Skocz do zawartości

Zdjęcie

Dziewczyna na gospodarkę


34848 odpowiedzi na ten temat

#1941 Share ewaawe3

ewaawe3

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 31 postów
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:okolice Szczytna/Nidzicy

Napisany 12 październik 2011 - 20:40

Dziewczyna na gospodarkę przestańcie się kłócić.

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Dziewczyna na gospodarkę Dzisiaj, 13:26
  •  

#1942 Share FINN

FINN

    Zaawansowany

  • V.I.P.
  • rank
  • 1416 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Dźwierzuty, k/ Szczytna
  • Zainteresowania:Rolnictwo

Napisany 12 październik 2011 - 20:47

Dziewczyna na gospodarkę no to @johndeere5090m to zabieraj się za nie... jak są po bokiem... ;)

"Wielu internautów jest kundlowatych.Jedyne, co mogą, to anonimowo szczekać, podgryzać najwyżej kostki, bo wyżej nie sięgają. Jakby ich odwiązać z łańcuchów i kazać coś zrobić, to by nie dali rady." K. Jackowski
Skargi, wnioski i zażalenia, proszę kierować na PW i GG :)
 


#1943 Share Profil usunięty Profil usunięty

Profil usunięty
  • thumbphoto
  • Guests

Napisany 12 październik 2011 - 20:55

Dziewczyna na gospodarkę

przestańcie się kłócić.

A tu się ktoś kłóci? :P

#1944 Share Uziu92

Uziu92

    Uziu92

  • Members
  • PipPipPip
  • 1300 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Siedlce
  • Zainteresowania:Żona, rolnictwo, motoryzacja - piękne, szybkie auta i te wolniejsze też :) , mechanikowanie i loty w kosmos :D

Napisany 12 październik 2011 - 22:06

Dziewczyna na gospodarkę dobra trzeba zmienic temat bo ostatnie 2 strony to tylko Martina i Finn... dajcie im odpoczac :rolleyes:
no dobra wiec panowie zima idzie <_< chlody, dlugie wieczory wiec jak by sie je spedzalo wspolnie z dziewczyna napewno bylo by fajnie
a i zapomnialem o dziewczynach :o
napewno nie jedna tez mysli o spedzaniu tego czasu z chlopakiem :rolleyes:

Edytowany przez Uziu92, 12 październik 2011 - 22:15.

Mocy, wrażeń i emocji dostarczają: Ursus  C-360, Massey Ferguson 6475, Claas Dominator 96


#1945 Share andrejus

andrejus

    Zaawansowany

  • userphoto
  • Members
  • PipPipPip
  • 606 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Ostróda
  • Zainteresowania:OFF ROAD, enduro, motoryzacja

Napisany 13 październik 2011 - 07:24

Dziewczyna na gospodarkę Gdy przyjdzie wam być na co dzień z drugą połówka, przestanie wyglądać to tak różowo jak wam sie wydaje :)
Nie bój się tego że twoje życie kiedyś się skończy, ale tego, że może się nigdy nie zacząć

#1946 Share suzuki21l

suzuki21l

    Zaawansowany

  • userphoto
  • Members
  • PipPipPip
  • 412 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Lubuskie, gm. żagań
  • Zainteresowania:rolnictwo, mechanizacja rolnictwa, motoryzacja i jazda na motocyklu

Napisany 13 październik 2011 - 07:49

Dziewczyna na gospodarkę @johndeere5090m . nie bądż pies ogrodnika, daj namiar, poznasz mnie z jedną ???????

#1947 Share Michufarmer

Michufarmer

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 490 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Kłodawa
  • Zainteresowania:Maszyny rolnicze, motoryzacja, rolnictwo

Napisany 13 październik 2011 - 15:31

Dziewczyna na gospodarkę

Dlatego jestem na kupnie motocykla :)


Jaki chcesz kupić? Też jestem na etapie poszukiwań motocykla. Ja myślę o Yamaha XJ600N. Ma bardzo dobre opinie, świetny na początek przygody z motocyklami, bardzo wygodny i niezawodny.
Pozdrowienia z kłodawskiego oddziału AF

