Skocz do zawartości

Zdjęcie

Dziewczyna na gospodarkę


34848 odpowiedzi na ten temat

#15341 Share falconeyes

falconeyes

    Użytkownik

  • Members
  • PipPip
  • 93 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:podlasie / BBI

Napisany 28 październik 2013 - 22:24

Dziewczyna na gospodarkę ok, mam pytanie do pań, co sądzicie o mężczyznach którzy pomagają wam w obowiązkach domowych? jakie macie odczucia co do takich... samców :D
„Zwierzęta w ogrodzie patrzyły to na świnię, to na człowieka, potem znów na świnię i na człowieka, ale nikt już nie mógł się połapać, kto jest kim.”
George Orwell

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Dziewczyna na gospodarkę Dzisiaj, 07:28
  •  

#15342 Share kasek

kasek

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 122 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:radków woj.dolnośląskie
  • Zainteresowania:rolnictwo i świrowanie na crossie i czym sie da w terenie

Napisany 28 październik 2013 - 22:50

Dziewczyna na gospodarkę O kolega zadał ciekawe pytanie popieram jego inicjatywę :) Co tym sądzicie drogie panie ;)

O kolega zadał ciekawe pytanie popieram jego inicjatywę :) Co tym sądzicie drogie panie ;)

#15343 Share Heidi88

Heidi88

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 336 postów
  • Płeć:Kobieta

Napisany 28 październik 2013 - 23:12

Dziewczyna na gospodarkę falconeyes

chyba ktoś tu ogląda perfekcyjną panią domu :P

#15344 Share Xawier

Xawier

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 650 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Klk, pomorskie/podkarpackie

Napisany 29 październik 2013 - 06:55

Dziewczyna na gospodarkę Właśnie, co sądzicie o takim mężczyźnie który od czasu do czasu ugotuje obiad, zrobi pranie, wyprasuje lub pozmywa naczynia??

#15345 Share Meg5

Meg5

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 1601 postów
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:kujawsko-pomorskie

Napisany 29 październik 2013 - 07:51

Dziewczyna na gospodarkę Osobiście nic nie sądzę ,ponieważ nie znam pana ,który by te wymienione czynności wykonał ,a tym bardziej z własnej woli i nie pomarudził przy tym .
Edit:

mężczyznach którzy pomagają wam w obowiązkach domowych

Ale pewnie gdzieś i tacy są ,no cóż ale ....chyba w innym świecie ? :rolleyes: :P
Dodam jeszcze ,że już niech nie robi tego co uwłacza jego męskości ,ale nich choć uszanuje ,że to też jest praca .Ponieważ i z tym uszanowaniem bywa różnie .
W młodszych pokoleniach ,to już lepiej wygląda ,ale np. pokolenie mojego ojca, to typ ''przynieś piwo kobieto ''. Oczywiście nie mam tu na myśli tylko piwa i pisze ogólnie ,bo jak wiemy zdarzają się wyjątki . ;)

Edytowany przez Meg5, 29 październik 2013 - 07:57.


#15346 Share kasek

kasek

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 122 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:radków woj.dolnośląskie
  • Zainteresowania:rolnictwo i świrowanie na crossie i czym sie da w terenie

Napisany 29 październik 2013 - 08:41

Dziewczyna na gospodarkę No tak przyznam koleżance rację , że tak jest w mojej rodzinie np wujek to ma swoje reguły i nie tylko on , no ale coś od kogoś się tego musieli nauczyć , po prostu ludzie z tamtej epoki tacy są .... Ja wychodzę z innego założenia i już kiedyś tu pisałem o tym ja np wszystko robię sam bo mi nikt nie zrobi za mnie i powiem z własnego punktu widzenie że przyznam wam panie pełną rację że w domu też musicie się narobić i to wcale nie mało :)

#15347 Share wdaniel

wdaniel

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 580 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Opolskie
  • Zainteresowania:rolnictwo, transport, motoryzacja, bhp, ppoż

Napisany 29 październik 2013 - 10:14

Dziewczyna na gospodarkę Widzę, że temat orki zainteresował moderatorów ;) No cóż - orać na usługach, a moje pole będzie sąsiad orał - chyba kolczatkę rozwinę na wjeździe...
Co do powrotu do tematu - widzę, że osobom, które szukają swojej drugiej połowy ten akurat nie odpowiada :D Lepiej pisać po raz setny jedno i to samo :unsure:
Odnośnie pomocy w pracach domowych - do facetów: " by w gospodarstwie wam kobitka pomogła, to chcecie? - a więc w ramach współpracy i wymiany doświadczeń pomóżcie i w pracach domowych, a nie tylko kanapa - piwko - pilot od telewizora

