawiam się nad kupnem nalewek do c 360 na tył ciągnik ten jeździ tylko z opryskiwaczem i wózkiem pod cheder i trochę szkoda mi kasy na nowe a stare są już z deka nie ciekawe, więc pomyślałem o nalewkach za 740 zł można mieć oponę 16,9/28 nalewaną od brzegu do brzegu razem z bokami jak myślicie nie popęka to, bo jak widziałem nalewki sprzed ponad 20 lat które robił stomil to trochę kich bo całe boki odłaziły, ale mam w jednej przyczepie nalewkę z 1978 roku robioną prze pneumata i wygląda super nic nie odłazi wszystko się ładnie trzyma

jak myślicie warto w to zainwetsować czy dać sobie spokój

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
nalewanie opon (bieżnikowanie) Dzisiaj, 23:07
  •  

#42 Share Nikita_Bennet

Nikita_Bennet

    staruszek

  • V.I.P.
  • rank
  • 6298 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:północna Polska
  • Zainteresowania:KPK Kumurun Team

Napisany 06 listopad 2009 - 10:09

nalewanie opon (bieżnikowanie) Na allegro były jakies zachodnie używki 420/70/28 po 230PLN/sztuka. Sam proponowałem kumplowi aby takie sobie sprawił bo bieżnika jeszcze trochę miały a nie były zgnite/spróchniałe.
Do ciapka kupiliśmy ostatnio zdarte używki zachodnie po 100PLN sztuka (jedna 100 druga 80) i następne 5 lat sie będziemy na nich bujać. Szkoda było wstawiać nowe opony bo ciągnik nie jest tak często użytkowany i opony bieżnikowane/nowe szybciej by spróchniały niż sie wytarły.
pzdrwm Nikita_Bennet
"Whether we are based on carbon or on silicon makes no fundamental
difference. We should all be treated with appropriate respect."
                                                              Sir A C. Clarke

#43 Share rafal13113

rafal13113

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 644 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Zainteresowania:wszystko co piękne

Napisany 06 listopad 2009 - 13:39

nalewanie opon (bieżnikowanie) używane to ja już mam :P , chodzi mi tylko o to czy te opony bieżnikowane nie zaczną mi odłazić i szpecić całości

#44 Share rafal13113

rafal13113

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 644 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Zainteresowania:wszystko co piękne

Napisany 26 listopad 2009 - 21:47

nalewanie opon (bieżnikowanie) mam jedno pytanie bo ostatnio słyszałem że opony bieżnikowane są trochę wyższe od oryginalnych, wie ktoś czy to prawda?

#45 Share przemek1025a

przemek1025a

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 231 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Świętokrzyskie

Napisany 26 listopad 2009 - 22:08

nalewanie opon (bieżnikowanie) ja bym nikomu nie polecał nadlewek bo m iałem w osobówce zimówki wytrzymały 2 zimy i na następną się nie na dawały jedno to że bierznik się starł to i rysy z boków wyszły popękały więc wykończyłem je w lato, a i jedna to mi odrazu strzeliła na małej wyrwie w drodze,

#46 Share olszak

olszak

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 43 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 28 luty 2011 - 22:42

nalewanie opon (bieżnikowanie) Technologia produkcji "nalewek" 10 lat temu byla znacznie inna niz teraz. Nie to zebym polecal nalewki ale jezeli ktos malo uzywa sprzetu to nalewki sa dobrym wyborem.
Opona jest sprawdzana pod wzgledem uszkodzeni jej struktury. Niewielkie uszkodzenia sa naprawiane. Pozniej opona jest "szorowana" gora i boki opony. Pozniej opona pokrywana jest specjalnm klejem a na koncu nalewane sa boki i czolo opony.
Wiec w nowych nalewkach raczej nie ma molziwosci odklejania sie bieznika.

#47 Share ArekJD1177

ArekJD1177

    Użytkownik

  • Members
  • PipPip
  • 98 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:lubelskie - Hrubieszów

Napisany 20 marzec 2011 - 21:35

nalewanie opon (bieżnikowanie) Ja mam w c-360 i więcej nie kupie. Po na pompowaniu czubek się robi na oponie i robi się wyższa, nie równo się ścierają i najgorsza rzecz to podskakiwanie ciągnika góra dół i na boki na równym asfalcie. Mam je 3-ci rok 50% bieżnika i myślę o wymianie na nowe. Miałem kiedyś Dębice Radialki i to były najlepsze jakie miałem.