MichuFarmer

#1948 Share martina

martina

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 103 postów
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:pow. Limanowski, małopolska
  • Zainteresowania:Ratownictwo medyczne, rolnictwo, jazda konna, strzelectwo

Napisany 13 październik 2011 - 17:30

Dziewczyna na gospodarkę Na temat motocykli to możemy pogadać na PW tutaj gadamy o dziewczynach :P

Rolnik z zamiłowania, ratownik z powołania :)

Jeśli potrzebujesz czegoś z DeLaval pisz na PW :D


#1949 Share FlashForward

FlashForward

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 9 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 13 październik 2011 - 21:33

Dziewczyna na gospodarkę U mnie na wiosce również jest przynajmniej jedna dziewczyna(ponadto oprócz jej jeszcze z jedna lub dwie) która nie miałaby raczej nic przeciwko zostania na gospodarce. Robi pracy fizycznej więcej niż niejeden facet, oczywiście ciągnikiem także potrafi jeździć, ostatnio widziałem jak siała nawozy przed siewami zbóż, a i w oborze dój krów to dla niej nie problem. Poza tym ugotuje, posprząta w domu, no i ma spora gospodarkę jak na mój rejon(jeszcze nie na siebie, ale prawdopodobnie to na nią będzie wszystka ziemia w przyszłości przepisana). Zapomniałbym jeszcze dopisać że dziewczyna nie głupia, do najbrzydszych też nie należy.
Wydawałoby się brać taką dziewczynę za żonę i cieszyć się z podwojenia 'majątku', jednak czy wyobrażacie sobie związek bez uczucia? Bo ja nie. Warto czasem nawet uszczuplić swoją kieszeń i dojechać gdzieś daleko, aby tylko przebywać z osobą na której naprawdę nam zależy.
Sam jakiś czas temu poznałem dziewczynę (ze wsi, ale na roli robić raczej nie będzie, jednak nie przeszkadza mi to), dzieli nas ok 80km, nie daleko, ale tez nie blisko, jednak zawsze chętniej się traci czas(paliwo, i kilka innych rzeczy) na dojazd do kogoś bliskiego sercu, niż nawet 5 minut spacerkiem do osoby z którą tak naprawdę połączyć nas mogą tylko interesy.

#1950 Share FINN

FINN

    Zaawansowany

  • V.I.P.
  • rank
  • 1416 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Dźwierzuty, k/ Szczytna
  • Zainteresowania:Rolnictwo

Napisany 16 październik 2011 - 16:17

Dziewczyna na gospodarkę @flashforwad, dobrze mówisz, mówiąc i rozmawiając w tym temacie nie miejmy na mysli tylko i wyłącznie na mysli takiej dziewczyny , która bedzie robiła na roli i miała ładbych pare ha aby było można połączyć do swoich ha, bo to podejście czysto egoistyczne i dorobkowe ( nie mam na myśli wyjątków, bo pewno się trafiaja takie pary które też połączy uczucie, ale ja nie o tym) w rozmawiając w tym temacie mówąc Dziewczyna na gospodarkę, miejmy na myśli taką osobę , która nas akceptuje, wspiera w tym co robimy, i co najważniejsze bedzie z nami jako , narzeczona, żona żyła na gospodarstwie, ale zaznaczam, ze nie bedzie pracowała razem z nami( no chyba że trafi się komuś taki fart, że wybranka będzie pomagała w gospodarstwie) więc panowie, nie kierujcie się tylko interesami...
a co do wypowiedzi kolegi na temat odległości w związku to warto jechać świat drogi do osoby która jest bliska sercu... jeśli komuś na prawdę zależy na drugiej osobie to kosztów i odległości nie liczy... :)

"Wielu internautów jest kundlowatych.Jedyne, co mogą, to anonimowo szczekać, podgryzać najwyżej kostki, bo wyżej nie sięgają. Jakby ich odwiązać z łańcuchów i kazać coś zrobić, to by nie dali rady." K. Jackowski
Skargi, wnioski i zażalenia, proszę kierować na PW i GG :)
 


Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Dziewczyna na gospodarkę Dzisiaj, 13:26
  •  