#15348 Share Heidi88

Heidi88

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 336 postów
  • Płeć:Kobieta

Napisany 29 październik 2013 - 10:43

Dziewczyna na gospodarkę "widzę, że osobom, które szukają swojej drugiej połowy ten akurat nie odpowiada"

Daj nam czas zebrać myśli to nie takie gadanie o niebie i chlebie ;) a więc trzeba temat przemyśleć żeby coś konstruktywnego napisać :D

Tak więc to o czym piszecie drodzy Panowie to jest jakaś abstrakcja. A i owszem na początku związku oczywiście mężczyzna chce się przypodobać kobiecie i pokazać z dobrej strony. Kanapeczki do pracy uszykuje, samochód odśnieży rano, herbatkę zaparzy, jednak szybko staje się wygodny i przyzwyczaja do dogodności jakie niesie za sobą posiadanie kobiety w domu -_- On ma tą świadomość, że ona zrobi szybciej lepiej i to tak już się wpisało że to kobiecy obowiązek. Także po czasie po takim czyścioszku trzeba deskę od toalety zamykać i brudne skarpetki wyciągać spod łóżka. :unsure:

Oczywiście ma też duże znaczenie co mężczyzna wyniósł z domu jak matka nie zrobiła z niego kaleki pod względem prac domowych to i owszem nastawić pralkę potrafi, prasować, ugotować itp jednak jest duże ryzyko że będzie poprawiał po kobiecie i mówił jej jak ma to zrobić bo on nauczony jest inaczej <_<

Dlatego z dwojga złego :P wystarczy dla mnie żeby nie zostawiał "po sobie syfu" że tak to lirycznie ujmę, niech umyje po sobie wannę, umywalkę po goleniu a jak go o coś poproszę to nie że - zaraz - później itp wykręty . A gotowaniem i prowadzeniem domu zajmę się sama :)

Edytowany przez Heidi88, 29 październik 2013 - 11:03.


#15349 Share wdaniel

wdaniel

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 580 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Opolskie
  • Zainteresowania:rolnictwo, transport, motoryzacja, bhp, ppoż

Napisany 29 październik 2013 - 11:41

Dziewczyna na gospodarkę No to może zacznę kawałem, który mi tu pasuje:
Samolot pasażerski spada na ziemie. Do kolizji zostało parę minut.
Kobieta wstaje z fotela i mówi:
- Jeśli mam umrzeć, to chcę się wtedy czuć kobieta!
Rozbiera się do naga i pyta:
- Jest w tym samolocie ktoś na tyle męski, że sprawi, bym poczuła się jak kobieta?
Z fotela obok wstaje facet, ściąga koszulę i mówi:
- Masz. Wyprasuj!
....
A teraz zejdźmy na ziemię, bo rozbitkom trzeba udzielić I-szej pomocy, a oni tam w górze nie mają nawet dróg ewakuacyjnych ;)

A i owszem na początku związku oczywiście mężczyzna chce się przypodobać kobiecie i pokazać z dobrej strony. Kanapeczki do pracy uszykuje, samochód odśnieży rano, herbatkę zaparzy, jednak szybko staje się wygodny i przyzwyczaja do dogodności jakie niesie za sobą posiadanie kobiety w domu -_-

To akurat działa w 2 strony, bo kobitka też na początku mężusiowi kanapki do pracy, jak wróci do domu, to obiad na stole, oczywiście po wcześniejszym telefonie "o której wrócisz kochanie?". Dalej to mogę powielić: (słowa edytowane na czerwono)

jednak szybko staje się wygodna i przyzwyczaja do dogodności jakie niesie za sobą posiadanie mężczyzny w domu -_-

Finisz jest taki, że nie dosyć, że mężczyzna wstanie rano, nakarmi zwierzęta, zimą odgarnie podwórze, rozpali ogień w piecu, skoczy do sklepu po chleb i bułki oraz zrobi sobie śniadanie do pracy (jak to robi w ciągu godziny, to kobitka nie może pojąć, ale musi, bo przecież do pracy nie może się spóźnić, gdyż spóźnienie = po premii, a któreś z kolei = zwolnienie). Przyjedzie z pracy, to: "obiad masz na piecu", w piecu ciemno, krowy i świnie wyją a podwórze znowu do odśnieżania... B)
Ale się zaraz wojna zrobi :D

#15350 Share Heidi88

Heidi88

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 336 postów
  • Płeć:Kobieta