#48 Share waldek315

waldek315

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 466 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Leszno

Napisany 11 maj 2011 - 22:52

nalewanie opon (bieżnikowanie) chcę kupić do przyczepy bieżnikowane 9.00r20 przyczepa d47 czy lepiej jakieś dobre używki

#49 Share romek6340

romek6340

    Zetor Team

  • Members
  • PipPipPip
  • 2434 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Ryki- Lubelskie
  • Zainteresowania:Lotnictwo, motoryzacja, sport
    a rolnictwo jako hobby ;)

Napisany 12 maj 2011 - 07:48

nalewanie opon (bieżnikowanie) Jak dla mnie to dobre używki. Do bieżnikowanych jakoś sie nie przekonam.

Sprzedam Kombajn Bizon Z056, 1989 r. Szczegóły PW

Zapraszam na stronę:

https://www.facebook...razospbrzeziny/


#50 Share hubertuss

hubertuss

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 4050 postów

Napisany 14 maj 2011 - 22:02

nalewanie opon (bieżnikowanie) Nalewka to zagdaka. Z nalewkami do ciągników doczynienia nie miałem. Do osobówke widziałem i powiem jedno totalny szajs. Sporo cięższa niż markowa, stary wzór bieznika i skład mieszanki. Nalewek do ciężarówek to wogóle powinni zakazać używać. Odkleja się bieżnik zostaje na jezdni i tylko wypadki z tego są.

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
nalewanie opon (bieżnikowanie) Dzisiaj, 23:07
  •  

#51 Share xsysiek

xsysiek

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 102 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Strzelin

Napisany 14 maj 2011 - 23:02

nalewanie opon (bieżnikowanie) Jak zakupiliśmy przyczepę metal-techu TS18000 to okazało się, że opony były bieżnikowane. Rezultat? 3 opony pękły podczas transportu w przeciągu 2 lat od zakupu (a daleko jeździmy). To samo się dotyczy przyczep DB12000. Tymczasem używane opony do HL8011 nigdy jeszcze nie pękły. Odradzam nadlewki, zwłaszcza jak ktoś ma spory rozłóg gospodarstwa - inaczej to tylko na własną odpowiedzialność. Nowe przyczepy będą już z nowymi oponami.

Edytowany przez xsysiek, 15 maj 2011 - 13:45.


#52 Share Tanco96

Tanco96

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 188 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:okolice Sochaczewa
  • Zainteresowania:Motoryzacja i rolnictwo

    KPK Kumurun Team

Napisany 14 maj 2011 - 23:33

nalewanie opon (bieżnikowanie) a wie ktoś może gdzie takie opony w okolicach Skierniewic lub Sochaczewa nadlewają ?
Autor niniejszych postów, nie ponosi żadnej odpowiedzialności za ich treść,a co za tym idzie w przyszłości nie mogą być one wykorzystywane przeciwko niemu...udzielanych wskazówek proszę nie traktować jako WYROCZNI

#53 Share tomi382

tomi382

    NIEZALEŻNY

  • Members
  • PipPipPip
  • 1460 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:okolice Ząbkowic Śląskich

Napisany 15 maj 2011 - 11:21

nalewanie opon (bieżnikowanie) nadlewek a nie nalewek to nie klub AA :lol:
Do przyczep się nie powinno zakładać bo pracują pod duzym obciążeniem. A do ciągnika można dać co dużo nim się robi zeby zedrzeć w 3-4 lata. Bo jak mało się robi ciągnikiem to po 5-6 latach sam Ci odejdzie ze starości. Mam w aucie na próbę i z ciekawości założone letnie nadlewki ale juz ost raz bo są za ciężkie i auto innaczej się zachowuje. Mógłbym jedynie zaryzykować zimowe nadlewki bo prędkości się nie osiąga zbyt duzych a i bieżnik <6mm się sprawdzi lepiej od używek co mają nie więcej jak 4mm :P
To tylko alternatywa dla tych co na dzień dzisiejszy nie mają na tyle żeby dać 1000zł dla samochodu osobowego po kilka kilkanaście tysięcy dla ciągnika rolniczego