#1951 Share Profil usunięty Profil usunięty

Profil usunięty
  • thumbphoto
  • Guests

Napisany 16 październik 2011 - 18:52

Dziewczyna na gospodarkę

i co najważniejsze bedzie z nami jako , narzeczona, żona żyła na gospodarstwie, ale zaznaczam, ze nie bedzie pracowała razem z nami( no chyba że trafi się komuś taki fart, że wybranka będzie pomagała w gospodarstwie)


Prędzej czy później zostawi pracę zawodową :) a to jedno dziecko, a to drugie a to trzeba coś pomóc itd. itp. Wszystko zależy jeszcze ilu jest domowników{teście, rodzice} jak urządzone gospodarstwo, czy jest pracowita czy potrzeba dodatkowej gotówki i takie tam. Bo jeżeli jest tylko dwoje ludzi to jakoś sobie tego nie wyobrażam ;) Znam trochę życie i mówię że coś zostawi albo pracę zawodową albo męża i jego gospodarstwo :P

#1952 Share FINN

FINN

    Zaawansowany

  • V.I.P.
  • rank
  • 1416 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Dźwierzuty, k/ Szczytna
  • Zainteresowania:Rolnictwo

Napisany 17 październik 2011 - 19:53

Dziewczyna na gospodarkę @Mat, no takich czarnych scenariuszy to nie pisz... ;) no wiadomo, że resztę napisze życie, bo wszystkiego przewidzieć się nie da, ale planować można dobre rzeczy... :)

"Wielu internautów jest kundlowatych.Jedyne, co mogą, to anonimowo szczekać, podgryzać najwyżej kostki, bo wyżej nie sięgają. Jakby ich odwiązać z łańcuchów i kazać coś zrobić, to by nie dali rady." K. Jackowski
Skargi, wnioski i zażalenia, proszę kierować na PW i GG :)
 


#1953 Share Profil usunięty Profil usunięty

Profil usunięty
  • thumbphoto
  • Guests

Napisany 17 październik 2011 - 21:02

Dziewczyna na gospodarkę FINN to nie są czarne scenariusze :D to jest samo życie :lol:

#1954 Share Filipoo

Filipoo

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 838 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:wronki
  • Zainteresowania:mechanizacja, rolnictwo, praca w lesie

Napisany 17 październik 2011 - 21:44

Dziewczyna na gospodarkę samo zycie samo zycieto jest własnie to :lol:bywa i tak jak mat pisze

#1955 Share FlashForward

FlashForward

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 9 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 17 październik 2011 - 21:46

Dziewczyna na gospodarkę Mat912 mylisz się! Idąc Twoim tokiem rozumowania, każda kobieta po urodzeniu dziecka zostaje w domu i nim się zajmuje, a jeśli ma to miejsce na wsi to pomaga również w prowadzeniu gospodarstwa.
Jest to błędne myślenie.
W obecnych czasach każdy rozgarnięty facet nie pozwoli kobiecie tracić czasu na prace w rolnictwie jeśli zajmuje się ona w życiu czymś innym i lubi to co robi. Należy także zwrócić uwagę, iż zawsze można wynająć pracownika do pomocy, zamiast wyręczać się żoną. Urodzenie dziecka to także nie powód do zostania w domu, są obecnie opiekunki(tak, na wsi również) a i babcie chętnie dzieckiem zawsze się zajmą, więc nic nie stoi na przeszkodzie aby kobieta po dojściu do sił po porodzie wróciła do swojej pracy. Co więcej, pracująca żona generuje dodatkowy dochód, który przykładowo niech przeznaczy tylko na siebie, tak więc z gospodarstwa na jej potrzeby nie idą pieniądze, w takiej sytuacji można zatrudnić pracownika który pomoże nie tylko w lekkich pracach, ale także w tych fizycznych. Wszyscy zadowoleni, a żona jeśli znajdzie czas to zajmie się jeszcze domem więc na pewno w takiej sytuacji nie jest gorzej, aniżeli oboje małżonków miałoby pracować w gospodarstwie.
To jest tylko przykładowy opis, każda para może mieć jakiś układ miedzy sobą opisujący podział obowiązków, jest masa rozwiązań które można zastosować.
Znam taki przypadek, gdzie facet zajmuje się rolnictwem, żona pracuje, dzieci wychowują babcie i opiekunka, wszystko układa się jak najlepiej. Co więcej, znam kilka starszych małżeństw (po 50-siątce, 60-siątce), które tak całe życie funkcjonowały i nie narzekają.