Napisany 29 październik 2013 - 11:57

Dziewczyna na gospodarkę Tak też może być jak piszesz. Myślę że wszystko się rozchodzi o docenienie tej 2 osoby nawet za drobne czyny. Tzn jeśli będę robić codziennie te kanapki i będzie czekać na niego ten obiad na stole to niech chociaż pośle mi mały uśmiech, nic nie musi mówić, a ja będę miała motywację do działań :) Tak samo kobiety robią ten błąd i nie chwalą swoich mężczyzn tylko ciągle krytykują i wymagają - nawet jak mężczyzna zrobi 4 rzeczy na 5 o które prosiła to i tak obrazi się i uczepi tej jednej niezrobionej. I to oczywiście nie powinno tak wyglądać ach gada żeby gadać ale musi to czuć "ach kochanie co ja bym bez Ciebie zrobiła, dziękuję że jesteś!" :wub:

cyt. wdaniel: "Przyjedzie z pracy, to: "obiad masz na piecu""

A teraz mam takie pytanie ile razy Was kobiety wołają na ten obiad zanim zdecydujecie się porzucić daną czynność - np grzebanie przy traktorze - i w końcu udać się zjeść. hmm? ;) Zawsze "nałóż kochanie zaraz przyjdę" i po 20 min to samo "już kończę" :P

Edytowany przez Heidi88, 29 październik 2013 - 11:59.


Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Dziewczyna na gospodarkę Dzisiaj, 07:28
  •  

#15351 Share Michalmeer

Michalmeer

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 2728 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Zainteresowania:Wszystko związane z ziemią i jej uprawą

Napisany 29 październik 2013 - 12:12

Dziewczyna na gospodarkę Czasami tak jest
Ziemia to skarb , który trzeba pielęgnować i chronić .!!!

#15352 Share nikolajjj

nikolajjj

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 166 postów
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:maz./świętokrz.
  • Zainteresowania:konie, hodowla bydła mięsnego,

Napisany 29 październik 2013 - 12:37

Dziewczyna na gospodarkę Nawet bardzo często.
Męża to nieraz kilka razy wołam, bo obiad na stole, a tu ciągle "już idę".
A po kilku latach małżeństwa to już nawet nie proszę go o pomoc w domu, bo tak jak potrafi wszystko zrobić w polu, maszyny i ciągniki naprawić, tak nic nie potrafi zrobić w domu. A po jego porządkach nic nie mogę znaleźć. Wolę więc sama sprzątnąć jak mi pasuje. Ale miło by było żeby po tylu latach razem pamiętał jaką kawę piję i zrobił mi ją CZASAMI. Bo ja pamiętam co lubi zjeść i ile słodzi.
Ale muszę mu oddać sprawiedliwość, że sporo w tym winy jego matki. Tak go wychowała.

I jak pisze Meg5 - obowiązki w domu to też praca, i warto to uszanować panowie, a będziecie mieli wdzięczność partnerek.

#15353 Share nikolas29

nikolas29

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 1059 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Łódzkie pow.EBE
  • Zainteresowania:gra na instrumentach muzycznych///rolnictwo

Napisany 29 październik 2013 - 12:46

Dziewczyna na gospodarkę bo nie kazdy chlop lubi goracy obiad....ja akurat lubie.i obiad i gorace partnerki.. a mama jak go tak wychowala to powinnno wam pasowac przecierz kobieta kobiete szybciej zrozumie

#15354 Share falconeyes

falconeyes

    Użytkownik

  • Members
  • PipPip
  • 93 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:podlasie / BBI

Napisany 29 październik 2013 - 12:48

Dziewczyna na gospodarkę Ciekawa dyskusja rozgorzała :P ja jednak pytałem o to w innym kontekście, bo to że mężczyźni powinni umieć gotować czy sprzątać to chyba jasne co wcale nie znaczy że wykonują te czynności gdy są już żonaci. Ostatnio czytałem nt. ciekawej teorii, ale po kolei: myślę że zgodzicie się ze mną co do istnienia ewolucji człowieka, ewolucji która pozostawiła w naszej podświadomości pewne wzorce zachowań - kobieta jest tą istotą emocjonalną która sprawdza się w roli matki, a mężczyzna w roli łowcy i wojownika. I tu wracamy do istoty, naukowcy z USA i Hiszpanii opublikowali wyniki badań wg których mężowie którzy pomagają żonom w obowiązkach domowych rzadziej uprawiają "miłość" niż ich odpowiednicy żyjący w "tradycyjnych" rodzinach. I tu właśnie wkrada się podświadomość kobiety, widząc męża który wypełnia obowiązki przypisane jej samej traci nim zainteresowanie mimo że świadomość mówi jej ze jest to b.pozytywne i korzystne dla niej.
Jestem ciekaw co Wy na to :)
„Zwierzęta w ogrodzie patrzyły to na świnię, to na człowieka, potem znów na świnię i na człowieka, ale nikt już nie mógł się połapać, kto jest kim.”
George Orwell