#54 Share jamakazi

jamakazi

    Użytkownik

  • Members
  • PipPip
  • 71 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 15 czerwiec 2011 - 19:56

nalewanie opon (bieżnikowanie) mam przy ferdku jedną oponę już spróchniałą.
bieżnika jest jeszcze z 50% i nie wiem co z tym zrobić bo zaczęła mi pękać na środku przy protektorze.
co byście i poradzili?
na pieniądzach nie śpię więc wywalić kasę na nowe wcale mi nie jest łatwo.
ciągnik nie pracuje okropnie ciężko
trochę z pługiem, talerzówką, bronami, przy sianie i po muto raz w miesiącu 5km w jedną stronę.
zaznaczam iż czasem nim "driftuję" tzn. w zakręty z poślizgiem wchodzę (pewnie dlatego zaczęła pękać) :D

#55 Share jakubxpl

jakubxpl

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 8 postów

Napisany 25 lipiec 2011 - 11:25

nalewanie opon (bieżnikowanie) Ja również przyłącze się do tematu z nalewkami jest tak że na pewno jest to dobre rozwiązanie jeśli opona baza jest w dobrym stanie , ludzie któzy to robią nie robiatego na sztukę a co do materiałów to się nie wypowiem, natomiast jest to jak najbardziej powszechne zjawisko jeśli chodzi o opony do ciężarówek chyba us jest to dość popularne ale faktycznie robią to porządnie i ciekawostka taka opona nalewana dobrze wykonana kosztuje 70 może 80% nowej więc nie tanio i tak jeżeli masz auto gdzie kapcie zmieniasz raz albo dwa razy w roku to się opłaci a jak w ciągniku się zmienia raz na 5-10 lat?

#56 Share andrejus

andrejus

    Zaawansowany

  • userphoto
  • Members
  • PipPipPip
  • 606 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Ostróda
  • Zainteresowania:OFF ROAD, enduro, motoryzacja

Napisany 22 listopad 2011 - 16:50

nalewanie opon (bieżnikowanie) Odgrzeje kotleta :)
Gdzie można dac opony do bieznikowania? Jakaś firma która zrobi to w miare dobrze?
Nie bój się tego że twoje życie kiedyś się skończy, ale tego, że może się nigdy nie zacząć

#57 Share andrejus

andrejus

    Zaawansowany

  • userphoto
  • Members
  • PipPipPip
  • 606 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Ostróda
  • Zainteresowania:OFF ROAD, enduro, motoryzacja

Napisany 23 listopad 2011 - 10:30

nalewanie opon (bieżnikowanie) Nikt nie wie?
Czy jest tylko jedna firma w Polsce która bieżnikuje?
Nie bój się tego że twoje życie kiedyś się skończy, ale tego, że może się nigdy nie zacząć

#58 Share dawidg2

dawidg2

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 2807 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Wielkopolska

Napisany 23 listopad 2011 - 11:42

nalewanie opon (bieżnikowanie) Dużo jest, popytaj u okolicznych sprzedawców opon. Bo ja dwie firmy znam ale to w okolicach Poznania

#59 Share andrejus

andrejus

    Zaawansowany

  • userphoto
  • Members
  • PipPipPip
  • 606 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Ostróda
  • Zainteresowania:OFF ROAD, enduro, motoryzacja

Napisany 23 listopad 2011 - 23:24

nalewanie opon (bieżnikowanie) Duzo tomoże jest ale nie tych co robią opony rolnicze. A w Poznaniu to kto robi?
Nie bój się tego że twoje życie kiedyś się skończy, ale tego, że może się nigdy nie zacząć

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
nalewanie opon (bieżnikowanie) Dzisiaj, 23:07
  •  

#60 Share dawidg2

dawidg2

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 2807 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Wielkopolska

Napisany 24 listopad 2011 - 00:14

nalewanie opon (bieżnikowanie) w Bolechowie http://www.guma-bolechowo.com.pl/?a=1

Podobne tematy