Edytowany przez FlashForward, 17 październik 2011 - 21:48.


#1956 Share redek

redek

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 323 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:zachodniopomorskie, powiat Gryfice

Napisany 17 październik 2011 - 22:18

Dziewczyna na gospodarkę MAT912, mój przykład :12 lat po ślubie, dwójka dzieci, żona cały czas pracuje, ja zajmuję się gospodarstwem(250ha).

Da się ??

#1957 Share Profil usunięty Profil usunięty

Profil usunięty
  • thumbphoto
  • Guests

Napisany 17 październik 2011 - 22:23

Dziewczyna na gospodarkę Ja nie napisałem że nie ma takich małżeństw, ale w większości jest tak jak ja napisałem, kolego tu wyręczanie czy nie wyręczanie się żoną nie ma nic do rzeczy, większości gospodarstw po prostu nie stać na zatrudnienie pracownika a co dopiero opiekunki do dziecka i jeszcze dłuuuuuugo nie będzie, weź mnie nie rozśmieszaj :lol: mówisz babcie też się zdarza ale i zdarza się że Teściowa z Synową po prostu się nie na widzą, takie chyba też widziałeś nie tylko te pozytywne.I jestem ciekaw czy będąc np. w takiej sytuacji tak byś różowo pisał - akurat. A tak w nawiasie ile tych pracujących żon rolników to bizneswomen ? że tak muszą się spełniać zawodowo :P bo jak osiem godzin praca fizyczna to tylko chodzi chyba o ten dochód który żona generuje :lol:
@redek przy takim areale to przynajmniej powinno Cię być stać na pracownika i to nie jednego :P

Edytowany przez MAT912, 17 październik 2011 - 22:55.


#1958 Share bobytempelton

bobytempelton

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 2120 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:okolice Opatowa

Napisany 17 październik 2011 - 22:46

Dziewczyna na gospodarkę Rzeczywiście często żony dzieci teście wujki itd pomagają, to fakt, ale ja akurat bym na to nie pozwolił, nie zakłócam życia zawodowego swych bliskich i wiem że takie ewenementy jak ja stąpają po świecie jeszcze :lol: ,nigdy nie zmusił bym do pracy osób tym bardziej bliskich którzy robia to bardziej z potrzeby na odwal sie z przymusu niż z satysfakcji potrzeby pomagania, choć zdarzają się osoby chętne do pomocy bez słowa i chwała im za to, choć czasami im to nie wychodzi, ale chęci najważniejsze, a tak na marginesie można pogodzić życie zawodowe,towarzyskie prace na gospodarstwie, i siedzenie pół godziny przed snem na AF, jestem tego najlepszym przykładem .... wiec niekiedy nie rozumiem słów nie mam czasu,i nie mogę :)
Ze względu na poziom niektórych użytkowników odpisuje na konkretne posty lub na pw.

#1959 Share Profil usunięty Profil usunięty

Profil usunięty
  • thumbphoto
  • Guests

Napisany 17 październik 2011 - 23:04

Dziewczyna na gospodarkę Ja nie jestem przeciwny aby żony rolników pracowały zawodowo tylko poruszyłem jakie są realia dnia powszedniego :D więc proszę mnie nie atakować :P

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Dziewczyna na gospodarkę Dzisiaj, 13:26
  •  

#1960 Share jaro

jaro

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 5087 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 18 październik 2011 - 06:11

Dziewczyna na gospodarkę Fajnie jest jak się ma -dziesiąt ileś tam hektarów dobrej ziemi (szczerze mówiąc w takich gospodarstwach nastawionych na produkcję roślinną to właściwie prawie się nie pracuje :D )-spróbujcie u nas na Podlasiu w gospodarstwach mlecznych lansować swoje teorie :D -gdzie pracownik nawet jak już go znajdziesz to ucieka po paru tygodniach czy miesiącach mimo najlepszej płacy.Znam chyba tylko jedno gospodarstwo gdzie żona pracuje w mieście i małżeństwo się nie rozpadło...

Podobne tematy wykształcone kobiety wieś kobiety na wsi