#15355 Share Heidi88

Heidi88

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 336 postów
  • Płeć:Kobieta

Napisany 29 październik 2013 - 12:59

Dziewczyna na gospodarkę To tak samo jak kobiety uganiają się za draniami i chamami a jak trafi się spokojny chłopak wrażliwy i kochający too nieee bo ciepła kluska - no widzisz kto zrozumie kobiety one same się proszą o życie nieszczęśnicy :D

Co do atrakcyjności, to tak wydaje mi się, że bardziej pociąga mnie facet naprawiający jakąś maszynę spocony i ubabrany smarem niż w fartuszku gotujący obiad ale to tylko jeśli chodzi o aspekt fizyczny.

#15356 Share pronto1984

pronto1984

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 100 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 29 październik 2013 - 13:03

Dziewczyna na gospodarkę Myslałem że to głupi temat ale może i nie ja po chodzeniu z jedna dziewczyną b.długo zrezygnowałem z jej pojechałem na impreze była piekna to pasiło , była z wioski to pasiło , miała siostry to pasiło , i ma ziemie to tez pasiło , wiec ziemi nie potrzebuje juz wiecej kupowac ona dostaje schede a ja na to co ona ma musiał bym dokupowac po cieżkim znoju z 15 lat może 20 , glebba super ale dziewczyna jeszcze piekniejsza , meritum histori to głupi ma szczęscie :)

#15357 Share nikolajjj

nikolajjj

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 166 postów
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:maz./świętokrz.
  • Zainteresowania:konie, hodowla bydła mięsnego,

Napisany 29 październik 2013 - 13:05

Dziewczyna na gospodarkę nikolas29 To znaczy, ze nie znasz kobiet :P
Matka wszystko robiła w domu i nic od męża i synów nie wymagała. Nawet jak mieli już powyżej dwudziestki to im bieliznę i ubrania na wyjścia szykowała. Teścia do tej pory ubiera. Ale ja po ślubie nauczyłam mojego, gdzie jest szafa i że w niej są poukładane rzeczy, a on nie ma rąk do tyłka przyrośniętych.
falconeyes dla niektórych wcale nie takie jasne, z tym gotowaniem i sprzątaniem. Mój ojciec jest świetnym kucharzem i różne prace domowe wykonuje razem z matką. Zawsze myślałam, że mój mąż też taki będzie, ale zaakceptowałam go takim jaki jest. Co nie znaczy, że nie byłabym wdzięczna gdyby mi czasem pomógł.

#15358 Share Xawier

Xawier

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 650 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Klk, pomorskie/podkarpackie

Napisany 29 październik 2013 - 13:15

Dziewczyna na gospodarkę To kogo poszukujecie drogie Panie... takiego usmarowanego spoconego w roboczych ciuchach, metroseksualnego modela z obiema lewymi rękoma czy też taka ciepła klucha?

#15359 Share nikolajjj

nikolajjj

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 166 postów
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:maz./świętokrz.
  • Zainteresowania:konie, hodowla bydła mięsnego,

Napisany 29 październik 2013 - 13:29

Dziewczyna na gospodarkę A kogo wy szukacie panowie? Umalowaną i zadbaną barbie, babo-chłopa do każdej pracy czy biedna delikatną kobietkę na którą trzeba chuchać i dmuchać? :blink:
Czy facet, który remontuje maszyny i pracuje w polu od poniedziałku do soboty, a w weekend dobrze się ubierze i zabierze gdzieś swoją żonę/dziewczynę i nawet otworzy przed nią drzwi jest niemęski? Bo mnie się wydaje, że większości dziewczyn się taki spodoba. :)

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Dziewczyna na gospodarkę Dzisiaj, 07:28
  •  

#15360 Share Heidi88

Heidi88

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 336 postów
  • Płeć:Kobieta

Napisany 29 październik 2013 - 13:29

Dziewczyna na gospodarkę 1. Dojrzały emocjonalnie
2. Rozsądny z głową na karku ( żadnej rywalizacji z sąsiadami na maszyny, kto ile obrobił pola itp wyścigi)
3. Mądry ale jednocześnie z dystansem do siebie i posiadający poczucie humoru.

Chciałoby się rzec normalny facet :)

Taki jak... 275 :P tylko trochę starszy :wub:

Edytowany przez Heidi88, 29 październik 2013 - 13:33.


Podobne tematy wykształcone kobiety wieś kobiety na wsi